Zwiazek ze starsza mężatką - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Zwiazek ze starsza mężatką

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 55 ]

Temat: Zwiazek ze starsza mężatką

Witam. Na początku chciałbym wszystkich pozdrowić bo jestem tu nowy.
A mianowicie do rzeczy 2 miesiące temu poznałem na festynie świetną,piękna dziewczynę,tańczylismy calą noc,wymienilismy sie numerami,po czym zaczelismy rozmawiac i wyszlo na to ze jest starsza ode mnie o 10 lat,ja mam 22,ona 32(wyglada na mlodsza),co wiecej jest kuzynką mojej siostry chłopaka i oni czesto ich odwiedzaja.Jest w zwiazku małzenskim od 10 lat, ma 2 dzieci,zakochalem sie w niej po uszy,ona we mnie tez(powiedzialbym ze jeszcze bardziej),sama nalega na spotkania i spotykamy sie potajemnie w obawie przed jej mezem.Jej mąż jej nie szanuje,jest mu obojętna,już 3 razy od niego odchodzila i wracala.Nie chce z nim byc,mowi ze to juz tylko przyzwyczajenie a nie miłość,co wiecej przezylem z nia swoj pierwszy raz.Wczoraj sie z nia spotkalem i zapytala mnie czy jakby sie rozwiodla to czy byłbym z nią na cale zycie? a ja jej na to ze to trudna sytuacja,ze nie chce rozbijac nikomu życia i co powie jej rodzina i moja rodzina i w ogole ludzie.Pokłócilismy sie i wyzwala mnnie od mami synkow.Eh ja nie jestem od razu na zwiazek na cale zycie, tak naprawde to jest 2 dziewczyna ktora tak w ogole poznałem,co o tym wszystkim myslicie? Naprawde ją kocham ale nie wiem czy to wszystko ma sens,spotyka sie ze mna a potem jedzie do domu do niego:( Wpakowalem sie w niezle bagno eh,ona powiedziala ze nie pozwoli mi tak po prostu odejsc i ze nie bd jej traktowal jak zabawke ze mozna wyrzucic w kat i co ja mam robic,kocham ja ale czy ten zwiazek ma sens ?PROSZE O ROZSADNE ODPOWIEDZI!!
Z GORY DZIEKI!

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-10-20 09:36:39)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Marcinku, ja ci powiem tak... dla mnie to w ogóle nie ma sensu. Sam mówisz, że to Twoja druga dziewczyna w życiu, więc dlaczego masz się pchać od razu w takie chore układy. Moim zdaniem, jeśli ona już teraz wyzywa Cię od maminsynków, a mimo wszystko zachęca do spotkań, to prawdopodobnie (moim zdaniem) jesteś dla niej jedynie rozrywką. Odskocznią od nudnego życia u boku męża. Skoro ona go nie kocha, i jest z nim nieszczęśliwa, to nie wracałaby do niego już 3 razy. Zakończyła by to już dawno. Chcesz zmarnować sobie kilka lat ze swojego życia, które mógłbyś spędzić z dziewczyną , wolna, bez zobowiązań, która kochałaby Tylko Ciebie i nie musiałbyś się nią z nikim dzielić?  Chcesz zbierać "ochłapy"?...bo jak to inaczej nazwać, gdy ta dziewczyna przychodzi do Ciebie prosto od męża, i do niego wraca żegnając się z Tobą. Nie pakuj się w to, tym bardziej że są tu jakieś tam powiązania rodzinne i prędzej czy później ktoś to wykryje i będzie niemiło. Moim zdaniem, z Twojej strony, to też prawdopodobnie nie jest miłość...jedynie zauroczenie starszą kobietą, która zwróciła na Ciebie uwagę i cię "doceniła". Uwierz mi...z tego nie będzie nic dobrego... ale to Twoje życie ...
p.s.
Nie wierz też w historyjki o zaniedbującym mężu i rozmyślaniu o rozwodzie... to już klasyka... wink

"Mądrego widać, głupiego słychać."

3

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

ja mam tak samo. mój mąż ma 32 lata a ja 22 zakochałam sie z wzajemnościa w koledze który ma tyla lat co ja. było super ale musiałam go zostawić i pozniej znowu sie zeszlismy. rozumiem cie ale u mnie jest troche inaczej to on niechce zeby jego kolega byl sam ale mnie kocha i moje dzieci. fajna to sprawa ale wymaga duzo wyrzeczen. my kobiety mamy slaba nature i ona bedzie cierpiec jaj ja zostawisz wiec lepiej zrób to teraz a ona tylko tak mowi nic nie zrobi tez bedzie sie bala. a w milosci nie patrz na ludzi czy na rodzine jezeli kochasz to milosc wymaga duzo wyrzeczen. romans u was polegel na sexie a u mnie bylo inaczej na spotkaniach gadaniu przytulaniu po prostu spedzaniu ze soba czasu.

4

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Nasz romans nie polegał tylko na seksie tylko raz to zrobilismy...tez na przytulaniu,całowaniu,rozmowach...
Wczoraj mnie przeprosila, ja ja tez i juz myslalem ze jestesmy pogodzeni,mowila ze dzis sie spotkamy i porozmawiamy...a tu rano sms od nie:"Najlepiej bedzie jak damy sobie spokój,nie chce zebys przeze mnie mial klopoty w domu i nieprzyjemności.Nasza miłość nie ma sensu,pa" i teraz nie odpisuje sad
Co mam robic ?
Nie odzywac sie juz wcale,czekac na jej ruch ?
Odpisalem jej ze ja bardzo kocham i nie moze tak po prostu odejsc, ze sie zalamie bo mam slaba psychike i nie ma odzewu juz od 1,5 h sad
Zaraz zwariuje,wczoraj jeszcze było ok a dzis juz koniec ? juz mnie nie kocha? klamała czy co?
Nic z tego nie rozumiem... pomozcie:( bo ja juz odchodze od zmysłow:(...

5

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Możliwe, że sama przemyślała sprawę i boi się aby mąż się dowiedział.
Daj sobie spokój. Dobrze Ci radzę.
Zobaczysz, za jakiś czas poznasz dziewczynę i będziesz wdzięczny losowi, że nie dałeś się wciągnąć dalej w ten układ z mężatką. Po co ci problemy na samym wstępie? Nie pakuj się w z góry przegrane relacje.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

6

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Teraz napisala ze jej maz był w domu i przeczytał esa ode mnie i mowi ze ma lipe eh ale napisala ze sie spotkamy i pogadamy szczerze dzis, chyba sie z nia spotkam co wy na to ?
czy to dobry pomysl?

7

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

To jest dobry pomysł tylko wtedy jeśli naprawdę chcesz z nią być.Ale sam piszesz że nie jesteś gotowy.Jak to sobie dalej wyobrażasz,spotykanie w nieskończoność po kryjomu? Uważam że oboje zachowujecie się nieodpowiedzialnie.Jeśli nie planujesz z nią przyszłości to daj jej spokój

8

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Bardzo głupi pomysł. Może lepiej spotkaj się z jej mężem i z nim pogadaj co? Powiedz jak bardzo kochasz jego żonę i że masz gdzieś, to że jemu się to nie podoba? Masz na tyle odwagi?
Jeśli nie, to miej odwagę to zakończyć. Nie idź na spotkanie. Powiedz, że to koniec.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

9

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Sama znam kilka par które są lub były w związku takim jak Ty (lub podobnym).Tu jednak chyba nie ma szans bo raz Ty jeszcze nie myślisz o trwałym związku ,takim do końca życia,Ona chyba tak nie do końca ma pewność ze z mężem nie chce być.Odejscia,powroty..a tłumaczenie,ze mąż smsa przeczytał..marne.

10

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
madziara22 napisał/a:

w milosci nie patrz na ludzi czy na rodzine jezeli kochasz to milosc wymaga duzo wyrzeczen.

Z ust mi to wyjelas smile. Dokladnie mysle tak samo! Jednak mimo to sytuacja autora i tak jest nie do konca jasna. Wiesz, co innego jak by nie mieszkala z mezem, spotykala sie z Toba (nawet jakby rozwodu jeszcze nie miala), ale tak... nie wiem... Z jednej strony jej pytanie o to czy chcesz zostac z nia do konca zycia jest zrozumiale, bo na pewno chce jakiejs pewnosci, stabilizacji. Jednak faceci w Twoim wieku sa na to jeszcze za mlodzi i chyba troche za glupi choc wyjatki bywaja, ale Ty raczej do nich nie nalezysz. Skoro ma dwojke dzieci to na pewno dla nich chce tez tej stabilizjacji, a nie zeby poznawali nowych wujkow co jakis czas i mieszalo im to w glowach. Skoro ja kochasz to dlaczego nie masz owej pewnosci? odpowiem ci. Prawdopodobnie jak juz ktos napisal, jestes zauroczony. Inaczej bylbys pewny, a przynajmniej na ten moment. Wiec albo sie zastanow czy dasz rade zaakceptowac fakt ze jej dzieci beda nonstop przy niej/ z wami, czy tez nie? jak odpowiesz sobie na to to poznasz odpowiedz. A skoro maz jej nie szanuje i jest mu obojetna to jesli z nim sie dogada i powie szczerze ze chce odejsc to bez problemu powinien jej pozwolic. Bo na to wychodzi ze oboje sie mecza. Przynajmniej tak to wynika z jej opowiadan. Tego co masz zrobic ci nie powiemy. Jednak jesli nie myslisz o niej powaznie to odpusc.
P.S w jakim wieku sa jej dzieci? ile to juz trwa?

kora40 , moze masz racje ze jest niezdecydowana, ale moze tez bac sie zostac z dwojka dzieci sama. Co innego jedno, a co innego dwojka. Sam autor powiedzial ze ona by chciala z nim stworzyc trwaly zwiazek. Wiec moze faktycznie tylko sie boi, albo jest z nim przez dzieci? ale moze tez tylko chciec sobie urozmaicic zycie. Niestety niczego nie mozna stwierdzic nawet na 90% bo nie znamy calej sytuacji.

Margolinka nie przeginaj z ta ironia... chlopak nie powinien sie spotykac z jej mezem na taka rozmowe... to ona powinna odejsc od meza jesli autor jednak stwierdzi ze chce z nia byc. Jednak jesli marcinek21 postanowi stworzyc z nia powazna relacje, a ona dalej sie bedzie ociagala z odejsciem od meza i ewentualnym zamieszkaniem z nim to wtedy powienien na 1000% to zakonczyc i sie z nia pozegnac raz na zawsze

11

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Gada, ze mąż ja nie szanuje, ze to tylko przyzwyczajenie. Dobra gadka dla nowych zdobyczy seksualnych.. Skoro tak jej zle, juz dwa razy odchodziła, dlaczego nie odejdzie Wkoncu na dobre? Trwa w tym nadal. Po co?
Daj sobie spokoj. Na dłuższą metę to nie ma sensu. Jeszcze straszy facet, to ok, ale kobieta, pozniej zacznie Ci to przeszkadzać. Ona ma własną rodzinę, Ty jeszcze masz czas zeby sie nad nia zastanowić i zalozyc.

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

12 Ostatnio edytowany przez Remi (2012-10-21 08:45:27)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Marcinek - zdążysz jeszcze zakochać kilka razy w życiu. Odpuść sobie. Bo kręci tobą jak watę cukrową na patyku.
Jej wczorajszy 1 sms - "Najlepiej bedzie jak damy sobie spokój,nie chce zebys przeze mnie mial klopoty w domu i nieprzyjemności.Nasza miłość nie ma sensu,pa" Oznacza, że dalej prowokuje cię do działania. Bo cóż to za facet, co przejmuje się tym, co mama powie i podpiera się tym, by z kimś nie być....heh
2 sms jej - "Teraz napisala ze jej maz był w domu i przeczytał esa ode mnie i mowi ze ma lipe eh ale napisala ze sie spotkamy i pogadamy szczerze dzis, chyba sie z nia spotkam co wy na to ?"
A może sama mężowi pokazała? Skoro mąż widział, miałaby przechlapane i nie w głowie byłyby jej spotkanka z tobą.

Zakochanie, miłość - czy 22 letniego chłopaka i 32 letnią mężatkę znudzoną życiem domowym może łączyć miłość? Nie, jedynie zauroczenie i ciekawość.

A ty jak umiesz poseksić to i umiej odpowiedzialnie i z godnością rozwiązać tą sprawę. Albo odchodzisz, albo bierzesz ją z całym dobrodziejstwem inwentarza, wszak łączy was miłość smile

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

13

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

marcinek21: no ktora sie w koncu zabawiasz ta co na forum mowisz ze kochasz czy ta druga. piszesz ze byles prawiczkiem to moze ta druga nie chce ci dac albo boisz przed nia zblaznic i wybrales sobie mezatke bo z taka "bezbieczniej" i "moze cie czegos nauczyc" takie jest moje zdanie. i wielu najezdza na kobiete. moze i ma kryzys w malzenstwie, moze rzeczywiscie chce sie uwolnic od meza i mysli ze bedzie jej latwiej gdy bedzie juz kogos miala. nie wiem, ale ona musi sama rozwiazac swoj problem a ty jej nie wykorzystuj. bo gdybys ja kochal jak mowisz to bys chcial z nia byc. nikt nie mowi od razu o slubie. milosc to nie sa tylko czule slowka i potajemne spotkania. i zreszta z twojego postu naprawde wyglada ze chcesz sie z nia zabawic i "potrenowac" seksualnie.

14

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Odpowiadając na posta:ona ma córke w wieku 10 lat i syna w wieku 5 lat
Spotykamy sie od 2 miesiecy...
Napisalem ze jest 2 dziewczyną ktora tak naprawde poznałem bo 2,5 roku temu byłem z inna dziewczyną pół roku i mnie zostawiła dla innego i od 2 lat byłem sam dopoki teraz jej nie poznalem przypadkowo...
Napisalem jej "ze to nie ma sensu i ze nie jestem gotowy na to zeby byc z nia na dluzsza mete i ukrywac sie caly czas,i ze nie traktuje jej jak zabawke i ze jak to szybciej zakonczymy to bd dla nas lepiej,bd mniej bolało.Napisałem ze bardzo ja kocham, i ze nie zerwe z nia kontaktu na zawsze,tylko ze po prostu nie bd z nia na cale zycie, bo to jest chory układ i ze nie chce jej niszczyc rodziny/małzenstwa "
Odpisała ze mnie troche rozumie, i ze mam juz o tym nie pisac bo sie poplakala zreszta ja tez sad
Bardzo ja kocham nie potrafie z nia zerwac calkowicie kontaktu,bardzo tesknie za nia, za naszymi spotkaniami,przyzwyczailem sie juz do niej,ciagnie mnie do niej bardzo, ale wiem ze sie nie nadaje na meza i nie moze to sie wydac i ze nie bd na zawsze razem sad
Co mam w tej sytuacji zrobic ? sad

15

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Marcin, juz Ci zostalo napisane, co inni mysla i co by zrobili, ale Ty czekasz na poparcie swpjej decyzji, a nie na rade.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

16

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Patrząc z życiowej perspektywy...
To naturalne, że jesteś zakochany po uszy, skoro miałeś z nią swój pierwszy raz.
Ale rozmawiając szczerze o trwałości związku to trwalsze są związki w których mężczyzna jest starszy.
Muszisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy jesteś w stanie zaakceptować jej dzieci i wychowywać je jak swoje - być dla nich przynajmniej dobrym wujkiem?
Jesteś dość młody, żeby podjąć tak poważną decyzję, ale nikt jej nie podejmie za Ciebie...
Byłoby Ci łatwiej, gdyby to nie był Twój pierwszy raz, ale tego też już nikt nie zmieni.

Pani domu, co się zowie - Anetka.

17

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

No własnie problem w tym ze ja nie jestem gotowy na taki krok... kocham ja ale nie wyobrazam sobie zycia z nia na zawsze bo ja jestem jeszcze mlody niedoswiadczony a ona juz by chciala zwiazku na stale ,wiadomo czemu ( bo jest starsza i jak pisaliscie potrzebuje stabilizacji) a ja nie jestem w stanie podjac tej decyzji sad
Dzisiaj jej to napisalem a ona napisala ze jedzie jutro zlozyc papiery rozwodowe:( ja nie chce nikomu rozbijac malzenstwa,nigdy bym sb tego nie wybaczył sad
Myslicie ze naprawde pojedzie czy tak mnie zastrasza tylko ? sad
Mnie juz to przerasta:(

18

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Skąd mamy wiedzieć czy naprawdę jedzie?  może wziąć rozwód DLA SIEBIE a nie dla Ciebie.W takim układzie powinieneś dać jej spokój.Nie chcesz rozbijać związku?świetnie tylko szkoda że wcześniej o tym nie pomyślałeś... Nie rób jej więcej nadziei,przynajmniej tyle

19

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
marcinek21 napisał/a:

Odpowiadając na posta:ona ma córke w wieku 10 lat i syna w wieku 5 lat
Spotykamy sie od 2 miesiecy...
Napisalem ze jest 2 dziewczyną ktora tak naprawde poznałem bo 2,5 roku temu byłem z inna dziewczyną pół roku i mnie zostawiła dla innego i od 2 lat byłem sam dopoki teraz jej nie poznalem przypadkowo...
Napisalem jej "ze to nie ma sensu i ze nie jestem gotowy na to zeby byc z nia na dluzsza mete i ukrywac sie caly czas,i ze nie traktuje jej jak zabawke i ze jak to szybciej zakonczymy to bd dla nas lepiej,bd mniej bolało.Napisałem ze bardzo ja kocham, i ze nie zerwe z nia kontaktu na zawsze,tylko ze po prostu nie bd z nia na cale zycie, bo to jest chory układ i ze nie chce jej niszczyc rodziny/małzenstwa "
Odpisała ze mnie troche rozumie, i ze mam juz o tym nie pisac bo sie poplakala zreszta ja tez sad
Bardzo ja kocham nie potrafie z nia zerwac calkowicie kontaktu,bardzo tesknie za nia, za naszymi spotkaniami,przyzwyczailem sie juz do niej,ciagnie mnie do niej bardzo, ale wiem ze sie nie nadaje na meza i nie moze to sie wydac i ze nie bd na zawsze razem sad
Co mam w tej sytuacji zrobic ? sad

okey pojelam o tej drugiej smile myslalam ze z dwiema krecisz big_smile ale tak serio to wierze ze ci ciezko jestes jednak bardzo mlody i naprawde najlepiej w takiej sytuacji pocierpiec ale sie rozstac. i to tak definitywnie dlatego ze nawet rozmawiajac przez telefon bedziecie sie wciaz wkrecac coraz bardziej w uczucia. z tego co piszesz to sam zdajesz sobie sprawe ze bys sobie nie poradzil, wiec sam sobie odpowiedziales na swoje pytanie. lepiej teraz zamknac ten rodzial i miec wspaniale wspomnienia i cieple uczucia do siebie nawzajem. smile

20 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-10-22 16:14:16)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
marcinek21 napisał/a:

No własnie problem w tym ze ja nie jestem gotowy na taki krok... kocham ja ale nie wyobrazam sobie zycia z nia na zawsze bo ja jestem jeszcze mlody niedoswiadczony a ona juz by chciala zwiazku na stale ,wiadomo czemu ( bo jest starsza i jak pisaliscie potrzebuje stabilizacji) a ja nie jestem w stanie podjac tej decyzji sad
Dzisiaj jej to napisalem a ona napisala ze jedzie jutro zlozyc papiery rozwodowe:( ja nie chce nikomu rozbijac malzenstwa,nigdy bym sb tego nie wybaczył sad
Myslicie ze naprawde pojedzie czy tak mnie zastrasza tylko ? sad
Mnie juz to przerasta:(

Marcin, moim zdaniem...nawet jeśli pojedzie i złoży te papiery rozwodowe, to niczego to nie zmienia. Sam piszesz, że nie jesteś gotów na stały związek. Pamiętaj że ona ma dwoje małych jeszcze dzieci. Sama jest nieodpowiedzialna kobietą, bo zamierza dzieciom zaserwować atrakcje. Masz 21 lat, jak wyobrażasz sobie relacje między Tobą i jej dziećmi? Będziesz potrafił być 21letnim "tatusiem"? Może wujkiem? Dasz rade wziąć na siebie odpowiedzialność? Ona na pewno, prędzej czy później będzie chciała od Ciebie jakiejś pomocy, co jeśli dzieci się do Ciebie przywiążą? Wtedy odejdziesz...bo już ci się znudzi "stały" związek? Pomyśl o tym wszystkim zanim go zaczniesz. Związek z kobieta z dwójką dzieci, to nie tylko miłe chwile, przytulanie, całowanie i seks. To także trochę obowiązków, problemów, pomoc w różnych problemach, pewnie i kontakt z jej ex...bo nie wierze, że nigdy przenigdy nie musiałbyś się z nim zetknąć, że on nigdy nie zjawiłby się (chociażby po dzieci) w "Waszym domu".

"Mądrego widać, głupiego słychać."

21

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Margolinka ma duzo racji. Nawet jesli zlozy te papiery rozwodowe, nawet jak Ci je pokaze czarno na bialym to skoro nie jestes gotowy na powazny zwiazek i nie kochasz jej az tak bardzo ze moglbys to jakos przezwyciezyc i zaakceptowac cala sytuacje (ktora dla kazdego nie bedzie prosta, ale trzeba naprawde mocno kochac zeby dac sobie z tym rade) to po prostu zerwij z nia kontakt bo inaczej bedzie i Tobie trudno i jej w takiej relacji jesli faktycznie cos do Ciebie czuje. Bo jesli dalej byscie to ciagneli to w koncu bys moze postanowil sprobowac i stworzyc cos powazniejszego i jak napisala margolinka, jesli dzieci sie juz do ciebie przywiaza, zaakceptuja to co jesli nagle stwierdzisz ze nie dasz rady, ze to jednak nie to? ze nie chcesz w najblizszym czasie zakladac rodziny? i same dzieci na tym ucierpia bo znowu ktos kogo bardzo polubily moze nawet pokochaly odchodzi od ich mamy (tak, mam na mysli ich tate bo jego przeciez tez kochaja). Myslisz ze jesli mam co chwile bedzie mieszkala z innymi wujkami to nie odbije sie to na nich? dzieci same zglupieja i nie beda wiedzialy co to jest rodzina i milosc. Nawet jak raz sie nie udalo z ich tata to mozna probowac kolejny ale tylko wtedy jak sie jest pewnym swoich uczuc i tego ze chce sie z dana osoba spedzic reszte zycia. Ty mowisz ze juz teraz wiesz ze nie chcesz poki co wiec po co dalej chcesz w tym tkwic? Ludzie, a w wiekszosci przypadkow, od wieku 22 sa to tylko kobiety, chca zakladac powazne zwiazki, rodziny. Faceci w wiekszosci przypadkow dopiero pozniej do tego dojrzewaja. Niektorym nawet po 30tce sie nie spieszy.

22

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Po tym co przeczytałem, powiedziałbym krótko, odpuść sobie jeżeli nie czujesz się na siłach.

23

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Mnie zastanawia tylko jak to jest. Jak kobieta założyłaby taki watek to zostałaby zlinczowana za rozbijanie rodziny i podkradanie faceta (i słusznie), ale jak robi to chłopiec to wszyscy przejmują się tylko tym, żeby on sobie przypadkiem krzywdy nie zrobił.

24

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
troublemaker napisał/a:

Mnie zastanawia tylko jak to jest. Jak kobieta założyłaby taki watek to zostałaby zlinczowana za rozbijanie rodziny i podkradanie faceta (i słusznie), ale jak robi to chłopiec to wszyscy przejmują się tylko tym, żeby on sobie przypadkiem krzywdy nie zrobił.

A to akurat rozumiem, bo robiąc krzywdę sobie, skrzywdzi także Kobietę i jej dzieci.

Proponuję spojrzeć bardzo pragmatycznie na problem.  Marcinek21, wiesz co zrobi adwokat Jej Męża w procesie rozwodowym, gdy dowie się o romansie z Tobą? Doprowadzi do orzeczenia z Jej winy, a wtedy mogą Jej odebrać dzieci. Nie będzie to miało wpływu na Waszą relację?

Warto wziąć to pod uwagę, bo sms już został ujawniony.

Druga sprawa to techniki manipulacyjne, które zastosowała Twoja Wybranka wobec Ciebie. Inna sprawa, czy przy całej tej swojej niemęskiej niepewności była to manipulacja, czy może trafna diagnoza.

Trzecia sprawa to Twoja niegotowość, która także może wynikach z nieukształtowanej identyfikacji płciowej. Miłość nigdy nie liczy lat, ale ważne, czy spotykają się ludzie dojrzali do bycia razem, czy tacy niedojrzali, których złamie pierwszy problem.

Mężczyzna jest szkieletem (taki jest biblijny sens Adamowego żebra), a Kobieta ciałem. Ciało ma prawo oczekiwać, że będzie ją ten szkielet utrzymywał i stabilizował.

BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

25

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
Animus napisał/a:

A to akurat rozumiem, bo robiąc krzywdę sobie, skrzywdzi także Kobietę i jej dzieci.

Ale nikt jakoś nie staje w obronie męża, który jakby nie patrzeć też jest pokrzywdzony.

26

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

O mamo... Fajny jest seks 22 latka z 32 latką, bo mają zbliżony poziom potrzeb. Ale... Niekoniecznie fajny seks oznacza trwały związek z tą kobietą, i jej dziećmi. Sam sobie musisz odpowiedzieć na pytanie czym ta znajomość dla ciebie jest. Jak dla mnie niczym innym niż zauroczeniem o podłożu seksualnym.

27

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Chciałem podziękować za wszystkie wypowiedzi.
Powiedziałem jej ze nie mozemy byc nigdy razem i ze nie chce rozbijac jej zycia i ona to zrozumiala i powiedziala ze mam racje ze to wszystko jest chore sad Ale oboje sie kochamy i nie potrafimy zerwac całkowicie kontaktu, i od czasu do czasu sie spotykamy ale juz jako przyjaciele zeby pogadac wesprzec sie nawzajem i wyzalic smile

Dziękuje temat uwazam przynajmniej na razie za zamkniety,odezwe sie najwyzej jakby sie cos wydarzylo nietypowego:)

28

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

A ona  odejdzie od meza predzej czy pozniej i tak, bo opowiedziala mi co sie w domu dzieje,on sie napil i ja pobil byla policja itd, wiec nie sadze zeby wytzymala na dłuższa mete z nim i w koncu zostawi go na dobre no chyba ze pojdzie na terapie i sie zmieni ale nie sadze:( jak mi to opowiadala to zrobilo mi sie jej zal naprawde i oboje sie poplakalismy,współczuje jej takiego zycia i taktowania sad I wierze jej ze mnie kocha bo przy mnie chociaz troche odpocznie i zapomina o koszmarnym zyciu domowym,i nawet jak odejdzie to nie przeze mnie tylko przez niego wiec rozwod bylby z jego winy a nie z mojej:(  Tylko ze ja nie bede gotowy zeby byc z nia na zawsze, po prostu czuje ze nie dam rady i w ogole,nie potrafibym zyc z tym wszystkim,to by mnie przeroslo:(

29

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Smarkacz... To "by mnie przerosło", ale seksować się ok.

A gdyby wpadła z Tobą? Powiedziałbyś, że ma wyskrobać?

Seks nie jest dla dzieci. Jak jesteś gotów na seks, a nie gotów na związek z TĄ kobietą, to nie jesteś gotów na seks.

"Egoizm nie polega na tym, że się żyje jak chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy" - Oscar Wilde
"Wszystko jest trudne, nim stanie się proste" - Margaret Fuller

30 Ostatnio edytowany przez luc (2012-11-17 13:36:16)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Artemido - nie przesadzaj.
Pewnie, że by go to przerosło: jest dwoje dzieci. Autor zresztą mówił jej, że to jest problem. To ta kobieta pakowała się sama w taki związek. Skoro wiedziała, że jej sytuacja jest problemem dla Autora to chyba miała świadomość, że nie ma szans na stały związek. Może jej to zresztą odpowiadało i traktowała ten układ jako odskocznię? To ona nalegała na spotkania. Prawdę mówiąc to wygląda nawet jakby to ona uwiodła młodego chłopaka (różnica w tym wieku jest spora). Co innego gdyby Autor na początku zapewniał, że z nią będzie.

Kobieta jest "poturbowana" przez los, a Autor nie chce tego brać na swoje barki. Cóż, nie każdy daje radę.
Co do seksu - jeżeli to odpowiadało obojgu (taki układ) to nie ma się co czepiać Autora. Przynajmniej w powyższej kwestii (pomijam w tym momencie w ogóle kwestię zdrady małżeńskiej ze strony tej kobiety).

31 Ostatnio edytowany przez marcinek21 (2018-12-09 10:00:42)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Witam wracam po 6 latach niestety teraz ja mam 27lat ona 38 przez przypadek spotkaliśmy się po tak długim czasie 0 kontaktu, przez ten czas byłem w 2 nieudanych związkach. Gdy ja zobaczyłem wszystko wróciło masakra, wszystkie uczucia powróciły nic się nie zmieniła jest nadal taka piękna jak dawniej i tak samo mnie pociąga. Sytuacja jest jak sprzed 6 lat niestety nic się nie zmieniło w tej kwestii nie odeszła od męża.... poradzcie czy kontynuować znowu znajomość ?pakować się znowu w ta chora sytuację..."

32 Ostatnio edytowany przez balin (2018-12-09 10:13:12)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

A niby po co? Znowu chcesz jej mącić w głowie?

33 Ostatnio edytowany przez student.zarzz (2018-12-09 13:07:38)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Cytat sprzed 6 lat:

marcinek21 napisał/a:

zapytala mnie czy jakby sie rozwiodla to czy byłbym z nią na cale zycie?

cytat z dzisiaj:

marcinek21 napisał/a:

wszystkie uczucia powróciły nic się nie zmieniła jest nadal taka piękna jak dawniej i tak samo mnie pociąga.

Moim zdaniem ona 6 lat temu liczyła na coś więcej, natomiast Twój cytat z dzisiaj świadczy, że raczej tego nie odwzajemniasz - z Twojej strony jest tylko o pięknie i pociąganiu, to nie są uczucia na jakich mógłby się opierać taki związek jakiego ona oczekuje. Może jestem w błędzie, i może teraz bycie z nią na stałe nie przerosłoby Cię? W przeciwnym wypadku jestem takiego samego zdania jak balin.

34 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-09 15:59:08)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
marcinek21 napisał/a:

No własnie problem w tym ze ja nie jestem gotowy na taki krok... kocham ja ale nie wyobrazam sobie zycia z nia na zawsze bo ja jestem jeszcze mlody niedoswiadczony a ona juz by chciala zwiazku na stale ,wiadomo czemu ( bo jest starsza i jak pisaliscie potrzebuje stabilizacji) a ja nie jestem w stanie podjac tej decyzji sad
Dzisiaj jej to napisalem a ona napisala ze jedzie jutro zlozyc papiery rozwodowe:( ja nie chce nikomu rozbijac malzenstwa,nigdy bym sb tego nie wybaczył sad
Myslicie ze naprawde pojedzie czy tak mnie zastrasza tylko ? sad
Mnie juz to przerasta:(

Wybacz, że protekcjonalnie to zabrzmi.
Chłopcze, kiedy dorośniesz, zrozumiesz jej postawę i emocje.
Determinację także, by odejść od dotychczasowego.
To nie szantaż wobec Ciebie, a podjęcie decyzji. Tak mi się wydaje. I Ty, katalizatorem zapewne byłeś.
Przestraszyłeś się, bo młody jeszcze jesteś, by się wiązać na dłużej? Ze "starą babą", na dodatek?
Co koledzy i mamusia, powiedzą?
A jakich mądrości używałeś, byś mógł się podszkolić na nieszczęśliwej kobiecie? Na przyszłość, oczywiście!
Przykro mi, ale poradzić mogę jedno.
Jeśli się odważysz (bo z rozmachem, w pysk prawdopodobnie, wtedy dostaniesz), powiedz jej, że nauczycielką tylko była.
Albo jej męża powiadom, jaką to puszczalską żonę ma.
Wtedy przynajmniej, " liścia" unikniesz. Bo rozpadowi małżeństwa - być może, przy "okazji", zapobiegniesz chwalebnie?
Naprawdę, szkoda słów...

facet po przejściach

35

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Trzeba było poromansować i rozejść się po zabawie.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

36

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Gary!
Chłopiec rady oczekuje na teraz, a nie, na "Polak mądry po szkodzie".
Poradź coś. Da się inaczej, w obecnej sytuacji, niż ja poradziłem?
Szantażowany ponoć jest. Kochający frajer.
No, Gary, poradzisz coś? Na teraz? smile

facet po przejściach

37

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Excop Ale gdzie Ty tutaj szantaż widzisz?

38 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-09 17:21:50)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
SonyXperia napisał/a:

Excop Ale gdzie Ty tutaj szantaż widzisz?

"A może, zastrasza mnie tylko?".
Szantaż, to potocznie rozumiane zmuszanie do znoszenia czegoś przez ofiarę wbrew jej woli lub określonego, oczekiwanego przez sprawcę, zachowania się pokrzywdzonej osoby.
Szantaż emocjonalny, znany termin?
Z tą różnicą jednak, ze umyślność działania jest niezbędna w przypadkach opisanych wcześniej.
Chłopak tezę wysunął, skomentowałem ją.
Myślę, że wszystkiego nie zapomniała jeszcze. smile
Bo wydaje mi się, że słowem tym, wymuszenie rozbójnicze nazwałaś jednak?

facet po przejściach

39

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

A jakby była wolna to co, autorze? Bo zgłupiałam- to dobrze czy żle raczej?
Gdzie tu szantaż? Zwykły sentyment i w sumie nie wiadomo, co Ona na to? Nic może i po sprawie..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

40

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Excop Ale gdzie Ty tutaj szantaż widzisz?

"A może, zastrasza mnie tylko?".
Szantaż, to potocznie rozumiane zmuszanie do znoszenia czegoś przez ofiarę wbrew jej woli lub określonego, oczekiwanego przez sprawcę, zachowania się pokrzywdzonej osoby.
Szantaż emocjonalny, znany termin?
Z tą różnicą jednak, ze umyślność działania jest niezbędna w przypadkach opisanych wcześniej.
Chłopak tezę wysunął, skomentowałem ją.
Myślę, że wszystkiego nie zapomniała jeszcze. smile
Bo wydaje mi się, że słowem tym, wymuszenie rozbójnicze nazwałaś jednak?

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

41

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
SonyXperia napisał/a:
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Excop Ale gdzie Ty tutaj szantaż widzisz?

"A może, zastrasza mnie tylko?".
Szantaż, to potocznie rozumiane zmuszanie do znoszenia czegoś przez ofiarę wbrew jej woli lub określonego, oczekiwanego przez sprawcę, zachowania się pokrzywdzonej osoby.
Szantaż emocjonalny, znany termin?
Z tą różnicą jednak, ze umyślność działania jest niezbędna w przypadkach opisanych wcześniej.
Chłopak tezę wysunął, skomentowałem ją.
Myślę, że wszystkiego nie zapomniała jeszcze. smile
Bo wydaje mi się, że słowem tym, wymuszenie rozbójnicze nazwałaś jednak?

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

Poczekamy może na wyjaśnienie tej kwestii, o ile wyjdzie ono, spod palców Autora?
Bo spierać się, bazując tylko na tym, "co autor miał na myśli?", bardzo nie lubię.
Ostatnie zdanie, mimo uszu puściłem.
Grubą skórę mam pod tym względem. Bardzo grubą.
Zinterpretowałem. Ty również. Tyle, że ja wniosków, które się nasuwały, a źródłem naszego sporu się stały, na razie przynajmniej, nie wysuwałem.
Czekałem na reakcję  źródła. smile

facet po przejściach

42

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Excop napisał/a:

"A może, zastrasza mnie tylko?".
Szantaż, to potocznie rozumiane zmuszanie do znoszenia czegoś przez ofiarę wbrew jej woli lub określonego, oczekiwanego przez sprawcę, zachowania się pokrzywdzonej osoby.
Szantaż emocjonalny, znany termin?
Z tą różnicą jednak, ze umyślność działania jest niezbędna w przypadkach opisanych wcześniej.
Chłopak tezę wysunął, skomentowałem ją.
Myślę, że wszystkiego nie zapomniała jeszcze. smile
Bo wydaje mi się, że słowem tym, wymuszenie rozbójnicze nazwałaś jednak?

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

Poczekamy może na wyjaśnienie tej kwestii, o ile wyjdzie ono, spod palców Autora?
Bo spierać się, bazując tylko na tym, "co autor miał na myśli?", bardzo nie lubię.
Ostatnie zdanie, mimo uszu puściłem.
Grubą skórę mam pod tym względem. Bardzo grubą.
Zinterpretowałem. Ty również. Tyle, że ja wniosków, które się nasuwały, a źródłem naszego sporu się stały, na razie przynajmniej, nie wysuwałem.
Czekałem na reakcję  źródła. smile

Chyba jednak nie aż taką grubą, jeśli jednak zostało mi to wypomniane.
Excop, uwaga było pod adresem autora. Nikt go niczym nie zastrasza wink
A tak przy okazji, miło wiedzieć, że wrażliwy z Ciebie facet tongue

43 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-09 19:19:12)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
SonyXperia napisał/a:
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

Poczekamy może na wyjaśnienie tej kwestii, o ile wyjdzie ono, spod palców Autora?
Bo spierać się, bazując tylko na tym, "co autor miał na myśli?", bardzo nie lubię.
Ostatnie zdanie, mimo uszu puściłem.
Grubą skórę mam pod tym względem. Bardzo grubą.
Zinterpretowałem. Ty również. Tyle, że ja wniosków, które się nasuwały, a źródłem naszego sporu się stały, na razie przynajmniej, nie wysuwałem.
Czekałem na reakcję  źródła. smile

Chyba jednak nie aż taką grubą, jeśli jednak zostało mi to wypomniane.
Excop, uwaga było pod adresem autora. Nikt go niczym nie zastrasza wink
A tak przy okazji, miło wiedzieć, że wrażliwy z Ciebie facet tongue

Sony, wiem, że Autor z nadzieją pytał, czy to demonstracja jedynie ze strony tej pani, czy świadomość jego, że ta odchodzi od męża i o tym młodego kochanka informuje, to samym w sobie stanowi pilny powód do zajęcia  stanowiska? On się boi powiedzieć to,  czego ona raczej nie chciałaby usłyszeć.
"A może tylko straszy?". Dlatego, jak powiedziałem przed naszym sporem, ze nie traktuję jej postępowania w charakterze "szantażu". Tylko decyzji o przerwaniu nieudanego związku. Resztę, Autor sobie dopowiada. smile

Dziecinne zachowanie Autora, na zasadzie, "Gdy zasłonię oczy, nikt mnie nie zobaczy!"
Chłopiec o męskich walorach to jest.
I boi się ostracyzmu przede wszystkim, moim skromnym zdaniem.
Coś z tym jednak, zrobić będzie trzeba. Dorosłość, to koszty także.

facet po przejściach

44

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Excop, ale zwróciłeś uwagę, że komentujesz posta sprzed 6 lat? wink Obecnie Autor powrócił i już nic nie wspomina o dawnym szantażu, a jedynie zastanawia się czy znów wchodzić w ten romans.

45 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-09 20:15:23)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
marcinek21 napisał/a:

Witam wracam po 6 latach niestety teraz ja mam 27lat ona 38 przez przypadek spotkaliśmy się po tak długim czasie 0 kontaktu, przez ten czas byłem w 2 nieudanych związkach. Gdy ja zobaczyłem wszystko wróciło masakra, wszystkie uczucia powróciły nic się nie zmieniła jest nadal taka piękna jak dawniej i tak samo mnie pociąga. Sytuacja jest jak sprzed 6 lat niestety nic się nie zmieniło w tej kwestii nie odeszła od męża.... poradzcie czy kontynuować znowu znajomość ?pakować się znowu w ta chora sytuację..."

Katarzynko, sześć lat nic gościa nie nauczyło.
Reszta, to inercja lemingów. smile
Bo, rzeczywiście nie zwróciłem uwagi, że zabytek to jest. smile

facet po przejściach

46

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
marcinek21 napisał/a:

Sytuacja jest jak sprzed 6 lat niestety nic się nie zmieniło w tej kwestii nie odeszła od męża.... poradzcie czy kontynuować znowu znajomość ?pakować się znowu w ta chora sytuację..."

Niczym małpa na lianach ,nie puści gałęzi,póki nie złapie się dobrze nowej... Na prawdę chcesz być beta providerem ? Jesteś młody,to znajdź sobie dziewczynę w podobnym wieku,a zwłaszcza jeśli chcesz mieć dzieci,masz na to czas...Chcesz się użerać z cudzymi dziećmi?Nie lepiej już ze swoimi ?Zostaw ją w spokoju,to nie miłość tylko bardziej zauroczenie,pożądasz jej,bo jest niedostępna i tylko tyle.

Stronger and stronger ...

47

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
theonlyone napisał/a:

Niczym małpa na lianach ,nie puści gałęzi,póki nie złapie się dobrze nowej... Na prawdę chcesz być beta providerem ?

marcinek21 napisał/a:

on sie napil i ja pobil byla policja itd, wiec nie sadze zeby wytzymala na dłuższa mete z nim i w koncu zostawi go na dobre /.../ Tylko ze ja nie bede gotowy zeby byc z nia na zawsze, po prostu czuje ze nie dam rady i w ogole,nie potrafibym zyc z tym wszystkim,to by mnie przeroslo:(

Sz.P. theonlyone mowa o ofierze wieloletniego cyklu przemocy domowej, trudnego do przerwania. Rozwód, sprawy finansowe, niepełna rodzina dla dzieci - z tym nie każdy umie sobie poradzić. Sytuacja przerosła autora niniejszego listu, jego przyjaciółka nie otrzymała wsparcia jakiego potrzebowała, mimo że traktowała go poważnie i długoterminowo (wynika to z cytatów, jakie zamieszczono). Liczę, że znajdzie kogoś innego niż autor, dla kogo będzie kimś więcej niż piękna i pociągająca (cytuję)

marcinek21 napisał/a:

wszystkie uczucia powróciły nic się nie zmieniła jest nadal taka piękna jak dawniej i tak samo mnie pociąga

48

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
swampboy93 napisał/a:

Sz.P. theonlyone mowa o ofierze wieloletniego cyklu przemocy domowej, trudnego do przerwania. Rozwód, sprawy finansowe, niepełna rodzina dla dzieci - z tym nie każdy umie sobie poradzić. Sytuacja przerosła autora niniejszego listu, jego przyjaciółka nie otrzymała wsparcia jakiego potrzebowała, mimo że traktowała go poważnie i długoterminowo (wynika to z cytatów, jakie zamieszczono). Liczę, że znajdzie kogoś innego niż autor, dla kogo będzie kimś więcej niż piękna i pociągająca (cytuję)

Bardzo malo osob ze zrozumieniem podeszlo do sytuacji tej kobiety. Dzieki Swampboy93.

Do Marcinka21 - Daj dziewczynie spokoj, nie udzwigniesz.
I nie dlatego, ze takie zwiazki sa trudniejsze, niz rowiesnicze, ale dlatego, ze Ty sam nie wierzysz, ze moglbys podolac.

49

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Przede wszystkim to wydaje mi się, że autor, jak zwykle w tego typu przypadkach, zaczął całośc z tyłka strony i paradoksalnie, mimo związku z dojrzałą kobietą, chcial stworzyc bardzo niedojrzały zwiazek.

50

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Byłam w takiej samej sytuacji ja 53 lata a mój partner 44 Nasz związek przetrwał pięć i pół roku Nie żałuję tych chwil bo byłam bardzo szczęśliwa ale napisze szczerze że po raz kolejny nie władowała bym się w związek z facetem dużo lat młodszym Wszystko jest ok ale młody facet niestety zawsze zakocha się w młodszej bardziej atrakcyjnej Mój zakochał się w mojej córce Jeśli miała bym ci coś radzić to tylko to żebyś nie niszczył tej kobiecie życia bo ona liczy na stabilizację ślub a ty raczej nie jesteś na to gotowy Myślę że różnica wieku tak spora ma ogromne znaczenie i niestety na przyszłość nie wróży nic dobrego Tak jest bardzo często że mężczyzna szuka kobiety starszej doświadczonej ale tylko na pierwszy raz bo potem układa sobie życie z kobietami w zbliżonym wieku Myślę że wkrótce znajdziesz tą swoją wymarzoną i wolną kobietę Nie radziłabym wiązać ci się z dużo starszą i po przejściach zasługujesz na coś lepszego Powodzenia

51

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
SandLady napisał/a:

Przede wszystkim to wydaje mi się, że autor, jak zwykle w tego typu przypadkach, zaczął całośc z tyłka strony i paradoksalnie, mimo związku z dojrzałą kobietą, chcial stworzyc bardzo niedojrzały zwiazek.

Nic dodac, nic ując. Mam wrażenie autorze ze po prostu zderzyles sie ze sciana rzeczywistosci.

52

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Marcinek jak się potoczyła Twoja historia?

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

53

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Pchanie sie w zwiazek z mezatkami, niewazne w jakim wieku z rzadka konczy sie dobrze.

54

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Nigdy bym się nie domyślił to sprawdzić, dzięki!

55

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Jezeli jest starsza mezatka to raczej nie jestes z nia w zwiazku tylko masz zwykly romans.

Posty [ 55 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Zwiazek ze starsza mężatką

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018