Anstawia
Jak ja Ci zazdroszczę, że Ty wiesz, jaka jesteś
Bo ja to nie wiem nawet, kiedy by można było mnie o fałszywość posądzać. O mnie mówią "roztrzepana", "zwariowana", czasem nawet że szalona jestem - bo nigdy nie wiadomo, z czym wystrzelę i jak zareaguję, co powiem, co wybiorę... No się nie dziwię
I kurczę - nie mam żadnych pasji.... takich wiesz, niezależnych od sytuacji... I to też problem, bo ja tę pustkę w sobie (bo nie mam nic dla siebie) ogarniam tym co teraz i na chwilkę. A to mi nie daje satysfakcji. W życiu potrzebna jest pasja, która daje przyjemność, umożliwia skupienie się i zajęcie się po prostu sobąZnaczy mam zainteresowania, ale takie, co to niestety nie w kazdym momencie można realizować, zawsze to można ich realizację planować
Nie - szydełkować nie będę!
Tego typu zajęć nie lubię
Zastanawiam się, jak zacząć to całe życie od początku i jak poszukać siebie... Skoro u mnie lubienie czegoś i nie lubienie zależy od stanu emocjonalnego... A z uspokojeniem się to nie tak, żeby klasnąć w dłonie i już.
Żabko nie zazdrość. Nie ma czego.
Nie wiem, czy jak kiedykolwiek napisałam, że wiem jaka jestem. Raczej bym siebie o to nie podejrzewała.
Teraz czuję na przykład,że przez ostatnie kilka miesięcy, zupełnie nie byłam sobą. Starałam się być kimś innym niż jestem. Słyszałam słowa: zdrowiejesz! To "zdrowienie" pochłonęło całą moją energię.
Całe szczęście, na ostatniej terapii, moja psycholog "zajęła się" mną i w swoim stylu, czyli w sposób łagodny ale dosadny, podsumowała mnie. Zwłaszcza zwróciła uwagę na to,że ja chcę coś mieć, być, od razu. Taaak...
Dlatego sobie odpuściłam.
Wiem,że kocham samotność i potrzebuję jej, bo w ten sposób doładowuję akumulatory. Wiem, że są ludzie, którzy na przykład idą na samotną wyprawę, wyprowadzaja się na obrzeża miast, spacerują po lesie... Bycie samemu jest mi potrzebne. Przynajmniej w tym momencie mojego życia.
Co do pasji. Szukam jej od roku:) Była joga, rysowanie, scrapbooking, szydełkowanie jeden raz:P, teraz jest bieganie. Na dzień dzisiejszy bieganie daje mi to czego szukałam. Przede wszystkim mogę godzinę być sama
Wpływa na moje zdrowie, zdrowo się odżywiam, zdrowo myślę. Wpadłam na ten pomysł podczas mojego dwutygodniowego urlopu i uwazam, że jest idealny dla mnie.
Trzeba szukać, przebierać, próbować różnych rzeczy.
Poczytaj o szukaniu pasji w internecie. Jest duzo ciekawych artykułów. Dzięki nim zrozumiałam,że na wszystko potrzeba czasu.