netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

moj wymarzony zwiazek

2 036 odpowiedzi75 284 wyświetleniazałożony przez Median, 07.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 886 do 1 950 z 2 037 ]

1 886 Ostatnio edytowany przez karen (2011-07-16 22:35:21)

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Dziś był dobry dzień big_smile Byłam dla siebie dobra, dopieściłam siebie, zaopiekowałam się sobą big_smile
Ściskam Was moje kochane big_smile

Jednym słowem - Twoj wymarzony związek z samą sobą - CUDNIE big_smile

A ja własnie zrobiłam sobie drinka whisky z colą i tez jest mi dobrze big_smile

1 887

Odp: moj wymarzony zwiazek

nie wyglad jest najwazniejszy wiec przystojny byc nie musi, wazne zeby mial to cos w sobie co mnie zainspiruje smile

1 888

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Kochane moje - mam nadzieję, że żaden facet nie będzie tego czytał wink Taki tytuł wątku - to ich raczej nie interesuje...
No więc stoję sobie topless przed szafą, wszystkie rzeczy wywalone na łózko.

Ja czytam. I ten topless mnie bardzo zainteresował, czekam na rozwinięcie tematu (może foto?) smile.

1 889

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Dziś był dobry dzień big_smile Byłam dla siebie dobra, dopieściłam siebie, zaopiekowałam się sobą big_smile
Ściskam Was moje kochane big_smile

Buziaczki big_smile
A jakby Ci tak zostało na zawsze? Bo przecież kochanie siebie w takiej postaci jak teraz praktykujesz, nie przeszkodziłoby Ci w żadnym związku? Dbaj o siebie big_smile
Kolorowych snów

1 890

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Dziś był dobry dzień big_smile Byłam dla siebie dobra, dopieściłam siebie, zaopiekowałam się sobą big_smile
Ściskam Was moje kochane big_smile

Buziaczki big_smile
A jakby Ci tak zostało na zawsze? Bo przecież kochanie siebie w takiej postaci jak teraz praktykujesz, nie przeszkodziłoby Ci w żadnym związku? Dbaj o siebie big_smile
Kolorowych snów

Kochana, 2000 Ci stuknęły.
Mam zamiar już taki związek praktykować big_smile

1 891

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Kochane moje - mam nadzieję, że żaden facet nie będzie tego czytał wink Taki tytuł wątku - to ich raczej nie interesuje...
No więc stoję sobie topless przed szafą, wszystkie rzeczy wywalone na łózko. Odchodzi wielkie mierzenie wszystkich nie noszonych od dawna (lub nigdy) sukienek, spódnic, spodni. Z racji rozmiaru mniej mieszczę się prawie we wszystko big_smile
Będę w nich teraz chodzić - obiecuję. Dość się "nawisiały" w szafie. Trzeba je przewietrzyć wink
P.S. Polecam pewne ćwiczenie - wciągamy brzuch i .... tak funkcjonujemy, jak najdłużej tongue Na początku nie jest łatwo - ale z czasem coraz łatwiej big_smile A najlepsze - spożywanie posiłków z takim wciągniętym brzuchem - nie ma szansy za dużo zjeść tongue

Dziś był dobry dzień big_smile Byłam dla siebie dobra, dopieściłam siebie, zaopiekowałam się sobą big_smile
Ściskam Was moje kochane big_smile

Mam taką zasadę, że czego nie noszę przez dwa lata wyrzucam. No, nie dosłownie wydaje komuś.
Zawsze wówczas w przypadku zmiany rozmiaru jest wymówka żeby sobie sprawić coś nowego.
Niekochana,
gratuluję zmiany rozmiaru.
Szkoda, że wcześniej nie napisałaś tego posta, bo właśnie przed chwilą zjadłam bigos (wyszedł mi super) bez wciągniętego brzucha i mam wyrzuty sumienia. Obiecuję od jutra solennie będę przestrzegać tej zasady, bo skoro Niekochana mówi, że działa, wierzę Jej bezgranicznie.

Cudne jest, gdy okazuje się, że  mieścimy się w rzeczy, które długo zalegamy w szafie.
Mam jedną taką spódnicę, jakiś sentyment, mimo, że nie noszona dwa lata, nadal wisi, gdy już, już się w niej mieszczę, trach stres, zażerany i czekam od nowa/

1 892

Odp: moj wymarzony zwiazek
Lupus napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Kochane moje - mam nadzieję, że żaden facet nie będzie tego czytał wink Taki tytuł wątku - to ich raczej nie interesuje...
No więc stoję sobie topless przed szafą, wszystkie rzeczy wywalone na łózko.

Ja czytam. I ten topless mnie bardzo zainteresował, czekam na rozwinięcie tematu (może foto?) smile.

Się zawstydziłam big_smile Ale tylko troszeczkę wink Ty to wiesz, kiedy tu zaglądnąć...
Odnośnie fotki - nie na pierwszej randce wink

1 893

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Się zawstydziłam big_smile Ale tylko troszeczkę wink Ty to wiesz, kiedy tu zaglądnąć... Odnośnie fotki - nie na pierwszej randce wink

Idę sobie zrobić kawę - chciałem odpisać dowcipnie, a nic mi do głowy nie przychodzi. Albo jestem śpiący, albo spadek formy smile.
A w ogóle to ten wątek zaczyna czat przypominać.

1 894 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-16 23:10:16)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Lupus napisał/a:

A w ogóle to ten wątek zaczyna czat przypominać.

Ciiii.....

OK - poczułam się zdopingowana do powrotu do korzeni tego wątku big_smile
Lupusie - po tak długiej nieobecności - jak teraz widzisz swój wymarzony związek? Wierzysz, że jeszcze będzie?

1 895

Odp: moj wymarzony zwiazek
Lupus napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Kochane moje - mam nadzieję, że żaden facet nie będzie tego czytał wink Taki tytuł wątku - to ich raczej nie interesuje...
No więc stoję sobie topless przed szafą, wszystkie rzeczy wywalone na łózko.

Ja czytam. I ten topless mnie bardzo zainteresował, czekam na rozwinięcie tematu (może foto?) smile.

Psychofag i do tego podglądacz!

1 896

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Jutro mam randkę.

Z tym konkretnym?

Z tym małomównym, niepięknym, niemłodym. Jakby co, na wstępie mówię, że za godzinę mam basen, żeby łatwo się wymknąć, gdyby początkowa nieatrakcyjność miała swoją kontynuację w nieciekawej osobowości. Zdam relację, rzecz jasna.

1 897

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Jakby co, na wstępie mówię, że za godzinę mam basen, żeby łatwo się wymknąć, gdyby początkowa nieatrakcyjność miała swoją kontynuację w nieciekawej osobowości. Zdam relację, rzecz jasna.

Czyli strategię masz opracowaną smile
W ewentualności atrakcyjnej osobowosci zawsze mozna na basen pójść godzinę później lub następnego dnia smile

1 898

Odp: moj wymarzony zwiazek

Median jesteś po prostu mistrzem świata! Bez dwóch zdań, to jest mega wyczyn. Podziwiam.

Niekochana, pięknie!
Przeprowadzka ma plusy, znalazłam bon do Orsay'a ważny do DZIŚ, szorty i bluzka już cieszy szafę, a jutro i mnie na ewentualnym wyjściu, choć jutro mam zamiar pracować fizycznie w mieszkaniu.

Tarantella czekamy na relację, trzymam kciuki.
Ciekawe jak Marynarka.

1 899

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Jakby co, na wstępie mówię, że za godzinę mam basen, żeby łatwo się wymknąć,

Tylko wiesz - uważaj na plecy, zeby Ci ktoś nie podrapał big_smile Bo sprawdzę wink

Przepraszam - Lupus nie jest psychofagiem big_smile Będę go bronić wink A czy podglądacz - jeszcze nie wiem tongue

1 900

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

OK - poczułam się zdopingowana do powrotu do korzeni tego wątku big_smile
Lupusie - po tak długiej nieobecności - jak teraz widzisz swój wymarzony związek? Wierzysz, że jeszcze będzie?

Odpowiedź na to nie jest prosta. Z jednej strony powinienem mieć zaniżone wymagania - po mojej ex powinno mi wystarczyć jak kobieta nie będzie się bez sensu awanturować, kłamać itp. Z drugiej strony, powinienem właściwie uznać, że po niej coś mi się od życia należy, więc wymagania powinienem mieć spore. Tylko jak sama widzisz tu jest wciąż "powinienem". A jak jest? Sam nie wiem, nie zastanawiam się nad tym. Dobrze mi samemu, a co będzie w przyszłości... Pożyjemy, zobaczymy.


Tarantula, bo Ci pojadę od psychofażek smile

1 901 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-17 00:06:47)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Lupus napisał/a:

Tylko jak sama widzisz tu jest wciąż "powinienem". A jak jest? Sam nie wiem, nie zastanawiam się nad tym. Dobrze mi samemu, a co będzie w przyszłości... Pożyjemy, zobaczymy.

No to całkiem tak jak ja  big_smile Aczkolwiek czasami boję się, ze już wszystkich mężczyzn będę oceniać przez pryzmat jeszczemęża.
Ale jestem pełna nadziei wink

P.S. A z tymi zaniżonymi wymaganiami to daj sobie spokój - po co Ci szajs? wink Dziadostwo już zaliczyliśmy - teraz jakaś nagroda nam sie należy big_smile

1 902 Ostatnio edytowany przez Median (2011-07-17 00:10:01)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Dzieki Niekochana, dzieki Domku smile

Bede okropna, jak napisze, ze dzis sie 2x do Tarantelli przytulilam? smile

Ps. Niekochana droga moja - gratuluje rozmiaru w dol. Teraz wiesz, pleciesz kucyki, zakladasz kiecuszke i na miasto smile

1 903

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Bede okropna, jak napisze, ze dzis sie 2x do Tarantelli przytulilam? smile

No nie wiem, czy Wam wybaczę hmm Tak beze mnie?
Aaaaa... niech stracę - przytulajcie się do woli big_smile
Ale kucyki - to nie wchodzą w grę wink Wiesz, że krótkie pukle mam big_smile

1 904

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Tak beze mnie?

Aaaaaaaaaaaa...!!!!!!!!!! wiedzialam! ja to juz uslyszalam! big_smile big_smile big_smile

Nie z takiej dlugosci sie kucyki robilo big_smile

1 905

Odp: moj wymarzony zwiazek

Tydzień temu paliłyśmy w ognisku psychofaga wink

1 906

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Jakby co, na wstępie mówię, że za godzinę mam basen, żeby łatwo się wymknąć, gdyby początkowa nieatrakcyjność miała swoją kontynuację w nieciekawej osobowości. Zdam relację, rzecz jasna.

Czyli strategię masz opracowaną smile
W ewentualności atrakcyjnej osobowosci zawsze mozna na basen pójść godzinę później lub następnego dnia smile

No cała KKZB! Dziś o tym rozmawiałyśmy z Median. Nie ma przekładania basenu nawet, jak będzie połączeniem Hołowczyca z Einsteinem! To tylko KKZB zmieniają swój grafik dla faceta! Zdrowa kobieta ma zaplanowany basen i na niego idzie bez względu na to, jak zachęcająca jest perspektywa czasu spędzonego w towarzystwie ONEGO.
Poruszyłyśmy dziś Median ważną kwestię. Otóż wniosek jest taki, że dopuszczamy do rozbestwienia psychofaga poprzez demontrowanie mu swojej całkowitej DOSTĘPNOŚCI. On dzwoni - my odbieramy (zawsze, o każdej porze dnia i nocy), on chce wpaść - oczywiście, jestem do twojej dyspozycji, on chce przedłużyć spotkanie - no problem, dysponuj moim czasem, on ma życzenie, żebyś załatwiła jakąś pilną sprawę - już lecę, kochanie.
KONIEC. NIE MA DOSTĘPNOŚCI. Nie dobieram, jak nie chcę albo nie mogę, nie jestem do twojej dyspozycji, nie możesz dysponować moim czasem, nie mogę i nie chcę załatwić ponadprogramowo twojej jak zwykle pilnej sprawy.

KPW, laski?

Tak więc basen będzie ponad wszelką wątpliwość.

1 907

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Tydzień temu paliłyśmy w ognisku psychofaga wink

Ten psychofag był symbolem wszystkich naszych psychofagów, przynajmniej ja tak to odbierałam. Dziś siedzę sobie w domku, piję drugiego drinka i myślę sobie "A ch.j z tobą psychofagu! Jestem WOLNA (jak mewa) i zadowolona z życia. Jestem szczęściarą! I nie oddałabym tego za 1000 twoich najbardziej niesamowitych minetek" big_smile
Sorry... mam nadzieję, że nikogo nie zbulwersowałam. Ale własnie tak sobie pomyslałam big_smile

1 908 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2011-07-17 00:33:42)

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Tydzień temu paliłyśmy w ognisku psychofaga wink

Ach, cóż to był za piękny mistyczny obrządek i oczyszczający zabieg - ciałopalenie z dobiciem obierkiem od kartofla. Ale żem go wycelowała tym obierkiem!
Szkoda, że minęła epoka listów pisanych na papierze. Mogłabym spalić jego listy do mnie a tak ... maile ... mogę tylko podpalić komputer, żeby zachować mistycyzm i oczyszczającą moc ognia.

karen napisał/a:

"A ch.j z tobą psychofagu! Jestem WOLNA (jak mewa) i zadowolona z życia. Jestem szczęściarą! I nie oddałabym tego za 1000 twoich najbardziej niesamowitych minetek" big_smile
Sorry... mam nadzieję, że nikogo nie zbulwersowałam.

Nie, nie. Opowiadaj dalej ... wszystkie tu czekają.

1 909

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:
karen napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Jakby co, na wstępie mówię, że za godzinę mam basen, żeby łatwo się wymknąć, gdyby początkowa nieatrakcyjność miała swoją kontynuację w nieciekawej osobowości. Zdam relację, rzecz jasna.

Czyli strategię masz opracowaną smile
W ewentualności atrakcyjnej osobowosci zawsze mozna na basen pójść godzinę później lub następnego dnia smile

No cała KKZB! Dziś o tym rozmawiałyśmy z Median. Nie ma przekładania basenu nawet, jak będzie połączeniem Hołowczyca z Einsteinem! To tylko KKZB zmieniają swój grafik dla faceta! Zdrowa kobieta ma zaplanowany basen i na niego idzie bez względu na to, jak zachęcająca jest perspektywa czasu spędzonego w towarzystwie ONEGO.
Poruszyłyśmy dziś Median ważną kwestię. Otóż wniosek jest taki, że dopuszczamy do rozbestwienia psychofaga poprzez demontrowanie mu swojej całkowitej DOSTĘPNOŚCI. On dzwoni - my odbieramy (zawsze, o każdej porze dnia i nocy), on chce wpaść - oczywiście, jestem do twojej dyspozycji, on chce przedłużyć spotkanie - no problem, dysponuj moim czasem, on ma życzenie, żebyś załatwiła jakąś pilną sprawę - już lecę, kochanie.
KONIEC. NIE MA DOSTĘPNOŚCI. Nie dobieram, jak nie chcę albo nie mogę, nie jestem do twojej dyspozycji, nie możesz dysponować moim czasem, nie mogę i nie chcę załatwić ponadprogramowo twojej jak zwykle pilnej sprawy.

KPW, laski?

Tak więc basen będzie ponad wszelką wątpliwość.

Dzięki, Tarantello big_smile Masz rację, choć ja miałam na mysli właśnie to, że Ty dysponujesz swoim czasem jak chcesz. Jeśli zechcesz to pójdziesz na basen, a jesli zechcesz to sobie z nim pobędziesz dłużej. Nie dla niego, dla siebie.

1 910 Ostatnio edytowany przez Median (2011-07-17 00:39:26)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Mogłabym spalić jego listy do mnie a tak ... maile ... mogę tylko podpalić komputer, żeby zachować mistycyzm i oczyszczającą moc ognia.

Ha! Mozesz wydrukowac, a po wydrukowaniu skasowac. Makulature wrzucic do ogniska i sprawa zalatwiona smile Namiastka mistycyzmu bedzie smile Mozesz nawet wydrukowac po 2x i owy mistycyzm przezyc dwa razy smile

1 911

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Mogłabym spalić jego listy do mnie a tak ... maile ... mogę tylko podpalić komputer, żeby zachować mistycyzm i oczyszczającą moc ognia.

Ha! Mozesz wydrukowac, a po wydrukowaniu skasowac. Makulature wrzucic do ogniska i sprawa zalatwiona smile Namiastka mistycyzmu bedzie smile Mozesz nawet wydrukowac po 2x i owy mistycyzm przezyc dwa razy smile

Możemy to zrobić np na pożegnalnym ognisku w Twoim salonie....

1 912

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:
Tarantella napisał/a:

Mogłabym spalić jego listy do mnie a tak ... maile ... mogę tylko podpalić komputer, żeby zachować mistycyzm i oczyszczającą moc ognia.

Ha! Mozesz wydrukowac, a po wydrukowaniu skasowac. Makulature wrzucic do ogniska i sprawa zalatwiona smile Namiastka mistycyzmu bedzie smile Mozesz nawet wydrukowac po 2x i owy mistycyzm przezyc dwa razy smile

Możemy to zrobić np na pożegnalnym ognisku w Twoim salonie....

Kurka wodana, czytasz w moich myślach!!! Póki czytałam post Median, już chciałam odpisać z takim właśnie sceniariuszem. A potem jajeczko. Za wszystkich naszych psychofagów.

1 913

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:
karen napisał/a:

"A ch.j z tobą psychofagu! Jestem WOLNA (jak mewa) i zadowolona z życia. Jestem szczęściarą! I nie oddałabym tego za 1000 twoich najbardziej niesamowitych minetek" big_smile
Sorry... mam nadzieję, że nikogo nie zbulwersowałam.

Nie, nie. Opowiadaj dalej ... wszystkie tu czekają.

he he he
Pikantnych szczegółów chcecie? No nieeee....
Powiem tylko, że minetki były takie, że widziałam fajerwerki i utrata ich bardzo bolała. Natomiast moja nowa wartość jest o wiele cenniejsza, dlatego już nie żałuję ich utraty. A co przeżyłam w tej sferze to i tak moje.

....Dziwne.... zaczynam dostrzegać coś pozytywnego w mojej przeszłości z M i mieć miłe wspomnienia.... dziwne, dziwne... myslałam, że nie będę mogła dobrze niczego związanego z nim wspominać, bo będzie bolało, a nie boli... dziwne...

1 914

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

Powiem tylko, że minetki były takie, że widziałam fajerwerki i utrata ich bardzo bolała.

Czemu mi to robisz?????
Już było lepiej, już prawie zapomniałam o moim żenująco długim celibacie sad

1 915

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
karen napisał/a:

Powiem tylko, że minetki były takie, że widziałam fajerwerki i utrata ich bardzo bolała.

Czemu mi to robisz?????
Już było lepiej, już prawie zapomniałam o moim żenująco długim celibacie sad

Eeee tam. Już niedługo. Przyjdzie zamówiony gorset, założysz odkurzone sukienki, wciągniesz brzuch ... i pójdziesz do sex shopu.

1 916

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
karen napisał/a:

Powiem tylko, że minetki były takie, że widziałam fajerwerki i utrata ich bardzo bolała.

Czemu mi to robisz?????
Już było lepiej, już prawie zapomniałam o moim żenująco długim celibacie sad

Eeee tam. Już niedługo. Przyjdzie zamówiony gorset, założysz odkurzone sukienki, wciągniesz brzuch ... i pójdziesz do sex shopu.

Zwariowałaś - tyle poświęcenia i zaangażowania dla kawałka sztucznego tworzywa?
O nie! tongue

1 917

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
karen napisał/a:

Powiem tylko, że minetki były takie, że widziałam fajerwerki i utrata ich bardzo bolała.

Czemu mi to robisz?????
Już było lepiej, już prawie zapomniałam o moim żenująco długim celibacie sad

Oj, sorry... Moj celibat tez już trochę trwa. To najdłuższy celibat w moim seksualnym życiu. Całe 9 miesiecy i 10 dni. A co gorsze nie zanosi się na jego zakonczenie....

Ale nie martw się, Niekochana, co do mnie to może być różnie, natomiast nie mam watpliwości, że Twój celibat niebawem się skończy i tego Ci serdecznie zyczę smile

1 918

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

Całe 9 miesiecy i 10 dni.

I to mnie miało pocieszyć? Ja - 1,5 roku sad
Jak to mówi Tarantella - dziewica po recyclingu. To będzie prawie jak "drugi" pierwszy raz wink

1 919

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
karen napisał/a:

Całe 9 miesiecy i 10 dni.

I to mnie miało pocieszyć? Ja - 1,5 roku sad
Jak to mówi Tarantella - dziewica po recyclingu. To będzie prawie jak "drugi" pierwszy raz wink

Lepsze to niż dziewica po tuningu ... jak co poniektóre.

1 920

Odp: moj wymarzony zwiazek

Niekochana, ale za to jak przyjdzie wreszcie ten pierwszy raz to uhhhhh smile Miejmy nadzieje, ze podobnie jak Karen tez bedziesz widziala fajerwerki smile

1 921

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

To będzie prawie jak "drugi" pierwszy raz wink

Ale będą iskry leciały tongue

1 922

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Lepsze to niż dziewica po tuningu ... jak co poniektóre.

Umarłam big_smile

1 923

Odp: moj wymarzony zwiazek

Czy Wy też coś piłyście, bo ja jestem po dwóch drinkach, więc jestem usprawiedliwiona, że gadam od rzeczy big_smile

1 924

Odp: moj wymarzony zwiazek

Wypiłam pół flaszki przy kartach, i bardzo podoba m się kierunek w którym podąża "Wymarzony związek".

Median, zazdroszczę asertywności.
Aczkolwiek nie uczestniczyłam dzisiaj w imprezie, na którą nie miałam ochoty, ale bardzo "wypadało" być. Po prostu odmówiłam nie podając żadnego prawdopodobnego kłamstwa na usprawiedliwienie.

1 925

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Niekochana, ale za to jak przyjdzie wreszcie ten pierwszy raz to uhhhhh smile Miejmy nadzieje, ze podobnie jak Karen tez bedziesz widziala fajerwerki smile

No już współczuję temu biedakowi wink Może tego nie przeżyć wink
Ja nic nie piłam. Muszę nad sobą panować wink

1 926

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

Czy Wy też coś piłyście, bo ja jestem po dwóch drinkach, więc jestem usprawiedliwiona, że gadam od rzeczy big_smile

My z Median kawę i parę herbat. A Niekochana upaja się wizjami tych fajerwerków.

1 927

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Wypiłam pół flaszki przy kartach, i bardzo podoba m się kierunek w którym podąża "Wymarzony związek".

No nie wiem, u mnie to raczej ślepa uliczka wink

1 928

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

A Niekochana upaja się wizjami tych fajerwerków.

Nie uwierzycie - w hotelu niedaleko właśnie puszczają fajerwerki big_smile Wesele big_smile
No to sobie choć pooglądam wink

1 929

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:
karen napisał/a:

Czy Wy też coś piłyście, bo ja jestem po dwóch drinkach, więc jestem usprawiedliwiona, że gadam od rzeczy big_smile

My z Median kawę i parę herbat. A Niekochana upaja się wizjami tych fajerwerków.

Na dzisiaj realna flaszka lepsza niż wizje fajerwerków. Jak dla mnie. Niekochana może mieć inaczej, bo jej trunki szkodzą.
Mi szkodzą fajerwerki, a nawet ich wyobrażenie. Zostanę aseksualnym weekendowym pijakiem pewnie.

1 930

Odp: moj wymarzony zwiazek

Jak teraz coś zjem - to będzie kolacja czy już śniadanie?
A w moim wymarzonym związku mój ukochany zrobiłby mi pyszne kanapki - i herbatkę. I przyniósł do łóżka. I byłaby szeroko pojęta konsumpcja big_smile
Nawet okruszki by mi nie przeszkadzały wink

1 931 Ostatnio edytowany przez Median (2011-07-17 01:35:12)

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

właśnie puszczają fajerwerki big_smile

I co pisalam? Masz to, czego chcialas smile To tak, jak kolezanka mojej mamy, ktora zawsze mowila, ze chce miec komfort w zyciu. No i dostala...kapcie z napisem komfort big_smile

1 932

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Median, zazdroszczę asertywności.
Aczkolwiek nie uczestniczyłam dzisiaj w imprezie, na którą nie miałam ochoty, ale bardzo "wypadało" być. Po prostu odmówiłam nie podając żadnego prawdopodobnego kłamstwa na usprawiedliwienie.

O prosze, Ty tez potrafisz smile Brawo! My naprawde sie uzdrawiamy. Powoli, ale coraz bardziej skutecznie.

1 933

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

właśnie puszczają fajerwerki big_smile

I co pisalam? Masz to, czego chcialas smile To tak, jak kolezanka mojej mamy, ktora zawsze mowila, ze chce miec komfort w zyciu. No i dostala...kapcie z napisem komfort big_smile

Z tego wniosek, że trzeba dokładnie wizualizować swoje marzenia smile

1 934

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

Z tego wniosek, że trzeba dokładnie wizualizować swoje marzenia smile

Gdybym miala dokladnie wizualizowac swoje marzenia to nie starczyloby mi czasu na prace, sen, jedzenie, toalete i siedzenie na forum big_smile

1 935

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

właśnie puszczają fajerwerki big_smile

I co pisalam? Masz to, czego chcialas smile To tak, jak kolezanka mojej mamy, ktora zawsze mowila, ze chce miec komfort w zyciu. No i dostala...kapcie z napisem komfort big_smile

No i stałam przy oknie i patrzyłam na CUDZE fajerwerki.
A odnośnie wizualizacji - to już pozostawię bez komentarza. tongue

1 936

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

A odnośnie wizualizacji - to już pozostawię bez komentarza. tongue

Czemu, taki komentarz mógłby być baaardzo ciekawy tongue

1 937

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

A odnośnie wizualizacji - to już pozostawię bez komentarza. tongue

Czemu, taki komentarz mógłby być baaardzo ciekawy tongue

Tiaa... dożywotni ban za obsceniczny post. Nie dam się sprowokować tongue

1 938

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

No i stałam przy oknie i patrzyłam na CUDZE fajerwerki.
A odnośnie wizualizacji - to już pozostawię bez komentarza. tongue

Jak fajerwerek po Twoim niebie lata - to jest Twój.
Źródło:
"Sami swoi"

1 939 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-17 01:51:33)

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Jak fajerwerek po Twoim niebie lata - to jest Twój.

Dzięki - od razu mi lepiej big_smile
Spadam do spania - rano musze biegać ;D

1 940

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Tiaa... dożywotni ban za obsceniczny post. Nie dam się sprowokować tongue

ha ha ha
No, nie wiem jak dziś zaśniemy smile
I co nam się będzie śniło tongue

Kolorowych snów big_smile

1 941

Odp: moj wymarzony zwiazek

"Większa połowa" Sabatu na forum, i nikogo więcej. Niesamowite.

1 942

Odp: moj wymarzony zwiazek

A ja mam dziś (i Median wie jakie) mściwe wizje. Kolejny etap żałoby - wkur*wienie. Ja to jednak jestem mściwa suka. A może sprawiedliwa suka?
Bo mściwa to chyba taka, która oddaje z nawiązką a ja chcę tylko oddać zaledwie cząstkę tego, czym sama zostałam nakarmiona. To może moje mściwości nie są mściwościami tylko aktem łaski? Pójdę spać i się nad tym we śnie zastanowię.

1 943

Odp: moj wymarzony zwiazek

Też spadam do spania, jutro niedziela, trzeba przygotować się na godne przyjęcie nowego tygodnia na klatę.
Miniony był fajny, niech nie będzie gorzej.

1 944

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Kolejny etap żałoby - wkur*wienie. Ja to jednak jestem mściwa suka. A może sprawiedliwa suka?
Bo mściwa to chyba taka, która oddaje z nawiązką a ja chcę tylko oddać zaledwie cząstkę tego, czym sama zostałam nakarmiona. To może moje mściwości nie są mściwościami tylko aktem łaski? Pójdę spać i się nad tym we śnie zastanowię.

Ten etap jest lepszy niz wszystkie inne. To realne wychodzenie z roli ofiary. Jesteś na dobrej drodze.

1 945

Odp: moj wymarzony zwiazek

Witam Was kochane w naszym wymarzonym związku. Kontynuując moja "różową" noc - coś na "różowy" dzień.

http://w995.wrzuta.pl/film/19mIkRbvlLW/nicole_scherzinger_-_right_there_ft._50_cent

1 946

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Witam Was kochane w naszym wymarzonym związku. Kontynuując moja "różową" noc - coś na "różowy" dzień.

http://w995.wrzuta.pl/film/19mIkRbvlLW/nicole_scherzinger_-_right_there_ft._50_cent

Ta w niebieskiej spódnicy to Niekochana na spacerze, a ta  mniej więcej od 1:20 do 1:40 to karen 30 lat temu jak tańczyła na studiach w zespole tańca nowoczesnego i miałyśmy podobny układzik... podobało się to chłopakom z polibudy, podobało big_smile

1 947 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-17 11:50:13)

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Witam Was kochane w naszym wymarzonym związku. Kontynuując moja "różową" noc - coś na "różowy" dzień.

http://w995.wrzuta.pl/film/19mIkRbvlLW/nicole_scherzinger_-_right_there_ft._50_cent

Ta w niebieskiej spódnicy to Niekochana na spacerze, a ta  mniej więcej od 1:20 do 1:40 to karen 30 lat temu jak tańczyła na studiach w zespole tańca nowoczesnego i miałyśmy podobny układzik... podobało się to chłopakom z polibudy, podobało big_smile

Bardzo mi się podoba Twoja interpretacja big_smile  Tekst jest bardzo, bardzo przemawiający do wyobraźni, prawda?

http://www.tekstowo.pl/piosenka,nicole_scherzinger,right_there.html

1 948

Odp: moj wymarzony zwiazek

A ja muzycznie ostatnio jestem nastawiona ... nie to że refleksyjnie ale NAUKOWO. Jak słucham piosenek albo oglądam film, to się im przyglądam pod kątem elementów, które mnie psychofagowały - dopełniły we mnie procesu skrzywienia postrzegania miłości i związków. Nie wspomnę o komediach romantycznych, bo to rzecz jasna jedna wielka psychofaza pt. spotkali się, zakochali od pierwszego wejrzenia i żyli długo i szczęśliwie w związku na wskorś symbiotycznym.
Nagle okazało się, że gros moich ulubionych filmów i piosenek to takie zniekształczacze prawidłowego pojmowania relacji damsko-męskich (nie wiem, czy powinnam przy niedzieli takie poważne naukowe tematy poruszać ale WPROST NAWIĄZUJĄ DO TEMATU WĄTKU).

Jedną z takich (oczywiście moich ulubionych) piosenek jest Kayah i Kiljański "Prócz Ciebie nic"
http://www.youtube.com/watch?v=ItKxVNUFKYI
No cudna piosenka ale ten tekst "Dziś oprócz ciebie, wiem, nie mam nic".

Inna - moja faworyta Norah Jones, po wsłuchaniu się w tekst z przerażeniem dowiaduję się, że ona, rozumiecie, siedzi w domu i czeka aż przyjdzie jej pan i władca i ją "włączy" bo bez niego ona nie działa!!!

Piosenka piękna i głos cudowny ale to normalny chów KKZB.
http://www.youtube.com/watch?v=cAwyOdEaAdY


Wiecie? Będzie mi strasznie trudno rozstać się z tymi wszystkimi iluzjami, piosenkami, marzeniami, że TAK WŁAŚNIE POWINNO BYĆ.
CHolera, popłakałam się ...

1 949

Odp: moj wymarzony zwiazek

POŻEGNANIE Z PIOSENKĄ

Oj tak, kochana Tarantello....

Ja też miałam takie piosenki. "Tylko mnie kochaj" to był  mój refren przewodni związku z M. Myślałam, że jego też...
http://www.youtube.com/watch?v=7EEzJ212uSA
"Dzisiaj uwierzyłam,
że do szczęścia mi wystarczy,
bym przy tobie była,
byś codziennie na mnie patrzył."
i jeszcze:
"...by zaistnieć potrzebuje Ciebie
Tylko mnie kochaj"

No i druga, też Goyi:
http://www.youtube.com/watch?v=uGmdMVgpOwc
"Nie zamykaj oczu bo,
Na zawsze chce być
W zasięgu Twego wzroku i,
I dłoni Twych.
By zawsze gdy wyciągniesz je,
Mogły napotkać mnie."

Jednym słowem:
Jesteś moim szczęściem i całym światem, bez Ciebie nie istnieję i jestem do Twojej wyłącznej i usłużnej dyspozycji.

Boszszsz..... chore, CHORE!!! Niech to święto FORUM nas chroni przed takimi piosenkami. Żadnych takich.

Teraz słuchamy Patrycji Markowskiej :
http://www.youtube.com/watch?v=6ubYZPuA5WQ&feature=related

"Zamknęłam nasz rozdział na dobre.
Ołowiany deszcz,
Zniknął wreszcie z nowym dniem.
Warto było przejść,
Przez to wszystko, by poczuć, że:
Odradzam się cicho,
Silniejsza, bo...

Dziś jestem wolna naprawdę od ciebie.
Dziś jestem wolna tym bradziej od siebie.
Z pajęczej sieci wyrwałam już skrzydła.
Łatwiej mi oddychać!"

NIE WSZYSTKO WE MNIE WYGASŁO !!!

1 950

Odp: moj wymarzony zwiazek

Ja też lubię teksty Markowskiej, ostatnio najbardziej:
http://www.youtube.com/watch?v=F0_mQ3Hx8wY&feature=related

Posty [ 1 886 do 1 950 z 2 037 ]

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026