KOMU W DROGE TEMU KOPA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bujać to my, a nie nas ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Strony Poprzednia 1 … 234 235 236 237 238 … 405 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
KOMU W DROGE TEMU KOPA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bujać to my, a nie nas ![]()
Podobne tematy
No i udało się Anstawio
Nie wierzyłam, że się uda :*
To otwieraj tego szampana chociaz wirtualnie sie napije ![]()
To otwieraj tego szampana chociaz wirtualnie sie napije
Juz? Nie za wcześnie?
hm... napisał/a:No i udało się Anstawio
Nie wierzyłam, że się uda :*
Ja wierzyłam:)
Happyfull napisał/a:To otwieraj tego szampana chociaz wirtualnie sie napije
Juz? Nie za wcześnie?
My nie za rozwod bedziemy pic ale za ten trudny "porod" ![]()
Anstawia napisał/a:hm... napisał/a:No i udało się Anstawio
Nie wierzyłam, że się uda :*
Ja wierzyłam:)
To ta Twoja moc tak mnie wsparła
Wiedziałam
Czułam Ją ![]()
Witam "wesoły autobus" ![]()
Jakieś święto mamy.
Co mam opijać? i kiedy ? ![]()
U mnie wiele się dzisiaj działo.
Policja, pogotowie, komenda i komisariat.
Sprawa dotyczy sąsiadki - rozrabia.
Nadgonię zaległości, uzupełnię już pisany wcześniej post i wszystko opiszę.

To na zdrowie wszystkim z "wesolego autobusu" ![]()
Wasze zdrowie laski!
Jesteście the best!
Anstawia napisał/a:Happyfull napisał/a:To otwieraj tego szampana chociaz wirtualnie sie napije
Juz? Nie za wcześnie?
My nie za rozwod bedziemy pic ale za ten trudny "porod"
a' propos porodów, kocham dwa powiedzenia facetów.
1. Opijam lekki poród żony (:D), bo przecież porody są lekkie)
2. Moja żona siedzi w domu (:D) nie pracuje, więc leży i pachnie)
http://files.myopera.com/czwartarp/blog/szampan.jpg
ANSTAWIO SZALEJESZ
![]()
Tylko dzisiaj, troszeczkę. I zaraz muszę przystopować, bo już mnie głowa zaczyna boleć z tej euforii.
Ale mój następny nick będzie WYKRZYKNIK ![]()
hm... napisał/a:Anstawia napisał/a:Nie wierzyłam, że się uda :*
Ja wierzyłam:)
To ta Twoja moc tak mnie wsparła
Wiedziałam
Czułam Ją
No widzisz jaką mam siłę.:)
Anstawia napisał/a:hm... napisał/a:Ja wierzyłam:)
To ta Twoja moc tak mnie wsparła
Wiedziałam
Czułam Ją
No widzisz jaką mam siłę.:)
Pamiętałam o tym :*
To ja też kieliszeczek podstawiam.
To jak mam tyle siły dzisiaj to jeszcze trochę poczaruję:D
hm... napisał/a:Anstawia napisał/a:To ta Twoja moc tak mnie wsparła
Wiedziałam
Czułam Ją
No widzisz jaką mam siłę.:)
Pamiętałam o tym :*
To Ty rób swoje a wierzyć będę ja i się uda zawsze:)
To ja też kieliszeczek podstawiam.
To jak msm tyle siły dzisiaj to jeszcze trochę poczatuję:D
Twoje zdrowie!
A na kogo czatujesz? ![]()
Anstawia napisał/a:hm... napisał/a:No widzisz jaką mam siłę.:)
Pamiętałam o tym :*
To Ty rób swoje a wierzyć będę ja i się uda zawsze:)
A ja kochana wierzę w Ciebie!
Wykorzystaj swoją moc na sobie.
KTO nie bierze pod uwage mozliwosci kleski , a jest nieodzowna czescia zycia.
zerwania
-zdrady
-porzucenia
-rozczarowania
-
Nie jest zdolny do milosci .Jest tylko bojazliwy ,niedojrzaly ,nie zyje ,nigdy psychicznie duchowo sie nie narodzil.
Jesli ktos raz zostal porzucony badz zdradzony,i nie zakochuje sie wiecej -nie akceptuje tak naprawde zycia czuje sie ofiara. Pozostaje przywizany do sfery pragnienia ,potrzeby,zatrzymal sie w infantylnym niedojrzalym stadium egzystencji .Nie dopuszcza do konforntacji ,mozliwosci porazki .Zmian ktore nastepuja ,doswiadczenia.
Chcialby aby rzeczywistosc dostosowala sie do jego marzen.
podczas gdy zycie i prawda jest zupelnie inna.
Czy moze istniec milosc,w idealnej postaci ,wieczna,szczesliwa,bez zerwan ,problemow,zdrad,porzucen?
Nie moze .
Paradokslanie gdyby taka milosc istniala
przestaloby istniec pozadanie,
namietnosc,
radosc spotkania ,przebywania z soba,innosc ,odrebnosc.
Wszystko byloby statycznie doskonale ,nieruchome ,martwe,
Dlatego nie bojmy sie zycia ,jest ono wspaniale ,ale nie popdajamy w paranoje i nie podlegajmy tylko i wylacznie facetom.
Twoje zycie w twoich rekach .
A milosc coz ,czy pierwsz ,czy 12 -ta jest zawsze wyjatkowa.
Niema zlych decyzji ...... sa tylko nasze decyzje ..
Takze gratuluje z okazji podjecia trudnej decyzji i do przoduuuuuuu
Buziak
Kazda Twoja mysl, jest czyms realnym -jest Twoja sila..........
Pati, jak Ty to robisz, że tak po prostu działasz do przodu?
Co u Ciebie?
Witaj
Przezywam zakochanie , poprostu naprawde wybaczylam sobie ,zaakceptowalam siebie i innych .Zycie przezywam jako doswiadczenie ,daje sobie prawo do sukcesow i porazek .
Dbam o swoj rozwoj psychiczno -duchowy - jestem szczesliwa w swoim wlasnym towarzystwie wiec i on tez moze byc ,jak i inni.
Kazdy musi rozpoznac zrodlo "nerwicy" we wlasnym "ja " ,nie w innych .Dopiero wtedy moze stanac twarza w twarz z prawdziwym "ja" .Wtedy kiedy pojmiemy nsiebie jako calosc istote zycia ,mozemy rozpoczac wlasna droge.
Poprsotu przebaczyc sobie to podstawa by przec do przodu
-Kto nie przebacza sobie ,nie przebacza innym
-Kto nie akceptuje siebie nie akceptuje innych
-Kto czuje sie winny ,wywoluje poczucie winy u innych
-Kto sobie nie ufa ,nie moze ufac innym
-kto oszukuje siebie ,oszukuje innych
tYLKO przebaczajac sobie ,mozemy sie autentycznie otworzyc.Jesli sobie nie przebaczaymy,zatrzymamy sie w naszej wedrowce .Przebaczenie jednak nie oznacza dla mnie ,udawania ,wmawiania sobie,
Nie mylmy przebaczenia
z samousprawiedliwieniem ..
np:
Przebaczam sobie by lepiej siebie poznac ,siebie do glebi,
Tylko w ten sposob moge isc naprzod.Kiedy sie wzrasta osiaga sie wyzsze etapy rozwoju ,nie popelnia sie tych samych bledow i nie cofa.
Trzeba poznac noc by zrozumiec dzien
trzeba byc samemu ,by docenic zycie w zwiazku.
Zeby doecnic zycie trzeba sie na nowo narodzic ,poznac wlasna smierc wewnetrzna.
Kiedy nie w pelni ,akceptujemy to ,kim jestesmy
kiedy nie idziemy sprawdzic , co znajduje sie na drugiej, polkuli ,po tej ciemnej stronie .
Zaczynamy wydawac wyroki,dzielic ,rozlaczac, odczuwac zawisc zazdrosc, nienawisc ,poniewaz czujemy sie winni .Poniewaz calkowicie utozsamaiamy sie tylko z czescia nie z zcaloscia.
Wina bez przebaczenia
domaga sie wyroku.
Czesci ,ktore odrzucamy w innych czesto sa wlasnie czesciami ,ktorych w sobie nie akceptujemy .
- w innych szukamy tego czego nie mozemy znalesc w sobie.
Kiedy dojdzie sie na ten etap wszystko jest proste i piekne..
Buziaki
Hej
Nigdy nie myślałam o tym, że mam sobie coś przebaczyć. To egoizm? Czułam się winna wielokrotnie. A może to było jakieś pozorne poczucie winy?
Kiedy sie autentycznie pokocha samego sibie wraz z wadami zaletami i wszystkimi niedociagnieciami ,pokochamy prawdziwie innych.
np: jesli chodzi o np: Twoja sytuacje z rodzicami ,czulas sie winna bo ciezko Ci bylo wybaczyc im .?
gLEBOKIE SLUCHANIE SIEBIE ,swoich emocji
swoich wrazen
swoich uczuc
prowadzi do autentycznego poznania siebie
To tak jak z propagowaniem dzisiaj :myslenie pozytywne" - stalo sie modne
Czesto jednak myslenie pozytywne kryje w sobie negatiwizm -wtedy jest negatywizm postacia formalna bo
nie plynie z glebi tylko z jakies czastki
Dlatego wtedy sie cofamy w rozowju ,bo pochodzi z tej oderwanej czesci nas samych ktorej nie akceptujemy , ktora trzymamy od siebie z daleka , ktore stworzylismy przemilczjac ,usuwajac ,negujac,inne czesci - bo nie sa dobre ,bie sa piekne.
Wtedy myslenie pozytywne nie zdaje sie na nic ,bo wciaz oszukujemy siebie samych ,stad podswiadomie rosnie poczucie winy
Wewnetrzna droga jest fascynujaca ,ale jest bolesna i trzeba o tym wiedziec.
Jestem dopiero na etapie poznawania siebie, więc trudno mówić o wybaczaniu czy kochaniu. Moje emocje, uczucia i wrażenia raczej mnie wciąż zaskakują.
Chyba łatwiej wybaczyć innym niż sobie. Rodzicom wybaczyłam, gdy zrozumiałam ile oni sami wycierpieli. A może jest mi ich żal? W każdym razie nie ma we mnie złości podyktowanej nienawiścią za to,że np nie okazywali mi miłości, czułości, troski, zainteresowania. Po prostu tego nie potrafili, bo nikt im tego nie pokazał jak to robić.
Być może ten tok rozmyślań muszę skierować w stosunku do siebie.
Pati, a jak Ci z tym trenerem. Jak to w ogóle się stało,że jesteście razem? A z byłym mężem masz dobre układy?
Nie pisz, jeśli nie masz ochoty...
hm... napisał/a:Anstawia napisał/a:Pamiętałam o tym :*
To Ty rób swoje a wierzyć będę ja i się uda zawsze:)
A ja kochana wierzę w Ciebie!
Wykorzystaj swoją moc na sobie.
Także wykorzystam.
Z moim bylym mezem stosunki sa coraz gorsze ,poniewaz
-wymyslil sobie ze ,wszystko co ma pozniej jak dzieci dorosna przepisze na nich.
- Ogolnie potrafie z nim rozmawiac ,nie czuje nic ,oprocz szacunku do spedzonych lat ,ktore byly kiedys piekne .
Dziwi mnie jedynie jego upor w sprawach majatkowych ,wiem ze w ten sposub chce wywolac na mnie presje ,zebym wrocila . W sadzie wciaz mowi ze chce powrotu zony i takie tam brednie ,czuje sie zagubiony bo zrozumial ze stracil cos wspanialego "rodzine".
Oczywiscie ze kiedy sparwy majatkowe zostana uregulowane bede chciala zeby byl dobrym ojcem ,zeby pogodzil sie z strata do ktorej sam sie przyczynil swoja niezachwiana pewnoscia siebie.
Od poczatkow treningow syna czulam ze podobam sie fizycznie jemu ,widzialam jak na mnie patrzy itp.
Na zawodach , w innym miescie rozmaiwalismy ,i spytal sie mnie czy jestem dostepna , czyli czy mam meza ,czy partnera to oznaczalo.Zaczelismy rozmwiac i zaczelo wirowac ,facet poukladany , dwa lata starszy odemnie.
Narazie sa to poczatki ,ale za rada psychologa wposcilam go w zycie dzieci poniewaz psycholog (angielski) ,powiedzial mi ze moze byc tak ,ze jak bede izolowac go od dzieci a wkoncuz rozumiem ze to ten jedyny ,,moze byc zapozno czyli ,dzieci moga go niezaakceptowac itp.
Wiec probujemy.
Bylismy na weekendzie razem ,dalam jasno do zrozumienia ze nie bedzie u mnie sypial, mam dzieci ,ktore musza czuc sie bezpiecznie .
Kiedy podejmiemy decyzje o wspolnym mieszkaniu to zamieszkamy .Narazie jest niesamowita fascynacja ,czy przerodzi sie w milosc ,realna ,niewiem .Kiedy zaczynam cos mowic on konczy , nigdy czegos takiego nie przezylam , nie mysllam ze mozna sie tak czuc przy facecie np: tylko ogladajac komedie familijna z dziecmi .Byly maz kojarzy mi sie raczej z sexem ,ze jak przytulenie to musi dojsc do stosunku.
Czuje od niego energia zycia i to nas laczy bo sama jestem zwywiolowa.
Powiedzial mi ze jest we mnie zakochany ,ale nie mowi ze kocha jak niedojrzaly idiota. Znamy sie 3 miesiace prawie ,ale czekalam az znajmosc sie rozwinie.
Dodaje mi skrzydel i nie zaluje ze niedalam sznasy bylemu ,poniewaz nigdy nie roziwnelabym sie i nigdy bym nie przezyla takich chwil.
Jakie przezywam teraz .
Potrafi przyjechac po mnie ,nie oczekujac nic w zamian ,poprostu jest .
Dodam ze niemam rozowych okularow ,obserwuje ,zachowania itp:
Jesli sie nie uda coz ,to trudno .Zycie to ryzyko
O Jezu, super Pati. Życzę Ci z całego serducha dużo ciepłych chwil. Fajnie,że dogaduje się z dzieciaczkami, to najważniejsze.
Jak napisałaś o seksie z byłym mężem to sobie pomyślałam,że u mnie tak właśnie było, przytulenie oznaczało seks. Przykre.
Tak przykre , pamietam to doskonale ,jak nie raz bylam skonana po calym dniu pracy i dzieci i dom.
Niemialam nigdy sposobnosci zasnac w jego ramionach poprostu wtulona i to bylo przerazajace .
Tak przykre , pamietam to doskonale ,jak nie raz bylam skonana po calym dniu pracy i dzieci i dom.
Niemialam nigdy sposobnosci zasnac w jego ramionach poprostu wtulona i to bylo przerazajace .
Tylko dlaczego my się na to godziłyśmy?
pati31 napisał/a:Tak przykre , pamietam to doskonale ,jak nie raz bylam skonana po calym dniu pracy i dzieci i dom.
Niemialam nigdy sposobnosci zasnac w jego ramionach poprostu wtulona i to bylo przerazajace .Tylko dlaczego my się na to godziłyśmy?
Mysle ze z niewiedzy ,ze zwiazek moze byc inny cieply, przynjamniej ja sadzilam ze faceci tacy sa ,nie mialam prownania.
Anstawia napisał/a:pati31 napisał/a:Tak przykre , pamietam to doskonale ,jak nie raz bylam skonana po calym dniu pracy i dzieci i dom.
Niemialam nigdy sposobnosci zasnac w jego ramionach poprostu wtulona i to bylo przerazajace .Tylko dlaczego my się na to godziłyśmy?
Mysle ze z niewiedzy ,ze zwiazek moze byc inny cieply, przynjamniej ja sadzilam ze faceci tacy sa ,nie mialam prownania.
Ja też nie mam porównania
Nie wiem co to znaczy zrównoważony facet. A jak czytam te wszystkie historie dziewczyn, to już sama nie wiem czy taki istnieje. Dlatego właśnie Pati tak wypytuję o Twojego nowego partnera.
Dżizasss, co za niesamowitą wiadomość właśnie dostałam. Co za dzień!
Właśnie dostałam maila od pary moich instruktorów jogi. Przestałam do nich chodzić w lecie. Napisali żebym wróciła, że nie będę im musiała dużo płacić i... że szukają instruktora i chcieliby mnie na niego szkolić.
O rrrannny...
Jest normalny , ma swoje zajecia robi podobnie do mnie to co kocha.
Byl w kilku zwiazkach .
Pomaga mi odciaza mnie ,np: dzis rano byl snieg i zadzwonil o 6,30 powiedziec mi spadl snieg ,i czy mam chleb itp ,bo Londyn nigdy nie jest przygotowany do zimy heheh i spadnie 10 cm sniegu ,a tu wszstko stoi.
Mysle ze to zdrowe podejscie , ma swoja przestrzen.
Kiedy powiedzialam ze nie bede tolerowac zadnych swinstw w komputerze ,powiedzial " sprawdz" heheh i sie zasmial ,ze nie jest uzalezniony od porno.
Poprostu jest zdrowo.
Wie ze wsrody nigdy nie wyrabiam z czasem i przyjezdza po syna na trening. tym mnie odciaza.
Kiedy jest to ,niema zadnych glupich zachowan z jego strony przy chlopcach.
Zreszta sam zaproponowal ze wspolnie powiadomimy dzieci kiedy zdecyzdujemy na wspolne zamieszkanie.
Jest autentycznie usmichniety.
Zupelne przeciwienstwo mojego bylego meza.
No i jak bylyismy sami na dwa dni w fajnej miejscowsci nad morzem .
To po raz pierwszy ktos zrobil mi dobrze ustami heheheh, i wiem ze sex moze byc cieply i zblizajacy.
Dżizasss, co za niesamowitą wiadomość właśnie dostałam. Co za dzień!
Właśnie dostałam maila od pary moich instruktorów jogi. Przestałam do nich chodzić w lecie. Napisali żebym wróciła, że nie będę im musiała dużo płacić i... że szukają instruktora i chcieliby mnie na niego szkolić.
O rrrannny...
Zycie bywa intrygujace ,widzisz ! Gratulacje
Jest normalny , ma swoje zajecia robi podobnie do mnie to co kocha.
Byl w kilku zwiazkach .
Pomaga mi odciaza mnie ,np: dzis rano byl snieg i zadzwonil o 6,30 powiedziec mi spadl snieg ,i czy mam chleb itp ,bo Londyn nigdy nie jest przygotowany do zimy heheh i spadnie 10 cm sniegu ,a tu wszstko stoi.
Mysle ze to zdrowe podejscie , ma swoja przestrzen.
Kiedy powiedzialam ze nie bede tolerowac zadnych swinstw w komputerze ,powiedzial " sprawdz" heheh i sie zasmial ,ze nie jest uzalezniony od porno.
Poprostu jest zdrowo.
Wie ze wsrody nigdy nie wyrabiam z czasem i przyjezdza po syna na trening. tym mnie odciaza.
Kiedy jest to ,niema zadnych glupich zachowan z jego strony przy chlopcach.
Zreszta sam zaproponowal ze wspolnie powiadomimy dzieci kiedy zdecyzdujemy na wspolne zamieszkanie.
Jest autentycznie usmichniety.
Zupelne przeciwienstwo mojego bylego meza.
No i jak bylyismy sami na dwa dni w fajnej miejscowsci nad morzem .
To po raz pierwszy ktos zrobil mi dobrze ustami heheheh, i wiem ze sex moze byc cieply i zblizajacy.
Aż się ciepło mi zrobiło na serduchu. I rzeczywiście wygląda na "zdrowego", zwłaszcza z tym co napisałaś na końcu ![]()
Dżizasss, co za niesamowitą wiadomość właśnie dostałam. Co za dzień!
Właśnie dostałam maila od pary moich instruktorów jogi. Przestałam do nich chodzić w lecie. Napisali żebym wróciła, że nie będę im musiała dużo płacić i... że szukają instruktora i chcieliby mnie na niego szkolić.
O rrrannny...
Wow, no to się dzieje
Anstawia napisał/a:Dżizasss, co za niesamowitą wiadomość właśnie dostałam. Co za dzień!
Właśnie dostałam maila od pary moich instruktorów jogi. Przestałam do nich chodzić w lecie. Napisali żebym wróciła, że nie będę im musiała dużo płacić i... że szukają instruktora i chcieliby mnie na niego szkolić.
O rrrannny...Zycie bywa intrygujace ,widzisz ! Gratulacje
Oprócz tego dostałam smsa od męża z życzeniami słodkich snów i buziaczkami
Pacan!
Masakra, świat dziś oszalał!
Anstawia napisał/a:Dżizasss, co za niesamowitą wiadomość właśnie dostałam. Co za dzień!
Właśnie dostałam maila od pary moich instruktorów jogi. Przestałam do nich chodzić w lecie. Napisali żebym wróciła, że nie będę im musiała dużo płacić i... że szukają instruktora i chcieliby mnie na niego szkolić.
O rrrannny...Wow, no to się dzieje
To też Twoja zasługa??
Dziewczynki
Bo zycie jest zaskakujace ,nigdy niewiadomo co nas spotka.
hm -wciaz mysle o wygranej dla Ciebie ,bys stanela na nogi.
pati31 napisał/a:Jest normalny , ma swoje zajecia robi podobnie do mnie to co kocha.
Byl w kilku zwiazkach .
Pomaga mi odciaza mnie ,np: dzis rano byl snieg i zadzwonil o 6,30 powiedziec mi spadl snieg ,i czy mam chleb itp ,bo Londyn nigdy nie jest przygotowany do zimy heheh i spadnie 10 cm sniegu ,a tu wszstko stoi.
Mysle ze to zdrowe podejscie , ma swoja przestrzen.
Kiedy powiedzialam ze nie bede tolerowac zadnych swinstw w komputerze ,powiedzial " sprawdz" heheh i sie zasmial ,ze nie jest uzalezniony od porno.
Poprostu jest zdrowo.
Wie ze wsrody nigdy nie wyrabiam z czasem i przyjezdza po syna na trening. tym mnie odciaza.
Kiedy jest to ,niema zadnych glupich zachowan z jego strony przy chlopcach.
Zreszta sam zaproponowal ze wspolnie powiadomimy dzieci kiedy zdecyzdujemy na wspolne zamieszkanie.
Jest autentycznie usmichniety.
Zupelne przeciwienstwo mojego bylego meza.
No i jak bylyismy sami na dwa dni w fajnej miejscowsci nad morzem .
To po raz pierwszy ktos zrobil mi dobrze ustami heheheh, i wiem ze sex moze byc cieply i zblizajacy.Aż się ciepło mi zrobiło na serduchu. I rzeczywiście wygląda na "zdrowego", zwłaszcza z tym co napisałaś na końcu
Tez ,mysle ze jest poprostu gotowy.
Wyhulany , wyszumiony ,swoje przelecial,swoje zobaczyl.
Teraz jest pewny ze chce czegos stabilnego i dzieci.
hhmm zobaczymy ,co wyniknie dalej .
Dziewczynki
Bo zycie jest zaskakujace ,nigdy niewiadomo co nas spotka.
hm -wciaz mysle o wygranej dla Ciebie ,bys stanela na nogi.
Dzięki kochana.
Czaruję to może się uda wreszcie.
A Ty wiesz Pati, że ja sobie czasem o Tobie myślę
Anstawia napisał/a:pati31 napisał/a:Jest normalny , ma swoje zajecia robi podobnie do mnie to co kocha.
Byl w kilku zwiazkach .
Pomaga mi odciaza mnie ,np: dzis rano byl snieg i zadzwonil o 6,30 powiedziec mi spadl snieg ,i czy mam chleb itp ,bo Londyn nigdy nie jest przygotowany do zimy heheh i spadnie 10 cm sniegu ,a tu wszstko stoi.
Mysle ze to zdrowe podejscie , ma swoja przestrzen.
Kiedy powiedzialam ze nie bede tolerowac zadnych swinstw w komputerze ,powiedzial " sprawdz" heheh i sie zasmial ,ze nie jest uzalezniony od porno.
Poprostu jest zdrowo.
Wie ze wsrody nigdy nie wyrabiam z czasem i przyjezdza po syna na trening. tym mnie odciaza.
Kiedy jest to ,niema zadnych glupich zachowan z jego strony przy chlopcach.
Zreszta sam zaproponowal ze wspolnie powiadomimy dzieci kiedy zdecyzdujemy na wspolne zamieszkanie.
Jest autentycznie usmichniety.
Zupelne przeciwienstwo mojego bylego meza.
No i jak bylyismy sami na dwa dni w fajnej miejscowsci nad morzem .
To po raz pierwszy ktos zrobil mi dobrze ustami heheheh, i wiem ze sex moze byc cieply i zblizajacy.Aż się ciepło mi zrobiło na serduchu. I rzeczywiście wygląda na "zdrowego", zwłaszcza z tym co napisałaś na końcu
Tez ,mysle ze jest poprostu gotowy.
Wyhulany , wyszumiony ,swoje przelecial,swoje zobaczyl.
Teraz jest pewny ze chce czegos stabilnego i dzieci.
hhmm zobaczymy ,co wyniknie dalej .
Trzymam kciuki!!
Swoje przeleciał - to dobre.
pati31 napisał/a:Dziewczynki
Bo zycie jest zaskakujace ,nigdy niewiadomo co nas spotka.
hm -wciaz mysle o wygranej dla Ciebie ,bys stanela na nogi.Dzięki kochana.
Czaruję to może się uda wreszcie.
A Ty wiesz Pati, że ja sobie czasem o Tobie myślę
Rowniez mysle o Tobie, bardzo chcialabym bys byla szczesliwa ,nalezy Ci sie .
Jestes przekochana osoba ,ktora ma fajne poczucie humoru i jest wrazliwa.
Wierze ze zaswieci sloneczko..........przeciez nigdy nie pada dlugo.
Swoje przeleciał - to dobre.
Też mi się spodobało ![]()
Swoje przeleciał - to dobre.
heheheh dokladnie ,to fajny facet.Sportowiec ,swego czasu mial pewnie w glowie siano.Jak kazdy mlody gowniarz.
Mowi ze swoje przezyl ,kochal i byl kochany ,porzucal i byl porzucany.Powiedzial ze dopiero teraz wie czego chce i oczekuje od kobiety.
Ma 34 lata wiec to odpowiedni moment na stabilizacje.
hm... napisał/a:pati31 napisał/a:Dziewczynki
Bo zycie jest zaskakujace ,nigdy niewiadomo co nas spotka.
hm -wciaz mysle o wygranej dla Ciebie ,bys stanela na nogi.Dzięki kochana.
Czaruję to może się uda wreszcie.
A Ty wiesz Pati, że ja sobie czasem o Tobie myślęRowniez mysle o Tobie, bardzo chcialabym bys byla szczesliwa ,nalezy Ci sie .
Jestes przekochana osoba ,ktora ma fajne poczucie humoru i jest wrazliwa.
Wierze ze zaswieci sloneczko..........przeciez nigdy nie pada dlugo.
Przytulam za te miłe słowa ![]()
Tak sobie myślę, że my tu razem to kawałek czasu spędziłyśmy. I patrzcie zawsze chociaż na chwilę wracamy.
Bardzo mi miło Pati.
Kurcze sle ze mnie czarodziejka, takie cuda dziś wychodzą.
hm... napisał/a:Swoje przeleciał - to dobre.
heheheh dokladnie ,to fajny facet.Sportowiec ,swego czasu mial pewnie w glowie siano.Jak kazdy mlody gowniarz.
Mowi ze swoje przezyl ,kochal i byl kochany ,porzucal i byl porzucany.Powiedzial ze dopiero teraz wie czego chce i oczekuje od kobiety.
Ma 34 lata wiec to odpowiedni moment na stabilizacje.
No i oby taki był i nic nie miał za uszami i będzie cacy.
Już ja tam kciuki trzymam. A jak ja trzymam to Ty już wiesz jak to działa.
pati31 napisał/a:hm... napisał/a:Dzięki kochana.
Czaruję to może się uda wreszcie.
A Ty wiesz Pati, że ja sobie czasem o Tobie myślęRowniez mysle o Tobie, bardzo chcialabym bys byla szczesliwa ,nalezy Ci sie .
Jestes przekochana osoba ,ktora ma fajne poczucie humoru i jest wrazliwa.
Wierze ze zaswieci sloneczko..........przeciez nigdy nie pada dlugo.Przytulam za te miłe słowa
Tak sobie myślę, że my tu razem to kawałek czasu spędziłyśmy. I patrzcie zawsze chociaż na chwilę wracamy.
Bardzo mi miło Pati.Kurcze sle ze mnie czarodziejka, takie cuda dziś wychodzą.
My tak we trzy, trochę się tu nabazgroliłyśmy
Stęskniło mi się za Wami :*
pati31 napisał/a:hm... napisał/a:Dzięki kochana.
Czaruję to może się uda wreszcie.
A Ty wiesz Pati, że ja sobie czasem o Tobie myślęRowniez mysle o Tobie, bardzo chcialabym bys byla szczesliwa ,nalezy Ci sie .
Jestes przekochana osoba ,ktora ma fajne poczucie humoru i jest wrazliwa.
Wierze ze zaswieci sloneczko..........przeciez nigdy nie pada dlugo.Przytulam za te miłe słowa
Tak sobie myślę, że my tu razem to kawałek czasu spędziłyśmy. I patrzcie zawsze chociaż na chwilę wracamy.
Bardzo mi miło Pati.Kurcze sle ze mnie czarodziejka, takie cuda dziś wychodzą.
Lubie wracac tutaj ,bo jest to moj ulubiony watek.Tutaj zaczynalam swoja droge kulawa noga............chco nie bylam kkzb , przezywalam zalobe po zwiazku to i tak ,lubie pogawedki na tym wlasnie watku.
Ale fajnie kobitki:)
Zawsze chciałam, żeby nadeszła chwila, żebym mogła sobue tutaj z Wami posiedzieć ![]()
pati31 napisał/a:hm... napisał/a:Swoje przeleciał - to dobre.
heheheh dokladnie ,to fajny facet.Sportowiec ,swego czasu mial pewnie w glowie siano.Jak kazdy mlody gowniarz.
Mowi ze swoje przezyl ,kochal i byl kochany ,porzucal i byl porzucany.Powiedzial ze dopiero teraz wie czego chce i oczekuje od kobiety.
Ma 34 lata wiec to odpowiedni moment na stabilizacje.No i oby taki był i nic nie miał za uszami i będzie cacy.
Już ja tam kciuki trzymam. A jak ja trzymam to Ty już wiesz jak to działa.
hehheeh nio:))
Ale fajnie kobitki:)
Zawsze chciałam, żeby nadeszła chwila, żebym mogła sobue tutaj z Wami posiedzieć
Zawsze możesz.
hm... napisał/a:pati31 napisał/a:Rowniez mysle o Tobie, bardzo chcialabym bys byla szczesliwa ,nalezy Ci sie .
Jestes przekochana osoba ,ktora ma fajne poczucie humoru i jest wrazliwa.
Wierze ze zaswieci sloneczko..........przeciez nigdy nie pada dlugo.Przytulam za te miłe słowa
Tak sobie myślę, że my tu razem to kawałek czasu spędziłyśmy. I patrzcie zawsze chociaż na chwilę wracamy.
Bardzo mi miło Pati.Kurcze sle ze mnie czarodziejka, takie cuda dziś wychodzą.
My tak we trzy, trochę się tu nabazgroliłyśmy
Stęskniło mi się za Wami :*
Mi tez brakowalo ,Was bo to z Wami stawialam swoje pierwsze kroki.
Teraz jak czytam posty swoje pierwsze ,to poprostu meksyk byl ,jaka pogubiona bylam ,niepewna ,GLUPIA
hm... napisał/a:pati31 napisał/a:Rowniez mysle o Tobie, bardzo chcialabym bys byla szczesliwa ,nalezy Ci sie .
Jestes przekochana osoba ,ktora ma fajne poczucie humoru i jest wrazliwa.
Wierze ze zaswieci sloneczko..........przeciez nigdy nie pada dlugo.Przytulam za te miłe słowa
Tak sobie myślę, że my tu razem to kawałek czasu spędziłyśmy. I patrzcie zawsze chociaż na chwilę wracamy.
Bardzo mi miło Pati.Kurcze sle ze mnie czarodziejka, takie cuda dziś wychodzą.
Lubie wracac tutaj ,bo jest to moj ulubiony watek.Tutaj zaczynalam swoja droge kulawa noga............chco nie bylam kkzb , przezywalam zalobe po zwiazku to i tak ,lubie pogawedki na tym wlasnie watku.
Ja też tutaj zajrzałam. Pamiętam, że szukałam czego§ w intetnecie i skierowało mnue ha konkretny post. To były czady kiedy była tutaj Niekochana i Tarantella. Miło wspominzm dziesczyny inpo wsze czasy wspominać będę
Anstawia napisał/a:hm... napisał/a:Przytulam za te miłe słowa
Tak sobie myślę, że my tu razem to kawałek czasu spędziłyśmy. I patrzcie zawsze chociaż na chwilę wracamy.
Bardzo mi miło Pati.Kurcze sle ze mnie czarodziejka, takie cuda dziś wychodzą.
My tak we trzy, trochę się tu nabazgroliłyśmy
Stęskniło mi się za Wami :*
Mi tez brakowalo ,Was bo to z Wami stawialam swoje pierwsze kroki.
Teraz jak czytam posty swoje pierwsze ,to poprostu meksyk byl ,jaka pogubiona bylam ,niepewna ,GLUPIA
Ja nie lubię czytać swoich postów.
I raczej staram się stąd nie uciekać, przykleiłam się do tego wątku i uwolnić nie mogę.
Ale chyba czas na zmiany ![]()
hm... napisał/a:Ale fajnie kobitki:)
Zawsze chciałam, żeby nadeszła chwila, żebym mogła sobue tutaj z Wami posiedzieć
Zawsze możesz.
Na drodze stawały jedynie ograniczenia techniczne, właśnie - stawały ![]()
pati31 napisał/a:hm... napisał/a:Przytulam za te miłe słowa
Tak sobie myślę, że my tu razem to kawałek czasu spędziłyśmy. I patrzcie zawsze chociaż na chwilę wracamy.
Bardzo mi miło Pati.Kurcze sle ze mnie czarodziejka, takie cuda dziś wychodzą.
Lubie wracac tutaj ,bo jest to moj ulubiony watek.Tutaj zaczynalam swoja droge kulawa noga............chco nie bylam kkzb , przezywalam zalobe po zwiazku to i tak ,lubie pogawedki na tym wlasnie watku.
Ja też tutaj zajrzałam. Pamiętam, że szukałam czego§ w intetnecie i skierowało mnue ha konkretny post. To były czady kiedy była tutaj Niekochana i Tarantella. Miło wspominzm dziesczyny inpo wsze czasy wspominać będę
Ty to masz staż! Ale dobrze,że jesteś, bo taki "dobry duszek " z Ciebie. Aż musiałam Cię wezwać, bo mi sił brakło i bach! Zobacz ile fajnego uczyniłaś kobieto! ![]()
Anstawia napisał/a:hm... napisał/a:Ale fajnie kobitki:)
Zawsze chciałam, żeby nadeszła chwila, żebym mogła sobue tutaj z Wami posiedzieć
Zawsze możesz.
Na drodze stawały jedynie ograniczenia techniczne, właśnie - stawały
Aaaa laptopik, smartfonik czy inne cudeńko?
Ja swoich nie czytam. Wolę nie..."ale to już było i nie wróci więcej..."
Co ja tam za głupoty pisałam. Ile złości zebranej, buuuu
hm... napisał/a:pati31 napisał/a:Lubie wracac tutaj ,bo jest to moj ulubiony watek.Tutaj zaczynalam swoja droge kulawa noga............chco nie bylam kkzb , przezywalam zalobe po zwiazku to i tak ,lubie pogawedki na tym wlasnie watku.
Ja też tutaj zajrzałam. Pamiętam, że szukałam czego§ w intetnecie i skierowało mnue ha konkretny post. To były czady kiedy była tutaj Niekochana i Tarantella. Miło wspominzm dziesczyny inpo wsze czasy wspominać będę
Ty to masz staż! Ale dobrze,że jesteś, bo taki "dobry duszek " z Ciebie. Aż musiałam Cię wezwać, bo mi sił brakło i bach! Zobacz ile fajnego uczyniłaś kobieto!
Och tam nie przesadzaj.
No może taki mały ze mnie Dzwoneczek, no dobra Gandalf ![]()
Żarty, żarty ![]()
hm... napisał/a:Anstawia napisał/a:Zawsze możesz.
Na drodze stawały jedynie ograniczenia techniczne, właśnie - stawały
Aaaa laptopik, smartfonik czy inne cudeńko?
Troszkę inne ![]()
Anstawia napisał/a:hm... napisał/a:Na drodze stawały jedynie ograniczenia techniczne, właśnie - stawały
Aaaa laptopik, smartfonik czy inne cudeńko?
Troszkę inne
No to super,że jesteś teraz często dostępna.
Jak będę potrzebować magii, odezwę się do Ciebie.
Teraz idęjuż spać, bo o 5tej trzeba wstać. Choć nie wiem czy zasnę...
Dobranoc
Strony Poprzednia 1 … 234 235 236 237 238 … 405 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Grupa Wsparcia dla KOBIET kochających za bardzo
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026