netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

moj wymarzony zwiazek

2 036 odpowiedzi75 306 wyświetleńzałożony przez Median, 07.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 301 do 1 365 z 2 037 ]

1 301 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 17:54:09)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Uzasadnijwiecjak ja nakrecam syna p.męzowi?  Czy stac cie na przepraszam? pomyliłam sie?planowałamkidysrazem z wamiwybracsiena tenwaszzjazd,aletamby dopierobyłakrytyka.takniepasuje tu,dobranoc.

1 302

Odp: moj wymarzony zwiazek

,, Dziś dzien ojca,namawiałam syna by napisał do niego z zyczeniami,do  wykonania   telefonu  nie zachęcłam, bo   mąz   tak jak  kiedyś  -  mógłby nie odebrac  telegfonu od syna ,a synkowi  by było przykro. Synek   powiedział, ze napisze TATUSIOWI   sms zżyczeniami,ale  wieczorkiem. Czemu zapytałam?   Niech sobie poczeka,skoro nas opuścił.   
Pewno ma rację,niech poczeka ...o   ile w ogóle   czeka.... ''

Gaziu,

Mysle, ze dobrze zrobilas, ze przypominasz synowi o dniu ojca. Moj ojciec, tez nas zostawil. I to w jaki sposob, kiedys wyszedl rano do pracy i wrocil po 2 LATACH, jak bylam dzieckiem !!!

Co chce powiedziec. Dlugo ignorowalam ojca i nie moglam mu wybaczyc. Od kilku lat a w zasadzie od 10 -12 jestesmy w kontakcie. Wciaz mam tam jakis zal. Ale mysle, ze czasem warto uniesc sie ponad to  ( czytaj wybaczyc  '' ulomnemu '' ojcu, ktory nie umie nikogo kocha). I nie ma co pielegnowac w sobie zalu. No chyba, ze twoj maz byl zlym ojcem.

Ty pokazujesz, swojemu dziecku, ze unosisz sie ponad '' ulomnosc '' twojego meza. Twoj syn, ma prawo zrobic co chce. Komentarz twojego syna jest jak najbardziej normalny w takiej sytuacji smile

Pozdrawiam


Pozdrawiam

1 303

Odp: moj wymarzony zwiazek

Gazia jest albo narąbana, albo w poważnej depresji. Gdzie się podziała tamta fajna kobietka z początkowych swoich postów.

1 304 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 17:58:12)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Monia,a co jest ze mna nie tak?że rozmawiam ze swoim synem o  ojcu jego toj jest bład?//taaaa
jesli jestes ewa, to rozumiem stylwypowiedzi. A JESTES!!!!!!!!CZUJE TO.

Gdzie wasza  przyjaźń.Przyjaźń to krytyka? No fajnie...

1 305

Odp: moj wymarzony zwiazek

Majusia - synek ma dawno pełnoletność za sobą. Sam powinien podejmować decyzję, a Gazia nie powinna manipulować jego ewentualnym poczuciem winy.

1 306

Odp: moj wymarzony zwiazek
gazia napisał/a:

Uzasadnijwiecjak ja nakrecam syna p.męzowi?  Czy stac cie na przepraszam? pomyliłam sie?planowałamkidysrazem z wamiwybracsiena tenwaszzjazd,aletamby dopierobyłakrytyka.takniepasuje tu,dobranoc.

Nie bede przepraszac, bo nie ma za co. I zalu za Toba w sumie tez odczuwac nie bede.

1 307

Odp: moj wymarzony zwiazek

Wieczoremdroga ewozapytamczyjuzzłożyłojcuzyczenia. Wieszczemu?Bozalezymi nawięzipomiedyz nimi.

1 308

Odp: moj wymarzony zwiazek

Nie kochana, ja tez przypominałam dzisiaj mojemu synowi o święcie Jego taty, bo synek zakochany zapomina o wszystkim co przyziemne. Chodzi mi o to jak piszesz.

1 309

Odp: moj wymarzony zwiazek

Teraz przeczytalam reszte waszych wypowiedzi...

Gazia chyba nie miala na mysli, zniechecic syna do ojca, a wrecz przeciwnie.

Moja Mama do tej pory przypomina mi o tym, by odezwac sie co jakis czas do ojca, mimo ze od lat nie sa razem. Kiedys tego nie rozumialam, ale z biegem lat wiem, ze warto. Nie ma co pielegnowac w sobie nienawisci, bo to tylko szkodzi.

Gaziu,

Mysle, ze zareagowalas zbyt emocjonalnie, nikt na pewno nie chcial Cie obrazic.

1 310

Odp: moj wymarzony zwiazek
gazia napisał/a:

Monia,a co jest ze mna nie tak?że rozmawiam ze swoim synem o  ojcu jego toj jest bład?//taaaa
jesli jestes ewa, to rozumiem stylwypowiedzi. A JESTES!!!!!!!!CZUJE TO.

Gdzie wasza  przyjaźń.Przyjaźń to krytyka? No fajnie...

Gaziu, już kiedyś to napisałam - nie jesteśmy przyjaciółkami. I zawsze piszemy szczerze, co czujemy.

1 311

Odp: moj wymarzony zwiazek

Majusia, nie wiem, czy sledzis posty Gazi od poczatku, ale zauwaz, ze Gazia potrafi edytowac swoja wypowiedz parokrotnie calkowicie zmieniajac jej sens. I tak, jest wlasnie z kazdym postem. A potem wielkie fochy.

1 312

Odp: moj wymarzony zwiazek

To która z nas jest Ewą, bo już się gubię. Gaziu na miłość boską, nie potrafisz docenić, że wszystkie starałysmy się Tobie pomóc, przynajmniej nie pogrążaj się całkiem, bo znowu zostaniesz upomniana przez moderatorki. Poza tym to watek Median, a Ty ją obrażasz.

1 313 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 18:05:12)

Odp: moj wymarzony zwiazek

NIGDY  nie chciałam  syna skłócic z moimmężem  a jego OJCEM.   Bo bardzomi ewo  zalezy na dobrym kontakcie  pomiędzy nimi.

Tonie ja ją obraziłam ale ona mnie,tymi podłymi zarzutami.Która jest ewą??????Nie wiem,alejedna z Was na pewno.Dobzre nie bedesie juzwypowiadała,bocokolwiekmówie,zarazmiz buta dowalacie.

1 314

Odp: moj wymarzony zwiazek
Monia139 napisał/a:

Gazia jest albo narąbana, albo w poważnej depresji.

Mysle, ze to cos znacznie powazniejszego...

1 315 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 18:07:51)

Odp: moj wymarzony zwiazek

nadal czekam na przeprosiny .żegnam.Bo czuje sie urazona tym  oskarzeniem.
Aha droga ewo,nie wyslezadnego pozwu na meza,bonigdy na nikogo nie  wysyłałam pozwu, jeslizkims byłam nie wystapie przeciw niemu.

1 316

Odp: moj wymarzony zwiazek

Ja zegnam Cie tym bardziej wink

1 317

Odp: moj wymarzony zwiazek

OK - żeby była jasność. Jako najstarsza mogę być Ewą. Pasi?

1 318

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Majusia - synek ma dawno pełnoletność za sobą. Sam powinien podejmować decyzję, a Gazia nie powinna manipulować jego ewentualnym poczuciem winy.

Niekochana, rozumiem co masz na mysli. Ale ona przeciez go nie zmuszala. Zreszta moja odpowiedz jest, jaka jest bo rozumiem sytuacje jej syna... i moze reaguje jakos emocjonalnie.

Ja, kiedys wyciagnelam reke do mojego Ojca i wiem, ze bardzo go to ucieszylo.

I mimo, ze jest sie  pelnoletnim ( ja tez dawno jestem), to czlowiek dojrzewa. I czlowiek czasem zaluje jakichs sytuacji... czegos czego nie zrobil...

1 319

Odp: moj wymarzony zwiazek
majusia napisał/a:

Niekochana, rozumiem co masz na mysli. Ale ona przeciez go nie zmuszala. Zreszta moja odpowiedz jest, jaka jest bo rozumiem sytuacje jej syna... i moze reaguje jakos emocjonalnie.

Ja, kiedys wyciagnelam reke do mojego Ojca i wiem, ze bardzo go to ucieszylo.

I mimo, ze jest sie  pelnoletnim ( ja tez dawno jestem), to czlowiek dojrzewa. I czlowiek czasem zaluje jakichs sytuacji... czegos czego nie zrobil...

No właśnie i pomimo iz mamy odmienne zdania - żadna z nas nie mówi do drugiej, ze jest durna. A Gazia to zrobiła.

1 320

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

No właśnie i pomimo iz mamy odmienne zdania - żadna z nas nie mówi do drugiej, ze jest durna. A Gazia to zrobiła.

Nie pierwszy raz z reszta..

1 321

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Majusia, nie wiem, czy sledzis posty Gazi od poczatku, ale zauwaz, ze Gazia potrafi edytowac swoja wypowiedz parokrotnie calkowicie zmieniajac jej sens. I tak, jest wlasnie z kazdym postem. A potem wielkie fochy.

Median,

Ja juz nie wiem o co chodzi... hmm
Duzo sie dzieje na forum, nie nadazam z czytaniem postow. Ale z tego co zrozumialam, to Gazia zareagowala emocjonalnie sad

1 322

Odp: moj wymarzony zwiazek

Bo JAK MOŻNA Było mi zARZUCIĆ  nastawianie syna przeciwko męzowi?   Dlaczego taki  podły zarzut????

Tojest podłe i DURNE!!!!!Tak,

1 323

Odp: moj wymarzony zwiazek
majusia napisał/a:
Median napisał/a:

Majusia, nie wiem, czy sledzis posty Gazi od poczatku, ale zauwaz, ze Gazia potrafi edytowac swoja wypowiedz parokrotnie calkowicie zmieniajac jej sens. I tak, jest wlasnie z kazdym postem. A potem wielkie fochy.

Median,

Ja juz nie wiem o co chodzi... hmm
Duzo sie dzieje na forum, nie nadazam z czytaniem postow. Ale z tego co zrozumialam, to Gazia zareagowala emocjonalnie sad

Gazia zawsze reaguje emocjonalnie, gdy ktos napisze nie to, co chcialaby przeczytac. A apogeum emocjonalnosci nastepuje, gdy ktos ma calkowicie odmienne od niej zdanie. Juz nie raz Moderatorki interweniowaly, bo Gazia dala popis w postaci obrazania innych forumowiczek.

1 324

Odp: moj wymarzony zwiazek

Dobrze że nigdzie na zadne spotkanie z wamisie nie wybrałam,bo dopiero bym uzyła "przyjaźni"

1 325

Odp: moj wymarzony zwiazek

Majusia, my się juz przyzwyczaiłyśmy, że Gazia odwiedza czyjś wątek, sieje ferment i znika. Na początku wszystkie chciałysmy Jej pomóc, tyle dobrych rad otrzymała, tyle wsparcia, a na koniec wszystkie usłyszałyśmy "odwalcie się". Nie dziw sie więc, że cierpliwośc i wyrozumiałość forumowiczek została wyczerpana.

1 326 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 18:20:06)

Odp: moj wymarzony zwiazek

median jak mogłas  mi zarzucić   nastawianie  syna p.męzowi???? ja od 30lat buduje dobre rwelacke p[omiedyz nimi.Syn NIGDYnie odniósł sie źle do męza.   Stąd uważam,ze jesteś ewa, bo ta na pewno jest   nastawiona ze strony meza.
Zero zrozumienia dla mnie. natychmiast atak....W rocnzice slubu złoze mezowi zyczenia i co ty n a  to?????

1 327

Odp: moj wymarzony zwiazek

Gaziu, marzysz o zupełnie nowym, fantastycznym związku? Zauważ jaki tytuł ma watek założony przez Median. Czy na pewno Jesteś w dobrym  miejscu?

1 328 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 18:21:49)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Marze o zupełnie nowym związku,zupełnie nowym- ale z moim męzem. Teraz czekam na atak. Bo na pewno uznacie toza ferment i fanaberie....

1 329 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 18:24:04)

Odp: moj wymarzony zwiazek

marzy mi sie, zemój syn zadzwoni do męża i powie mu  kocham Cie tato. Że mój mązpowie mu kocham Cie synu.

Czy tojest nastawianie syna p.męzowi?   ferment?
tak szukałamtu przyjaxni i zrozumienia,wzamian jestem oskarzona o ferment i nastawianie syna p.ojcu.Nie, tego nie pojmę. DURNE TO.

1 330

Odp: moj wymarzony zwiazek

Gaziu, będę okrutna, ale to napiszę. Wygląda na to, że Twój mąż ma inne marzenia i nie są związane z Twoją osobą. I uprzedzam, nie jestem Ewą. Najwyższy czas bys to zrozumiała i ruszyla do przodu. Możesz nas obrażać, wyładowywac na nas swój żal i frustrację, ale to nie wróci Ci meża.

1 331 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-06-23 18:29:08)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Mam żął o oskarzenie MNIE O NASTAWIANIE przeciwkomęzowi.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
CZY TO ROZUMIESZ??????????????????
nawet jeśli mązkocha innakobiete ,to nigdy nie przestanie być ojcem naszego syna. NIGDY.
ja bede pracowała nad tym by o tym mój maz pamietał.
ROZUMIESZ???? CZY rozumiesz,że ja nie nastawiam syna przeciwko męzowi?????????Rozumieszczy nie?

Nie, nie rusze do zadnego przodu, nie chce juz nigdy zadnego faceta,rozumiesz?  Mój mąztezkiedys zrozumie, że popełnił błąd  odcinając sie od syna.

1 332

Odp: moj wymarzony zwiazek

Gaziu idz juz

1 333

Odp: moj wymarzony zwiazek

Gaziu, rozumiem, nie nastawiasz syna przeciwko ojcu, dbasz by mieli kontakt ze sobą. Ale wystarczyło o tym napisać, a nie obrażać Median. To jest forum, wiesz przecież,  że każdy ma prawo do swojego zdania. Dlaczego od razu gdy post jest nie po Twojej mysli obrażasz autora.

1 334

Odp: moj wymarzony zwiazek

Poza tym niepotrzebnie zasmiecamy watek Median. Gaziu koniec dyskusji, chyba, że będzie dotyczyła wymarzonego związku.

1 335

Odp: moj wymarzony zwiazek

Median - wybacz gazi - ona krzyczy z rozpaczy i strachu.

Gaziu, nie nakręcaj się. Median powiedziała tylko, że twój syn jest DOROSŁY i wie co ma robić. Koniec i kropka. Temat zamknięty.
A to JEST wątek Median

1 336

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

Median - wybacz gazi - ona krzyczy z rozpaczy i strachu.

Gaziu, nie nakręcaj się. Median powiedziała tylko, że twój syn jest DOROSŁY i wie co ma robić. Koniec i kropka. Temat zamknięty.
A to JEST wątek Median

Nie mam czego wybaczac, bo urazona poczulabym sie wtedy, gdyby zwyzywal mnie ktos, z kogo zdaniem sie licze na tym forum smile
A Ty dobra kobieto nie tlumacz jej, bo ani strach, ani rozpacz nie tlumacza jej zachowania, ktore dreczy inne forumowiczki juz kilka miesiecy.

1 337

Odp: moj wymarzony zwiazek

Anhedoniu, ja też się boję, też jestem w rozpaczy, ale nie wyładowuję się na forumowiczkach, które notabene przez tak długi okres czasu starały się Jej pomóc. Gazia musi zrozumieć, że to nie my jesteśmy Jej wrogami, na dziś dzień chyba sama sobie jest największym wrogiem.

1 338

Odp: moj wymarzony zwiazek

To ja , z wywieszonym ozorem ganiam rozszalałego rumaka po okolicy, a tu takie rzeczy???

Median BRAWO!
Tym razem powściągnę swoją powściągliwość i przyłączę się do Twojej subtelnej prośby: Gaziu opuść RAZ NA ZAWSZE TEN i inne zupełnie nie pasujące do Twojej psychiki wątki. Chcesz się kłócić, idź do magla, chcesz konstruktywnie podyskutować - zapraszamy na forum.
Jak możesz obrażać kogokolwiek? Czy masz jakiś certyfikat, który uprawnia Cię do wyrokowania co jest durne, a co mniej?
Każdy ma prawo do własnego zdania, i Ty i Median, i wszyscy inni.
Aha, nie przypominam sobie, żebyś była zapraszana, czy zachęcana do udziału w Sabacie. Twoja dobrowolna rezygnacja mnie nie boli.

1 339 Ostatnio edytowany przez Monia139 (2011-06-23 19:01:45)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Bosz, a mnie rozpacz zjada szare komórki. Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się KTO TO JEST "magl" i dlaczego z nim można się kłocić yikes

1 340

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

To ja , z wywieszonym ozorem ganiam rozszalałego rumaka po okolicy, a tu takie rzeczy???

Boże - jak to zdanie podziałało na moje zmysły big_smile

1 341

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:

To ja , z wywieszonym ozorem ganiam rozszalałego rumaka po okolicy, a tu takie rzeczy???

Boże - jak to zdanie podziałało na moje zmysły big_smile

Zapewniam Cię, nie chciała byś. A z resztą ten "rumak", to wałach (wygugluj sobie). W każdym razie nie nadaje się, cokolwiek masz na myśli. TYLKO hipoterapia.

1 342

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:

To ja , z wywieszonym ozorem ganiam rozszalałego rumaka po okolicy, a tu takie rzeczy???

Boże - jak to zdanie podziałało na moje zmysły big_smile

Tobie ewidentnie potrzeba samca smile

1 343

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:

To ja , z wywieszonym ozorem ganiam rozszalałego rumaka po okolicy, a tu takie rzeczy???

Boże - jak to zdanie podziałało na moje zmysły big_smile

Tobie ewidentnie potrzeba samca smile

Zdecydowanie TAK!

1 344

Odp: moj wymarzony zwiazek

http://pl.wikipedia.org/wiki/Durna

1 345

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Boże - jak to zdanie podziałało na moje zmysły big_smile

Tobie ewidentnie potrzeba samca smile

Zdecydowanie TAK!

I cóż zamierzasz z tym uczynić?????

1 346 Ostatnio edytowany przez nell999 (2011-06-23 19:31:02)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:

To ja , z wywieszonym ozorem ganiam rozszalałego rumaka po okolicy, a tu takie rzeczy???

Boże - jak to zdanie podziałało na moje zmysły big_smile

Tobie ewidentnie potrzeba samca smile

A komu nie trzeba? wink
Wiosna, wiosna (no dobra poczatek lata wink ) a u mnie posucha. I widze ze nie tylko u mnie. Chyba tylko Zazdrosci sie poszczescilo ostatnio smile

A nawiazujac do tematu - czy nie myslicie czasami, ze po tym wszystkim co przeszlyscie z nie-swoimi-juz-na-szczescie psychofagami macie jakias taka wysoko postawiona poprzeczke?
Mnie ostatnio zarzucono, ze wymagam zbyt wiele od "konkurentow". No i nie wiem jak mam sie do tego zarzutu ustosunkowac.
Czy mozna wymagac i oczekiwac "zbyt" wiele?

1 347 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-06-23 19:26:02)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Monia139 napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:

Tobie ewidentnie potrzeba samca smile

Zdecydowanie TAK!

I cóż zamierzasz z tym uczynić?????

No cóż, obiecałam mojemu forumowemu poganiaczowi-motywatorowi jeżowi, że przejdę do czynów.
A słowa dotrzymuję, więc.... trzeba będzie coś w tej sferze zrobić. Fizycznie - jestem gotowa juz od dawna tongue Psychicznie - prawie. Zważywszy, że poprosiłam go publicznie o namiary na normalnych kolegów - chyba TAK.
Co lepsze - jeż podszedł do sprawy energicznie i poważnie.

1 348

Odp: moj wymarzony zwiazek
nell999 napisał/a:
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Boże - jak to zdanie podziałało na moje zmysły big_smile

Tobie ewidentnie potrzeba samca smile

A komu nie trzeba? wink
Wiosna, wiosna (no dobra poczatek lata wink ) a u mnie posucha. I widze ze nie tylko u mnie. Chyba tylko Zazdrosci sie poszczescilo ostatnio smile

A nawiazujac do tematu - czy nie myslicie czasami, ze po tym wszystkim co przeszlyscie ze nie-swoimi-juz-na-szczescie psychofagami macie jakias taka wysoko postawiona poprzeczke?
Mnie ostatnio zarzucono, ze wymagam zbyt wiele od "konkurentow". No i nie wiem jak mam sie do tego zarzutu ustosunkowac.
Czy mozna wymagac i oczekiwac "zbyt" wiele?

Nie, nie można. Oczekiwać - nie można. Ale dostać według życzenia - no???

1 349

Odp: moj wymarzony zwiazek
Monia139 napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:

Tobie ewidentnie potrzeba samca smile

Zdecydowanie TAK!

I cóż zamierzasz z tym uczynić?????

Hmmmm - wiem, że zaraz dostanę w ucho, ale co mi tam big_smile
O ile pamiętam, zamierza nago biec 25 km z Bydgoszczy do głuszy tongue Myślicie, że płeć przeciwna pozostanie obojętna? (Niekochana nie zabijaj!)
No to KTO TO JEST ten magl? Bo koło mnie ni ma magla sad

1 350

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Anhedonia napisał/a:
marynarka napisał/a:

Wiem tylko tyle, że właśnie poukładałam sobie fajne, mało stresujące i szczęśliwe życie. Za nic w świecie nie chcę zrezygnować z tego cudownego stanu.
(...) zapętlanie się w jakiekolwiek zależności (na razie? w ogóle?) nie jest dla mnie do przyjęcia. To wszystko. Jeśli ktoś udaje, że rozumie, a chwilę wcześniej rozumiał inaczej, ja wątpię.

Pozwólcie dziewczynki, że wtrącę swoje 3 grosze big_smile
A po cóż takie tempo nerwowe narzucać?
Może zrozumiał, może nie, ale żeby się przekonać trzeba czasu.
Ktoś tu jest w gorącej wodzie kąpany? Pospotykać się bez zobowiązań, bez żadnego nacisku - przecież można, tak długo jak trzeba smile Nie trzeba żadnych decyzji podejmować pochopnie - nikt nie umiera, nie wyjeżdża "na zawsze" na antypody - powoli, na luziku smile Szansę można dać i poprosić o CZAS.

To jak najbardziej. Mnie tylko chodziło o to, żeby go marynareczka tak szybko nie przeganiała. Może się nada? wink

Nie przeganiam. Ale nie wiem, czy ktokolwiek na świecie ma tyle czasu, żebym "dorosła"? Po co ma marnować czas na mnie? Jak już wspominałam, ona się czai (starość). Ja ją przyjmę z godnością w samotności (samodzielności?). A kto inny???

1 351

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

Hmmmm - wiem, że zaraz dostanę w ucho, ale co mi tam big_smile
O ile pamiętam, zamierza nago biec 25 km z Bydgoszczy do głuszy tongue Myślicie, że płeć przeciwna pozostanie obojętna? (Niekochana nie zabijaj!)
No to KTO TO JEST ten magl? Bo koło mnie ni ma magla sad

Kochana moja, ta wizualizacja mnie samej nagiej, przez 25 kilosów - rozbawia mnie cały czas do łez. Mam nadzieję, że płeć przeciwna nie pozostanie obojętna - bo po co niby się rozbieram?  big_smile

1 352

Odp: moj wymarzony zwiazek

Niekochana mnie ta wizja tez rozbawiła, a myslałam że to dzisiaj niemozliwe. Wyobraziłam sobie Ciebie biegnącą nago z rozwianym włosem, a za Toba całe stado samców (tyle, że ubranych).

1 353

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Po co ma marnować czas na mnie?

No tu juz przesadziłaś, kochaniutka. Nie waż się tak pisać o sobie! ZABRANIAM! Tupię nogą i zabraniam.

1 354

Odp: moj wymarzony zwiazek
Monia139 napisał/a:

Niekochana mnie ta wizja tez rozbawiła, a myslałam że to dzisiaj niemozliwe. Wyobraziłam sobie Ciebie biegnącą nago z rozwianym włosem, a za Toba całe stado samców (tyle, że ubranych).

Zrób 2 korekty.
1- włos NIE rozwiany. Mam krótkie włosy.
2. Samcy mogą biec bez ubrania. W bezpiecznej odległości, ale pozwalającej ocenić, czy warto dać się któremuś dogonić wink

Bosze..... co ja piszę?! tongue

1 355

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Hmmmm - wiem, że zaraz dostanę w ucho, ale co mi tam big_smile
O ile pamiętam, zamierza nago biec 25 km z Bydgoszczy do głuszy tongue Myślicie, że płeć przeciwna pozostanie obojętna? (Niekochana nie zabijaj!)
No to KTO TO JEST ten magl? Bo koło mnie ni ma magla sad

Kochana moja, ta wizualizacja mnie samej nagiej, przez 25 kilosów - rozbawia mnie cały czas do łez. Mam nadzieję, że płeć przeciwna nie pozostanie obojętna - bo po co niby się rozbieram?  big_smile

Dla mnie???
Miało być dla mnie!
Ale widzę, że zmienną jest Niekochana, nie potrafi wytrwać w deklaracjach dożywotnich...
Skąd ja to znam??? Deja vu?

1 356

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Dla mnie???
Miało być dla mnie!
Ale widzę, że zmienną jest Niekochana, nie potrafi wytrwać w deklaracjach dożywotnich...
Skąd ja to znam??? Deja vu?

Nie żebym Ci wypominała, ale z nas dwóch - która w ciągu jednego dnia umawiała się z kilkoma osobami na randki? No przecież, że nie ja.

1 357

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

...nie wiem, czy ktokolwiek na świecie ma tyle czasu, żebym "dorosła"? Po co ma marnować czas na mnie? Jak już wspominałam, ona się czai (starość). Ja ją przyjmę z godnością w samotności (samodzielności?). A kto inny???

Marynareczko słodka, jak kocha to poczeka. Czyżbyś znów martwiła się o KOGOŚ (coby czasu nie marnował) zamiast myśleć o sobie? Dziewczyna jak walczyk ! - starsza siostra własnych córek ! - gdzie tu miejsce na starość? Na to akurat nie ma co czekać - samo przyjdzie.
Przypominam, że karen zakochała się w wieku 49 lat i proszę, nie odbieraj mi nadziei... jam starsza sad

1 358

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:

Dla mnie???
Miało być dla mnie!
Ale widzę, że zmienną jest Niekochana, nie potrafi wytrwać w deklaracjach dożywotnich...
Skąd ja to znam??? Deja vu?

Nie żebym Ci wypominała, ale z nas dwóch - która w ciągu jednego dnia umawiała się z kilkoma osobami na randki? No przecież, że nie ja.

Owszem, umawiała się, ale W UBRANIU była na obu randkach. Od początku do końca (niestety???).
Wizji tabuna zrzucających w pościgu odzież samców nie roztaczała (przed wyposzczonymi współnieuprawijącymiseksuodwieków koleżankami).
Litości Niekochana, chłopaka Ci trzeba jak nic!
Zróbże coś kobieto! Fryzura, obcas, dekolt i w miasto. A później pomyślisz. Albo chociaż powspominasz...

1 359

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

Marynareczko słodka, jak kocha to poczeka. Czyżbyś znów martwiła się o KOGOŚ (coby czasu nie marnował) zamiast myśleć o sobie?

Oj, bardzo dobrze to napisałaś..... Zobaczymy, jak z tego wybrnie, bestyjka tongue

1 360

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Marynareczko słodka, jak kocha to poczeka. Czyżbyś znów martwiła się o KOGOŚ (coby czasu nie marnował) zamiast myśleć o sobie?

Oj, bardzo dobrze to napisałaś..... Zobaczymy, jak z tego wybrnie, bestyjka tongue

Tak, tak, o niego, starowinkę się martwię. Że nie doczeka. Nie o siebie przecież, ja dopiero zaczynam życie, wiecie. Mam czas. Jest mi dobrze, bardzo dobrze, nie chcę SOBIE tego popsuć. I tyle.

1 361

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Marynareczko słodka, jak kocha to poczeka. Czyżbyś znów martwiła się o KOGOŚ (coby czasu nie marnował) zamiast myśleć o sobie?

Oj, bardzo dobrze to napisałaś..... Zobaczymy, jak z tego wybrnie, bestyjka tongue

Tak, tak, o niego, starowinkę się martwię. Że nie doczeka. Nie o siebie przecież, ja dopiero zaczynam życie, wiecie. Mam czas. Jest mi dobrze, bardzo dobrze, nie chcę SOBIE tego popsuć. I tyle.

Masz czas, bardzo dużo czasu, który (tak czuję) spędzisz na bardzo, bardzo miłych chwilach... Tak jak napisałam - piekło juz było. A Ty zasługujesz na najlepszego mężczyznę pod słońcem. Czy to Duży? Chyba musisz przetestować? tongue

1 362

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Oj, bardzo dobrze to napisałaś..... Zobaczymy, jak z tego wybrnie, bestyjka tongue

Tak, tak, o niego, starowinkę się martwię. Że nie doczeka. Nie o siebie przecież, ja dopiero zaczynam życie, wiecie. Mam czas. Jest mi dobrze, bardzo dobrze, nie chcę SOBIE tego popsuć. I tyle.

Masz czas, bardzo dużo czasu, który (tak czuję) spędzisz na bardzo, bardzo miłych chwilach... Tak jak napisałam - piekło juz było. A Ty zasługujesz na najlepszego mężczyznę pod słońcem. Czy to Duży? Chyba musisz przetestować? tongue

Ok, w sobotę, przekonałaś mnie.

1 363 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-06-23 20:05:06)

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:

Tak, tak, o niego, starowinkę się martwię. Że nie doczeka. Nie o siebie przecież, ja dopiero zaczynam życie, wiecie. Mam czas. Jest mi dobrze, bardzo dobrze, nie chcę SOBIE tego popsuć. I tyle.

Masz czas, bardzo dużo czasu, który (tak czuję) spędzisz na bardzo, bardzo miłych chwilach... Tak jak napisałam - piekło juz było. A Ty zasługujesz na najlepszego mężczyznę pod słońcem. Czy to Duży? Chyba musisz przetestować? tongue

Ok, w sobotę, przekonałaś mnie.

Będę trzymać kciuki za Dużego. Jakoś tam go polubiłam big_smile

Coś sobie przypomniałam big_smile Czyli do namiotu na ten test? tongue

1 364

Odp: moj wymarzony zwiazek

Spadam dziewczynki, bo odbierają mi kompa. Mój rozsypał się w drobne śrubki (nie miał kiedy ćwok - musi jest płci pozostałej) big_smile
Miłego wieczorku, miłego pisania big_smile Buziaki

1 365

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
marynarka napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Masz czas, bardzo dużo czasu, który (tak czuję) spędzisz na bardzo, bardzo miłych chwilach... Tak jak napisałam - piekło juz było. A Ty zasługujesz na najlepszego mężczyznę pod słońcem. Czy to Duży? Chyba musisz przetestować? tongue

Ok, w sobotę, przekonałaś mnie.

Będę trzymać kciuki za Dużego. Jakoś tam go polubiłam big_smile

Coś sobie przypomniałam big_smile Czyli do namiotu na ten test? tongue

Na to wyjdzie. Jak młodnieć, to we wszystkich aspektach. Pięciogwiazdkowe apartamenta z byle kim już mam zaliczone. Teraz powrót do natury, skromności, niewyszukanego cywilizacyjnie otoczenia. Atawistycznie, Rzec można.
Ale "pamiętliwa" jesteś!

Posty [ 1 301 do 1 365 z 2 037 ]

Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026