Anstawia napisał/a:A wiadomo, że głupi oznacza mało inteligentny. Tak na prawdę jest mało ludzi mało inteligentnych, czyli z niskim ilorazem inteligencji.
Nie wiem jaki jest procent ludzi z niskim ilorazem inteligencji ale moze ogladalas film "Piękny umysł" (ang. A Beautiful Mind)? Film jest oparty na biografii profesora, Johna Nasha ? amerykańskiego matematyka i ekonomisty, noblisty i twórcy pojęcia równowaga Nasha a zarazem chorym na schizofrenie. Mozna powiedziec facet z wysokim ilorazem inteligencji ale w "normalnym zyciu" nie radzil sobie z powodu choroby. Nie obrazajac tu nikogo, zastanow sie co by o takim facecie powiedziala "prosta baba ze wsi" - jakis taki...glupi.
Wydaje mi sie, ze slowo glupi nie ma nic wspolnego z ilorazem inteligencji ale z cala cecha zachowan ludzkich w zyciu codziennym.
Sama ponizej napisalas...
Anstawia napisał/a:Nawet osoby upośledzone umysłowo, potrafią być niebywale mądre.
Bo umieja odroznic dobre zachowania od zlych
Czyli nie sa glupie w kwesti: co jest dla mnie dobre a co zle.
Anstawia napisał/a:Ludzie kończą szkoły, pracują, porozumiewają się między sobą, poruszają się w świecie. Ludzie nie są głupi.
I tutaj bym znowu wrocila do Johna Nasha.
Dla mnie slowo "glupi" nie jest wyznacznikiem ludzkiej inteligencji. "Glupi" jest dla mnie ktos, kto pomimo swojej wiedzy popelnia po raz kolejny te same bledy zyciowe. Tak na chlopski rozum
- mowila Ci mama, nie wsadzaj reki w ogien, bo sie sparzysz. Chcialas sprawdzic i wsadzilas. Sparzylas sie. Po jakims czasie chcesz sprawdzic znowu i efekt ten sam - parzy!!
.
Jezeli nastepym razem znowu bedziesz wsadzac reke w ogien to jak to nazwac? Glupota, mozesz tez powiedziec nie madra, malo inteligentna itd...
Anstawia napisał/a:Niestety, jako dzieci, często słyszymy, gdy coś zrobimy,że jesteśmy głupie. Albo na przykład nasze mamy mówią o kimś,że ktoś jest głupi, głupio postąpił. Tworzy nam się w głowie obraz, aha, czyli jak zrobię tak, jakiś błąd, to świadczyć to będzie, że jestem głupia, bo mama, tata, babcia, tak o nas powiedzieli.
To zalezy co zrobilismy. Jezeli wsadzilas po raz trzeci reke w ogien to moim zdaniem maja racje
. Jezeli mama mowila Ci, ze sasiad to glupek, bo nie pracuje, pije i bije zone to ja sie z Twoja mama zgadzam
.
Bledy mozemy popelniac ale powinnismy sie uczyc na bledach. Trzeci raz ten samo -to juz recydywa
Nawet sad nie daje wyrokow w zawieszeniu 
Ale wydaje mi sie, ze wiem, co mials na mysli piszac "Niestety, jako dzieci, często słyszymy, gdy coś zrobimy,że jesteśmy głupie". Mialas na mysli rodzicow, ktorzy wszystkie czyny dziecka uwazaja za glupie? Bez roznicy czy byly one dobre czy zle.
Wiesz juz, ze tacy rodzice to "toksyczni rodzice.
Anstawia napisał/a:I tak trwamy przez lata w tym przeswiadczeniu i nawet same zaczynamy mówić o kimś głupek, nie zwracając uwagi,że np nasze dzieci to słyszą. Z pozoru niewinne określenie, ale nieadekwatne do sytuacji, potrafiące wyrządzić krzywdę innym, sobie.
Niestety to sa wlasnie skutki "wychowania" przez toksycznych rodzicow
. Wychowali swoje dzieci na podobnych do siebie, dlatego jak "napisalas nawet same zaczynamy mówić o kimś głupek".
Anstawia napisał/a:Wiem jak to jest, bo sama często myslałam,jak czegoś nie zrobiłam, zrobiłam źle itp, że jestem głupia, albo to była głupota. Było to destrukcyjne określenie. Jak słyszę na terapii, że dziewczyny też mają takie myśli i mówią sobie jestem głupia, głupia, głupia, to mnie aż ciarki przechodzą.
Myslenie o sobie glupia nie popoparte przykladami jest dla mnie wlasnie "glupie"
. Wydaje mi sie, ze tutaj slowo "glupia" wypowiadane przez Ciebie i inne dziewczyny na terapi nie mialo wcale tego znaczenia. Ja bym powiedzial, ze slowo "glupia" to bardziej: do niczego sie nie nadaje, wszystko co robie jest zawsze zle, jestem nikim, nikt mnie nie kocha, jestem beznadziejna, nie umiem gotowac, nie mam pieniedzy....i mozna ta liste jeszcze rozszerzyc.
Dlatego napisalas "Jak słyszę na terapii, że dziewczyny też mają takie myśli i mówią sobie jestem głupia, głupia, głupia, to mnie aż ciarki przechodzą". Moze slyszysz:"jestem zerem" choc wypowiedziane zostalo slowo "glupia"?

Anstawia napisał/a:Nie lubię tego określenia. Nie myślę o sobie, że jestem głupia i staram się nie mówić innym,że są głupi ani o innych, bo sama wiem, że tak nie jest.
Dobrze, ze "juz" zdajesz sobie z tego sprawe
. Juz Ci pisalam wczesniej, ze terapia czyni cuda
Tak dla przypomnienia to Wielokropek napisal wczoraj:
Wielokropek napisał/a:Jeśli nie myślę o sobie, że jestem głupia, to spoko, również takie teksty mnie nie ruszają.
Schody zaczynały się wówczas, gdy sama siebie uważałam za głupią osobę.
Z Twoim ponizszym postem zdadzam sie w 100% 
Anstawia napisał/a:A mam prawo dobrze o sobie mówić i myśleć 
Dlatego dziewczyny korzystajmy ze swoich praw !!!!!