netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

284 odpowiedzi104 124 wyświetleniazałożony przez etzi, 03.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 285 ]

66

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Rozmawialam wczoraj o tym z partnerem i powiedzial, ze moze i chcialby tak skonczyc, ale nie chce mnie do niczego zmuszac. Ja po dluzszym zastanowieniu stwierdzilam, ze nie jest to wcale ponizajacy akt i moglabym sprobowac. Przeciez po wszystkim poszlabym sie umyc, a to zawsze cos nowego smile takze moze sie niedlugo zdecyduje na to smile

67

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
seducer napisał/a:

Małgorzatka napisał:

    Seducer o ile dobrze pamiętam z innego wątku "bawisz" się w sponsoring. Dla tych pań nie ma czegoś takiego jak upokorzenie, być może jest ale kasa wszystko załatwi. .... ciach .... Twoje wyznawane wartości w powyższym poście naprawdę bledną przy tym co robisz w rzeczywistości.

Bawię się i co już nie mogę się wypowiadać, bo co ? Bo w życiu nie robiłem tego z uczuciem?
I owszem sponsorowane mają uczucia. A jak nie potrafisz się powstrzymać od oceniania człowieka przy innym temacie , to już twój problem.

Myślę, że w sytuacji sponsoringu pojawiają się inne wartości. My tutaj mówimy o relacjach partnerskich w zdrowym związku. Te relacje są napewno inne niż w przypadku sponsor - sponsorowana (prostytutka).

seducer napisał/a:

W tym spuszczaniu na twarz. Nie ma prawdziwego upokorzenia  i nie pragniemy go kobieta to robi dla nas z miłości - coś wspanialego. Są elementy które wymagają aby zrezygnować ze swojej dumy i to na pewno kochanków łączy.

"Kobieta to robi dla nas z miłości.." Może Cię zaskoczę, w Twoim przypadku robi to dla kasy, może dostanie jakiś napiwek.

Ale wracając do sytuacji w związku opartym na partnerstwie, nie na kasie. Jeżeli oboje kochankowie się na to godzą to ok. Takie "zaznaczanie terytorium" według mnie jest zbędne. Ja nie będę się na to godziła. W sumie to chyba zależy od tego jakie mamy doświadczenie. Przypomniałam sobie pewną sytuację, kiedy moi koledzy na jednej z przerw w liceum oglądali właśnie tego typu filmik. Zakończył właśnie w sposób rozważany przez nas tutaj na forum. Jeden z nich skomentował to słowami: "ale szmata." Być może to jakoś się we mnie zakorzeniło.
Moją fantazją nie jest seks upokarzający partnera, oczekuję tego samego od niego. Każdy ma inne pragnienia.

68 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-02-08 19:46:29)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Aaricia napisał/a:

Jeśli się kogoś kocha to nie ma mowy o upokorzeniu.

Jak to rozumiesz?

Sorry,że to napiszę , ale mam wrażenie,że niektóre kobiety gdyby mogły weszłyby swoim partnerom w tyłek,żeby ich zadowolić.
Rozumiem ,że można robić coś dla drugiej osoby,ale jeśli dla kogoś sperma na twarzy to właśnie nic innego jak upokorzenie,to mam na to pozwalać,bo kocham?
Przepraszam,ale chyba mylicie pojęcia.

69

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Nie zrozumiałaś mnie , Famme.
Nikogo nie namawiam na to, żeby robił coś co dla niego jest upokarzające w imie milości
Próbuję przekonać, że w łózkowych zabawach ludzi w zwiazku nie ma nic upokarzającego.
Ja z kolei nie umiem zrozumieć, jak jakiekolwiek zachowanie kochanego mężczyzny mozna uznać za chęć upokorzenia kobiety.
Jak ktoś wyżej napisał - co to za upokorzenie, jeśli potem ten sam mężczyzna, który mnie "upokorzył" z czułoscią przytula, mówi miłe słowa, czule całuje po włosach?
Więc niech mi jakaś zwolenniczka teorii upokarzania spróbuje wytłumaczyć, dlaczego sperma na twarzy ją poniża?
I zaznaczam, że mówię to jako osoba, która nigdy tego nie doświadczyła, której to nie kręci, a mimo to nie widzi w tym nic upokarzającego dla kobiety, ktorej mężczyzna lubi takie widoki.

70

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

A skąd wiesz,że niewielu jest mężczyzn,którzy lubią pieścić oralnie kobietę?bo ja spotkałam się z inna opinią,zresztą przepraszam,ale porównanie tego do twarzy w spermie,jest nietrafne.Nie napisałam nic o tym,że sam oral jest czymś upokarzającym,jeśli ktoś lubi-proszę bardzo.
Może ta sperma na twarzy kojarzy mi się z kiepskim pornolem?Naprawdę nie rozumiem , dlaczego akurat na twarz trzeba to robić i co jest w tym podniecającego.Na szczęście chłopak , z którym się spotykam ma takie samo zdanie na ten temat.

71 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-08 20:49:10)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
fammefatale napisał/a:

Jak to rozumiesz?

Dla mnie to jest proste, seks jest od tego, żeby nam było OK, a nie żeby w kółko się zastanawiać, co Cię brzydzi (w innym wątku pisałaś, że oral Cię brzydzi) lub upokarza. Ja tam w seksie, jakimkolwiek, między kochającymi się osobami nic upokarzającego nie widzę. Swoją drogą masz podstawy przypuszczać, że Twój partner nic tylko o upokorzeniu Ciebie myśli?

fammefatale napisał/a:

Sorry,że to napiszę , ale mam wrażenie,że niektóre kobiety gdyby mogły weszłyby swoim partnerom w tyłek,żeby ich zadowolić.

No, a niektóre robią wszystko, żeby ich nie zadowolić. A później płaczą, że zostały same.

fammefatale napisał/a:

Rozumiem ,że można robić coś dla drugiej osoby,ale jeśli dla kogoś sperma na twarzy to właśnie nic innego jak upokorzenie,to mam na to pozwalać,bo kocham?

A możesz wyjaśnić co w tym upokarzającego?

edit:

fammefatale napisał/a:

A skąd wiesz,że niewielu jest mężczyzn,którzy lubią pieścić oralnie kobietę?

Chyba nie zrozumiałaś o co przedmówczyni chodziło...

fammefatale napisał/a:

Naprawdę nie rozumiem , dlaczego akurat na twarz trzeba to robić i co jest w tym podniecającego

1. Nie trzeba robić, tylko dla mnie idiotyczne jest uzasadnienie z "upokarzaniem".
2. A że nie rozumiesz co jest podniecającego... Mawiają, że co człowiek to zboczenie smile Rozumiesz, że coś Ciebie podnieca? No, to zrozum, że innych może podniecać co innego.

fammefatale napisał/a:

Na szczęście chłopak , z którym się spotykam ma takie samo zdanie na ten temat

A co ma biedak powiedzieć? Jest taka zasada: jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma smile Ewentualnie dobrze się dobraliście - kobieta z zahamowaniami i facet z niewielkimi potrzebami. No i git, własnie tak ludzie powinni się dobierać

72 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-02-08 20:47:45)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Rozumiem ,że mam robić wszystko,żeby zadowolić faceta,żeby mnie tylko nie zostawił?hahahaha.Dobre sobie.Jeśli znalazłby się taki,który zostawiłby mnie dlatego,że nie lubię spermy na twarzy,droga wolna big_smile.Ja takiego kogoś nie potrzebuję.
A no chłopak też stwierdził,że to dla niego naruszenie godności kobiety.Nie wiem dlaczego,ale też tak stwierdził.
Zresztą o czym tu gadka?jedna kobieta pozwala komuś na to,druga nie i tyle.Każdy ma prawo wyboru.
Nie spodziewałabym się innego zdania faceta ha! wink

73 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-08 20:51:53)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
fammefatale napisał/a:

Rozumiem ,że mam robić wszystko,żeby zadowolić faceta,żeby mnie tylko nie zostawił?hahahaha.Dobre sobie.Jeśli znalazłby się taki,który zostawiłby mnie dlatego,że nie lubię spermy na twarzy,droga wolna big_smile.Ja takiego kogoś nie potrzebuję.
A no chłopak też stwierdził,że to dla niego naruszenie godności kobiety.Nie wiem dlaczego,ale też tak stwierdził.
Zresztą o czym tu gadka?jedna kobieta pozwala komuś na to,druga nie i tyle.Każdy ma prawo wyboru.
Nie spodziewałabym się innego zdania faceta ha! wink

Strasznie dużo masz zahamowań w seksie. Ja bym takiej kobiety nie chciał, ale co kto lubi...
A co do zostawienia... nie znam badań, ale przypuszczam, że kijowy seks jest na pierwszym miejscu wśród przyczyn zdrady

74

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Lupus napisał/a:
fammefatale napisał/a:

Sorry,że to napiszę , ale mam wrażenie,że niektóre kobiety gdyby mogły weszłyby swoim partnerom w tyłek,żeby ich zadowolić.

No, a niektóre robią wszystko, żeby ich nie zadowolić. A później płaczą, że zostały same.

Nie wiem czy ja mam coś nie tak z definicjami, ale seks = zadowalanie partnera. Nie branie, nie licytowanie się, nie wspomniany już przeze mnie handel wymienny. Dawanie. Siebie i przyjemności.

75 Ostatnio edytowany przez Aaricia (2011-02-08 20:59:28)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Wiekszośc mężczyzn lubi pieścić oralnie kobietę, ale nie dlatego, że im to sprawia jakąś fizyczną przyjemność. To jest przyjemność psychiczna, płynąca z faktu zadowalania partnerki. A skąd wiem? Od mężczyzn.
Napisałam to odnośnie Twojej teorii o wchodzeniu facetowi w tyłek w imię miłości. Jesli jakiemuś facetowi sprawia przyjemność oglądanie twarzy partnerki pokrytej spermą to taka kobieta moglaby w zasadzie odczuwac taki sam rodzaj podniecenia jak mężczyzna robiący minetkę. Zamiast uznawać, że jej to fizycznie przyjemnych bodźców nie przynosi, więc nie będzie się na to zgadzać.

Jak juz napisałam - nie widzę w spermie na twarzy nic podniecającego. Jednocześnie potrafię zrozumieć, że niektórzy mężczyźni widzą. I gdybym takiego mężczyznę spotkała - zgodziłabym się na taki finał, ponieważ ja w tym nic poniżajacego nie widzę, a dla niego jest przyjemne.

Porównanie do kiepskiego pornola jest przekonujące. Ale trzeba pamiętać, że w związku jest to tylko zabawa, pewna rola ograniczona miejscem, czasem i aktorami. A przecież bawić można się we wszystko - jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia. Więc w sumie co szkodzi od czasu do czasu zabawić się w kiepskiego pornola?

76 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-02-08 21:01:36)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Lupus napisał/a:
fammefatale napisał/a:

Rozumiem ,że mam robić wszystko,żeby zadowolić faceta,żeby mnie tylko nie zostawił?hahahaha.Dobre sobie.Jeśli znalazłby się taki,który zostawiłby mnie dlatego,że nie lubię spermy na twarzy,droga wolna big_smile.Ja takiego kogoś nie potrzebuję.
A no chłopak też stwierdził,że to dla niego naruszenie godności kobiety.Nie wiem dlaczego,ale też tak stwierdził.
Zresztą o czym tu gadka?jedna kobieta pozwala komuś na to,druga nie i tyle.Każdy ma prawo wyboru.
Nie spodziewałabym się innego zdania faceta ha! wink

Strasznie dużo masz zahamowań w seksie. Ja bym takiej kobiety nie chciał, ale co kto lubi...
A co do zostawienia... nie znam badań, ale przypuszczam, że kijowy seks jest na pierwszym miejscu wśród przyczyn zdrady

Strasznie dużo mam zahamowań,bo nie lubię oralu i spermy na twarzy haha big_smile rzeczywiście dużo..
Nie interesuje mnie jakiej kobiety nie chciałbyś,może znajdź sobie dziewczynkę z ulicy,to bez sprzeciwu spełni Twoje najskrytsze pragnienia big_smile.Sorry ,może przesadziłam,ale za bardzo mnie osądzasz,przez pryzmat tego,czego nie lubię.Po prostu to mi nie odpowiada,mam prawo,więc wyluzuj ok.
Dla Ciebie kijowy seks , to taki bez widoku kobiecej twarzy,z której coś spływa,nie mnie trzeba tu 'gratulować' ograniczenia,ale Tobie.

77

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

A czy Lupus napisał gdzieś, że dla niego nie istnieje seks bez widoku spermy spływającej z twarzy kobiety? On się przyczepił do slowa "upokarzające". Tak jak ja.

Przeczytaj cały wątek - na poczatku jest kilka wypowiedzi facetów, którzy nie widzą nic podniecającego w finale na twarzy kobiety. Więc nie pisz, że nie spodziewałaś się po nim innego podejścia tylko dlatego, że jest facetem. Po prostu - jednych to kręci, innych nie. Ale dlaczego coś, co kogos nie kręci ma być zaraz poniżające?

Fammefatale, znalazłam w Twoich postach informacje o tym, że nie bylaś w żadnym poważnym związku. I to wg mnie usprawiedliwia Twoje radykalne poglądy. Uważam, że wcale niekoniecznie jestes "ograniczona" w seksie. Ty po prostu nie wiesz, do czego jesteś zdolna, bo nie miałaś partnera, któremu chciałabyś dac wszystko. Tak jak napisała Falka: seks to nie jest branie tylko dawanie siebie i przyjemności. Szczególnie intensywnie widoczna tendencja, kiedy ów seks uprawiasz z osoba, która naprawdę kochasz. Nie można poniżyc się w łózku przed kochaną osobą. Już prędzej możesz poniżyć się gotując codziennie obiadki i uważając za swoj swięty obowiązek zapewnienie, aby mężczyzna mial zawsze czyste skarpetki.

78 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-08 21:19:55)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
fammefatale napisał/a:

Strasznie dużo mam zahamowań,bo nie lubię oralu i spermy na twarzy haha big_smile rzeczywiście dużo..

No bardzo dużo, co najmniej 1/3 radochy z seksu odpada.
Nota bene o ile dobrze pamiętam to i anal Cię upokarzał

fammefatale napisał/a:

Nie interesuje mnie jakiej kobiety nie chciałbyś,może znajdź sobie dziewczynkę z ulicy,to bez sprzeciwu spełni Twoje najskrytsze pragnienia

Czyli kobieta lubiąca oral w obie strony to dziwka z ulicy, tak? No brawo, brawo. Wiesz, wolałbym szukać na ulicy niż w klasztorze... smile
Co do kobiet, to jest takie powiedzenie, że najlepsze są te, które są damą na salonach, a dziwką w sypialni smile Choć ja kobiet lubiących urozmaicony seks dziwkami nie nazywam.

fammefatale napisał/a:

Po prostu to mi nie odpowiada,mam prawo,więc wyluzuj ok.
Dla Ciebie kijowy seks , to taki bez widoku kobiecej twarzy,z której coś spływa,nie mnie trzeba tu 'gratulować' ograniczenia,ale Tobie.

Oczywiście, że masz prawo czegoś nie lubić, ale w Twoim przypadku jest tego sporo i z idiotycznym uzasadnieniem.
A mnie osobiście nie podnieca widok spermy spływającej po kobiecej twarzy. Ale nie widzę też w tym nic upokarzającego czy obrzydliwego.
Kijowy seks, to seks z osobą, która nie dość, że ma kupę zahamowań, to jeszcze wciska wszystkim, że jej zahamowania są normą, a brak zahamowań to "dziewczynka z ulicy", "coś upokarzającego" co w ogóle Cię "brzydzi".

79 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-02-08 21:21:06)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Napisał,że kijowy seks jest powodem zdrady,więc zapewne miał na myśli to o czym jest ten wątek,bo zwróć uwagę o niczym innym nie myślę.
Nie wiem po co doszukujesz się powodu mojej niechęci w tym temacie..Po prostu mi coś takiego nie odpowiada-ZROZUM.
Czy byłam w poważnym związku,czy nie , nie ma w tym nic wspólnego.Byłam ponad rok z kimś,uważasz to za przelotną znajomość?Ja nie.
Zalatuje mi tu brakiem tolerancji,mam takie zdanie,Ty masz inne ok,zrozum,uszanuj i się nie czepiaj.

P.S Nawet jeśli mam tych ograniczeń sporo wg niektórych,czyt sperma na twarzy i anal ,to nie jest Wasza sprawa naprawdę.

80

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
fammefatale napisał/a:

Napisał,że kijowy seks jest powodem zdrady,więc zapewne miał na myśli to o czym jest ten wątek,bo zwróć uwagę o niczym innym nie myślę.

Wyżej Ci napisałem co to dla mnie kijowy seks.

fammefatale napisał/a:

Nie wiem po co doszukujesz się powodu mojej niechęci w tym temacie..Po prostu mi coś takiego nie odpowiada-ZROZUM.
Czy byłam w poważnym związku,czy nie , nie ma w tym nic wspólnego.Byłam ponad rok z kimś,uważasz to za przelotną znajomość?Ja nie.
Zalatuje mi tu brakiem tolerancji,mam takie zdanie,Ty masz inne ok,zrozum,uszanuj i się nie czepiaj.
P.S Nawet jeśli mam tych ograniczeń sporo wg niektórych,czyt sperma na twarzy i anal ,to nie jest Wasza sprawa naprawdę.

To jaka Ty jesteś w łóżku w gruncie rzeczy mi wisi i powiewa. Nie mój problem smile
Ale myślałem, że tu dyskutujemy... Widzę, że preferujesz taką dyskusję: Ty wyrażasz swe stanowisko i nikt nie śmie z nim polemizować. To taki trochę monolog być chciała...
I może się zastanów z czego wynikają Twoje zahamowania i spróbuj cieszyć się seksem jak inni, a nie doszukiwać upokorzeń

81

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Będę się cieszyła i bez spermy na twarzy.Dzięki za troskę.
O czym mam z Tobą dyskutować? mam Cię przekonywać do swojego zdania , a Ty mnie będziesz do swojego?
Nie lubię pewnych rzeczy i nie ma tu o czym dyskutować,po prostu wyraziłam własne zdanie i nie Tobie oceniać czy mam za dużo zahamowań,czy za mało.
Zwróć uwagę,że sporo kobiet tu napisało,że nie lubi tego,więc sobie znajdź wśród nich kogoś do dyskusji,bo ja nie mam chęci z Tobą dyskutować na ten temat.

82

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Uprzejmie proszę o nieskakanie sobie do gardeł. Temat nie jest o tym, jakie preferencje w seksie są słuszne, a jakie nie, tudzież czy seks bez spermy na twarzy jest kijowy. Proszę, byście prowadzili tę dyskusję bez osobistych wycieczek i przestrzegali reguł kulturalnej konwersacji.

83 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-08 21:37:31)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Anemonne napisał/a:

Uprzejmie proszę o nieskakanie sobie do gardeł.

A ktoś skacze? Normalna rozmowa. Skakanie to dla mnie to (o ile była to "aluzja" do mnie):

Anemonne napisał/a:

Temat nie jest o tym, jakie preferencje w seksie są słuszne, a jakie nie, tudzież czy seks bez spermy na twarzy jest kijowy

bo nigdzie nie napisałem, że seks bez spermy na twarzy jest kijowy, albo nie zrozumiałas o co mi chodzi, albo udajesz, że nie rozumiesz. Tylko czy moderatorka jest od dolewania oliwy do ognia?

84

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Twoje podejście do spraw seksu nie było naszą sprawą dopóki nie przedstawiłaś go na publicznym forum. Skoro przedstawiłaś - mamy prawo z Twoimi poglądami polemizować, co tez niniejszym czynimy.

Kijowy seks to nie tylko sperma na twarzy (wlaściwie w ogóle nie ma z tym nic wspólnego). Kijowy seks to taki, w którym są liczne ograniczenia. Bo coś jest obrzydliwe, a cos upokarzające. Jestem kilka lat starsza od Ciebie i próbuję sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek uważałam coś za obrzydliwe czy ponizające. Ale nie przypominam sobie. Kiedy odmawiałam mojemu pierwszemu chlopakowi oralu to bylo raczej na zasadzie "jeszcze nie", ale wiedzialam, że kiedyś (może już na najblizszym intymnym spotkaniu) się na to zdecyduję.

Własciwie masz prawo uważać, że niektórych rzeczy nie chcesz robić. To akurat rozumiem i szanuję. Mnie tylko intryguje to słowo "poniżające". I kolejny Twój tekst, który prowokuje mnie do kontynuacji tej bezcelowej dyskusji: stwierdzenie, że kobieta, która się na cos zgadza w imię przyjemności partnera "wchodzi mu w tyłek" i uzasadnia to miłoscią. Próbuje Ci udowodnić, że sprawianie przyjemnosci nie ma nic wspólnego z "wchodzeniem w tyłek". A nawet może nie mieć nić wspólnego z milością. Zdarzalo mi się uprawiać seks bez milości. I dla tych, w sumie obcych facetów, też mogłam zrobic wszystko w łózku. W imię przyjemności. Jego i mojej. Nie w imię miłosci ani "wchodzenia w tyłek".

85

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
fammefatale napisał/a:

mam Cię przekonywać do swojego zdania , a Ty mnie będziesz do swojego?

Właściwie to na tym polega dyskusja... wink

Ale żeby nie było tak całkowicie nie na temat, to może nieco inny wątek: jaka jest według Was ocena kobiety, która pozwala na takie "przedsięwzięcia" swojemu partnerowi?
Bo niby co kto robi w łóżku to jest jego włąsna sprawa, ale gdzieś między wierszami pojawiły się pojęcia takie jak upokorzenie, dziewczyna z ulicy, brak szacunku itp.

86 Ostatnio edytowany przez Aaricia (2011-02-08 21:46:06)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Falka, ja juz własciwie swoje zdanie miedzy wierszami przedstawiłam. Jesli kobieta pozwala mężczyźnie na final na twarzy to mozliwości są takie:
a) sprawia jej to przyjemność (prawdopodobnie lubi męską dominacje w lózku)
b) jest otwarta erotycznie, lubi nowe doswiadczenia, nie ma zahamowań
c) seks rozumie jako dawanie, nie tylko jako branie
d) jest swiadoma swojej wartosci i nie traktuje tego jako ponizenie
e) nie są jej straszne stereotypy typu "scena z pornola", "panienka lekkich obyczajów" itp, ma w nosie opinię innych, liczy się to co jest między nią a partnerem

87 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-08 21:53:05)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Aaricia napisał/a:

Falka, ja juz własciwie swoje zdanie miedzy wierszami przedstawiłam. Jesli kobieta pozwala mężczyźnie na final na twarzy to mozliwości są takie:
a) sprawia jej to przyjemność (prawdopodobnie lubi męską dominacje w lózku)
b) jest otwarta erotycznie, lubi nowe doswiadczenia, nie ma zahamowań
c) seks rozumie jako dawanie, nie tylko jako branie
d) jest swiadoma swojej wartosci i nie traktuje tego jako ponizenie

Mogę się pod tym podpisać
Pod dodanym pkt. e oczywiście również smile

88

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Najbardziej spodobał mi się pkt. d smile

89

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
agusiaaaa162 napisał/a:

jeszcze trochę a będzie to czymś zupełnie naturalnym dla Ciebie wystarczy, że trafisz na tego którego pokochasz i którego obdarzysz zaufaniem smile

wiesz Miriam juz trafilam na tego ktorego kocham i darze zaufaniem ale watpie ze to przekona mnie do takich rzeczy wink

Będąc w Twoim wieku też tak myślałam i też tak mówiłam wink, dzisiaj wiem, że do wszystkiego trzeba po prostu dojrzeć i zapewniam Ciebie, że nie jest to kwestia miesięcy lecz lat smile

90

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Ja nie mam nic przeciwko temu. A co jest w tym fajnego dla faceta? Przypuszczam, ze to potrzeba dominowania, czuje sie wtedy bardziej meski, a co  za tym idzie, bardziej podniecony wink   
Ja z kolei b. lubie byc zdominowana i ulegla, ogromnie mnie to kreci. Po seksie wracamy do partnerskich relacji. Kiedys zastanawialam sie, czy na tyle lubie zabawy w 'bycie ulegla', ze moglabym miec takiego ''Pana'' w codziennym zyciu, ale mysle, ze to jednak nie dla mnie. Na co dzien wole byc niezalezna.


I sadze, ze szacunek zalezy od czego innego, niz seksualne upodobania kobiety wink Jesli ktos zgadza sie wbrew sobie, to rzeczywiscie straci szacunek, przede wszystkim do samego siebie. Ale jesli kobieta powstrzymuje sie od roznych rzeczy, bo ''tak nie wypada'' albo ''obawia sie co partner pomysli/z czym mu sie skojarzy'', to to zakrawa na absurd i jest raczej objawem niedojrzalego podejscia do sprawy.

91

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Aaricia napisał/a:

Falka, ja juz własciwie swoje zdanie miedzy wierszami przedstawiłam. Jesli kobieta pozwala mężczyźnie na final na twarzy to mozliwości są takie:
a) sprawia jej to przyjemność (prawdopodobnie lubi męską dominacje w lózku)
b) jest otwarta erotycznie, lubi nowe doswiadczenia, nie ma zahamowań
c) seks rozumie jako dawanie, nie tylko jako branie
d) jest swiadoma swojej wartosci i nie traktuje tego jako ponizenie
e) nie są jej straszne stereotypy typu "scena z pornola", "panienka lekkich obyczajów" itp, ma  wnosie opinię innych, liczy się to co jest między nią a partnerem

Podpisuje się pod tym  smile

92 Ostatnio edytowany przez etniczna (2011-02-10 01:41:48)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Czy sperma na twarzy jest dla kobiety upokarzająca? Myślę, że to zależy od tego jak oboje to rozumieją i do tego podchodzą.
Myśle, że to zalezy od relacji jakie są między kochankami, od wzajemnego zaufania, szacunku, bliskości itp.

Sama "sperma na twarzy" jest tak naprawdę NEUTRALNA.

Oczywiście może ktoś nie lubić być pomazany czymś lepkim i wilgotnym. Potrzeba umycia się. Estetycznie (dla kobiety) nic zachęcającego. Osobiscie nie widzę w tym nic podniecającego. Myślę, że wiele kobiet osobiście to nie kręci.

Natomiast to czy jest to poniżające, czy nie to już zależy od nas i naszych motywacji. My sami pewnym rytuałom nadajemy znaczenie.

Jest to raczej akt seksualny, który kręci głównie mężczyzn. To mężczyźni tego chcą, to ich podnieca. Kobiety robią to bo np. chcą widzieć zadowolenie swojego mężczyzny itp. Może być im to np. "obojętne", ale dla widoku uszczęśliwionego mężczyzny. Bezcenne...

I czy ten akt jest poniżający dla kobiety to głównie zależy od mężczyzny. Od tego jak on to traktuje i dlaczego tego pragnie. Jak traktuje i co naprawdę myłśi o kobiecie, która to dla niego robi.
Jeśłi w jego motywacjach nie ma chcęci, ani potrzeby PONIŻENIA kobiety to wszytsko jest OK.
Dlatego to zalezy od bliskości, zaufania we wzajemnych relacjach. Jełśi oboje traktują to jako zabawę, formę sprawiania sobie rozkoszy. Oboje są świadomi wzajemnego szacunku, na tyle sobie ufają, że mogą czuć się całkowicie swobodnie to nie ma sprawy!!!

Wiele kobiet uważa "spermę na twarzy" za coś poniżającego. Myśle, że za taki pogląd odpowiedzialni są niestety głównie mężczyźni, którzy sami często uważają to za formę poniżenia.

Dlaczego w filmach (nie mam tu na myśli porno) bardzo często facet takiego czegoś oczekuje od dziwki? Od kobiety, którą kocha tego nie chce, bo to dla niej byłoby upokarzjące. Ukochaną chroni od takich zachowań. Ale od każdej przygodnej panienki już owszem.
Dlaczego często się słyszy ze strony facetów wizwiska pod adresem kobiet, które na to zezwalają? To co usłyszała fammefatale z ust kolesia oglądającego porno jest dość powszechne. Często też facet tego chce bo właśnie naoglądał się porno i zwyczajnie chce doświadczyć tego co zobaczył na filmie. A czy gdyby tego nie widział to sam z siebie by zapragnął?
Co pomyślałby facet o dziewczynie, z którą zacząłby się spotykać gdyby mu na początku wyznała, że pozwalała swoim wcześniejszym chłopakom spuszczać się na twarz? Pomyślał by o niej jak o ukochanej, z którą chciałby spędzić życie?  Czy pomyślałby, ale fajnie to chętnie się z nią zabawię, ale bęzie jazda?

Faceci sami często jakby rozdzielają jest ten "dobry, pożądny" seks przeznaczony dla ukochanej i ten "wulgarny, lubieżny" z przygodną "panienką". Czyli sami wprowadzają jakiś rozłam. Jakby seks dzielił się  na dobry i zły? A prawda jest taka, że seks to seks. (nie mam tu na myśli dewiacji seksualnych, szczególnie kiedy jedna ze stron totalnie ich nie akceptuje). I jełśi się ma jakieś preferencje to się je ma albo nie ma. I jełśi się lubi seks to lubi się go z jego wszytskimi aspektami, posiadanymi preferencjami. Chyba, że niektóre preferencje to tak naprawdę nie potrzeby seksualne tylko zwykłe zmanierowanie, coś co egoistycznie chce sie posiadać, "zaliczyć". I wtedy faktycznie może tak być, że nie chce się takich rzeczy robić z ukochaną osobą bo się kocha, tylko z kimś nieważnym kogo można potraktować bezosobowo.

Mężczyźni deklarują też, że chcą wyzwolonych seksualnie kobiet, a kiedy takie spotykają to nagle okazuje się, że nie mają o nich zbyt dobrego zdania. Tak jakby uważali, że kobieta która się szanuje to nie powinna pozwalać na to, czy na coś tam innego, tylko według określonych standardów. A kiedy zaś kobieta "nie chce być upokarzana"  to z kolei nowy problem bo jest nudna.

Wydaje mi się, że niestety ale wciąż dużo mężczyzn myśli takimi stereotypami. Wystarczy czasami posłuchać coniektórych... Często faceci wypowiadają się źle o kobietach, popisują się przed kolegami co to mu niejedna dziewczyna zrobiła i to często ma charakter szydzenia i sami tak gadają jakby coniektóre formy seksualności ze strony kobiety uważali za poniżające dla nich (kobiet), a potem są wielce zdziwieni, że kobieta może mieć niechęć psychiczną. I jeśli kobiety uważają spermę na twarzy za poniżenie to sorki ale z powietrza się to nie wzięło...

Może co innego myślą, a co innego gadają...? Zatem może niech faceci zastanwią się nad tym co gadają, a nie będzie niepotrzebnych nieporozumień.

93

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Etniczna - bardzo mądra wypowiedz. Niby z kobiecego punktu widzenia, ale świetnie ujęłaś problem. Faceci w kwestii fantazji seksualnych to często hipokryci. W swoim gronie, a często także w towarzystwie kobiet żartują sobie w niewybredny sposób z pewnych rzeczy, a potem oczekują że ukochana kobieta będzie wykonywać te rzeczy w sypialni bez słowa sprzeciwu.

Co do tematu to mnie to jakoś nie kręci specjalnie. Tzn nie widzę w tym nic obrzydliwego czy upokarzającego i gdyby np kobieta sama to zaproponowała to bym to zrobił. Nie miałbym obaw, że ją upokarzam tym zachowaniem. Sam z siebie bym jednak tego nie zaproponował, bo mnie to jak mówię specjalnie nie kręci, a nie dlatego że bym się obawiał jej reakcji.

Kobiety mają różne temperamenty, faceci także. Grunt to się dobrać pod tym względem. Kiedyś dowiedziałem się od swojej partnerki, że jestem zboczony (mówiła serio), bo chciałem by sobie kupiła jakąś fajną kuszącą bieliznę specjalnie dla mnie. Oczywiście ubrałem to w słowa tak, by nie wyszło że ta bielizna którą nosiła była dla mnie mało atrakcyjna. Dla jednej kobiety zapalone światło w trakcie będzie świadectwem rozwiązłości, a dla innej anal czy wszelkie zabawy oralne to że tak powiem normalność. Często się także zdarza, że kobiety pod tym względem ewoluują i zmieniają swoje radykalne poglądy z czasem.

Potrafię jednak zrozumieć tok myślenia osób, które myślą jak Fammefatale. Tylko nasuwa mi się pytanie, że skoro coś takiego mogłoby poniżyć czy upokorzyć to strasznie dziwny to związek. Dla mnie seks to relaks i zabawa. Przede wszystkim. Nie proponuję czegoś, co moim zdaniem mogłoby drugą osobę zranić w jakiś sposób. Sądzę że w normalnym związku mało który facet proponowałby coś czym chciałby urazić partnerkę. Raczej myśli o swojej fantazji czy szerzej o swojej przyjemności. A potrzeba dominacji seksualnej jest w każdym niemal związku. Nie znaczy to jednak automatycznie o chęci poniżenia, upokorzenia czy odebrania godności drugiej osobie. Porównanie do znaczenia terenu chyba jednak nietrafne. Może chodzi o to poczucie, że druga osoba zrobi dla nas wszystko bo utarło się że to takie wyjątkowe i niesamowite? A może to wyraz totalnej akceptacji partnera, bo przecież partnerka pokazuje że się go nie brzydzi w żaden sposób. Myślę też że niezależnie od samej tej konkretnej fantazji, kobieta godząca się na takie zabawy pokazuje, że jest otwarta na wiele. Chyba każdy facet marzy o kobiecie otwartej i potrafiącej realizować fantazje seksualne - własne i partnera. Nie potrafię tego wyjaśnić, bo jak mówię mnie to specjalnie nie interesuje. Z doświadczenia wiem jednak, że kobieta która sama ma bogatą fantazję seksualną potrafi się zgodzić na więcej. A kobieta której wszystkie męskie fantazje nie odpowiadają przeważenie sama nie ujawnia się ze swoimi. Niektórym otwarcie się na te tematy w związku zajmuje lata, a niektórzy nigdy się nie przełamią. Niech każdy sam oceni, czy warto realizować własne fantazje.

Seks ma być przyjemnością dla dwóch osób i o tym należy pamiętać.

Pozdrawiam smile

94

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Rafix napisał/a:

A potrzeba dominacji seksualnej jest w każdym niemal związku. Nie znaczy to jednak automatycznie o chęci poniżenia, upokorzenia czy odebrania godności drugiej osobie.

Ja także lubię jak to facet dominuje, ale nie w taki sposób że sperma ląduje na mojej twarzy. Z partnerem nie jesteśmy w długim związku, zaledwie kilka miesięcy. Jednak była taka sytuacja w trakcie pieszczot, że ja nie chciałam się położyć na brzuchu (celowo to zrobiłam wink  On wtedy mocniej mnie złapał i poprostu przekręcił na brzuch. Niby nic wielkiego, ale spodobało mi się i to bardzo, czułam że to on jest "na górze".

Rafix napisał/a:

Etniczna - bardzo mądra wypowiedz. Niby z kobiecego punktu widzenia, ale świetnie ujęłaś problem. Faceci w kwestii fantazji seksualnych to często hipokryci. W swoim gronie, a często także w towarzystwie kobiet żartują sobie w niewybredny sposób z pewnych rzeczy, a potem oczekują że ukochana kobieta będzie wykonywać te rzeczy w sypialni bez słowa sprzeciwu.

Dokładnie. W LO chodziłam do klasy gdzie było 25 facetów, 6 dziewczyn. Wiadomo szczeniacki wiek, ale wtedy kształtują się nasze poglądy na kwestie relacji damsko-męskiej. Czuli się przy nas swobodnie i nieraz słyszałyśmy takie komentarze o różnych pannach, że włosy się jeżyły. Opowiadali między sobą o różnych doświadczeniach i z tego co pamiętam panny, które godziły się na zbyt wiele poprostu były tylko na ten jeden raz.

95 Ostatnio edytowany przez seducer (2011-02-10 15:07:25)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
etniczna napisał/a:

I czy ten akt jest poniżający dla kobiety to głównie zależy od mężczyzny. Od tego jak on to traktuje i dlaczego tego pragnie. Jak traktuje i co naprawdę myłśi o kobiecie, która to dla niego robi.
Jeśłi w jego motywacjach nie ma chcęci, ani potrzeby PONIŻENIA kobiety to wszytsko jest OK.

Nie. Odpowiedzialne za to są wpojone przez nasze środowisko wartości. Jak matka córce opowiadała że wziąć do ust to grzech i złooo to córka potem ma problemy z oralem. 
Facet jej przecież nie deklaruje na początku , dzisiaj chce zrobić to a to bo cię chce poniżyć. Nawet jeżeli w jego chorej główce tak jest to fakt ten pozostanie ukryty.

etniczna napisał/a:

Wiele kobiet uważa "spermę na twarzy" za coś poniżającego. Myśle, że za taki pogląd odpowiedzialni są niestety głównie mężczyźni, którzy sami często uważają to za formę poniżenia.

To już religia? Czy masz na to jakieś dowody? Ja nie uważam tego za forme poniżenia.

etniczna napisał/a:

Dlaczego w filmach (nie mam tu na myśli porno) bardzo często facet takiego czegoś oczekuje od dziwki? Od kobiety, którą kocha tego nie chce, bo to dla niej byłoby upokarzjące. Ukochaną chroni od takich zachowań. Ale od każdej przygodnej panienki już owszem.

Bo z dziwką ustala cene i już. Przy podejściu połowy piszących tu kobiet (o upokorzeniu) grozi mu to rozwodem lub przynajmniej ględzeniem przez pół roku. Nie ma tu nic z poniżenia.

etniczna napisał/a:

Dlaczego często się słyszy ze strony facetów wizwiska pod adresem kobiet, które na to zezwalają?

Słszałaś żeby facet powiedział "moja kobieta to k... bo zrobiła dla mnie ....." , to najczęściej są uwagi dotyczące ilości partnerów, łatwości przychodzenia jej pewnych zachowań z ciągle nowymi facetami a nie tego co akurat robi z tym jednym jedynym.

etniczna napisał/a:

Co pomyślałby facet o dziewczynie, z którą zacząłby się spotykać gdyby mu na początku wyznała, że pozwalała swoim wcześniejszym chłopakom spuszczać się na twarz? Pomyślał by o niej jak o ukochanej, z którą chciałby spędzić życie?  Czy pomyślałby, ale fajnie to chętnie się z nią zabawię, ale bęzie jazda?

To samo , jakby na początku powiedziała ile raz spała z poprzednim, np 5lat*365dni . "Kochanie robiłam to już 2000 razy. Nie przeszkadza ci? W tym 125 anali. Ale nigdy nie pozwoliłam się spuścić na twarz"
Wyjaśnisz mi po co taka forma ekspiacji? Częsci rzeczy sie nie mówi nawet jeżeli są oczywiste.

etniczna napisał/a:

Faceci sami często jakby rozdzielają jest ten "dobry, pożądny" seks przeznaczony dla ukochanej i ten "wulgarny, lubieżny" z przygodną "panienką". Czyli sami wprowadzają jakiś rozłam. Jakby seks dzielił się  na dobry i zły?

Nie. Po prostu czesto facet aby nie mieć piekła powie nawet że orala nie lubi. A 99% lubi.

Tak swoją drogą to masz dziwne wyobrażenia o facetach. Tylko jakby zupełnie mylne. Miałaś w życiu pecha do takich? Dużo spędzasz na męskich rozmowach o dupach w barach? Bo ja troche spędzam. tongue Wiem co podziwiamy a czym pogardzimy. I wierz mi lub nie -ale nie gardzimy - swoimi kobietami. A już na pewno nie dlatego że zrobiły coś specjalnego dla nas

96

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Małgorzatka - i trafiłaś w sedno z tą dominacją. Takie zachowanie Twojego faceta się Tobie spodobało, a dla innej kobiety mogłoby być oznaką przedmiotowego potraktowania albo nieliczenia się z jej potrzebami czy pragnieniami smile Tobie podoba się takie podkreślanie dominacji (podkreślmy w sypialni), a innej kobiecie może zupełnie nie przeszkadzać jakaś tam sperma faceta. Tak samo jeden facet zadowoli się podkreślaniem swojej dominującej pozycji np. decydowaniem o pozycji albo o tym kiedy ją zmieniać a drugi woli zostawić tu i ówdzie swoją spermę. Jeśli dwoje ludzi się na to godzi nie widzę w tym nic zboczonego ani upokarzającego. Chodzi o to by we wszystkim znajdować przyjemność. A przyjemność można czerpać także z samego widoku zadowolonego partnera.

A co do doświadczeń z liceum to sama widzisz jak to jest. Faceci wierz mi chcą mieć w łóżku świetną, otwartą na wiele kochankę. Każdy o tym marzy. Jednak przez takie głupie stereotypy i męskie niewybredne dowcipy kobiety zamykają się na eksperymenty w łóżku. To troszkę tak jak facet, który jest prawiczkiem albo ma znikome doświadczenie boi się do tego przyznać partnerce. Przecież w kulturze masowej, w telewizji, wszędzie wokół widać jedną prawidłowość. Pełnoletni facet prawiczek to niedorajda i fajtłapa. Tak wynika przynajmniej z tego co się widzi wokół. Tymczasem mnie się wydaje, że kobiety mają zupełnie inne postrzeganie tego niż w amerykańskich filmach. Może podobnie jest np. z seksem oralnym?

Wierz mi, że faceci różne głupoty gadają w swoim gronie. Nieraz różne głupoty mówią publicznie także wśród kobiet. Ale każdy facet marzy o kochance, która jest w stanie realizować razem z nim ich wspólne fantazje. Oczywiście każdy z partnerów w związku ma prawo zawsze powiedzieć "nie". Jednak "nie" wysłuchiwane przy każdej okazji odbiera wszelką ochotę do eksperymentów i fantazjowania.

97

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Rafix napisał/a:

Tak samo jeden facet zadowoli się podkreślaniem swojej dominującej pozycji np. decydowaniem o pozycji albo o tym kiedy ją zmieniać a drugi woli zostawić tu i ówdzie swoją spermę.

Sperma na innych częściach ciała wogóle by mi nie przeszkadzała. Nawet więcej, jak sobie to wyobraziłam to napewno by mnie to mocno kręciło smile Tylko dlaczego akurat twarz?

Rafix napisał/a:

Faceci wierz mi chcą mieć w łóżku świetną, otwartą na wiele kochankę. Każdy o tym marzy. Jednak przez takie głupie stereotypy i męskie niewybredne dowcipy kobiety zamykają się na eksperymenty w łóżku.

Niestety jak się słyszy takie komentarze, to przechodzi ochota na tego typu eksperymenty. Chociaż niektóre kobiety mają mocno rozwinięte hamulce. Mogłabym się zgodzić na wiele, pod warunkiem że potem nie czułabym się z tym źle. Jak narazie to tylko ta sperma na twarzy mnie "odstrasza". Jeżeli chodzi o inne męskie pomysły to dlaczego nie. Jeżeli oboje się kochamy, szanujemy na co dzień. Jeżeli miałabym pewność, że nie pochwali się kumplom przy piwie, to wszystko byłoby w porządku.

98

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
seducer napisał/a:

Wiem co podziwiamy a czym pogardzimy. I wierz mi lub nie -ale nie gardzimy - swoimi kobietami. A już na pewno nie dlatego że zrobiły coś specjalnego dla nas

Urzekły mnie te zdania smile

99

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
falka napisał/a:

seducer napisał:

    Wiem co podziwiamy a czym pogardzimy. I wierz mi lub nie -ale nie gardzimy - swoimi kobietami. A już na pewno nie dlatego że zrobiły coś specjalnego dla nas

Urzekły mnie te zdania smile

Sorry falka ale jak mogą urzekać Cię słowa faceta,który płaci za seks i zdradza swoją żonę?

100

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Małgorzatka napisał/a:
falka napisał/a:

seducer napisał:

    Wiem co podziwiamy a czym pogardzimy. I wierz mi lub nie -ale nie gardzimy - swoimi kobietami. A już na pewno nie dlatego że zrobiły coś specjalnego dla nas

Urzekły mnie te zdania smile

Sorry falka ale jak mogą urzekać Cię słowa faceta,który płaci za seks i zdradza swoją żonę?

Nie znam człowieka. Pierwszy raz spotykam go w tym wątku. Nie wiem co robi prywatnie, nie wchodzę w jego życie.
Po prostu - podobają mi się jego opinie.
TYLKO i WYŁĄCZNIE dotyczące tego wątku.

101

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
falka napisał/a:

Po prostu - podobają mi się jego opinie.
TYLKO i WYŁĄCZNIE dotyczące tego wątku.

Ja jednak biorę pod uwagę opinie wypisane przez daną osobę w innych wątkach. Zwracam uwagę na całokształt "twórczości" wink Być może dlatego, że łatwo zapamiętuję. Dlatego przyjmuję słowa seducera, ale nie mają one dla mnie aż takiej wartości.

102

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Dla niektórych na pewno jest ! ;D

103

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Małgorzatka napisał/a:

Ja jednak biorę pod uwagę opinie wypisane przez daną osobę w innych wątkach. Zwracam uwagę na całokształt "twórczości" wink Być może dlatego, że łatwo zapamiętuję. Dlatego przyjmuję słowa seducera, ale nie mają one dla mnie aż takiej wartości.

Mógłbym
.... przeglądnąć blisko 500 Twoich wypowiedzi i 100 z nich wyciąć z kontekstu a następnie wyśmiać
.... Cie zaszufladkować jako zakompleksioną kobiecine z ciasnymi poglądami
.... pogardzać Tobą skrycie bo nie starasz się rozgryzać inności innych
.... Cię zignorować
Przeważnie wybieram ostatnią opcję ale to nie pierwszy przypadek, kiedy moje poglądy w jednej sprawie wywlekacie i czynicie z nich argument do każdej mojej wypowiedzi. Czy ktoś kto sponsorował dziewczynę i zdradza żonę, może uczyć kogoś wiązać buty? Czy może mieć przemyślenia na temat ludzkiej natury? Czy może coś wiedzieć o żelu KY albo o kandydozie?
Jakby tutaj był ktoś kto ćpa od dziecka i mieszka na dworcu to dla mnie byłby ciekawy. To z nim chciałbym rozmawiać najbardziej - bo jest inny. Wiem że najłatwiej nałożyć klapki na oczy, odrzucać tych co mają inne poglądy, wtedy świat jest taki prooosty. Małgorzatko - mam kopyta, mam rogi, a ogon zwijam w rulon i chowam pod jeansami ale i tak mogę Cię czegoś nauczyć chociażby przez kontrast.

Dobrym przykładem może być to że pijąc po barach, będąc męską szowinistyczną świnią  - mam 1000x większe doświadczenia w temacie "czym pogardzają pijane samce".  Jak wygląda kod słowny takich samców.
Kiedy słowo "ale z niej k..." brzmi jak komplement, a kiedy "mniszka" brzmi jak obelga.

104 Ostatnio edytowany przez Małgorzatka (2011-02-11 21:36:28)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
seducer napisał/a:

Czy ktoś kto sponsorował dziewczynę i zdradza żonę, może uczyć kogoś wiązać buty?

A czy ktoś kto sponsorował dziewczynę i zdradzał żonę ma jakiekolwiek pojęcie o szacunku dla kobiet? Według mnie żadne.

seducer napisał/a:

Jakby tutaj był ktoś kto ćpa od dziecka i mieszka na dworcu to dla mnie byłby ciekawy.

Niestety to nie to forum.

seducer napisał/a:

Wiem że najłatwiej nałożyć klapki na oczy, odrzucać tych co mają inne poglądy, wtedy świat jest taki prooosty.

Nie odrzucam Twoich poglądów, przyjmuję je. Ale jeżeli posty w jednym temacie wykluczają to co napiszesz w innym wątku to coś nie gra. Każdy wątek nie jest odrębną historią dla osoby, która wypowiedziała się już w innym. Nie można się dostosować do tego czego oczekuje się od nas w danym wątku.

seducer napisał/a:

Dobrym przykładem może być to że pijąc po barach, będąc męską szowinistyczną świnią  - mam 1000x większe doświadczenia w temacie "czym pogardzają pijane samce".  Jak wygląda kod słowny takich samców.
Kiedy słowo "ale z niej k..." brzmi jak komplement, a kiedy "mniszka" brzmi jak obelga.

Wiesz akurat nie interesuje mnie co myślą pijani samce. Zakładam, że swoją przyszłość spędzę z facetem, który przez większą część życia będzie trzeźwy. "Kiedy słowo "ale z niej k..." brzmi jak komplement, a kiedy "mniszka" brzmi jak obelga." Te słowa raczej komentarza nie wymagają... Na szczęście jestem z kimś kto używa bardziej "wyszukanych" słów do komplementowania mnie.
Poza tym jestem kobietą i ważne jest dla mnie to, co ja myślę o danym zachowaniu faceta względem mnie, a nie to jaki on ma stosunek do tego.
Nie pisz co mógłbyś.... Jeżeli masz jakieś podstawy aby tak sądzić o mnie to napisz. Bo krowa, która dużo ryczy mało mleka daje. Jakoś tak to szło tongue

105

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

dla mnie ohyda,nie do pomyślenia,ale co kraj,to obyczaj i jeśli obojgu partnerom to odpowiada,to dlaczego nie mieliby sobie na to pozwalać?

106

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Zgadzam się z Małgorzatką.

107

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Ja tego nie praktykuję, kojarzy mi się z "filmami dla dorosłych"...

108

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

tez kiedy mi sie to kojarzylo " z filmami dla doroslych" i obrzydzalo mnie to, odrzucalo na sama mysl. Teraz jak pogadalam z chlopakiem o tym i zdecydowalismy sie na to, to musze powiedziec, ze wcale nie bylo tak zle big_smile powiem wiecej - smialismy sie z tego smile teraz juz mnie to tak nie odrzuca i nie przeraza, bo robi to osoba ktora kocha i nie traktujemy tego jako brak szacunku do siebie.

109

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Anemonne napisał/a:

Odpowiem: tak, kobieta ze spermą na twarzy wygląda sexy. Tak uważa większość facetów, tak uważam i ja.

Nie widzę w tym nic poniżającego, jeśli jest to sprawa między dwojgiem dorosłych, dojrzałych ludzi, którzy nie podchodzą do siebie przedmiotowo. Czym innym jest - wybaczcie mi dosadność - spuszczanie się na twarz laski w klubowym kiblu, a czym innym kiedy jest to zwykła zabawa partnerów we własnej sypialni. Gdyby to nie było fajne dla faceta, to nie byłby to najczęściej pojawiający się motyw w filmach dla dorosłych. Wybaczcie, drogie panie - w filmach porno nie bez powodu powtarzają się pewne motywy.

to co jest fajne dla niego nie musi byc tez dla mnie. wiec dzieki, nie, Nie lubie i juz.

110

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Moim zdaniem,jeśli obojgu partnerom taki finał odpowiada,to dlaczego nie.Wydaje mi się,że niektórym panom może to sprawiać dużą przyjemność.;)

111

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Zdecydowanie odpada, ze zwykłego szacunku do partnerki. Z prostytutką, owszem, nie ma sprawy, choć nawet i w takiej sytuacji "shot" na twarz jest jakiś nie na miejscu, i uwierzcie drogie panie, to zależy tylko od faceta i jego psychiki  -.-

112

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
tasior napisał/a:

Zdecydowanie odpada, ze zwykłego szacunku do partnerki. Z prostytutką, owszem,

Czyli z partnerką po bożemu, a po lepszy seksik do dziwki? No to gratuluję jeśli w ten sposób okazujesz szacunek...

113

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Mnie zdarza się mieć na ustach i brodzie, ale lubię jak facet całuje mnie po tym. smile

114

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
Lupus napisał/a:
tasior napisał/a:

Zdecydowanie odpada, ze zwykłego szacunku do partnerki. Z prostytutką, owszem,

Czyli z partnerką po bożemu, a po lepszy seksik do dziwki? No to gratuluję jeśli w ten sposób okazujesz szacunek...

On nie napisał,że dla niego sperma na twarzy , to lepszy seks.

115

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

a ja mam do tego jakieś dziwne podejście. Ogólnie jestem bardzo odważna jeśli chodzi o seks. Nie boję się niczego spróbować, wprowadzamy często jakieś nowości, gadżety, przebieranki itd. Zgadzam się praktycznie na wszystko, bo mi tez się to podoba. Mamy bardzo podobne upodobania seksualne, fantazje itd. Jednak jeśli chodzi o finał na twarz, to początkowo miałam takie odczucie jak większośc kobiet, że to poniżające bo kojarzy się z laską z pornosa, a ja nie chcę mu się tak kojarzyć. Potem pomyślałam tak jak napisała Anemonne, że jeśli my się kochamy i nie traktujemy przedmiotowo to nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku. Poza tym wiem, że sprawi mu to duzą przyjemność, jeśli będzie mógł to zrobić, ale potem kiedy już chciałam się zdecydować, pomyslałam, że... a co jeśli się rozstaniemy? I kiedyś mnie minie na ulicy? I pomyśli sobie " jej zlewałem się na twarz" Wiem, że to w ogóle jakieś moje dziwne myśli, ale doszłam do wniosku że tylko jednemu mężczyźnie w życiu na to pozwolę. I będzie to mój mąż.

116

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Dlaczego Wy sobie wszystkie wmawiacie ze to lubicie ?? przeciez to jest totalne klamstwo i podliz w kierunku facetow;p
Po prostu jest wam milo kiedy wiecie ze oni czerpia z tego przyjemnosc ale to duza roznica miedzy lubieniem polykania czy robienia loda czy spuszczania na twarz a dawaniem przyjemnosci bliskiej osobie , bo to jest jakbyscie twierdzily ze lubicie chodzic do dentysty kiedy tylko lubicie miec zdrowe zeby.. to juz zaczyna byc troche chorawe w nietkorych wypowiedzialch bo co zachwile bedziecie lubily/li jak ktos na was nasika ,bo to przeciez w waszej sypialni i sie kochacie to wszystko byscie zrobily/li dla bliskiej osoby, trzeba umiec odroznic szacunek do samej/samego siebie ,szacunek dla kochanej osoby a sprawianie sobie na wzajem przyjemnosci sexualnych a teksty typu ?przy okazji wacak umyje" to juz swiadcza tylko o Twoim braku szacunku dla kobiety ale i kobiety same siebie nie szkanuja pozwalajac sie za przerpszoenie traktowac jak szm... wiec czemu sie potem dziwic...

117

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Koletta - gdybym nie lubiła robić loda mojemu facetowi, to na pewno bym nie robiła, nawet gdybym wiedziała, że jemu sprawia to dużą przyjemność. Tak samo jest ze wszystkimi innymi rzeczami w łóżku. Nie uważam, że nie szanuję samej siebie. Nie rozumiem Twojego podejścia.

118

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Jeżeli chodzi o pieszczoty oralne, to jestem temu przychylna. Bo jeżeli facet miałby mnie zaspokajać w ten sposób, to dlaczego ja nie miałabym się mu odwdzięczyć? W jedną stronę napewno by to nie zadziałało w senie: ja jego będę pieściła ustami, on mnie nie lub odwrotnie.
Finał na twarzy jak już wcześniej wspominałam jakoś mnie odrzuca. Moja psychika nie przetrawiłaby tego nawet i po długim czasie.

119

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

"to głównie filmy porno uczą naszych facetów takich zachcianek" - tam panienki kase z tego mają.A potem jeszcze kupka i siku a co tam - prawie jak muszla klozetowa.Widać jakie jest to przyjemne na twarzach tych kobiet.
 

Brawo dla Ciebie Junior!!!

120

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
lady_Kate napisał/a:

a co jeśli się rozstaniemy? I kiedyś mnie minie na ulicy? I pomyśli sobie " jej zlewałem się na twarz" Wiem, że to w ogóle jakieś moje dziwne myśli, ale doszłam do wniosku że tylko jednemu mężczyźnie w życiu na to pozwolę. I będzie to mój mąż.

myślę dokładnie tak samo!

121 Ostatnio edytowany przez Noelle (2011-02-25 15:43:58)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

wydaje mi się to proste - KOCHAMY SIĘ I ROBIMY TO CO RAZEM LUBIMY i nie ma sensu zeby kobieta sie zmuszala jesli nie chce ... ja osobiście lubię być ponizana w lozku PRZEZ UKOCHANEGO TYLKO!  to ktos komu się ufa i nie robi się tego po 4 miesiacach znajomosci.. niesamowicie mnie to podnieca.. uwielbiam widziec go dumnego, zadowolonego z siebie.. jest wtedy tak niesamowicie seksowny, męski.. a spermy nienawidzę i  smaku i zapachu:) ... wymiotywac mi się chce:) a jego to bawi .. mmm na samą myśl się podniecam!  na taka zabawę musi być odpowiedni dzien  po duzej dawce czulosci i milosci.. wtedy mam ochotę na wszystko co "obrzydliwe" big_smile

koletta napisał/a:

Dlaczego Wy sobie wszystkie wmawiacie ze to lubicie ?? przeciez to jest totalne klamstwo i podliz w kierunku facetow;p
Po prostu jest wam milo kiedy wiecie ze oni czerpia z tego przyjemnosc ale to duza roznica miedzy lubieniem polykania czy robienia loda czy spuszczania na twarz a dawaniem przyjemnosci bliskiej osobie , bo to jest jakbyscie twierdzily ze lubicie chodzic do dentysty kiedy tylko lubicie miec zdrowe zeby..

oj:) ja sobie nie wmawiam, kocham to - po prostu niesamowicie mnie to kręci, mialam fantazję nawet zeby palil papierosa w trakcie - i zrobil to dla mnie..:D mrauuuu big_smile czy mam przez to czuc się gorsza? mam się nie szanowac bo uwielbiam swintuszyc z moim facetem?  od 2,5 roku mamy niesamowity seks i on to tez luuuubi.. co ma szacunek do roznych preferencji seksualnych doroslych ludzi?  taka sie urodzilam:D   wazne zeby się dopasowac, sa mezczyzni ktorzy lubią delikatny seks a są tacy ktorzy wolą swintuchy..

122

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
ona32 napisał/a:

ja sobie nie wmawiam, kocham to - po prostu niesamowicie mnie to kręci, mialam fantazję nawet zeby palil papierosa w trakcie - i zrobil to dla mnie..:D mrauuuu big_smile

Mój facet czasem pali jak robię mu dobrze i strasznie mnie to kręci, wygląda sexy z papierosem i tak jakoś no kręci mnie to, choć może jestem dziwna. big_smile

123

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Pali,kiedy Ty się starasz,jak możesz ,żeby go zadowolić?
Sorry,ale ja niektórych nie ogarniam tu i nie chcę tongue

124

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
fammefatale napisał/a:

Pali,kiedy Ty się starasz,jak możesz ,żeby go zadowolić?
Sorry,ale ja niektórych nie ogarniam tu i nie chcę tongue

Coś w tym złego? smile Jak on się dla mnie starał i leżał między moimi nogami to piłam kiedyś drinka. big_smile

125 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-02-23 19:42:51)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Haha ok. Jak kto lubi,tylko wydawało mi się,że przy tym trzeba sie troche skupic tongue

126

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
fammefatale napisał/a:

Haha ok. Jak kto lubi,tylko wydawało mi się,że przy tym trzeba sie troche skupic tongue

Własnie było mi ciężko i połowę rozlałam. Nie mam podzielnej uwagi. big_smile A z tym papierosem naprawdę jest to taki mój fetysz trochę, jak siedzi sobie tak na fotelu jak król. smile

127

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

"Mój facet czasem pali jak robię mu dobrze"  - no,bo jest mu tylko dobrze.Taka sama frajda jak wypalenie papierosa.Facetowi któremu jest naprawdę dobrze to ma chyba kłopot aby utrzymać peta w ustach ...Włącz mu jeszcze jakiś mecz w telewizji - full wypas .

128

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Właśnie mu kiedyś wypadł i prawie podpaliliśmy dom. big_smile O rany, ale wielkie mi halo, kilka razy miał taką fazę i ja uważam, że to jest fajne, z resztą od początku lizania do orgazmu, to papieros jest już dawno wypalony, nie każdy facet dochodzi od razu jak włoży mu się do ust. Nad moim trzeba dłużej popracować. smile

129

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

perma na twarzy ? Moze kiedys sprobuje, ale na dzisiejszy dzien mnie to obrzydza.

130 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-02-23 20:05:11)

Odp: Sperma na twarzy kobiety jest seksi?
kobietka20 napisał/a:

Właśnie mu kiedyś wypadł i prawie podpaliliśmy dom. big_smile O rany, ale wielkie mi halo, kilka razy miał taką fazę i ja uważam, że to jest fajne, z resztą od początku lizania do orgazmu, to papieros jest już dawno wypalony, nie każdy facet dochodzi od razu jak włoży mu się do ust. Nad moim trzeba dłużej popracować. smile

Najważniejsze,żeby Wam się podobało.Nam nie musi,tylko jeśli chodzi o mnie,to ,kiedy robię coś z kimś , inne rzeczy nie istnieją.Nie wyobrażam sobie w tym czasie jeść czegoś,pić , czy palić wink

Posty [ 66 do 130 z 285 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sperma na twarzy kobiety jest seksi?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026