Hm..wstaw zjecie tego motylka wytatuowanego ![]()
20 801 2013-04-29 14:52:07
Podobne tematy
20 802 2013-04-29 14:57:08
Był sobie las
A w lesie
Jak wieść niesie
Mieszkał sobie karaluszek.
Taki śliczny i uroczy
Niech no tylko spojrzę w oczy...
Deszczyk pada, deszczyk pada
A to kto to tu się skrada?
Dziewuszeczka wesolutka
Na paluszkach powolutku..
Cicho skryła się za drzewkiem
Lekko się schroniła w trawie
Aż to co to tu się dzieje?
Tyć szpikulcem trawę dzierga
Tysiąc dziurek w trawce widzę
I co dalej?
Teraz przerwa
Jaka przerwa kiedy dzierga?
Dziewuszeczka miewa nerwa.
Powiem ja Wam w tajemnicy,
Że to demon był w spódnicy.
Nie bez celu był w tym lesie
Jak wieść niesie...
Bo to było polowanie...
20 803 2013-04-29 14:57:46
hm... napisał/a:Ja motylki chętnie
Niedaleko jest. A dalej trochę to ciężko na razie.Niedaleko
![]()
![]()
To afirmuj mocno ze mną, to będziemy chlapać
A co do szuflad to wiesz.... Ja tylko bieliznę w nich trzymamPapierzyska trzymam w pracy hi hi
Happy
Dobrze!!! Dolatuj!!!!! Ale motyle to dla mnieDzieciom lawenda, mi motylki
Dobra dziewuszki, bo ja naprawdę mam nerwa - przyznaję. Po prostu aż mnie nosi z emocji.... Jakby mi ktoś kazał teraz usiąść na ławce, to bym się zatupała chyba.... I trzęsę się trochę...
I tak decyzji od razu nie przekażą, bo wiadomo, każdy chce przemyśleć.
Zabka wstawilam zdjecie moze takie motylki Ci sie podobaja
Zabka "Nie bój żaby" . Zobacz jakie stroje na karnawal mozna kupic ?
20 804 2013-04-29 14:58:26 Ostatnio edytowany przez hm... (2013-04-29 14:59:37)
hm... napisał/a:Ja motylki chętnie
Niedaleko jest. A dalej trochę to ciężko na razie.Niedaleko
![]()
![]()
To afirmuj mocno ze mną, to będziemy chlapać
A co do szuflad to wiesz.... Ja tylko bieliznę w nich trzymamPapierzyska trzymam w pracy hi hi
Happy
Dobrze!!! Dolatuj!!!!! Ale motyle to dla mnieDzieciom lawenda, mi motylki
Dobra dziewuszki, bo ja naprawdę mam nerwa - przyznaję. Po prostu aż mnie nosi z emocji.... Jakby mi ktoś kazał teraz usiąść na ławce, to bym się zatupała chyba.... I trzęsę się trochę...
I tak decyzji od razu nie przekażą, bo wiadomo, każdy chce przemyśleć.
Afirmuję ![]()
Happy... nie mogiem ![]()
20 805 2013-04-29 15:00:08 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 15:01:32)
Happy... nie mogiem
Czego nie mogiem ? ![]()
Hm..to Ty pisalas ? Fajne ![]()
20 806 2013-04-29 15:03:29 Ostatnio edytowany przez hm... (2013-04-29 15:08:35)
hm... napisał/a:Happy... nie mogiem
Czego nie mogiem ?
Hm..to Ty pisalas ? Fajne
Tak. Teraz. Tylko mi weny zabrakło.
To tak a propos nabijania karaluchów na szpikulce ![]()
Tytuł Happy polowanie na karaluchy ![]()
A ta dziewczynka to...
Nie mogiem zdjęcia ![]()
20 807 2013-04-29 15:09:57
Yyyyy
Podobają mi się, ale...
Dziewczyny - ja naprawdę chyba jestem w pernamentnym stresie, bo właśnie jęczałam od 2 tyg z jednym biznesem do załatwienia, dziś dostałam decyzję, a tu się okazuje..... że mi termin dopiero za 16 dni mija..... A ja siebie tak docisnęłam że jutro....
To się nazywa samą siebie zakręcić....
I gucio mi dają te spacery, czytania, relaksowanie się, towarzystwo miłych ludzi - jak ja dalej nie myślę! Po co było tak się zatłuc pracą przez ostatni czas... No w głowę sobie stuknąć znowu...
20 808 2013-04-29 15:19:31
No to stres...
Jak nie za mało to znów za dużo ![]()
Może Cię odkręcić Żabko?
20 809 2013-04-29 15:23:27
Siedziała Żabka w jeziorze
Stwierdziła, że dłużej nie może. ![]()
20 810 2013-04-29 15:24:22 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 15:26:13)
Yyyyy
Podobają mi się, ale...Dziewczyny - ja naprawdę chyba jestem w pernamentnym stresie, bo właśnie jęczałam od 2 tyg z jednym biznesem do załatwienia, dziś dostałam decyzję, a tu się okazuje..... że mi termin dopiero za 16 dni mija..... A ja siebie tak docisnęłam że jutro....
To się nazywa samą siebie zakręcić....
I gucio mi dają te spacery, czytania, relaksowanie się, towarzystwo miłych ludzi - jak ja dalej nie myślę! Po co było tak się zatłuc pracą przez ostatni czas... No w głowę sobie stuknąć znowu...
Co Ci sie nie podoba ??? Wiesz ile motyli na sciane w sprzedazy ??? Cos sie wybierze no chyba ze chcesz zebym Ci po swiezutkich scianach motyle nogi nabazrgrala ![]()
Zabka Ty perfekcjonistko !!! Odwalilas robote i super. Teraz sobie odpoczniesz ![]()
I Ty sie w nic nie stukaj bo ja Cie stukne ![]()
Chyba tez cos o pms pisalas ?
20 811 2013-04-29 15:26:02
zofia282 - czy możemy przejść ma maila? nie chciałbym wybiec tematycznie od wątku, a mam kilka pytań...
pozdrawiam
20 812 2013-04-29 15:29:07
zabka-k napisał/a:Yyyyy
Podobają mi się, ale...Dziewczyny - ja naprawdę chyba jestem w pernamentnym stresie, bo właśnie jęczałam od 2 tyg z jednym biznesem do załatwienia, dziś dostałam decyzję, a tu się okazuje..... że mi termin dopiero za 16 dni mija..... A ja siebie tak docisnęłam że jutro....
To się nazywa samą siebie zakręcić....
I gucio mi dają te spacery, czytania, relaksowanie się, towarzystwo miłych ludzi - jak ja dalej nie myślę! Po co było tak się zatłuc pracą przez ostatni czas... No w głowę sobie stuknąć znowu...Co Ci sie nie podoba ??? Wiesz ile motyli na sciane w sprzedazy ??? Cos sie wybierze no chyba ze chcesz zebym Ci po swiezutkich scianach motyle nogi nabazrgrala
Zabka Ty perfekcjonistko !!! Odwalilas robote i super. Teraz sobie odpoczniesz
I Ty sie w nic nie stukaj bo ja Cie stukne
Chyba tez cos o pms pisalas ?
Jak wygląda motyla noga z bliska ? ![]()
20 813 2013-04-29 15:29:24
Happyfull napisał/a:hm... napisał/a:Happy... nie mogiem
Czego nie mogiem ?
Hm..to Ty pisalas ? Fajne
Tak. Teraz. Tylko mi weny zabrakło.
To tak a propos nabijania karaluchów na szpikulce
Tytuł Happy polowanie na karaluchyA ta dziewczynka to...
Nie mogiem zdjęcia
Zaszczycona jestem ![]()
Dopisuje
Bo to bylo polowanie
zeby karaluchom sprawic lanie
a za krotka chwileczke
nabic ich wszystkich na szpileczke
Ta dziewczyna nie byla juz grzeczna
zdjela maske i stala sie waleczna
Czego mozemy nauczyc sie z tej historii ?
Karaluchu nie zadzieraj z Happy bo cie zaboli ![]()
20 814 2013-04-29 15:33:49
Dziewczyny - ja naprawdę chyba jestem w pernamentnym stresie, bo właśnie jęczałam od 2 tyg z jednym biznesem do załatwienia, dziś dostałam decyzję, a tu się okazuje..... że mi termin dopiero za 16 dni mija..... A ja siebie tak docisnęłam że jutro....
To się nazywa samą siebie zakręcić....
I gucio mi dają te spacery, czytania, relaksowanie się, towarzystwo miłych ludzi - jak ja dalej nie myślę! Po co było tak się zatłuc pracą przez ostatni czas... No w głowę sobie stuknąć znowu...
Zabko ja też jestem potwornie zestresowana,mam taki mętlik w głowie i tyle myśli naraz,że też nawywijałam....wstyd przyznać.
Popierniczyło mi się,że dziś jest 29 ale nie kwietnia tylko już maja.Dziwne trochę bo jeśli myślę jednocześnie o majówce na działce,to teoretycznie wiem w jakim czasie żyję.
I pognałam z rana do córki z życzeniami urodzinowymi.
Ale obciach. Byłam przekonana że to 29.05. Chyba fiksuję...
20 815 2013-04-29 15:35:11 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 15:37:48)
Siedziała Żabka w jeziorze
Stwierdziła, że dłużej nie może.
Postanowila zmienic swoje zycie
Zostawila jezioro i zamieszkala na Kasprowym szczycie ![]()
20 816 2013-04-29 15:38:31
Nie - no podobają mi się jak najbardziej ![]()
Tyle że się w ten głupi łepek stuknęłam, bo jak nie w jedną stronę przesadzam to w drugą! I to nie chodziło o motyle
Motyle OK, bardzo pozytywne i podobają mi się.
Chodziło o mnie, że mi na mnie samą łapy opadły, bo to jest niepotrzebne wydatkowanie własnej energii ![]()
PMS chyba mam, ale ja już tak długo żrę ten magnez w takich ilościach, że przechodzi mi głównie na jedzenie ![]()
Nie odpocznę
Jeszcze dwa dośc duże wznowienia do połowy czerwca, potem wyjazd do Pragi
I posprzątanie tego bałaganu codziennego
Ja odpoczywam jesienią
Ale fakt.... Odetchnęłam trochę, bo wcale nie było w ostatniej chwili
I mogę zrobić coś jeszcze, z czym normalnie nie wyrabiam przy takim nagromadzeniu, przynajmniej nie będę odsuwać w czasie na wieczne później tylko po długim weekendzie może się uda znaleźć chwilkę i skończyć przed latem
Tak ze spokojem porobię
Spokoju mi potrzeba i możliwości skupienia się ![]()
Szczerze mówiąc z tych nerwów to ja chyba dzisiaj dam się komuś na piwo wyciągnąć.... Bo ja zejdę w końcu....
Jeszcze ktoś bliski choruje i jeszcze pracownica się denerwuje, bo ma powiększone węzły i nie może dostać się do lekarza... Mam taki nawał emocjonalny, jak przed odczytaniem jakichś wyników....
20 817 2013-04-29 15:41:03 Ostatnio edytowany przez hm... (2013-04-29 15:44:21)
hm... napisał/a:Happyfull napisał/a:Czego nie mogiem ?
Hm..to Ty pisalas ? Fajne
Tak. Teraz. Tylko mi weny zabrakło.
To tak a propos nabijania karaluchów na szpikulce
Tytuł Happy polowanie na karaluchyA ta dziewczynka to...
Nie mogiem zdjęcia
Zaszczycona jestem
Dopisuje
Bo to bylo polowanie
zeby karaluchom sprawic lanie
a za krotka chwileczke
nabic ich wszystkich na szpileczke
Ta dziewczyna nie byla juz grzeczna
zdjela maske i stala sie waleczna
Czego mozemy nauczyc sie z tej historii ?
Karaluchu nie zadzieraj z Happy bo cie zaboli
Dobrze, że to bajka
Bo karaluchy nie mieszkają w lesie,
Chociaż wieść co innego niesie
Dziewczynka pozbyła się iluzji i ułudy
Postanowiła się zabawić
Co tam, nudy na pudy
Morał taki z tej bajeczki,
Że karaluchy nadają się tylko na laleczki
Voodoo ![]()
20 818 2013-04-29 15:42:24 Ostatnio edytowany przez hm... (2013-04-29 15:45:29)
hm... napisał/a:Siedziała Żabka w jeziorze
Stwierdziła, że dłużej nie może.Postanowila zmienic swoje zycie
Zostawila jezioro i zamieszkala na Kasprowym szczycie
Postąpiła należycie
Bo to w końcu jest jej życie ![]()
Ona losu swego Panią
I precz! -powie wszystkim draniom ![]()
20 819 2013-04-29 15:44:42
Zabko ja też jestem potwornie zestresowana,mam taki mętlik w głowie i tyle myśli naraz,że też nawywijałam....wstyd przyznać.
Popierniczyło mi się,że dziś jest 29 ale nie kwietnia tylko już maja.Dziwne trochę bo jeśli myślę jednocześnie o majówce na działce,to teoretycznie wiem w jakim czasie żyję.![]()
I pognałam z rana do córki z życzeniami urodzinowymi.![]()
![]()
![]()
Ale obciach. Byłam przekonana że to 29.05. Chyba fiksuję...
Beosa, kochana
Nerwy i stres - chcemy ogarnąć a....
Kiedyś Hm opisywała, co się z nią działo.... Dawno już pisała...
Napisz - jaką córa miała minę?
Mam nadzieję, że odebrała to jako niezły żart? Że Beosa - dowcipnisia? ![]()
A - i dzisiaj ciśnienie miało się zmieniać i raz w górę i za chwilę w dół - zrzucmy trochę Beosa na to
Że to negatywny biorytm nas dziś dopadł i odbijamy sobie za prima aprilis co był w lany poniedziałek ![]()
20 820 2013-04-29 15:46:14 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 15:46:45)
Oj Zabka znam ja te stany
Idz na piwo albo sama do kina. Mozna w kinie w Polsce pic piwo ? Bo w DE mozna i ja czesto chodzilam w takich stanach do kina i zamawialam sobie winko. Pomagalo
Film, cisza, wino i Ty ![]()
20 821 2013-04-29 15:46:22
Twórzcie dalej - bardzooo mi się podoba!!!!!
![]()
Kobietki kochane - ja uciekam wyluzować i nie biorę kompa do domu, chyba czas wyluzować po dzisiejszym zamotaniu.
Idę coś pooglądać - może jakieś buty w sklepie albo coś. Nie wiem sama.
Odezwę się jutro ![]()
Buziaki!
20 822 2013-04-29 15:47:38
Miłego popołednia Żabko ![]()
20 823 2013-04-29 15:57:10 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 15:58:06)
Hm..masz talent
Musisz cos z tym zrobic !!! A jak wyglada motyla noga ?
20 824 2013-04-29 16:01:00
Jaki tam talent Happy ![]()
Jakoś mało seksowna jest ta kończyna, nie masz wrażenia?
20 825 2013-04-29 16:05:43
Jaki tam talent Happy
Jakoś mało seksowna jest ta kończyna, nie masz wrażenia?
Masz talent Hm..!!! Bo Cie zaraz za takie "jaki tam talent" ta malo seksowna motyla noga kopne ![]()
Jak mowie, ze masz to masz !!! Chcesz sie klocic ze mna ??? Ja mam pms to uwazaj ![]()
20 826 2013-04-29 16:08:27
hm... napisał/a:Jaki tam talent Happy
Jakoś mało seksowna jest ta kończyna, nie masz wrażenia?
Masz talent Hm..!!! Bo Cie zaraz za takie "jaki tam talent" ta malo seksowna motyla noga kopne
Jak mowie, ze masz to masz !!! Chcesz sie klocic ze mna ??? Ja mam pms to uwazaj
Gdzieżbym śmiała...
Nie śmiem z Happy ja polemizować,
gdyż będę się przed motylą nogą ja musiała schować ![]()
20 827 2013-04-29 16:11:28
Lalala
O motyla noga, o motyla noga
Co ja pocznę ? 2razy ![]()
20 828 2013-04-29 16:15:28
Gdzie nasza Raki co lubi odwiedzać szlaki?
Gdzie Zupka co słowem czaruje?
Gdzie Zofia co raj ze swego czyni ogrodu?
Gdzie Liv co z materii czyni cuda?
Gdzie...?
20 829 2013-04-29 16:38:42 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 16:50:53)
Happyfull napisał/a:hm... napisał/a:Jaki tam talent Happy
Jakoś mało seksowna jest ta kończyna, nie masz wrażenia?
Masz talent Hm..!!! Bo Cie zaraz za takie "jaki tam talent" ta malo seksowna motyla noga kopne
Jak mowie, ze masz to masz !!! Chcesz sie klocic ze mna ??? Ja mam pms to uwazajGdzieżbym śmiała...
Nie śmiem z Happy ja polemizować,
gdyż będę się przed motylą nogą ja musiała schować
Happy nie taka sroga jak to Hm..prawi
tylko czasami tej niepotrzebnej skromnosci nie trawi ![]()
Niech sie dziewcze komplementami nie frasuje
tylko za takowe grzecznie podziekuje ![]()
20 830 2013-04-29 16:56:06 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 20:34:07)
Gdzie nasza Raki co lubi odwiedzać szlaki?
Gdzie Zupka co słowem czaruje?
Gdzie Zofia co raj ze swego czyni ogrodu?
Gdzie Liv co z materii czyni cuda?
Gdzie...?
Gdzie Beosa co czyni a nie tylko gada ?
Gdzie Hm.. co rymy pieknie sklada ?
Gdzie Zabka co optymizmem tryska ?
Gdzie Happy co prosto z mostu otwiera pyska ?
Gdzie Ehdi co ja karaluch sledzi ?
Gdzie inne rezolutne kobiety co pragna motyla zlapac w sieci ?
20 831 2013-04-29 16:57:14
beosa napisał/a:Zabko ja też jestem potwornie zestresowana,mam taki mętlik w głowie i tyle myśli naraz,że też nawywijałam....wstyd przyznać.
Popierniczyło mi się,że dziś jest 29 ale nie kwietnia tylko już maja.Dziwne trochę bo jeśli myślę jednocześnie o majówce na działce,to teoretycznie wiem w jakim czasie żyję.![]()
I pognałam z rana do córki z życzeniami urodzinowymi.![]()
![]()
![]()
Ale obciach. Byłam przekonana że to 29.05. Chyba fiksuję...Beosa, kochana
Nerwy i stres - chcemy ogarnąć a....
Kiedyś Hm opisywała, co się z nią działo.... Dawno już pisała...Napisz - jaką córa miała minę?
Mam nadzieję, że odebrała to jako niezły żart? Że Beosa - dowcipnisia?
A - i dzisiaj ciśnienie miało się zmieniać i raz w górę i za chwilę w dół - zrzucmy trochę Beosa na to![]()
Że to negatywny biorytm nas dziś dopadł i odbijamy sobie za prima aprilis co był w lany poniedziałek
Pozwoliła się wycałować,wysłuchała do końca i roześmiana stwierdziła: Mamo,ale to dopiero za miesiąc. ![]()
Mnie zrobiło się głupio,głupio się zaśmiałam i zwaliłam na... nerwy i stres.
No i nie zabrałam stówki.
Więc na pewno sie cieszy z mojej pomyłki. ![]()
A Jakbym powiedziała: prima aprilis to skierowanie na badania (psychiatryczne) by mi załatwili w trybie expresowym
![]()
No to już wiem czemu mnie tak łeb boli.
Myślalam,że od myślenia a to od ciśnienia. ![]()
20 832 2013-04-29 17:04:29
Gdzie nasza Raki co lubi odwiedzać szlaki?
Gdzie Zupka co słowem czaruje?
Gdzie Zofia co raj ze swego czyni ogrodu?
Gdzie Liv co z materii czyni cuda?
Gdzie...?
Gdzie Beosa co ciągle przynudza?
Opowieściami o karaluchach częstuje
aż w mózgach Nam się lasuje.
Na rzyganie się też się zbiera
bo ciągle z nimi zadziera
cholera. ![]()
20 833 2013-04-29 17:08:59 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 17:10:23)
hm... napisał/a:Gdzie nasza Raki co lubi odwiedzać szlaki?
Gdzie Zupka co słowem czaruje?
Gdzie Zofia co raj ze swego czyni ogrodu?
Gdzie Liv co z materii czyni cuda?
Gdzie...?Gdzie Beosa co ciągle przynudza?
Opowieściami o karaluchach częstuje
aż w mózgach Nam się lasuje.
Na rzyganie się też się zbiera
bo ciągle z nimi zadziera
cholera.
A Happy ze smiechu gebe szeroko otwiera ![]()
Dawno sie tak nie usmiala
Choc pms miala
![]()
20 834 2013-04-29 17:06:03
zofia282 - czy możemy przejść ma maila? nie chciałbym wybiec tematycznie od wątku, a mam kilka pytań...
pozdrawiam
Napisałam
Pozdrawiam ![]()
20 835 2013-04-29 17:17:55
beosa napisał/a:hm... napisał/a:Gdzie nasza Raki co lubi odwiedzać szlaki?
Gdzie Zupka co słowem czaruje?
Gdzie Zofia co raj ze swego czyni ogrodu?
Gdzie Liv co z materii czyni cuda?
Gdzie...?Gdzie Beosa co ciągle przynudza?
Opowieściami o karaluchach częstuje
aż w mózgach Nam się lasuje.
Na rzyganie się też się zbiera
bo ciągle z nimi zadziera
cholera.A Happy ze smiechu gebe szeroko otwiera
Dawno sie tak nie usmiala
Choc pms miala![]()
![]()
Z Beosy krew własnie uchodzi
do życia pesymistycznie trochę podchodzi
ale stan jej się już polepsza
wiec próbuje robić za wieszcza.
Ale żeby nie było całkiem cacy
zaraz pomykać będzie do pracy. ![]()
20 836 2013-04-29 17:25:03 Ostatnio edytowany przez zofia282 (2013-04-29 17:42:15)
beosa napisał/a:hm... napisał/a:Gdzie nasza Raki co lubi odwiedzać szlaki?
Gdzie Zupka co słowem czaruje?
Gdzie Zofia co raj ze swego czyni ogrodu?
Gdzie Liv co z materii czyni cuda?
Gdzie...?Gdzie Beosa co ciągle przynudza?
Opowieściami o karaluchach częstuje
aż w mózgach Nam się lasuje.
Na rzyganie się też się zbiera
bo ciągle z nimi zadziera
cholera.A Happy ze smiechu gebe szeroko otwiera
Dawno sie tak nie usmiala
Choc pms miala![]()
![]()
Zofiu w domu i w ogrodzie
o raju prawić wam może.
Może także się uśmiechać
z losu łaski do innej jeszcze smutnej laski ![]()
Może także po mieście śmigać
z wesołą minką jak malinką.
Już nie jest smutna i zmartwiona
już wie co to być zadowolona.
I kocha ludzi i się śmieje
i smutki przegania i ma nadzieje.
Nadzieja matką powiadają
i chyba oni rację mają ![]()
Matką mi forum , nadzieją przyszłe życie
i już nie chodzę w habicie.
Już puszczam oczka na lewo i prawo
i zaprzyjaźnię się z samotnym tatą ![]()
I szaleć mam ochotę wielką -
przecież jestem panienką ![]()
ha ha ha coś skleciłam z marszu bez sensu ![]()
20 837 2013-04-29 17:26:49 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 17:27:36)
Happyfull napisał/a:beosa napisał/a:Gdzie Beosa co ciągle przynudza?
Opowieściami o karaluchach częstuje
aż w mózgach Nam się lasuje.
Na rzyganie się też się zbiera
bo ciągle z nimi zadziera
cholera.A Happy ze smiechu gebe szeroko otwiera
Dawno sie tak nie usmiala
Choc pms miala![]()
![]()
Z Beosy krew własnie uchodzi
do życia pesymistycznie trochę podchodzi
ale stan jej się już polepsza
wiec próbuje robić za wieszcza.
Ale żeby nie było całkiem cacy
zaraz pomykać będzie do pracy.
Niech sie Beosa nie stresuje
Tylko ksiazki w wolnych chwilach czytuje
Nikt pieniedzy nie poda na tacy
Dlatego musimy chodzic do pracy
20 838 2013-04-29 17:44:04
Idę za chwilę na koncert. Korzystam z życia
a co !
20 839 2013-04-29 17:50:12
Idę za chwilę na koncert. Korzystam z życia
a co !
A fajnie
![]()
20 840 2013-04-29 17:56:08 Ostatnio edytowany przez hm... (2013-04-29 18:01:42)
hm... napisał/a:Happyfull napisał/a:Masz talent Hm..!!! Bo Cie zaraz za takie "jaki tam talent" ta malo seksowna motyla noga kopne
Jak mowie, ze masz to masz !!! Chcesz sie klocic ze mna ??? Ja mam pms to uwazajGdzieżbym śmiała...
Nie śmiem z Happy ja polemizować,
gdyż będę się przed motylą nogą ja musiała schowaćHappy nie taka sroga jak to Hm..prawi
tylko czasami tej niepotrzebnej skromnosci nie trawi
Niech sie dziewcze komplementami nie frasuje
tylko za takowe grzecznie podziekuje
Dziękuję ja z całego serca ![]()
Miło robi się na duszy
Kiedy Happy chwali...
20 841 2013-04-29 17:59:30
Kółko poetyckie tu mamy
Talenty, że nie podskoczy
Jak podskoczy...
Między oczy dostanie ![]()
20 842 2013-04-29 18:59:51
Wiersz jakiś stworzyć chciałam,
lecz talentu owego za mało dostałam.
20 843 2013-04-29 19:03:20
Liv4 napisał/a:Happyfull napisał/a:Liv chodzi o nasze pasje
To co lubimy i dlatego motyki, bo motylki lubimy. Tlumaczylam Ehdi wczoraj
Nie uważałam
Skoro o pasjach, to może nie pasja ale co jakiś coś przerabiam z czegoś albo kupuje materiał za 1, 2 lub 5 zł
i szyje cos fajnego. Czasem taka wena utrzymuje mi sie długo, czasem długo nie chce mi się. Aktualnie jestem po uszyciu torebki i szyciu kilku kiecek dla córy i dla mnie. A jakie to praktyczne i ekonomiczne
Oj, do szycia to ja talentu nie mam za grosz.
Ja kanapę w motylki proponowałam
Motyl pojawić się musi
taki symbol. Nie żebym narzucała naczelnej. Żartujemy.
20 844 2013-04-29 19:15:40
raki:,,Liv, za niedługo będziesz nam wszystkim te kiecki szyła
''
Raki ja nie lubię szyć, serio. Wizja gotowego ,,towaru'' trzyma mnie tylko przy maszynie i radość że przybędzie ciuszek. Tak jak Happy pisała, prosta kiecka i 200 zł albo dużo więcej w sklepie. Nie szyję jakichś cudów bom amatorka i samouk. Do perfekcji mi daleko ale nikt oprócz mnie tego nie widzi
Trochę konieczność, trochę przyjemność i jest.
Ze zdjęciami będę miała problem ale w niedługim czasie chyba pokażę.
20 845 2013-04-29 19:25:45
zabka-k napisał/a:Nooo - właśnie Happy - zamiast mi tu finansami głowę zajmować, proszę dobić jeszcze kilkanaście karaluchów - żeby okres pakowania przypadł na czas Twojego pobytu w Polsce!!!!
![]()
![]()
(znaczy zintensyfikować
)
Kto wie, może bym się jeszcze uśmiechnęła do Ciebie o towarzyszenie przy malowaniu (zrobisz mi czapkę z gazety). Bo malować mogę, w końcy praktycznie rzecz ujmując, drabina mi niepotrzebna
OOOO!
Motylki mi pastelowe namalujesz na ścianie!!!!
Ha!Co Ty na to?
No - w ogóle ktoś chętny do malowania motylków?
Bo dzieciom też obiecałam lawendowe ściany...... No chyba że jakieś świeże takie mieszkanie będzie i żal będzie w farbę inwestować... Zresztą - może choć w jedną ścianę....![]()
U dzieci lawenda, u mnie pastelowe motylkiZabka jak sie przeprowadzac bedziesz to ja "dolece "
Na malowane motyle dzieci moga liczyc
Co prawda talentu nie mam ale sa takie tatuze naklejane na sciane
![]()
http://img708.imageshack.us/img708/699/ … 64892n.jpgPiękne te motyle. Mam niebieskie ściany i tak myślę, że też by pasowały
Zabko ja bardzo chętnie bym ci pomogła, fajne są takie wspólne malowania, pakowania ale tylko u kogoś, bo u siebie muszę szybko. Co innego gdyby to było już takie tylko moje, moje własne wymarzone mieszkanko, wtedy mogłabym dłuugo pieścić
I wiesz czułam Twoje rozdrażnienie, dlatego się nie odzywałamA teraz czuję lekkie rozluźnienie
dobrze czuję?
Zabka ide szukac karaluchow na voodoo
20 846 2013-04-29 19:34:52
Ostatnie zdanie zabki pod moim ostatnim postem nie chce się skasować w edycji.Przepraszam że post pod postem ale musiałam sie wytłumaczyć ![]()
20 847 2013-04-29 20:36:34 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 20:43:42)
Wiersz jakiś stworzyć chciałam,
lecz talentu owego za mało dostałam.
Checi szczere mialas
choc talentu nie dostalas ![]()
Ja sama motyli nie maluje
Ale sprytnie w sklepie kupuje ![]()
Na Liv niebieskie sciany
piekne motyle przyczepiamy

20 848 2013-04-29 20:46:57
Talent to my wszystkie mamy
Tylko nie wiem po co sie z tym ukrywamy ![]()
20 849 2013-04-29 21:51:59 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-29 22:11:47)
zabka-k napisał/a:beosa napisał/a:Zabko ja też jestem potwornie zestresowana,mam taki mętlik w głowie i tyle myśli naraz,że też nawywijałam....wstyd przyznać.
Popierniczyło mi się,że dziś jest 29 ale nie kwietnia tylko już maja.Dziwne trochę bo jeśli myślę jednocześnie o majówce na działce,to teoretycznie wiem w jakim czasie żyję.![]()
I pognałam z rana do córki z życzeniami urodzinowymi.![]()
![]()
![]()
Ale obciach. Byłam przekonana że to 29.05. Chyba fiksuję...Beosa, kochana
Nerwy i stres - chcemy ogarnąć a....
Kiedyś Hm opisywała, co się z nią działo.... Dawno już pisała...Napisz - jaką córa miała minę?
Mam nadzieję, że odebrała to jako niezły żart? Że Beosa - dowcipnisia?
A - i dzisiaj ciśnienie miało się zmieniać i raz w górę i za chwilę w dół - zrzucmy trochę Beosa na to![]()
Że to negatywny biorytm nas dziś dopadł i odbijamy sobie za prima aprilis co był w lany poniedziałekPozwoliła się wycałować,wysłuchała do końca i roześmiana stwierdziła: Mamo,ale to dopiero za miesiąc.
Mnie zrobiło się głupio,głupio się zaśmiałam i zwaliłam na... nerwy i stres.No i nie zabrałam stówki.
Więc na pewno sie cieszy z mojej pomyłki.
A Jakbym powiedziała: prima aprilis to skierowanie na badania (psychiatryczne) by mi załatwili w trybie expresowym![]()
![]()
No to już wiem czemu mnie tak łeb boli.
Myślalam,że od myślenia a to od ciśnienia.
Zabka i Beosa to nie prima aprilis ani biorythm ani tez pms !!! To zycie pod jednym dachem z toksycznym karaluchem tak na Was dziala !!! Jestescie zatrute toksyna
A to ze musicie z nim byc pod jednym dachem to zatruwa Was podwojnie ![]()
Trzymam kciuki za nowe mieszkania dla Was
Voodoo odprawione ![]()
20 850 2013-04-29 23:20:01
Uff... przeczytałam wszystko. Hm... super
Wrzucę to na bloga, za Twoim przyzwoleniem. To Liv będziesz projektować, a najwyżej szycie zlecimy komuś innemu ![]()
Rewelacyjne zdjęcia karaluchów.
Happy przecież Hiszpania jest cudna, ja ją uwielbiam, serducho mam w milionie kawałków, bo czułam się tam jak w domu, ja od lat nigdzie nie czułam się jak u siebie, a tam owszem... Mimo przepychanek z karaluchem miałam miliony super momentów i cudne znajomości, których z kuli karaluszenia nie rozwijałam, zawalałam itp. pełno różnych niewykorzystanych szans. Oczywiście towarzyszy mi nieodparcie myśl, że jednak mogłam zostać, powalczyć, że za szybko się poddałam. Ale wybrałam mój spokój - finansowy, psychiczny itp., itd.
Poznałam świetnych ludzi w samolocie - z dziewczyną przegadałam całą podróż - będą w pl ponad 10 dni i na pewno się z nimi spotkam. Gdy karaluch znika z mojego życia zawsze wszystko nagle jest łatwiejsze, pojawia się więcej osób, mnie łatwiej otwierać się na innych. Świat jest bardziej kolorowy (wiem, bo już kilka razy tak znikał, ja odbijałam się od dna i znowu potem wielkie bach, zawsze coraz większe)
Wicie, ja mam pomysły... poza doktoratem tutaj.... chciałabym zrobić mastera tam na odległość (takie studia online) w Santiago de Compostella - nawet dostałabym stypendium czyli opłaty mi się o 4/5 zmniejszają. Teoretycznie w ramach doktoratu mogłabym wyjechać na stypendium zagraniczne (tylko niestety nie do Madrytem). Ale wszystko kosztuje, chcę dać sobie czas, na razie robić to, co lubię, zobaczyć jak będę wyglądać finansowo za parę miesięcy i wtedy zdecydować. Poza tym nie teraz..., bo mnie łatwo się pędzi do przodu. Teraz mam inne zadania, czyli siedzenie na tyłku i zajmowanie własnym wnętrzem.
Bo jak kilka z Was, ja mam jeszcze co nieco do załatwienia ze światem mężczyzn i to tak na poważnie. Zazdroszczę zofii, że ona może już na luzie, bez zobowiązań. Ja lat mam wciąż niewiele (choć zdarzają się na tym forum 30letnie babcie) i jednak miło byłoby kiedyś mieć kogoś z kim mogłabym dzielić rzeczywistość, opowiadać o dniu i mieć dzieci...
Dlatego by nie wylądować w kolejnym bagienku, czeka mnie pracy, a pracy.
20 851 2013-04-29 23:40:35 Ostatnio edytowany przez Ehdi (2013-04-29 23:40:53)
Ech... dacie adres tego bloga
????
Ja to jestem już prawie babcia ale duchowo bo teraz to nawet jeszcze nie matka
a czas kurna płynie
ech.... no ale nie ma przeproś !
20 852 2013-04-29 23:52:21
Ehdi, ile masz lat?
Ten blog się dopiero projektuje. Będę go robić w długi weekend. Dlatego potrzebne mi są już jakieś materiały na początek i wzywam dziewczyny do przysyłania.
20 853 2013-04-30 00:07:06
Raki kobiet się o wiek nie pyta
ha ha ha ale już niestety mam bliżej niż dalej do czwórki z przodu ![]()
20 854 2013-04-30 08:55:13
Dzień dobry! Ja właśnie plaszuje zdrowe śniadanie -postanowiłam się odtoksycznic-ostatnio jadlam wciąż mrozona pizze i makaron.Ja, ,zwolenniczka zdrowego jedzenia.... Skutki czuć iwidac golym okiem.
Oj toc wciąż jestes młodziutka. Lubię hiszpańskie spojrzenie na wiek.My się sami postarzamy.
20 855 2013-04-30 09:14:09
Talent to my wszystkie mamy
Tylko nie wiem po co sie z tym ukrywamy
Happy...co Ty jadasz, że tak dobrze gadasz?
20 856 2013-04-30 09:17:27
Uff... przeczytałam wszystko. Hm... super
Wrzucę to na bloga, za Twoim przyzwoleniem. To Liv będziesz projektować, a najwyżej szycie zlecimy komuś innemu
Rewelacyjne zdjęcia karaluchów.Happy przecież Hiszpania jest cudna, ja ją uwielbiam, serducho mam w milionie kawałków, bo czułam się tam jak w domu, ja od lat nigdzie nie czułam się jak u siebie, a tam owszem... Mimo przepychanek z karaluchem miałam miliony super momentów i cudne znajomości, których z kuli karaluszenia nie rozwijałam, zawalałam itp. pełno różnych niewykorzystanych szans. Oczywiście towarzyszy mi nieodparcie myśl, że jednak mogłam zostać, powalczyć, że za szybko się poddałam. Ale wybrałam mój spokój - finansowy, psychiczny itp., itd.
Poznałam świetnych ludzi w samolocie - z dziewczyną przegadałam całą podróż - będą w pl ponad 10 dni i na pewno się z nimi spotkam. Gdy karaluch znika z mojego życia zawsze wszystko nagle jest łatwiejsze, pojawia się więcej osób, mnie łatwiej otwierać się na innych. Świat jest bardziej kolorowy (wiem, bo już kilka razy tak znikał, ja odbijałam się od dna i znowu potem wielkie bach, zawsze coraz większe)Wicie, ja mam pomysły... poza doktoratem tutaj.... chciałabym zrobić mastera tam na odległość (takie studia online) w Santiago de Compostella - nawet dostałabym stypendium czyli opłaty mi się o 4/5 zmniejszają. Teoretycznie w ramach doktoratu mogłabym wyjechać na stypendium zagraniczne (tylko niestety nie do Madrytem). Ale wszystko kosztuje, chcę dać sobie czas, na razie robić to, co lubię, zobaczyć jak będę wyglądać finansowo za parę miesięcy i wtedy zdecydować. Poza tym nie teraz..., bo mnie łatwo się pędzi do przodu. Teraz mam inne zadania, czyli siedzenie na tyłku i zajmowanie własnym wnętrzem.
Bo jak kilka z Was, ja mam jeszcze co nieco do załatwienia ze światem mężczyzn i to tak na poważnie. Zazdroszczę zofii, że ona może już na luzie, bez zobowiązań. Ja lat mam wciąż niewiele (choć zdarzają się na tym forum 30letnie babcie) i jednak miło byłoby kiedyś mieć kogoś z kim mogłabym dzielić rzeczywistość, opowiadać o dniu i mieć dzieci...
Dlatego by nie wylądować w kolejnym bagienku, czeka mnie pracy, a pracy.
Sobie wrzucaj co tam tylko zapragniesz ![]()
Trenujemy. Opowiadaj mi o dniu, a dzieci to póżniej i to już nie w moim zakresie. ![]()
20 857 2013-04-30 10:17:35
hm... napisał/a:Gdzie nasza Raki co lubi odwiedzać szlaki?
Gdzie Zupka co słowem czaruje?
Gdzie Zofia co raj ze swego czyni ogrodu?
Gdzie Liv co z materii czyni cuda?
Gdzie...?Gdzie Beosa co czyni a nie tylko gada ?
Gdzie Hm.. co rymy pieknie sklada ?
Gdzie Zabka co optymizmem tryska ?
Gdzie Happy co prosto z mostu otwiera pyska ?
Gdzie Ehdi co ja karaluch sledzi ?Gdzie inne rezolutne kobiety co pragna motyla zlapac w sieci ?
No, że niby ja jak karaluch a nie jak motylek ?? ech... no sama nie wiem płakać czy śmiać się
Kurna głodna jestem bo zaspałam. Muszę ruszyć na poszukiwanie śniadania bo wymięknę.
20 858 2013-04-30 11:45:23
Hej. Nie wiem, czy trafiłam na odpowiedni wątek, ale moje drogie potrzebuje pomocy!!
Jestem z facetem od 2 lat.. Nasza wspólna znajomość i związek rozpoczęła się bardzo szybko.. Byłam wcześniej w toksycznym związku, więc gdy poznałam teraźniejszego chłopaka, od razu się zauroczyłam.. Był inny od dotychczas poznanych.. Taki kulturalny, dobrze wychowany.. Kochający, wyrozumiały i troskliwy... Sielanka nie trwała długo.. Jak w każdym związku zaczęły się kłótnie. Najpierw rzadko... Potem cały nasz związek zaczął polegać na kłótniach.. Najlepsze jest to, że On potrafił tak odwrócić kota ogonem, aby całą winę zwalić na mnie... Z natury jestem osobą bardzo uparta i zawsze staram się pokazać swoją rację.. Jednak nie w tym przypadku... Zaczęłam przepraszać, chociaż nie byłam winna. Zaczęłam ustępować,.. Wszystko temu, aby uniknąć kłótni... Przeprowadziłam wiele rozmów.. Mówiłam o wielu kwestiach, które mnie bolą... Jednak słyszałam tylko wyśmiewanie i odpowiedź, że coś sobie uroiłam... Zanim się obejrzałam, zaczął mi dogryzać.. Później zaczęły padać: "Jesteś niedorozwinięta? " "Zachowujesz się jak down", "Blond kolor włosów to nie przypadek".. Bolało to.. I pomału zaczęłam w to wierzyć...Cały czas miałam podejrzenie, że mnie zdradza... Co towarzyszy mi do dziś... Raz czytałam wiadomość, gdzie pisał, a raczej wspominał, czasy gdzie coś ich łączyło.. Zastanawia mnie jedna kwestia.. Po którejś z imprez( na której mnie nie było), jedna z jego koleżanek rzekomo nie miała gdzie spać, więc zabrał ją do domu aby przenocować..Wchodząc pijany do domu, obudził swoją mamę, która widząc inna dziewczyną, wyrzuciła ją, razem z nim( ma mnie więc ona nie życzy sobie żadnych przyzwoitek). Poszedł więc z Nią do kolegi spać... Rzekomo do niczego między nimi nie doszło... Ale.. Później przeczytałam wiadomości, gdzie pisała do niego, że go kocha i tęskni... A on zwracał się do niej maluchu i innym czułymi słówkami.. Niby tłumaczył to jako przyjacielką rozmowę.. Nie daje i to spokoju.. (dodam, że a dziewczyna jest zaręczona od 7lat) Jeździ po imprezach, o czym mi nie mówił.. Próbował to ukryć.. Jednak i tak się dowiadywałam, i miałam 100% pewności, że o prawda.. On dalej się wypierał..W końcu to wszystko doprowadziło do rozstania. Nie mogłam bez niego wytrzymać... Wrócilśmy do siebie.. Zaczeliśmy od nowa.. Ustaliliśmy warunki..
20 859 2013-04-30 11:46:12
Oj Zabka znam ja te stany
Idz na piwo albo sama do kina. Mozna w kinie w Polsce pic piwo ? Bo w DE mozna i ja czesto chodzilam w takich stanach do kina i zamawialam sobie winko. Pomagalo
Film, cisza, wino i Ty
Chyba ze ukradkiem z papierowej torebki ![]()
20 860 2013-04-30 11:46:43
Jednak sielanka nie trwała długo.. Znów zaczeło się psuć.. Fakt, że jest lepiej ale... Nie czuje się do końca kochana. Nie adoruje mnie... Nie stara się tak... Dalej ważniejsi są znajomi.. Kiedy ja wychodzę z domu, jest mu w niesmak.. Przeszkadza mu to... widać po zachowaniu... Ale On może wychodzić na imprezy i wracać o 5-6rano... A gdy ja wychodzę i wracam o 22, już są pretensje.. I cały czas mam tą intuicję, że mnie zdradza... ALe nie mogę w żaden sposób tego udowodnić.Bardzo mi na Nim zależy.. Ale caly czas mam takie dziwne znaki zapytania! Czy między Nim a tą dziewczyną coś zaszlo! Dziwne kasowanie wiadomości, i inne rzeczy! No i znow zaczyna się brak takiej czulości! Dodam, że ostatnio stwierdzil, że nie chce już uprawiać seksu i chce od niego odpocząc co mnie zaskoczylo, bo do tej pory nie narzekaliśmy na to i nasz seeks byl wspanialy! Czy coś jest na rzeczy ?I jeszcze jedno, jeżeli mu przestaje zależeć, bo widzi, że już mnie MA , co zrobić? Stać się obojętna? Co zrobić, by role się odwrocily? By zacząl się angażować?
20 861 2013-04-30 12:01:35
No - jestem ![]()
Wciąż na siebie wściekła
W ogóle to nie wiem co miałam napisać - po tych wierszach
Jakoś tak mi wszystko umknęło.
Z mieszkaniem nie wiem. Wiadomo - każdy zainteresowany jak chodzi i ogląda.
Tylko ciekawe czy się zdecydują... Liczę na to, że tak, że jeszcze w tym tygodniu.
Włosy ufarbowałam! Znaczy przyjaciółka mi ufarbowała ![]()
Wchodzę dziś do pracy a tu.... koleżanka pomyka po biurze w pięknej kremowej bluzce w całe mnóstwo różowych motyli ![]()
Myszkaaa
Co? Przestać się łudzić, że stanie się człowiekiem i zacznie Cię normalnie traktować. Ile jeszcze pozwolisz się mu poniżać?
Jesteś szmacianą lalką czy człowiekiem z krwi i kości?
20 862 2013-04-30 12:05:21
zabka-k czy wedlug Ciebie zachowanie, które tu opisałam, świadczy o tym, że zdradza? Czy tak jak on uważa, to tylko mój wymysł?
20 863 2013-04-30 12:16:15
Myszkaaa - a co Ci da moja odpowiedź na to pytanie?
Co spowoduje fakt, że ktoś Ci powie, że można domniemywać że zdradza lub nie zdradza? Co konkretnie zrobisz, kiedy tak czy inaczej odpowiem, jak postąpisz?
Poza tym - skąd niby mam wiedzieć?
Myszkaaa - odpowiada Ci, jak on Cię traktuje?
20 864 2013-04-30 12:26:19
Jednak sielanka nie trwała długo.. Znów zaczeło się psuć.. Fakt, że jest lepiej ale... Nie czuje się do końca kochana. Nie adoruje mnie... Nie stara się tak... Dalej ważniejsi są znajomi.. Kiedy ja wychodzę z domu, jest mu w niesmak.. Przeszkadza mu to... widać po zachowaniu... Ale On może wychodzić na imprezy i wracać o 5-6rano... A gdy ja wychodzę i wracam o 22, już są pretensje.. I cały czas mam tą intuicję, że mnie zdradza... ALe nie mogę w żaden sposób tego udowodnić.Bardzo mi na Nim zależy.. Ale caly czas mam takie dziwne znaki zapytania! Czy między Nim a tą dziewczyną coś zaszlo! Dziwne kasowanie wiadomości, i inne rzeczy! No i znow zaczyna się brak takiej czulości! Dodam, że ostatnio stwierdzil, że nie chce już uprawiać seksu i chce od niego odpocząc co mnie zaskoczylo, bo do tej pory nie narzekaliśmy na to i nasz seeks byl wspanialy! Czy coś jest na rzeczy ?I jeszcze jedno, jeżeli mu przestaje zależeć, bo widzi, że już mnie MA , co zrobić? Stać się obojętna? Co zrobić, by role się odwrocily? By zacząl się angażować?
Myszka jakie to ma znaczenie czy Cię zdradza ? Traktuje Cię fatalnie. Toksyczny związek, uciekaj póki możesz.
20 865 2013-04-30 12:28:01
Jasne, że nie odpowiada, dlatego tu się znalazłam! Chciałam posłuchać rad innych! Czy jest jakieś racjonalne wyjście! Czy da się coś zrobić, naprawić, czy jednak moje podejrzenia są słuszne i trzeba to zakończyć! Chcialabym posluchać opini osob, jak one to widzą