netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

26 309 odpowiedzi1 691 795 wyświetleńzałożony przez bez serca, 21.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Strony Poprzednia 1 … 317 318 319 320 321 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 671 do 20 735 z 26 310 ]

20 671

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

KOCHAJ BLIŹNIEGO SWEGO z blogu Ehdi smile

Biblia mówi ?kochaj bliźniego swego jak siebie samego?, powtarzają to księża i rodzice, a później wszyscy się dziwią, że tak dużo przemocy jest na świecie. No bo jak można okazywać miłość do innych ludzi jak nie ma się miłości własnej ? Jeśli sam się nawet nie lubię to jak mogę kochać bliźniego ? W mojej ocenie większość społeczeństwa stosuje się do tych wytycznych i traktuje bliźniego swego jak siebie samego. Jeśli nienawidzę siebie to nienawidzę też bliźniego, proste prawda ?

Rodzice nie nauczyli nas kochać samych siebie?. Naszym rodzicom było albo wiecznie za mało albo byli na tyle zajęci własnymi problemami, że staliśmy się niewidoczni. Przez lata całe nasze JA wypracowało sobie szereg mechanizmów obronnych, które pozwalały nam przetrwać dzieciństwo. Te mechanizmy pozwalały na choć częściowe kompensowanie deficytów z zewnątrz. Ruszyliśmy w świat nie mając właściwych schematów i nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nadal odtwarzamy nasz taniec obronny przed każda napotkaną osobą. Z wiekem uzyskaliśmy dużo większą biegłość w stosowaniu naszej techniki, ulepszyliśmy metody, a skoro robiliśmy to od zawsze to nawet nie przyszło nam do głowy, że to może być coś złego.

Udało nam się stworzyć w życiu kilka relacji międzyludzkich, tak więc nie mamy podstaw aby sądzić, że jesteśmy wadliwi. Jeśli ktoś nas nie lubi to bardzo nas dotyka ale za wszelką cenę staramy się to wypierać to z umysłu. Dodatkowo często doszukujemy się ?nielubienia? tam gdzie w rzeczywistości go nie ma. Strach przed oceną jest tak silny, że czasem nawet paraliżuje. Próbujemy zrobić wszystko by wypaść dobrze w tym ?teście?, tylko zapominamy o sobie.

Nasze mury obronne są tak wysokie, że ciężko do nas dotrzeć. Chronimy za wszelką cenę swoje JA ale i tak nawet proste stwierdzenia potrafią przebić się przez mur i dotknąć nas do żywego, a my wtedy budujemy jeszcze bardziej, jeszcze ciaśniej. Problem jednak polega na tym, że bez względu jak wysoki jest mur, bez względu na jego wartości obronne nigdy nie uda nam się obronić przed światem.

Pamiętacie jak powiedziałam mojej terapeutce, że osiągnę cel terapii gdy będę stała na balkonie, w koszuli nocnej, z kubkiem kawy i już nic nie będę musiała ? To wydawało się wtedy takie generalne i ogólne bo w sumie co ja w końcu muszę ?

Wychodząc z domu z deficytem miłości własnej przez całe życie staramy się udowadniać światu, że zasługujemy na szczęście, miłość i szacunek. Czujemy wewnętrzny przymus pozyskiwania akceptacji innych ludzi. W naszej ocenie budujemy w ten sposób swoje poczucie wartości. Jednak naprawdę brniemy w ślepa uliczkę, bo gdy już wzniesiemy nasz zamek z piasku, to jedno niemiłe spojrzenie, kilka nieprzyjemnych słów powoduje, że nasza praca zamienia się w pył.

Musimy budować znowu od początku i od początku. Jesteśmy tak skupieni na swojej powinności, że nie zauważamy, iż wpadamy w prawdziwy nałóg - uzależnienie od ludzkich emocji. Ludzka akceptacja daje nam sporą dawkę ?haju? i mamy wtedy wrażenie, że możemy przenosić góry, jednak pułapka nałogu jest taka, że gdy spotykamy się z emocjami przeciwnymi spadamy niekontrolowanie na samo dno i powrót na górę zajmuje nam dwa razy więcej czasu.

Dodatkowo nasze reakcja na ?emocje negatywne? jest często zasadniczo nieadekwatna do przekazu tych emocji. Nawet najdrobniejszy przekaz potrafi zatrząść naszym całym światem. Popełniamy drobny błąd w pracy, dostajemy burę od wkurzonego szefa i nagle jesteśmy już brzydcy, głupi i bezwartościowi. Musimy znowu przejrzeć się w akceptujących ludzkich oczach aby znowu wspiąć się na górę.

Ostatnio napisałam tekst o kupie. Tekst ten był zbiorem własnych przemyśleń, które gromadziły mi się pod deklem od jakiegoś czasu. Czasem tak mam, że coś się kłębi, kłębi a później impuls wyrzuca to na powierzchnię. Tym impulsem była wizyta na pewnym publicznym forum, w temacie poświęconym toksycznej matce. Szczerze mówiąc niewiele poświęciłam na zgłębianie zasobów tego forum, bo gdy zaświtała mi myśl natychmiast opisałam swoją kupę i swoje szambo. Zaczynając posta podzieliłam się jednak źródłem mojej idei, jednocześnie zaznaczając, iż nie oceniam tego forum i jego użytkowniczek bo niewiele mogę powiedzieć. Zaprosiłam zresztą te Dziewczyny na swojego bloga. Niestety niektóre z użytkowniczek, które odwiedziły mojego bloga i przeczytały rzeczony tekst okupie natychmiast poczuły się urażone.

Dowiedziałam się, że w moim tekście nazwałam użytkowniczki nieudacznicami, babrzącymi się w kupie, a całe forum określiłam szambem. Ponadto gdy rozmawiałam z niektórymi Dziewczynami na temat tekstu i jego przesłania zarzucono mi, że najpierw mieszam użytkowniczki z gównem, a później nazywam je przewrażliwionymi, w związku z czym moje zachowanie jest zachowaniem oprawcy. Całe szczęście reakcje te były reakcjami odosobnionymi i wiele Dziewczyn potrafiło zrozumieć prześmiewczość tego tekstu oraz jego osobisty charakter.

Prawda jest jednak taka, że głodni EMOCJOMANIACY widzą często atak tam gdzie go w rzeczywistości nie ma. Wspomnienie w jednym tekście o forum, szambie i gównie pomimo, iż formuła była zasadniczo rozłączna natychmiast zapaliła wyczulone na krytycyzm lampki EMOCJOMANIAKÓW. Szczerze ? Jeszcze jakiś czas temu zachowałabym się dokładnie tak samo. Nie wspomnę o tym, że wdałabym się wręcz w kłótnię z użytkowniczkami, którym nie podobał się mój tekst. No bo jeśli myślisz inaczej z pewnością mnie atakujesz !!!

Atak jest najbardziej znaną formą obrony. Jednak ten atak nie rozwiązuje sprawy, EMOCJOMANIAK pomimo, iż zażarcie broni swojej pozycji to jednak czuje się tym wszystkim zagrożony. Jeśli nie znajdzie sobie w tym czasie właściwego ?wsparcia? posypie się na kawałeczki.

No, a już absolutną tragedią będzie gdy ?towarzystwo wzajemnej adoracji? stanie po stronie ?oprawcy?. Wtedy EMOCJOMANIAK zaczyna proces manipulacji aby przeciągnąć na swoją stronę choć jedną osobę. Tu już zaczyna się prawdziwa wojna. Nie liczą się ofiary, ważne aby utrzymać swoją pozycję. Nie liczy się, że ci, którzy dotychczas byli przyjaciółmi oberwą bez znieczulenia. Oni zdradzili, więc muszą ponieść konsekwencje.

Przeglądamy się w ludzkich oczach, więc jeśli nie ma w nich akceptacji to natychmiast trzeba taką osobę wyrzucić poza nawias. To jest wróg ! Nawet jeśli w rzeczywistości jest prawdziwym przyjacielem. Nasze ego jest na tyle kruche, że nie potrafimy znieść odrzucenia. Nawet najdrobniejsze detale mogą spowodować zakończenie relacji, a gdy zdrowiejemy nie potrafimy czasem stanąć twarzą w twarz z tym potworem, którym się staliśmy.

Kiedy pierwszy raz ktoś pokazał mi moje odbicie w lustrze, nie mogłam tego znieść. Mój mózg zaczął wszystko wypierać, bo nie mógł przyjąć prawdy. Uruchomiła się fala mechanizmów obronnych, które miały mi pozwolić wrócić do utartego schematu.

Czasem jednak warto uświadomić sobie jedną rzecz, że jeśli odkrywamy coś brzydkiego o sobie to nie oznacza jednocześnie, że jesteśmy beznadziejni, do dupy i generalnie bez sensu. Brzydkie nawyki można zmienić, a my musimy spojrzeć w głąb siebie i zrozumieć, że przez sam fakt, iż jesteśmy na tej drodze możemy być z siebie dumni. Przestańmy wyrażać się o sobie negatywnie, pozwólmy sobie na chwilę refleksji. Przecież jest w nas tyle dobrego. Każdy z nas coś osiągnął w życiu i zmierza w jakimś kierunku. Nie spędziliśmy życia na siedzeniu na ławce w parku i opłakiwaniu smutnego dzieciństwa, a nawet jeśli to czas aby wstać i odkryć siebie na nowo.

Ocena samego siebie nie przynosi nam nic dobrego. Możemy oceniać swoje zachowania ale bez względu na to czy są one dobre czy złe nie przesądza to o naszej wartości jako człowieka. Podobnie jest z innymi w naszym życiu. Nie przekreślajmy nikogo tylko dlaczego, że źle się zachował. Każdy ma prawo błądzić.

Nie przeglądajmy się w cudzych oczach. Przejrzyjmy się we własnych i odnajdźmy w nich miłość i akceptację. Dajmy sobie i innym ludziom prawo do błędu, a wtedy nasze życie nabierze zdecydowanie lepszej jakości.

20 672 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 22:29:17)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Muszę w końcu przeczytać.
Tylko jak sobie mają radzić z tym dzieci. Najgorsze, że to będzie ich ojciec już na wieki wieków i będzie tak ciągle próbował. Bierz od niego dzieci, jak najdalej.

Walcz o ten aparat.

***

On raczej nie chciał zapłaty w gotówce. A kurek do tej drugiej zakręcony.
Przecież ja tu kupę rzeczy, których "nie odlutuję", a które były niezbędne - zostawiam. Już nawet nie mam siły.

20 673

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Liv4 napisał/a:

Nie przepadam jakoś za dowcipami, bo mi się przejadły ale mam swój ulubiony:
Wpada żeńska komórka przypadkiem do mózgu męskiego. Rozgląda się, pusto. Myśli sobie..posiedzę, zaczekam może ktoś przyjdzie. Po dość długim czasie przychodzi jedna komórka męska..żeńska pyta: a gdzie są wszyscy? męska kom. na to: na dole, ja wyszedłem na papieroska.

Nie wiem czy zrozumiały wink usłyszałam ten dowcip w tv śniadaniowej i od tego czasu, to mój popisowy, jeśli go nie spale.
Happy, Mazury moje ukochane są, tęsknię za nimi. Z przyjemnością bym pojechała, bo nawet mam niedaleko w sumie, jakieś 150 km. Kiedy się wybieracie, bo muszę w totka zdążyć trafić. Truskawki uwielbiam.

Min 350 - ale jak zagrasz, to daj cynk, we dwie to na mus trafimy wink

20 674

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Jak bedziemy same gotowac to nie bedzie drogo dziewczyny smile Duzo kobiet z Mazowsza (Liv, Beosa, Pani_zupa ) to razem przyjedziecie: i tez mozna zaoszczedzic. Najdalej to ma chyba Raki i Hm.. ale one moga razem sie zabrac a po drodze Zabke smile

Przepraszam najdalej to mam ja tongue

Będę afirmować!!!!!
To jest dośc racjonalne i możliwe orzy odrobinie uśmiechu losu smile
No bo sorki, parę dni później mam zch-pd Polskę i Pragę wink
Bez afirmacji nie dam rady smile smile smile

20 675

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

Nie oglądałam. Ale mnie psycholog polecała książki. Muszę w końcu sięgnąć. Podobno to rewelacyjne studium kobieti relacji między nimi.
Ona mi zawsze mówiła, że naszym naturalnym środowiskiem zawsze są kobiety.
A jak poczytacie wiele z nas w kółko pisze, że wolała towarzystwo mężczyzn wink

Wow!

Chyba muszę przemyśleć...
Wolę przyjaźć z facetami.... Do dziś to mówię....
Nienawidzę dzielenia włosa ma szesnaścioro i robienia z igieł wideł, plotek, i babskiego dopieprzania strojem, PMS-em, i innym nie wiadomo czym, babskiej zazdrości o torebkę i w ogóle.... Pewnie dlatego mam tak mało kolezanek, jedną przyjaciółkę i tysiąc znajomych....

Hę????????

20 676

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Liv dobrze sie gada z kims jak wiadomo o co chodzi tongue O tym samym rozmawialysmy z dziewczynami w Zakopanym. Bo wiesz jak zaczniesz rozmawiac z babka, ktora ma inne poglady (czyli takie jak my w fazie karaluszej) to smutno sie robi jak nie widzi co sie wokol niej dzieje sad Ale my to juz oswiecone jestesmy i wiemy, ze nic na sile tongue

A ja lubie kobiety smile Ale nie tak jak myslicie tongue

Serial obejrze smile Nie znam

Ad Z-c - tak, a po psiapsióle wiem, że nie tylko wychodzące z uzależnienia wink Ale fakt - nagle okazuje się, że ktoś jeszcze z czegoś wychodzi i mogę normalnie bez obaw rozmawiać....! Co myślę, co czuję, co uważam - nie ma tego, o czy m Happy mówiłaś. Tak bardzo minimalizując - nie ma braku zrozumienia... smile Ale u mnie jest 1:2.... wink

A ja lubię piękno i harmonię we wrażeniach wzrokowych wink
Niech Cię pieronie - a co się ze mnie naśmiałaś smile smile smile

20 677 Ostatnio edytowany przez zabka-k (2013-04-27 22:46:59)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Nie - obrałam tzw tok własnego myślenia, tylko błędny. Z czego ty wynikło? Ze strachu i z braku zaufania do siebie i z przeświadzenia, że "brak mi własnej wartości". Zaufania może nie straciłam, kolejny raz przywaliłam głową w ścianę - intuicja i rozumienie co ludzie do Ciebie mówią. Poczuj i zrozum wink
Pomagam innym, jak zwykle nie umiem sobie smile

No bo to pomaganie to my mamy we krwi Zabko smile U innych widac jak na dloni a u nas...gowno widac tongue
A Ty myslisz czemu ja taka zla po ostatniej wpadce z karaluchem (tym od telewizji i gitary tongue ) sie wkurzylam na siebie ?
Intuicja poszla na wagary u mnie, chociaz nie intucja tylko cala glowa tongue Intuicja krzyczala a ja jej w leb tongue

No właśnie mi się zaczyna włączać domniemywanie wink

20 678

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
raki napisał/a:

Nie oglądałam. Ale mnie psycholog polecała książki. Muszę w końcu sięgnąć. Podobno to rewelacyjne studium kobieti relacji między nimi.
Ona mi zawsze mówiła, że naszym naturalnym środowiskiem zawsze są kobiety.
A jak poczytacie wiele z nas w kółko pisze, że wolała towarzystwo mężczyzn wink

Wow!

Chyba muszę przemyśleć...
Wolę przyjaźć z facetami.... Do dziś to mówię....
Nienawidzę dzielenia włosa ma szesnaścioro i robienia z igieł wideł, plotek, i babskiego dopieprzania strojem, PMS-em, i innym nie wiadomo czym, babskiej zazdrości o torebkę i w ogóle.... Pewnie dlatego mam tak mało kolezanek, jedną przyjaciółkę i tysiąc znajomych....

Hę????????

No to witam w klubie. Identyczny stan stada, identyczne zdanie. choć mnie się grono ociupinkę poszerzyło, bo pracowałam nad tym intensywnie smile
Może to jest właśnie nasz błąd zabko..., może to też właśnie wynik kkzb.
Mnie tutaj jest teraz najlepiej - z kobietami. Może to zdrowienie...;)

Pomyśl jak było w Zakopanem.

20 679

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Bo mnie nie zrani, co najwyżej skończyło by się to awanturą na całe osiedle. No to moją starszą spotkało dziś coś, czego nawet nie umie nazwać i po moim powrocie do domu mówiła, że mamo, już OK, już OK.
Zgłoszę to je terapeutce. To musi być w aktach! Nie potrafi gnój "poradzic sobie ze mną", to rani dzieci - bo doskonale wie, że mnie to rani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No nie zamorduję.
Ale nie popuszczę gnojkowi!

Zabka kochana przeczytalas juz Szantaz emocjonalny ? Tam na koncu sa sposoby jak sobie z tym radzic i dlaczego sobie na ten szantaz pozwalamy !!!
Zerknij jak nie bedziesz mogla spac smile Ucaluj starsza i dwie mlodsze ode mnie smile I niech one Cie za mnie wycaluja smile

Jeszcze przed połówką, bo jednak - chocby to inaczej wyglądało - lubię pospać - nawet niemało wink Ale szczerze mówiąc, w tym zakresie to już nawet pasywno - agresywny wystarczył, teraz tylko zaczynam się wrednie zacietrzwiać! Sama z siebie zrobię za moment RAID na robale!


A!
Kobietki
Ponoć w poniedziałek ma przyjśc ktoś oglądać mieszkanie.
Bardzo, bardzo, bardzo mocno proszę o wszystko co tylko może być pozytywne, by to był ktoś zdecydowany i w tempie o minimum 4 razy krótszym niż termin administracyjny ( wink ) dał pozytywną decyzję, w tym w zakresie wysokości zadatku (w części jest dla mnie, a długów gnojek ma tyle, że naprawdę to musi być solidny zadatek).

20 680

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

Muszę w końcu przeczytać.
Tylko jak sobie mają radzić z tym dzieci. Najgorsze, że to będzie ich ojciec już na wieki wieków i będzie tak ciągle próbował. Bierz od niego dzieci, jak najdalej.

Walcz o ten aparat.

***

On raczej nie chciał zapłaty w gotówce. A kurek do tej drugiej zakręcony.
Przecież ja tu kupę rzeczy, których "nie odlutuję", a które były niezbędne - zostawiam. Już nawet nie mam siły.

To znajdź!!!
Raki - to ja mam Ci mówić czym jest sprawiedliwość i uczciwość???? Ja?????
To co robisz dla innych, zrób choćby w połowie dla siebie - tak szczerze!

20 681

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Ha widzę, że moje blogowisko cytujecie wink a komentarzyk to tylko szacowna raki dała radę wklepać ha ha ha wink

Ech..... mój karaluch mnie dziś zdołował. Wywiera na mnie presję jak skurwensen. Nawet dzisiaj mnie do kina i restauracji zaprosił, sam na zakupy pojechał. Ludzie, czy to wizji rozwodu trzeba ? Całe szczęście, że mu nie wierzę wink.

20 682

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Liv dobrze sie gada z kims jak wiadomo o co chodzi tongue O tym samym rozmawialysmy z dziewczynami w Zakopanym. Bo wiesz jak zaczniesz rozmawiac z babka, ktora ma inne poglady (czyli takie jak my w fazie karaluszej) to smutno sie robi jak nie widzi co sie wokol niej dzieje sad Ale my to juz oswiecone jestesmy i wiemy, ze nic na sile tongue

A ja lubie kobiety smile Ale nie tak jak myslicie tongue

Serial obejrze smile Nie znam

Ad Z-c - tak, a po psiapsióle wiem, że nie tylko wychodzące z uzależnienia wink Ale fakt - nagle okazuje się, że ktoś jeszcze z czegoś wychodzi i mogę normalnie bez obaw rozmawiać....! Co myślę, co czuję, co uważam - nie ma tego, o czy m Happy mówiłaś. Tak bardzo minimalizując - nie ma braku zrozumienia... smile Ale u mnie jest 1:2.... wink

A ja lubię piękno i harmonię we wrażeniach wzrokowych wink
Niech Cię pieronie - a co się ze mnie naśmiałaś smile smile smile

No bo sie na ta babke tak zapatrzylas smile Ale ma idealna cere ??? Jaka cere ??? Figure tongue 
Nie zrozumialam Zabka 1:2 ?

20 683

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

No to witam w klubie. Identyczny stan stada, identyczne zdanie. choć mnie się grono ociupinkę poszerzyło, bo pracowałam nad tym intensywnie smile
Może to jest właśnie nasz błąd zabko..., może to też właśnie wynik kkzb.
Mnie tutaj jest teraz najlepiej - z kobietami. Może to zdrowienie...;)

Pomyśl jak było w Zakopanem.

Słuchałam głównie smile
Choć czułam się naprawdę sympatycznie, miło i nie musiałam starac się być inna - nawet przez głowę nie przeszło smile
Czułam się swobodnie - i jakie było moje bezpbrzeżne zdziwienie, że ktoś pozytywnie reaguje na moje pomysły 0 wcale nie widzi problemu, że na szczycie była prawie permanentna mgła...


Mgła.....

wink

20 684

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Już zrobiłam. Dziś jestem wykończona, więc zrobię dla siebie wyspanie się smile Jutro mam dzień na Sol w planach i może do muzeum sobie Zofii pójdę - mam wejściówkę, do Retiro, albo lepiej pojadę do campo - mam tyle biletów na metro, że nie wyjeżdzę w jeden dzień wink Chyba też zainwestuje 10 euro, których nie mam - trudno nic nie będę jutro jeść wink w taką spódnicę co kiedyś widziałam.
Chcę się w ten ostatni dzień dopieścić.

20 685

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

No bo sie na ta babke tak zapatrzylas smile Ale ma idealna cere ??? Jaka cere ??? Figure tongue 
Nie zrozumialam Zabka 1:2 ?

Bo miała idealną figurę - proporcjonalną i jeszcze ją umiejętnie uwydatniła smile
To co, że po 40-stce (cera) - i tak ładna, proporcjonalna  była smile I faceta miała podobnego w "kroju" do siebie - jakby po jednej harmonii byli smile

1 przyjaciółka, dwie bliskie kolezanki - i nie chodzi o Was, chodzi o ludzi z którymi mam szansę rozmawiać o tym "samym" face to face smile
Czyli psychice, emocjach, sposobie odbierania, konsekwencjach i następstwach, przyczynach błędów, faktach smile

20 686

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

A!
Kobietki
Ponoć w poniedziałek ma przyjśc ktoś oglądać mieszkanie.
Bardzo, bardzo, bardzo mocno proszę o wszystko co tylko może być pozytywne, by to był ktoś zdecydowany i w tempie o minimum 4 razy krótszym niż termin administracyjny ( wink ) dał pozytywną decyzję, w tym w zakresie wysokości zadatku (w części jest dla mnie, a długów gnojek ma tyle, że naprawdę to musi być solidny zadatek).

Zabka voodoo odprawic ???
Trzymam kciuki smile Zabka czytaj ta ksiazke bo madrze pisza !!!

Zabka nie odpowiadaj jak nie chcesz ale ja nadal jestem ciekawa na co on ta kase wydal !!!

20 687 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 23:06:23)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Ehdi napisał/a:

Ha widzę, że moje blogowisko cytujecie wink a komentarzyk to tylko szacowna raki dała radę wklepać ha ha ha wink

Ech..... mój karaluch mnie dziś zdołował. Wywiera na mnie presję jak skurwensen. Nawet dzisiaj mnie do kina i restauracji zaprosił, sam na zakupy pojechał. Ludzie, czy to wizji rozwodu trzeba ? Całe szczęście, że mu nie wierzę wink.

I nie wierz i się nie dawaj. Nigdzie nie chodź. Broń się rękami i nogami. To teatrzyk taki dla publiczności.
Za chwilę może mu jeszcze popęd płciowy wróci na potrzeby chwili.

***

afirmuj na razie tego kupca.
Właśnie, czy Ty w ogóle wiesz na co mu ta kasa poszła (nie musisz napisać na co), ale czy wiesz.

20 688

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Buziaki i dobranoc!
No nie będę kłamać - przetleniłam się jak zwykle w weekend, na szczęście tylko raz pokropiło smile
Ziewam jak nie wiem co smile
Śpijcie dobrze smile I spokojnie smile

20 689 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 23:10:00)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

No bo sie na ta babke tak zapatrzylas smile Ale ma idealna cere ??? Jaka cere ??? Figure tongue 
Nie zrozumialam Zabka 1:2 ?

Bo miała idealną figurę - proporcjonalną i jeszcze ją umiejętnie uwydatniła smile
To co, że po 40-stce (cera) - i tak ładna, proporcjonalna  była smile I faceta miała podobnego w "kroju" do siebie - jakby po jednej harmonii byli smile

1 przyjaciółka, dwie bliskie kolezanki - i nie chodzi o Was, chodzi o ludzi z którymi mam szansę rozmawiać o tym "samym" face to face smile
Czyli psychice, emocjach, sposobie odbierania, konsekwencjach i następstwach, przyczynach błędów, faktach smile

Zabka to Ty sie ciesz ze masz takie szczesie, ze masz az tyle obok siebie smile

Ja sie tylko na ta cere zapatrzylam i sie dziwilam co Ci sie w tej cerze podoba ??? Ale nie spytalam bo gusta sa rozne tongue
No a dopiero po kilku glebszych ustlailysmy ze ja zrozumialam cere a Zabka mowila o figurze smile Glosno bylo i sie niedoslyszalo tongue
A potem z takich niedoslyszen tworzymy sobie ....to co sobie tworzymy tongue

20 690

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

afirmuj na razie tego kupca.
Właśnie, czy Ty w ogóle wiesz na co mu ta kasa poszła (nie musisz napisać na co), ale czy wiesz.

Nie jestem w stanie wymyśleć - nie gra, nie pije, nigdzie nie wychodzi. Nie kumam na co....:(
Pytałam, zawsze były zwrotnie pytania, czy ja wiem, co go to wszystko kosztuje.
Kompletnie nie mam pomysłu - pewnie bym się nieźle zdziwiła....
Chyba na pokrycie braku szczerości w podejmowanych przez niego zobowiązanich - o których z racji rozdzielności nie byłam w stanie wiedzieć. Prawda?

20 691

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Zabka to Ty sie ciesz ze masz takie szczesie, ze masz az tyle obok siebie smile

Ja sie tylko na ta cere zapatrzylam i sie dziwilam co Ci sie w tej cerze podoba ??? Ale nie spytalam bo gusta sa rozne tongue
No a dopiero po kilku glebszych ustlailysmy ze ja zrozumialam cere a Zabka mowila o figurze smile Glosno bylo i sie niedoslyszalo tongue
A potem z takich niedoslyszen tworzymy sobie ....to co sobie tworzymy tongue

Mam smile Mam z kim pogadać w każdym prawie momencie smile

No nieźle nam wyszło wink
Głośno? Bym powiedziała - hmmmmmm - jakby to powiedzieć.... emerytalnie wink wink wink

20 692

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Liv4 napisał/a:

Narzekałam na marazm, że mi się nudzi, no to teraz mi się nie nudzi. Poczytałam sobie hurtem i się uśmiałam. Dobry humor wrócił na forum, bo przez chwilę smutno było. Zabko do truskawek szampana trzeba było dodać, nie czułabyś że truskawki smakują jak nie truskawki smile Gratuluję złożenia pozwu.

Liv - uwierz mi, jak rany - jeśli by to był szampan - mój żołądek strawi. Podróby po samym powąchaniu kończą się bólem głowy wink
To nie żart kobiety, od kilku lat na Sylwestra pijam tylko ten bezalkoholowy dla dzieci - pozostałe, to jakaś "siara" wink
Za to raz w życiu miałam okazję wypić butelkę prawdziwego - i doceniam prawdziwość po samo dno butelki wink
Nic nie boli, a już napewno nie głowa, i nie tupią słonie wink

Jakie truskawki taki szampan. Masz rację zabko po tym podrabianym głowa strasznie boli, a prawdziwego nie miałam przyjemności skosztować. Kiedyś pewien karaluchowaty miał prawdziwego, bardzo się nim przechwalał i powiedział, że to na specjalna okazję. Ja nie okazałam się godna. Nie żałuję.

20 693

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Min 350 - ale jak zagrasz, to daj cynk, we dwie to na mus trafimy wink

Taka pula na dwie.. smile to już bym została na Mazurach.

20 694 Ostatnio edytowany przez Liv4 (2013-04-27 23:40:19)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Liv4 napisał/a:
raki napisał/a:

Nie oglądałam. Ale mnie psycholog polecała książki. Muszę w końcu sięgnąć. Podobno to rewelacyjne studium kobieti relacji między nimi.
Ona mi zawsze mówiła, że naszym naturalnym środowiskiem zawsze są kobiety.
A jak poczytacie wiele z nas w kółko pisze, że wolała towarzystwo mężczyzn wink

Bo to nudny serial był smile
Sielskie widoki, kontakt z przyrodą przeważyły ze oglądałam i ci spokojni, rozsądni, życzliwi i z poczuciem humoru ludzie.
Ja też lepiej dogadywałam się z mężczyznami. Teraz bardziej rozumiem kobiety ale pod warunkiem, że jesteście to wy smile lub wam podobne w realu, mam na myśli kkzb, dda, ddd.

Liv dobrze sie gada z kims jak wiadomo o co chodzi tongue O tym samym rozmawialysmy z dziewczynami w Zakopanym. Bo wiesz jak zaczniesz rozmawiac z babka, ktora ma inne poglady (czyli takie jak my w fazie karaluszej) to smutno sie robi jak nie widzi co sie wokol niej dzieje sad Ale my to juz oswiecone jestesmy i wiemy, ze nic na sile tongue

A ja lubie kobiety smile Ale nie tak jak myslicie tongue

Serial obejrze smile Nie znam

Happy  serialu nie polecam. Na prawdę nudny, nawet w radiu o tym mówili smile
Zupełnie zdrowa kobieta i rozmowa z nią to dla mnie abstrakcja. Nie umiem ugryźć ale chętnie bym poprzebywała w takim towarzystwie, podpatrzyła. Staram sie wyłapywać takie osoby (o ile wiem jak taka osoba się zachowuje smile ) i patrzę i słucham i o dziwo mam błyski rozumienia smile

Raki, dziewczyny a może nazwa bloga : Nasza Kanapa.

20 695

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Ale się uśmiałam smile
pomysł niegłupi. Zauważyłyście, że jednak te normalniejsze mają większe grono koleżanek...

Coś chciałam i mi ze głowy wypadło. Nic, idę w takim razie spać.

20 696

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
raki napisał/a:

Popatrz co u zabki się dzieje i nie czekaj jak Cię ten Twoj postawi w tej samej sytuacji.

Popieram.


BEOSA - nie próbuj sprawdzać ile jeszcze jesteś w stanie znieść w imię czegoś, czemu jedynie Ty hołdujesz. Bo to Ciebie będzie pogrążać o robić krzywdę Tobie. Wymierną lub niewymierną. Nie szukał kolejnego dna - nawet nieświadomie.... Postępując w imię "wyższych celów" - robisz draniowi przysługę a sobie permanentną krzywdę.

Eeee,że co? Nie rozumiem?
Przecież ja nic nie sprawdzam,?Złudzeń się już dawno pozbyłam.
Telepie mnie na sam ich widok,serce podchodzi mi do gardła,boli ta niesprawiedliwość i te ich ohydne kłamstwa mówione do mnie bez mrugnięcia okiem.Ale na to nic nie poradzę.Raczej próbuję zaradzić-wybywam z domu jak tylko mam taką możliwość.
Na dnie to ja wciąż jestem.Po co mi szukać drugiego.Szukam,ale najlepszego wyjścia z tego gowna.

Balam się jak zwykle powrotu do domu.I co? Nie potrzebnie.Jaśnie pan ledwo stał na nogach i nie mógł się za bardzo wysłowić.Z dziką satysfakcją ,głośno(żeby mamusia słyszała) stwierdziłam,że on niby jest ten co nie pije dużo? Wiem,nie powinnam,ale musiałam. smile Normalnie ucieszył mnie ten widok. smile
Pije coraz więcej bo jak wybełkotał : to jest jego sposób na stres.W ten sposób zabezpiecza się przed zawałem serca. A potem poszedł spać. smile Aha i jeszcze: nie obchodzi go gdzie jestem i co robię.O Matko,jak się zmartwiłam smile smile smile
Synowi worka treningowego nie powiesił,chociaż sam się zaoferował.Wcale na to nie liczyłam.Za dobrze go znam.Powiesimy sami.I gitara smile

Ta sprawa z odszkodowaniem też jest mi na rękę.Bo to kolejny cios dla niego.
Mimo tylu okoliczności na moją korzyść wciąż jednak się waham,może jednak rozwód bez orzekania? Święty spokój-bezcenny.
Z drugiej strony jak on taką kurację przeciwzawałową rozpoczął to więcej asów w rękawie będę miała i jego wina będzie ewidentna.
A Ty Zabko będziesz moim przewodnikiem jak wygrasz swoją sprawę.Zgodzisz się? smile

O rany!Ale późno! A o 4.50 pobudka sad
Dobranoc smile

20 697 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-28 00:41:36)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Liv4 napisał/a:

Raki, dziewczyny a może nazwa bloga : Nasza Kanapa.

Ja jestem za a nawet bardzo za smile
Bo my o tej kanapie dzisiaj a ja teraz juz w lozko lezac przypomnialam sobie (jak mogalam zapomniec tongue ), ze u mnie tez byla afera kanapowa smile smile smile
Moj karaluch na poczatku nic nie chcial a potem to nie wiem po co zachcial taka rozkladana kanape z Ikei za grosze (oczywiscie dla miego ) smile
On firme przwozowa z Londynu zamawial po ta kanape !!! No coz, karaluch lubi zabierac i tyle tongue
Afera kanapowa smile smile smile

20 698 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-28 10:54:34)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

smile Mam nadzieję, że kupiłaś sobie lepszą - w sensie własną wink
Obudzilam się spokojna (innego stanu spokoju nie znam) z rozsądkiem we łbie, idiotycznymi fantazjami o mojej pierwszej "miłości", gdy lat miałam 15 - zaczynam domniemywac, że te fantazje rodzą się w brzuchu lub niżej (skoro w głowie cosik innego) i z uczuciem spokojnej  i zdecydowanie bezinteresownej (bo po TYM może być tylko taka)"miłości" do kanapowego dręczyciela.
Uśmiałam się i uznałam, że trochę to jeszcze potrwa.  Ale czuję się wolna i dobrze mi z tym, zaryzykowałabym nawet stwierdzenie szczęśliwa - ale to raczej poczucie ulgi ze względu na kontrast z ostatnimi mieeeesiącami.
Pan o poranku w metrze w sposób pogrzebowy odśpiewał adekwatną pieśń do mego rozczepienia jaźni:
Love is not a victory march
It's a cold and it's a broken Hallelujah
Hallelujah [x4]
....
Maybe there's a God above, but all I ever learned from love
Was how to shoot at someone who outdrew you
It's not a cry did you hear at night
It's not somebody who's seen the light
It's a cold and it's a broken Hallelujah
Hallelujah [x8]
Dla Was w wykonaniu bardziej żałobnym, choć ja mam w głowie to shrekowe;
m.youtube.com/#/watch?v=WJTiXoMCppw& … JTiXoMCppw
I tak mi ten hymn radośnie będzie towarzyszył- aż się nie nauczę kochać.
Dobrze mi teraz.
Hallelujah!

20 699

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

a ja wypiłam wczoraj za dużo wina po kłótni z karaluchem i kolejnych próbach szantażu emocjonalnego. Boli mnie łeb i mi nie dobrze sad. Już odliczam dni do wyprowadzki.

20 700

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Jestem też kobieta która kocha za bardzo. Moja sytuacja jest jeszcze bardziej trudna, wyjechałam za mężem, mamy chore dziecko a pierwszy syn jest z poprzedniego związku, jestem DDA. Matka nie chce mi pomóc, mówi że nie obchodzą mnie moje problemy z mężem, a sama była z alkoholikiem, jest po rozwodzie i jeździ sobie 3 razy do roku po świecie na wczasy. Ja nie jestem dla niej atrakcyjna, do mnie nie przyjedzie. Jestem w obcym miejscu, mam niepełnosprawne dziecko. chodzę do psychologa ale to jest za mało. Miałam myśli samobójcze. Złożyłam pozew o separację ale mąż groził że sie zabije, brał nóż, wzywał policję na mnie ale nie miał dowodów, wymyślał że się znęcam nad nim. Jestem w potrzasku. Nie mogę cofnąć czasu. Mąż ma założoną niebieską kartę. Dla niego liczą się tylko koledzy i piwo a jest starym koniem ma 31 lat, nie dorósł do małżeństwa, teraz dopiero to wiem.

20 701 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-28 14:03:20)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Witaj!
Rozgość się. Wyślij Happyfull swój e-mail, to Ci prześle literaturę. Chociaż już wiem, że co nieco, i to spory czas temu czytałaś.
Nie ma sytuacji bez wyjścia, dziewczyny, które tu są miały nie gorzej, a nawet gorzej, więc cię nie martw. Jeśli będziesz wolna i zdrowa, da się wiele zrobić.
To Twój kolejny związek, a jaki był poprzedni? Pracujesz? Na tę terapię chodziłaś 8 lat?! Terapeuta wiedział, jaki masz problem?

Masz już jakieś postanowienia? Czego oczekujesz od nas, od tego wątku a PRZEDE WSZYSTKIM OD SIEBIE?

Napisz też, co rozumiesz pod tym, że kochasz za bardzo.
Głowa do góry - będzie dobrze.

20 702 Ostatnio edytowany przez zofia282 (2013-04-28 14:02:55)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

Ja się podpisuję pod zofia. Teraz sądy są "nowoczesne". Wszelkie próby działań, napraw itp. uznawane są za pozytywne i świadczą nie o Twoim DDA, ale o tym, co on Ci robił i w jakim jesteś stanie.

zofiu - mądra prawniczka. Teraz wielu prawników siedzi w "stereotypach" sprzed 15 i więcej lat i wciąż tak samo prowadzą sprawy, a realia (przypisy niewiele, choć także) się zmieniły - też z tym dobrem dzieci. Owszem kiedyś dobro oznaczało formalne małżeństwo, dziś już nie. Sądy wiedzą, że jak ludzie się nie kochają, nic z tego nie będzie.

Z sali sądowej:
Ona: nie chcę absolutnie z nim być i go nie kocham.
Sąd: Pan kocha żonę?
On (biedny, z rozmydlonymi oczyma, cudnym głosem) wysoki sądzie kocham te moje skarby jak nic innego na świecie, one są dla mnie wszystkim.
Sąd: cóż, i co z tego, jak Pana żona nie kocha. Nie zmusi jej Pan.

Tam siedzą rozumne i mądre babki (bo w większości to babki) i żyją, tak jak my w naszych czasach, do tego widziały nie jedno.

P.S. Cieszę się, że z nami jesteś znowu. Jak się czujesz tak w ogóle?

Wiem, że sądy nie są sprawiedliwe. Przerabiałam ich wyroki na własnej skórze. Wyrok rozwodu z winy exa, był sprawiedliwy, ale o spadek po ojcu już nie. Dla sądu jesteśmy kolejnym numerkiem do odhaczenia. On nie wnika w szczegóły, prawdę. Dowody interpretuje jak chce, nie weryfikuje słów świadków. Chyba trzeba mieć trochę szczęścia i zawalczyć o przychylność sądu.

U mnie wszystko ok. smile. Czuję się świetnie.

Widziałam się z eksem i wiem, że jestem z niego uleczona zupełnie - odzyskałam rozum smile.
Jestem od dawna świadoma i szczęśliwa.....no i doszła jeszcze duma. Jestem z siebie dumna!!!!! Radzę sobie z życiem nie najgorzej. Coraz więcej spraw mam uporządkowanych -  spraw, które eks skomplikował. Wychodzę na prostą wink   smile smile smile

Wiosna w ogrodzie w pełni. Drzewa i krzewy poprzycinane (jeszcze 1 modrzew został do przycięcia), na rabatach kwitną moje ukochane niecierpki. No jest cudnie smile. Pracy w ogrodzie sporo, ale warto namęczyć się dla efektu smile.
Ostatnią noc przespałam spokojnie. Ciężka praca widocznie czyni cuda wink, bo spracowana zasnęłam wcześnie i bez leków, i bez koszmarów smile.

Jest dobrze kochane, jest baaaaaaaardzo dobrze smile smile smile

http://www.youtube.com/watch?v=CkszIDioZYo

20 703 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-28 14:30:21)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Zofiu kochana stesknilam sie bardzo za Toba !!!
Dobrze ze jest bardzo dobrze smile smile smile

Napisz czy masz czas na Mazury sie wybrac ? Bo ja podjelam decyzje, ze lece na komunie 19.05 i zostaje w PL 2 tygodnie czyli az do naszego spotkania smile smile smile Czyli z najdalej bede miala najblizej tongue
Jakos mi smutno tutaj sad Przynajmniej pobawie sie z dziecmi mojej siostry i pokopie w ogrodku u rodzicow smile
Boze jak nienawidzilam jako dziecko wszelkich prac w ogrodzie a teraz daj mi lopate a skopie caly tongue

Zofia a kiedy Ty do Islandii lecisz ?

20 704 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-28 14:45:23)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

Witaj!
Rozgość się. Wyślij Happyfull swój e-mail, to Ci prześle literaturę.

Napisz też, co rozumiesz pod tym, że kochasz za bardzo.
Głowa do góry - będzie dobrze.

Dziewczyny jak chcecie to ja kazdej moge wyslac wszystko co ma smile Bo w razie czego jak mnie  zabraknie z jakiegos motylego powodu tongue to zebyscie mialy zawsze pod reka smile.

Lista jest na 570 stronie i jezeli ktoras z Was ma cos jeszcze to prosze mi na maila przeslac smile
Oczywiscie "inna" literatura tez nie pogardze smile

Raki niech mnie drzwi scisna !!! To z Ciebie bystra babka sie zrobila: "Napisz też, co rozumiesz pod tym, że kochasz za bardzo".
No bo od tego trzeba zaczac !!!
Ja juz mialam kiedys dyskusje na forum o glupocie smile I okazalo sie, ze to wcale nie jest takie proste okreslic co jest glupie, bo okazuje sie, ze roznie ludzie definiuja glupote (tak samo madrosc) zupelnie inaczej.
Podobnie bylo z okresleniem "silna" tongue Z naszych analiz wyszlo, ze "silna" dla KKZB to "silaczka" a silna znaczy madra tongue

Tak jak juz sie Edhi pytala o motylki smile Kto pyta nie bladzi smile
Ehdi i Tezkobieta (gdzie sie podziewasz ??? ) o was zapomnialam sad
Czy Wy macie czas przyjechac na Mazury ??? Koniec maja - dlugi weekend smile

20 705 Ostatnio edytowany przez zofia282 (2013-04-28 23:33:07)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

smile
coś namieszałam smile i wstawiłam coś, czego wstawić nie chciałam.

20 706

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Cześć Dziewczyny,
pisałyście swego czasu o jakieś książce o uzależnieniach pani Mai.... . Czy mozecie podać tytuł i nazwisko autorki. Dziękuję.

20 707

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Moje dwie glowy Maja Friedrich smile
Ksiazke mozesz kupic na blogu pod tym samym tytulem smile

20 708

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

A u mnie mieszkaniowej farsy ciąg dalszy smile On mnie potrafi wykańczać i na odległość i przez szofera - wbijamy szpilki smile Szofer był i ponarzekał na niego (Oj mocno - a zna go od niemowlaka) i do tego po wychodziło parę nowych  "wypaczeń  rzeczywistości". Prawie się przy dziadku rozbeczałam.
Karaluch twierdzi, że dziadek-szofer to karaluch i całe życie zdradzał żonę (jak łatwo patrzeć innym w talerz, a ten co to - by nikogo nie zdradzać przez całe życie był w jednym dwuletnim związku w wieku lat dwudziestu, a teraz jest w niezwiązkach i jak miałam poznać okazje jego (nie)byłe byłe to twierdził, że tylko z nimi wychodził, pewnie jak ze mną, to mu daje możliwość uczciwego działania zawsze na kilkanaście frontów).
Jest książkowy - łącznie z tym, że pewne fakty, które kiedyś były czarne dziś są białe - niesamowicie potrafi zmieniać rzeczywistość - chociażby najprostszą, w której byłam i widziałam.

Jeszcze trochę i się skończy moje pisanie o tym czymś.

Po powrocie muszę zakupić, albo wydrukować sobie te książki, których nie czytałam, by je spałaszować, oszczędzając nieco oczy. Czekają już na mnie też pachnące świeżością Moje dwie głowy.

Zofiu282 jak dobrze Cię słyszeć i to w takiej świetnej formie. Aż serce rośnie i chce się nad sobą pracować. Może byś się nam pochwaliła jakimś zdjęciem ogrodu - wyobrażam, że jest czarodziejski, a jakbyś przesłała je mi na maila wrzuciłabym je na naszego kanapowego bloga (miałybyśmy już jakiś materiał na początek) - mogłabyś tam udzielać porad ogrodniczych i prezentować swój ogród o każdej porze roku smile Przy okazji doradziłabyś mi jak dbać o kwiaty doniczkowe.

20 709

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Raki nie nakrecaj sie juz wiecej !!!
Szkoda tych ostatnich chwil w Madrycie na rozpamietywanie karaluszych intryg sad
Bylas gdzies ??? Zrobilas jakies zdjecia ? Na nasza kanape wrzuc smile
Duza Buzka smile

20 710 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-28 19:33:30)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

No byłam rano...w końcu kupilam buty...spodniczka byla za krótka.  Prawie zamarzlam. Potem mialam przeboje z szeforem Teraz jadę jeszcze do muzeum i na ostatni spacer smile

Co do zdjęć...pamiatkowy aparat, ktory kupil mi karaluch za moje pieniądze ukradli mi z bagażu swego czasu... Telefonem nie lubię robić zdjęć.  A rano widziałam w centrum uroczy maraton i ludzi wszelkiej maści w nim uczestniczących, a jakże szczęśliwych.
Może trenowałybyśmy do maratonu...

***
Widziałam cudne rzeczy i niesamowite flamenco.
Ale wracam, , szczerze, czuję się jakby przejechał po mnie czołg.  Nie dam rady się dłużej żegnać.

20 711 Ostatnio edytowany przez beosa (2013-04-28 20:39:57)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

Zofiu282 jak dobrze Cię słyszeć i to w takiej świetnej formie. Aż serce rośnie i chce się nad sobą pracować. Może byś się nam pochwaliła jakimś zdjęciem ogrodu - wyobrażam, że jest czarodziejski, a jakbyś przesłała je mi na maila wrzuciłabym je na naszego kanapowego bloga (miałybyśmy już jakiś materiał na początek) - mogłabyś tam udzielać porad ogrodniczych i prezentować swój ogród o każdej porze roku smile Przy okazji doradziłabyś mi jak dbać o kwiaty doniczkowe.

Oj tak,porady ogrodnicze...Byłoby super bo ja od roku tez się bawię w ogrodniczkę. smile
Boję się wyrwać cokolwiek z rabatki bo nie wiem czy to chwast czy coś fajnego wyrośnie smile .Poprzedni właściciel nie zostawił mi instrukcji wink

Kupiłam właśnie "Moje dwie głowy" smile
A dziś poczytam "Szantaż..." od Happy.
Bo właśnie się postawiłam. sad Nie ustąpiłam i samochód będzie jednak mój we wtorek i środę. smile Niech cham dotrzymuje umów!
Znów nerwy poruszone...ech...
Fajnie,że tu na forum jest tak...optymistycznie.

20 712

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Zabka voodoo odprawic ???
Trzymam kciuki smile Zabka czytaj ta ksiazke bo madrze pisza !!!

Zabka nie odpowiadaj jak nie chcesz ale ja nadal jestem ciekawa na co on ta kase wydal !!!

Odprawić - poproszę smile
A cholera wie. I ja nie będę tracić energii by się dowiadywać.

20 713

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Liv4 napisał/a:

Jakie truskawki taki szampan. Masz rację zabko po tym podrabianym głowa strasznie boli, a prawdziwego nie miałam przyjemności skosztować. Kiedyś pewien karaluchowaty miał prawdziwego, bardzo się nim przechwalał i powiedział, że to na specjalna okazję. Ja nie okazałam się godna. Nie żałuję.

Swoją drogą może szampan dalej dojrzewa wink

20 714

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:
zabka-k napisał/a:
raki napisał/a:

Popatrz co u zabki się dzieje i nie czekaj jak Cię ten Twoj postawi w tej samej sytuacji.

Popieram.


BEOSA - nie próbuj sprawdzać ile jeszcze jesteś w stanie znieść w imię czegoś, czemu jedynie Ty hołdujesz. Bo to Ciebie będzie pogrążać o robić krzywdę Tobie. Wymierną lub niewymierną. Nie szukał kolejnego dna - nawet nieświadomie.... Postępując w imię "wyższych celów" - robisz draniowi przysługę a sobie permanentną krzywdę.

Eeee,że co? Nie rozumiem?
A Ty Zabko będziesz moim przewodnikiem jak wygrasz swoją sprawę.Zgodzisz się? smile

Beosa, mi chodzi o to, że ja szukałam dobrego wyjścia cokolwiek za długo.... I w łeb dostałam nakazem zapłaty za coś, co mnie tyczyć się nie powinno i na co moja rozdzielność wpływu nie ma sad Standardem, im dłużej odwleka się rozpoczęcie sprawy, tym więcej trupów wyłazi z kątów i okazuje się, że i tak nam przyjdzie rękawy zakasać. Ja się domyślam, że Ty nie probujesz go naprawić. Ale skłaniałabym się ku temu byś starała się jak najszybciej zabezpieczyć siebie i dzieci, właściwie syn z Tobą tylko mieszka, więc o Was dwoje chodzi.

Moje zmęczenie przebywaniem w tym samym "m" też zaczyna się zwiększać. Dziś miałam cudne popołudnie bo wredota wylazła w końcu gdzieś pierwszy raz od - rany, prawie 8 m-cy!!!!! A że oczywiście wcześniej ze dwa razy gnojek próbował mnie wyprowadzić z równowagi, to odpoczęłam psychicznie nie wymijając się z nim choćby.

Beosa smile Nie wiem, czy ja z tym przewiodnictwem to dobry adres wink Ale jeśli chodzi o świeże relacje z sali sądowej, to tak wink

Co do kuracji, to powiem Ci - popłakałam się ze śmiechu na argumentację smile Jakby poprzestał na samym stresie to bym powiedziała, że zwykły alkoholik. A tak to nie wiem, jakiś specjalny szczep wink Picie w celu uniknięcia zawału... Dobre. Ale fakt - najpioer rozpuści sobie wątrobę smile

20 715

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Cieszę się, że propozycja sie spodobała ale jakieś głosowanie jeszcze musi być czy coś? Afera kanapowa, a nawet międzynarodowa na coś się przydała.
Swego czasu wynajmowaliśmy z eksem domek. Nie cierpię pielić itp prac,. Jak dla mnie trawka, hamak kilka drzew i krzaków, by owoce były i już ale wtedy chciałam zrobić dobry uczynek i wypielić gospodyni  chwasty z ogródka. Wyrwałam takie wielkie badyle spod mojego okna, zagrabiłam i dumna z siebie czekałam na wielkie oczy gospodyni. Wielkie oczy były ale ze zdziwienia i złości, bo to jakieś kwiatki były podobno. Nie tykam się do takich rzeczy już> Jak swego czasu chodziłam do matki na działkę, to kazała mi nic nie robić smile W domu utrzymały mi się tylko dwa kwiaty i na prawdę nie wiem dlaczego. Porady Zofii byłyby w cenie, choć dla mojego braku zaangażowania w te sprawy ratunku już nie ma

20 716 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-28 23:00:07)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Liv4 napisał/a:

Cieszę się, że propozycja sie spodobała ale jakieś głosowanie jeszcze musi być czy coś? Afera kanapowa, a nawet międzynarodowa na coś się przydała.
Swego czasu wynajmowaliśmy z eksem domek. Nie cierpię pielić itp prac,. Jak dla mnie trawka, hamak kilka drzew i krzaków, by owoce były i już ale wtedy chciałam zrobić dobry uczynek i wypielić gospodyni  chwasty z ogródka. Wyrwałam takie wielkie badyle spod mojego okna, zagrabiłam i dumna z siebie czekałam na wielkie oczy gospodyni. Wielkie oczy były ale ze zdziwienia i złości, bo to jakieś kwiatki były podobno. Nie tykam się do takich rzeczy już> Jak swego czasu chodziłam do matki na działkę, to kazała mi nic nie robić smile W domu utrzymały mi się tylko dwa kwiaty i na prawdę nie wiem dlaczego. Porady Zofii byłyby w cenie, choć dla mojego braku zaangażowania w te sprawy ratunku już nie ma

Wydaje mi sie ze pani redaktorka naczelna Raki juz zatwierdziala a inne sie nie odzywaja, to znaczy ze Nasza Kanapa bedzie sie tworzyc smile Bedziemy siedzialy na naszych kanapach i pisaly o motylkach smile
Liv a Ty za co jestes odpowiedzialna ? Jaki motylek zyje w Tobie ?

To sie jeszcze w kopaniu ogrodka u mnie okaze czy ja czegos mamie nie wykopie tongue Magnoli na pewno nie wykopie !!!!

20 717

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Zabka voodoo odprawic ???
Trzymam kciuki smile Zabka czytaj ta ksiazke bo madrze pisza !!!

Zabka nie odpowiadaj jak nie chcesz ale ja nadal jestem ciekawa na co on ta kase wydal !!!

Odprawić - poproszę smile
A cholera wie. I ja nie będę tracić energii by się dowiadywać.

To sie robi Zabko smile
3 zdechle karaluchy nabijamy na szpileczki i wypowiadamy magiczne zaklecie: Abra Kadabra
Z karaluchow zrobily sie motylki a mieszkanie zmienia swego wlasciciela tongue
Daj znac czy podzialalo ? smile smile smile

20 718

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Co do kuracji, to powiem Ci - popłakałam się ze śmiechu na argumentację smile Jakby poprzestał na samym stresie to bym powiedziała, że zwykły alkoholik. A tak to nie wiem, jakiś specjalny szczep wink Picie w celu uniknięcia zawału... Dobre. Ale fakt - najpioer rozpuści sobie wątrobę smile

Dobre Zabko smile Specjalny szczep karalucha z rozpuszczalna watroba smile smile smile

20 719

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Happy to ja mam jakiegoś motylka?

20 720 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-28 23:24:13)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

A nie masz ? Wiem Ty bedziesz pisala o snach tongue Bo Ci sie ciagle jakies motylki snia smile

20 721

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Na razie przeczytałam ze jestem tajemnicza wink
A serio..to nie wiem. Że facet motyl, to rozumiem że zdrowy, a we mnie motylek? Przy okazji tematu coś wyjdzie..

20 722

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Zofiu kochana stesknilam sie bardzo za Toba !!!
Dobrze ze jest bardzo dobrze smile smile smile

Napisz czy masz czas na Mazury sie wybrac ? Bo ja podjelam decyzje, ze lece na komunie 19.05 i zostaje w PL 2 tygodnie czyli az do naszego spotkania smile smile smile Czyli z najdalej bede miala najblizej tongue
Jakos mi smutno tutaj sad Przynajmniej pobawie sie z dziecmi mojej siostry i pokopie w ogrodku u rodzicow smile
Boze jak nienawidzilam jako dziecko wszelkich prac w ogrodzie a teraz daj mi lopate a skopie caly tongue

Zofia a kiedy Ty do Islandii lecisz ?

smile
To forum to drugi mój dom a wy, moje siostry smile. Też tęskniłam, ale nawet poczytać was nie miałam czasu. Już mam smile
Jeszcze nie wiem co z Islandią. Być może i wyjazd do USA wchodzi w grę. Na ten moment wiem, że nic nie wiem big_smile.
Koleżanka z Islandii zapowiadała się w maju i miałam się z nią zabrać gdy będzie wracać. Kolejny tydzień mam zajęty, ale w kolejnym już muszę wszystko ustalać i będę wiedziała na 100 %.
Cieszę się, że będziesz w Polsce. Oczywiście zapraszam do siebie do puszczy. Dysponuję autkiem i miejscem noclegowym, i dobrym humorem. Miło mi będzie jak powtórzymy spotkanie........dzwon wisi na tarasie smile, uśmiecham się na jego widok wink. Miło mi było ciebie i Zabkę poznać.
Kiedyś nie znosiłam babrania się w ziemi. Kochałam świat, przygodę i nigdy nie zagrzewałam miejsca w domu. Teraz kocham dom, ogród i pracę w ziemi. Kocham "tajemniczy ogród" i taki tworzę. Ręce pokaleczyłam (nie umiem pracować w rękawicach), ale wiem, że warto było.

20 723

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Liv chodzi o nasze pasje smile To co lubimy i dlatego motyki, bo motylki lubimy. Tlumaczylam Ehdi wczoraj smile

20 724

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

A nie masz ? Wiem Ty bedziesz pisala o snach tongue Bo Ci sie ciagle jakies motylki snia smile

To z głodu wink

20 725

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Liv4 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

A nie masz ? Wiem Ty bedziesz pisala o snach tongue Bo Ci sie ciagle jakies motylki snia smile

To z głodu wink

To czemu glodna spac chodzisz tongue ?

20 726

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Liv chodzi o nasze pasje smile To co lubimy i dlatego motyki, bo motylki lubimy. Tlumaczylam Ehdi wczoraj smile

Nie uważałam smile Skoro o pasjach, to może nie pasja ale co jakiś coś przerabiam z czegoś albo kupuje materiał za 1, 2 lub 5 zł smile i szyje cos fajnego. Czasem taka wena utrzymuje mi sie długo, czasem długo nie chce mi się. Aktualnie jestem po uszyciu torebki i szyciu kilku kiecek dla córy i dla mnie. A jakie to praktyczne i ekonomiczne smile

20 727

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Liv4 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

A nie masz ? Wiem Ty bedziesz pisala o snach tongue Bo Ci sie ciagle jakies motylki snia smile

To z głodu wink

To czemu glodna spac chodzisz tongue ?

Grząski temat podjęłaś Happy wink  Nie ma komu mnie nakarmić,a sama..
Może dzieci to czytają smile

20 728

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Dokładnie o takie pasje chodzi smile

20 729

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Liv4 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Liv chodzi o nasze pasje smile To co lubimy i dlatego motyki, bo motylki lubimy. Tlumaczylam Ehdi wczoraj smile

Nie uważałam smile Skoro o pasjach, to może nie pasja ale co jakiś coś przerabiam z czegoś albo kupuje materiał za 1, 2 lub 5 zł smile i szyje cos fajnego. Czasem taka wena utrzymuje mi sie długo, czasem długo nie chce mi się. Aktualnie jestem po uszyciu torebki i szyciu kilku kiecek dla córy i dla mnie. A jakie to praktyczne i ekonomiczne smile

To super !!! Czemu sie wczesniej nie chwalilas ? Ja tez chcialabym sie nauczyc szyc, bo jak widze takie niby proste sukienki za
100 ? to sie wkurzam ze taki niby nic a tyle kasy. Liv wrzuc zdjecia jak mozesz. Ciekawa jestem bardzo smile
To Ci dopiero sie fajny motylek w Tobie zadomowil smile

20 730

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

O co chodzi z tą Naszą Kanapą bo ja znowu zapóźniona jestem ??

20 731

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
raki napisał/a:

Dokładnie o takie pasje chodzi smile

Nawet szyć nie lubię ale wyszukiwanie materiału, potem wyobrażenie sobie tego czegoś gotowego i tworzenie mnie kreci. Nie żeby cos wielkiego, jestem amatorką ale mnie się podoba.

20 732

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Liv4 napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Liv4 napisał/a:

To z głodu wink

To czemu glodna spac chodzisz tongue ?

Grząski temat podjęłaś Happy wink  Nie ma komu mnie nakarmić,a sama..
Może dzieci to czytają smile

Twoje dzieci tongue ? No wiesz, ze to zart smile Ja tez glodna chodze spac tongue

20 733

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Liv4 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Liv chodzi o nasze pasje smile To co lubimy i dlatego motyki, bo motylki lubimy. Tlumaczylam Ehdi wczoraj smile

Nie uważałam smile Skoro o pasjach, to może nie pasja ale co jakiś coś przerabiam z czegoś albo kupuje materiał za 1, 2 lub 5 zł smile i szyje cos fajnego. Czasem taka wena utrzymuje mi sie długo, czasem długo nie chce mi się. Aktualnie jestem po uszyciu torebki i szyciu kilku kiecek dla córy i dla mnie. A jakie to praktyczne i ekonomiczne smile

To super !!! Czemu sie wczesniej nie chwalilas ? Ja tez chcialabym sie nauczyc szyc, bo jak widze takie niby proste sukienki za
100 ? to sie wkurzam ze taki niby nic a tyle kasy. Liv wrzuc zdjecia jak mozesz. Ciekawa jestem bardzo smile
To Ci dopiero sie fajny motylek w Tobie zadomowil smile

Nie sądziłam że to motylek smile Dla mnie to było normalne.Od dzieciaka coś szyłam, dziergałam sweterki.. moja córa też już zaczęła.
Moim tel zdjęcia nie będą świetne ale na kanapę może wyjdą wink

20 734

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

To forum to drugi mój dom a wy, moje siostry smile. Też tęskniłam, ale nawet poczytać was nie miałam czasu. Już mam smile
Jeszcze nie wiem co z Islandią. Być może i wyjazd do USA wchodzi w grę. Na ten moment wiem, że nic nie wiem big_smile.
Koleżanka z Islandii zapowiadała się w maju i miałam się z nią zabrać gdy będzie wracać. Kolejny tydzień mam zajęty, ale w kolejnym już muszę wszystko ustalać i będę wiedziała na 100 %.
Cieszę się, że będziesz w Polsce. Oczywiście zapraszam do siebie do puszczy. Dysponuję autkiem i miejscem noclegowym, i dobrym humorem. Miło mi będzie jak powtórzymy spotkanie........dzwon wisi na tarasie smile, uśmiecham się na jego widok wink. Miło mi było ciebie i Zabkę poznać.
Kiedyś nie znosiłam babrania się w ziemi. Kochałam świat, przygodę i nigdy nie zagrzewałam miejsca w domu. Teraz kocham dom, ogród i pracę w ziemi. Kocham "tajemniczy ogród" i taki tworzę. Ręce pokaleczyłam (nie umiem pracować w rękawicach), ale wiem, że warto było.

Zofiu to ja do tej puszczy chce smile Do tego tajemniczego ogrodu tez smile Do zubrow smile
Dobry humor przywioze smile

20 735

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Liv4 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

To czemu glodna spac chodzisz tongue ?

Grząski temat podjęłaś Happy wink  Nie ma komu mnie nakarmić,a sama..
Może dzieci to czytają smile

Twoje dzieci tongue ? No wiesz, ze to zart smile Ja tez glodna chodze spac tongue

Rada jest jedna - coś trzeba zjeść smile

Posty [ 20 671 do 20 735 z 26 310 ]

Strony Poprzednia 1 … 317 318 319 320 321 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026