A nie wpychał mnie na tory drąc się histerycznie: zrób coś do cholery z tym pociągiem, bo mnie przejedzie!
Tak, tak!!!! Wlasnie tak! O to mi chodzilo ![]()
Faceci zrobili sie tacy hmm.. zniewiesciali, nieporadni, leniwi ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek
Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 32 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
A nie wpychał mnie na tory drąc się histerycznie: zrób coś do cholery z tym pociągiem, bo mnie przejedzie!
Tak, tak!!!! Wlasnie tak! O to mi chodzilo ![]()
Faceci zrobili sie tacy hmm.. zniewiesciali, nieporadni, leniwi ![]()
Podobne tematy
Ej... bo jakieś doły zaczynamy łapać ![]()
No, Niekochana,
nie załamuj mnie. Myślałam, że prawda obiektywna tylko mojego byłego dołuje. Nie tyle, że ta prawda jest i żyje własnym życiem, tylko, że ktoś ją zauważył i ośmiela się głośno o niej mówić.
Ty Niekochana nie dołujesz się prawdami obiektywnymi?
Doła to może nie łapię, ale jestem wykończona dzisiaj. W ogóle przez Was niedosypiam. Z przyjemnością, ale permanentnie. Ile wytrzymam? Teraz i tak pilnuję obiadku na jutro, bo pyrka sobie, więc jestem tutaj usprawiedliwiona.
Ty też chodzisz teraz na adrenalince, nawet o tym nie wiesz. Ale ona chwilami odpuszcza i wtedy robisz się trochę "kapeć". Nie martw się, to chwilowe. Masz zadanie i je wykonasz, dasz radę.
No, Niekochana,
nie załamuj mnie. Myślałam, że prawda obiektywna tylko mojego byłego dołuje. Nie tyle, że ta prawda jest i żyje własnym życiem, tylko, że ktoś ją zauważył i ośmiela się głośno o niej mówić.
Ty Niekochana nie dołujesz się prawdami obiektywnymi?
Doła to może nie łapię, ale jestem wykończona dzisiaj. W ogóle przez Was niedosypiam. Z przyjemnością, ale permanentnie. Ile wytrzymam? Teraz i tak pilnuję obiadku na jutro, bo pyrka sobie, więc jestem tutaj usprawiedliwiona.
Ty też chodzisz teraz na adrenalince, nawet o tym nie wiesz. Ale ona chwilami odpuszcza i wtedy robisz się trochę "kapeć". Nie martw się, to chwilowe. Masz zadanie i je wykonasz, dasz radę.
Tak, kochana. Właśnie zaliczam spadek adrenalinki. Lekki chaos zapanował w mojej pracy z powodu ostatnich dwóch tygodni ciężkiej pracy - nagromadziło się sporo papierów.
Ale to jutro. Rano - fryzjerka, potem - prawniczka. Potem - odrabianie zaległości. I to się nazywa "pierwszy WOLNY dzień od 3 tygodni". I jeszcze mi ktoś pisze, że mąż na mnie tyra. Wrrr.....
Albo dla całkiem niegrzecznych, Niekochana.
Ja chciałabym, żeby PRAWDZIWY FACET, jak będzie potrzeba wskoczył przed pędzącą lokomotywę i próbował zatrzymać ją własną piersią. A nie wpychał mnie na tory drąc się histerycznie: zrób coś do cholery z tym pociągiem, bo mnie przejedzie!
Może nie do końca chodzi o pociąg, ale jakiekolwiek grubsze niebezpieczeństwo. Jak dotąd zwykle lądowałam na torach i niejeden Intercity mnie naruszył... Teraz z całą odpowiedzialnością biorę cały tabor PKP na siebie i mam nadzieję, że zawsze zdołam w porę uskoczyć.
Czego i Wam życzę.
Teraz juz wiem, że z przyjemnością bym ten pociąg przepuściła. I niech wyhamuje, wrzuci wsteczny i drugi raz rozjedzie ![]()
Cudny jest ten wątek.
Ciągle wracam do tytułu.
Strona 14, połowę wymarzonego związku rozjeżdża pociąg. I to co najmniej dwa razy. Druga połowa stoi na peronie i ma z tego przyjemność.
Nie mogę uczciwie zaprzeczyć, że takie myśli czasami nie przelecą mi przez głowę, jak expres albo pospieszny. Jestem niedobrym człowiekiem i nie nadaję się do związków. Żywe mnie się nie trzyma. Pies i kot też kiedyś uciekły. Tylko ryba została, ale jak spakuje swoje akwarium...
Cudny jest ten wątek.
Ciągle wracam do tytułu.
Strona 14, połowę wymarzonego związku rozjeżdża pociąg. I to co najmniej dwa razy. Druga połowa stoi na peronie i ma z tego przyjemność.
.
ja naprawde oplulam monitor ![]()
Cieszę się Median.
Sprawianie ludziom radości to moje powołanie. Miło kiedy ktoś to doceni.
A mnie zwierzątka kochają. Mój świnek morski uwielbia kłaść się koło mnie na łóżku. Przytula się, zamyka oczęta, rozciąga na caałą możliwą do osiągnięcia długość i śpi. Znaczy się UFA. I poliże z wdzięczności po ręce, jak głaszczę.
Ale papuga uciekła - fakt. Ale to zła kobieta była. Stosowała przemoc domową wobec swojego partnera, który po jej ucieczce zdecydowanie odżył... ZNAMIENNE, prawda?
Ej... przecież to by było samobójstwo, nie? Jak stoi idiota na torach i czeka.... No to się doczeka ![]()
Wiesz, może ten prowadzący pociąg okazałby się moim wymarzonym? Miałby dodatkowe punkty na starcie ![]()
mam jeszcze problem z rozgryzieniem, kiedy mowisz serio, a kiedy niekoniecznie
Ale poprzedni tekst boski..wciaz mam drgawki
Ta... teksty Marynarki powodują, że muszę wyglądać idiotycznie. Chichoczę do laptopa. I zaczynam marzyc o tragedii kolejowej i ucieleśnieniem marzeń staje się prowadzący pociąg maszynista.
Zdecydowanie już mi lepiej ![]()
Dziewczyny, dobranoc.
Niech Wam się przyśni Orient Express. On taki elegancki był... Miał klasę. Nie to, co rozjechane byłe połówki.
Dobranoc, ja tez spadam ![]()
Median - niech Ci się przyśni ten macho. I niech szepcze Ci radiowym głosem ![]()
Dzieki dziewczyny
Niestety ta gromnica mi od paru nocy chodzi po glowie. Ja Wam za to zycze szerokiego usmiechu po przebudzeniu...ekhm... ![]()
Hahahha...marynarko, wciaz mnie trzyma
![]()
Median - my (ja i Marynarka) "jeszcze żony" potrzebujemy Twojego wsparcia. Psychiczno-dobrohumorowego ![]()
Ratuj nas , KOBIETO ![]()
Tak Median, my(Niekochana i ja) chcemy chwilę odpocząć od reala. Pomarzymy? Dobrze nam szło...
Dobra - to ja się do czegoś przyznam.
Mam ostatnio oko na pewnego mężczyznę. Siedzę z nim po nocach. Obiektywnie patrząc - brzydki jak noc, ale ma to "coś". No i jest piekielnie inteligentny. A to dla mnie ważne.
Tim Roth - dr Cal Lightman "Lie to me". "Czyta' z twarzy i sposobu zachowania człowieka, kiedy ten kłamie.
Pozwoliłabym, żeby mnie przeczytał. Od początku do końca. ![]()
Wiecie, za czym najbardziej tęsknię? Za błyskotliwą, ironiczną i interesującą rozmową z mężczyzną. Bosz... tego mi trzeba
Niech będzie wymagająca intelektualnie - niech mnie zaskoczy i zmusi do DUŻEGO wysiłku.
Bozeeee... za takiego Cala dalabym sie pokroic, serio ![]()
Niekochana,
szybko opowiadaj, bo nic nie kumam.
Kto to? Skąd? Jak czyta? Co wyczytał?
Taką "wymagającą" rozmowę miałam w zeszłym tygodniu. Dowiedziałam się, że jestem bardzo mądra i zwiał. Boił się (jak mawia Czesio)?
Median, jesteś... super.
Bozeeee... za takiego Cala dalabym sie pokroic, serio
Do kolejki! Mam prawo pierwszej .... rozmowy! ![]()
Marynareczko: strona iitv.info
Mnóstwo seriali do oglądnięcia i ON: Lie to me (Magia kłamstwa).
"Magia kłamstwa (Lie to me)
Serial pokazujący życie zawodowe Dr.Cala Lightman'a i jego kolegów w "The Lightman Group". Ta grupa zadaniowa ma za zadanie "rozszyfrowywanie" uczuć ludzkich wyrażanych mową ciała. Przyjmują oni sprawy FBI, policji. Udzielają pomocy kancelariom prawniczym, korporacjom i osobom prywatnym. Pomaga im w tym umiejętność interpretowania mikroekspresji. W rolę dr. Ligtmana wcielił się Tim Roth (np. Pulp fiction). Jego postać powstała na wzór Dr. Paula Ekman'a, eksperta w dziedzinie mowy ciała'
Link: http://iitv.info/lie-to-me/
Median - my (ja i Marynarka) "jeszcze żony" potrzebujemy Twojego wsparcia. Psychiczno-dobrohumorowego
Ratuj nas , KOBIETO
Yyy.. a co sie stalo?
To w ramach pracowego oglupienia - dzwoni pacjentka i mowi, ze chcialaby sie zapisac na rtg konczyn. Pytam - ktorych? dolnych czy... widzących??? pfff ![]()
To bylo wczoraj, a dzis:
facet mowi, ze chce sie zapisac na wizyte, wiec pytam o to, jaka to ma byc wizyta.. slysze - yyyy.. no czuje sie nieswojo.. Pytam - psychiatra???.... To mialo byc zlosliwe pytanie, ale facet byl malo kumaty
Moze i dobrze ![]()
Tak Median, my(Niekochana i ja) chcemy chwilę odpocząć od reala. Pomarzymy? Dobrze nam szło...
O taaaa... ja do tej pory pamietam to, przez co drzalam w lozku pol nocy i jeszcze nastepny dzien ![]()
No i wyszło szydło z worka Niekochana
A mnie tu się imputuje różne myśli niecne (które u statecznej osoby nie zdążyły się zaląc) a to odnośnie niewinnej gromnicy a to stukania numerków
Tobie skrzącego dowcipem i intelektem obiektu płci przeciwnej potrza. Czyżby to objaw nadchodzącej wiosny? A ci ochroniarze walorów takowych nie posiadają zapewne?
Może sprawdź
Witajcie druhny
Niekochana a czy przypadkiem nie skonczyl sie juz 3 sezon? Bo tak czekam na kolejny odcinek i sie doczekac nie moge
A nic nie wskazywalo w ostatnim oscinku na to, ze mialoby sie skonczyc.
Median - to my się chyba zawodowo "ocieramy" ![]()
U mnie z kolei jak ktoś pyta czy robimy badania "takie zwykłe, podstawowe" - to wiadomo, że zaraz zapyta o OWA i HIV ![]()
Nie mam pojęcia - ja dopiero kończę 2 sezon. Pierwszy był krótki, więc może 3 też?
Bosz... i ten jego angielski akcent....... MÓJ CI ON!!!!!
No i wyszło szydło z worka Niekochana
A mnie tu się imputuje różne myśli niecne (które u statecznej osoby nie zdążyły się zaląc) a to odnośnie niewinnej gromnicy a to stukania numerków
Tobie skrzącego dowcipem i intelektem obiektu płci przeciwnej potrza. Czyżby to objaw nadchodzącej wiosny? A ci ochroniarze walorów takowych nie posiadają zapewne?
Może sprawdź
Witajcie druhny
Witaj, kochana
Wiesz, Ci ochroniarze, to niestety tylko "warunki fizyczne" mają
W sam raz - raz na kwartał
![]()
Median, po przejściu takiej Pani Recepcjonistki, zapisują się pewnie tylko ci, co naprawdę muszą. Byle hipochondryk się podda. Nawet widzące kończyny opadną mu z szelestem.
Niekochana dzięki za link, zajrzę jutro, bo mam jeszcze dzisiaj parę rzeczy do zrobienia, a tkwię tutaj i nie mogę się wyrwać. Jak dopadnę jakiegoś przystojniaka, to spać nie pójdę, a przecież muszę, bo jutro czeka mnie góra papierów do "wyszykowania" w świat. W weekend się zabawię. Nawet babski wieczór z nocką mam zaplanowany na sobotę. Wszystko uzgodnione, to znaczy, że gin z tonikiem będziemy degustować. Reszta nieważna.
Nawet widzące kończyny opadną mu z szelestem.
Marynarko - kocham Cię za te teksty. Własnie tego mi trzeba. Takiego dowcipu.
Heloł! (jak mówi Mariolka) - jest gdzieś na świecie choć jeden męski egzemplarz do wzięcia z tymi pożądanymi przez mnie cechami?
Median, po przejściu takiej Pani Recepcjonistki, zapisują się pewnie tylko ci, co naprawdę muszą. Byle hipochondryk się podda. Nawet widzące kończyny opadną mu z szelestem.
.
yyy..ale ja juz jestem odmozdzona i nie rozumiem, co autorka miala na mysli ![]()
Niekochana... czy Ty tez kochasz Mariolke??? ![]()
marynarka napisał/a:Median, po przejściu takiej Pani Recepcjonistki, zapisują się pewnie tylko ci, co naprawdę muszą. Byle hipochondryk się podda. Nawet widzące kończyny opadną mu z szelestem.
.yyy..ale ja juz jestem odmozdzona i nie rozumiem, co autorka miala na mysli
Niekochana... czy Ty tez kochasz Mariolke???
Mariolka jest boska, kocham tez inne kobiety - tą z kabaretu "Hrabi". W ogóle lubię absurdalny dowcip.
Bardzo podobał mi się ten "serial kabaretowy" na Polsacie - wyleciał mi tytuł z głowy. Już wiem - "Spadkobiercy"
Wójcikowie - zwłaszcza ten "giętki" ![]()
Median, nie czytałaś swojego posta? To Ty chciałaś zrobić prześwietlenie widzących kończyn (albo dolnych). Nawiązałam...
Mariolkę każdy MUSI kochać, bo jest nadzwyczajna. Szczególnie jej gracja w sposobie poruszania się uwodzi mnie. Próbuję naśladować, ale gdzie mi do oryginału... Bo z intelektem, to... dogadałybyśmy się.Też za chemią nie przepadam (SIARA! Pamiętacie?)
Median - z naszej zawodowej działki. W 'Spadkobiercach" doktor wyłudzał fundusze od pacjentów, którzy oddawali spermę do in vitro. Po co? Budował bramki zabezpieczające, bo według niego plemniki przechodziły z probówki do probówki ![]()
Heloł! (jak mówi Mariolka) - jest gdzieś na świecie choć jeden męski egzemplarz do wzięcia z tymi pożądanymi przez mnie cechami?
Nie wątpię, że jest i to nie jeden. Ale gdzie go szukać? (rozumiem, że emerytowani intelektualiści z Domu Radosnej Starości to jeszcze nie twoja grupa wiekowa)
Nie wątpię, że jest i to nie jeden. Ale gdzie go szukać? (rozumiem, że emerytowani intelektualiści z Domu Radosnej Starości to jeszcze nie twoja grupa wiekowa)
Jeszcze troszkę poczekam, ale jak się zniecierpliwię....
NIE! Przypomniałam sobie nowe znaczenie słowa "konsystencja". To jednak poczekam....
Anhedoniu, ales Ty sie uczepila tych staruszkow
No kobieto, opanuj sie ![]()
To ja dziś skupię się przed zaśnięciem. Jak byłam mała - w ten sposób "prowokowałam" fajne sny.
Tylko ja, Cal i mowa ciała ![]()
Anhedoniu, ales Ty sie uczepila tych staruszkow
No kobieto, opanuj sie
Nie mogę. Zapominasz, że w tym kraju przechodzi się na emeryturę w wieku 65 - to jeszcze nie staruszki
A zawsze najlepiej mi się bawiło na wszelkich weselach z takimi w wieku moich wujków - bo "umiały" tańczyć tango i walca. No i byłam z córką w Skolimowie. Miało być o wymarzonych??? A ochroniarzy to się boję ![]()
Miało być o wymarzonych??? A ochroniarzy to się boję
Tak trzymaj Anhedonia! Każdemu podług potrzeb!
Wiecie, za czym najbardziej tęsknię? Za błyskotliwą, ironiczną i interesującą rozmową z mężczyzną. Bosz... tego mi trzeba
Niech będzie wymagająca intelektualnie - niech mnie zaskoczy i zmusi do DUŻEGO wysiłku.
Dzięki Niekochana.Tak mi się to skojarzyło właśnie ze Skolimowem. Ujęli mnie pensjonariusze, bo to uroczy ludzie są - to w drodze wyjaśnienia ![]()
A zawsze najlepiej mi się bawiło na wszelkich weselach z takimi w wieku moich wujków - bo "umiały" tańczyć tango i walca.
Ok, takie wujki sa dobre na wesele, ale nie na zycie...
Takie "wujki" może są i dobre, ale... U nas jest jeden, bardzo sumienny. Musi zatańczyć z KAŻDĄ panią na weselu. Szczęśliwsze(???) te z początku listy, bo z każdą kolejną odtańczoną robi się coraz bardziej pijany i obrzydliwie spocony. Jak nie załapiesz się do oczepin, lepiej iść do domu. Taki wujek, to koszmar. Zepsuje każdą zabawę.
Ej, koniec tego!
Okropny wujek i jego domniemana konsystencja zakłóca moja wizualizację Cal'a ![]()
Marynarko - i jak zobaczysz to jego spojrzenie i ten ironiczny uśmieszek. Nie można go nie wielbić.
Znamienne, ze tam w ogóle nie ma seksu. W sensie - takiego podanego na tacy. Ale można się domyślać wiele ![]()
i te jego "doncz ja?!" na koncu pytania ![]()
Obejrzę, na pewno, ale na spokojnie, delektując się, a nie w pośpiechu. Weekend dla przystojniaka - zarezerwowany. Dzisiaj pracuję (jak tylko uda mi się oderwać od Was). Chwilami się odrywam, coś tam pogrzebię w kwitach i przerwa (zawsze za długa).
Oj, życie, doba za krótka. Gdzie tu wepchnąć jakiś związek, chyba, że obiady by gotował i prasował, to ze dwie godziny bym miała luźniejsze na dzień. Bo przecież z forum nie zrezygnuję. To chyba jasne.
i te jego "doncz ja?!" na koncu pytania
Median - zmiękły mi kolana ... ![]()
Gdzie tu wepchnąć jakiś związek, chyba, że obiady by gotował i prasował, to ze dwie godziny bym miała luźniejsze na dzień. Bo przecież z forum nie zrezygnuję. To chyba jasne.
Marynarko - jak mi dostarczysz Cal'a to ja mogę chodzić głodna i wymięta. BARDZO WYMIĘTA ![]()
I rozczochrana, bardzo, bardzo rozczochrana.
Tiaaa...
tak, uwielbiam go!
Ale wlansie uslyszalam w reklamie slowa nastepujace - im wieksze szczescie tym krocej trwa
yyyy ![]()
Niekochana, dostarczyłabym, może nawet swojego oddała, ale nie mam skąd wziąć. Podzieliłabym, sklonowała i rozdała uszczęśliwiając. Tylko... tak przyziemnie... Może on woli uczesane i odprasowane? Spodobałabyś mu się taka nieogarnięta?
Na wszelki wypadek lepiej się przypudrować, nigdy nie wiadomo co się trafi. Czujnym trzeba być i gotowym.
Marynarko, drzwi do tego watku zawsze sa otwarte szeroko, mimo, ze to jeden wielki off top ![]()
Niekochana, wciagne wszystkie 3 czesci Lie to Me na swojego chomika, tak wiec jesli bedziesz miala ochote posciagac to zapraszam za dwa, trzy dni ![]()
Niekochana, wciagne wszystkie 3 czesci Lie to Me na swojego chomika, tak wiec jesli bedziesz miala ochote posciagac to zapraszam za dwa, trzy dni
Dzięki - nie omieszkam skorzystać.
to ksiazki tez umieszcze
Wiesz, te trzy podstawowe ![]()
Median, może i off, ale na szczęście nam nie zamknęli surowi moderatorzy. Pewnie dlatego, że czasami nam się temat przypomni i ktoś "wrzuci" gromnicę, staruszka, maszynistę-bohatera albo innego telewizyjnego amanta. Nie ma przepisu jaki związek musi uszczęśliwiać. Jednemu gromnica, innemu demencja służy za przyjaciela. Kwestia gustu. Widać gusta mamy nietuzinkowe, ale takie osobowości nie zadowalają się byle czym. To co wystarcza reszcie ludzkości, nam niekoniecznie.
Ja już naprawdę muszę wziąć się do roboty, bo jest prawie jutro, a to ostateczny termin.
Dobranoc Dziewczyny, niech Wam się przyśni... ten, co go jeszcze nie poznałam. Pa!
No co Wy? Przecież cały czas w temacie ![]()
Po prostu mamy szerokie spojrzenie na nasze wymarzone związki ![]()
o taa..bardzo szerokie
i ile radosci dostarczaja ![]()
Dziewczyny - ja spadam.
Spokojnej nocki ![]()
ej.. i znowu zostane tu sama.. Niekochana snij dobrze ![]()
Cal nadchodzi - jak zwykla kiwa się na boki i z lekka szura nogami ![]()
idz Ty juz do lozka ![]()
Kochaniutkie właśnie przed chwilą obudziłam się po wczorajszym popołudniowo-nocnym zlocie czarownic.
Było super - pogadałyśmy, pośmiałyśmy się i pomarzyłyśmy. Buziaki kochane - idę zjeść śniadanko ![]()
właśnie przed chwilą obudziłam się po wczorajszym popołudniowo-nocnym zlocie czarownic.
Było super
Winszuję
"Niech moc będzie z Tobą" ![]()
A ja dzis sie przejechalam do Twierdzy Modlin - uwielbiam to miejsce i uwielbiam droge do Modlina, ktora nie ma dziur i jest pusta. A potem dlugi spacer na lekkim mrozku i moj ukochany Spichlerz, na ktory moge patrzec godzinami (ale na wiosne, gdy jest cieplej
). Kiedys sie do niego w koncu dostane - to moj cel ![]()
Wojakow tam juz nie ma (gdyby ktoras byla zaintersowana
)
Ja dziś zalegam w domku.
Kochane - spadam, bo roboty pełno. Spokojnej nocki.
Median - napisałam do Ciebie, kochana.
Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 32 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026