Zazdrosc napisał/a:sh***! Monia powiedz, przepraszam nawalilam, nie wiedzialam, ze to dla kogos moze byc takie wazne....
Median... poluzuj kolnierzyk...
No ale prosze Cie, nie kpij sobie. Ta lista miala byc po to, aby jej pomoc, a Monia caly czas ta pomoc odrzuca po czym popelnia te same bledy. Lista byla potrzebna po to, aby sobie sama uswiadomila, co w jej zyciu nie jest ok, co mozna byloby zmienic, a co zostawic. Bez sciemniania. Tak, jak zrobilysmy to z Niekochana.
Jesli chce komus pomoc, a ktos to olewa i malo tego - obraca to przeciwko mi to tak, sciska mi sie wtedy kolnierzyk, fakt
Nie mozna pomoc komus kto tego nie chce
czy to charakteropata czy kkzb.
Monia musi przejsc swoja droge.
Takie lenistwo wobec siebie i aktywnosc wobec partnera jest chyba typowa dla kkzb.
Wiem, ze chcialabys pomoc .. a to jest akurat cecha DDD i DDA
napisalam kiedys jak reaguja osoby, ktorym wytknie sie, ze maja problem:
-moze zawolac- OMG! ja mam na prawde problem. POMOCY!
-moze powiedziec ja nie mam problemu, to on ma problem, a TY mnie obrazasz.
-moze powiedziec, ze nam sie wydaje bo jej nie znamy i od tego momentu bedzie bardziej czujna i skryta.
-moze przerzucic cala zlosc na nas i nas "przesladowac", nienawidziec i dopatrywac sie w nas samych zlych intencji. Stajemy sie jej tematem zastepczym.
-moze zapragnac udowodnic, ze z nia wszystko jest OK i udawac szczesliwe zycie i radosne rozwiazanie problemow, klamac, fantazjowac, zaprzeczac, udawac radosc, przybierac maski.
Monia czuje przynaleznosc do kkzb ale jeszcze tego nie rozumie widocznie. To tylko kwestia czasu by pokonac wyuczone lenistwo wobec siebie.