Dla mnie może nawet lać, byle razem :-)
Podobne tematy
Moge pomarudzic? Dopiero środa... ![]()
Dziś, aby nie zawiało prowincją, wybiorę się na zakupy. Oby były udane.
914 2011-06-01 15:44:38 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-06-01 15:47:14)
Moge pomarudzic? Dopiero środa...
Median JUŻ środa - pakować manatki dziewuszki ![]()
Czy jeśli Ty zabierzesz te karimaty i koce to ja mam targać analogiczne autobusem?
I zwracam uprzejmie uwagę, że ja furt nie wiem gdzie mam jechać
Znaczy pojadę 509, stanę pośrodku Tarchomina i będę drzeć gębę? Bo ja wiem tylko gdzie jest ulica Świtowida
Dajcie mi szansę sprawdzić w necie gdzie mam wylądować na tym zlocie gwiaździstym ![]()
Ps. przez ten stres procenty mi spadają ![]()
915 2011-06-01 16:47:57 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-01 16:59:44)
musisz wysiasc na przystanku Konwaliowa, to jest zaraz za mostem na żeraniu. jak wroce do domu to narysuje Ci mapke dojazdu i dojscia
Z Tarantella trzeba ustalic, co ma aby dziewczyny mialy pod czym spac.
...jak wroce do domu to narysuje Ci mapke dojazdu i dojscia
![]()
Z Tarantella trzeba ustalic, co ma aby dziewczyny mialy pod czym spac.
Dzięki, będę wdzięczna ![]()
Pytam dla porządku, bo jak mówiłam sprzęt posiadam
nawet linkę na pryczę jakby było trzeba ![]()
917 2011-06-01 19:27:38 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-01 19:28:05)
Oczywiscie cos w planach musialo mi sie zrypac
Zapomnialam, ze cala ul. Targowa od Pragi jest zamknieta. Musze pokombinowac objazdy wrrrr...
Dziś, aby nie zawiało prowincją, wybiorę się na zakupy. Oby były udane.
Domku, dziewczyny, ludzie, oszalałyście? Prostownice, zakupy, makijaże... Media będą??? Myślałam, że Median, ale prasa, radio telewizja??? No chyba Ewa Drzyzga nie przychodzi???
Chociaż jak Anhedonia będzie się wydzierać w centralnym punkcie dzielnicy, to kto wie...
Mój przyjazd proszę zakwalifikować na 95% co najmniej, bilety "kupią się" w piątek. Zobaczę czy do przeciętnie nie rzucającej się w oczy z powodu gigantyzmu walizki wlezie sprzęt "śpiący", Chociaż śpiwór, bo karimata to nie wiem.
Ale będzie pięknie...
Powody "długiego" (ze dwa dni) milczenia zaraz będę przybliżać w "moim rozwodzie", bo tam ich miejsce.
To był niezły dzień dziecka.
Zielony_Domek napisał/a:Dziś, aby nie zawiało prowincją, wybiorę się na zakupy. Oby były udane.
Domku, dziewczyny, ludzie, oszalałyście? Prostownice, zakupy, makijaże... Media będą??? Myślałam, że Median, ale prasa, radio telewizja??? No chyba Ewa Drzyzga nie przychodzi???
A ja będę "natural". Nie liczcie na żadne specjalne ciuchy i fryzury ![]()
Media będą??? Myślałam, że Median, ale prasa, radio telewizja??? No chyba Ewa Drzyzga nie przychodzi???
Chociaż jak Anhedonia będzie się wydzierać w centralnym punkcie dzielnicy, to kto wie...
Marynarko słodka - jak się Anhedonia będzie wydzierać w w/w punkcie: "niekochana marynarko (w) zielony(m) domku...tarant(e)ulli" to ją sobie najwyżej obejrzycie w kurierze warszawskim, jako że zostanie elegancko przetransportowana do Tworek ![]()
marynarka napisał/a:Media będą??? Myślałam, że Median, ale prasa, radio telewizja??? No chyba Ewa Drzyzga nie przychodzi???
Chociaż jak Anhedonia będzie się wydzierać w centralnym punkcie dzielnicy, to kto wie...Marynarko słodka - jak się Anhedonia będzie wydzierać w w/w punkcie: "niekochana marynarko (w) zielony(m) domku...tarant(e)ulli" to ją sobie najwyżej obejrzycie w kurierze warszawskim, jako że zostanie elegancko przetransportowana do Tworek
Może tak być, może...
Ale myślę, że nie dojdzie do tego i uda się wszystkim dotrzeć na miejsce bez spektakularnych efektów specjalnych.
Chociaż, wczoraj w autobusie okazałam się gapowiczem. Oczywiście nie takim zwykłym, tylko "innym". Otóż wylegitymowałam się kontrolerowi biletem skasowanym w autobusie, który wyruszy w trasę za dwadzieścia minut. Wiem, to dziwne, ale o 9.10 miałam bilet skasowany o 9.28 bieżącego dnia. Kanar stwierdził, że to niemożliwe, ja również. On uważał, że mam nieważny bilet, ja nie mogłam mu wytłumaczyć, że nie skasowałam biletu w przyszłości i nie powróciłam, tylko po to, żeby się dziwił.
Ostatecznie doszliśmy do konsensusu i pan kanar udzielił mi pouczenia. Pouczona będę teraz kasować bilety w teraźniejszości.
Mam nadzieję, że podróż do W-wy będzie mniej dziwna.
No chyba Ewa Drzyzga nie przychodzi???
Nie wiem czy kwalifikacje do programu Drzyzgi uznac za komplement czy moze jednak niekoniecznie ![]()
Ja tez bede natural
I bardzo Was przepraszam, ale stroic sie nie zamierzam
Macie zaakceptowac moje jeansy i obuwie sportowe ![]()
Ja tez bede natural
I bardzo Was przepraszam, ale stroic sie nie zamierzam
Macie zaakceptowac moje jeansy i obuwie sportowe
Masz jak w banku
Ja takoż. Za jeansy nie gwarantuję, ale stroić się, ani nie umiem ani nie lubię. Czułabym się sztucznie ![]()
924 2011-06-01 22:10:07 Ostatnio edytowany przez marynarka (2011-06-01 22:10:44)
marynarka napisał/a:No chyba Ewa Drzyzga nie przychodzi???
Nie wiem czy kwalifikacje do programu Drzyzgi uznac za komplement czy moze jednak niekoniecznie
Ja tez bede naturalI bardzo Was przepraszam, ale stroic sie nie zamierzam
Macie zaakceptowac moje jeansy i obuwie sportowe
Akceptujemy z rozkoszą.
Ja pójdę dalej i "oblekę" legginsy, bo w cyrkowych trykotach czuję się najwygodniej. Przypominam Wszystkim, że mamy się już nigdy do niczego nie zmuszać, robić wszystko z głębokim przekonaniem i nie naginać się niepotrzebnie. O tym debatujemy z zapałem w grupie wsparcia.
Nasze spotkanie będzie nasze, nie przebierajmy się.
925 2011-06-01 22:14:18 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-01 22:15:20)
Musze sie do czegos przyznac - zastanawiam sie od paru dni nad tym, czy byloby mozliwe, aby w takim samym skladzie (ew rozszerzonym) robic takie spotkania co rok? Zakladajac oczywiscie, ze nie rozstaniemy sie sfochowane, udreczone, przerazone itp ![]()
Jejku, ja tylko próbowałam dostać się do sklepu bo od dwóch miesięcy nic sobie nie kupiłam, ale było oderwanie chmury i jest OK.
Mam lekki odrost, niezrobione brwi i taka przyjadę, najwygodniejszych butach.
927 2011-06-01 22:24:10 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-01 22:25:09)
No cos Ty? Do pracy chodzisz w odrostach i niewyregulowanych brwiach?! Jak mozesz?!?!?!!!!!
![]()
928 2011-06-01 22:27:19 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2011-06-01 22:28:33)
I owszem:) włoski na bok w koczek, ale grzywkę prostuję, takie mam włosy!!!!!!!!! Po wstaniu, po wysuszeniu każdy włos w inną stronę!!
Ale nie chciałabym już dłużej ciągnąć tego tematu:)
Przekonacie się same! ![]()
straszne ![]()
Za rok zapraszam do mnie, do dyspozycji trzy pokoje ![]()
Musze sie do czegos przyznac - zastanawiam sie od paru dni nad tym, czy byloby mozliwe, aby w takim samym skladzie (ew rozszerzonym) robic takie spotkania co rok? Zakladajac oczywiscie, ze nie rozstaniemy sie sfochowane, udreczone, przerazone itp
Median, co ty fochowanie to nie nasza działka, od tego byli "byli".
Można zainaugurować pewną cykliczność zjawiska. Można powołać stowarzyszenie, ruch społeczny. Za cztery lata możemy już przekroczyć próg wyborczy i zasiąść w sejmie, gdzie w majestacie prawa będziemy tępić psychofagów. Może wiele wyniknąć z sabatu tak szacownego gremium. Możemy się po prostu polubić.
łoł
to nawet bedzie mozliwosc ewentualnego schowania sie ![]()
933 2011-06-01 22:32:02 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-01 22:32:30)
Za cztery lata możemy już przekroczyć próg wyborczy i zasiąść w sejmie, gdzie w majestacie prawa będziemy tępić psychofagów.
Obawiam sie, ze psychofagi w sejmie do tego nie dopuszcza ![]()
Halo! Zresztą Medianka i Niekochaną już zaprosiłam jakiś czas temu, na parapetówkę
:>
potwierdzam
Urlop bede miec w 2 pierwszych tyg sierpnia
marynarka napisał/a:Za cztery lata możemy już przekroczyć próg wyborczy i zasiąść w sejmie, gdzie w majestacie prawa będziemy tępić psychofagów.
Obawiam sie, ze psychofagi w sejmie do tego nie dopuszcza
Naród nas poprze. Wyprzemy psychfagów, wprowadzimy zdrowy rozsądek. Opanujemy kraj i będzie normalny. Ludzie będą się do siebie uśmiechać, dresy nie będą niszczyły wiat i środków transportu miejskiego, będą ustępować miejsca staruszkom i będą używać różnych słów, a nie tylko dwóch ze spójnikami i przyimkami. Dzieci będą miały szczęśliwe dzieciństwo, a seniorzy godną starość. Będzie cudnie. Kraina szczęśliwości. A to wszystko rozpocznie się w SOBOTĘ, w tę sobotę.
ech...az sie rozmarzylam.... ![]()
Ja też
Bardzo się cieszę
Median ale bilet to ja kupuję przed odjazdem
będziesz zła?
Ja też
Bardzo się cieszę
Median ale bilet to ja kupuję przed odjazdem
będziesz zła?
Median planuje trasę objazdu, jest zajęta. Musi załatwić ochroniarzy i wiwatujący tłum.
Median oddała się organizacji spotkania bez reszty. Kupujący bilety na ostatnią chwilę na pewno ją denerwują.
940 2011-06-01 23:23:17 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-01 23:25:03)
Median planuje trasę objazdu, jest zajęta. Musi załatwić ochroniarzy i wiwatujący tłum.
ha ha ha.. bardzo zabawne...:P Klapsa dostaniesz, zobaczysz ![]()
Median oddała się organizacji spotkania bez reszty. Kupujący bilety na ostatnią chwilę na pewno ją denerwują.
A zebys wiedziala
Ja po prostu boje sie, ze Kupujacy sie rozmysla i nie przyjada...
A zobaczysz, przekonasz się, że będę
Pofatyguję się po bilet w piątek, z piątku na sobotę każda minuta snu będzie ważna.
Pracuję blisko PKP ![]()
942 2011-06-02 06:43:17 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-06-02 06:48:07)
Marynarko słodka - jak się Anhedonia będzie wydzierać w w/w punkcie: "niekochana marynarko (w) zielony(m) domku...tarant(e)ulli" to ją sobie najwyżej obejrzycie w kurierze warszawskim, jako że zostanie elegancko przetransportowana do Tworek
Nie martw się - albo Cię odbijemy, albo spotkamy się wszystkie w Tworkach ![]()
Zielony_Domek napisał/a:Ja też
Bardzo się cieszę
Median ale bilet to ja kupuję przed odjazdem
będziesz zła?
Median planuje trasę objazdu, jest zajęta. Musi załatwić ochroniarzy i wiwatujący tłum.
Median oddała się organizacji spotkania bez reszty. Kupujący bilety na ostatnią chwilę na pewno ją denerwują.
Median - zostałaś zdemaskowana. Ależ my jesteśmy przebiegłe i nauczone dogłębnej obserwacji przez tych psychofagów ![]()
Wszystkim uczestniczkom weekendowego sabatu, życzę wiele owocnych przemyśleń, rewelacyjnych przeżyć, słoneczka...i tego, co każda z Was chciałaby . Pomyślcie też troszkę i wspomnijcie nieobecne kobietki.
Jeja, czuję się jak przed wyjazdem na kolonie!!!
Dziewczyny, pozdrawiam i melduję, że moje szanse na przyjazd wzrosły do 90%, więc wszystko na dobrej drodze ![]()
urząd skarbowy przeszedł prawie bezboleśnie, konczę zlecenie, na jutro powinno byc gotowe
buziaki i dobrego dnia ![]()
Dziewczyny, DWIE DOBY ![]()
Aaaaaaaaaaaaa :-) cieszę się!!!!!!
Miłe panie - niniejszym z przykrością informuję, że od wczoraj wieczór zostałam odcięta od internetu. Moja nastolatka roztrzepana usiłowała nauczyć laptopa latać (już po raz drugi) Niestety tym razem bidula już nie podołał.
Teraz piszę z pracy, ale rzadko mam możliwość. Zatem kontakt odnośnie sobotniego spotkania za pośrednictwem Median, która była uprzejma wymienić się numerami ze mną. Do miłego zobaczenia w sobotę (jak wreszcie się dowiem dokąd jechać
)
Przepraszam, ale musze lekko zmodyfikowac plan. Dojedzcie do wawy ZACHODNIEJ. Obecna sytuacja przy dw wschodnim, jest fatalna jesli chodzi o dojazd i o parkowanie. Przepraszam bardzo za komplikacje, ale wole sie nie pakowac w korki,stluczki i nie bujac sie z parkowaniem. Na Zacxhodniej spotkamy sie szybciej (oprocz karen,ktora bedzie miec caly komitet powitalny:) )
950 2011-06-02 16:07:40 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-02 16:15:26)
a moze mamy ochote na cos takiego? http://babalu.pl/ Ciagle sie tam wybieram, ale nie mam z kim dotrzec..
a moze mamy ochote na cos takiego? http://babalu.pl/ Ciagle sie tam wybieram, ale nie mam z kim dotrzec..
Ja w to wchodzę. To coś właśnie dla mnie. Byłam w podobnej restauracji w Anglii. Nie ukrywam, że powstanie od stolika było baaardzo ciężkie. Dosłownie ciężkie.
Pani Kierownik, jutro chcę kupić bilet. Proszę o ostateczne instrukcje. Czy jadę tym o 7:25 z Bydgoszcz Wschód? I na pewno do W-wy Zachodniej? Jak już kupię, to chcę mieć właściwy bilet.
Pojutrze o tej porze będziemy już zaprzyjaźnione w realu. Fajnie, prawda?
952 2011-06-02 18:05:32 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-02 18:13:05)
Marynarko kochana, ja wiem, ze Ty lubisz sobie pospac, ale nie ma zmiluj. Pociag masz o 6:25 i jestes na Zachodniej o 9:44.
Ewentualnie mozesz jechac tlk ktory jest o 7:20, a do wawy dojezdza na 11:01. Ja moge poczekac, mi sie nie spieszy
, pytanie tylko, czy Niekochana tyle czasu zaczeka ![]()
Edit : wlasciwie to cholernie mi sie spieszy ![]()
Marynarko kochana, ja wiem, ze Ty lubisz sobie pospac, ale nie ma zmiluj. Pociag masz o 6:25 i jestes na Zachodniej o 9:44.
Ewentualnie mozesz jechac tlk ktory jest o 7:20, a do wawy dojezdza na 11:01. Ja moge poczekac, mi sie nie spieszy
, pytanie tylko, czy Niekochana tyle czasu zaczeka
Lubiłam pospać, jak byłam młoda, teraz na starość już nie muszę.
6:25, do Zachodniej, zrozumiałam, zaakceptowałam, wykonuję.
Ten pociąg jest najszybszy, z tego co widzę, to dobrze. I nie wiem dlaczego, ale wyskakuje taniej niż inne. Jakiś "specjalny"? Czy co? Ale taniej - też dobrze. Dwie korzyści w jednym - super.
Pogoda zapowiada się wspaniała, świat i natura nam sprzyjają. Mają rację, nie musimy z nimi walczyć, tylko akceptować i się cieszyć.
Żadnych zmian w planach, proszę, bo dopiero co sobie "ustabilizowałam" aktualne, nowych mogę już "nie łyknąć". Zdolności adaptacyjne mam duże, ale nie nieograniczone.
Czekam... na SOBOTĘ.
Bo to jest InterRegio czyli szybko i taniej
Oto Polska ![]()
Ewentualnie mozesz jechac tlk ktory jest o 7:20, a do wawy dojezdza na 11:01. Ja moge poczekac, mi sie nie spieszy
, pytanie tylko, czy Niekochana tyle czasu zaczeka
Edit : wlasciwie to cholernie mi sie spieszy
E, tam, marynarka pakuje sie z Domkiem skoro świt do pociągu i tyle.
Jak umrzemy, to się wyśpimy
Teraz szkoda czasu.
E, tam, marynarka pakuje sie z Domkiem skoro świt do pociągu i tyle.
Jak umrzemy, to się wyśpimyTeraz szkoda czasu.
Wiedzialam, ze staniesz za mna murem
Dzieeeekuje ![]()
Chciałam Was ostrzec - będę się do Was na powitanie przytulać. Nie dam się odepchnąć ![]()
958 2011-06-02 18:32:44 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-02 18:37:12)
Ciebie sie nie da odepchnac ![]()
To ja tez przylgne na sekunde ![]()
Chciałam Was ostrzec - będę się do Was na powitanie przytulać. Nie dam się odepchnąć
Ja też.
Nie wiem, czy nie usmarkam się ze wzruszenia, a wtedy możecie być niechętne przytulaniu.
960 2011-06-02 18:37:38 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-02 18:38:00)
wezme chustusie
bedziesz sobie mogla smarkac ile dusza zapragnie ![]()
wezme chustusie
bedziesz sobie mogla smarkac ile dusza zapragnie
Dusza nie pragnie, ale czasem tryska nieoczekiwanie łez krynicą. Co najdziwniejsze, częściej "zamakam" we wzruszających i miłych chwilach, niż z rozpaczy. Rozpacz przechodzę na ogół "na sucho". Jestem odporna na nieszczęście, a "miętka" na szczęście. Niektórzy chyba mają rację twierdząc, że nie do końca mam wszystko poukładane jak należy.
Co najdziwniejsze, częściej "zamakam" we wzruszających i miłych chwilach, niż z rozpaczy. Rozpacz przechodzę na ogół "na sucho". Jestem odporna na nieszczęście, a "miętka" na szczęście. Niektórzy chyba mają rację twierdząc, że nie do końca mam wszystko poukładane jak należy.
Kochana, mam tak samo i nawet wiem, dlaczego. Otóż sytuacja "nieszczęścia" jest nam dobrze znana i od razu się spinamy na działanie, a to "szczęście" to takie rzadkie dla nas było, więc nienauczone jesteśmy ![]()
wezme chustusie
bedziesz sobie mogla smarkac ile dusza zapragnie
E, tam - byle smarki mnie nie zniechęcą ![]()
Median napisał/a:wezme chustusie
bedziesz sobie mogla smarkac ile dusza zapragnie
E, tam - byle smarki mnie nie zniechęcą
Ale wezme, przeciez dziewczyna nie bedzie chodzila po peronie obsmarkana... ![]()
Ja sie wzruszam dosc czesto o dziwo ![]()
965 2011-06-02 18:52:53 Ostatnio edytowany przez marynarka (2011-06-02 18:54:19)
Median napisał/a:wezme chustusie
bedziesz sobie mogla smarkac ile dusza zapragnie
E, tam - byle smarki mnie nie zniechęcą
Moje smarki czują się urażone, one nie są "byle". One są moje.
Od pewnego czasu próbuję być ważna dla siebie i moje smarki również.
Chyba już nie jestem kkzb, jestem kkszb.
966 2011-06-02 18:54:54 Ostatnio edytowany przez Median (2011-06-02 18:55:20)
Dobrze, niech bedzie, ze to Twoje smarki, co nie zmienia faktu, ze nie pozwole na to, aby te smarki Ci sie ciagnely po dekolcie
Do Warszawy przyjezdzasz ekhmm.. ![]()
niekochana72 napisał/a:Median napisał/a:wezme chustusie
bedziesz sobie mogla smarkac ile dusza zapragnie
E, tam - byle smarki mnie nie zniechęcą
Moje smarki czują się urażone, one nie są "byle". One są moje.
Od pewnego czasu próbuję być ważna dla siebie i moje smarki również.
OK - zatem mała korekta:
Najważniejsze na świecie dla marynarki smarki wiszące choćby do samych marynarki stóp mnie nie zniechęcą. Dodam, że mój brak zniechęcenia jest dla mnie również bardzo istotny i godzien pochwały.
OK - zatem mała korekta:
Najważniejsze na świecie dla marynarki smarki wiszące choćby do samych marynarki stóp mnie nie zniechęcą. Dodam, że mój brak zniechęcenia jest dla mnie również bardzo istotny i godzien pochwały.
Przeprosiny przyjęte.
Twój brak zniechęcenia jest Twój, dlatego jest jak najbardziej godny szacunku.
Może zostawmy ten zasmarkany temat, bo przeradza się w filozofię życia, a na takiej bazie nie uchodzi budować światopoglądu.
(Nawet jeśli są to MOJE "wyżej wymienione i wiszące")
Chwalę Was i Wasze Czcigodne Smarki - te Obecne i te Przyszłe.
I starszliwie Wam zazdraszczam oraz mocno kibicuję żebyście się bawily jak opętane i za wszystkie czasy!
Jak czytam jak się cieszycie to mi się opasła morda śmieje i już Was widzę jak dajecie czadu.
Strasznie super!
Wczoraj na Demotach pojawilo sie zdjecie z takim oto podpisem: "Masz prawo do wlasnego zdania, inni mają prawo mieć je w dupie" ![]()
971 2011-06-02 19:16:02 Ostatnio edytowany przez marynarka (2011-06-02 19:16:37)
Chwalę Was i Wasze Czcigodne Smarki - te Obecne i te Przyszłe.
I starszliwie Wam zazdraszczam oraz mocno kibicuję żebyście się bawily jak opętane i za wszystkie czasy!
Jak czytam jak się cieszycie to mi się opasła morda śmieje i już Was widzę jak dajecie czadu.
Strasznie super!
Kriss, myślałam o Tobie.
Będzie nam Ciebie brakowało...
Jak tam? "Krzywa" rośnie?
Pani Kierownik Kochana, mam jeszcze pytanie w kwestii organizacyjnej.
Czy bilety na te specjalne pociągi kupuje się na normalnym dworcu, czy na specjalnym? I powrót. 16.50 jest zwykły drogi i powolny pociąg, a o 17 i coś jest specjalny tani i szybki. Którym planujesz nas odesłać? Jaki mam kupić powrotny bilet? Specjalny, czy normalny?
Z góry dziękuję za zajęcie się moją sprawą.
Nie myślałam, że kolej też zdziwaczała. W latach osiemdziesiątych było łatwiej. O ile przez okno udało się wcisnąć do pociągu.
Chwalę Was i Wasze Czcigodne Smarki - te Obecne i te Przyszłe.
I starszliwie Wam zazdraszczam oraz mocno kibicuję żebyście się bawily jak opętane i za wszystkie czasy!
Jak czytam jak się cieszycie to mi się opasła morda śmieje i już Was widzę jak dajecie czadu.
Strasznie super!
Kochana - o Tobie i Twoim drzewie tez pogadamy
Wszystkich obgadamy, nie będzie świętości.
Ja od paru dni chodzę, jakbym na jakiś dragach była - ciągle się szczerzę.
Jeszczemąż patrzy z niepokojem ![]()
Pani Kierownik Kochana, mam jeszcze pytanie w kwestii organizacyjnej.
Czy bilety na te specjalne pociągi kupuje się na normalnym dworcu, czy na specjalnym? I powrót. 16.50 jest zwykły drogi i powolny pociąg, a o 17 i coś jest specjalny tani i szybki. Którym planujesz nas odesłać? Jaki mam kupić powrotny bilet? Specjalny, czy normalny?Z góry dziękuję za zajęcie się moją sprawą.
Nie myślałam, że kolej też zdziwaczała. W latach osiemdziesiątych było łatwiej. O ile przez okno udało się wcisnąć do pociągu.
Kupuje się w normalnej kasie, mówisz że InterRegio. Bilet jest na cały dzień na IR, nie na konkretną godzinę.
A gadajcie na zdrowie!
Krzywa rośnie, piron o tydzień przewyższa średnią europejską pod względem wielkości - każdej, łącznie z ptakiem. A juści że Góral!
Kulam się do kuchni i wirtualnie Was całuję i przyciskam do bebzona.
Jeszczemąż patrzy z niepokojem
Abstrahując od tematów radosnych i dających pozytywnego kopa, stwierdzam na podstawie długoletnich obserwacji i zimnej analizy przeprowadzonej ostatnimi czasy, że spokój w duszy psychofaga jest nieosiągalny. Dlatego psychofag pozostanie nim aż do czasu osiągnięcia spokoju (wiecznego, niestety, chyba). Twoje szczęście zwiększa poczucie jego nieszczęścia. To również wynika z moich doświadczeń (nawet tych wczorajszych). "Zwiększenie" Twojego zadowolenia generuje zwiększony niepokój psychofaga. Jestem pewna, że Ciebie już to nie rusza. A jeszcze niedawno... prawda???