netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

26 309 odpowiedzi1 691 791 wyświetleńzałożony przez bez serca, 21.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Strony Poprzednia 1 … 246 247 248 249 250 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 056 do 16 120 z 26 310 ]

16 056

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:

Moje Drogie Panie!
Melduję wykonanie zadania! smile

smile Ale tempo smile Beosa Speedy smile

beosa napisał/a:

żyć czy zgnić? Zajmujemy się Sobą i pozwalamy karaluchowi być karaluchem smile Zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie smile
Zaczyna mi się to NOWE ŻYCIE podobać smile

Zyc czy zgnic? Fajne smile
Beosa zycze Ci aby to NOWE ZYCIE Ci sie nigdy nie znudzilo i abys nigdy nie zatesknila za starym smile smile smile

16 057

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Nowa nadzieja napisał/a:

Anstawio, bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa. Wiem, że długa droga przede mną, ale nie zamierzam z niej zawrócić. Już zbyt wiele razy to robiłam i tylko marnowałam w ten sposób czas. Już zaczynam pozbywać się poczucia winy z powodu nieuszczęśliwienia mojego j-m. A skoro z tym mi się udaje, to pewnie z czasem pozbędę się poczucia winy związanego z innymi sprawami, za które nie jestem odpowiedzialna albo na które nie mam wpływu.
   Dziękuję raz jeszcze! Świadomość, że ktoś mnie rozumie, a nawet sam doświadczył podobnych uczuć sprawia, że czuję się mniej samotna. Muszę tu częściej zaglądać, bo czytanie Was jest jedną z dróg do poprawy swojego życia. Jeśli będę lekceważyć swój problem i traktować go w myśl zasady 'jak o czymś nie myślisz, to przestaje istnieć', zmarnuję swoją szansę. A wreszcie mogę zacząć żyć na nowo; tak jak zawsze chciałam i dam sobie radę, przecież całkiem dobrze zaczęłam!

Doświadczałam podobnych emocji.
-nie było mnie w związku, nie liczyło się moje zdanie, moje oczekiwania, mój strach o przyszłość rodziny i plany jak ją ratować, jak żyć spokojnie.
-był on, jego praca/poświęcenie, jego zmęczenie i potrzeba rozrywki, jak to mówił "odreagowania"
-myślenie, gdybym...... i tego "gdybym" było wiele smile
-winna, tylko ja czułam się winna inaczej. Czułam się winna, że wcześniej nie zwiałam z tego związku, że pozwalałam niszczyć dzieci, siebie i moich rodziców. Że nie widziałam krzywdy jako krzywdy i zawsze potrafiłam doszukać się usprawiedliwienia dla każdego jego postępku. Każdą skrzywdzoną przez niego osobę przepraszałam, ja! nie on. Ja czułam się winna, odpowiedzialna, nie on.
Gotowa byłam ze wszystkiego zrezygnować, by naprawić jego błędy. Gotowa byłam też zrobić wszystko, by jego błędy naprawić !
Wiesz, przebaczenie sobie jest w procesie powrotu do "normalnego" życia niezbędne. I TY sobie wybaczysz smile

16 058 Ostatnio edytowany przez zofia282 (2013-01-26 04:19:11)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Każdy smile Zawsze myślisz, że jesteś i że myślisz logicznie smile

Veto !!! Nie Zofiu ja bynajmniej nie "kazdy" smile. Byl czas, ze mnie nie bylo sad I powiew szczerze, nie wiem co ja nawet wtedy myslalam. Nie wiem, nie pamietam, nie chce pamietac, bo alkohol zagluszyl mysli sad
Zadnej logiki tylko dotrwac do nastepnego dnia !!!!!!!!!!!!!

zofia282 napisał/a:

Teraz moje myślenie i wnioski są bez skrupułów. Teraz wszystko jest białe lub czarne. O szarości zapomniałam, wykreśliłam ją ze swojej głowy, myśli, słownika.

Ja ten etap czaro biale myslenie mam prawie za soba smile Widze tez szarosc ale pozytywnie smile Bo zawsze wyjatek potwierdza regule !!!!

zofia282 napisał/a:

Zawsze jesteśmy, zawsze!

Ja jestem teraz smile Teraz wiem, ze mysle a jak nie mysle to tez o tym wiem smile. Daje sobie czasami pozwolenie na nie myslenie smile Boli mnie to myslenie czesto. Moze to tak jak z nie uzywanymi miesniami? Zaczynasz cwiczyc i zakwasy Ci sie robia smile

zofia282 napisał/a:

Jak byśmy głupio nie myślały, to zawsze jesteśmy przekonane o racji swojego rozumowania sad

Zawsze to karaluchy smile

VETO ! smile
Był czas, że mnie tez nie było ! 60 tabletek Relanium robiło swoje a moja podświadomość działała. DZwoniłam, pisałam sms-sy. Nie było mnie a byłam, bo jednak byłam aktywna. Mam wyjęty z życiorysu tydzień, ale funkcjonowałam w tym tygodniu. Kolejne dni to jakieś dłuższe przebłyski świadomości. Nie wiedząc, że jestem, że żyję chodziłam, działałam, mówiłam, więc myślałam !
Z pierwszych 36 godzin w hotelu nie pamiętam nic, a biling z mojego telefonu wprawił mnie w osłupienie, niedowierzanie. Rozmawiałam z mamą, z mężem (28 min) a nawet z jego kochanką ucięłam krótką pogawędkę !
Pierwsze przebłyski to łóżko, a raczej rozłożony fotel na intensywnej terapii i głos mamy ( mówiła, że cały czas ze mną rozmawiała, BO BYŁAM PRZYTOMNA), kolejne z oddziału. To były "zdjęcia", "krótkie filmiki", ale ja cały czas byłam aktywna, rozmawiająca z rodziną, mężem. Z tego czasu pamiętam uczucie rozczarowania i żal do mężczyzny. Nie wiedziałam kim jest i o co mam żal , ale bolał jego widok, ból rozrywał mnie od środka. Co mówiłam w tamtym czasie ? nie pamiętam. Pewna jednak jestem, że nie byłam bezmyślną istotą.

Może jestem karaluchem , kto wie, ale 26 lat myślałam, że postępuję dobrze a moje rozumowanie jest ok. big_smile

16 059

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Pewna jednak jestem, że nie byłam bezmyślną istotą.

Czyli z tego wynika, ze nawet jak sie staramy nie myslec to i tak myslimy? To o kim powiemy, ze jest bezmyslny?

zofia282 napisał/a:

Może jestem karaluchem , kto wie, ale 26 lat myślałam, że postępuję dobrze a moje rozumowanie jest ok. big_smile

Ja nie myslalm, ze postepuje dobrze ja wiedzialam, ze zle ale ukrywalam to w mojej podswiadomosci, bo by zbyt bolalo!!!!!!!!!!! Karaluchem nie jestes!!!!!!!!!!!!Masz tylko karalusze nawyki jak kazda z nas smile

16 060

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Pewna jednak jestem, że nie byłam bezmyślną istotą.

Czyli z tego wynika, ze nawet jak sie staramy nie myslec to i tak myslimy? To o kim powiemy, ze jest bezmyslny?

zofia282 napisał/a:

Może jestem karaluchem , kto wie, ale 26 lat myślałam, że postępuję dobrze a moje rozumowanie jest ok. big_smile

Ja nie myslalm, ze postepuje dobrze ja wiedzialam, ze zle ale ukrywalam to w mojej podswiadomosci, bo by zbyt bolalo!!!!!!!!!!! Karaluchem nie jestes!!!!!!!!!!!!Masz tylko karalusze nawyki jak kazda z nas smile

Witaj smile
Staramy się nie myśleć ? Zawsze myślimy.
Ja zawsze myślałam, że postępuję dobrze, zawsze znalazłam argument by tak myśleć big_smile

Bezmyślny....mówmy tak o osobie, która nie zastanawia się nad konsekwencjami działania i tym, że kogoś może skrzywdzić swoim uczynkiem. Dla mnie bezmyślny jest np. pirat drogowy. Wiem, że i on myśli, że uda mu się bezpiecznie i bezwypadkowo pokonać trasę z prędkością światła. Nie udało się, są zabici, ranni i to jest właśnie jego bezmyślność, bo mógł przewidzieć takie zakończenie szalonej, bezmyślnej jazdy.

16 061

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Witajcie.
Co do myślenia, ja kiedyś zawsze myślałam, że robię źle.
Teraz?
Nie wiem co myślę big_smile Ale nie myślę, że robię źle big_smile Czy robię dobrze? Narazie chyba tak myślę big_smile
Czas pokaże big_smile

16 062

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Zapytałam syna o zdanie smile.
Podzielił moją opinię , ale i dodał, że jeśli robimy coś nawykowo, to też bezmyślnie. Ma rację wink

Miłego weekendu smile

16 063 Ostatnio edytowany przez Anstawia (2013-01-26 15:41:57)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Proste, że Twój syn ma racje. A dobre nawyki są gwarancją sukcesu!

16 064

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Witajcie.
Co do myślenia, ja kiedyś zawsze myślałam, że robię źle.
Teraz?
Nie wiem co myślę big_smile Ale nie myślę, że robię źle big_smile Czy robię dobrze? Narazie chyba tak myślę big_smile
Czas pokaże big_smile

O rany smile

16 065

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Zapytałam syna o zdanie smile.
Podzielił moją opinię , ale i dodał, że jeśli robimy coś nawykowo, to też bezmyślnie. Ma rację wink

Miłego weekendu smile

Tak, zgadza się. Dlatego czasem nie pamiętamy czy to zrobiłyśmy, bo robimy mechanicznie.

16 066

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Miłego weekendu. Może uda mi się nadrobić. Jakoś mało czasu ostatnio.

16 067

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Nowa nadzieja napisał/a:

Na szczęście znam moją babcię i już nie przejmuję się zbytnio jej czarnowidztwem. Na szczęście!

Wiesz, ja myślę, że to u niej nie czarnowidztwo, tylko po prostu nieświadomość, ale chęć nazwania jakoś tego, co czuje i widzi smile łatwiej osobom, które nie wiedzą o jakichś syndromach ubrać coś w "czary" prawie smile Ale wiesz,  schemat wyzwalania się z bycia przeklętym jest nieco podobny wink
Widzisz - babcia po prostu czuła że coś jest nie tak smile

16 068

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Zosiu kochana , na razie to ja tylko w miarę mądrze myślę. Mało jeszcze robię smile Kiedyś też mądrze myślałam i wcale nie czytałam tyle co teraz, tyle że się gdzieś pogubiłam, odleciałam wink Jakoś mam obawy przed takimi opiniami o mnie, bo one są jeszcze na wyrost smile Tak za dwa latka, jak się w coś nie zaplączę, to będzie można powiedzieć, żem zaczęła mądrzeć smile A za 20 lat, że rzeczywiście zmądrzałam wink

16 069

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

I maleńka aktualizacja smile

8-10 marca Zakopane smile
Deklaracje?
smile smile smile

16 070 Ostatnio edytowany przez Anstawia (2013-01-28 08:23:11)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Dziewczynki, miłej zabawy Wam życzę smile
Chciałabym być tam z Wami, ale 9go marca zaczynam kurs, do tego trochę mnie to będzie kosztować big_smile
Buziaki! big_smile
Miłego tygodnia!
big_smile

16 071

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Anstawia - co się odwlecze, to nie uciecze smile

16 072

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

I maleńka aktualizacja smile

8-10 marca Zakopane smile
Deklaracje?
smile smile smile

Moja jest smile smile smile

16 073

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Witajcie smile
Miłego dzionka wink

16 074

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
zabka-k napisał/a:

I maleńka aktualizacja smile

8-10 marca Zakopane smile
Deklaracje?
smile smile smile

Moja jest smile smile smile

Wow - super!!!!!!
Przeraźliwie się cieszę smile

To ja piszę do Ciebie maila z moimi namiarami smile

16 075

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

JUPIJEJ!

Mam przedłużoną umowę o pracę! Na czas nieokreślony!
smile smile smile

16 076 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-28 14:36:42)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

JUPIJEJ!

Mam przedłużoną umowę o pracę! Na czas nieokreślony!
smile smile smile

Super Zabka smile. Ja place za pierwsza "rundke" a Ty za druga smile Do zobaczenia w Zakopcu smile smile smile

16 077

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

JUPIJEJ!

Mam przedłużoną umowę o pracę! Na czas nieokreślony!
smile smile smile

Super Zabka smile. Ja place za pierwsza "rundke" a Ty za druga smile Do zobaczenia w Zakopcu smile smile smile

PRZYJEDZIESZ????????

16 078

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

JUPIJEJ!

Mam przedłużoną umowę o pracę! Na czas nieokreślony!
smile smile smile

Super Zabka smile. Ja place za pierwsza "rundke" a Ty za druga smile Do zobaczenia w Zakopcu smile smile smile

PRZYJEDZIESZ????????

Kazdy juz sie przyzwyczail, ze trzeba prosto z mostu smile TAK ale o tym juz mowilam wczesniej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

16 079

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

JUPIJEJ!

Mam przedłużoną umowę o pracę! Na czas nieokreślony!
smile smile smile

Gratuluję!!!!! big_smile

16 080

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Kazdy juz sie przyzwyczail, ze trzeba prosto z mostu smile TAK ale o tym juz mowilam wczesniej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

yyyyy, nie-e smile
To z przeraźliwej radości taka reakcja smile

Czym się będziesz transportować? smile

16 081

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Gratuluję!!!!! big_smile

Wirtualny buziak smile smile smile

16 082 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-28 14:54:20)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Kazdy juz sie przyzwyczail, ze trzeba prosto z mostu smile TAK ale o tym juz mowilam wczesniej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

yyyyy, nie-e smile
To z przeraźliwej radości taka reakcja smile

Czym się będziesz transportować? smile

Samolotem do Krakowa a z lotniska czytalam jest autobus do Zakopanego smile No chyba, ze ktos z Krakowa bezposrednio do Zakopanego jedzie to mozemy razem smile

16 083

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Super Zabka smile. Ja place za pierwsza "rundke" a Ty za druga smile Do zobaczenia w Zakopcu smile smile smile

PRZYJEDZIESZ????????

Kazdy juz sie przyzwyczail, ze trzeba prosto z mostu smile TAK ale o tym juz mowilam wczesniej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dziewczyny jesteście super ! Ubawiłyście mnie i wprawiłyście w dobry humor smile
NA spotkanie już się cieszę  i to bardzo się cieszę smile

Zabko gratuluję i również się cieszę razem z Tobą smile smile smile

DZisiaj mam dzień samych uciech smile

16 084

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Samolotem do Krakowa a z lotniska czytalam jest autobus do Zakopanego smile No chyba, ze ktos z Karakowa bezposrednio do Zakopanego jedzie to mozemy razem smile

A jaka pora "dolotu"? smile
No - jeszcze mnie w Balicach nie widzieli, można pozwiedzać smile
O ile się nie zakręcę na dojeździe, bo tu mam duże możliwości wink
Nie wiem czy kolega dojedzie na ten zlot, ale może coś opowiedzieć o mojej orientacji w Krakowie wink, który podobno nieco znam smile

16 085

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Samolotem do Krakowa a z lotniska czytalam jest autobus do Zakopanego smile No chyba, ze ktos z Karakowa bezposrednio do Zakopanego jedzie to mozemy razem smile

A jaka pora "dolotu"? smile
No - jeszcze mnie w Balicach nie widzieli, można pozwiedzać smile
O ile się nie zakręcę na dojeździe, bo tu mam duże możliwości wink
Nie wiem czy kolega dojedzie na ten zlot, ale może coś opowiedzieć o mojej orientacji w Krakowie wink, który podobno nieco znam smile

Jeszcze biletu nie kupilam jeszcze czas smile  A wy o ktorej chcecie do Zakopanego dojechac?

16 086

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Dziewczyny jesteście super ! Ubawiłyście mnie i wprawiłyście w dobry humor smile
NA spotkanie już się cieszę  i to bardzo się cieszę smile

Zabko gratuluję i również się cieszę razem z Tobą smile smile smile

DZisiaj mam dzień samych uciech smile

Także wirtualny buziak smile
A jeśli chodzi o uciechy, to co w takim razie proponujesz na popołudnie i wieczór? wink
Bo ja to chyba sobie sałatkę z tuńczykiem zrobię - ku zdrowotności wink

A Ty czym się będziesz poruszać?


Nie przejmujcie się mną, ja się naprawdę cholernie cieszę .... smile

16 087

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Dowód osobisty syna doszedł do domu. Ufff, kamień z serca. Obawiałam się, że ktoś mógłby na ten dowód wziąć kredyt w banku, bo takie sytuacje zdarzały się. Przyszedł razem z informacją, że inne dokumenty trzeba wykupić. Podany jest nr. tel, ale na razie nikt nie odbiera. Jeśli za małe pieniądze uda się wykupić, to dobrze, jak nie to wyrobi nowe. Już i tak jest w trakcie ich wyrabiania. smile

16 088

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Happyfull
W południe? Mnie tam wiecznie czasu za mało na wszystko smile

Zofia
Super!!!! Byłaś przewidująca smile
Z tym wykupieniem, to.....

16 089

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Dziewczyny jesteście super ! Ubawiłyście mnie i wprawiłyście w dobry humor smile
NA spotkanie już się cieszę  i to bardzo się cieszę smile

Zabko gratuluję i również się cieszę razem z Tobą smile smile smile

DZisiaj mam dzień samych uciech smile

Także wirtualny buziak smile
A jeśli chodzi o uciechy, to co w takim razie proponujesz na popołudnie i wieczór? wink
Bo ja to chyba sobie sałatkę z tuńczykiem zrobię - ku zdrowotności wink

A Ty czym się będziesz poruszać?


Nie przejmujcie się mną, ja się naprawdę cholernie cieszę .... smile

smile czuję się ucałowana i buziakiem się odwzajemniam wink
Na wieczór nie mam sprecyzowanych planów, ale na popołudnie zaplanowane : opłacanie rachunków i obiadek, kurczak  w porach z majonezem ulubione danie młodego smile (jego radość to i moja radość big_smile) no i czas dosprzątać pokój starszego. Przez jego pokój przeszedł huragan o imieniu "wyjeżdżam w pośpiechu " big_smile. Niech ma ! jak przyjedzie w odwiedziny miło mu będzie czas spędzić w czyściuteńkim pokoju smile

Podróż ....ufff....mam daleko. Czekają mnie 2 przesiadki do Krakowa i 500 km(?). Dam radę ! wink
Może Happyfull na mnie w Krakowie zaczeka ? Zawsze to razem raźniej smile

16 090

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Więc tak,

Zakończyłam toksyczny związek. Jest mi o niebo lepiej, ale ta TRUDNA droga dopiero rozpoczęta.
W myślach ciągle mnie prześladuje poczucie winy. On staje teraz na głowie by znów mieć swoją ofiarę przy sobie. I robi to w sposób jak zawsze perfekcyjny (pójdzie do psychologa, kupi dom, jestem Kobietą jego życia, tą naj, naj naj-) Trzymajcie za mnie kciuki, bo naiwność moja nie zna granic.

16 091

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

W grę wchodzi pociąg, bo autkiem to żadnej kolejki wypić nie będę mogła....a propos, to ja stawiam kolejną "za wolność naszą i waszą" big_smile smile

16 092

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Nowa nadzieja napisał/a:

Droga Beoso, bardzo się cieszę, że pokonałaś swojego wewnętrznego 'tchórza' i napisałaś, co Ci chodzi po głowie. Bo może myślisz, że ja taka idealna byłam, pokrzywdzona sierotka? Boże broń! Jakbyś usłyszała, jak wyglądały nasze kłótnie... Uszy więdną! Ja walczyłam o zmianę nastawienia mojego męża w różny sposób: prośbą, tłumaczeniem, groźbą, płaczem, awanturą i jak się tylko da. Z całą szczerością przyznaję, że niejednokrotnie uciekałam się też do manipulacji, kiedy zawodziły inne środki. Na pewno robiłam to coraz rzadziej kiedy zrozumiałam, które z moich zachowań są manipulacją, ale jednak. Też krytykowałam jego rodzinę i to jakimi słowami! Wstyd się przyznać. Moja agresja osiągnęła niebywały poziom. I nie czuję się usprawiedliwiona faktem, że robiłam to z bezsilności i nie miałam już siły i pomysłu na bycie inną.
  Dziel się przemyśleniami, bo to pomaga. Będzie Ci łatwiej rozeznać się w swoich uczuciach, a nam łatwiej podrzucić Ci coś do przemyślenia.

Naprawdę jest mi łatwiej i lżej smileŚwiadomość,że jest NAS "więcej" - takich "niedobrych,czepiających się wrzeszczących,płaczących,narzekających,manipulujących itd,itp" krzepi.
  Bo daje do myślenia,że kobiety tak różniące się charakterem,wykształceniem,pochodzeniem,wychowaniem,światopoglądem i w różnym wieku mogą mieć podobne schematy reakcji na sytuacje stresowe w związkach...
I Kobieta się zaczyna zastanawiać...Acha...Ja tak reaguję,bo wszelkie pokojowe metody zawiodły.To krzyczy bezsilność,desperacja,zraniona miłość. Reakcje są zbyt gwałtowne,chamskie,wulgarne ale przecież nie jestem taka od zawsze !Inne też tak mają!Ja nie jestem ZŁA do szpiku kości!!!
Mąż i jego rodzina (ooo,właściwie tylko oni?) tak często mi to powtarzali,że...uwierzyłam sad
Przecież nie mieli prawa tak mnie osądzać,to nieprawda! Nie jestem taka! I dlatego  uważam,że możemy się usprawiedliwiać,musimy się bronić...Inaczej wtedy nie umiałyśmy..

A teraz?Teraz wyciągniemy wnioski i będziemy taaakie Mądre zanim zakwitną pierwiosnki smile smile

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? TAK! Od tego siedzenia i czytania zmienia się Mój punkt postrzegania smile
 
Nadziejo,damy radę smile
Są na świecie normalni mężczyźni.Skupmy się teraz na Sobie -Szczęście może jeszcze zapuka do naszych drzwi.A My będziemy dobrze przygotowane na powitanie smile

16 093 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-28 15:32:44)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
zabka-k napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Dziewczyny jesteście super ! Ubawiłyście mnie i wprawiłyście w dobry humor smile
NA spotkanie już się cieszę  i to bardzo się cieszę smile

Zabko gratuluję i również się cieszę razem z Tobą smile smile smile

DZisiaj mam dzień samych uciech smile

Także wirtualny buziak smile
A jeśli chodzi o uciechy, to co w takim razie proponujesz na popołudnie i wieczór? wink
Bo ja to chyba sobie sałatkę z tuńczykiem zrobię - ku zdrowotności wink

A Ty czym się będziesz poruszać?


Nie przejmujcie się mną, ja się naprawdę cholernie cieszę .... smile

smile czuję się ucałowana i buziakiem się odwzajemniam wink
Na wieczór nie mam sprecyzowanych planów, ale na popołudnie zaplanowane : opłacanie rachunków i obiadek, kurczak  w porach z majonezem ulubione danie młodego smile (jego radość to i moja radość big_smile) no i czas dosprzątać pokój starszego. Przez jego pokój przeszedł huragan o imieniu "wyjeżdżam w pośpiechu " big_smile. Niech ma ! jak przyjedzie w odwiedziny miło mu będzie czas spędzić w czyściuteńkim pokoju smile

Podróż ....ufff....mam daleko. Czekają mnie 2 przesiadki do Krakowa i 500 km(?). Dam radę ! wink
Może Happyfull na mnie w Krakowie zaczeka ? Zawsze to razem raźniej smile

Ale z was kucharki smile Ja dzisiaj nie gotuje - zostalo z wczoraj smile Porzadek w papierach musze zrobic moze dzisiaj sie w koncu uda smile
Co do podrozy to ja sie "dostosuje" do Was smile Pewnie, ze poczekam na Ciebie a moze Ty na mnie smile
Przejdzmy lepiej na email, bo "zasmiecamy" watek smile
Jak tak kazda bedzie stawiac kolejki to ja chyba sobie przedluze pobyt smile smile smile

16 094

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
sluuu napisał/a:

Więc tak,

Zakończyłam toksyczny związek. Jest mi o niebo lepiej, ale ta TRUDNA droga dopiero rozpoczęta.
W myślach ciągle mnie prześladuje poczucie winy. On staje teraz na głowie by znów mieć swoją ofiarę przy sobie. I robi to w sposób jak zawsze perfekcyjny (pójdzie do psychologa, kupi dom, jestem Kobietą jego życia, tą naj, naj naj-) Trzymajcie za mnie kciuki, bo naiwność moja nie zna granic.

Witaj smile
Naiwność zna granice. My już ją przekroczyłyśmy tongue . Dołącz do nas smile i to nie nasze kciuki są Ci potrzebne a rozsądek i zmiana myślenia. smile

16 095

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Zabka gratuluję i cieszę się razem z Tobą smile smile smile

zabka-k napisał/a:

Symptayczne plany smile
Lista planów fantastyczna smile Kazimierz piękny i urokliwy smile Choć maleńki smile Polecam tuż przed Wielkanocą (palmy) lub bardzo ciepłą porą, żeby móc spacerować i spacerować. Stamtąd jest rzut beretem do Janowa po drugiej stronie Wisły - piękne ruiny zamku, drugi rzut beretem zaś do Nałęczowa na jakąś zdrojową wodę wink
A kwaterki w Kazimierzu fajnie się na necie reklamują, napewno uda CI się coś miłego wybrać smile
A nad morze - upatrzyłaś już sobie, jaki dokładniej kierunek, czy tak po prostu "wsiąść do pociągu" ?
Fajneeee plany smile

I jeszcze wąwozy Nowa Nadzieja mi poleca smile
HE,he może całą listę "zajęć i planów" przedstawię ? Jak mi ją tak rozwiniecie jak tę wycieczkę do Kazimierza to do emerytury czas mam zajęty co do sekundy smile
Co do morza - właśnie tak.Wsiąść do pociągu byle jakiego smile
Tylko niech wreszcie ta zima się skończy .... i żebym miała caly czas tyle odwagi co teraz smile

16 096

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

W grę wchodzi pociąg, bo autkiem to żadnej kolejki wypić nie będę mogła....a propos, to ja stawiam kolejną "za wolność naszą i waszą" big_smile smile

Tym bardziej jest to niezbędna opcja od piątku, bo jak ja po tych wysokogórskich kolejkach dam radę wrócić wink Gdybym miała wśród znajomych jakiegoś przetrąconego tudzież wolnego posiadającego prawko, to bym się pouśmiechała - a tak w zasobach takowych męskich silnych i szybko dochodzących do siebie męskich osobników brak smile Wszystko jakieś takie mocno zajęte smile

Już mi chodzi, to co Happy po głowie smile smile smile
Ale jeszcze chcę polatać z aparatem, bo zimową porą rzadko miałam okazję smile
I nie zdązyłam ostatnio latem do Redykołki, jak ją przenieśli do Kuźnic, a tam taka pyszna kwaśnica była smile
I chcę do  U Ratowników, bo mi ukochany pub mają zamknąć wczesnym latem smile
I chciałabym na wino grzane na Gubałówkę i do Strążyskiej (krótszy ślizg w drodze powrotnej wink i też wino grzane w herbaciarni smile )...
I mój ukochany tort z kremem!!!! W piątek mogę nie zdążyć go zakupić smile

16 097

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

zofia282- dzięki. planuję być tu jak najczęściej.

16 098

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:

Zabka gratuluję i cieszę się razem z Tobą smile smile smile

zabka-k napisał/a:

Symptayczne plany smile
Lista planów fantastyczna smile Kazimierz piękny i urokliwy smile Choć maleńki smile Polecam tuż przed Wielkanocą (palmy) lub bardzo ciepłą porą, żeby móc spacerować i spacerować. Stamtąd jest rzut beretem do Janowa po drugiej stronie Wisły - piękne ruiny zamku, drugi rzut beretem zaś do Nałęczowa na jakąś zdrojową wodę wink
A kwaterki w Kazimierzu fajnie się na necie reklamują, napewno uda CI się coś miłego wybrać smile
A nad morze - upatrzyłaś już sobie, jaki dokładniej kierunek, czy tak po prostu "wsiąść do pociągu" ?
Fajneeee plany smile

I jeszcze wąwozy Nowa Nadzieja mi poleca smile
HE,he może całą listę "zajęć i planów" przedstawię ? Jak mi ją tak rozwiniecie jak tę wycieczkę do Kazimierza to do emerytury czas mam zajęty co do sekundy smile
Co do morza - właśnie tak.Wsiąść do pociągu byle jakiego smile
Tylko niech wreszcie ta zima się skończy .... i żebym miała caly czas tyle odwagi co teraz smile

Wiesz co mi się wydaje?
Że jak zasmakujesz w owocach własnej odwagi, to zawsze znajdziesz na tę odwagę chęć smile
Zawsze ten pierwszy ruch ciężko wykonać, ale jak się go zrobi, to ma się tyle otuchy w samym sobie, ze warto zrobić każdy następny, że to daje z siebie samego tyle satysfakcji smile
Tyle uśmiechu wink

smile

16 099

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Beosa zycze Ci aby to NOWE ZYCIE Ci sie nigdy nie znudzilo i abys nigdy nie zatesknila za starym smile smile smile

Za "starym" smile  to ja jeszcze wczoraj ociupineczkę zatęskniłam,bo kiedyś jakby mnie nie było w domu przez dwa dni,to już pierwszego by zadzwonił (co prawda tylko w celu sprawdzenia GDZIE jestem jak mnie nie ma tu gdzie moje miejsce,ale zawsze)...
Ale dałam radę! Było fajnie. Nie znudzi mi się smile Mam długą listę smile

Beosa Speed - fajne smile Cała ja smile

Ps. Bo speed to w sensie szybka? Nie uczyłam się angielskiego sad

16 100

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:

Ja nie jestem ZŁA do szpiku kości!!!

Wiesz smile Przypomniałaś mi, jak wypłakiwałam się do niego - "nie jestem całym złem tego świata"... wink

No smile Nie jestem smile

16 101

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Witaj Sluuu smile

16 102

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:

Ps. Bo speed to w sensie szybka? Nie uczyłam się angielskiego sad

No to mozesz sie nauczyc smile smile smile Moja mama zaczela w sie uczyc angielskiego majac 62 lata smile

16 103

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
beosa napisał/a:

Ja nie jestem ZŁA do szpiku kości!!!

Wiesz smile Przypomniałaś mi, jak wypłakiwałam się do niego - "nie jestem całym złem tego świata"... wink
No smile Nie jestem smile

Nie wazcie sie juz tak nigdy myslec !!!!!!!!!!!!!!! Nigdy !!!!!!!!!!!!!!!

16 104

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

smile
TAK JEST!!!!!
smile

16 105

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

zabka-k cześć ;-)

Ja przez 6 lat byłam tą złą kobietą. Mieszkał u mnie, jeździł moim samochodem, a ja wiecznie byłam tą złą.  Teraz szaleje, bo nagle urwałam mu się ze smyczy. JEMU temu najlepszemu. Nawet nie wiecie jak dziwnie się zachowuje.

Idę do przodu już od miesiąca.

16 106

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
sluuu napisał/a:

zabka-k cześć ;-)

Ja przez 6 lat byłam tą złą kobietą. Mieszkał u mnie, jeździł moim samochodem, a ja wiecznie byłam tą złą.  Teraz szaleje, bo nagle urwałam mu się ze smyczy. JEMU temu najlepszemu. Nawet nie wiecie jak dziwnie się zachowuje.

Idę do przodu już od miesiąca.

Zaskoczę Cię big_smile wiemy jak się zachowuje, dobrze wiemy  smile
I myślę, że jesteś kolejną, która UCIEKA z toksycznego związku smile, ucieka do przodu smile
I tak trzymaj, miłej drogi smile smile smile

16 107

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Tym razem już tylko do przodu...fajnie że tu trafiłam. Fajnie że tu jesteście Kochane Kobitki ;-)

16 108

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
sluuu napisał/a:

zabka-k cześć ;-)

Ja przez 6 lat byłam tą złą kobietą. Mieszkał u mnie, jeździł moim samochodem, a ja wiecznie byłam tą złą.  Teraz szaleje, bo nagle urwałam mu się ze smyczy. JEMU temu najlepszemu. Nawet nie wiecie jak dziwnie się zachowuje.

Idę do przodu już od miesiąca.

A Ci powiem, że ja to już nie wiem odkąd byłam "zła" wink
Wiem, że dziwnie smile Teraz to ja już widzę, że wolałabym już nigdy więcej nawet przypadkiem na drodze nie spotkać podobnej osoby smile Bo aż sztywnieję, jak widzę ten czasem proszący wzrok tudzież coś innego mi się kojarzy wink
Zaraz potem mi się zaczyna kojarzyć moja wiecznie zasmucona i niechętna do niczego buzia.... I chęć tylko spania, spania, spania.... smile
Już mi się tak wcale spać nie chce smile

16 109

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

I myślę, że jesteś kolejną, która UCIEKA z toksycznego związku smile, ucieka do przodu smile

Uciekac do przodu i nie za szybko do innego faceta smile smile smile

16 110

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Zaraz potem mi się zaczyna kojarzyć moja wiecznie zasmucona i niechętna do niczego buzia.... I chęć tylko spania, spania, spania.... smile
Już mi się tak wcale spać nie chce smile

Bo sie przebudzilas smile Przebudzona do Szczescia smile smile smile

16 111

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Cześć kobitki.
Niby jestem a mnie nie ma. Czasu brak.

Gratuluję :Żabko.
Witaj Slou smile

16 112

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Bo sie przebudzilas smile Przebudzona do Szczescia smile smile smile

A Ty nie ? a Ty się nie przebudziłaś? nie wyglądało to jak przebudzenie ? nie zadawałaś sobie pytania, dlaczego wcześniej nie zauważyłam jego "zwichrowania" i swego nieszczęścia ? Jak mogłam nie widzieć, nie słyszeć, nie rozumieć. Przecież wszystko było jasne klarowne, czytelne a ja tego nie widziałam big_smile.
Chyba wszystkie tak mamy - przebudzenie, jak przebudzenie się ze złego snu. Ja przynajmniej tak miałam ! sad  smile smile smile
CZy przebudzenie do szczęścia ? Różnie szczęście ludzie interpretują. Ważne, że przebudzenie z koszmaru big_smile smile.
Ja swój związek, życie z nim postrzegam jako koszmar (po przebudzeniu), Wy nie ? Dla Ciebie Happyfull nie było traumą Twoje małżeństwo ? złym snem ?

16 113

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Bo sie przebudzilas smile Przebudzona do Szczescia smile smile smile

A Ty nie ? a Ty się nie przebudziłaś? nie wyglądało to jak przebudzenie ? nie zadawałaś sobie pytania, dlaczego wcześniej nie zauważyłam jego "zwichrowania" i swego nieszczęścia ? Jak mogłam nie widzieć, nie słyszeć, nie rozumieć. Przecież wszystko było jasne klarowne, czytelne a ja tego nie widziałam big_smile.
Chyba wszystkie tak mamy - przebudzenie, jak przebudzenie się ze złego snu. Ja przynajmniej tak miałam ! sad  smile smile smile
CZy przebudzenie do szczęścia ? Różnie szczęście ludzie interpretują. Ważne, że przebudzenie z koszmaru big_smile smile.
Ja swój związek, życie z nim postrzegam jako koszmar (po przebudzeniu), Wy nie ? Dla Ciebie Happyfull nie było traumą Twoje małżeństwo ? złym snem ?

Na szczescie nie bylismy malzenstwem smile Gdybysmy byli moze "zamknalby " mnie w psychiatryku aby nie placic alimentow, kto wie? Drogo bym go kosztowala do konca zycia smile A tak to on mnie drogo kosztowal: psychicznie i materialnie !!!!
No coz karalucha nie ma, dlugi splacone, zostalo jeszcze troche sprzatania pod dywanem. Nie wiem ile tego pod dywanem ale ogolnie jest porzadek smile smile smile
Ja mialam koszmar pierwszy rok po rozstaniu sad. Zaczelam sie poznawac i to byl dla mnie koszmar !!!!!!!!!!!
Jaki on byl wiedzialam ale jaka ja jestem nie sad sad sad

16 114 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-28 17:57:08)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
hm... napisał/a:

Cześć kobitki.
Niby jestem a mnie nie ma. Czasu brak.

A na co poswiecasz Twoj czas? Tajemnicza HM.. smile

16 115

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

To jaki ON jest/był, my wiemy doskonale! Trzeba się przebudzić i zobaczyć jaka JA jestem/byłam.

16 116

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

To jaki ON jest/był, my wiemy doskonale! Trzeba się przebudzić i zobaczyć jaka JA jestem/byłam.

Swieta prawda smile smile smile
Tylko, ze to boli XXXXXXXXXX
Nie kazdy jest silny =mardy aby ta prawde zaakceptowac sad

16 117

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Nikt nie mówił,że będzie łatwo. Trzeba chcieć, żeby coś zmienić. Pomimo strachu, pomimo bólu.

16 118

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Nikt nie mówił,że będzie łatwo. Trzeba chcieć, żeby coś zmienić. Pomimo strachu, pomimo bólu.

...i nie poddawac sie jak sie czasami nie uda XXX

http://www.tape.tv/musikvideos/Hurts/Wonderful-Life

16 119

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
sluuu napisał/a:

....ja wiecznie byłam tą złą....nagle urwałam mu się ze smyczy. JEMU temu najlepszemu. Nawet nie wiecie jak dziwnie się zachowuje.

Idę do przodu już od miesiąca.

Witaj Sluuu!
A ja uciekam już od trzech miesięcy smile i to podobno w imponującym tempie smile Jestem Beosa Speed smile
Nie jest łatwo,ale Dziewczyny z forum pomagają,doradzają wspierają.A jak jest potrzeba to tak potrafią Tobą "wstrząsnąć i zamieszać",że Ci myślenie na właściwe tory wróci smile
I walą prosto z mostu smile .


zofia282 napisał/a:

nie zadawałaś sobie pytania, dlaczego wcześniej nie zauważyłam jego "zwichrowania" i swego nieszczęścia ? Jak mogłam nie widzieć, nie słyszeć, nie rozumieć. Przecież wszystko było jasne klarowne, czytelne a ja tego nie widziałam.

koszmar??? Tak,albo jeszcze gorzej.Ale ten film już się skończył smile
Problem tkwi w tym,że grałyśmy główne role,byłyśmy tak bardzo skupione,żeby wypaść jak najlepiej,że nie zagłębiałyśmy się zbytnio w scenariusz.I tak mijał odcinek za odcinkiem...A gdybyśmy tak mogły i miały czas na spokojne obejrzenie tych pierwszych kilku odcinków jako zwykły postronny widz -nie wiem czy nie zakazałybyśmy dalszej produkcji serialu. sad Zobaczyłybyśmy więcej bo z innej perspektywy...Wtedy byłyśmy w samym centrum .
Zapomnijmy już o tym tak jak zapomina się złe filmy czy SNY.
CZAS działa na naszą korzyść smile I skleroza w tym akurat przypadku się przyda smile Nie myśleć o koszmarach,nie wspominać,karaluch? a co to takiego?.... smile

16 120

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Wolę pamiętać.

Posty [ 16 056 do 16 120 z 26 310 ]

Strony Poprzednia 1 … 246 247 248 249 250 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026