hm... dziewczyny nie mają złego zdania na Twój temat, wręcz przeciwnie, nawet poematy o Tobie piszą. Dziewczyny chcą nawet usłyszeć krytykę, opinię od Ciebie. Dziewczyny nie chcą Ci wyrządzić krzywdy, a pomóc. Mam nadzieję,że Ty to widzisz.
Myślałam, że nie chcesz zmian. Ale wczoraj napisałaś, że chcesz. Najpierw dziecko,potem rozwód, potem on. Ale CHCESZ. Nie wiem za bardzo co masz na myśli mówiąc,że najpierw dziecko hehe no ale ok. Rozwód w przyszłym tyg, więc po rozwodzie akcja gitarzysta, a raczej ucieczka od niego. Więc teraz już nie narzekaj gdy ktoś Ci powie, co możesz zrobić. Nie rób z siebie ofiary, bo wtedy będziesz traktowana jak ofiara i Ty innych będziesz traktować jak ofiary. Nikt nie chce i nie lubi być ofiarą. Też nią byłam, moja mama jest i wiele osób. Ja już nie chcę być ofiarą. Piszesz mi, że się zmieniłam. Wiesz ile nerwów, pracy i samozaparcia mnie to kosztuje? Czasami ryzykuję "dobrą opinią", utratą pracy, krytyką innych, tylko po to by się czegoś nauczyć i coś w sobie zmienić. hm... koniec z mazgajeniem się, użalaniem się. Bierz się do roboty, bo sama tego chcesz!!
Napiszę Ci coś jeszcze na temat słowa "głupia". Mam ten temat przerobiony na terapii 
Ludzie określają innych lub siebie słowem głupi, bo to słowo jest z pozoru niewinne ale obraźliwe, a nie jest wulgarne. Często mówi sią, ale głupio zrobiłam, ale on jest głupi, czy nawet nie lubię w ludziach głupoty. A wiadomo, że głupi oznacza mało inteligentny. Tak na prawdę jest mało ludzi mało inteligentnych, czyli z niskim ilorazem inteligencji. Nawet osoby upośledzone umysłowo, potrafią być niebywale mądre. Ludzie kończą szkoły, pracują, porozumiewają się między sobą, poruszają się w świecie. Ludzie nie są głupi. Niestety, jako dzieci, często słyszymy, gdy coś zrobimy,że jesteśmy głupie. Albo na przykład nasze mamy mówią o kimś,że ktoś jest głupi, głupio postąpił. Tworzy nam się w głowie obraz, aha, czyli jak zrobię tak, jakiś błąd, to świadczyć to będzie, że jestem głupia, bo mama, tata, babcia, tak o nas powiedzieli. I tak trwamy przez lata w tym przeswiadczeniu i nawet same zaczynamy mówić o kimś głupek, nie zwracając uwagi,że np nasze dzieci to słyszą. Z pozoru niewinne określenie, ale nieadekwatne do sytuacji, potrafiące wyrządzić krzywdę innym, sobie. Wiem jak to jest, bo sama często myslałam,jak czegoś nie zrobiłam, zrobiłam źle itp, że jestem głupia, albo to była głupota. Było to destrukcyjne określenie. Jak słyszę na terapii, że dziewczyny też mają takie myśli i mówią sobie jestem głupia, głupia, głupia, to mnie aż ciarki przechodzą. Nie lubię tego określenia. Nie myślę o sobie,że jestem głupia i staram się nie mówić innym,że są głupi ani o innych, bo sama wiem, że tak nie jest. Poza tym, jest to obraźliwe określenie, bo ktoś kto jest głupi (ma mały iloraz inteligencji), najczęściej jest osobą upośledzoną umysłową. I używanie takiego słowa w stosunku do innej osoby, czy samego siebie, jest moim zdaniem obraźliwe. A mam prawo dobrze o sobie mówić i myśleć 