netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

26 309 odpowiedzi1 691 800 wyświetleńzałożony przez bez serca, 21.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Strony Poprzednia 1 … 237 238 239 240 241 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 471 do 15 535 z 26 310 ]

15 471

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Czy to znaczy, ze dom nalezy do was obojga?

............yyyy.......jest zameldowany......bardzo złoto kocham smile smile smile

smile Ja po studiach ekonomicznych  smile Zloto to bardzo dobra inwestycja jezeli porownamy do bardzo niskiego oprocentowania na kontach oszczednosciowych smile

Mam podobne zdanie a nie jestem po studiach ekonomicznych smile
Natomiast mnie "przestudiował " taki jeden facet. Zwał się moim mężem a okazał się być karaluchem ! sad
Nie lubię karaluchów, robią spustoszenia ......w mieszkaniach...inne ......w naszym życiu sad
Boję się karaluchów, brzydzę, zapobiegam. smile

15 472

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:

I naprawdę w tej chwili, mało mnie obchodzi, co by było gdyby został sam - bez dachu nad głową, bez środków do życia...., sam sobie na to zasłużył. A ona? Tez mnie mało to obchodzi.... Wiem, że martwienie się o kogoś, kto się na nas wypina nie ma sensu. Próbowałam go zrozumieć kilka lat temu, jak pisał, że ma problemy finansowe i nie prześle mi alimentów czy mniej. Ok, rozumiem... mówiłam i czekałam na lepsze czasy, ona nie pracowała wtedy, układali sobie nowe gniazdko. Ale do licha, jego dzieci nie miały czasem co jeść.... i tym się nie martwił, bo ona miała potrzeby, bo ona była koło niego.... a jego dzieci nie. On miał dla nas zrozumienie - NIE, nie obchodziło go to. To dlaczego ja się mam martwić....
Wszystko wymaga czasu, aby pewne rzeczy zrozumieć, dostrzec....

Źle mnie zrozumiałaś ! Nim się nie martwię, nią też. Bez dachu i pieniędzy = powrót do domu, bo gdzie się podzieje ? Czy musi mnie pytać o zgodę na powrót? Nie ! MA prawo wrócić, jeszcze ma gdzie, a ja pracuję nad tym intensywnie, żeby "gdzie" nie miał ! Pisałam, że traktuję go jedynie jak ścianę big_smile, która pieniądze wypłaca (czytaj, bankomat big_smile), jak płatnika alimentów. Nią też nie jestem zainteresowana, ale wdzięczna jej będę dozgonnie smile.
Martwię się o siebie, dom, dzieci......niczym więcej się nie martwię, nawet złą pogodą big_smile wink

No tak, źle Cię zrozumiałam. Teraz rozumiem, co miałaś na myśli. I nie powiem Ci "nie martw się", bo każda z nas pewnie martwi sie te same rzeczy... ale myślę, że to są takie "normalne" zmartwienia smile

15 473

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:

............yyyy.......jest zameldowany......bardzo złoto kocham smile smile smile

smile Ja po studiach ekonomicznych  smile Zloto to bardzo dobra inwestycja jezeli porownamy do bardzo niskiego oprocentowania na kontach oszczednosciowych smile

Mam podobne zdanie a nie jestem po studiach ekonomicznych smile
Natomiast mnie "przestudiował " taki jeden facet. Zwał się moim mężem a okazał się być karaluchem ! sad
Nie lubię karaluchów, robią spustoszenia ......w mieszkaniach...inne ......w naszym życiu sad
Boję się karaluchów, brzydzę, zapobiegam. smile

"Mnie przestudiowal" ale fajne big_smile big_smile big_smile 
A "przeegzaminowalo Cie" zycie big_smile big_smile big_smile

15 474

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:

.. ale myślę, że to są takie "normalne" zmartwienia smile

smile To tak jak ja smile

15 475

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:

.. ale myślę, że to są takie "normalne" zmartwienia smile

smile To tak jak ja smile

Się dołączam smile

Uciekam zaraz smile Chyba sobie dziś popracuję w domku smile To może i zajrzę smile
Albo poczytam smile

Miłego popołudnia i wieczorku 4All smile

15 476

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
zofia282 napisał/a:
Silly Hopes napisał/a:

.. ale myślę, że to są takie "normalne" zmartwienia smile

smile To tak jak ja smile

Się dołączam smile

Uciekam zaraz smile Chyba sobie dziś popracuję w domku smile To może i zajrzę smile
Albo poczytam smile

Miłego popołudnia i wieczorku 4All smile

Do usłyszenia!
Miłego!!

15 477

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A ja właśnie przeczytałam,że "pozytywnie zakręcona nie musi oznaczać idiotka! Jest to osoba optymistycznie patrząca na świat i ciesząca się z każdej chwili."
Ciekawe co autor miał na myśli mówiąc o mnie "pozytywnie zakręcona" hmmmm...

A to przypadkiem nie oznacza osoby, którą otoczenie lubi, bo wywołuje uśmiech na ich twarzach? smile Nawet, jeśli czasem sprawia wrażenie nieco roztargnionej? Bo mnie to na myśl przyszło smile
Ja tam bym bardzo chciała być zawsze pozytywnie zakręcona smile smile smile

I ja też tak to postrzegam! big_smile

15 478

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

A "przeegzaminowalo Cie" zycie big_smile big_smile big_smile

smile fajne  smile
Życie zawsze i wszystkich egzaminuje. Nie jestem więc wyjątkiem.
Stałam się pilną uczennicą, smile pisałam już o tym smile
Nauczyłam się wiele smile między innymi  wyciągać wnioski, walczyć o siebie.
W walce o dzieci przestałam być kwoką, stałam się lwicą !!!!  smile

15 479 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-16 16:49:13)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
julka1989 napisał/a:

(...) w końcu ktoś się pojawił, zacoł zabiegać interesować się i ja straciłam głowę totalnie... chciałam dać mu to wszystko czego nie dałam byłemu byłam na rane przyłóż normalnie, zauroczyłam się jak mała dziewczynka, normalnie nie dotykałam ziemi, aż w końcu coś się popsuło nagle on przesytał się odzywać, mam do siebie żal, że chiałam tak za wszelką cene być jak najlepsza dla niego,  że chciałam mu dać to czego nie dawałam tamtemu i osiągnąć SZCZĘŚCIE, żeby przy mnie był; potem okazało się, że wrócił do byłej...

No  typowy przypadek KKZB. Ale z tego mozna sie leczyc smile Jak chcesz ksiazki to pisz na email

julka1989 napisał/a:

..  No i teraz to co dzieje się w mojej głowie to jedna wielka masakra... czasem myślę, że już mnie nic dobrego nie spotka, że zasłużyłam na to, że nie doceniłam tego mjego byłego, a on na prawde był idealny pod każdym względem a ja głupia nie wiadomo czego od życia chciałam... Miała tak któraś z was?

Miala kochana miala ale teraz to wyobraz sobie, ze sie juz nawet potrafimy z tego smiac big_smile
Co do idealnosci to Cie rozczaruje : Nie istnieje !!!! A pytasz sie co Ty chcials od zycia? Na to pytanie odpowiesz sobie jak zaczniesz zajmowac sie soba a nie facetami. Czytaj watek od poczatku, duzo tego ale jezeli chcesz cos zmienic w swoim zyciu to warto!!!!!!!!!!!
*******************************************************************************************
Ten watek powinien nazywac sie "Grupa wsparcia dla kobiet niekochajacych siebie"

15 480

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
julka1989 napisał/a:

Hej dziewczyny. Ja chyba też mam problem z ,, kochaniem za bardzo'' Jak byłam młoda tj. miałam 16 lat miałam fajnego faceta, był w stanie zrobić dla mnie wszystko, kochał mnie nad życie, planowaliśmy wspólną przyszłość byliśmy razem 5 lat. myślałam, że to ten jedyny no bo przecież był idealny, ale czasem za dobry; wiedziałam że co by nie było on nie odejdzie... aż pewnego dnia ja stwierdziłam, że to nie ma sensu, że jestem zbyt młoda, że nic w sumie w życiu nie przeżyłam, że chce czegoś więcej. Takim sposobem wpadłam w wir imprez i rozrywek, poznałam kolesia dużo od siebie starszego i spotykaliśmy się tak o bez zobowiązań i to po 5 latach spowiadania się z każdego kroku mi pasowało niestety z czasem przestało, ale to nie był gość z którym można by było się związać, zrezygnowałam z tego bo doszłam do wniosku, że potrzebuje czegoś więcej od życia... i tak w sumie zaczęła się moja samotność, były koleżanki, imprezy, ale z to z czasem to przestało dawać radość, potrzebowałam bliskości kogoś; aż w końcu ktoś się pojawił, zacoł zabiegać interesować się i ja straciłam głowę totalnie... chciałam dać mu to wszystko czego nie dałam byłemu byłam na rane przyłóż normalnie, zauroczyłam się jak mała dziewczynka, normalnie nie dotykałam ziemi, aż w końcu coś się popsuło nagle on przesytał się odzywać, mam do siebie żal, że chiałam tak za wszelką cene być jak najlepsza dla niego,  że chciałam mu dać to czego nie dawałam tamtemu i osiągnąć SZCZĘŚCIE, żeby przy mnie był; potem okazało się, że wrócił do byłej... Aaaa zapomniałam dodać, że pochodzę z małego miasteczka i wszyscy tu się znają, więc nie czuję się komfortowo, mam wyrzuty, że byłam taka naiwna, że w ogole nie pomyślałam, że on przecież może coś czuć do tej byłej laski...  No i teraz to co dzieje się w mojej głowie to jedna wielka masakra... czasem myślę, że już mnie nic dobrego nie spotka, że zasłużyłam na to, że nie doceniłam tego mjego byłego, a on na prawde był idealny pod każdym względem a ja głupia nie wiadomo czego od życia chciałam... Miała tak któraś z was?
bo ja jestem w kropce mam teraz 23 lata i na prawdę chciała bym mieć kogoś kto będzie dla mnie oparcie, kogoś z kim można myśleć poważnie o przyszłości a boję się, że nie spotkam nikogo takiego, a jak spotkm yo odstraszę go tym swoim zawzięciem!!

Kochana Julko
Młodziutka jesteś, jeszcze całe życie przed Tobą. Dobrze,że tu trafiłaś, bo zaraz weźmiemy Cię w obroty.
Przede wszystkim nie myśl o sobie źle. Nie miej do siebie żalu, że chciałaś być dla swojego faceta wszystkim, tylko wyciągnij z tego wnioski, a nastepnym razem być może tego błędu już nie popełnisz. I nie miej wyrzutów,że nie pomyślałaś. Facet bedąc z dziewczyną nie może czuć czegoś to byłej, to świnia i tyle. To on jest palantem, a ty wcale naiwna nie jestes. A ludźmi naookoło tym bardziej się nie przejmuj. Ty sobie myslisz o innych na każdym kroku,że są naiwni, bo ich zostawił facet dla innej? Ludzie myślą o sobie smile
Zanim zaczniesz myśleć,że bardzo byś chciała mieć kogoś, popracuj nad sobą. Poznaj siebie, znajdź swoją pasję, o ile jej jeszcze nie masz, zacznij żyć swoim życiem i swoimi potrzebami. Aż w końcu spotkasz faceta, na którego będziesz zasługiwała!
Czytaj nas, a jak chcesz jakieś książki, to pisz nam maila.
Buźka:*

15 481

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Emocje opadają.
Opada też temperatura - przestaję bredzić smile
....... a może to telefon od eksa sprawił otrzeźwienie ?
JUTRO kupi garnitur na JUTRZEJSZĄ studniówkę yikes big_smile ......tak sobie myślę.....a jak nie kupi .....  big_smile
Spokojnie kochane !!!
Przezorny zawsze ubezpieczony! smile
GArnitur kupiłam smile
Piękny !!!! za 34 zł w lumpeksie, NÓWKA !!!! smile 
Synek będzie jak ta lala smile
Jest przystojny, a w garniturku NÓWCE z lumpeksu, będzie eleganckim przystojniaczkiem !
smile smile smile chyba wzrosła mi temperatura big_smile      wink

15 482

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

*******************************************************************************************
Ten watek powinien nazywac sie "Grupa wsparcia dla kobiet niekochajacych siebie"

Też tak myslę smile

15 483 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-16 17:18:13)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Emocje opadają.
Opada też temperatura - przestaję bredzić smile
....... a może to telefon od eksa sprawił otrzeźwienie ?
JUTRO kupi garnitur na JUTRZEJSZĄ studniówkę yikes big_smile ......tak sobie myślę.....a jak nie kupi .....  big_smile
Spokojnie kochane !!!
Przezorny zawsze ubezpieczony! smile
GArnitur kupiłam smile
Piękny !!!! za 34 zł w lumpeksie, NÓWKA !!!! smile 
Synek będzie jak ta lala smile
Jest przystojny, a w garniturku NÓWCE z lumpeksu, będzie eleganckim przystojniaczkiem !
smile smile smile chyba wzrosła mi temperatura big_smile      wink

To niech kupuje!!! Spytaj sie tylko czy mozesz oddac jakby nie pasowal. On kupi Ty oddasz i pieniazki w zloto zainwestujesz big_smile big_smile big_smile Albo od razu niech kase daje!!!
34 zl za nowy garnitur? To Ty jestes "Shopping Queen" !!!!

15 484 Ostatnio edytowany przez Anstawia (2013-01-16 17:03:35)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Nim się nie martwię, nią też. Bez dachu i pieniędzy = powrót do domu, bo gdzie się podzieje ? Czy musi mnie pytać o zgodę na powrót? Nie ! MA prawo wrócić, jeszcze ma gdzie, a ja pracuję nad tym intensywnie, żeby "gdzie" nie miał !

Zofio Mamy podobnie! Też nad tym pracuję big_smile

15 485

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

*******************************************************************************************
Ten watek powinien nazywac sie "Grupa wsparcia dla kobiet niekochajacych siebie"

Też tak myslę smile

Ale my nie rozumiałyśmy, że jest coś takiego jak "miłość własna".
My nie małyśmy pojęcia, że nie kochamy siebie a kochać powinnyśmy.
              smile

15 486 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-16 17:09:55)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

*******************************************************************************************
Ten watek powinien nazywac sie "Grupa wsparcia dla kobiet niekochajacych siebie"

Też tak myslę smile

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo niekochamy siebie XXXX

15 487

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

*******************************************************************************************
Ten watek powinien nazywac sie "Grupa wsparcia dla kobiet niekochajacych siebie"

Też tak myslę smile

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo sie nie kochamy XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

15 488 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-16 17:15:12)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Też tak myslę smile

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo  niekochamy siebie XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Ja tez tak myslalam sad A dlaczego tak myslalam, bo mi ciagle o tym mowil XXX Gdybym byla inna to....itd.
Podobno klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawda sad. To sie nazywa "pranie mozgu" XXX

15 489 Ostatnio edytowany przez Anstawia (2013-01-16 17:18:54)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo  niekochamy siebie XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Ja tez tak myslalam sad A dlaczego tak myslalam, bo mi ciagle o tym mowil XXX Gdybym byla inna to....itd.
Podobno klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawda sad. To sie nazywa "pranie mozgu" XXX

Te iksy są ekstra smile
Mnie też karaluch mówił, że to przeze mnie wszystko.

15 490

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Ja tez tak myslalam sad A dlaczego tak myslalam, bo mi ciagle o tym mowil XXX Gdybym byla inna to....itd.
Podobno klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawda sad. To sie nazywa "pranie mozgu" XXX

Te iksy są ekstra smile
Mnie też karaluch mówił, że to przeze mnie wszystko.

Uzaleznienione osoby zawsze zwalaja na innych. Moj byl uzalezniony od pracy XXX
Czasami byl na takim haju, ze nie mogl spac kilka dni. Prosil w nocy abym polozyla reke na jego glowie i zatrzymala jego mysli XXX.  Moj karaluch funkcjonowal jak komputer lecz nie mial przycisku "off". Dysk twardy na pelnych obrotach XXX. Czasami zyczylam mu zeby sie "przepalil" ale nic z tego. To jakis niezniszczalny model big_smile big_smile big_smile

15 491

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Ja tez tak myslalam sad A dlaczego tak myslalam, bo mi ciagle o tym mowil XXX Gdybym byla inna to....itd.
Podobno klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawda sad. To sie nazywa "pranie mozgu" XXX

Te iksy są ekstra smile
Mnie też karaluch mówił, że to przeze mnie wszystko.

Bo karaluchy tak mają.....

Zmykam, bo moje male szkodniki wróciły.... będę czytać w biegu, może coś kliknę jeszcze smile

Miłego popołudnia smile

15 492

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:

Bo karaluchy tak mają.....

I wszystko na ten temat !!!!!!!!!!! Po co analizowac !!!!!
Pisalam kiedys, ze Mr. Julian powiedzial, ze jest lesnikiem i jako stary lesnik zna wszystkie zwierzatka w lesie big_smile
My tez juz kilka zwierzatek rozpoznamy big_smile big_smile big_smile

15 493

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Emocje opadają.
Opada też temperatura - przestaję bredzić smile
....... a może to telefon od eksa sprawił otrzeźwienie ?
JUTRO kupi garnitur na JUTRZEJSZĄ studniówkę yikes big_smile ......tak sobie myślę.....a jak nie kupi .....  big_smile
Spokojnie kochane !!!
Przezorny zawsze ubezpieczony! smile
GArnitur kupiłam smile
Piękny !!!! za 34 zł w lumpeksie, NÓWKA !!!! smile 
Synek będzie jak ta lala smile
Jest przystojny, a w garniturku NÓWCE z lumpeksu, będzie eleganckim przystojniaczkiem !
smile smile smile chyba wzrosła mi temperatura big_smile      wink

To niech kupuje!!! Spytaj sie tylko czy mozesz oddac jakby nie pasowal. On kupi Ty oddasz i pieniazki w zloto zainwestujesz big_smile big_smile big_smile
34 zl za nowy garnitur? To Ty jestes "Shopping Queen" !!!!

Inwestycja zaplanowana  - w perkusję smile. Ona dla syna cenniejsza od złota.....młody jeszcze smile
Powiadasz Królowa ze mnie ? hmmmm, masz rację wink. DZisiaj mimo wszystko tak się czuję big_smile  smile

15 494

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Karaluch się dziś wkurzył.
Rano wysłał mi smsa Miłego dnia.
Zapytałam się go co z jego wymeldowaniem.
Odpisał,że popyta,pomyśli,da znać. -Robi to już prawie rok.
Napisałam mu,że przekarzę to adwokatowi.
Wkurzył się co ma do tego adwokat gdzie on mieszka.

Cały on. Ja mam załatwić rozwód,on wszystko podpisze.
Chciałam bezkonfliktowo hehe. Tylko,że sytuacja nie jest dla mnie korzystna. Nie mogę powiedzieć adwokatowi,że się dogadaliśmy,skoro tak nie jest.

15 495 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-16 18:15:42)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Cały on. Ja mam załatwić rozwód,on wszystko podpisze.

To Ty chcesz rozwodu i to Ty go zalatwiasz XXX Jezeli mowi, ze wszystko podpisze to chyba dobrze XXX
Czyli wszystko jasne XXX

Anstawia napisał/a:

Chciałam bezkonfliktowo hehe. Tylko,że sytuacja nie jest dla mnie korzystna. Nie mogę powiedzieć adwokatowi,że się dogadaliśmy,skoro tak nie jest.

Jak mozna bezkonfliktowo z kims z kim sie jest w konflikcie?
Czy sytuacja jest dla Ciebie korzystna czy nie powie Ci jutro adwokat XXX. Nie nakrecaj sie dzisiaj i nie dziel wlosa na czworo XXX

15 496

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Inwestycja zaplanowana  - w perkusję smile. Ona dla syna cenniejsza od złota.....młody jeszcze smile
Powiadasz Królowa ze mnie ? hmmmm, masz rację wink. DZisiaj mimo wszystko tak się czuję big_smile  smile

Bardzo dobra inwestycja !!!!
Jezeli czujesz sie jak krolowa to czas zasiasc na tronie i rzadzic big_smile

15 497

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Cały on. Ja mam załatwić rozwód,on wszystko podpisze.

To Ty chcesz rozwodu i to Ty go zalatwiasz XXX Jezeli mowi, ze wszystko podpisze to chyba dobrze XXX
Czyli wszystko jasne XXX

Anstawia napisał/a:

Chciałam bezkonfliktowo hehe. Tylko,że sytuacja nie jest dla mnie korzystna. Nie mogę powiedzieć adwokatowi,że się dogadaliśmy,skoro tak nie jest.

Jak mozna bezkonfliktowo z kims z kim sie jest w konflikcie?
Czy sytuacja jest dla Ciebie korzystna czy nie powie Ci jutro adwokat XXX. Nie nakrecaj sie dzisiaj i nie dziel wlosa na czworo XXX

Jego księgowy ma moje dokumenty z 2011. Mówię mu,żeby podał mi nr do księgowego. Wiem,że on po te dokumenty nie zadzwoni,więc sama to chcę zrobić. Nie dał.
On myśli,że rozwód ominie go szerokim łukiem i to jego "załatw,ja podpiszę" to tylko słowa. On myślał,że ja tego nie zrobię.
Tak było z wyprowadzką.

15 498

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Anstawio pisalas, ze nie bedziesz sie kontaktowac z ex do czwartku XXX
Pamietsz jeszcze o "liscie" ? Wydrukowalas?

15 499

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Tak,pamiętam.
Właściwie to już dał mi ten nr a w sb odbierze dokumenty...

Wkurzona jestem tą "pozytywnie zakręconą" pół dnia hehehe

15 500

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Tak,pamiętam.
Wkurzona jestem tą "pozytywnie zakręconą" pół dnia hehehe

Tak sie nakrecilas, ze sie negatywnie zakrecilas big_smile. Nie pozwol innym krecic Ci w glowie XXX

15 501

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Poinformowałam jm że w czwartek idę wnieść sprawę o rozwód. Pisał mi smsy, a w nich pytał czy jestem na niego zła i o co. Wyczuł pismo nosem, a ja chciałam mu już to powiedzieć.


Wysłałam też maila do moich joginów smile w sprawie jogi oczywiście, nie rozwodu hehe

A szkoda sad SZybciej joginów powinnaś powiadamiać jak męża. Takie uprzedzanie to jak pytanie i co ty na to ? boisz się ? jak boisz to może wróć i mnie jeszcze o to proś bym przyjęła. Och Anstawio X( X to taka pałeczka z kropeczką)

Anstawio ja też Ciebie kocham X (X to pałeczka z kropeczką) smile

Ja nigdy nie informowałam męża o swoich krokach i nadal tego nie robię. Bo to tak jakby mnie interesowało jego zdanie na ten temat.

15 502

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
zofia282 napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Poinformowałam jm że w czwartek idę wnieść sprawę o rozwód. Pisał mi smsy, a w nich pytał czy jestem na niego zła i o co. Wyczuł pismo nosem, a ja chciałam mu już to powiedzieć.


Wysłałam też maila do moich joginów smile w sprawie jogi oczywiście, nie rozwodu hehe

A szkoda sad SZybciej joginów powinnaś powiadamiać jak męża. Takie uprzedzanie to jak pytanie i co ty na to ? boisz się ? jak boisz to może wróć i mnie jeszcze o to proś bym przyjęła. Och Anstawio X( X to taka pałeczka z kropeczką)

Anstawio ja też Ciebie kocham X (X to pałeczka z kropeczką) smile

Zofio być może masz rację.
Ja się czuję jakbym wyrządzała mu krzywdę i martwię się o niego?? Odbieram jego pozytywne smsy i mam tysiące myśli, że to manipulacja, że jemu jest smutno itp
Muszę wziąć się w garść!

"On pisze pozytywne smsy,więc jest zadowolony z rozwodu. Napisał,że podpisze wszystko,więc nie utrudni mi sprawy. Jestem szczęśliwa,bo się rozwodzę bez konfliktu. Dbam o siebie i to jest najważniejsze." -to jest moje nowe przekonanie. Zmiana myślenia big_smile

P.S. Zastanawiałam się co to ta "pałeczka z kropeczką"? Aaaaa...
Zofio, jesteś super !!!

A masz gwarancję, że zrobi co powiedział? I czy to jest tak Tobie potrzebne?
Prosz? wybaczyć, że dopiero teraz. Problemy z łącznością.

15 503

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Silly Hopes napisał/a:
Nowa nadzieja napisał/a:

Tyle pozytywnych informacji od Was, a u mnie duży niepokój. Dostałam wiadomość od jeszcze-męża, że zostałam powołana na świadka w jego sprawie. To on podał mnie jako swojego świadka, chociaż wiedział, że  nie chcę już z nim współpracować i wszystko, co wiem w tej sprawie, zeznałam już na policji. Może chce mnie w ten sposób skłonić do spotkania? Sama nie wiem, o co chodzi, ale martwię się. Nie mam możliwości pojechać na tę rozprawę (mój kopnięty pracodawca nie zechce mi dać wolnego na kilka dni), naprawdę nie mam pieniędzy na takie wycieczki (pewnie na jednej rozprawie się nie skończy),  a przede wszystkim NIE CHCĘ się spotykać z j-m! Czy któraś z Was umie może mi odpowiedzieć, jakie grożą mi konsekwencje, jeśli nie stawię się w sądzie? Dla przypomnienia: mieszkam teraz w Irlandii i podróż do Polski absolutnie nie mieści się w moim budżecie. Jestem tak wściekła, że obiecałam j-m, że jeśli będę musiała zeznawać, pogrążę go. Chcę się na nim odegrać, chociaż wiem, że to złe. Co mam zrobić? Znowu nie będę mogła spać po nocach!

Wiesz, moja sprawa rozwodowa wygladała fajnie. Tzn., mój były w związku z tym, że przebywał kilka ładnych lat w Anglii, nie był na sprawie. Nie wiedziałam do końca, jak to bedzie..., ale kiedy składałam pozew, podałam adres jego zamieszkania w UK. Więc on dostał odpis, i pismo, że ma się stawić w konsulacie na zeznanie. On złozył zeznanie, ja zostałam wezwana do sądu w PL i po sprawie smile. Teraz złożyłam pozew o dzieci...., ale w PL mam adwokata, bo od kilku miesięcy jestem z dziećmi poza PL. Pani adwokat powiedziała, że być może na sprawę będę musiała jednak przyjechać... Ale nie wiadomo co sąd zdecyduje. Poza tym, dostałam wezwanie, że muszę podać jego dokładny i aktualny adres. Nie wiem o jaką sprawę chodzi, ale jeśli są zeznania na policji, to być może będzie można to wykorzystać, nie wiem, co grozi za niestawienie się, jeśli masz być w charakterze świadka. Jeśli on nie podał adresu, ani informacji, że przebywasz za granicą, to może działać na jego niekorzyść, bo skoro wiedział, że nie ma Cię w PL, to znaczy, że może celowo tak zadziałał. Ciężko mi wypowiadać się na temat sądów, bo sama nie wiem, jak sąd na sprawę spojrzy. Mówią co kraj, to obyczaj, a w PL - co sąd, urząd to "inne" prawo, i pomimo, że mamy niby ustawy, przepisy, kodeksy, to każdy sędzia może je inaczej zinterpretować, bo nie są sprecyzowane. Czytam teraz o RODK i gęsiej skórki dostaję co tam się dzieje....

W RODK trzeba się umordować, a potem si? okazuje, że opinia z tego oto nie jest dla sądu wiążąca.

15 504 Ostatnio edytowany przez Anstawia (2013-01-16 20:21:15)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:
zofia282 napisał/a:

A szkoda sad SZybciej joginów powinnaś powiadamiać jak męża. Takie uprzedzanie to jak pytanie i co ty na to ? boisz się ? jak boisz to może wróć i mnie jeszcze o to proś bym przyjęła. Och Anstawio X( X to taka pałeczka z kropeczką)

Anstawio ja też Ciebie kocham X (X to pałeczka z kropeczką) smile

Zofio być może masz rację.
Ja się czuję jakbym wyrządzała mu krzywdę i martwię się o niego?? Odbieram jego pozytywne smsy i mam tysiące myśli, że to manipulacja, że jemu jest smutno itp
Muszę wziąć się w garść!

"On pisze pozytywne smsy,więc jest zadowolony z rozwodu. Napisał,że podpisze wszystko,więc nie utrudni mi sprawy. Jestem szczęśliwa,bo się rozwodzę bez konfliktu. Dbam o siebie i to jest najważniejsze." -to jest moje nowe przekonanie. Zmiana myślenia big_smile

P.S. Zastanawiałam się co to ta "pałeczka z kropeczką"? Aaaaa...
Zofio, jesteś super !!!

A masz gwarancję, że zrobi co powiedział? I czy to jest tak Tobie potrzebne?
Prosz? wybaczyć, że dopiero teraz. Problemy z łącznością.

Aaa w ogóle to już też to wszystko mam gdzieś! Co ma być to będzie. Będzie dobrze:)
Właśnie odgarnęłam śnieg  przed BLOKIEM!! Tylu facetów tu mieszka i tylko swoje samochodziki odśnieżają bałwany jedne!!

15 505

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Zofio być może masz rację.
Ja się czuję jakbym wyrządzała mu krzywdę i martwię się o niego?? Odbieram jego pozytywne smsy i mam tysiące myśli, że to manipulacja, że jemu jest smutno itp
Muszę wziąć się w garść!

"On pisze pozytywne smsy,więc jest zadowolony z rozwodu. Napisał,że podpisze wszystko,więc nie utrudni mi sprawy. Jestem szczęśliwa,bo się rozwodzę bez konfliktu. Dbam o siebie i to jest najważniejsze." -to jest moje nowe przekonanie. Zmiana myślenia big_smile

P.S. Zastanawiałam się co to ta "pałeczka z kropeczką"? Aaaaa...
Zofio, jesteś super !!!

A masz gwarancję, że zrobi co powiedział? I czy to jest tak Tobie potrzebne?
Prosz? wybaczyć, że dopiero teraz. Problemy z łącznością.

Aaa w ogóle to już też to wszystko mam gdzieś! Co ma być to będzie. Będzie dobrze:)
Właśnie odgarnęłam śnieg  przed BLOKIEM!! Tylu facetów tu mieszka i tylko swoje samochodziki odśnieżają bałwany jedne!!

No to mieli piękny opad szczeny pewnie.

Ja Tobie tylko chcę powiedzieć pytaj?c o tę gwarancję, że ufać i wierzyć nie ma co tylko trza swoje robić.

15 506

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

smile Ja po studiach ekonomicznych  smile Zloto to bardzo dobra inwestycja jezeli porownamy do bardzo niskiego oprocentowania na kontach oszczednosciowych smile

Mam podobne zdanie a nie jestem po studiach ekonomicznych smile
Natomiast mnie "przestudiował " taki jeden facet. Zwał się moim mężem a okazał się być karaluchem ! sad
Nie lubię karaluchów, robią spustoszenia ......w mieszkaniach...inne ......w naszym życiu sad
Boję się karaluchów, brzydzę, zapobiegam. smile

"Mnie przestudiowal" ale fajne big_smile big_smile big_smile 
A "przeegzaminowalo Cie" zycie big_smile big_smile big_smile

I co z tego studiowania wyszło? Nie ten kierunek tongue i uczelnia dupiana.

15 507

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Też tak myslę smile

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo sie nie kochamy XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

A to było odwrotnie czy wogóle nie tak? Czy każdy miał problem przez siebie?

15 508

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:

A masz gwarancję, że zrobi co powiedział? I czy to jest tak Tobie potrzebne?
Prosz? wybaczyć, że dopiero teraz. Problemy z łącznością.

Aaa w ogóle to już też to wszystko mam gdzieś! Co ma być to będzie. Będzie dobrze:)
Właśnie odgarnęłam śnieg  przed BLOKIEM!! Tylu facetów tu mieszka i tylko swoje samochodziki odśnieżają bałwany jedne!!

No to mieli piękny opad szczeny pewnie.

Ja Tobie tylko chcę powiedzieć pytaj?c o tę gwarancję, że ufać i wierzyć nie ma co tylko trza swoje robić.

Wiem, wiem.
Tak też robię. Ja po prostu dużo gadam i panikuję mad a potem robię swoję eeehh...
A karaluch, cóż. Właśnie dzwonił, ledwo mówił, ujarany. "To dowiedz się wszystkiego i daj mi znać"- jego słowa. Bleee... mad

15 509

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo  niekochamy siebie XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Ja tez tak myslalam sad A dlaczego tak myslalam, bo mi ciagle o tym mowil XXX Gdybym byla inna to....itd.
Podobno klamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawda sad. To sie nazywa "pranie mozgu" XXX

Znam to, ale z dzieciństwa, bo karaluchowi nie wierzyłam. Nawet w piękne słówka.

15 510 Ostatnio edytowany przez Anstawia (2013-01-16 20:40:52)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo sie nie kochamy XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

A to było odwrotnie czy wogóle nie tak? Czy każdy miał problem przez siebie?

My oboje mamy problemy z głową mad
Ale on palił "maryśkę" przeze mnie. A wcześniej palił i ja o tym wiedziałam, a potem mi się znudził, więc się go zaczęłam czepiać.- jego słowa
EEhhh... patologia mad

15 511

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Aaa w ogóle to już też to wszystko mam gdzieś! Co ma być to będzie. Będzie dobrze:)
Właśnie odgarnęłam śnieg  przed BLOKIEM!! Tylu facetów tu mieszka i tylko swoje samochodziki odśnieżają bałwany jedne!!

No to mieli piękny opad szczeny pewnie.

Ja Tobie tylko chcę powiedzieć pytaj?c o tę gwarancję, że ufać i wierzyć nie ma co tylko trza swoje robić.

Wiem, wiem.
Tak też robię. Ja po prostu dużo gadam i panikuję mad a potem robię swoję eeehh...
A karaluch, cóż. Właśnie dzwonił, ledwo mówił, ujarany. "To dowiedz się wszystkiego i daj mi znać"- jego słowa. Bleee... mad

No to się dowiedziałaś, że popalił jak szalony.
Ło matko co ja tam popisałam...dobrze, że nie cyrylicą:)

15 512

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

A to było odwrotnie czy wogóle nie tak? Czy każdy miał problem przez siebie?

My oboje mamy problemy z głową mad
Ale on palił "maryśkę" przeze mnie. A wcześniej palił i ja o tym wiedziałam, a potem mi się znudził, więc się go zaczęłam czepiać.- jego słowa
EEhhh... patologia mad

Serio Ci się znudził?

15 513

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:

A to było odwrotnie czy wogóle nie tak? Czy każdy miał problem przez siebie?

My oboje mamy problemy z głową mad
Ale on palił "maryśkę" przeze mnie. A wcześniej palił i ja o tym wiedziałam, a potem mi się znudził, więc się go zaczęłam czepiać.- jego słowa
EEhhh... patologia mad

Serio Ci się znudził?

On tak twierdzi. Jego "upalone" teorie o tym jak to dziewczynkom nudzą się faceci znam na wylot.
To chyba książka, którą w PL sobie kupił, o wyjściu z uzależnienia, mu nie pomogła mad
Pali smutki mad

Ty napisałaś dobrze, tylko internet coś przekręcił tongue

15 514

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:

My oboje mamy problemy z głową mad
Ale on palił "maryśkę" przeze mnie. A wcześniej palił i ja o tym wiedziałam, a potem mi się znudził, więc się go zaczęłam czepiać.- jego słowa
EEhhh... patologia mad

Serio Ci się znudził?

On tak twierdzi. Jego "upalone" teorie o tym jak to dziewczynkom nudzą się faceci znam na wylot.
To chyba książka, którą w PL sobie kupił, o wyjściu z uzależnienia, mu nie pomogła mad
Pali smutki mad

Ty napisałaś dobrze, tylko internet coś przekręcił tongue

15 515 Ostatnio edytowany przez hm... (2013-01-16 22:00:28)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:

My oboje mamy problemy z głową mad
Ale on palił "maryśkę" przeze mnie. A wcześniej palił i ja o tym wiedziałam, a potem mi się znudził, więc się go zaczęłam czepiać.- jego słowa
EEhhh... patologia mad

Serio Ci się znudził?

On tak twierdzi. Jego "upalone" teorie o tym jak to dziewczynkom nudzą się faceci znam na wylot.
To chyba książka, którą w PL sobie kupił, o wyjściu z uzależnienia, mu nie pomogła mad
Pali smutki mad

Ty napisałaś dobrze, tylko internet coś przekręcił tongue

Znam ja te teorie. Też się nasłuchałam.

15 516 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-01-16 23:53:17)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:
hm... napisał/a:

Serio Ci się znudził?

On tak twierdzi. Jego "upalone" teorie o tym jak to dziewczynkom nudzą się faceci znam na wylot.
To chyba książka, którą w PL sobie kupił, o wyjściu z uzależnienia, mu nie pomogła mad
Pali smutki mad

Ty napisałaś dobrze, tylko internet coś przekręcił tongue

Znam ja te teorie. Też się nasłuchałam.

Anastawio w sobote joga?  tak?

ja Cie przypil;nuje smile

15 517

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
pati31 napisał/a:
hm... napisał/a:
Anstawia napisał/a:

On tak twierdzi. Jego "upalone" teorie o tym jak to dziewczynkom nudzą się faceci znam na wylot.
To chyba książka, którą w PL sobie kupił, o wyjściu z uzależnienia, mu nie pomogła mad
Pali smutki mad

Ty napisałaś dobrze, tylko internet coś przekręcił tongue

Znam ja te teorie. Też się nasłuchałam.

Anastawio w sobote joga?  tak?

ja Cie przypil;nuje smile

Pati, Ty jesteś jakąś wróżka? Jak się pojawiasz,to dostaję maila od moich joginów. Tak było i teraz. Zaczynam w tą sobotę!! Yeah!!
Hm... i Ty, powinnyście robić zloty czarodziejek wink

15 518

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Inwestycja zaplanowana  - w perkusję smile. Ona dla syna cenniejsza od złota.....młody jeszcze smile
Powiadasz Królowa ze mnie ? hmmmm, masz rację wink. DZisiaj mimo wszystko tak się czuję big_smile  smile

Bardzo dobra inwestycja !!!!
Jezeli czujesz sie jak krolowa to czas zasiasc na tronie i rzadzic big_smile

I rządzę big_smile

15 519

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:

To niech kupuje!!! Spytaj sie tylko czy mozesz oddac jakby nie pasowal. On kupi Ty oddasz (...)

Dzięki. Twoja porada warta jest 400 zł., sprawdziłam ! Nie wpadłam na ten pomysł, jeszcze raz dziękuję w swoim i syna imieniu smile.

Afera garniturowa.
Sam wyskoczył z propozycją kupna garnituru we wrześniu lub październiku. Miał więc dużo czasu na odłożenie pieniędzy , miał go też dużo na  powiedzenie synowi, przepraszam Cię, nie mam pieniędzy, może z mamą złożymy się się po połowie a może zajdziemy do lumpeksu i tam może znajdziemy coś taniego i fajnego. Nic takiego się jednak nie stało,  jak zwykle ! Tak właśnie dzieci traktował. Obiecywał, słowa nie dotrzymywał. Kiedy wpadała mu kasa, wołał ich i wręczał z gestem jakąś kwotę. Ten typ nie uczy się na błędach i nadal obiecuje nie mając pojęcia czy jego obiecanka będzie do spełnienia.
Tylko teraz ostro go rozliczam z obiecanek smile

15 520

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Anstawia napisał/a:

A ja właśnie przeczytałam,że "pozytywnie zakręcona nie musi oznaczać idiotka! Jest to osoba optymistycznie patrząca na świat i ciesząca się z każdej chwili."
Ciekawe co autor miał na myśli mówiąc o mnie "pozytywnie zakręcona" hmmmm...

A to przypadkiem nie oznacza osoby, którą otoczenie lubi, bo wywołuje uśmiech na ich twarzach? smile Nawet, jeśli czasem sprawia wrażenie nieco roztargnionej? Bo mnie to na myśl przyszło smile
Ja tam bym bardzo chciała być zawsze pozytywnie zakręcona smile smile smile

I ja też tak to postrzegam! big_smile

I właśnie się dałam przed 10 minutami zakręcić smile Pozytywnie smile

15 521

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:

Emocje opadają.
Opada też temperatura - przestaję bredzić smile
....... a może to telefon od eksa sprawił otrzeźwienie ?
JUTRO kupi garnitur na JUTRZEJSZĄ studniówkę yikes big_smile ......tak sobie myślę.....a jak nie kupi .....  big_smile
Spokojnie kochane !!!
Przezorny zawsze ubezpieczony! smile
GArnitur kupiłam smile
Piękny !!!! za 34 zł w lumpeksie, NÓWKA !!!! smile 
Synek będzie jak ta lala smile
Jest przystojny, a w garniturku NÓWCE z lumpeksu, będzie eleganckim przystojniaczkiem !
smile smile smile chyba wzrosła mi temperatura big_smile      wink

Jasne że przezorny smile A jakie profity z przezorności i - co tu gadać - umiejętności liczenia!!!
Ta wpiska onegdaj o kloszardzie, to była po kreacji za 24 zł smile Każdemu "szczena" opada wink Moja wina, że "zagramanicą" to co dziś u nas modne, było modne dwa lata temu? smile smile smile Z zamkiem i fałdkami jest wink

15 522

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

To niech kupuje!!! Spytaj sie tylko czy mozesz oddac jakby nie pasowal. On kupi Ty oddasz (...)

Dzięki. Twoja porada warta jest 400 zł., sprawdziłam ! Nie wpadłam na ten pomysł, jeszcze raz dziękuję w swoim i syna imieniu smile.

Nie ma za co smile Bujac to my a nie nas big_smile big_smile big_smile

15 523

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Też tak myslę smile

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo sie nie kochamy XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Anstawia - jasne smile
Mnie nie ma - a raczej mnie nie ma "na głowie", brak motywów do usprawiedliwień, a problemy znacząco ma większe? A ta problematyczna baba sama troje dzieci utrzymuje i nianię opłaca? I jeszcze humor ma nawet? I unika "diabła" na 64 metrach, jak święconej wody? wink  Da się smile

smile smile smile
Szczerze mówiąc, chyba dobrze, że akurat my jeszcze mieszkamy w jednym "m". Prawda wali mnie po głowie, jak tysiąc młotów smile A przed tym uciec się nie da smile I to chyba jest powód tego, że złapał mnie z powrotem optymizm. Bo z daleka nie miałabym mozliwości porównania i podniesienia się tak szybko smile

15 524

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Anstawia napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Problem w tym, ze wiekszosc niekochajacych siebie kobiet nie trafiloby tutaj sad
My tez myslalysmy, ze kochamy za bardzo motylki  big_smile.
A potem wyszlo, ze motylki to karaluchy i ze to my mamy problem, bo sie nie kochamy XXXX

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Anstawia - jasne smile
Mnie nie ma - a raczej mnie nie ma "na głowie", brak motywów do usprawiedliwień, a problemy znacząco ma większe? A ta problematyczna baba sama troje dzieci utrzymuje i nianię opłaca? I jeszcze humor ma nawet? I unika "diabła" na 64 metrach, jak święconej wody? wink  Da się smile

smile smile smile
Szczerze mówiąc, chyba dobrze, że akurat my jeszcze mieszkamy w jednym "m". Prawda wali mnie po głowie, jak tysiąc młotów smile A przed tym uciec się nie da smile I to chyba jest powód tego, że złapał mnie z powrotem optymizm. Bo z daleka nie miałabym mozliwości porównania i podniesienia się tak szybko smile

Ty sobie uświadamiasz z czym żyjesz (bo nie z "kim") a ja jak to czytam, to sobie przypominam z czym żyłam. Lepiej nie zapominać smile

15 525

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

To niech kupuje!!! Spytaj sie tylko czy mozesz oddac jakby nie pasowal. On kupi Ty oddasz (...)

Dzięki. Twoja porada warta jest 400 zł., sprawdziłam ! Nie wpadłam na ten pomysł, jeszcze raz dziękuję w swoim i syna imieniu smile.

Afera garniturowa.
Sam wyskoczył z propozycją kupna garnituru we wrześniu lub październiku. Miał więc dużo czasu na odłożenie pieniędzy , miał go też dużo na  powiedzenie synowi, przepraszam Cię, nie mam pieniędzy, może z mamą złożymy się się po połowie a może zajdziemy do lumpeksu i tam może znajdziemy coś taniego i fajnego. Nic takiego się jednak nie stało,  jak zwykle ! Tak właśnie dzieci traktował. Obiecywał, słowa nie dotrzymywał. Kiedy wpadała mu kasa, wołał ich i wręczał z gestem jakąś kwotę. Ten typ nie uczy się na błędach i nadal obiecuje nie mając pojęcia czy jego obiecanka będzie do spełnienia.
Tylko teraz ostro go rozliczam z obiecanek smile

"Afera garniturowa" dobre big_smile
Ale twój eksiu,to normalnie wypisz wymaluj mój jm. Obiecywał,że to kupi, to zrobi,tam pójdzie,tam pojedzie, najlepiej jutro. Tylko to jutro jest codziennie. Eehhh...

15 526

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:
zabka-k napisał/a:
Anstawia napisał/a:

Ja myslałam,że karaluch ma problem przeze mnie mad

Anstawia - jasne smile
Mnie nie ma - a raczej mnie nie ma "na głowie", brak motywów do usprawiedliwień, a problemy znacząco ma większe? A ta problematyczna baba sama troje dzieci utrzymuje i nianię opłaca? I jeszcze humor ma nawet? I unika "diabła" na 64 metrach, jak święconej wody? wink  Da się smile
smile smile smile
Szczerze mówiąc, chyba dobrze, że akurat my jeszcze mieszkamy w jednym "m". Prawda wali mnie po głowie, jak tysiąc młotów smile A przed tym uciec się nie da smile I to chyba jest powód tego, że złapał mnie z powrotem optymizm. Bo z daleka nie miałabym mozliwości porównania i podniesienia się tak szybko smile

Ty sobie uświadamiasz z czym żyjesz (bo nie z "kim") a ja jak to czytam, to sobie przypominam z czym żyłam. Lepiej nie zapominać smile

Nie boj sie Anstawio ja Ci przypomne XXX ale wtedy to zamiast X beda paleczki z kropeczkami XXX

15 527

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

To niech kupuje!!! Spytaj sie tylko czy mozesz oddac jakby nie pasowal. On kupi Ty oddasz (...)

Dzięki. Twoja porada warta jest 400 zł., sprawdziłam ! Nie wpadłam na ten pomysł, jeszcze raz dziękuję w swoim i syna imieniu smile.

Nie ma za co smile Bujac to my a nie nas big_smile big_smile big_smile

Ehhh ty bystrzaku big_smile

15 528

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
Anstawia napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Anstawia - jasne smile
Mnie nie ma - a raczej mnie nie ma "na głowie", brak motywów do usprawiedliwień, a problemy znacząco ma większe? A ta problematyczna baba sama troje dzieci utrzymuje i nianię opłaca? I jeszcze humor ma nawet? I unika "diabła" na 64 metrach, jak święconej wody? wink  Da się smile
smile smile smile
Szczerze mówiąc, chyba dobrze, że akurat my jeszcze mieszkamy w jednym "m". Prawda wali mnie po głowie, jak tysiąc młotów smile A przed tym uciec się nie da smile I to chyba jest powód tego, że złapał mnie z powrotem optymizm. Bo z daleka nie miałabym mozliwości porównania i podniesienia się tak szybko smile

Ty sobie uświadamiasz z czym żyjesz (bo nie z "kim") a ja jak to czytam, to sobie przypominam z czym żyłam. Lepiej nie zapominać smile

Nie boj sie Anstawio ja Ci przypomne XXX ale wtedy to zamiast X beda paleczki z kropeczkami XXX

XXXXX

15 529 Ostatnio edytowany przez zofia282 (2013-01-17 00:55:17)

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:

To niech kupuje!!! Spytaj sie tylko czy mozesz oddac jakby nie pasowal. On kupi Ty oddasz (...)

Dzięki. Twoja porada warta jest 400 zł., sprawdziłam ! Nie wpadłam na ten pomysł, jeszcze raz dziękuję w swoim i syna imieniu smile.

Nie ma za co smile Bujac to my a nie nas big_smile big_smile big_smile

big_smile

Muszę przyswoić to powiedzenie smile Już nie nas  lol .....

15 530

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:

I właśnie się dałam przed 10 minutami zakręcić smile Pozytywnie smile

Juz sie podkrecilam i czekam na szczegoly big_smile

15 531

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Ja doczytam Was jutro o 6tej w pracy.
Idę spać smile
Bawcie się dobrze smile

15 532

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Anstawia napisał/a:

Ty sobie uświadamiasz z czym żyjesz (bo nie z "kim") a ja jak to czytam, to sobie przypominam z czym żyłam. Lepiej nie zapominać smile

Amstawia - obiecuję, że nie zapomnę smile Odkąd z Wami jestem smile I nawet gdybym kiedykolwiek już nie była, bo różne są koleje losu smile

NIGDY NIE ZAPOMINAJ, NIGDY smile smile smile To cała Twoja siła, to co przeżyłaś smile

15 533

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

I właśnie się dałam przed 10 minutami zakręcić smile Pozytywnie smile

Juz sie podkrecilam i czekam na szczegoly big_smile

smile OK, tylko zbiorę wstępne deklarację, ze im to w ogóle pasi smile
A może my byśmy tak.... razem? Bo ja zawsze lubiłam wszelkie integracje - nawet "pokrzyżowane" smile Nawet nie tyle lubiłam, co takie właśnie organizowałam smile I każdy miło wspomina smile

15 534

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zofia282 napisał/a:
Happyfull napisał/a:
zofia282 napisał/a:

Dzięki. Twoja porada warta jest 400 zł., sprawdziłam ! Nie wpadłam na ten pomysł, jeszcze raz dziękuję w swoim i syna imieniu smile.

Nie ma za co smile Bujac to my a nie nas big_smile big_smile big_smile

big_smile

Muszę przyswoić to powiedzenie smile Już nie nas  lol .....

A było jeszcze takie: "zabujałam się" wink

15 535

Odp: Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
zabka-k napisał/a:
Happyfull napisał/a:
zabka-k napisał/a:

I właśnie się dałam przed 10 minutami zakręcić smile Pozytywnie smile

Juz sie podkrecilam i czekam na szczegoly big_smile

smile OK, tylko zbiorę wstępne deklarację, ze im to w ogóle pasi smile
A może my byśmy tak.... razem? Bo ja zawsze lubiłam wszelkie integracje - nawet "pokrzyżowane" smile Nawet nie tyle lubiłam, co takie właśnie organizowałam smile I każdy miło wspomina smile

??? Tak jakos nie wiem o co chodzi???

Posty [ 15 471 do 15 535 z 26 310 ]

Strony Poprzednia 1 … 237 238 239 240 241 … 405 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026