netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

moj wymarzony zwiazek

2 036 odpowiedzi75 298 wyświetleńzałożony przez Median, 07.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 561 do 1 625 z 2 037 ]

1 561

Odp: moj wymarzony zwiazek

Ufff... Anitko GRATULUJĘ!

1 562 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2011-07-02 12:58:40)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

Dziewczyny - co Wy na spapugowanie tańca na bosaka na łące w czasie deszczu? Bo resztę już żeśmy wymyśliły onegdaj wink

Sabat to sabat, nie?
Proponuję jeszcze zabrać po zdjęciu psychofaga, kilka szpilek i zabawimy się w voodoo. Będzie się działo...

1 563

Odp: moj wymarzony zwiazek

Dziekuje smile trzymam za was kciuki za kazda z osobna. We wrozki i voodoo juz nie wierze, wierze w siebie i w to ze jak chce to moge wszystko...

1 564

Odp: moj wymarzony zwiazek
anitka77 napisał/a:

We wrozki i voodoo juz nie wierze,

Nie trzeba wierzyć, aby się dobrze bawić wink a my mamy taki chytry plan big_smile
Nad wiarą w siebie też możemy popracować smile :CHCE< MOGĘ< POTRAFIĘ... chcę>mogę<potrafię...

1 565

Odp: moj wymarzony zwiazek

to ja Wam dedykuje kochane czarodziejki piosenke na Wasze spotkanie i tance na bosaka na trawie:)


http://www.youtube.com/watch?v=iuODUm9MjKM

1 566

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Tarantella napisał/a:

I goła Niekochana w tym korowodzie z komodą pod pachą ... piękne!

Niekochana, jeśli będzie goła, to będzie niesiona NA kanapie przez tłum samców. tongue
A jak ubrana - sama będzie dźwigać tą kanapę. Nie liczę na męską bezinteresowność.

Deszcz, nie deszcz a atrakcji się szykuje co niemiara smile

Tarantellko nie mam zdjęcia (chyba) - koza (za Makuszyńskim) je wszystkie zachachmęciła i gdzieś zdołowała. Ciekawa obserwacja - przedtem tablica korkowa była nim wytapetowana a teraz po tablicy ni śladu ni popiołu. Co to może znaczyć? Chwilowo nie mam możliwości jej zapytać smile
Może wystarczy spalić jego imię i napluć na ognisko? tongue

1 567

Odp: moj wymarzony zwiazek

A namalować nie możesz? Lepsze efekty będą.
Ale byłby numer - po powrocie z B. otwieramy gazetę a tam 9 nekrologów ...
Eee tam. Aż takie surowe nie będziemy. Zadamy im tylko przewlekłe zapalenie gruczołu krokowego, wrzody żołądka, sraczkę, kamienie przewodu moczowego z ostrym "porodem", splątanie, pomroczność jasną, kołatanie serca, stany lękowe i łysienie.

1 568

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Aż takie surowe nie będziemy. Zadamy im tylko przewlekłe zapalenie gruczołu krokowego, wrzody żołądka, sraczkę, kamienie przewodu moczowego z ostrym "porodem", splątanie, pomroczność jasną, kołatanie serca, stany lękowe i łysienie.

O matko moja jedyna - ja mu JUŻ źle nie życzę - memu dziecku na nim zależy jakoś a ja swoje dziecko kocham, to niech se ma wink Sraczka, zgaga i nie przemijające odbijanie mu wystarczą (łysawy już jest, bez "zadawania") tongue

1 569

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

A namalować nie możesz? Lepsze efekty będą.
Ale byłby numer - po powrocie z B. otwieramy gazetę a tam 9 nekrologów ...
Eee tam. Aż takie surowe nie będziemy. Zadamy im tylko przewlekłe zapalenie gruczołu krokowego, wrzody żołądka, sraczkę, kamienie przewodu moczowego z ostrym "porodem", splątanie, pomroczność jasną, kołatanie serca, stany lękowe i łysienie.

Ja, ogólnie, jestem przeciw! Przeciw woo doo, życzeniu źle, klątwom i przekleństwom. Ogólnie, a szczegółowo i personalnie to...
On, mój były, i tak ma przesrane. Czego mu życzyć, skoro: przewlekłe i ostre zapalenie - na pewno będzie (statystycznie) - zero życzeń - samo przyjdzie. Wrzody żołądka? Cóż... hektolitry kawy, wagony fajek od czterdziestu lat, alkoholizm - czynny, wieloletni. Jeśli nie wrzody, to co to przyniesie? Sraczkę zawsze miał, standardowo, nie sądzę, żeby nastąpiła istotna zmiana. Z kamieniami to nie wiem, ale  splątanie permanentne obserwuję od lat, ze szczególnym nasileniem ostatnimi czasy. Co do pomroczności też mam doświadczenia - na pewno bywała. Kołatanie serca z nadciśnieniem i bezdechem sennym też już ma "zamontowane" na stałe. Stany lękowe i łysienie to pikuś, przy tym całym posiadanym "dobrodziejstwie inwentarza".
Nie mam powodu, żeby jeszcze czegokolwiek życzyć i dorzucać. Nagromadził dość.
Zdrowia i szczęścia życzę, a co tam. Niech mu będzie.

1 570 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-07-02 21:24:21)

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Ja, ogólnie, jestem przeciw! Przeciw woo doo, życzeniu źle, klątwom i przekleństwom.

I taka opcja mi odpowiada bardziej smile
Zdecydowanie wolę te tańce w deszczu na polanie...

1 571

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:
marynarka napisał/a:

Ja, ogólnie, jestem przeciw! Przeciw woo doo, życzeniu źle, klątwom i przekleństwom.

I taka opcja mi odpowiada bardziej smile
Zdecydowanie wolę te tańce w deszczu na polanie...

Tak, połączenie Świtezianki i Bachanaliów. Wolę bez deszczu, ale jak musi, niech pada.
Chyba nie jestem w stanie przygotować się tak starannie jak Median do naszego złotu. Wybaczycie muzyczną jazdę bez trzymanki i pełną improwizację?

1 572

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Zdrowia i szczęścia życzę, a co tam. Niech mu będzie.

Hmmm... napiszę coś szczerze, jak zwykle big_smile Wczoraj, na tej imrezie pomyślałam sobie, że fajnie by było, gdyby jakaś wygłodniała harpia zapolowała na jeszczemęża. hmm Marynareczko -Ty mnie rozumiesz, prawda?
Niestety, nie tym razem sad Zatańczę na polanie w tej intencji.... big_smile

1 573 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-07-02 21:46:31)

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Tak, połączenie Świtezianki i Bachanaliów. Wolę bez deszczu, ale jak musi, niech pada.
Chyba nie jestem w stanie przygotować się tak starannie jak Median do naszego złotu. Wybaczycie muzyczną jazdę bez trzymanki i pełną improwizację?

Powiem tak - nie zaprzątaj sobie swojej ślicznej główki big_smile MY duże dziewczynki jesteśmy... Ty tylko nas poprowadź, my sobie damy radę. Cała radość przecież w samym spotkaniu smile
Też wolę bez deszczu, ale koniecznie BOSO big_smile
Idę śnić...

1 574

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:

Zdrowia i szczęścia życzę, a co tam. Niech mu będzie.

Hmmm... napiszę coś szczerze, jak zwykle big_smile Wczoraj, na tej imrezie pomyślałam sobie, że fajnie by było, gdyby jakaś wygłodniała harpia zapolowała na jeszczemęża. hmm Marynareczko -Ty mnie rozumiesz, prawda?
Niestety, nie tym razem sad Zatańczę na polanie w tej intencji.... big_smile

Owszem, rozumiem. Popieram w całej rozciągłości.
Mnie taki obrót sprawy usatysfakcjonował, rozwiązał duży problem (Co zrobić z niepotrzebnym facetem? - Oddać innej pani!).
Pozostawił moje sumienie i cześć nienaruszone.
Lubię te panie, które myślą, że wychwytując faceta z odzysku Pana Boga za nogi złapały.
Niedługo będą początkującym w naszej "Grupie wsparcia dla KKzB. I będą szlochać i smarkać, i same sobie złorzeczyć, jakie one głupie były...
Ja mam to wszystko za osobą, tak bardzo za sobą i tak bardzo już nie pamiętam. Coraz częściej łapię się na tym, że ten cały bałagan, to już prawdziwa prehistoria - archaik. Prawie mnie nie dotyczy. Muszę wykonać wysiłek, żeby skierować myśl w te zaklęte rewiry. Chyba udało mi się zamknąć tamto życie, zostawić. Nie boli. Czasami, w formie anegdotki jakąś woltyżerkę słowną byłego wspomnę. Ale to już nie ma znaczenia. Było, minęło (szczęśliwie). Po prostu znałam kiedyś takiego dziwnego człowieka(?).
Przypadkiem przez 23 lata był moim mężem. Już nie jest. I tyle.

1 575

Odp: moj wymarzony zwiazek

Mam pytanie natury odzieżowej. Czy w końcu wiadomo, czy gdzieś w Bydzi wyjdziemy do ludzi?
Bo dla odmiany może jednak coś na siebie włożę? tongue

1 576

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Mam pytanie natury odzieżowej. Czy w końcu wiadomo, czy gdzieś w Bydzi wyjdziemy do ludzi?
Bo dla odmiany może jednak coś na siebie włożę? tongue

Nawet nie próbuj!
Dziewczyny nie pozwolą.
Ale... Jak przyjedziesz do mnie... Wiesz, mam dzieci. Jedno jest nawet całkiem dużym chłopcem. Chyba pozwolę Ci coś narzucić (pałatkę może?), a nawet będę nalegała.
Wyjścia też zależą od pogody, bo jak będzie "dzisiejsza", to nie ma zmiłuj. Zero możliwości terenowych eskapad. Jakiś listopadowy dzień się przyplątał.
Jak się da, ruszymy "w miasto". Ale też raczej turystycznie niż balowo.

1 577

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

A namalować nie możesz? Lepsze efekty będą.
Ale byłby numer - po powrocie z B. otwieramy gazetę a tam 9 nekrologów ...
Eee tam. Aż takie surowe nie będziemy. Zadamy im tylko przewlekłe zapalenie gruczołu krokowego, wrzody żołądka, sraczkę, kamienie przewodu moczowego z ostrym "porodem", splątanie, pomroczność jasną, kołatanie serca, stany lękowe i łysienie.

O kurcze, ze śmiechu oplułam monitor big_smile
Jednak po reakcji współkochającychzabardzo proponuję nie nazywać naszych spotkań sabatem, bo jakie z Was czarownice, jak w voodoo nie chcecie się bawić, hę???

1 578 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2011-07-02 22:39:46)

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Lubię te panie, które myślą, że wychwytując faceta z odzysku Pana Boga za nogi złapały.
Niedługo będą początkującym w naszej "Grupie wsparcia dla KKzB. I będą szlochać i smarkać, i same sobie złorzeczyć, jakie one głupie były...

O, widzę, że o mnie rozmawiacie? ...

Ja byłam z odzysku i on też (trzeciego odzysku - recycling formalny) więc to tak pięknie wyglądało - do ciebie szłem, one wszystkie były pazerne, złe, nierozumiejące mnie ALE TY MNIE ZROZUMIESS, POKOCHASZ PRAWDZIWIE, A JA BĘDĘ W ZAMIAN CIĘ KOCHAŁ AŻ PO GRÓB.

Pytanie na przyszłość - jak poznać w naszym wieku faceta nie_z_odzysku? Bo jak kawaler w naszym wieku to też nie koniecznie normalny musi być.

A wracając do praktyk czarnej magii i voodoo - całe życie wyznawałam filozofię, że jak komuś zrobię coś złego to do mnie wróci w trójansób i nigdy nawet życzyć źle nie życzyłam. Jednak po tym wszystkim, coś złego się we mnie otworzyło i moja filozofia "nie czyń drugiemu" została poważnie nadwerężona, ale walczę z tym, walczę. Na wszelki wypadek zdjęcia i szpilki zostawię w domu, bo może mnie skusić.

EDYCJA:
Żeby była jasność - oboje z psychofagiem na moment ... "połączenia" byliśmy wolni big_smile, nie to co ex-Marynarki, bo o ile wiem, on został wychwycony jeszcze w trakcie małżeństwa.

1 579

Odp: moj wymarzony zwiazek

Masz rację Tarantella. Skrót myślowy zbyt duży.
Nie wszyscy z odzysku są porąbani (ja jestem, ale nieznacznie). Kawaler w wieku plus minus 50, to dziwadło i na pewno nie wszystko z nim jest ok.
Może nie ma normalnych ludzi w średnim wieku? Tylko egoiści, tchórze, kłamcy, kurewicze, alkoholicy (chwilowo nieczynni nawet), krętacze, maminsynki, Piotrusiowie Panowie, psychofagi, agresorzy, etc.
Moim skromnym zdaniem długość trwania związku zależy WYŁĄCZNIE od jednego: ile wytrzymasz? Gdybyś wytrzymała podwójne życie swojego osobistego ostatniego dręczyciela, to przecież, Twój związek miałby się dobrze, trwałby. Mordowałby Cię, ale by trwał. A Ty nie byłabyś w nim, tylko go wytrzymywała. Ale on - związek - byłby.

1 580 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-07-04 17:45:16)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Witajcie dziewczęta smile
Co za obrzydlistwo za oknem brrr.... Nie dziwota, że chandrotwórcze...
W związku za związkiem, ja się zapytuję - co jest z Median? Widział kto? Słyszał?
Kobieto - daj znać, że żyjesz smile wiem, że są ciekawsze rzeczy niż przypięcie do komputera, wiem, że jako osoba odpowiedzialna miałaś w planach zajęcie się jeżdzidełkiem. No ale tak CAŁY weekend bez 1 słowa? Odezwij się PLEASE

Pogoda dla Bydgoszczy na weekend:
Piątek, 08.07.2011 zachmurzenie umiarkowane
    25 /13 °C
1015 hPa
Deszcz:    0.0 mm
Wiatr:    13 km/h
       
Sobota, 09.07.2011 zachmurzenie umiarkowane
    26 /14 °C
1013 hPa
Deszcz:    0.0 mm
Wiatr:    1 km/h
       
Niedziela, 10.07.2011 BURZE!
    26 /14 °C
1015 hP
Deszcz:    7.1 mm
Wiatr:    14 km/h

1 581

Odp: moj wymarzony zwiazek
anitka77 napisał/a:

Czesc dziewczyny, wrocilam z Zamku w Mosznej. Co tu duzo mowic pojechalam na 2 tyg zostalam 3. Magiczne miejsce, lekarze hmmm zabralabym ich do domu zeby mi szeptali jak dobre duszki co dalej robic. Chcialam tylko powiedziec ze nie bede czytala moich poprzednich wpisow gdyz jest mi wstyd za to jaka bylam zagubiona po rozstaniu.
Przede mna jeszcze dluga droga ale moj psycholog stwierdzil ze jestem jak najbardziej zdrowa tylko myslalam o mezczyznach inaczej niz powinnam. Popelnilam mase bledow i to od tego "pierwszego wejrzenia" gdy jeszcze rozsadek podpowiada co jest grane.
mam 34 lata nie mam meza nie mam dzieci. Jestem silniejsza niz kiedykolwiek przedtem. Jeestem swiadoma swoich uczuc i tego czego chce. Ostatnia rzecza jaka teraz chce to nowy zwiazek. Jesli bedzie mi dane poznac partnera mojego zycia to go bede miala teraz pierwszym punktem mojego zycia jest pojscie na kurs wystroju wnetrz.
mam 34  lata i zaczynam moje zycie, piekne i lepsze mam czas na wszystko, dzieci, kariere, podroze, odchudzanie, przytycie wszystko to czego tylko moja dusza zapragnie. Jednak niczego nie bede naginac poplyne z zyciem tak jak chce bez ograniczen ale z wielkim rozsadkiem. Poszanowaniem siebie samej, pokochaniem tej slicznej dzieczyny zaradnej i odwaznej. Nie obarczaniem rodzicow ze w wyniku ich niepowodzen zyciowych moje zycie tez ma takie byc. Bede trzymala sie z dala od dogmatow DDD DDA itd to nic nie daje wciąż myslac o tym ale majac to na uwadze. Nie musze popelniac tych bledow bedac ich swiadoma, jestem kowalem swojego losu. Przypomnialo mi sie klika kluczowych mysli jaki mi moj psycholog przedstawil, jak sobie cos poprzypominam to dopisze. Dziekuje mojej Mamie ze, wyslala mnie do Zamku poznalam przcudownych ludzi, ktorych moge nazwac nowymi przyjaciolmi, ludzi wspanialych i wrazliwych kobiety po 50 tce sa cudownymi kobietami kipiacymi sexem pomimo meczarni jakie przezywaja na codzien w swoich domach. Mezczyzn po 30-tce 40-tce i 50-tce wrazliwych i dobrych, ktorzy maja odwage przyznac ze cierpia ze szukaja drogi swojego zycia ze nie chca ranic i nie cha byc ranieni. Tacy ludzie naprawde istnieja nie wirtualnie ale namacalnie. Jest ich mnostwo przyjezdzaja co 2 tygodnie nowe turnusy. Dyrektorzy, piloci, gornicy, komisarze, detektywi, ksiegowi, ekonomisci, lingwisci, sekretarki i kucharki. Mialam ogromne szczescie i zaszczyt ze moglam posluchac ich przezyc, byc z nimi bawic sie z nimi, chodzic po gorach, piec kielbase gdy padal deszcz tanczyc na łące na bosaka, plywac w zatoce, opalac sie w 2 czesiowym kostiumie, czuc sie piekna, medra, doceniona, niezastapiona, dawac im to co moge i brac to co mi moga dac.  Nie ocenialam i nikt mnie nie ocenial. dali mi sile i pewnosc siebie jaka zatracilam a ktora pomogli mi odbudowac.
ok. a teraz cos a propos mojego wymarzonego zwiazku:


*Co u niego slychac gdy juz nie jestesmy razem: to tak jak by mnie obchodzilo co slychac u Donalda Tuska jest mi tak samo obcy jak byly. Z mala roznica, Tusk nigdy mnie nie uderzyl i nie wyzwal od idiotek.
*Oceniam od poczatku jego zachowanie, obserwuje, nie ulegam jego otoczce I plytkim uczuciom, milosc od pierwszego spojrzenia nie istnieje to nie jest milosc.
*Nalogowcy, nerwicowcy nadpobudliwi, spontaczni, zabawni, zyja w swoim swiecie ktory jest ich wymyslem, traktuja druga osobe przedmiotowo, musi ona pasowac do ich swiata nie taka jaka jest bedzie staral sie ja zmieniac, nie bedzie jej kochal taka jaka jest, bo nie wie co to milosc. Zawsze bedzie chcial byc zaspokojony nie dajac w zamian tego samego.
Taki czlowiek nie planuje przyszlosci on zyje terazniejszoscia, nie jest zdolny przewidziec co sie stanie, zycie staje sie udreka dla zdrowej osoby.
*Ten co przyspiesza sex nie jest zainteresowany mna jaka osoba. Nie chce mnie blizej poznac tylko doglebnie
*Szybkie wyznania milosci nie maja nic wspolnego z miloscia.
*Gdy zlapie sie na puste slowa I jego urok osobisty lub wyglad I czuje ze zaczynam o nim za duzo myslec robie stop I sie wycofuje.
*Kochaj blizniego swego jak siebie samego. Gdy pokochasz siebie pokochasz racjonalnie druga osobe. Jesli siebie kocham nie lubie sie ranic jesli ktos mnie kocha nie bedzie mnie ranil.
*Nie ma milosci bez bliskosci
*Ja daje w zwiazku siebie, uczciwie bez gier, siebie tak aby nie ranic lubie pomagac bezinteresownie nie oczekuje w zamian tego samego dobry czlowiek to doceni nienormalny bedzie chcial coraz wiecej dajac od siebie coraz mniej
*Slowa to sa tyko slowa licza sie czyny.
*Test Po pierwszym spotkaniu: jesli Po powrocie do domu nie bede pewna co on ode mnie chce jesli bede czula niedosyt ze nie jestem pewna czy to co on mowi jest prwda jesli jego uczucia nie sa przejrzyste to znaczy ze juz nigdy nie bede pewna niczego co dotyczy jego osoby.
*Jesli bede Po spotkaniu rozluzniona pogodna, bez snucia I domyslow, zwiazek ma duza szanse na rozwoj.
*Im bardziej jest przejrzysty on tym bardziej ja sie bede lepiej czuc.
*Dwie polowki nie istnieja istnieje jedna calosc.


Gdy psycholog na pierwszej wizycie zapytal sie co czuje odpowiedzialam ze zlosc. ze ex ulozyl sobie juz zycie z nawa kobieta a ja nadal jestem zdruzgotana. Po opowiedzeniu mojej historii. Powiedzial, ze powinnam jej wyslac paczke z owocami z podziekowaniem ze sie zatroszczyla o tego czlowieka bo juz nie bedzie mi zawracal du...
Nie wysle tej paczki oczywiscie ale cieszcze sie ze zdjela ze mnie ten balast.

Na pyt czego mu zycze odpowiedzialam ze wszystkiego co najgorsze. Po terapii, zycze mu wszystkiego najlepszego bo jestem szczesliwa i lubie gdy innym jest dobrze:))
Nawet jak pada ide pobiegac, milego weekendu kochane łapcie zycie pełnymi garsiami i oddychajcie piekna pełną piersia!

anitka podasz namiary na ten zamek i jak sie nazywaly warsztaty???

1 582 Ostatnio edytowany przez Median (2011-07-05 07:15:51)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

W związku za związkiem, ja się zapytuję - co jest z Median? Widział kto? Słyszał?
Kobieto - daj znać, że żyjesz smile wiem, że są ciekawsze rzeczy niż przypięcie do komputera, wiem, że jako osoba odpowiedzialna miałaś w planach zajęcie się jeżdzidełkiem. No ale tak CAŁY weekend bez 1 słowa? Odezwij się PLEASE

Przepraszam, jestem. Od paru dni po holendersku mysle wink
Wszystko dot. wyjazdu jest z mojej strony aktualne. Pompa naprawiona, zostal jeszcze pasek klinowy, ale juz nie wydole finansowo. Mam nadzieje, ze nie peknie w drodze. A jak peknie to uzyjecie swojego uroku osobistego na poboczu big_smile Szczegoliki dogadamy w czwartek oki?

1 583

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Przepraszam, jestem. Od paru dni po holendersku mysle wink

Kamień z serca big_smile
Ty mnie kobieto nie wystawiaj na taki stres, miej sumienie smile Dobrze, że wszystko dobrze big_smile Miłego dnia
jakoś się złapiemy...

1 584

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

W związku za związkiem, ja się zapytuję - co jest z Median? Widział kto? Słyszał?
Kobieto - daj znać, że żyjesz smile wiem, że są ciekawsze rzeczy niż przypięcie do komputera, wiem, że jako osoba odpowiedzialna miałaś w planach zajęcie się jeżdzidełkiem. No ale tak CAŁY weekend bez 1 słowa? Odezwij się PLEASE

Przepraszam, jestem. Od paru dni po holendersku mysle wink
Wszystko dot. wyjazdu jest z mojej strony aktualne. Pompa naprawiona, zostal jeszcze pasek klinowy, ale juz nie wydole finansowo. Mam nadzieje, ze nie peknie w drodze. A jak peknie to uzyjecie swojego uroku osobistego na poboczu big_smile Szczegoliki dogadamy w czwartek oki?

O! Jesteś! Z tym urokiem to bym nie przesadzała ale czasem przy drodze stoją takie towary, że jednak może mamy szanse wink

1 585

Odp: moj wymarzony zwiazek

yyy..stres? Ja jestem uczciwa - jak cos obiecuje to dotrzymuje slowa. Przynajmniej sie staram. Jesli cos idzie nie po mojej mysli to informuje zainteresowanych. Nigdy nikogo w zyciu nie wystawilam. Wiec spokojnie smile

1 586 Ostatnio edytowany przez Median (2011-07-05 08:17:18)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

O! Jesteś! Z tym urokiem to bym nie przesadzała ale czasem przy drodze stoją takie towary, że jednak może mamy szanse wink

Mialam na mysli stanie na poboczu i machanie jadacym kierowcom, co by sie zatrzymali.. smile Ech, Kobieto! o coż że mnie podejrzewasz? smile

1 587 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-05 09:49:10)

Odp: moj wymarzony zwiazek

KOCHANA - wysłałam sms-ka, ale co tam - dobrego nigdy za dużo big_smile

Wszystkiego, co najlepsze z okazji imienin, kochana! big_smile:D:D

1 588

Odp: moj wymarzony zwiazek

Serdecznie dziekuje za pamiec. Jako jedyna pamietalas smile :*

1 589

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Serdecznie dziekuje za pamiec. Jako jedyna pamietalas smile :*

Bo wiesz, ja jestem "wytresowana" w zapamiętywaniu big_smile Tyle lat bycia czyjąś pamięcią zewnętrzną wink

1 590 Ostatnio edytowany przez Median (2011-07-05 10:00:17)

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:

Serdecznie dziekuje za pamiec. Jako jedyna pamietalas smile :*

Bo wiesz, ja jestem "wytresowana" w zapamiętywaniu big_smile Tyle lat bycia czyjąś pamięcią zewnętrzną wink

Oj wiesz co? Moglas to zdanie sobie darowac tongue Przeciez bylo tak milo.. smile

1 591

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:

Serdecznie dziekuje za pamiec. Jako jedyna pamietalas smile :*

Bo wiesz, ja jestem "wytresowana" w zapamiętywaniu big_smile Tyle lat bycia czyjąś pamięcią zewnętrzną wink

Oj wiesz co? Moglas to zdanie sobie darowac tongue Przeciez bylo tak milo.. smile

Nie, nie - muszę pamiętać. By już nigdy więcej...
Teraz z przyjemnością zapamiętuję to, co chcę big_smile To, co WARTO zapamiętać big_smile

1 592

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Serdecznie dziekuje za pamiec. Jako jedyna pamietalas smile :*

A jest takie imię "Median" w kalendarzu imienin? Wszystkiego dobrego, kotku. Ja z imieninami mam zawsze problem :-(

1 593 Ostatnio edytowany przez Median (2011-07-05 10:18:04)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:
Median napisał/a:

Serdecznie dziekuje za pamiec. Jako jedyna pamietalas smile :*

A jest takie imię "Median" w kalendarzu imienin? Wszystkiego dobrego, kotku. Ja z imieninami mam zawsze problem :-(

Oczywiscie, ze nie ma, ale jest za to inne. To, na ktore urzad panstwowy wyrazil zgode smile Dziekuje smile Ja z imieninami tez mam problem bo wypadaja w wakacje, kiedy nikt o takich rzeczach nie mysli smile Poza tym wazniejsze dla mnie sa urodziny smile

1 594

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
Tarantella napisał/a:
Median napisał/a:

Serdecznie dziekuje za pamiec. Jako jedyna pamietalas smile :*

A jest takie imię "Median" w kalendarzu imienin? Wszystkiego dobrego, kotku. Ja z imieninami mam zawsze problem :-(

Oczywiscie, ze nie ma, ale jest za to inne. To, na ktore urzad panstwowy wyrazil zgode smile Dziekuje smile Ja z imieninami tez mam problem bo wypadaja w wakacje, kiedy nikt o takich rzeczach nie mysli smile Poza tym wazniejsze dla mnie sa urodziny smile

Jak to NIKT? tongue
A ja w poście oczywiście pojechałam po imieniu, ale wyedytowałam big_smile

1 595 Ostatnio edytowany przez anitka77 (2011-07-05 10:54:29)

Odp: moj wymarzony zwiazek

anitka podasz namiary na ten zamek i jak sie nazywaly warsztaty???

Zamek W Mosznej: http://www.moszna-zamek.pl/

Prywatnie placi sie 140 zl za dzien z wyzywieniem
8:00 Sniadanie
13:00 Obiad
18:00 Kolacja

Zajeia to miedzy innymi: Codziennie rano jest spolecznosc, jest zadany temat i mozna sie na ten temat wypowiedziec ale nie musisz jesli nie chcesz mozesz sluchac innych.
Nastepnie sa zabiegi: masaze, kąpiele, bicze wodne, inhalacje itp itd, pozostale zajecie to np: muzykoterapia, psychorysunek, autogen, zajecia relaksacyjne, zajecia ruchowe, joga... psychterapia indywidualna lub grupowa to zalezy od Ciebie. Ja skorzystalam z indywidualnej natomiast grupowa mialam z kilkoma osobami ktore poznalam blizej (mielismy swoja paczke).
2 razy w tygodniu sa tańce tzn wieczorek taneczny, raz w tygodniu organizowane jest ognisko.
W weekendy organizowalismy sobie wycieczki ten kto mial samochod zabieral kilka osob np do Czech jest 20 min, (pyszne piwo:)) w góry, nad zatoke, do lasu, nad jezioro, mozna wypozyczyc rowery i jezdzic ile dusza zapragnie, sa szlaki wyznaczone i na terenie Zamku, aby to objechac to spokojnie ze 2 godziny, ogromna posiadlosc z łąkami, lasami, parkiem, stawami, magicznymi miejscami przesyconymi wspaniala historia rodu Wincklerów, ktorzy zbudowali ten Zamek. Ogolnie miejsce jest jakby z innej epoki.
Zamek to sanatorium moze byc calkowicie refundowane przez NFZ, nalezy pojsc do psychiatry i poprosic o skierowanie, czeka sie do pol roku, ale wtedy wszystko jest gratis i najkrocej mozna wtedy byc 3 tyg.

1 596

Odp: moj wymarzony zwiazek

Mam prosbe - mozecie nie cytowac takich dlugich tekstow?

1 597

Odp: moj wymarzony zwiazek

cos mi nie wyszlo to cytowanie, musze sie podszkolic...:P

1 598

Odp: moj wymarzony zwiazek
anitka77 napisał/a:

cos mi nie wyszlo to cytowanie, musze sie podszkolic...:P

ale teraz jest ładnie smile

1 599

Odp: moj wymarzony zwiazek

Median, Kochana, z całego serca wszystkiego najlepszego!!!
Całuję mocno i przytulam :****

1 600

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

Median, Kochana, z całego serca wszystkiego najlepszego!!!
Całuję mocno i przytulam :****

Ale ja poprosze osobiscie, jesli oczywiscie moge poprosic smile Ale i tak dziekuje smile

1 601

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
karen napisał/a:

Median, Kochana, z całego serca wszystkiego najlepszego!!!
Całuję mocno i przytulam :****

Ale ja poprosze osobiscie, jesli oczywiscie moge poprosic smile Ale i tak dziekuje smile

pewnie Median, z największą przyjemnością jak tylko Cię zobaczę big_smile

1 602

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

Ale ja poprosze osobiscie, jesli oczywiscie moge poprosic smile Ale i tak dziekuje smile
pewnie Median, z największą przyjemnością jak tylko Cię zobaczę big_smile

Tylko mi się zachowywać w tym samochodzie big_smile Ja już tam pobiorę mikroslady do badania tongue

1 603

Odp: moj wymarzony zwiazek

hahahaaha...ale z Karen dotkniemy sie dopiero w głuszy smile

1 604 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-07-05 19:03:14)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

yyy..stres? Ja jestem uczciwa - jak cos obiecuje to dotrzymuje slowa. Przynajmniej sie staram. Jesli cos idzie nie po mojej mysli to informuje zainteresowanych. Nigdy nikogo w zyciu nie wystawilam. Wiec spokojnie smile

Kotuś - denerwowałam się twoją nieobecnością, a nie, że mnie wystawisz tongue (mam jakby nie było twój numer) I WIDZIAŁAM Cię w akcji logistycznej, więc ani przez chwilę w tej dziedzinie nie miałam wątpliwości big_smile

Też serdeczności z okazji imienin - wszelkiej pomyślności i spełnienia marzeń big_smile ucałują osobiście - wybacz ale ani w domu ani w pracy nie mam osób noszących twe wdzięczne imię. A Kondrata w telewizji nie wyłapałam smile
Ps. Dopiero teraz drań jeden mówił na twój temat wink

1 605 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-07-05 21:02:02)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Bilety w obie strony kupione. Jeszcze tylko jutro big_smile
Ja też przed chwilą usłyszałam życzenia dla Ciebie od Kondrata big_smile

1 606

Odp: moj wymarzony zwiazek

Dziekuje Anhedoniu smile No to obiecuje w takim razie poprawe. Ale jako usprawiedliwienie musze napisac, ze czasem mam takie zjazdy, ze sie zamykam w sobie.

O co chodzi z tym Kondratem? Nie w temacie niestety jestem hmm a tv nie ogladam...

1 607

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Dziekuje Anhedoniu smile No to obiecuje w takim razie poprawe. Ale jako usprawiedliwienie musze napisac, ze czasem mam takie zjazdy, ze sie zamykam w sobie.

O co chodzi z tym Kondratem? Nie w temacie niestety jestem hmm a tv nie ogladam...

Moja droga, ja już od rana wiem, że masz imieniny (w autobusie mi wyświetlili), ale nie miałam jak dorwać się do kompa.
Życzę Ci wszystkiego dobrego, dużo wiary w siebie i ludzi, wymarzonego realnego związku, zadowalającej pod każdym względem pracy i czego sobie tylko życzysz.
A Kondrat codziennie składa życzenia imieninowe reklamując zadowalający stan konta w pewnym banku jako wyznacznik udanego życia. To nie zawsze jest komplet, ale nie widzę przeszkód, żebyś jedno (satysfakcjonujące zasoby na koncie) i drugie (życie jak najudańsze) miała.

W temacie zjazdu - pamiętam, że ma się odbyć. Nie uciekłam, nie porzuciłam, nie wystawiłam do wiatru.
Wyjątkowo zarobiony tydzień mam, ale do czwartku mam nadzieję się ogarnąć.
Program niedopracowany - taniec boso na polanie jedynie ma być. Zakupy nie zrobione, ale po drodze zrobi się zaopatrzenie, co będzie, to będzie.
O wodę na miejscu walczą, ale już drugi specjalista rozłożył ręce. Sukcesu brak.
Śpiwór spakowany, karimata też, a materac, ten zajebiaszczy zniknął niepostrzeżenie po ostatniej wizycie psychofaga. Dopiero zauważyłam. Razem z pompką zniknął. Intrygujące. I antena satelitarna, też zniknęła. I wypasiony przedłużacz od kosiarki. I wiadro, takie nie najnowsze, ale nie dziurawe, zdatne. Chciałam zabrać, żeby wodę ze strumyka do kąpieli nosić.
Ciekawe... Co on z tego zbuduje? Jakieś pomysły? Tratwa Robinsona? Elektryczny materac satelitarny? Z wiadrem nic mi się nie kojarzy i jakby nie umiem wkomponować w ten zestaw.
Dziewczyny, niezależnie od stanu przygotowania (a raczej nieprzygotowania), czekam na Was. Na te spowiedzi, wykłady, żarciki i wszystko.
A może będę miała od jutra więcej czasu bo mnie wyleją z jednej roboty (jakieś kwity się zapodziały jak byłam dzisiaj w drugiej pracy i podobno to ja jestem winowajcą).
Co tam będzie co ma być.
Jak mnie wyleją kupię myjkę karchera i będę ludziom dywany prała, albo otworzę pierogarnię, albo przedszkole, albo usta ze zdziwienia. Coś zrobię, przecież aktywna i kreatywna jestem.

1 608

Odp: moj wymarzony zwiazek

hahaha..tratewka smile
Dziekuje Ci kochana Marynarko za zyczenia. Samo sedno. Musimy sie ubzdryngolic, koniecznie smile

1 609

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:
Median napisał/a:

Dziekuje Anhedoniu smile No to obiecuje w takim razie poprawe. Ale jako usprawiedliwienie musze napisac, ze czasem mam takie zjazdy, ze sie zamykam w sobie.

O co chodzi z tym Kondratem? Nie w temacie niestety jestem hmm a tv nie ogladam...

Moja droga, ja już od rana wiem, że masz imieniny (w autobusie mi wyświetlili), ale nie miałam jak dorwać się do kompa.
Życzę Ci wszystkiego dobrego, dużo wiary w siebie i ludzi, wymarzonego realnego związku, zadowalającej pod każdym względem pracy i czego sobie tylko życzysz.
A Kondrat codziennie składa życzenia imieninowe reklamując zadowalający stan konta w pewnym banku jako wyznacznik udanego życia. To nie zawsze jest komplet, ale nie widzę przeszkód, żebyś jedno (satysfakcjonujące zasoby na koncie) i drugie (życie jak najudańsze) miała.

W temacie zjazdu - pamiętam, że ma się odbyć. Nie uciekłam, nie porzuciłam, nie wystawiłam do wiatru.
Wyjątkowo zarobiony tydzień mam, ale do czwartku mam nadzieję się ogarnąć.
Program niedopracowany - taniec boso na polanie jedynie ma być. Zakupy nie zrobione, ale po drodze zrobi się zaopatrzenie, co będzie, to będzie.
O wodę na miejscu walczą, ale już drugi specjalista rozłożył ręce. Sukcesu brak.
Śpiwór spakowany, karimata też, a materac, ten zajebiaszczy zniknął niepostrzeżenie po ostatniej wizycie psychofaga. Dopiero zauważyłam. Razem z pompką zniknął. Intrygujące. I antena satelitarna, też zniknęła. I wypasiony przedłużacz od kosiarki. I wiadro, takie nie najnowsze, ale nie dziurawe, zdatne. Chciałam zabrać, żeby wodę ze strumyka do kąpieli nosić.
Ciekawe... Co on z tego zbuduje? Jakieś pomysły? Tratwa Robinsona? Elektryczny materac satelitarny? Z wiadrem nic mi się nie kojarzy i jakby nie umiem wkomponować w ten zestaw.
Dziewczyny, niezależnie od stanu przygotowania (a raczej nieprzygotowania), czekam na Was. Na te spowiedzi, wykłady, żarciki i wszystko.
A może będę miała od jutra więcej czasu bo mnie wyleją z jednej roboty (jakieś kwity się zapodziały jak byłam dzisiaj w drugiej pracy i podobno to ja jestem winowajcą).
Co tam będzie co ma być.
Jak mnie wyleją kupię myjkę karchera i będę ludziom dywany prała, albo otworzę pierogarnię, albo przedszkole, albo usta ze zdziwienia. Coś zrobię, przecież aktywna i kreatywna jestem.

a moze zbuduje sobie elektryczna pompke, polozy sie na materacu wlaczy sat i spusci sie do wiadra;)

1 610

Odp: moj wymarzony zwiazek

Marynareczko - nie wiem, czy nie jesteś już znudzona monotonią moich wyznań, ale zaryzykuję: Kocham Cię.

1 611

Odp: moj wymarzony zwiazek

myway prosilam, zeby nie cytowac 100 zdan dopisujac pod spodem tylko jedno.. No prosze Cie.............

1 612

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

hahaha..tratewka smile
Dziekuje Ci kochana Marynarko za zyczenia. Samo sedno. Musimy sie ubzdryngolic, koniecznie smile

Cała przyjemność po mojej stronie, gdybym jeszcze umiała wcielić je w życie (te życzenia).
A co do życzenia ubzdryngolenia, to umiem, dam radę, mam ochotę, wykazuję zapał, i też uważam, że koniecznie.

1 613

Odp: moj wymarzony zwiazek
myway napisał/a:

a moze zbuduje sobie elektryczna pompke, polozy sie na materacu wlaczy sat i spusci sie do wiadra;)

Nie mogę, naprawdę. big_smile
Moja przepona błaga o litość big_smile
A duże to wiadro?

1 614

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

A duże to wiadro?

no przeciez nie wiadereczko smile Jak juz sobie zorganizuje to bedzie musial miec duze wiadro smile chlopy to leniwe sa smile

1 615

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

myway prosilam, zeby nie cytowac 100 zdan dopisujac pod spodem tylko jedno.. No prosze Cie.............

przepraszam jeszcze sie nie obeznalam w obcinaniu cytatow, postaram sie poprawic

1 616

Odp: moj wymarzony zwiazek
myway napisał/a:
Median napisał/a:

myway prosilam, zeby nie cytowac 100 zdan dopisujac pod spodem tylko jedno.. No prosze Cie.............

przepraszam jeszcze sie nie obeznalam w obcinaniu cytatow, postaram sie poprawic

No! Bo jak nie, to już Median znajdzie Ci coś do obcięcia wink
Ja dzis na ten przykład "obcinałam" na mieście niezłe ciacho. big_smile

1 617

Odp: moj wymarzony zwiazek

oo.. no i? no i???

1 618

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

oo.. no i? no i???

Z przyjemnością odnotowałam, że ciacho też mnie "obcina". Literka "U" w rozkwicie hmm

1 619

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
myway napisał/a:

a moze zbuduje sobie elektryczna pompke, polozy sie na materacu wlaczy sat i spusci sie do wiadra;)

Nie mogę, naprawdę. big_smile
Moja przepona błaga o litość big_smile
A duże to wiadro?

Dosyć duże. I dobrze, że jego zniknięcie ma jakieś naukowe uzasadnienie, bo myślałam, że przedmioty znikają zupełnie przypadkowo.

1 620

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Śpiwór spakowany, karimata też, a materac, ten zajebiaszczy zniknął niepostrzeżenie po ostatniej wizycie psychofaga. Dopiero zauważyłam. Razem z pompką zniknął. Intrygujące. I antena satelitarna, też zniknęła. I wypasiony przedłużacz od kosiarki. I wiadro, takie nie najnowsze, ale nie dziurawe, zdatne. Chciałam zabrać, żeby wodę ze strumyka do kąpieli nosić.
Ciekawe... Co on z tego zbuduje? Jakieś pomysły? Tratwa Robinsona? Elektryczny materac satelitarny? Z wiadrem nic mi się nie kojarzy i jakby nie umiem wkomponować w ten zestaw.

Wiem! Wehikuł czasu. Wsadzi se pompkę w dupę, napompuje i pofrunie na materacu (jak na perskim dywanie) - przeniesie się w czasie (w lata siedemdziesiąte) z wiadrem na głowie (chełmofon osłaniający go przed szkodliwym promieniowaniem) i na miejscu opatentuje antenę satelitarną jako swój wynalazek i będzie żył na tej kasie aż do naszych czasów w zdrowiu i dostaku, żeby na koniec wylądować w Malborku na terapii zamkniętej. A tu tylko mi znów ten przedłużacz nie pasuje...

1 621

Odp: moj wymarzony zwiazek

Grupo w-wska - bede robic (jak prezes pensje da) zakupy w marcpolu na droge. Jakies specjalne zyczenia?

1 622

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:
marynarka napisał/a:

Śpiwór spakowany, karimata też, a materac, ten zajebiaszczy zniknął niepostrzeżenie po ostatniej wizycie psychofaga. Dopiero zauważyłam. Razem z pompką zniknął. Intrygujące. I antena satelitarna, też zniknęła. I wypasiony przedłużacz od kosiarki. I wiadro, takie nie najnowsze, ale nie dziurawe, zdatne. Chciałam zabrać, żeby wodę ze strumyka do kąpieli nosić.
Ciekawe... Co on z tego zbuduje? Jakieś pomysły? Tratwa Robinsona? Elektryczny materac satelitarny? Z wiadrem nic mi się nie kojarzy i jakby nie umiem wkomponować w ten zestaw.

Wiem! Wehikuł czasu. Wsadzi se pompkę w dupę, napompuje i pofrunie na materacu (jak na perskim dywanie) - przeniesie się w czasie (w lata siedemdziesiąte) z wiadrem na głowie (chełmofon osłaniający go przed szkodliwym promieniowaniem) i na miejscu opatentuje antenę satelitarną jako swój wynalazek i będzie żył na tej kasie aż do naszych czasów w zdrowiu i dostaku, żeby na koniec wylądować w Malborku na terapii zamkniętej. A tu tylko mi znów ten przedłużacz nie pasuje...

Median nie nerwujsia za takie cytowanie, ale ten "komplecik" jest nierozerwalny!

Tarantella, żebyś wiedziała, on ma naprawdę dużą głowę, wiadro będzie leżało jak ulał. Przedłużacz, tak sobie myślę, może lejce do dywanu-materaca, żeby sterować?
Ale uchachałam się nieźle. Wizualizacja Twojej sugestii - za to nie zapłacisz ŻADNĄ kartą!
I, dla porządku, tak nie kombinuje dama, która jest w czarnej dupie. Tak kombinuje dama, która w czarnej dupie BYŁA. Ale wylazła i ma się świetnie. Przed Tobą wesołe życie Kochana. I sama je sobie takim urządzisz, bo masz niezaprzeczalny talent.

1 623

Odp: moj wymarzony zwiazek

Marynareczko, ale nie masz potrzeby tlumaczenia sie z cytatow. Przeciez ladnie cytujesz prawda? smile

1 624

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Grupo w-wska - bede robic (jak prezes pensje da) zakupy w marcpolu na droge. Jakies specjalne zyczenia?

Nic z tych rzeczy. Zakupy robimy razem i to proponuję na miejscu, żeby przestrzeni nie zabierać.

1 625

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

I sama je sobie takim urządzisz, bo masz niezaprzeczalny talent.

No to razem mamy, bo mój syn do tej pory śmieje się z elektrycznego materaca satelitarnego. Ten to ma dopiero talenta komiczne i ten to ma dopiero zaraźliwy uśmiech i śmiech. Moje dziecko - poczucie humoru uratuje go od ciosów zadawanych przez życie i wariatów.

Posty [ 1 561 do 1 625 z 2 037 ]

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026