netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

moj wymarzony zwiazek

2 036 odpowiedzi75 304 wyświetleniazałożony przez Median, 07.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 716 do 780 z 2 037 ]

716 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-05-27 17:47:07)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Ej, ja sie nie obraze jak ktos za mnie zalozy kase, oddam w okolicach 10-go czerwca.

Załatwione.

Marynareczko: ale kolega bez bałaganu w oczach?

717

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:

Ej, ja sie nie obraze jak ktos za mnie zalozy kase, oddam w okolicach 10-go czerwca.

Załatwione.

dziekuuuje :***

718 Ostatnio edytowany przez marynarka (2011-05-27 17:53:25)

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:
Median napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

O nas to już się tu plotkuje big_smile:D Nie bądź zaborcza, kochana. Wystarczy mnie dla wszystkich smile

No cos Ty?! Gdzie?! big_smile

Nie pamiętasz, jak jakaś część garderoby, chyba marynarka?? napisała, że jest tolerancyjna? tongue Wyjasnimy to twarzą w twarz big_smile
Ej, o strusiu to już dziś coś mówiłam, nie?

Wiecie co - my wszystkie takie racjonalne i poukładane. A tu taki SZAŁ big_smile:D:D

No i wydało się - UDAWAŁYŚMY! A tak naprawdę jesteśmy szurnięte. I dobrze nam z tym. Przynajmniej mi bardzo dobrze!

Median, moja propozycja jest taka: Ty nas wozisz, my bierzemy na siebie Twoją "działkę" zakupową. Stoi?

Do wieczora, w tym tempie dobijemy do setnej strony.

I wymarzony związek się urodził: Związek Kobiet, Które Kochały Za Bardzo (i więcej im się nie chciało)

719

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Median, moja propozycja jest taka: Ty nas wozisz, my bierzemy na siebie Twoją "działkę" zakupową. Stoi?

Dziekuje, ale wolalabym nie. Zobacze jak bede stac z paliwem, ale cos wymysle do tego czasu. Bedziecie zarowno Tarantelli jak i moimi gosciami wink wiec czuje sie w obowiazku zapewnic Wam wygode na tyle, na ile sie da.

720 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-05-27 17:53:31)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Ej, ja sie nie obraze jak ktos za mnie zalozy kase, oddam w okolicach 10-go czerwca.
Jezuuuuuuu..ale sie bedzie dzialo! big_smile Odliczam nerwowo dni wink

Mówisz i masz. Mnie chyba najłatwiej, bo po sąsiedzku?
Nie strasz, bo wymięknę smile I zamknę się w sobie wink

721

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

Mówisz i masz. Mnie chyba najłatwiej, bo po sąsiedzku?
Nie strasz, bo wymięknę smile

Dzieki za wsparcie wink

A wiecie, jak wtedy bedzie pusto na forum? hłe hłe hłe wink

722 Ostatnio edytowany przez marynarka (2011-05-27 17:58:02)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Mówisz i masz. Mnie chyba najłatwiej, bo po sąsiedzku?
Nie strasz, bo wymięknę smile

Dzieki za wsparcie wink

A wiecie, jak wtedy bedzie pusto na forum? hłe hłe hłe wink

Myślisz, że całe forum przyleci na Wschodni oglądać wariatki?
Możemy pisać, razem, może naszą książkę?
Ja likwiduję polisę na życie i jadę, bo potrzebuję trochę "pożyć".

723

Odp: moj wymarzony zwiazek

WARIATKI big_smile

czytam Was jednym okiem, a drugim pracuję, obok siedzi dwudziestoparoletni "praktykant" i dziwnie na mnie się patrzy, gdy ja sie śmieję do kompa smile

muszę ten projekt skończyć, MUSZĘ!! i być z Wami smile żebym miała po nocach siedzieć !!

a dziś mam jeszcze urodzinowego grilla córy, zaraz kończę na dziś pracę i zaczynam piwkować, więc sorry, ze nie uczestniczę w zbiorowym szaleństwie, ale udziela mi się ono bardzo smile

ale sobie ponabijałyście postów, ho ho ho  !!! big_smile

mamy jeszcze tydzień, więc wszystko zdążymy dogadać smile

buziaki, jesteście wspaniałe smile

724 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-05-27 18:09:58)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Median - piękny awatar!

Karen - a drugie oko na praktykanta, co? tongue
Życzenia dla córki 0 wszystkiego, co najlepsze!

725

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Median - piękny awatar!

Karen - a drugie oko na praktykanta, co? tongue

Dzieki, szkoda tylko, ze taki maly musi byc.

Hehe..ja juz zaplanowalam trase - dw. wschodni-tarchomin wink Naprawde nie moge sie doczekac. Przed zadna randka nie bylam tak podniecona wink

726

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

WARIATKI big_smile

czytam Was jednym okiem, a drugim pracuję, obok siedzi dwudziestoparoletni "praktykant" i dziwnie na mnie się patrzy, gdy ja sie śmieję do kompa smile

muszę ten projekt skończyć, MUSZĘ!! i być z Wami smile żebym miała po nocach siedzieć !!

a dziś mam jeszcze urodzinowego grilla córy, zaraz kończę na dziś pracę i zaczynam piwkować, więc sorry, ze nie uczestniczę w zbiorowym szaleństwie, ale udziela mi się ono bardzo smile

ale sobie ponabijałyście postów, ho ho ho  !!! big_smile

mamy jeszcze tydzień, więc wszystko zdążymy dogadać smile

buziaki, jesteście wspaniałe smile

Córci najlepszego "pożycz" od "cioci marynarki"!

Niekochana, ja nie wiem czy on z bałaganem, czy nie, ja chyba już nie rozróżniam. Dla mnie facet to coś dziwnego z klucza, każdy jakiś tam "pobałaganiony". Za mąż za niego nie idę, tylko się "przejeżdżam" na wycieczkę. Czy dziwniejszy od innych, czy mniej dziwny, co mi tam. Już umiem mówić do widzenia tym bardziej dziwnym.

727

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Karen - a drugie oko na praktykanta, co? tongue

to już by było trzecie wink
a przystojny, nie powiem, przystojny, tylko co z tego - ja dla niego szefowa i stara baba, a syna mam (też przystojnego ) smile

728

Odp: moj wymarzony zwiazek
karen napisał/a:

a syna mam (też przystojnego ) smile

W jakim wieku? big_smile:D:D

729 Ostatnio edytowany przez karen (2011-05-27 18:19:05)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
karen napisał/a:

a syna mam (też przystojnego ) smile

W jakim wieku? big_smile:D:D

Median, własnie maturę zdał, małolat jeszcze wink

ja byłam z tych co to się późno rozmnażały smile

730 Ostatnio edytowany przez Median (2011-05-27 18:18:59)

Odp: moj wymarzony zwiazek

uu..to nie. to prawie pedofilia wink W takim razie gratulacje za zdanie egzaminow wink

731 Ostatnio edytowany przez marynarka (2011-05-27 18:21:15)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:
karen napisał/a:

a syna mam (też przystojnego ) smile

W jakim wieku? big_smile:D:D

Zauważyłyście, że Tarantella nie uczestniczy w zbiorowym szaleństwie? Wystraszyła się, czy dokupuje poduszki?
Sprzedała mieszkanie i będziemy biwakować w parku (albo oczyszczalni Czajka)?
Już nas nie chce, bo okazało się, że mamy "bałagan w oczach"?
Tarantella, nie bój się, przez tydzień adrenalina odpuści, będziemy (w miarę) normalne. Mam nadzieję.
Edit: nie wiem w jakim celu zacytowałam ten post????
Wylogowuję się, odbija mi na 100%.
Wrócę wieczorem, jak poukładam rozszalałe neurony.
Rozumie wróć!!!

732

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

W takim razie gratulacje za zdanie egzaminow wink

dziękuję, przekażę od koleżanki z neta

733

Odp: moj wymarzony zwiazek

Marynareczko, Tarantella pisała, że domowy komp w naprawie.

734 Ostatnio edytowany przez karen (2011-05-27 18:23:37)

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:

Zauważyłyście, że Tarantella nie uczestniczy w zbiorowym szaleństwie? Wystraszyła się, czy dokupuje poduszki?
Sprzedała mieszkanie i będziemy biwakować w parku (albo oczyszczalni Czajka)?
Już nas nie chce, bo okazało się, że mamy "bałagan w oczach"?
Tarantella, nie bój się, przez tydzień adrenalina odpuści, będziemy (w miarę) normalne. Mam nadzieję.

pisała, ze ma kompa w naprawie.... a może faktycznie się przestraszyła..... eeeee, nie sądzę ONA bardzo odważna jest smile

a adrenalina może wzrosnąć zamiast opaść smile

735

Odp: moj wymarzony zwiazek
marynarka napisał/a:
Median napisał/a:
karen napisał/a:

a syna mam (też przystojnego ) smile

W jakim wieku? big_smile:D:D

Zauważyłyście, że Tarantella nie uczestniczy w zbiorowym szaleństwie? Wystraszyła się, czy dokupuje poduszki?
Sprzedała mieszkanie i będziemy biwakować w parku (albo oczyszczalni Czajka)?
Już nas nie chce, bo okazało się, że mamy "bałagan w oczach"?
Tarantella, nie bój się, przez tydzień adrenalina odpuści, będziemy (w miarę) normalne. Mam nadzieję.
Edit: nie wiem w jakim celu zacytowałam ten post????
Wylogowuję się, odbija mi na 100%.
Wrócę wieczorem, jak poukładam rozszalałe neurony.
Rozumie wróć!!!

Marynareczko - podświadomie? Chcesz zapolować na kwaśne jabłka?

736

Odp: moj wymarzony zwiazek

tymczasem, babeczki, idę na grilla smile

737

Odp: moj wymarzony zwiazek

Witajcie ponownie, wcześniej nie mogłam nic więcej napisać, pisałam z komórki szybki wpis, że będę.
Bardzo się cieszę na ten wyjazd.

Zatem, Median ma do mnie kontakt. Czy dla mnie też znajdzie się jakaś poduszka, a do Ciebie marynarko wysyłam info na priv.

738 Ostatnio edytowany przez Tarantella (2011-05-27 19:31:55)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Uff. Komputer naprawiony - działa.
Zamieniłam się z synem - jemu dałam swój wypasiony a od niego wzięłam złoma, chłopaki trochę mi podrasowały i mogę urzędować.

W związku z powyższym nie przewiduję kłopotów technicznych z połączeniem transkontynentalnym z Tobą, Zazdrość.
Już się zgubiłam, ile ma nas być ale wszystko przeżyję. Weekend w tak doborowym towarzystwie odsianym psychiatrychnie to wystarczająca nagroda.

Na wszelki wypadek proponuję odliczanie:
ja, median, niekochana, karen, marynarka, zielony domek + Zazdrość (wirtualnie). A może powinnam sobie kupić kamerkę do kompa? Zazdrość masz kamerę?

Czy kogoś pominęłam?

Dla niezorientowanych - w Warszawie SĄ sklepy a niedaleko mnie - stacja benzynowa z hot-dogami smile
Jak macie pomysły na coś ekstra, kupimy (jeden przystanek ode mnie jest Auchan). Najlepiej coś szybkiego.
Ja ze swojej strony daję obiad zwany lunchem na rozgrzewkę - topiony raclette a kawałkami warzyw marynowanych mięs - każdy szykuje sobie sam na raclettownicy tyle ile sam wtrąbi - taka imitacja pikniku w ogródku. Potem pójdziemy w miasto i na mieście możemy coś wszamać niezobowiązjującego - każda wedle zapotrzebowania. Na sushi ani do francuskiej restauracji nie pójdziemy. Umówmy się - te łowy w naszym gronie to kuszenie złego więc zakładam, że wrócimy w komplecie na kolację do chałupy i tu winko, wódeczka (jak kto lubi) + nasze pomysły kulinarne, amoże w ogóle nie będziemy głodne, kto to wie.
Rano zrobimy sobie wieeeelką jajecznicę na boczku z kajzerkami i dzbanem herbaty. A wszystkie inne posiłki obmyślimy na miejscu.

Tyle w kwestii aprowizacji.
Zasada podstawowa - pełen luz, stroje casual - dżinsy, podkoszulki, obuwie luźne do chodzenia ale żebyśmy nie wyglądały jak zgraja niemieckich turystek big_smile
Uprzedzam, że nie mam sprzętu grającego - psychofag zabrał. Muzykę mam w TV albo w kompie.
Pozostałe kwestie organizacyjne - ja zapewniam napoje, wodę w kranie, mydło w dozowniku, papier toaletowy, psa liżącego wszystkim mordę, dostęp do kompa (nałóg jest nałóg), masło, pieczywo, przyprawy do smaku, widok na drzewa i kanał żerański, ew. wizytę psychofaga (tego nie wie nikt ale chyba damy radę mu się oprzeć), całą resztę zaimprowizujemy. Wiadomo - dobre z nas organizatorki - organizowałyśmy życie całej czeredzie psychofagów, to może same ze sobą też sobie damy radę.


Mam Wam do opowiedzenia na rozgrzewkę ale już na miejscu NIESAMOWITĄ historię. Pospadacie z krzeseł, kanap i obcasów. Szykujcie się.
Sprawa nie nadaje się do nagłośnienia na forum niestety ale będzie fantastycznym elementem składowym książki.
Dla Zazdrości przygotuję wersję na piśmie by mail.

739

Odp: moj wymarzony zwiazek

Ja chyba juz wiem, gdzie mieszkasz. I jestes chyba nawet sasiadka mojej "ukochanej" ciotki... smile JW Construction? na ulicy K.... ? smile

740 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-05-27 19:39:15)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Jeszcze Anhedonia big_smile
Zazdrość ma kamerkę. Może Median weźmie swojego laptopka? Po co Ci się Tarantella jeszcze wydatkować?

741

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Uff. Komputer naprawiony - działa.
Zamieniłam się z synem - jemu dałam swój wypasiony a od niego wzięłam złoma, chłopaki trochę mi podrasowały i mogę urzędować.

W związku z powyższym nie przewiduję kłopotów technicznych z połączeniem transkontynentalnym z Tobą, Zazdrość.
Już się zgubiłam, ile ma nas być ale wszystko przeżyję. Weekend w tak doborowym towarzystwie odsianym psychiatrychnie to wystarczająca nagroda.

Na wszelki wypadek proponuję odliczanie:
ja, median, niekochana, karen, marynarka, zielony domek + Zazdrość (wirtualnie). A może powinnam sobie kupić kamerkę do kompa? Zazdrość masz kamerę?

Czy kogoś pominęłam?

Dla niezorientowanych - w Warszawie SĄ sklepy a niedaleko mnie - stacja benzynowa z hot-dogami smile
Jak macie pomysły na coś ekstra, kupimy (jeden przystanek ode mnie jest Auchan). Najlepiej coś szybkiego.
Ja ze swojej strony daję obiad zwany lunchem na rozgrzewkę - topiony raclette a kawałkami warzyw marynowanych mięs - każdy szykuje sobie sam na raclettownicy tyle ile sam wtrąbi - taka imitacja pikniku w ogródku. Potem pójdziemy w miasto i na mieście możemy coś wszamać niezobowiązjującego - każda wedle zapotrzebowania. Na sushi ani do francuskiej restauracji nie pójdziemy. Umówmy się - te łowy w naszym gronie to kuszenie złego więc zakładam, że wrócimy w komplecie na kolację do chałupy i tu winko, wódeczka (jak kto lubi) + nasze pomysły kulinarne, amoże w ogóle nie będziemy głodne, kto to wie.
Rano zrobimy sobie wieeeelką jajecznicę na boczku z kajzerkami i dzbanem herbaty. A wszystkie inne posiłki obmyślimy na miejscu.

Tyle w kwestii aprowizacji.
Zasada podstawowa - pełen luz, stroje casual - dżinsy, podkoszulki, obuwie luźne do chodzenia ale żebyśmy nie wyglądały jak zgraja niemieckich turystek big_smile
Uprzedzam, że nie mam sprzętu grającego - psychofag zabrał. Muzykę mam w TV albo w kompie.
Pozostałe kwestie organizacyjne - ja zapewniam napoje, wodę w kranie, mydło w dozowniku, papier toaletowy, psa liżącego wszystkim mordę, dostęp do kompa (nałóg jest nałóg), masło, pieczywo, przyprawy do smaku, widok na drzewa i kanał żerański, ew. wizytę psychofaga (tego nie wie nikt ale chyba damy radę mu się oprzeć), całą resztę zaimprowizujemy. Wiadomo - dobre z nas organizatorki - organizowałyśmy życie całej czeredzie psychofagów, to może same ze sobą też sobie damy radę.


Mam Wam do opowiedzenia na rozgrzewkę ale już na miejscu NIESAMOWITĄ historię. Pospadacie z krzeseł, kanap i obcasów. Szykujcie się.
Sprawa nie nadaje się do nagłośnienia na forum niestety ale będzie fantastycznym elementem składowym książki.
Dla Zazdrości przygotuję wersję na piśmie by mail.

Jeszcze Anhedonia!!!
Po dzisiejszym dniu zaczynam mieć wątpliwości, czy odsiew psychiatryczny poszedł w dobrym kierunku.
Z obcasów nie spadamy, bo uzgodniono wersję "na harcerkę".
Tarantella, jesteś kochana i bardzo, bardzo odważna.
Czekam jak przedszkolak na bal przebierańców!

Niekochana, oj, też mam syna i to przystojnego (przecież mój ci on, więc jakżeby inaczej), może tą drogą pójdziemy? Nie jakieś tam prawiepedofilstwo?
Median, Zielony Domku, odebrałam, odpisałam, dzięki.

742 Ostatnio edytowany przez Median (2011-05-27 20:00:41)

Odp: moj wymarzony zwiazek

Sluchajcie, ja obiecalam Niekochanej poduszke+koldre, Zielonemu spiwor+jaska, dla siebie tez bede miec okrycie. Moge wziac jeszcze dodatkowo jeden koc. Wziac? Dysponuje tylko kocami polarowymi, a one sa cieplejsze niz te starego typu smile

Powloczkami tez oczywiscie dysponuje, ale przescierala mam tylko na gumke i to duze, wiec nie wezme.

743 Ostatnio edytowany przez Median (2011-05-27 20:05:53)

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Jeszcze Anhedonia big_smile
Zazdrość ma kamerkę. Może Median weźmie swojego laptopka? Po co Ci się Tarantella jeszcze wydatkować?

Moge wziac, mam szybkiego szajsunga, ktory nigdy mnie nie zawodzi 18cali smile Mysle, ze skoro juz przed soba sie obnazymy to Zazdrosci tez mozemy sie pokazac. Oczywiscie jestem rowniez bardzo ciekawa, jak wyglada slynna Zazdrosc smile Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to bedzie wyjatkowo ekscytujacy weekend smile

744

Odp: moj wymarzony zwiazek

Median - weź laptopka. Licho nie śpi - jak tak jeden sprzęt nawali, to będzie zapas smile
Jeżu... czy można jakoś przyspieszyć czas? big_smile

745

Odp: moj wymarzony zwiazek

Niekochana, a o ktorej chcialabys wyruszyc do Krakowa?

746

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Niekochana, a o ktorej chcialabys wyruszyc do Krakowa?

Się jeszcze nie zastanawiałam big_smile Czyzbys już miała dla mnie jakąś propozycję Pani Kierownik Wycieczki? wink

747 Ostatnio edytowany przez Median (2011-05-27 21:32:11)

Odp: moj wymarzony zwiazek

No mam smile

Pomyslalam, ze poniewaz w poniedzialek wszystkie musimy isc do pracy, a Was czeka podroz to bedziecie chcialy dojechac do domow, o jakiejs sensownej porze.

Moja propozycja brzmi nastepujaco:

Niekochana ma pociag Interregio o 13:49 i w krakowie jestes o 17:28. Koszt 43,50 zł
Marynarka z Domkiem maja pociag Tlk o 14:18 i sa w Bydgoszczy o 18:22. Koszt 54zl
Karen ma pociag albo o 13:04 albo o 15:04. Koszt 36,50

Jesli preferujecie pozniejsze godziny wyjazdu to tez da rade smile

748

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

No mam smile

No to wal big_smile

749 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-05-27 21:35:14)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

...jestem rowniez bardzo ciekawa, jak wyglada slynna Zazdrosc smile Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to bedzie wyjatkowo ekscytujacy weekend smile

Jeszcze masz jakieś wątpliwości? big_smile
Naliczyłam nas 8 babeczek (z druhną zza morza) - regularny zastęp jak obszył smile
I jak biedna Tarantella to uniesie? Ale, że KKzB to siłaczki, jak znam ten typ - da(my) radę big_smile
Ciebie też kocham, nie bądź zazdrosna - matki mają pojemne serca. smile (Jakbym wpadła za 1 razem tobym miała córkę w twoim wieku tongue a tak małolata skończy 30 we wrześniu)

750

Odp: moj wymarzony zwiazek

Oj tam...nie jestem zazdrosna tylko domagam sie uczuc wink

751

Odp: moj wymarzony zwiazek

Co do powrotu to jeszcze mozemy pomyslec o porze pozniejszej - okolice 17-18 i wtedy wszystkie jestescie w okolicy 21-22 w domku

752

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

Jakbym wpadła za 1 razem tobym miała córkę w twoim wieku tongue a tak małolata skończy 30 we wrześniu)

Zmusiłaś mnie do refleksji i skomplikowanych obliczeń matematycznych big_smile Gdybym ja wpadła za pierwszym razem, to moje dziecko miałoby dziś 23. Mam bardzo miłe wspomnienia w tym temacie big_smile Byliśmy razem przez całe liceum... Jesteśmy wyjątkiem potwierdzającym regułę, że pierwszy raz obojga na raz musi być do bani big_smile Ehhh....

753

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Pomyslalam, ze poniewaz w poniedzialek wszystkie musimy isc do pracy...
Niekochana ma pociag Interregio o 13:49 i w krakowie jestes o 17:28. Koszt 43,50 zł
Marynarka z Domkiem maja pociag Tlk o 14:18 i sa w Bydgoszczy o 18:22. Koszt 54zl
Karen ma pociag albo o 13:04 albo o 15:04. Koszt 36,50

A Anhedonia ze WSCHODNIEGO o jakiej bądź porze, w domu jest po pół godzinie i koszt żaden, bo ma miesięczny tongue
No i kto nam się tu wyłania na funkcję druhny drużynowej?
W ramach różnych uczuć, o które się dopominasz - masz mój podziw za zmysł organizacyjny oraz zaangażowanie (właśnie uczuciowe) w przedsięwzięcie big_smile

754

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Oczywiscie jestem rowniez bardzo ciekawa, jak wyglada slynna Zazdrosc smile Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to bedzie wyjatkowo ekscytujacy weekend smile

No chyba widać na zdjęciu pod loginem, nie smile

755

Odp: moj wymarzony zwiazek
Anhedonia napisał/a:

A Anhedonia ze WSCHODNIEGO o jakiej bądź porze, w domu jest po pół godzinie i koszt żaden, bo ma miesięczny tongue
No i kto nam się tu wyłania na funkcję druhny drużynowej?
W ramach różnych uczuć, o które się dopominasz - masz mój podziw za zmysł organizacyjny oraz zaangażowanie (właśnie uczuciowe) w przedsięwzięcie big_smile

Przypomnij mi prosze z jakiej Tyś dzielnicy? Widac ja tez mam skleroze...
W czasach mlodosci bylam tylko zastępowa, ale widze, ze dopiero teraz moge rozlozyc skrzydla big_smile
A za podziw serdecznie dziekuje. Strasznie bym chciala, zebyscie byly zadowolone ze spotkania. Bardzo mi na tym zalezy dlatego tez wszystko logistycznie postaram sie zorganizowac na tip top
I naszla mnie taka refleksyjka - nie dobrze, ze mi szwy zdjemuja w srode, bo nie wiem czy mi sie wszystko w weekend nie rozejdzie na boki ;D

756

Odp: moj wymarzony zwiazek

Oj, Anhedonia, sorry, że CIę pominęłam! Już się gubię ... ale będzie impreza!

Median, trochę dalej - przedłużenie ulicy K..., nowe osiedle za zakrętem.
Ciotka też przychodzi? smile

757

Odp: moj wymarzony zwiazek

Median - czy mogłabys udzielić mi info o której byłby następny IR dla mnie? Trochę szkoda tak wcześnie sie rozstawać big_smile

758

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:
Median napisał/a:

Oczywiscie jestem rowniez bardzo ciekawa, jak wyglada slynna Zazdrosc smile Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to bedzie wyjatkowo ekscytujacy weekend smile

No chyba widać na zdjęciu pod loginem, nie smile

Toż to Amelia smile Zazdrość wygląda moim subiektywnym okiem jak ucieleśnienie ciepła big_smile

759

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Oj, Anhedonia, sorry, że CIę pominęłam! Już się gubię ... ale będzie impreza!

Median, trochę dalej - przedłużenie ulicy K..., nowe osiedle za zakrętem.
Ciotka też przychodzi? smile

No tak, jak napisalam Ci w mailu - na tym osiedlu mieskzanie ma corka mojej ciotki. Mieszkanie nr 3 smile Moja ciotka? Mysle, ze skoro mam problem z mysleniem o niej to tym bardziej wiekszy problem bylby z widzeniem jej..


Niekochana oczywiscie. Daj mi moment, zaraz wszystko rozpisze w odrebnym poscie smile

760

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Oj, Anhedonia, sorry, że CIę pominęłam! ... ale będzie impreza!
Median, trochę dalej - przedłużenie ulicy K..., nowe osiedle za zakrętem.
Ciotka też przychodzi? smile

No problem, rozumiem, że w tym gwarze i zamęcie... big_smile
Tam gdzieś mieszka moja siostrzenica - ale NIE przychodzi big_smile

761

Odp: moj wymarzony zwiazek

Powrot, opcja nr 2 czyli pozniejsza:

Niekochana - pociag interregio rusza o 18:06 i w Kraku jest o 21:23. Koszt 43.50
Marynarka z Domkiem - tlk rusza o 17:33 i w Bydgoszczy jest o 21:19. Koszt 43.50
Karen -pociag tlk rusza o 18:12 a w Naleczowie jest o 20:03. Koszt 36.50

Wszystko 0 przesiadek smile

Anhedonia rusza ostatnia autobusem Ztm smile

762

Odp: moj wymarzony zwiazek

Median, teraz dopiero przeczytałam maila smile

763

Odp: moj wymarzony zwiazek

Musze się z Wami czymś podzielić big_smile 

Jak można uważać, że nie jesteśmy nadal czynnie działającymi  KKZB, skoro:

1. Tarantella nie ma obaw, że zamordujemy ją we własnym mieszkaniu lub co najmniej ograbimy big_smile
2. My z kolei nie bierzemy pod uwagę, że Tarantella uśpi nas i sprzeda do tureckiego burd**u tudzież przehandluje na organy.

Ja osobiście napiszę tak: bardzo się cieszę, że nadal mierzymy innych naszą miarką. Psychofagi nie zniszczyły w nas tej wiary w ludzi.

764

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Jak można uważać, że nie jesteśmy nadal czynnie działającymi  KKZB

A ktos ma watpliwosci???

765

Odp: moj wymarzony zwiazek

Ja z przyjemnością wybiorę opcje późniejszą big_smile Mam nadzieję, że jakoś ze mną wytrzymacie hmm

766

Odp: moj wymarzony zwiazek

Pewnie, ze damy. Ciekawe czy Marynarka z Domkiem tez zostana dluzej.
A tymczasem ide spac, bo jutro znowu na 7 do fabryki sad
Spijcie dobrze i myslcie intensywnie o przyszlym weekendzie smile

767 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-05-27 22:33:31)

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Anhedonia rusza ostatnia autobusem Ztm smile

Czy ostatnia to będzie zależało od tego czy jaśnie księżniczka Zuzia (lat 3,5) nie zawezwie mnie "do obowiązku" big_smile
Ale nawet SAMA sobota będzie dla mnie radochą niebywałą big_smile

Kolorowych snów big_smile Też muszę spadać

768

Odp: moj wymarzony zwiazek

Karaluchy pod poduchy big_smile

769

Odp: moj wymarzony zwiazek

Nie kupuj powrotnego - oszczędź na bilecie, bo i tak będziesz otruta. smile

Po latach z psychofagiem sama zastanawiam się, czy jestem normalna więc kto mnie tam wie.

770

Odp: moj wymarzony zwiazek
Tarantella napisał/a:

Nie kupuj powrotnego - oszczędź na bilecie, bo i tak będziesz otruta. smile

Po latach z psychofagiem sama zastanawiam się, czy jestem normalna więc kto mnie tam wie.

Zmarnujesz dobre organy. Mam kartę dawcy w portfelu big_smile

771

Odp: moj wymarzony zwiazek

hej dziewczyny aż mi smutno że ja nie jadę szykuje się wypasiona impreza smile

772

Odp: moj wymarzony zwiazek

My z Domkiem zdecydowałyśmy, że opcja transportu to pociąg, bo nie ufamy naszym grato - jeździdłom (nie tak jak psychofagom, ale szkoda byłoby gdzieś utknąć i stracić  harcerski biwak życia). Tym samym, jeśli możesz, weź Median więcej kocyków, bo głupio na jeden dzień z walizą diwy operowej jeździć (o wielkość idzie, one chyba karimat nie wożą?).
Dla mnie opcja powrotu obojętna, w poniedziałki mam cztery godziny pracy, dam radę nawet prosto z podróży.
Faktycznie miło, że jeszcze traktujemy ludzi jak ludzi. (Tarantella, jak będziesz truła, to czymś szybko działającym, plisss. Nie chcę umierać w męczarniach, dopiero oczyściłam z nich swoje życie)
Też mam ciotkę w Warszawie, ale nie przyjdzie.

773

Odp: moj wymarzony zwiazek

Dzien dobry,
Marynarko - dobry wybor. Domek nie bedzie zmeczony jazda. Wezme to, co mam. W czwartek wieczorkiem napisze, co moge zabrac.

774

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Dzien dobry,
Marynarko - dobry wybor. Domek nie bedzie zmeczony jazda. Wezme to, co mam. W czwartek wieczorkiem napisze, co moge zabrac.

Dzien dobry rannym ptaszkom. Śmiem zauważyć, że to już jeden dzień mniej big_smile
Przez Anhedonie i moje obudzone wspomnienia śnił mi się dziś mój pierwszy chłopak. To był fajny związek, przetrwał 4 lata burzy hormonalnej w pełnej monogamii. Teraz to chyba rzadkość smile

775

Odp: moj wymarzony zwiazek

No wiesz, czasy sie zmieniaja, ludzie nie sa do siebie tak przywiazani, jak kiedys. Sa bardziej wyzwoleni, zmanierowani i leniwi. Nie walcza, chca miec wszystko podane na tacy.

776

Odp: moj wymarzony zwiazek

Muszę przyznać, że powinno się nie udać. Oboje z trudnych domów - ja DDA, on DDD (mama wyjechała do Stanów za pracą i juz nie wróciła, jak był małym chłopcem; tata ukrywający "drugi" dom). A jednak.
Nawet fizycznie była "różnica" - 30 cm. big_smile Maciek miał 193 cm wzrostu, więc ciągle chodziłam z głową zadarta do góry. Tak jak pisałam - oboje wkroczyliśmy w związek jako dziewice i wszystko było tak, jak powinno być: powoli, etapami, bez pośpiechu. Myślę, że chciałabym, żeby moja córka miały taki komfort dojścia do pierwszego razu. Nic nie było przypadkowe.

777 Ostatnio edytowany przez karen (2011-05-28 09:27:59)

Odp: moj wymarzony zwiazek

witam weekendowo smile

dobrze, że jesteście dziewczyny,
obudziłam się dziś na wiadomym "głodzie" (wciąż nie mogę sobie poradzić z tęsknotą i żalem) i z lekkim kacem po wczorajszym grillu, ale jak poczytałam sobie jeszcze raz wczorajsze posty to od razu humor mi się poprawił big_smile

perspektywa jest wspaniała, bardzo się cieszę, że Was poznam osobiście
zrobimy sobie pikniko-miting kkzb i to będzie lepsze od wszystkich psychoterapii razem wziętych smile

niekochana72 napisał/a:

oboje wkroczyliśmy w związek jako dziewice i wszystko było tak, jak powinno być: powoli, etapami, bez pośpiechu.

mamy bardzo podobne doświadczenia, chłopak z liceum z tej samej klasy, byłam z nim ponad 3 lata, całe życie wspominam go z sentymentem

778

Odp: moj wymarzony zwiazek

Kurde.. a u mnie na odwyrtke - nie bylam ochrzczona, nie mialam komunii, podczas, gdy wszystkie dziewczynki biegaly w bialych kieckach i dostawaly prezenty, nie mialam studniowki, bo w mojej szkole nie bylo, nie mialam chlopaka w liceum, swojego pierwszego razu nie wspominam, jako cos magicznego, ot, po prostu seks.

779

Odp: moj wymarzony zwiazek
Median napisał/a:

Kurde.. a u mnie na odwyrtke - nie bylam ochrzczona, nie mialam komunii, podczas, gdy wszystkie dziewczynki biegaly w bialych kieckach i dostawaly prezenty, nie mialam studniowki, bo w mojej szkole nie bylo, nie mialam chlopaka w liceum, swojego pierwszego razu nie wspominam, jako cos magicznego, ot, po prostu seks.

Ale dlaczego zaczęłaś od tego chrztu? hmm Czujesz, że jest jakaś analogia?
No coś Ty - to GRZECH. Bez ślubu z chłopakiem - ZGROZA! big_smile
Rozmarzyłam się.....

780

Odp: moj wymarzony zwiazek
niekochana72 napisał/a:

Przez Anhedonie i moje obudzone wspomnienia śnił mi się dziś mój pierwszy chłopak. To był fajny związek... smile

Znowu przeze mnie hmm
No ale - jeśli fajny związek to i fajny sen musiał być smile

Median - STOP - nie idź w tym kierunku. Co było a nie jest nie pisze się w rejestr! Tego już nie zmienisz. Nie skupiaj się na negatywach. Na pewno masz i fajne rzeczy do wspominania. Jeszcze tyle przed Tobą smile

Chcesz to Cię ochrzcimy, matków chrzestnych ile chcieć smile Tylko czy Ci to potrzebne do czegoś?
Mój pierwszy raz też NIE był magiczny a wręcz przeciwnie. To z tym palantem ex-mężem, z którym od 11 lat się sądzę o dorobek. Nie wszystko złoto co się świeci big_smile

Posty [ 716 do 780 z 2 037 ]

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 … 32 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » moj wymarzony zwiazek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026