netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

26 309 odpowiedzi1 691 783 wyświetleniazałożony przez bez serca, 21.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Strony Poprzednia 1 … 244 245 246 247 248 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 926 do 15 990 z 26 310 ]

15 926

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Tylko jest podobno zasada, aby nie korzystać jednocześnie z dwóch form pomocy. W praktyce chodzi o to, że środki famakologiczne mają wpływ na nasz sposób postrzegania świata. Jeśli pod wływem jakichkolwiek środków będziesz jednocześnie chciała prowadzić terapię, to trzeba ją będzie powtórzyć, bo to co będziesz mówić w jej trakcie z całą pewnością może mieć inne zabarwienie, niż bez tych środków.
Ja używam jedynie magnezu wink
Szkoda tylko, że od razu pomyślałaś o sobie tak źle, że wysłałaś się do psychiatry? Czemu o sobie tak źle....

Z tego co wiem to leczenie antydepesentami i terapia sie nie wykluczaja smile Na poczatek antydepresanty nie sa wcale takie be smile W DE nawet lekarz domowy moze je przepisac co tez doprowadza do naduzyc.
Antydepresany nie wywoluja haju jak narkotyki smile Oczywiscie zle dobrane moga powodowac skutki uboczne.
Najwazniejsze o czym trzeba pamietac to to ze zaczynaja dzialac dopiero po 4 tygodniach sad
Czlowiek nie jest otepialy tylko nasza zlosc znika i widzimy swiat normalnie smile
Niektorych to "nudne" postrzeganie swiata przeraza sad O nudzie pisalysmy wczoraj smile
I jak piszesz Zabka, ze po antydepresantach pacjent u psychologa bedzie sie zachowywal inaczej to prawda. Pacjent nie bedzie czul zlosci i bedzie widzial swiat bardziej realistycznie smile
Mi nawet Mr. Julian mowil, ze depresja to rak duszy smile Depresja zatruwa organizm i nie myslisz wiecej pozytywnie, boisz sie prawie wszystkiego, logiczne myslenie odpada, zyjesz w ciaglym napieciu sad
Dlatego tez wiele ludzi siega po srodki rozweselajace jak alkohol albo narkotyki. Dusza boli a jedyne co moze pomoc to napic sie albo innymi substancjami naladowac sad Wazne zeby to bylo szybko sad
A Beosa to chciala meza do psychiatry wyslac a sama teraz pojdzie smile

15 927

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

A jak dla drugiej osoby to jest ważne,to niech się wyraża jasno! Bo nie mam prawa być dręczona aluzjami.
Miłego dnia wszystkim.

Na mnie mozesz liczyc smile
Wam dziewczyny tez milego dnia smile

15 928

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Witam smile Zanim przeczytam to powiem co z kończynami smile
Jest dobrze smile
Kolano boli tylko przy dotyku, nawet sińca nie ma. Gorzej jest z palcem, ale nie jest źle smile

Zofia - spuchnięte, czy nie????
Rany - czy Ty wszystko musisz sama?

Witajcie, miłego dzionka życzę smile

Nie, nie ma obrzęku.
DZisiaj kolano zupełnie nie boli.
Pobolewa jeszcze palec, ale minimalnie - będzie dobrze smile
Boli z uwagi na wcześniejsze skręcenie - teraz to tylko naruszenie  poprzedniej kontuzji smile.

CZy wszystko muszę sama ?
Robiłam kiedyś wszystko sama, to prawda.
Teraz to zmieniam smile

15 929

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

I wybierasz się gdzieś? Coś zaplanowałaś?

Przypomniało mi się, jak kiedyś mama-teściowa chciała mi zrobić niespodziankę i zrobić ruskie - za mnie, bo coś tam miałam do zrobienia i chciałam "później, za godzinkę". Ale że nigdy nie robiła, to nie spytała (no niespodzianka miała być przecież) i wzięła tylko ziemniaki, o twarogu nie wiedziała smile
No i powiem Ci, że tak doprawiła, że mnie tylko przez głowę przemknęło, że pewnie nie wiedziała, ile twarogu użyć, to wzięła mniej.... wink Pyszne były smile Smaka mi narobiłaś!!!!

smile

Wybieram się WSZĘDZIE big_smile. Nie robię planów. Otwarta jestem na propozycję innych, czasami  sama coś zainspiruję.
Jestem z pod znaku strzelca a strzelec kocha podróże. Jako młoda dziewczyna dużo jeździłam, kochałam to. Potem dzieci, z czasem brak kasy. Przyzwyczaiłam się do siedzenia w domu. Teraz nadrabiam zaległości. Wiosną i latem jeżdżę gdzie się da smile. Bywają i wyjazdy z noclegiem, ale gro wyjazdów to kilkugodzinne wypady. Moje okolice są piękne. Pełno jest ciekawych miejsc.  Jest gdzie jeździć !
Nie mam planów poza wylotem do Islandii. Byłam tam turystycznie a teraz polecę w celach osobisto/biznesowych. Czeka mnie więc znowu fantastyczna przygoda smile
Obecnie bywam wszędzie gdzie się da smile Wystawy, koncerty. Pokochałam spotkania z cyklu "Ciekawi Świata". wspaniale spędzam czas na oglądaniu, zdjęć filmów i słuchaniu o różnych krajach. Koszt takiego spotkania to bilet wstępu 2 zł. lub 5 zł. a wrażenia bezcenne. smile

15 930

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Z tego co wiem to leczenie antydepesentami i terapia sie nie wykluczaja smile Na poczatek antydepresanty nie sa wcale takie be smile W DE nawet lekarz domowy moze je przepisac co tez doprowadza do naduzyc.
Antydepresany nie wywoluja haju jak narkotyki smile Oczywiscie zle dobrane moga powodowac skutki uboczne.
Najwazniejsze o czym trzeba pamietac to to ze zaczynaja dzialac dopiero po 4 tygodniach sad
Czlowiek nie jest otepialy tylko nasza zlosc znika i widzimy swiat normalnie smile
Niektorych to "nudne" postrzeganie swiata przeraza sad O nudzie pisalysmy wczoraj smile
I jak piszesz Zabka, ze po antydepresantach pacjent u psychologa bedzie sie zachowywal inaczej to prawda. Pacjent nie bedzie czul zlosci i bedzie widzial swiat bardziej realistycznie smile
Mi nawet Mr. Julian mowil, ze depresja to rak duszy smile Depresja zatruwa organizm i nie myslisz wiecej pozytywnie, boisz sie prawie wszystkiego, logiczne myslenie odpada, zyjesz w ciaglym napieciu sad
Dlatego tez wiele ludzi siega po srodki rozweselajace jak alkohol albo narkotyki. Dusza boli a jedyne co moze pomoc to napic sie albo innymi substancjami naladowac sad Wazne zeby to bylo szybko sad
A Beosa to chciala meza do psychiatry wyslac a sama teraz pojdzie smile

Jednak się nie zgodzę... Kiedyś wylądowałam na wspomaganiu i świat miał zdecydowanie cholernie różową barwę. Ale wtedy chodziło o to, że musiałam znaleźć siłę w sobie, żeby coś dla siebie zrobić i ze sobą zrobić, a doprowadziłam się do takiego stanu, że rajstop na 4 litery wciągnąć nie dawałam rady. Po odstawieniu dopiero zaczęłam dochodzić do siebie i racjonalnie myśleć. Bo podczas brania po prostu udawało się na bieżąco wykonywać bieżące obowiązki i tyle. A! I nie ryczałam.

Myślenie i działanie przyszło po odstawieniu, ale już się czułam zdolna do myślenia. A to ma być myślenie racjonalne i na zawsze, więc ze wspomagania nie warto równocześnie korzystać. Bo się zmieni tok myślenia smile Bo wnioski mają być nie spowodowane czymś i chwilowym jednak nastrojem, tylko wynikac z głębi siebie smile

Tak mi się kmini i akurat tu się zgodzę z terapuetką, by dwóch form pomocy nie łączyć smile

15 931

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Zofia
Dobrze, że nie boli kolano. Oby szybko ten palec przestał. No bo jak się ma tyle planów smile

A cel biznesowo osobisty skrystalizowałaś sobie może terminowo? Bo ciekawam w jakiej porze roku smile
Kiedyś miałam okazję obejrzeć kilkatysięcy zdjęć z zimowej ekspaday do Islandii - znajomy uwielbia samodzielnie organizowane wypady w różne miejsca, w które zorganizowane wycieczki na dłuzej raz że kosztują, dwa, że odbywają się utartymi szlakami, gdzie on ma niedosyt "rzeczywistości" smile Świetne smile

15 932

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Kiedyś wylądowałam na wspomaganiu i świat miał zdecydowanie cholernie różową barwę. Ale wtedy chodziło o to, że musiałam znaleźć siłę w sobie, żeby coś dla siebie zrobić i ze sobą zrobić, a doprowadziłam się do takiego stanu, że rajstop na 4 litery wciągnąć nie dawałam rady. Po odstawieniu dopiero zaczęłam dochodzić do siebie i racjonalnie myśleć. Bo podczas brania po prostu udawało się na bieżąco wykonywać bieżące obowiązki i tyle. A! I nie ryczałam.

Myślenie i działanie przyszło po odstawieniu, ale już się czułam zdolna do myślenia. A to ma być myślenie racjonalne i na zawsze, więc ze wspomagania nie warto równocześnie korzystać. Bo się zmieni tok myślenia smile Bo wnioski mają być nie spowodowane czymś i chwilowym jednak nastrojem, tylko wynikac z głębi siebie smile

Tak mi się kmini i akurat tu się zgodzę z terapuetką, by dwóch form pomocy nie łączyć smile

Zabko to zalezy od lekow smile. Widocznie dawka byla za silna sad.
Antydepresanty na lekka depresje sie nie przepisuje.
Piszesz, ze podczas brania udawalo Ci sie wykonywac obowiazki i nie ryczec, pomysl jak bys funkcjonaowala bez nich ? Zreszta antydepresantow nie musisz brac do konca zycia tylko np. kilka miesiecy.
Oczywiscie, ze lepiej bez chemii smile Tylko czasami nie mozna bo pacjent bardzo cierpi i bedzie potrzebowal lat aby psychoterapia zadzialala i po co go tak dlugo meczyc?
Oczywiscie, ze chemia nie rozwiaze problemow i nigdy nie zastapi terapii smile

15 933

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Zabko to zalezy od lekow smile. Widocznie dawka byla za silna sad.
Antydepresanty na lekka depresje sie nie przepisuje.
Piszesz, ze podczas brania udawalo Ci sie wykonywac obowiazki i nie ryczec, pomysl jak bys funkcjonaowala bez nich ? Zreszta antydepresantow nie musisz brac do konca zycia tylko np. kilka miesiecy.
Oczywiscie, ze lepiej bez chemii smile Tylko czasami nie mozna bo pacjent bardzo cierpi i bedzie potrzebowal lat aby psychoterapia zadzialala i po co go tak dlugo meczyc?
Oczywiscie, ze chemia nie rozwiaze problemow i nigdy nie zastapi terapii smile

Eee, co Ty, ja nie, żeby nie brać, tylko żeby nie łączyć leków z terapią. Ogólnie podczas brania nie myślałam, tylko wykonywałam obowiązki smile Ale ich zażywanie wzmocniło mnie, bo nie ma jak mieć deprechę, nic nie być w stanie zrobić i jeszcze do tego leżeć odłogiem i wyć, że się nic nie ma siły zrobić wink
Zaczęłam "robić", potem psychiatra kazał mi odstawić i obserwować. No i po 2 tygodniach dalej się "ruszałam", po miesiącu także smile No to dopiero poszłam po rozum do głowy smile Znaczy się zrobiłam pierwszy krok wink
Ja nie pisałam, że to lekka depresja była wink Ale to jest wspomnienie sprzed kilkunastu lat. Nie, już się do czegoś takiego nie doprowadzę, jakoś niezbyt fajnie się to wspomina, bo trochę czasu to zabrało.
Mając porównanie pomiędzy tamtą sytuacją a tą (choć inne całkowicie podstawy były, nie o rozstanie chodziło), to zdecydowanie mniej obecnie odniosłam szkody wewnętrznej i aż do takiego stanu się nie doprowadziłam. Cóż, mądrzejemy z wiekiem i doświadczeniem. Magnez w zupełności wystarczył wink Czyli karaluchy nie są w stanie mnie pognębić smile smile smile

Więc ja jestem za opcją - najpierw się ustabilizować, potem wgłębiać w siebie smile
Będzie może solidniej i na dłużej smile

Tak myślę, że może rzeczywiście Beosa potrzebuje jakiegoś "pozytywnego" zastrzyku. Bo mam nadzieję, że nie myśli źle o sobie, tylko chodzi o ta właśnie stabilizację swojego stanu, żeby móc znaleźć w sobie choć tę odrobinkę pozytywnego energii?

15 934

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A jak dla drugiej osoby to jest ważne,to niech się wyraża jasno! Bo nie mam prawa być dręczona aluzjami.
Miłego dnia wszystkim.

Na mnie mozesz liczyc smile

I super ! smile
Jesteś mądrą, szczerą kobietą. 
Nie chodzi chyba o pogłaskanie po główce, utwierdzenie w błędach.
Działaj Magnolio jak działałaś smile

15 935

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Zofia
Dobrze, że nie boli kolano. Oby szybko ten palec przestał. No bo jak się ma tyle planów smile

A cel biznesowo osobisty skrystalizowałaś sobie może terminowo? Bo ciekawam w jakiej porze roku smile
Kiedyś miałam okazję obejrzeć kilkatysięcy zdjęć z zimowej ekspaday do Islandii - znajomy uwielbia samodzielnie organizowane wypady w różne miejsca, w które zorganizowane wycieczki na dłuzej raz że kosztują, dwa, że odbywają się utartymi szlakami, gdzie on ma niedosyt "rzeczywistości" smile Świetne smile

Wyjazd będzie wiosną smile Po raz kolejny będzie mnie gościć przyjaciółka smile
Zobowiązała się pokazać mi Reykjawik, bo poprzednio zapomniała, tak twierdzi.
Jestem zachwycona kuchnią islandzką. Nie jestem obżartuchem, ale łasuchem, a tam wszystko jest na słodko-kwaśno a ciasta!!!!! palce lizać !!!! pychota !!!!!

15 936

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A jak dla drugiej osoby to jest ważne,to niech się wyraża jasno! Bo nie mam prawa być dręczona aluzjami.
Miłego dnia wszystkim.

Na mnie mozesz liczyc smile

I super ! smile
Jesteś mądrą, szczerą kobietą. 
Nie chodzi chyba o pogłaskanie po główce, utwierdzenie w błędach.
Działaj Magnolio jak działałaś smile

Dzieki Zofiu smile Chociaz czasami musze uwazac na moje emocje !!!!!
A szczerosc boli Zofiu sad. Na moim przykladzie: Czytajac literature czy madre wypowiedzi na forum nie zabarwione emocjami nie "dociera" to do mnie tak jak "prosto z mostu" smile
No ale ja to nie wszyscy i czasami o tym zapominam sad

15 937 Ostatnio edytowany przez Silly Hopes (2013-01-23 15:01:21)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Witajcie dziewczynki smile
Witaj beosa smile
Wpadlam na chwilkę się przywitać, nadrobić zaległości w czytaniu (trochę tego jest:) ). Problemy z internetem sad od piątku.... szok.
U mnie może być.... Jeden cel osiągnięty - były ma zakaz kontaktów ze mną, dziećmi smile. W domu... no cóż, różnie... Mój obecny, wymyślił sobie zmianę religii..... Oj, czytam teraz i o tym i nie podoba mi się to.... Staram się nie wtrącać, ale znów się boję... Poza tym mało ostatnio bywam w domu - zaczęłam szkołę smile, po południu komp zajęty.... będę zaglądać i wspierać Was duchowo smile

15 938

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Zofia
Dobrze, że nie boli kolano. Oby szybko ten palec przestał. No bo jak się ma tyle planów smile

A cel biznesowo osobisty skrystalizowałaś sobie może terminowo? Bo ciekawam w jakiej porze roku smile
Kiedyś miałam okazję obejrzeć kilkatysięcy zdjęć z zimowej ekspaday do Islandii - znajomy uwielbia samodzielnie organizowane wypady w różne miejsca, w które zorganizowane wycieczki na dłuzej raz że kosztują, dwa, że odbywają się utartymi szlakami, gdzie on ma niedosyt "rzeczywistości" smile Świetne smile

Wyjazd będzie wiosną smile Po raz kolejny będzie mnie gościć przyjaciółka smile
Zobowiązała się pokazać mi Reykjawik, bo poprzednio zapomniała, tak twierdzi.
Jestem zachwycona kuchnią islandzką. Nie jestem obżartuchem, ale łasuchem, a tam wszystko jest na słodko-kwaśno a ciasta!!!!! palce lizać !!!! pychota !!!!!

To jakiś przepisik potem zapodaj, byle by składniki ogólnodostępne były wink
Słodko-kwaśno - też lubię - mniam!

Mamy awarię ogrzewania na osiedlu, zmaczków narobiłyście, coś mi się po głowie kołacze, żeby w jakimś celu piekarnik uruchomić.... Tylko mi się kołacze na bardziej "wytrawnie", słodkiego mi się nie chce.... Co by tu......

15 939

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:

Witajcie dziewczynki smile

Witaj smile

15 940

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:

Witajcie dziewczynki smile
Witaj beosa smile
Wpadlam na chwilkę się przywitać, nadrobić zaległości w czytaniu (trochę tego jest:) ). Problemy z internetem sad od piątku.... szok.
U mnie może być.... Jeden cel osiągnięty - były ma zakaz kontaktów ze mną, dziećmi smile. W domu... no cóż, różnie... Mój obecny, wymyślił sobie zmianę religii..... Oj, czytam teraz i o tym i nie podoba mi się to.... Staram się nie wtrącać, ale znów się boję... Poza tym mało ostatnio bywam w domu - zaczęłam szkołę smile, po południu komp zajęty.... będę zaglądać i wspierać Was duchowo smile

Witaj smile
Zmiana religii....na jaką ?

GRATULUJĘ podjęcia nauki ! SUPER !!!!

15 941

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

[
Eee, co Ty, ja nie, żeby nie brać, tylko żeby nie łączyć leków z terapią. Ogólnie podczas brania nie myślałam, tylko wykonywałam obowiązki smile Ale ich zażywanie wzmocniło mnie, bo nie ma jak mieć deprechę, nic nie być w stanie zrobić i jeszcze do tego leżeć odłogiem i wyć, że się nic nie ma siły zrobić wink
Zaczęłam "robić", potem psychiatra kazał mi odstawić i obserwować. No i po 2 tygodniach dalej się "ruszałam", po miesiącu także smile No to dopiero poszłam po rozum do głowy smile Znaczy się zrobiłam pierwszy krok wink
Ja nie pisałam, że to lekka depresja była wink Ale to jest wspomnienie sprzed kilkunastu lat. Nie, już się do czegoś takiego nie doprowadzę, jakoś niezbyt fajnie się to wspomina, bo trochę czasu to zabrało.
Mając porównanie pomiędzy tamtą sytuacją a tą (choć inne całkowicie podstawy były, nie o rozstanie chodziło), to zdecydowanie mniej obecnie odniosłam szkody wewnętrznej i aż do takiego stanu się nie doprowadziłam. Cóż, mądrzejemy z wiekiem i doświadczeniem. Magnez w zupełności wystarczył wink Czyli karaluchy nie są w stanie mnie pognębić smile smile smile

Więc ja jestem za opcją - najpierw się ustabilizować, potem wgłębiać w siebie smile
Będzie może solidniej i na dłużej smile

Tak myślę, że może rzeczywiście Beosa potrzebuje jakiegoś "pozytywnego" zastrzyku. Bo mam nadzieję, że nie myśli źle o sobie, tylko chodzi o ta właśnie stabilizację swojego stanu, żeby móc znaleźć w sobie choć tę odrobinkę pozytywnego energii?

Wiesz Zabko ja dokladnie wiem o czym piszesz smile U mnie bylo tak samo dokladnie tak samo sad sad sad
I wiem, ze nie piszesz o lekkiej depresji sad.
I wlasnie tez to mialam na mysli: "Najpierw się ustabilizować, potem wgłębiać w siebie smile"
Ja ogolnie jestem przeciwniczka chemii lecz jak mam chory pecherz albo zatoki to od razu lece po antybiotyki, bo wiem, ze bez antybiotykow bedzie ciagnelo sie 3 tyg. a przy zapaleniu pecherza to kazda minuta jest wazna smile.
Co do Boesy to sie zgadzam smile Dlatego dobrze, ze trafila na forum smile Trafila bo szukala odpowiedzi na dreczace ja pytania!!!! Zreszta chyba jak kazda z nas smile
Ja widze, ze kobieta chce tylko jeszcze nie ma planu. Ale ma cel smile

15 942

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Na mnie mozesz liczyc smile

I super ! smile
Jesteś mądrą, szczerą kobietą. 
Nie chodzi chyba o pogłaskanie po główce, utwierdzenie w błędach.
Działaj Magnolio jak działałaś smile

Dzieki Zofiu smile Chociaz czasami musze uwazac na moje emocje !!!!!
A szczerosc boli Zofiu sad. Na moim przykladzie: Czytajac literature czy madre wypowiedzi na forum nie zabarwione emocjami nie "dociera" to do mnie tak jak "prosto z mostu" smile
No ale ja to nie wszyscy i czasami o tym zapominam sad

Boli szczerość, ale i oczy otwiera i to szeroko otwiera big_smile

15 943

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A jak dla drugiej osoby to jest ważne,to niech się wyraża jasno! Bo nie mam prawa być dręczona aluzjami.
Miłego dnia wszystkim.

Na mnie mozesz liczyc smile
Wam dziewczyny tez milego dnia smile

Dzięki.
Aczkolwiek bardziej chodzi mi o zmianę mojego sposobu myślenia.
Inni niech zostaną tacy jacy są!

15 944

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

Ale ma cel smile

Powoli i do celu dopisze się cała strategia biegu pomiędzy "startem" a "metą"  z uwzględnieniem możliwości wystąpienia niezpodzianek w ukształtowaniu terenu, po którym się biegnie wink smile

15 945

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Beosa, jeśli skorzystasz  najpierw z pomocy psychiatry, chyba nic w tym złego. Jeśli nie potrafiłaś się dogadać z pierwszym psychologiem - warto szukać dalej.
Szkoda tylko, że od razu pomyślałaś o sobie tak źle, że wysłałaś się do psychiatry? Czemu o sobie tak źle....

Niejasno się wyraziłam.Nie mam oporów przed takimi formami pomocy. smile
Wstydzę się,że jestem jeszcze taka naiwna,że tego psychofaga chciałam jeszcze "diagnozować". sad
Ale tak już mam,że jednego dnia go nienawidzę,a drugiego,że musiał mu Ktoś wyrządzić straszną krzywdę w dzieciństwie,albo jest chory...
Tak czy siak,Ja się posypałam przez to wszystko sad i Ja muszę wyzdrowieć.

Przeczytałam Wasze posty.Jesteście Wielkie,Doświadczone,Mądre i umiecie podnieść na duchu smile) smile
Co do chemii jestem wrogiem wszelkiej maści leków jeśli nie ma zagrożenia życia smile .
Ale dziś nawet wyczytałam,że ten szum w głowie,który mam od miesiąca (wmawiam sobie,że mi się wydaje smile )to może być jeden z objawów depresji do tego te łzy stające w oczach co chwilę... Psychiatra mi chyba nie zaszkodzi,może pomoże?Się okaże.
Jeśli chodzi o psychologa i terapię to wydaje mi się,że niekoniecznie -wygadać się i wypisać smile mam gdzie.Wiem,że część moich problemów to duchy przeszłości (alkohol w domu rodzinnym) ,wiem już jak postępować z alkoholikiem,z psychofagiem chyba też smile.
Więc co nowego wniesie terapia? Wy,literatura - wszystko krzyczy: bądź dzielna,zajmij się wreszcie sobą,rób to co lubisz,uśmiechaj się,wyjdź do ludzi,uwierz w siebie -a będziesz zbawiona.Amen.
Ja jestem zdania,że CZAS jest dla mnie najlepszym lekarstwem.
Ale gdybym mogła wyprowadzić się do leśniczówki (marzyłam,żeby być żoną leśniczego smile albo chociażby do mikroskopijnego ale samodzielnego mieszkanka.....wyzdrowiałabym natychmiast!

Dziękuję Wam,że poświęcacie mi swój cenny czas smile

Zofio -do wesela się zagoi smile)

15 946

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A jak dla drugiej osoby to jest ważne,to niech się wyraża jasno! Bo nie mam prawa być dręczona aluzjami.
Miłego dnia wszystkim.

Na mnie mozesz liczyc smile
Wam dziewczyny tez milego dnia smile

Dzięki.
Aczkolwiek bardziej chodzi mi o zmianę mojego sposobu myślenia.
Inni niech zostaną tacy jacy są!

Cenie sobie ten ! bardzo smile

15 947

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Boesa, psycholog może pomóc zmienić myślenie na swój temat. Na swoim przykładzie powiem,że korzystając tylko z forum, mi by się to nie udało,mimo,iż jestem tutaj codziennie. Bo jak to moja psycholog się śmieje, że kobiety to myślą,że trzeba być silną, walczyć i myśleć pozytywnie a potem wpadają w depresję smile

15 948

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Witaj smile
Zmiana religii....na jaką ?

GRATULUJĘ podjęcia nauki ! SUPER !!!!

Dzięki smile

Wiesz, ja przeciwko religii nic nie mam, ale mnie odrzucają zamkniete kręgi, jakieś kulty...., jak ktoś mi coś narzuca, mąci w głowie pod pięknymi hasłami. To jest manipulacja moim zdaniem, a nawet psychomanipulacja. Może to ja jestem dziwna, ale mi to przypomina sektę, choć niby takową nie jest.

15 949

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:

Przeczytałam Wasze posty.Jesteście Wielkie,Doświadczone,Mądre i umiecie podnieść na duchu smile) smile

Dzieki od wszystkich smile My mozemy podniesc na duchu ale nie mozemy zmienic za Ciebie tego co chcesz zmienic w swoim zyciu. Na naszym przykladzie widzisz, ze mozna smile Od Ciebie zalezy czy bedziesz w stanie cos zmienic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

beosa napisał/a:

Co do chemii jestem wrogiem wszelkiej maści leków jeśli nie ma zagrożenia życia smile .
Ale dziś nawet wyczytałam,że ten szum w głowie,który mam od miesiąca (wmawiam sobie,że mi się wydaje smile )to może być jeden z objawów depresji do tego te łzy stające w oczach co chwilę... Psychiatra mi chyba nie zaszkodzi,może pomoże?Się okaże.

No i dobrze myslisz smile Na pewno nie zaszkodzi smile Nie jest nigdy ak zle aby nie moglo byc lepiej !!!!!!!!!!!

beosa napisał/a:

Jeśli chodzi o psychologa i terapię to wydaje mi się,że niekoniecznie -wygadać się i wypisać smile mam gdzie.Wiem,że część moich problemów to duchy przeszłości (alkohol w domu rodzinnym) ,wiem już jak postępować z alkoholikiem,z psychofagiem chyba też smile.
Więc co nowego wniesie terapia? Wy,literatura - wszystko krzyczy: bądź dzielna,zajmij się wreszcie sobą,rób to co lubisz,uśmiechaj się,wyjdź do ludzi,uwierz w siebie -a będziesz zbawiona.Amen.

Gowno nie Amen !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zylas w gownie ponad 40 lat i chcesz cos zmienic chociaz nie masz planu w ciagu kilku tygodni????
Nie tedy droga!!!!
To, ze przeczytam instrukcje pilotowania samolotu nie znaczy, ze umiec latac samolotem tongue
Czeka Cie ciezka praca jak zaczniesz swoja terapie ale warto !!!!!!!!!!!!!

beosa napisał/a:

Ja jestem zdania,że CZAS jest dla mnie najlepszym lekarstwem.
Ale gdybym mogła wyprowadzić się do leśniczówki (marzyłam,żeby być żoną leśniczego smile albo chociażby do mikroskopijnego ale samodzielnego mieszkanka.....wyzdrowiałabym natychmiast!

No czekaj na cud !!!!!!!!!!!!!!!! Nie bedzie cudu jak nie ruszysz dupska i nie zrobisz czegos!!!!!!!!!!!
Nie oszukuj sie sad

15 950

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Ale ma cel smile

Powoli i do celu dopisze się cała strategia biegu pomiędzy "startem" a "metą"  z uwzględnieniem możliwości wystąpienia niezpodzianek w ukształtowaniu terenu, po którym się biegnie wink smile

No i jak tego zdania nie "ukrasc" smile

15 951

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Witaj smile
Zmiana religii....na jaką ?

GRATULUJĘ podjęcia nauki ! SUPER !!!!

Dzięki smile

Wiesz, ja przeciwko religii nic nie mam, ale mnie odrzucają zamkniete kręgi, jakieś kulty...., jak ktoś mi coś narzuca, mąci w głowie pod pięknymi hasłami. To jest manipulacja moim zdaniem, a nawet psychomanipulacja. Może to ja jestem dziwna, ale mi to przypomina sektę, choć niby takową nie jest.

Zupelnie jak u mnie smile Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

15 952

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Witaj smile
Zmiana religii....na jaką ?

GRATULUJĘ podjęcia nauki ! SUPER !!!!

Dzięki smile

Wiesz, ja przeciwko religii nic nie mam, ale mnie odrzucają zamkniete kręgi, jakieś kulty...., jak ktoś mi coś narzuca, mąci w głowie pod pięknymi hasłami. To jest manipulacja moim zdaniem, a nawet psychomanipulacja. Może to ja jestem dziwna, ale mi to przypomina sektę, choć niby takową nie jest.

Zupelnie jak u mnie smile Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

Od piątku do poniedziałku - problem z netem.... Powiem Wam, że zastanawiałam się, jak to było kiedyś, jak nie było netu, teraz to przecież czy wiadomości, czy filmy, czy nawet przepisy - na necie, jak czegoś nie wiemy - to google, a w weekend?.... Odpoczynek....
Poza tym pisałam, że podjęłam naukę, więc praktycznie jestem cały dzień poza domem, dzieciaki najczęściej okupują komputer po południu..., więc tylko przelotem przeczytam.... ale jestem smile i będę smile

15 953

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Witaj smile
Zmiana religii....na jaką ?

GRATULUJĘ podjęcia nauki ! SUPER !!!!

Dzięki smile

Wiesz, ja przeciwko religii nic nie mam, ale mnie odrzucają zamkniete kręgi, jakieś kulty...., jak ktoś mi coś narzuca, mąci w głowie pod pięknymi hasłami. To jest manipulacja moim zdaniem, a nawet psychomanipulacja. Może to ja jestem dziwna, ale mi to przypomina sektę, choć niby takową nie jest.

Zupelnie jak u mnie smile Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

Od piątku do poniedziałku - problem z netem.... Powiem Wam, że zastanawiałam się, jak to było kiedyś, jak nie było netu, teraz to przecież czy wiadomości, czy filmy, czy nawet przepisy - na necie, jak czegoś nie wiemy - to google, a w weekend?.... Odpoczynek....
Poza tym pisałam, że podjęłam naukę, więc praktycznie jestem cały dzień poza domem, dzieciaki najczęściej okupują komputer po południu..., więc tylko przelotem przeczytam.... ale jestem smile i będę smile

15 954 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-23 15:57:03)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:

Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

Nie zrozumialas aluzji Hopes sad Wolisz Silly ? tongue
Tak to juz jest z tymi aluzjami sad Trzeba prosto z mosto smile

15 955

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Witaj smile
Zmiana religii....na jaką ?

GRATULUJĘ podjęcia nauki ! SUPER !!!!

Dzięki smile

Wiesz, ja przeciwko religii nic nie mam, ale mnie odrzucają zamkniete kręgi, jakieś kulty...., jak ktoś mi coś narzuca, mąci w głowie pod pięknymi hasłami. To jest manipulacja moim zdaniem, a nawet psychomanipulacja. Może to ja jestem dziwna, ale mi to przypomina sektę, choć niby takową nie jest.

Zupelnie jak u mnie smile Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

15 956

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Beosa, jeśli skorzystasz  najpierw z pomocy psychiatry, chyba nic w tym złego. Jeśli nie potrafiłaś się dogadać z pierwszym psychologiem - warto szukać dalej.
Szkoda tylko, że od razu pomyślałaś o sobie tak źle, że wysłałaś się do psychiatry? Czemu o sobie tak źle....

Niejasno się wyraziłam.Nie mam oporów przed takimi formami pomocy. smile
Wstydzę się,że jestem jeszcze taka naiwna,że tego psychofaga chciałam jeszcze "diagnozować". sad
Ale tak już mam,że jednego dnia go nienawidzę,a drugiego,że musiał mu Ktoś wyrządzić straszną krzywdę w dzieciństwie,albo jest chory...
Tak czy siak,Ja się posypałam przez to wszystko sad i Ja muszę wyzdrowieć.

Przeczytałam Wasze posty.Jesteście Wielkie,Doświadczone,Mądre i umiecie podnieść na duchu smile) smile
Co do chemii jestem wrogiem wszelkiej maści leków jeśli nie ma zagrożenia życia smile .
Ale dziś nawet wyczytałam,że ten szum w głowie,który mam od miesiąca (wmawiam sobie,że mi się wydaje smile )to może być jeden z objawów depresji do tego te łzy stające w oczach co chwilę... Psychiatra mi chyba nie zaszkodzi,może pomoże?Się okaże.
Jeśli chodzi o psychologa i terapię to wydaje mi się,że niekoniecznie -wygadać się i wypisać smile mam gdzie.Wiem,że część moich problemów to duchy przeszłości (alkohol w domu rodzinnym) ,wiem już jak postępować z alkoholikiem,z psychofagiem chyba też smile.
Więc co nowego wniesie terapia? Wy,literatura - wszystko krzyczy: bądź dzielna,zajmij się wreszcie sobą,rób to co lubisz,uśmiechaj się,wyjdź do ludzi,uwierz w siebie -a będziesz zbawiona.Amen.
Ja jestem zdania,że CZAS jest dla mnie najlepszym lekarstwem.
Ale gdybym mogła wyprowadzić się do leśniczówki (marzyłam,żeby być żoną leśniczego smile albo chociażby do mikroskopijnego ale samodzielnego mieszkanka.....wyzdrowiałabym natychmiast!

Dziękuję Wam,że poświęcacie mi swój cenny czas smile

Zofio -do wesela się zagoi smile)

Wiesz co? smile Bardzo w skrócie napisałaś takie kwintesencję, przez co się przechodzi.
Pewnie i masz stany depresyjne, bo kazdy "dołek" to forma depresji - niech sie psychiatra przyjrzy i oceni, czy sam magnez czy coś jeszcze na odrobinę uspokojenia kłębka myśli w głowie.

Wszystko krzyczy - bo nie jesteś stabilna, bo zbyt dużo się kłębi smile Żeby się dało powoli wykłębiać, to się trzeba stabilniej poczuć smile Jakoś tak wszystko na początku chciałam na raz, ale powoli mi się odkłębuje i układa smile Ale za dużo na raz chciałam i posprzątać sytuację, i dołka i siebie i w ogóle smile

Też chcę do leśniczówki, bo choć ten i ów może i mnie od tego odwodzi, to wiem na 100% że nie rozliczę się do końca ze swoich karaluszych nawyków być mamcią - opiekunką każdej niedojdy życiowej, jeśli nie przeanalizuję na spokojnie, skąd się to wzięło. A że rózne loty w życiu miałam, to chciałabym przenicować siebie, żeby zwrócić samej sobie uwagę na to, co zazwyczaj ignoruję a przez co pakuję się w takie emocjonalne dylematy i problemy. A leśniczówka dlatego, że standardem mam co w życiu robić i "nienadażam" wink Wolałabym rozliczyć się ze swoich wspomnień w tydzień, niż odgrzebywać przez lata wink

Czegóż Ty się wstydzisz? Która nie usprawiedliwiała? Zanim mi doszło do mojej łepetyny, cóżesz ta kanalia dzieciom narobiła przez to, ze doprowadził się do konieczności sprzedania mieszkania, to tez mi chwila zeszła... I jeszcze sobie powiedziałam wtedy, że pozmieniał chronologię, bo teraz to ja mam na niego kompletnie wycofane, a tak to może bym i pomogła wink

Co do terapii smile Ja tam nie wiem, czy my takie wszystkowiedzące, żeby fachową pomoc nami zastąpić. Ja tam jestem i na wątku i czytam i chadzam na spotkanka i mam znajomego, który "prowokuje" mnie do myślenia o sobie i słuchania smile Najpierw krzyczało we mnie wszystko, teraz zaczyna się układać powoluniu. Odkąd się zaczyna układać i przestało drzeć się wewnątrz, zaczęłam się uśmiechać smile

Bo się nikt już na mnie nie drze, nie wymusza, nie przymusza, nawet ja sama wink smile smile smile Przede wszystkim ja sama smile smile smile

15 957

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Boesa, psycholog może pomóc zmienić myślenie na swój temat. Na swoim przykładzie powiem,że korzystając tylko z forum, mi by się to nie udało,mimo,iż jestem tutaj codziennie. Bo jak to moja psycholog się śmieje, że kobiety to myślą,że trzeba być silną, walczyć i myśleć pozytywnie a potem wpadają w depresję smile

A tu ostatnio Happy wytłumaczyła nam, że nie silną, tylko mądrą smile


Jakby tak w szkole tego uczyli - ech tam, rozmarzyłam się, szczególnie w kontekście społecznych uwarunkować zachowań płci wink

15 958

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Ale ma cel smile

Powoli i do celu dopisze się cała strategia biegu pomiędzy "startem" a "metą"  z uwzględnieniem możliwości wystąpienia niezpodzianek w ukształtowaniu terenu, po którym się biegnie wink smile

No i jak tego zdania nie "ukrasc" smile

A piszesz?

A kradnij wink A wymienisz może w przypisach? wink

15 959

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Boesa, psycholog może pomóc zmienić myślenie na swój temat. Na swoim przykładzie powiem,że korzystając tylko z forum, mi by się to nie udało,mimo,iż jestem tutaj codziennie. Bo jak to moja psycholog się śmieje, że kobiety to myślą,że trzeba być silną, walczyć i myśleć pozytywnie a potem wpadają w depresję smile

A tu ostatnio Happy wytłumaczyła nam, że nie silną, tylko mądrą smile


Jakby tak w szkole tego uczyli - ech tam, rozmarzyłam się, szczególnie w kontekście społecznych uwarunkować zachowań płci wink

Chyba nie wszyscy doczytali, bo wciąż o siłaczkach piszą.

15 960

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:

Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

Nie zrozumialas aluzji Hopes sad Wolisz Silly ? tongue
Tak to juz jest z tymi aluzjami sad Trzeba prosto z mosto smile

smile Tak smile, nie zrozumiałam, aczkolwiek zastanowilo mnie dlaczego tylko i właśnie Hopes napisałaś....., a od niedzieli... fakt - trzeba do mnie prosto z mostu...., bo jak w ktorymś poście czytałam "mamy głowę zaprzatniętą myslami" i czasem na prostej się wywrócimy...... big_smile

15 961

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:

Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

Nie zrozumialas aluzji Hopes sad Wolisz Silly ? tongue
Tak to juz jest z tymi aluzjami sad Trzeba prosto z mosto smile

smile dobrze,że nic nie trzeba big_smile

15 962

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Powoli i do celu dopisze się cała strategia biegu pomiędzy "startem" a "metą"  z uwzględnieniem możliwości wystąpienia niezpodzianek w ukształtowaniu terenu, po którym się biegnie wink smile

No i jak tego zdania nie "ukrasc" smile

A piszesz?
A kradnij wink A wymienisz może w przypisach? wink

Z tym pisaniem to jest tak, ze nie pisze tongue Nie pisze bo mi sie "koncepcja" zmienila w glowie smile
Na poczatku mialobyc bardziej o karaluchach, depresjach itp sad. Taraz pasuje mi bardziej humorystycznie o kobietach smile Nie o "silaczkach" i "zosiach samosiach" ale o "silnych =madrych" kobietach smile
Jak cos juz tam stworze to Wam dam do korekty smile. Zabka a Ty oczywiscie, ze bedziesz wymieniona smile
I nie tylko Zabka ale pod innymi pseldonimami tongue

15 963

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:

Gdzie sie podziewalas Hopes tongue ?

Nie zrozumialas aluzji Hopes sad Wolisz Silly ? tongue
Tak to juz jest z tymi aluzjami sad Trzeba prosto z mosto smile

smile dobrze,że nic nie trzeba big_smile

I badz tu madra tongue

15 964

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Chyba nie wszyscy doczytali, bo wciąż o siłaczkach piszą.

Nie wiem. Zawsze są jakieś etapy smile Czasem sie człowiek czuje tak słabo, że lepiej, żeby czuł się silny.
A potem przychodzi mądrość smile

Jakby mi Happy o mądrości coś powiedziała 2-3 m-ce temu, to bym zaraz miała tysiąc argumentów, ze ja to teraz silna muszę być, bo po 1), po 2), po 3)... smile    Choć mam alergię na tę "silność" smile

15 965

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Ale ma cel smile

Powoli i do celu dopisze się cała strategia biegu pomiędzy "startem" a "metą"  z uwzględnieniem możliwości wystąpienia niespodzianek w ukształtowaniu terenu, po którym się biegnie wink smile

No i jak tego zdania nie "ukrasc" smile

Mnie też się podoba smile
No i właśnie to robię! Usiłuję dopisać strategię biegu.Cel mam smile i to nie jeden smile

Silly Hopes witaj!

15 966

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Nie zrozumialas aluzji Hopes sad Wolisz Silly ? tongue
Tak to juz jest z tymi aluzjami sad Trzeba prosto z mosto smile

smile dobrze,że nic nie trzeba big_smile

I badz tu madra tongue

Ty jesteś najmądrzejsza tongue

15 967

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

smile dobrze,że nic nie trzeba big_smile

I badz tu madra tongue

Ty jesteś najmądrzejsza tongue

Popieram smile

15 968

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

ale pod innymi pseldonimami tongue

O! Ciekawe! smile Rany, a jakimi????? Napisz smile

15 969

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

I badz tu madra tongue

Ty jesteś najmądrzejsza tongue

Popieram smile

Bujac to my a nie nas  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tongue

15 970

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
beosa napisał/a:

mam smile i to nie jeden smile

smile smile smile

15 971

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Chyba nie wszyscy doczytali, bo wciąż o siłaczkach piszą.

Nie wiem. Zawsze są jakieś etapy smile Czasem sie człowiek czuje tak słabo, że lepiej, żeby czuł się silny.
A potem przychodzi mądrość smile

Jakby mi Happy o mądrości coś powiedziała 2-3 m-ce temu, to bym zaraz miała tysiąc argumentów, ze ja to teraz silna muszę być, bo po 1), po 2), po 3)... smile    Choć mam alergię na tę "silność" smile

A co według Ciebie znaczy silna?

15 972

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

ale pod innymi pseldonimami tongue

O! Ciekawe! smile Rany, a jakimi????? Napisz smile

Jeszcze nie wiem a jak byscie chcialy sie nazywac?

15 973

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Ty jesteś najmądrzejsza tongue

Popieram smile

Bujac to my a nie nas  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tongue

Byle nie bujać w obłokach big_smile

15 974

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:

Popieram smile

Bujac to my a nie nas  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tongue

Byle nie bujać w obłokach big_smile

Najgorsze to sie zabujac na zaboj w kims i bujac w oblokach tongue

15 975

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Bujac to my a nie nas  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tongue

Byle nie bujać w obłokach big_smile

Najgorsze to sie zabujac na zaboj w kims i bujac w oblokach tongue

Cudowne uczucie!!!!!!!!!!!!!!

15 976

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Chyba nie wszyscy doczytali, bo wciąż o siłaczkach piszą.

Nie wiem. Zawsze są jakieś etapy smile Czasem sie człowiek czuje tak słabo, że lepiej, żeby czuł się silny.
A potem przychodzi mądrość smile

Jakby mi Happy o mądrości coś powiedziała 2-3 m-ce temu, to bym zaraz miała tysiąc argumentów, ze ja to teraz silna muszę być, bo po 1), po 2), po 3)... smile    Choć mam alergię na tę "silność" smile

A co według Ciebie znaczy silna?

Niestety, moje odczucie ma zdecydowanie negatywny posmak po moich życiowych dokonaniach smile
Jedyna która coś robi, więc robi wszystko.
Jak dla mnie - niemądra, bo to w proch się obraca.

Chcę być mądra. Silna nie muszę, bo człowiek ma prawo czuć ból, strach, lęk, rozpacz, bezradność, samotność.
Silna to ja mogę sobie być do 5 kilo ziemniaków, a i tak uważam, że wystarczyło by rozsądnie 2,5 wink

15 977

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

ale pod innymi pseldonimami tongue

O! Ciekawe! smile Rany, a jakimi????? Napisz smile

Jeszcze nie wiem a jak byscie chcialy sie nazywac?

Brak pomysłów smile Bo ja jeszcze poznaję siebie smile
Acz ciekawam, jakby mnie na chwilę obecną nazwali inni smile

15 978

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

O! Ciekawe! smile Rany, a jakimi????? Napisz smile

Jeszcze nie wiem a jak byscie chcialy sie nazywac?

Brak pomysłów smile Bo ja jeszcze poznaję siebie smile
Acz ciekawam, jakby mnie na chwilę obecną nazwali inni smile

Stabilizacja smile

15 979

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

Chcę być mądra

Jestes Zabko smile I bedziesz jeszcze madrzejsza smile Jak to sie mowi: Madry Polak po szkodzie tongue
No widzisz "rewolucja slowno myslowa" przynosi juz efekty big_smile

15 980

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

ZABKA-K
Ty mnie znasz na wylot!? Przeżywam dokładnie to co napisalaś !
Kłębi mi się w łepetynie,za dużo tego naraz,no i na pewno jak każda chciałabym zakończyć,rozliczyć się jak najszybciej a z drugiej strony wiem,że trzeba powoli,spokojnie to rozwikłać (to powoli to jest w ogóle wbrew mojej naturze smile ).
A z tym zmienianiem chronologii też się zupełności zgadzam smile smile smile

15 981

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Jeszcze nie wiem a jak byscie chcialy sie nazywac?

Brak pomysłów smile Bo ja jeszcze poznaję siebie smile
Acz ciekawam, jakby mnie na chwilę obecną nazwali inni smile

Stabilizacja smile

Ja bym Zabke nazwala: Przebudzona do Szczęścia
Anstawia: Szukam i Znajduje
Zofia: Mam nowe Zycie
Silly Hopes: Ucze sie myslec
Beosa: Zbieram Sile

15 982

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Brak pomysłów smile Bo ja jeszcze poznaję siebie smile
Acz ciekawam, jakby mnie na chwilę obecną nazwali inni smile

Stabilizacja smile

Ja bym Zabke nazwala: Przebudzona do Szczęścia
Anstawia: Szukam i Znajduje
Zofia: Mam nowe Zycie
Silly Hopes: Ucze sie myslec
Beosa: Zbieram Sile

A siebie?

15 983 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-23 16:59:46)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Stabilizacja smile

Ja bym Zabke nazwala: Przebudzona do Szczęścia
Anstawia: Szukam i Znajduje
Zofia: Mam nowe Zycie
Silly Hopes: Ucze sie myslec
Beosa: Zbieram Sile

A siebie?

Prosto z mostu big_smile albo Mysle wiec Jestem smile

15 984

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Ja bym Zabke nazwala: Przebudzona do Szczęścia
Anstawia: Szukam i Znajduje
Zofia: Mam nowe Zycie
Silly Hopes: Ucze sie myslec
Beosa: Zbieram Sile

A siebie?

Prosto z mostu big_smile

Dlaczego akurat tak?

15 985

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A siebie?

Prosto z mostu big_smile

Dlaczego akurat tak?

edytowalam

15 986

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Ja bym Zabke nazwala: Przebudzona do Szczęścia
Anstawia: Szukam i Znajduje
Zofia: Mam nowe Zycie
Silly Hopes: Ucze sie myslec
Beosa: Zbieram Sile

A siebie?

Prosto z mostu big_smile albo Mysle wiec Jestem smile

Bardzo trafne smile
Ale prosto z mostu???? Z mostu można skoczyć na przykład, mozna różnie o tym pomyśleć big_smile

15 987

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A siebie?

Prosto z mostu big_smile albo Mysle wiec Jestem smile

Bardzo trafne smile
Ale prosto z mostu???? Z mostu można skoczyć na przykład, mozna różnie o tym pomyśleć big_smile

Ok ja teraz wale prosto z mostu big_smile To bylo takie humorystyczne skojarzenie, bo pisalyscie, ze mam walic prosto z mostu bez aluzji !!!!!!!!!!!!!!!!!

15 988

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Ja bym Zabke nazwala: Przebudzona do Szczęścia
Anstawia: Szukam i Znajduje
Zofia: Mam nowe Zycie
Silly Hopes: Ucze sie myslec
Beosa: Zbieram Sile

A siebie?

Prosto z mostu big_smile albo Mysle wiec Jestem smile

Trafione w dyszkę , wszystkie smile

Podoba mi się to prosto z mostu smile
Każdy myśli, że myśli i myśli, że jest tongue

15 989

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Każdy myśli, że myśli i myśli, że jest tongue

Nie kazdy tongue Jak "Cie nie ma" to nie myslisz logicznie sad

15 990

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A siebie?

Prosto z mostu big_smile albo Mysle wiec Jestem smile

Trafione w dyszkę , wszystkie smile

Podoba mi się to prosto z mostu smile
Każdy myśli, że myśli i myśli, że jest tongue

Nie każdy sad

Posty [ 15 926 do 15 990 z 26 310 ]

Strony Poprzednia 1 … 244 245 246 247 248 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026