Zablefuj z tą kanapą, że zniosłaś, niech się wypcha:)
20 606 2013-04-27 12:50:45
Podobne tematy
20 607 2013-04-27 12:53:35 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 12:55:38)
Zablefuj z tą kanapą, że zniosłaś, niech się wypcha:)
Przecież ma mnie w szachu z bankiem i umową.
Zniosę mu to, niech się wypcha. Mam go gdzieś. Jedyne co chcę od niego to święty spokój. Totalny koniec.
Tylko naprawdę niepotrzebny mi teraz ten koszmarny ból głowy i łzy. Nie warte to jest.
20 608 2013-04-27 13:00:35
Raki nie znos tej kanapy !!!!!! Czytalas szantaz emocjonalny ?
20 609 2013-04-27 13:09:43 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 13:10:28)
Nie czytałam, ale wiem o co chodzi. Happy wolę tytłać się dwie godziny i ją znieść niż potem mieć jakieś kłopoty z tą resztą spraw i musieć lecieć tutaj do Madrytu. Ot, taka kalkulacja.
Przecież ja mu w piątek już powiedziałam, że nie zniosę i myślałam, że temat zakończony.
I już nigdy więcej nie będzie mnie szantażował. Nigdy.
20 610 2013-04-27 13:16:17
Raki czy Ty zniesiesz czy nie zniesiesz karaluch bedzie Cie szantazowal !!!!!!!!!!!!!!!
Dlatego ja bym nie zniosla. Mowie to jako wyzbyta z iluzji
Na Twoim miejscu znioslabym a za kilka dni bym sie wkurzala, ze zrobilam tak jak chcial i pommo wszystko mnie jeszcze szantazuje !!!
Decyzja nalezy do Ciebie !!!
20 611 2013-04-27 13:21:14 Ostatnio edytowany przez hm... (2013-04-27 13:22:22)
Ja bym też nie zniosła. Jeszcze bym powiedziała, że nie dam rady.
Ciebie, słabą kobietę do zniesienia kanapy zmusza?
Coś wymyś, a nie znoś. Nie wiem, rękę zagipsuj...
20 612 2013-04-27 13:32:55
Nie wiem, zobaczę. Na razie czuję się fatalnie
Mnie już zwisa co on pomyśli albo nie, byleby więcej w tym cyrku nie stracić. I tyle.
Już odkryłam jakie mechanizmy funkcjonują u niego z tą wspaniałomyślnością, jak dałam się owinąć na sznureczek. Też jaki to jest naprawdę człowiek bez skrupułów. I milion innych rzeczy. On wszystko robi ze świadomą perfidią i precyzją. Już mi się niedobrze robi od odnajdywania w tych ludziach ich prawdziwych stron. A jak czytam i mi się oczy otwierają to nie tylko w stosunku do niego, ale i osób poprzednich. Najtrudniej mi idzie z byłym mężem, bo nie zdązyłam się pozbyć iluzji o nim.
Wiecie, co mój mózg właśnie pomyślał,że może jak się z nim spotkam (a będę musiała, bo muszę sprzedać wrak naszego auta-on jeszcze nie wie, że to już wrak), to on pracował nad sobą niezależnie i jest motylkiem i będziemy żyć długo i szczęśliwie.
Czy ktoś wie, gdzie kupić nowy mózg?
20 613 2013-04-27 14:05:35
Ech... ja też pewnie byłbym "honorowa" i chciałabym kanapę znieść ale z perspektywy miałabym to w d.... niech sam sobie znosi.
20 614 2013-04-27 14:06:57
Raki ty stara cpunko
Nowy mozg Ci sie zachciewa ? Nie ma tak latwo
Lyknelas herki to masz zwidy ![]()
Raki a na powaznie
Co on Ci moze zrobic ? Masz jakies pieniadze na koncie czy inne rzeczy ?
20 615 2013-04-27 14:09:30
Ech... ja też pewnie byłbym "honorowa" i chciałabym kanapę znieść ale z perspektywy miałabym to w d.... niech sam sobie znosi.
Bo jako lekture obowiazkowa to prosze sobie przeczytac dzisiaj szantaz emocjonalny
A, ze wszystkie z nas szybko czytaja to pogadamy o tym jutro
Kto potrzebuje niech do mnie na maila pisze i wysle w tempie ekspresowym
Nie bedzie nam tu karaluch kazal znosic kanap ![]()
20 616 2013-04-27 14:39:19
Raki, czy on na głowę może choruje? Kazać kobiecie robić takie rzeczy? Nie mniej miałam podobnie. Oczywiście unosiłam sie honorem, a po czasie byłam na siebie niewymownie zła, za to że dałam się poniżyć, bo oni chcą upokarzać w ten sposób. Powiedź mu, że jak ci przyniesie pyszne truskawki, to pozwolisz mu już znieść tą kanapę
Ja tak mam, jak już ochłonę, zdystansuję, to włącza mi się takie właśnie poczucie humoru. I co ciekawe, jeden z drugim czuł że mi to wisi, delikatnie mówiąc i wściekał się strasznie, a ja luzik, pozorny nieco ale on o tym nie wiedział.
20 617 2013-04-27 14:45:42
Raki, czy on na głowę może choruje?
Nie na glowe tylko na bezglowie
Karaluch Liv a Ty zdziwiona ?
Kazdy taki sam ![]()
Cos Ci sie truskaweczek zachciewa
Na Mazury sie zbieraj to sobie truskaweczek podjesz ![]()
20 618 2013-04-27 14:58:38
Nie przepadam jakoś za dowcipami, bo mi się przejadły ale mam swój ulubiony:
Wpada żeńska komórka przypadkiem do mózgu męskiego. Rozgląda się, pusto. Myśli sobie..posiedzę, zaczekam może ktoś przyjdzie. Po dość długim czasie przychodzi jedna komórka męska..żeńska pyta: a gdzie są wszyscy? męska kom. na to: na dole, ja wyszedłem na papieroska.
Nie wiem czy zrozumiały
usłyszałam ten dowcip w tv śniadaniowej i od tego czasu, to mój popisowy, jeśli go nie spale.
Happy, Mazury moje ukochane są, tęsknię za nimi. Z przyjemnością bym pojechała, bo nawet mam niedaleko w sumie, jakieś 150 km. Kiedy się wybieracie, bo muszę w totka zdążyć trafić. Truskawki uwielbiam.
20 619 2013-04-27 14:59:27 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 15:07:10)
Ehdi?! Jaki honor? Zrobić to, co on sobie wymyślił? Jemu ta kanapa zwisa. On się na mnie wyżywa i będzie usatysfakcjonowany, jak grzecznie chodzę. To na co się umówiłam wywiążę się honorowo. Ale na to?
Zobacz, jaka to idiotyczna rzecz - kanapa.
Ja już nie mam z nim żadnych dialogów do prowadzenia, manipulowania (jak on mną teraz), ni udowadnia nie wiem czego.
Jeśli to zrobię, to tylko z kuli ochrony własnych interesów.
Happy no ma szansę mi zrobić jeszcze koło nosa.
Jeju chyba nigdy w życiu tak mnie nie bolała głowa.
****
Liv super dowcip.
To moje g... to takie typowe nieznoszące sprzeciwu, ni grymasu, ni niczego.
Gdzieś czytałam, że narcyz nie znosi jak inni płaczą - on wychodzi (raz mi się zdarzyło, że mi parę łez przy trudnej rozmowie poleciało).
Ja mu powiedziałam (a uwierz, że nigdy tego nie robię), że kanapa jest ciężka, a on ma czas i to dużo więcej niż inny ludzie (bo on baaardzo mało pracuje), to się wtedy dowiedziałam... prysnęły ostatnie moje chore wyobrażenia na temat jego.
20 620 2013-04-27 15:16:52 Ostatnio edytowany przez Liv4 (2013-04-27 15:25:14)
Happyfull:Nie na glowe tylko na bezglowie
Karaluch Liv a Ty zdziwiona ?
No właśnie Happy, ja się nieustannie dziwię. Oczy mam duże to się mogę bardzo dziwić
Niby insekt, to insekt, niby ,,droga'' jego znana, a ja zaskoczona. No ale jak pisałam ..może będę miała jeszcze ładniejsze oczy ![]()
Tak sobie żartuję.
Raki współczuję ci, że musisz go jeszcze znosić choć na odległość. Juz niedługo. Kurczę jakiś złośliwy ten mój humor dzisiejszy ale ja bym sie w takiej sytuacji wina czerwonego napiła i chyba by mi się ...wylało?
(oczywiście na tę kanapę )
20 621 2013-04-27 15:17:42 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 15:21:17)
Nie przepadam jakoś za dowcipami, bo mi się przejadły ale mam swój ulubiony:
Wpada żeńska komórka przypadkiem do mózgu męskiego. Rozgląda się, pusto. Myśli sobie..posiedzę, zaczekam może ktoś przyjdzie. Po dość długim czasie przychodzi jedna komórka męska..żeńska pyta: a gdzie są wszyscy? męska kom. na to: na dole, ja wyszedłem na papieroska.Nie wiem czy zrozumiały
usłyszałam ten dowcip w tv śniadaniowej i od tego czasu, to mój popisowy, jeśli go nie spale.
Happy, Mazury moje ukochane są, tęsknię za nimi. Z przyjemnością bym pojechała, bo nawet mam niedaleko w sumie, jakieś 150 km. Kiedy się wybieracie, bo muszę w totka zdążyć trafić. Truskawki uwielbiam.
Dobry dowcip Liv
Na Mazury moze koniec maja ? Na dlugi weekend Bozego Ciala ? Drogo nie powinno byc bo jeszcze nie sezon. Bardzo bym chciala
Zofia sie nie odzywa a ona prawdziwa Mazurka i pomyslow ma na pewno duzo ![]()
Jak bedziemy same gotowac to nie bedzie drogo dziewczyny
Duzo kobiet z Mazowsza (Liv, Beosa, Pani_zupa ) to razem przyjedziecie: i tez mozna zaoszczedzic. Najdalej to ma chyba Raki i Hm.. ale one moga razem sie zabrac a po drodze Zabke ![]()
Przepraszam najdalej to mam ja ![]()
20 622 2013-04-27 15:23:38
Dziś zacznę pisać afirmacje na wygraną w totka
Nie miałabym co zrobić z dzieciakami też ale przecież jak wygram, to stać mnie będzie na opiekunkę ![]()
20 623 2013-04-27 15:37:45
Rób afirmację, że jedziesz, to się jakoś samo rozwiąże:) Będziemy myśleć, zaradzimy jakoś.
My sobie z hm...dojedziemy. Spokojnie.
Liv przecież ta kanapa się do niczego nie nadaje poza śmietnikiem. Strach na niej usiąść. On nawet chciał ją wyrzucić - jak dobrze, że się nie zgodziłam, a teraz walczy pazurami o nie wiem co - ale by mi dokopać. To człowiek, który się tarza w forsie, sam palcem nie kiwnie prawie nic, i tu jest problem. Mnie widać za wasalizm zapłacił z naddatkiem. To taki odwecik nam mnie za brak posłuszeństwa albo dodatkowy trening.
Ty się nie dziw, czytaj i czytaj
Kupiłaś książkę? Albo wróć do początków wątku - nawet Tarantella wierzyła w resztki odludzkich odruchów swojego i co i g... Oni nie maja empatii, uczuć, niczego. To taka pusta marionetka.
Wiecie tak się zaczęłam zastanawiać, jaki powinien być mężczyzna w ogóle, w związku dobrym. I kurna ni w ząb wiem. Bo to, że posprząta, czy ugotuje to ponoć też lipa (zresztą przerabiałam). Przecież żebyśmy mogły, żyć fajnie z ludźmi, musimy wiedzieć, czego chcemy, a nie wciąż, czego nie chcemy (to już wiemy świetnie - tylko karaluchy mają różne postacie i nie chcesz jednego a dostaniesz drugiego).
Jakieś pomysły?
20 624 2013-04-27 15:49:52
Mówię ci Raki, zalej ją
tylko jak ta kanapa taka do niczego, to trochę szkoda wina. No nie wiem, to może oblej czymś innym albo jakiś owoc rozdepcz..tylko tez mi owoca szkoda, bo ja oszczędna jestem. Brakuje mi pomysłu..chociaż.. Raki masz powiedziane żeby kanapa była zniesiona tak? ale nie powiedział, że w jednym kawałku
)
Mój eks w środku nocy potrafił całe miasto schodzić w poszukiwaniu apapu, taki dobry był a jednak..
I ja sobie trochę ironizuję że się dziwię ![]()
20 625 2013-04-27 15:52:19
raki: ..,,Rób afirmację, że jedziesz, to się jakoś samo rozwiąże:) ''
Gdy się czegoś bardzo chce...okaże się jak bardzo chcę.
20 626 2013-04-27 15:53:56 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 15:55:43)
Chyba, że tak, bo do mnie niedawno jeszcze nie docierało, że oni to w ogóle z premedytacją robią. A ten mój to na pewno.
No widzisz, jaki dobry był
Moim też mogę szereg istotnych czynów bohaterskich przypisać.
Chciej, chciej - odpoczniesz ![]()
Mnie chyba pasuje ten termin, jeśli do tego czasu zdążę się przeprowadzić.
20 627 2013-04-27 16:03:04
Te ,,bohaterskie'' czyny sprawiały, ze zamykałam oczy na to co istotne. Teraz to niemożliwe i chociaż początkowo wydawać by się mogło, że ulegnę, to teraz słucham intuicji. Zapamiętałam, wytatuowałam i co tylko to: chemia = zniszczenie siebie.
Bardzo by mi sie przydał odpoczynek. Obawiam sie jedynie, że nie chciałabym wrócić. Po ostatnim moim wyjeździe na Mazury, jakieś dwa-trzy lata temu, miesiąc odchorowywałam powrót ale to było wtedy jeszcze coś.
20 628 2013-04-27 16:05:28
Liv a moze byc, ze zostaniesz
Nigdy nic nie wiadomo
W przeprowadzkach masz juz wprawe ![]()
20 629 2013-04-27 16:10:47
Ja już nie wiem nic i póki się nie dowiem to nic nie będę robić ![]()
A to boze ciało to dokładnie kiedy przypada?
20 630 2013-04-27 16:14:25
Liv a moze byc, ze zostaniesz
Nigdy nic nie wiadomo
W przeprowadzkach masz juz wprawe
Szybko się pakuję i najlepiej na spontana. Niektórych rzeczy nawet nie pakowałam i wynosiłam
byle szybciej.
Nie wiem czy któraś z was oglądała ,,Nad rozlewiskiem''. Generalnie za filmami nie przepadam, bo się nudzę ale serial mogę obejrzeć, bo krótki w miarę. Nad rozlewiskiem oglądałam, bo to moje kochane rejony (bardziej z serialu
) uwielbiam takie sielskie klimaty. Przypominam sobie mój pobyt, moczenie nóg na pomoście wśród jachtów..
20 631 2013-04-27 16:18:41
Ja już nie wiem nic i póki się nie dowiem to nic nie będę robić
A to boze ciało to dokładnie kiedy przypada?
W google
jest że 30 maja
20 632 2013-04-27 16:19:41
Nie oglądałam. Ale mnie psycholog polecała książki. Muszę w końcu sięgnąć. Podobno to rewelacyjne studium kobieti relacji między nimi.
Ona mi zawsze mówiła, że naszym naturalnym środowiskiem zawsze są kobiety.
A jak poczytacie wiele z nas w kółko pisze, że wolała towarzystwo mężczyzn ![]()
20 633 2013-04-27 16:29:48
Nie oglądałam. Ale mnie psycholog polecała książki. Muszę w końcu sięgnąć. Podobno to rewelacyjne studium kobieti relacji między nimi.
Ona mi zawsze mówiła, że naszym naturalnym środowiskiem zawsze są kobiety.
A jak poczytacie wiele z nas w kółko pisze, że wolała towarzystwo mężczyzn
Bo to nudny serial był
Sielskie widoki, kontakt z przyrodą przeważyły ze oglądałam i ci spokojni, rozsądni, życzliwi i z poczuciem humoru ludzie.
Ja też lepiej dogadywałam się z mężczyznami. Teraz bardziej rozumiem kobiety ale pod warunkiem, że jesteście to wy
lub wam podobne w realu, mam na myśli kkzb, dda, ddd.
20 634 2013-04-27 16:36:58
Byleby wychodzące z uzależnienia, bo jeszcze inne nas pociągną w dół ![]()
Bo kobiety są ważne
I już z samej tej przyczyny nie da się zespolić z mężczyzną ![]()
20 635 2013-04-27 16:45:58
raki: ,,Byleby wychodzące z uzależnienia, bo jeszcze inne nas pociągną w dół
''
Tylko wychodzące. Nie ma opcji że pociągnie na to dno.
20 636 2013-04-27 17:15:22
dziewczyny jak dobrze, że jesteście. I że mamy siebie ![]()
W sumie to jednak chyba powinna taką litanię dziękczynną napisać temu czemuś ![]()
20 637 2013-04-27 17:39:27
Ehdi napisał/a:Ech... ja też pewnie byłbym "honorowa" i chciałabym kanapę znieść ale z perspektywy miałabym to w d.... niech sam sobie znosi.
Bo jako lekture obowiazkowa to prosze sobie przeczytac dzisiaj szantaz emocjonalny
A, ze wszystkie z nas szybko czytaja to pogadamy o tym jutro
![]()
Kto potrzebuje niech do mnie na maila pisze i wysle w tempie ekspresowymNie bedzie nam tu karaluch kazal znosic kanap
Ja dziś nie mogę czytać, bo na imprę idę ![]()
20 638 2013-04-27 17:53:40
Nie oglądałam. Ale mnie psycholog polecała książki. Muszę w końcu sięgnąć. Podobno to rewelacyjne studium kobieti relacji między nimi.
Ona mi zawsze mówiła, że naszym naturalnym środowiskiem zawsze są kobiety.
A jak poczytacie wiele z nas w kółko pisze, że wolała towarzystwo mężczyzn
Czytałam, pierwsz? część, faktycznie dobre. Będę kontynuować, ald teraz mam coś inndgo do czytania ![]()
20 639 2013-04-27 17:54:45
Byleby wychodzące z uzależnienia, bo jeszcze inne nas pociągną w dół
Bo kobiety są ważneI już z samej tej przyczyny nie da się zespolić z mężczyzną
Nikt Cię w dół nie pociągnie jak się nie dasz.
20 640 2013-04-27 17:56:26
Patrzcie na to
Narcyz przegląda się w lustrze i dostrzega u siebie feler.- Mam białego członka! - rozpacza.Postanawia go opalić. Idzie na plażę, wystawia go do słońca, przysypuje piaskiem - tylko "mały" wystaje. Idą dwie koleżanki plażą... Jedna mówi do drugiej:- Zośka, patrz! Jak miałam 20 lat marzyłam o tym! Jak miałam 30 - to to uwielbiałam, jak miałam 40 - o to prosiłam, jak 50 - za to płaciłam, jak miałam 60 - to się o to modliłam, jak 70 miałam - zapomniałam. Teraz mam 83 - to z ziemi wyrasta, a ja kucnąć nie mogę!
20 641 2013-04-27 18:01:24 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 18:03:30)
Happyfull napisał/a:Czytam i pisze
Deszcz pada i lubie taka atmosfere
Pms powinnam miec ale nie mam
Wiesz zazdroszcze Ci tego zaczynania od nowaTez bym sie wyniosla gdzies !!!
Proszę i nawet Pms się skończył, nic nie trwa wiecznie
Pms sie skonczyl
A moze magnez dziala ? Wszystko jedno - nie jest zle ![]()
Hm..uwielbiam Twoj kawal
![]()
20 642 2013-04-27 18:02:53
hm... napisał/a:Happyfull napisał/a:Czytam i pisze
Deszcz pada i lubie taka atmosfere
Pms powinnam miec ale nie mam
Wiesz zazdroszcze Ci tego zaczynania od nowaTez bym sie wyniosla gdzies !!!
Proszę i nawet Pms się skończył, nic nie trwa wiecznie
Pms sie skonczyl
A moze magnez dziala ? Wszystko jedno - nie jest zle
Odszedł w siną dal... ![]()
20 643 2013-04-27 18:05:26
Ja dziś nie mogę czytać, bo na imprę idę
To usprawiedliwiona jestes ![]()
Czyli w tango idziesz ?
![]()
20 644 2013-04-27 18:08:30
dziewczyny jak dobrze, że jesteście. I że mamy siebie
W sumie to jednak chyba powinna taką litanię dziękczynną napisać temu czemuś
Raki ja sie tez ciesze, ze Was mam
No chyba sie juz troche uzaleznilam
Ale fajnie mi z tym ![]()
Raki zadnej litanii nie bedziesz pisac tylko bloga bedziesz robic !!!
Bedziesz Pania Redaktor
Kto za reka w gore ????
Ja jestem za !!!
20 645 2013-04-27 18:12:01
hm... napisał/a:Ja dziś nie mogę czytać, bo na imprę idę
To usprawiedliwiona jestes
Czyli w tango idziesz ?![]()
![]()
W inny taniec konkretniej, ale tak ![]()
20 646 2013-04-27 18:13:04
hm... napisał/a:Happyfull napisał/a:Czytam i pisze
Deszcz pada i lubie taka atmosfere
Pms powinnam miec ale nie mam
Wiesz zazdroszcze Ci tego zaczynania od nowaTez bym sie wyniosla gdzies !!!
Proszę i nawet Pms się skończył, nic nie trwa wiecznie
Pms sie skonczyl
A moze magnez dziala ? Wszystko jedno - nie jest zle
Hm..uwielbiam Twoj kawal
![]()
![]()
Cieszem si? ![]()
20 647 2013-04-27 18:14:17
A ja to Was kocham kobitki. Jesteście częścią mojego życia ![]()
20 648 2013-04-27 18:25:46 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 18:37:33)
raki napisał/a:Nie oglądałam. Ale mnie psycholog polecała książki. Muszę w końcu sięgnąć. Podobno to rewelacyjne studium kobieti relacji między nimi.
Ona mi zawsze mówiła, że naszym naturalnym środowiskiem zawsze są kobiety.
A jak poczytacie wiele z nas w kółko pisze, że wolała towarzystwo mężczyznBo to nudny serial był
![]()
Sielskie widoki, kontakt z przyrodą przeważyły ze oglądałam i ci spokojni, rozsądni, życzliwi i z poczuciem humoru ludzie.
Ja też lepiej dogadywałam się z mężczyznami. Teraz bardziej rozumiem kobiety ale pod warunkiem, że jesteście to wylub wam podobne w realu, mam na myśli kkzb, dda, ddd.
Liv dobrze sie gada z kims jak wiadomo o co chodzi
O tym samym rozmawialysmy z dziewczynami w Zakopanym. Bo wiesz jak zaczniesz rozmawiac z babka, ktora ma inne poglady (czyli takie jak my w fazie karaluszej) to smutno sie robi jak nie widzi co sie wokol niej dzieje
Ale my to juz oswiecone jestesmy i wiemy, ze nic na sile
A ja lubie kobiety
Ale nie tak jak myslicie ![]()
Serial obejrze
Nie znam
20 649 2013-04-27 18:47:51 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 19:40:10)
Pan będzie za chwilę - jeden, bo drugiemu cosik się stało, więc nosić będę z nim....(MATKO!!!)
Chyba podjęłam decyzję, że zniosę tę kanapę (czyli postaram się zrzucić ze schodów), ale w zamian wezmę jednak te rzeczy (bo się już honorowo uniosłam, że nic od niego nie chcę) - powiedzmy, że w sobie poczuję jakąś równość.
Cieszym się bardzo, bo to niewiele zostało do pewności, że to coś mnie nie ukąsi więcej.
W dugasny weekend będę pisać, jak znajdę czas
bo zamierzam być bardzo zajęta w końcu bieganiem, odwiedzaniem znajomych, zabawami z kotem (ociupinkę pracą).
****
A jednak przyjechał ktoś inny i z dwoma pijakami do pomocy:) z piwkami w rączkach jak u nas w kraju, bo i po naszemu mówili. Bardzo nie lubię tego zapachu alkoholu, ale byli sympatyczni i nawet się fajnie z nimi rozmawiało. Jutro będę miała dzień dla siebie:)
20 650 2013-04-27 19:51:47
Happyfull dziękuję za lektury. ![]()
Kurczę,już zaczynam szybciej oddychać i boli mnie żołądek.Dwa dni tak szybko zleciały...Znów muszę wracać do "domu".
Gdyby nie praca...
Pewnie nie będę miała długiego weekendu.Ale wtorek i środę znów spędzę w moim azylu.Rodzice przyjadą,może dzieci...
A teraz muszę się wziąć w garść i wytrzymać dwa dni tam.
20 651 2013-04-27 20:05:18
Pan będzie za chwilę - jeden, bo drugiemu cosik się stało, więc nosić będę z nim....(MATKO!!!)
Chyba podjęłam decyzję, że zniosę tę kanapę (czyli postaram się zrzucić ze schodów), ale w zamian wezmę jednak te rzeczy (bo się już honorowo uniosłam, że nic od niego nie chcę) - powiedzmy, że w sobie poczuję jakąś równość.Cieszym się bardzo, bo to niewiele zostało do pewności, że to coś mnie nie ukąsi więcej.
W dugasny weekend będę pisać, jak znajdę czas
bo zamierzam być bardzo zajęta w końcu bieganiem, odwiedzaniem znajomych, zabawami z kotem (ociupinkę pracą).
****
A jednak przyjechał ktoś inny i z dwoma pijakami do pomocy:) z piwkami w rączkach jak u nas w kraju, bo i po naszemu mówili. Bardzo nie lubię tego zapachu alkoholu, ale byli sympatyczni i nawet się fajnie z nimi rozmawiało. Jutro będę miała dzień dla siebie:)
Widzisz? Wyklarowało się samo.
A Ty już "więc nosić będę z nim....(MATKO!!!)".
Też nie lubię tego zapachu,wręcz nienawidzę.Ale zależy też kto nim waniajet.
Bo jeśli ktoś inny niż jm,czy moja mama to mnie tak bardzo nie drażni. Uraz jakiś mam czy cóś?
Jak fajna atmosfera to i przeprowadzka mniej uciążliwa będzie. ![]()
20 652 2013-04-27 20:24:14
Wiecie co przypomnialo mi sie jak Zofia pisala o aferze garniturowej
Pamietacie ? A potem byla afera gazowa ![]()
Teraz mi sie tak z ta kanapa skojarzylo, ze teraz to mamy Afere Kanapowa ![]()
Oj ciekawa jestem jak sie ta afera skonczy !!!
**************************
Beosa voodoo odpraw to moze karaluchy sie troche uspokoja
Czytaj Beosa i nie rozpraszaj sie robactwem ![]()
Ehdi ale dyskusja na TPP ![]()
20 653 2013-04-27 20:39:12 Ostatnio edytowany przez raki (2013-04-27 20:54:46)
Nic moje drogie, rzeczy zabrali - w tym te skromne prezenty;) Najwyżej powiem, że się pomylili.
Beoso - on mi tak zapowiedział, że będzie sam.
A kanapę zniosłam (nieco się poobdzierałam - przy czym jest średnio dokręcona (nie ze złośliwości
- nie mam już siły - w całości nie przeszła na schodach). Szkoda tylko, że on na niej nigdy tyłka nie osadzi pewnie. Ja siadać się boję.
Co ja miałam czytać Happy?
****
Co do naszego bloga. Uprzejmie proszę, by:
1. zgłosił się ktoś kto się zna nieco na grafice i estetyce - jak już będzie zarys to mu prześlę wszystkie klucze, żeby mógł ładne zdjęcia dobrać - wymienić te które znajdę i jakoś to podrasować.
2. o przesłanie jakiś wstępnych materiałów - przypominam wszystkim, że chodzi o to co lubimy - nasze duże i małe pasję, począwszy od tiramisu
W tym muzyka, zdjęcia, wszystko, co nam się podoba. To może być dosłownie wszystko, poza karaluszym łajnem.
3. co robimy z tytułem?
***
beoso - inny jest zapach kogoś kto się napije od czasu do czasu, ba nawet upije, a inny alkoholika.
20 654 2013-04-27 21:11:12
Ta Happy...tylko to jeszcze nie na naszym etapie, bo my podatnikutkie jesteśmy oj oj oj....a toksynka, w dodatku świeżutka, jeszcze nieskalana (och niepokalana) to jak hera przy marysi
Dlatego póki etap nie zostanie osiągnięty, szlaban!****
To teraz motylki ode mnie -ktoś mi o tej piosence przypomniał:)
Wiecie, że aż się zdziwiłam, że osobnik płci męskiej (bo przypuszczam, że takowy pisał tekst) może mieć uczucia, ba...mądrość. Chyba jestem na etapie - mężczyzna to posąg;)http://www.youtube.com/watch?v=IVBn9O0HsiE
I wiem, że mogę, wiem, że mogę, choć mam pod skórą coś, jakby strach, lecz mimo tego wiem, że mogę zanurzyć się w bezmiarze dnia
Super pozytywne
I wcale nie odnoszę do motylków, bo takowe zaczynają dopoero latać latem - hłe, hłe ![]()
Już wolę zawsze czuć strach - on w jakiś sposób pomaga myśleć. Nie czuć presję, depresję i nie wiem co jeszcze gorszego - strach, że zapomnę.
20 655 2013-04-27 21:17:00
Ostatnio nawet jeden (po hmm 20 minutowym dialogu, a tak znaniu z widzenia) pisał do mnie, że może przyjedzie do pl. ze swoim rowerem. Ja już się gubię, bo nie wiem, czy oni tak durnie gadają, czy co, ale gdy nie przytaknęłam "tak", przestał się odzywać.
Raki, co do "spain nation", to ja bym się odcięła.... Szczerze mówiąc moja przyjaciółka z lat dawnych mieszka na stałe. Ma dwoje dzieci - oczywiście z tym samym mężczyzną, Z iloma próbowała się związać, nie zliczę. Ile zainwestowała z siebie, nie napiszę. Co jako Polka mówi o Hiszpanach i tym stylu życia? Mama, mama, rodzina (ze strony mamy lub taty/, przyjaciele, współpracownicy. Żadna odpowiedzialność, żadna konsekwencja. Luz i tumiwisizm. A Polacy najczęściej po prostu to chłoną i stają się ciężkostrawni
Jest tam 15 lat, radzi sobie niexle, nie zamierza wracać - nie zamierza się wiązać "na stałe". Stwierdziła, że w ogóle to dla niej owo podejście do żcyia jest absolutnie nie do zaakceptowania, a więc nadziei robić sobie nie zamierza. Związki tak - do czasu aż się okazę czy to ma sens, czy nie.
Jakaś "rezolutnie spostrzegawcza baba" ![]()
20 656 2013-04-27 21:20:58
a) magnum - lód od dzieciństwa ekskluzywny-drogi (dziś już chyba nie tak - a wariacja innych toć wielka)
b) lód wyczekiwany i wymarzony (całkowita iluzja)
c) zdobyty tymi nogami tymi ręcami, tym wysiłkiem pójścia do sklepu (no tak,o zdobycz się dba)
d)jedzenia się nie wyrzuca (dobra dziewczynka, z dobrego domu, tak nie wypada)
Uczucie poznajemy ![]()
REWELACJA! ![]()
I to co napisałaś, na moje - to początek blogu ![]()
Owo abcd ![]()
Echhhhhh ![]()
20 657 2013-04-27 21:28:25
Będziesz się śmiała jak poczytasz o aferze kanapowej - śmiać mi się chcę, toć nie o kanapę chodzi, ale o zachowanie kogoś kto ma tak wysoko nos
Naprawdę nie chciałam wierzyć w to, że oni mogą to robić specjalnie.
O Hiszpanach można wiele i na plus i na minus - jak o każdej nacji
Natomiast trzeba się pozbyć iluzji co do tego jak się do Ciebie odnoszą na nowo zbudować język ciała, to ooo na pewno.
20 658 2013-04-27 21:30:35
raki napisał/a:a) magnum - lód od dzieciństwa ekskluzywny-drogi (dziś już chyba nie tak - a wariacja innych toć wielka)
b) lód wyczekiwany i wymarzony (całkowita iluzja)
c) zdobyty tymi nogami tymi ręcami, tym wysiłkiem pójścia do sklepu (no tak,o zdobycz się dba)
d)jedzenia się nie wyrzuca (dobra dziewczynka, z dobrego domu, tak nie wypada)Uczucie poznajemy
REWELACJA!
I to co napisałaś, na moje - to początek blogu
Owo abcd
Echhhhhh
No Zabka na blog
Tytul jeszcze potrzebny Zabka pomysl i Ty ![]()
20 659 2013-04-27 21:35:51
Popatrz co u zabki się dzieje i nie czekaj jak Cię ten Twoj postawi w tej samej sytuacji.
Popieram.
BEOSA - nie próbuj sprawdzać ile jeszcze jesteś w stanie znieść w imię czegoś, czemu jedynie Ty hołdujesz. Bo to Ciebie będzie pogrążać o robić krzywdę Tobie. Wymierną lub niewymierną. Nie szukał kolejnego dna - nawet nieświadomie.... Postępując w imię "wyższych celów" - robisz draniowi przysługę a sobie permanentną krzywdę.
20 660 2013-04-27 21:40:52
Narzekałam na marazm, że mi się nudzi, no to teraz mi się nie nudzi. Poczytałam sobie hurtem i się uśmiałam. Dobry humor wrócił na forum, bo przez chwilę smutno było. Zabko do truskawek szampana trzeba było dodać, nie czułabyś że truskawki smakują jak nie truskawki
Gratuluję złożenia pozwu.
Liv - uwierz mi, jak rany - jeśli by to był szampan - mój żołądek strawi. Podróby po samym powąchaniu kończą się bólem głowy ![]()
To nie żart kobiety, od kilku lat na Sylwestra pijam tylko ten bezalkoholowy dla dzieci - pozostałe, to jakaś "siara" ![]()
Za to raz w życiu miałam okazję wypić butelkę prawdziwego - i doceniam prawdziwość po samo dno butelki
Nic nie boli, a już napewno nie głowa, i nie tupią słonie ![]()
20 661 2013-04-27 21:43:18
zabka-k napisał/a:hm... napisał/a:Trzeba sobie czasem rozpisać, albo i nawet rozrysować pewne rzeczy żeby je zobaczyć.
Myślę, że jak z kimś rozmawiamy, korespondujemy, to podobnie działa. Bo albo sobie przeczytamy albo usłyszymy coś o sobie. Jeśli chcemy usłyszeć oczywiścieZnaczy, że chciałaś Żabko się czegoś uczepić, żeby odciągnąć swoją uwagę od spraw domowych. I teraz pofilozuję, założyłaś, że coś się pokićka i się pokićkało, czyli przyciągnęłaś pokićkanie.
Prawidłowy tok filozowywania
To już nie pokićkowywuj Żabko, ok?
Obiecuję, że nie będę starać się o wszystkim i za wszystkich myśleć kompleksowo i w kontekście jedynie bezgraniczngo optymizmu! Obiecuję Hm! I nie tylko Hm ![]()
20 662 2013-04-27 21:47:27
Najgorzej jest jak coś robisz mechanicznie, nie zastanawiając się nad tym co robisz, a potem nie pamiętasz czy coś zrobiłaś czy nie. Zwykle mechanicznie robi się dobrze, ale człek zaczyna dociekać i analizować czy zrobił, a jak to jest coś ogromnie odpowiedzialnego to nawet się wrócić musi i sprawdzić. A do tego doprowadzić może jedno zdarzenie, jedno małe zdarzonko, kt?re spiętroli coś poważnie. Wtedy tracimy do siebie zaufanie i same/sami musimy siebie sprawdzać. Prawda Żabko?
Wtedy trzeba robić milion razy wolniej wszystko ważne i m?wić sobie, albo innym, głośno, co jest zrobione. Według mnie to działa.
Nie wiem, jakoś tak u mnie inaczej trochę jakby było... Mark (znasz) tłumaczył, sugerował, jeszcze ktoś też. Nie - obrałam tzw tok własnego myślenia, tylko błędny. Z czego ty wynikło? Ze strachu i z braku zaufania do siebie i z przeświadzenia, że "brak mi własnej wartości". Zaufania może nie straciłam, kolejny raz przywaliłam głową w ścianę - intuicja i rozumienie co ludzie do Ciebie mówią. Poczuj i zrozum ![]()
Pomagam innym, jak zwykle nie umiem sobie ![]()
20 663 2013-04-27 21:49:41
Przydałby się różowy, malinowe zeszyt na plany i różowy długopis (malinowy).
No.... kartki mam białe, ale kredek o pastelowych kolorach i farbek - zatrzęsienie
![]()
20 664 2013-04-27 21:51:32
I sama siebie oszukałaś tym okopem, no pięknie
Oszukałam - potwierdzam.
Zmanipulowałam sama siebie.
Ale KKZB potrafi i to - niestety ![]()
20 665 2013-04-27 21:52:24
Nie - obrałam tzw tok własnego myślenia, tylko błędny. Z czego ty wynikło? Ze strachu i z braku zaufania do siebie i z przeświadzenia, że "brak mi własnej wartości". Zaufania może nie straciłam, kolejny raz przywaliłam głową w ścianę - intuicja i rozumienie co ludzie do Ciebie mówią. Poczuj i zrozum
Pomagam innym, jak zwykle nie umiem sobie
No bo to pomaganie to my mamy we krwi Zabko
U innych widac jak na dloni a u nas...gowno widac
A Ty myslisz czemu ja taka zla po ostatniej wpadce z karaluchem (tym od telewizji i gitary
) sie wkurzylam na siebie ?
Intuicja poszla na wagary u mnie, chociaz nie intucja tylko cala glowa
Intuicja krzyczala a ja jej w leb ![]()
20 666 2013-04-27 21:59:54
Właśnie mi przypomniałyście, że ja ma jeszcze dwie butelki szampana - sprezentowanego przez karalucha (tfu robił porządki w barku) - zaraz zerknę, czy to się nadaje do picia i wzniosę toast.
Dziewczyny - blog ma być o naszych pasjach. Blogów, gdzie o karaluchach i naszych chorych reakcja pisać możemy mamy multum. Zostawmy magnumy w spokoju ![]()
20 667 2013-04-27 22:05:43 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 22:08:16)
Właśnie mi przypomniałyście, że ja ma jeszcze dwie butelki szampana - sprezentowanego przez karalucha (tfu robił porządki w barku) - zaraz zerknę, czy to się nadaje do picia i wzniosę toast.
Dziewczyny - blog ma być o naszych pasjach. Blogów, gdzie o karaluchach i naszych chorych reakcja pisać możemy mamy multum. Zostawmy magnumy w spokoju
To na zdrowie Raki
Za Twoja i Nasza kanape
I masz racje Raki, ze magnum na bloga sie nie nadaje
Tylko na forum ku przestrodze innych !!!!
Oj to chyba mam te pms bo ja o karalucha tak duzo pisze ??? A juz sie sama chcialam oszukac ![]()
20 668 2013-04-27 22:12:20
A ja właśnie się pobeczałam z powodu p... karalucha. Co za totalne chamstwo z jego strony. Happy - już rozumiem brak jakiejkolwiek przyzwoitości i całe to badziewie.
Wicie co, chciałam wziąć 4 rzeczy - i to takie, które ja chciałam kupić (wyraził mi na to zgodę), ale po dzisiejszym poranku je wypakuje: to były drobiazgi: kołdra, jeden komplet pościeli, lustro i patelnia. Patelni nie mam jak już wypakować,ale całą resztę zostawiam.
Trudno.
Cham zbolały.Czuję się jak plastikowa zabawka, która się zepsuła,wobec czego należy ją wywalić na śmietnik.
Nie dziw się....
Aparatem od początku ja robiłam zdjęcia - górom, lasom, szosom. Najczęście jedynie dzieciom
Ja siedziałam i obrabiałam zdjęcia nocami... To ja mam wszystko na twardych dwóch dyskach... To ja oglądam często jak dzieci zmieniały się z dnia na dzień...
Czym miał Cię zranić? No czym?
Przecież nie płaczesz już z jego powodu!
Inaczej - ja nie płaczę też z jego powodu. A od wczoraj do dziś ten wredny gnojek (no sorki, karaluch to za słabe), tak zmanipulował i wykorzystał wiarę mojęgo starszego dziecka, że nie potrafiłam nie wyzwać od gnoi! I wykorzystał fakt, że nie nie ma w domu i nie mogę nic zrobić! Mogę jedynie próbować się dodzwonic do idioty! Bo mnie nie zrani, co najwyżej skończyło by się to awanturą na całe osiedle. No to moją starszą spotkało dziś coś, czego nawet nie umie nazwać i po moim powrocie do domu mówiła, że mamo, już OK, już OK.
Zgłoszę to je terapeutce. To musi być w aktach! Nie potrafi gnój "poradzic sobie ze mną", to rani dzieci - bo doskonale wie, że mnie to rani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No nie zamorduję.
Ale nie popuszczę gnojkowi!
20 669 2013-04-27 22:18:18 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 22:19:02)
Bo mnie nie zrani, co najwyżej skończyło by się to awanturą na całe osiedle. No to moją starszą spotkało dziś coś, czego nawet nie umie nazwać i po moim powrocie do domu mówiła, że mamo, już OK, już OK.
Zgłoszę to je terapeutce. To musi być w aktach! Nie potrafi gnój "poradzic sobie ze mną", to rani dzieci - bo doskonale wie, że mnie to rani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No nie zamorduję.
Ale nie popuszczę gnojkowi!
Zabka kochana przeczytalas juz Szantaz emocjonalny ? Tam na koncu sa sposoby jak sobie z tym radzic i dlaczego sobie na ten szantaz pozwalamy !!!
Zerknij jak nie bedziesz mogla spac
Ucaluj starsza i dwie mlodsze ode mnie
I niech one Cie za mnie wycaluja ![]()
20 670 2013-04-27 22:22:28
NIe w tym rzecz, on mi napisał, że mogę to wszystko wziąć. Poszło o coś innego. Najpierw ktoś Ci coś daje, chociaż nie chcesz, przywiązuje Cię do siebie robi Ci z wody z mózgu, a potem zaczyna wypominać różne rzeczy, bo się okazuje, że jednak powinieneś za nie zapłacić, a płacić przestałeś to nagle zmienia się punkt wszystkiego.
Zanim coś wypakujesz, zrób rachunek finansowy, dobrze???????
Szczerze????
Ja na macierzyńskim zapieprzałam na dodatkową umowę! Dzień w dzień! Moim placem boju była kuchnia! Kiedy wracałam do pracy - zwieźli ode mnie 4 wielkie kartony! Laptop i specjalnie kupiona przez szefa drukarka była osobno! Wyrzygał mi zakupy odzieży dla dzieci na 3.500 z włączeniem łóżeczek i wszystkiego, co dzieciom potrzebne - kupiłam wszystkiego na full na minimum 9 m-cy. Bo po starszej nie miałam nic, bo oddałam na strych jego cioci i nikt nawet nie zapytał, czy może przy bliźniakach, to nie lepiej mi to zwrócić.... A ja nie umiałam powiedzieć. Ale ja dostałam świadczenia z ubezpieczenia w wysokości 12.000 po urodzeniu bliźniąt! Wyrzygał - a miał co??????
Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zacznijcie myśleć!