Marynarko, Z okazji urodzin życzę Ci: anielskiej cierpliwości przy czytaniu tych życzeń, końskiego zdrowia, samych zwycięstw, spełnienia marzeń, miłych niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych pokładów energii, uśmiechu na co dzień, słodkiego, miłego życia, świeżości spojrzenia, głównej wygranej na loterii, pozytywnej aury, pogody ducha, pomyślnych wiatrów, wygodnych butów, cudownych wakacji, punktualnych pociągów, świętego spokoju, prezentów od losu, dużego łóżka z wygodnym materacem, szerokiej drogi, niebanalnych wyzwań, miłych snów, pasjonującej pracy, szansy na sukces, szampańskiej zabawy, mocnego dachu nad głową, samych pozytywnych wibracji, olimpijskiej kondycji, niezmiennie zielonego światła, manny z nieba, sumiennych dłużników, taaaakiej ryby, dobrego fryzjera, wielu wzruszeń, szczęścia w kartach, miejsca w Księdze Rekordów Guinessa, większości w parlamencie, złotej jesieni, poczucia humoru, wiecznej młodości, niewieszajacego się komputera, sławy i chwały, lekkości bytu, pokojowego rozwiązania wszystkich konfliktów, szybkiego rozwoju gospodarczego, hojnych sponsorów (w fundacji), korzystnego układu gwiazd, czytelnych instrukcji do nowych sprzętów AGD w nowym mieszkaniu, cichych wielbicieli, wielkiej przygody, pociechy z pociech, lojalnych współpracowników, bujnej wyobraźni, pomyślnych wieści, złotej rybki, zasięgu w każdym miejscu, gry fair play, miejsca w historii, pakietu kontrolnego w jakiejś wysoko notowanej spółce, bogatej kolekcji czegokolwiek, co zechcesz kolekcjonować, wolności wyboru i trafnych wyborów, spokoju ducha, godnych przeciwników, szczerych komplementów, korzystnego horoskopu, miłych sąsiadów, wielu alternatyw, przychylności bogów, tolerancji, własnego odrzutowca, gorączki sobotniej nocy, silnej woli (czego i sobie życzę), wyrozumiałego spowiednika, zamku w Szkocji, kilku odkryć i kilku wynalazków, owacji na stojąco, zniewalającego uśmiechu, szczęśliwego trafu, pomocnej dłoni, niezawodnej pamięci, nieprzemijającej urody, asa w rękawie, nadzienia w pączku, kominka, rozbicia banku w LV, zabawy do białego rana, odwagi cywilnej, ptasiego mleczka, przygód z happy endem, gwiazdki z nieba, wiernego psiaka, różowych okularów, zdolności nadprzyrodzonych, ostatniego słowa, dobrego smaku, własnego sposobu na życie, w zdrowym ciele - zdrowego ducha, widoków na przyszłości i czterolistnej koniczyny (uffff)
I moc niech będzie z Tobą, nasza Marynarko kochana.
P.S. Gdyby było mało, daj znać, cos jeszcze dopiszę.