netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

czy Ona chce ze mna byc?

230 odpowiedzi22 268 wyświetleńzałożony przez romek365, 02.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy Ona chce ze mna byc?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 231 ]

131

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

i z takiego zalozenia wychodze....jelsi nprawde mnei kocha to sie dla mnie w tym calu zmieni.....ale cyz musi sie zmieniac??skoro jeszcze meisiac temu pisala itp?? poprostu cos sie zmeinilo....mi to sie wydaje, ze poprostu myslala , ze ten etap zaurocczenia bedzie rwal wiecnzie...

132 Ostatnio edytowany przez lost (2010-08-13 00:11:00)

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

ile Twoja dziewczyna ma lat? być może tak jest. Ja też byłam wręcz załamana jak minął ten okres zauroczenia .Chciałam właśnie poflirtować sobie z innymi żeby znowu poczuć to jakieś zauroczenie itd bo mój mnie już tak bardzo znał i tak dziwnie ,okres zauroczenia po prostu mija i pojawia się nowy etap miłość ,a to już coś innego.Może Twoja dziewczyna też ma potrzebę poflirtowania sobie... i albo zrozumie ,ze to głupie i do niczego nie prowadzi i że chce być tylko z Tobą i ,ze jej zależy i nie potrzebuje innych ,albo na odwrót.

133

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

19 mloda jeszcze ja 20...i to rozumie

134

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Yhym smile rozumie. No cóż , jak mówi Tisha potrzeba czasu ,a więc rób swoje i zobaczysz co z tego wyjdzie.

135

Odp: czy Ona chce ze mna byc?
romek365 napisał/a:

wiec to nic dobrego nie wrozy....

romek365 napisał/a:

jak myslicie dorze mysle??, staram se wystarczajaco??czy wasi faceci staraja sie ejszcze bardziej??i to naprawde ja jestem trefnym modelem

romek365 napisał/a:

to tak jakby dowod , ze jej chyba nie zalezy, ze nie ejstem jej wymarzonym bynajmniej ja to tak odbieram

romek365 napisał/a:

wiem, ze jesli ja by jej powiedzial , ze musze sie nad nami zastanowic, i , ze nie wiem co bedzie dalej, wtedy by mnie zostawila.....

romek365 napisał/a:

i tu wychodzi jej uparce watpie by ona kiedykolwiek sie zmienila...

po przeczytaniu jeszcze raz całej dyskusji nasunęła mi się pewna myśl - uważam, że oprócz "pracowania" nad swoją dziewczyną musisz zająć się jeszcze jedną kwestią - wiarą.
1 - wiarą w siebie, poczuciem swojej wartości (kurde, chłopie, jesteś świetnym facetem, chcesz nieba wybrance przychylić, dlaczego myślisz, że jesteś "trefnym modelem"?)
2 - wiarą w nią, ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień, więc albo coś przeoczyłeś, albo ona odgrodziła się od Ciebie skorupką, a jak sam wiesz - skorupka, zwłaszcza świeża, to nic takie twardego, trochę pracy i myślę że dotrzesz do tej dziewczyny, którą była i którą kochasz tak mocno. po prostu nie zakładaj niczego z góry, pracuj i bądź cierpliwy, a się uda smile

136

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

i sprawa sie rozwinela......
tak jak postanowilem bylem stanowczy, jako , ze obiecalismy sobie dawno mowic wszystko
dzis zobaczylem , ze wyplakuje sie siostrze....mialem podejrzenie , ze chodiz on as..... i spytalem potem w domu o co chodiz itp powiedziala, ze to ich sprawa i ,zebym sie nie wtracal, powiedzialem , iz jej to i moja, i , z ejelsi siostrze ufa bardziej to raczej dobre nie jest.....
poklocilismy sie strasznie....w miedzy czasie dowiedialem si jka wiele razy nie byla ze mna szczera, nie mowila mi , ze jj tata jest chory , ze u niej  krucho z kasa....itp duzo waznych spraw, w miedzy czasie powiedziala , ze jestem egoistą ktory uzala sie nad soba....
spytalem wprost czy nie chce ze mna byc.....nie odpowiedziala nic...., pocalowalem ja w policzek , powiedzialem , ze jesli mnie kocha to tak tego nie zostawi i wyszedlem
Mam wrazenie , ze to koniec.....bardzo boli....mniej niz zylm w niepewnosci, ale jednak bardzo.....
czy ja naprawde zachowuje sie jak taki pieprzony egoista??.....tylko dlatego , ze powiedzialem ,iz osonba z mojej bardzo bliskiej rodziny jest bardzo chora...dla mnie to normalna, ze z osoba ktra kocham , kjtora jest dla mnie najwazniejsza dziele sie tak obrymi jak i tymi zlymi informacjami.....

137 Ostatnio edytowany przez romek365 (2010-08-15 22:30:01)

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

naprawde nedznie teraz o sobie myle, poczulem sie tak jakby cala wina byla moja, jakbym byl poporstu zly......
mimo to nie dzwonie,  nie pisze.....jesli ona sie nie odezwie w przeciagu 2 dni.....napisze zabpytanie cyz to koniec bo nie wiem czy oddac jej zdjecie, pamiatki od niej,.......i tylko tyle, bo jesli tak nie chce miec ncizego od niej....skoor serca nie mogla mo dac

138

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

sory za tripla......poprostu czas tak wolno leci.....
najchetniej wziolbym telefon i zadzwonil , napisal........wiem , ze nie powinienem ale serce....ono walcyz z rozumem:(

139

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

nie moge zedytowac...
Ona dzis rano puscila mi sygnal....nie wiem co z nami bedzie tyle rzeczy sie o sobie dowiedzialem, do tego tyle sytuacji w ktorych miala przedemna tajemnoce, o dziwo jakos spokojnie w nocy usnolem jest mi smutno ale jakos zyje...przez 2 dni sie napewno niespotkamy, nie wiem jak bedzie w srode....
za to bardzo tesknie i sie czuje jakby ktos ukradl czesc mnie....

140

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

odezwij sie ona cie potrzebuje

141

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

ty tylko mowisz ze ciebie tak potraktowano a jak jej jest??
jak niechcesz wyjsc na egoiste to wlasnie teraz gdy znasz prawde ze ma bardzo powazne problemy wspieraj ja, potrzebuje cie napewo. nawet jak nie mozecie byc razem, to napisz jej ze moze na ciebie liczyc, ze w kazdym momencie jej pomozesz i zainetresuj sie tymi porblemami, jestes jej facetem to zachowaj sie jak facet, skoro ojciec jest chory to dowiedz sie na co, moze jestes w stanei pomoc, maja problemy z kasa, moze trzeba pomoc, nie mowi eo dawaniu kasy, ale moze mozesz w czyms pomoc.
i nie gniewaj sie teraz na nia ze ci nie powiedziala, przeciez bylo jej po prostu ciecko o tym mowic. fakt powinna powiedziec, ale moze ci nie ufa(dowiedz sie dlaczego) moze myslala ze olejesz jej problemy a moze poprostu sie wstydzila

142

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

WSTYDZILA??O MOIM KAZDYM PROBLEMIE WIEdziala.....coz  tego , z eja sie odezwe??jak ona to zleje nie odpisze......nigdy nie myslalem o sobie...., zawsze dla mnie najwazniejsze bylo jej zdanie, zawsze myslalem co zrobic zeby jej blo dobrze, nikt inny nie powiezial mi , z ejestmem egoista.....
Napisze, mimo , iz jestem pewien , z enie odpisze

143

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

napisz po to zeby ona wiedzial zze moze na ciebie liczyc.
nie wazne czy odpowie, najwazniejsze ze bedzie wiedziec.
a gawarantuje ze odpisze, jak nie odrazu to po godzinie czy dwoch, znam kobietki:)

144

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Ona mogła się wstydzić. Mogło być jej łatwiej powiedzieć o czymś ważnym siostrze, niż Tobie.
Badź przy niej. Napisz jej że zawsze może na Ciebie liczyć.
Patrzysz na to wszystko bardzo ze swojej perspektywy, a pomijasz ją. Choroba w rodzinie i pieniądze (a zwłaszcza ich brak) to nie jest łatwy temat. Myślisz sobie "nie powiedziała mi, oszukiwała mnie", a może ona zwyczajnie nie potrafiła Ci o tym powiedzieć. Nie wiedziała jak.

145

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

tyle, ze ja tez kolorowo nie mam, mowilem o tym, chcialem byc szczery....
nie kazdeg zycie ejst piekne i kolorowe....ale chcialem zeby wiedziala....., bo chcialem cale zycie sprdzic z nia bez klamstw.....
chcialem? co ja mowie nadal chce.....ale co bedzie to niewiem

146

Odp: czy Ona chce ze mna byc?
romek365 napisał/a:

nie kazdeg zycie ejst piekne i kolorowe....

Masz rację, nie dla każdego jest. A raczej bajki zdarzają się niezmiernie rzadko.
Tak samo nie każdy potrafi mówić wprost o trudnych sprawach. Ty potrafisz. Ona nie.
A być może obydwoje nie potraficie, bo kiedy pojawiła się tylko trudna sytuacja ona się odizolowała, a Ty zacząłeś myśleć że to już koniec.

147

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

ja jej powiedzialem wczora, ze ja kocham i chce byc przy niej zawsze.....bo dla mnie najwazniejsza jest ona.....

148

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

no i jak jest??
wiesz mi kazdy ma czasto, a ja mysle ze nawet problemy moga zblizac w dzialaniu do ich rozwiazywania, ogolnie wspolne dzialanie moze zblizyc, majac razem wspolny cel jakim jest rozwiazanie problemu.

149

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

naarzie tak nie mzoe pisac, pracuje....wraca w srode....na sms mi odpisala , z eona tez by chcioala zeby bylo dobrze....
ale nie wiem cyz andal chce z emna byc...czy chce walczyc , mam nadzieje , ze dzis sie dowiem

150

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

mowilam ze odpisze:P
normalnie sie zaangazuj, kochaj ja i pomozcie sobie na wzajem i nie kabinuj tyle. poprost badzcie razem
powodzenia

151

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Ona konca nie chce, ja tez nie ...jednak jestem swiaodm , ze po czyms takim bedzie baaardzo trudno naprawde swoje wszystkie zale do siebie wylalismy....jednak mam wrazenie, tak jakbysmy teraz byli swiadomi, ze trzeba zaczac to naprawde odbudowywac, jakbysmy oboje pocuzli , ze naprawde wiele mozemy stracic
Takiej Klotni przez rok nie bylo...ale o dziwo ta klotnia moze nas przyblizyc....ja jestem dosc spokojna osoba i naprawde ciezko mni wwyprowadzic z rownowagi, jednak jak juz skoczy cisnienie to mowie wszystko , moja partnerka jest nerwusem:) sama o sobie tak mowi, jednak ona tez to bardziej dusi w sobie i tez wielu rzeczy dowiedzialem sie wlasnie teraz

152

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Wylanie żalów to pierwszy krok do oczyszczenia atmosfery i prób odbudowania tego wszystkiego, co zostało naruszone. Kłótnie są dobre, o ile potrafi się z nich wyciągnąć konstruktywne wnioski i postanowienia na przyszłość.
Znajomy psychoterapeuta powiedział mi kiedyś, że konfliktów w związku nie byłoby tylko wtedy, kiedy dwie osoby miałyby jeden mózg i jedno serce. Wszędzie tam, gdzie spotykają się dwie indywidualności prędzej czy później pojawi się jakiś problem. Pomyśl o tym, ze być może macie przed sobą całe wspólne życie. Ile jeszcze kryzysów przed Wami? Rzecz w tym, żeby umieć rozmawiać ze sobą i rozwiązywać bez strat dla żadnej ze stron.

PS. Trening czyni mistrza, także w opanowywaniu trudnych sytuacji.

153

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

ja juz wycioagnolem wnioski, zauwazylem , ze rzeczywiscie nie zawsze zachowywalem sie jak nalezy...., ze teraz gdy widze jak jest naprawde moje niektore pretensje(kazdy czasem ma do 2 osoby) mogly byc dla niej trudne..., ja obiecalem , ze ebde staral sie zmienic swoje zachowanie, tak zeby nikogo nie ranic....bo jesli chce sie zmieniac kogos pierw trzeba zaczac od siebie...., jednakze mam nadzieje , ze moja Kobieta tez bedzie w stanie wyciagnac wnioski, nigdy winna nie ejst jedna osoboa zawsze na konflikt wplyw maja 2 strony, moze nie w takim samym stopniu

154

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Wiem, jeszcze wiele przed Wami, ale kurczę, nawet nie wiesz jak się cieszę że zaczyna się układać smile

155

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

nie jest powiedziane , ze sie uklada ja chcialvym w to wierzyc, dopiero jutro spotkamy sie..... , jednak `w pewnym momencie myslalem ,ze to juz koniec, teraz na szczescie nie mam tych obaw, jednak co bedzie nie wiem

156

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

dzisiaj mamy jakby mala rocznice....ona powiedziala , z eto sotatni raz kiedy moze spedzic noc u rodziny i , ze nie wroci...dla mnie to naprawde zaczyna byc chore....mam wrazenie jakby robila wszystko zeby mnie zniechecic. Zawsze ten dzien spedzalismy razem, bez wyjątku

157

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

nie rozumiem z  tym nocowaniem?? o co chodzi?? w czym znow problem??

158

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

poprostu zawwsze w te dni sie widzielismy.......jak kiedys mielismy sie nie widziec z mojego powodu byla wielka awantura , ze to ona powinna byc najwazniejsza ......ze ten dzien musimy sie wdziec....i pomimo , ze cudem wtedy sie spotkalismy bardzo wiele wtedy poswiecilem,....a ona sobie ot tak nie przyjade....wole zostac tutaj

159

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

to przypomnij jej jak sie zachowywala gdy ty nie miales jak byc...pokaz jej jak sie zachowywala i zrob taka sama awanture
a tak poza tym czy ten dzien jest wazny?? sama nei wiem, moze trzeba miec jakis dzien do obchodzenia.

160 Ostatnio edytowany przez falka (2010-08-21 11:26:27)

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Moim zdaniem nie zauważasz, że związek się zmienia. To, co było megaważne pół roku temu, w tym momencie ma już inne miejsce w hierarchii.
To jest naturalne i normalne.

Ps. Boli Cię to że ona nie może spędzić z Tobą tego dnia, czy że wcześniej robiła Tobie awantury, a sama się tak zachowuje?

161

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

dla nas zawsze byl wazny.....taki , ze nawet gdy w tyg nie mielismy zbytnio czasu to w ten dzien to nadrabialismy..... napewno nie pozostawie tego bez slowa

162 Ostatnio edytowany przez falka (2010-08-21 11:37:34)

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

To po prostu przełóżcie Wasze święto na inny dzień.
Ja też byłam rozczarowana kiedy w pierwszą rocznicę związku pokłóciliśmy się jak cholera. I zła, kiedy zapominał o innych "ważnych dniach".
Aż zrozumiałam że nie o to chodzi - tylko żeby umieć cieszyć się z bycia ze sobą, i umieć stworzyć odświętny nastrój bez okazji. Że nawet jeśli dostawanie kwiatów co miesiąc tego samego dnia jest fajne, to po X miesiącach już nie bardzo - raczej wieje nudą.
Co innego dostać zupełnie bez okazji...

163

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

nie dostaje wlasnie tka kwiatow co miesiac;) rrobie to keidy mam ochote...
wiesz u nas "odswietny nastroj" w zwykly dzien do zrobienia....to nie jest..........myslalem , ze chociaz w takid zien wszystko bedzie dobrze.....ze znow sie tak do siebie zblizymy......widocznie mi tylko na tym zalezy,zreszta ogolnie tylko ja o tą milosc walcze.....

164

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Wiesz, tak sobie myślę że od święta łatwo jest być dobrym dla siebie - przecież nawet zwaśnione państwa na Wigilię zawieszają broń.
Tylko jest taki mały haczyk - kiedyś ten dzień się kończy. Wraca szara rzeczywistość, która nie jest ani kolorowa, ani łatwa.
Wiem, że chciałbyś żeby chociaż tego dnia było tak jak kiedyś, ale nie jestem pewna czy to nie odniesie odwrotnego skutku. Ja w takiej sytuacji - kryzysu w związku - czułabym że to wszystko jest trochę sztuczne, na pokaz.

Poza tym uważam, że właściwe relacje w związku powinno się budować typową "pracą u podstaw" - codziennością. Może jest to męczące i mało wdzięczne, ale daje niesamowite efekty. Dopiero wtedy czujesz, że jesteś z kimś mimo wszystko, i doceniasz drugą osobę bo sam wiesz, jak trudno jest zmusić się do niektórych rzeczy.

165

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

ale sama wiesz , ze o to powinnismy starac sie razem....a nie wylaczenie jedna osoba

166

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Jasne, nie odnosiłam się do tego jaki jest układ między Wami w tym momencie, tylko do mojego ogólnego poglądu na związek.

Czy ona jest teraz u rodziny, wyjechała gdzieś?

167

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

tak nie daleko naszego miasta....ma mozliwosc wrocic(czesto jezdzi na 2 dni) myslalem , ze dzis wroci....ale nie ma takiego zamiaru, napialem , ze to jej zycie jej wybor a ja sobie wysune odpowiednie wnioski i tyle

168

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Romku... jak Wam idzie?

169

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

obecnie prowadzimy szczera rozmowe na gg........dowiaduje sie ciekawych , rzeczy w twarz nie miala by mi odwagi ich powiedziec.....i widze , ze mnie kocha , ze moje niektore zachowania poprostu ja draznia....tylko ja nie wiem czy teraz mam ja powaznie traktowac.....skoro ona sie na tyle niedojrzale zachowuje , ze  nie umie takich rzecyz powiedziec w twarz tylko przez komunikator

170

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Ona ma tylko 19lat. W kwestii dojrzałości może mniej - każdy dojrzewa w swoim tempie.

Co Ci szkodzi jej wysłuchać?
Poza tym - jak chcesz ją traktować?

171

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

slucham, poprostu uwazam , ze jesli cos jest nie tak to takie rzeczy mowi sei w twarz a nie porzez komunikator , przez gg w oczy nie zajrzy nie powiedziala tego w twarz

172

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Ty tak uważasz, bo potrafisz tak powiedzieć. Ona może tego nie potrafić.

Mój facet na przykład ma problem z wyrażaniem uczuć, zwłaszcza jeśli coś jest dla niego przykre. I za nic nie da rady z niego wydusić co się dzieje, jedyny patent na takie zachowanie to zgasić światło i rozmawiać po ciemku - dopiero kiedy nie widzi mnie potrafi się otworzyć.
Dziwne? Być może. On po prostu nie potrafi inaczej. Może kiedyś się to zmieni, nie wiem.

173

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

obudzilem sie, widze , ze mnie nie szanuje, ze nie zachowuje sie jakbym byl dla niej najwazniejszy,wczoraj to wszystko sie skumulowalo, i powiedzialem co mysle
powiedzialem , ze mnie nie szanuje, z enie zachowuej sie tak jak tego oczekuje, i powiedxzialem wprost, zbey lepiej mnie zaczela szanowac ,i ukazywac to ze mnie kocha, dodalem , oczywiscie , ze jesli jej zalezy....ona sie soytala "bo" powiedzialem, z ejelsi nie zacznie sie zachowywc normalnie to odejde......uwazam , ze dobrze zrobilem, albo zrozumie , i bedzie jak dawniej, lub koniec.....nawet tak bolec juz nie bedzie...przyzwyczailem sie tymi codziennymi dawkami to bólu.... powiedzialem tez , ze nie pozwole siebie traktowac jak szmaciarza.., jesli jej zalezy to sie zmieni.....jesli nie to koniec uwazam , ze zrobilem dobrze,.... a wy co myslicie??

174

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

??

175

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Wg mnie dobre zrobiłeś. Czasami nie mona na siłę naprawiać czegoś, czego nie chce druga strona.

Jeżeli człowiekowi naprawdę zależy na partnerze, to sam z siebie się stara, bo czuje taką potrzebę i ma świadomość, że tak trzeba.

Skoro ona ma 19 lat, to może nie dorosła jeszcze do poważnego związku. Może się wypaliła.

176

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

poprostu uwazam , ze jesli jej zalezy to sie zmieni...jelsi nie to wie , co bedzie, ogolnienczula sie sie chyba bardzo pewnie, ze co nie zrobi to i tak z nia bede, bo wydawalo mi sie , ze gdy powiedzialem , z ejesli sie nie zmieni to odejde , byla chyba w szoku ja bynajmniej tak to odebralem

177

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

kochane;*
20:57:10
pamietaj, ze byles dla mnie najwazneijszy, po raz pierwszy pokochaloam, ale nie mam juz sily na te pretensje i na inne sprawy... zegnaj:*;(

jeszcz takie cos przez gg kurwa serce mi peka..............

178

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

JAK WYTRXZYMAC TAKIE COS??:(taka pustka mam wielkie napady rozpaczy:( nie chce tego, nie chce zyc w taki sposob

179

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Niestety trochę wypadłam z tego wątku.Widzę ,ze jednak potoczyło się w ta negatywną stronę.Czytałam ,ze dziewczyna miała jakieś problemy i na dodatek Ty jeszcze miałeś pretensje ,nie wytrzymała napięcia.Szkoda ,ze ona tak mało mówiła może bardziej byś ją mógł wspierać i nie podejrzewałbyś ją tak o to ,ze flirtuje z innym.Może musi teraz pobyć sama ,daj jej czas i odezwij się ,a jeśli chcesz dać sobie spokój to spróbuj zapomnieć .To trudne ,przywiązujesz się do osoby ,a potem nagle koniec. Ehh...

180

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

powiedziala, ze co by nie bylo i tak ebdize mnei zawsze kochac.....
dalismy sobie czas do paitku i albo definytywni koniec....alb o pronujemy jszzcs razm....
ale ja nie wiem czy chc eprzechodzi znow taka noc:( znow , takidzien:( mimo , ze tkA bardzo kocham

181

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Odpowiedz sobie czy ona jest warta tego wszystkiego .Prawdziwa miłość nigdy nie umiera.Jesteście młodzi ,sporo jeszcze problemów ,przeciwności losu przed wami .Pytanie czy je przetrwacie:) Dziewczyna ma jakieś kłopoty musi mieć trochę czasu i może będzie ok smile Porozmawiajcie szczerze jak się spotkacie i napisz jak było .

182

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

ona powiedziala, ze nie chodiz o problemy, a o pretensje, ze jamam wyrzuty...... bo traktowala mnie jak powietrze.....kazdy byl wazniejszy odemnie ... nie wiem, dzis dizen byl straszny dopiero , wieczor piwko zprzyjaciolmi jakos przebiegl, predzej masakra:(

183 Ostatnio edytowany przez lost (2010-08-30 23:25:21)

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

No ok ,ale to chyba nie fer ,ze traktowała Cie jak powietrze i sama powinna to zauważyć i cos dac od siebie za to ,ze tak robiła i w sumie zostawiła Cie bo miałeś te wyrzuty?Nie rozumiem jak można kogoś kochać a jednocześnie traktowac go jak powietrze.

184

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

nie wiem, moze wystac=rczy byc ttak msciwym jak ona....sama wie , e ejst, rano dzwonila, ryczala nie potrafila slowa wydusic:(
zobaczymy co bedzie w ppiatek:( ale jesli ja "jakos " sie pozbieram.....ona zdecyduje , ze chce walcyzc nie wiem czy ja dam rade....

185

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

z tego, co przeglądam Twój wątek myślę, że ta dziewczyna nie jest ustabilizowana emocjonalnie- nie wie chyba sama czego chce.
Zastanów się tak jak pisała lost czy ona jest tego warta. Moim zdaniem kochać, a traktować jak powietrze to dwie rożne sprawy. O wszystkim trzeba rozmawiać, a u was chyba tego właśnie brakowało- prawdziwej, szczerej rozmowy bez wyrzucania sobie win i ze spokojnym określeniem swoich odczuć. trzymam kciuki aby się to jakoś rozwiązało.

186

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

chcialem w taki sposb porozmawiac, wielekrotnie o to prosilem, to zawsze albo sonie wyolbrzymialem albo nie bylo tematu wg niej, przepraszam nei zawsze....od jakis 3mc....:(

187

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

gdybym była na Twoim miejscu to dałabym sobie spokój. brutalne, ale czasem jest to jedyne wyjście- człowieka na siłę nie zmienisz. Do miłości i związku nikogo się nie da zmusić.

188

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

wiem, sam to jej mowilem, ze do milosci jej nie zmusze...to powiedziala , ze mnei kocha , ze musi od tego odpoczac.....ja wiecznie czekc nie bede....dalem jej czas do piatku.....ale jesli do tego czasu jakos sie podniose to nie wiem....czy bede ryzykowal takie cierpienie jeszcze raz.....
dzis juz lepiej niz wczoraj....ale chyba dlatego , z enie mam czaus zbyt myslec.....

189

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Miałam trochę luki w rozwoju wątku, przepraszam ale na prawdę nie miałam czasu.

Kilka kwestii:

Po pierwsze, mówisz że wiecznie nie będziesz czekać - ale ten temat ma miesiąc. Rozumiem, że miesiąc wobec rocznego związku to sporo, ale to jeszcze niewiele wobec życia, które można spędzić razem.

Po drugie, dałeś jej czas do piątku... na co? Żeby przemyślała sprawę, a za kilka dni padła Ci w ramiona i powiedziała "przepraszam, byłam jędzą, już nigdy się to nie powtórzy"? Chłopie, jeśli ona rzeczywiście ma jakiś problem, musi odpocząć, przemyśleć niektóre sprawy to stawianie sobie tak krótkich terminów nie ma sensu - po prostu w tak krótkim czasie jest to niewykonalne.

Po trzecie, mówisz że traktowała Cie jak powietrze. Co dla Ciebie znaczy być traktowanym jak powietrze? Czy przypadkiem nie było tak, że Wasz związek zakończył etap patrzenia sobie w oczy i jedzenia z dziubków, a zaczęła się szara rzeczywistość, z którą nie bardzo chciałeś się pogodzić?

Po czwarte, chyba sama nie wytrzymałabym z tak emocjonalnym facetem jak Ty. Nie mam na myśli nic złego, tylko dla mnie facet powinien być przede wszystkim oparciem.

Po piąte - na pewno nie wytrzymałabym stawiania warunków. Takiego "jeśli jej zależy to się zmieni", "dałem jej czas do piątku". A Ty? Co z Tobą? Co Ty możesz zmienić w sobie żeby było Wam lepiej?

190

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

ja zmienialem sie dla niej caly czass......bo wiem , ze nie jestem idealnym.....
czas dalem taki bo mam wrazenie, ze ona poprostu boi sie zrobic tego definitywnie zakonczyc nas, zrozum kocham ją ale zycie w niepewnosci jest okrutne....jesli to jest prawdziwa milosc, to nawet ejsli teraz sie rozejdziemy,, kiedys to powroci........
traktowala mnie jak powietrze, poniewaz ze mna anwet praktycznie nie wchodzila w rozmowe, byla proba rozmowy z mojej str i jedynie odpwiedz"tak lub nie"jak w jakiejs ankiecie,
sami stwierdzilismy , ze damy sobie czas do piatku,chodz ja wierze ,ze to jest to....i nawet jesli teraz to sie zakonczy to kiedys byc moze do siebie wrocimy

191

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Mysle, że w Twojej sytuacji najlepiej będzie zdystansowac się do całej tej sytuacji. Nie naciskać swojej dziewczyny, niczego na niej nie wymuszać.  Miłośc jest piekna, ale musi byc odpowiednio dawkowana. Nie wiem czy powinnam to pisać, ale może własnie osaczyłes ja miłościa, wyrzutami, a przecież w zyciu nie jest ważne tylko  powtarzanie słowa "kocham Cię" i oczekiwanie tego od partnera czy partnerki.
Byc może lepiej by było ostudzić emocje, wyciszyć się, porozmawiac bardziej na stopie partnerskiej a nie oszalałych kochanków.

192

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Moja przedmówczyni ma rację. Zdystansuj się. Rozluźnijcie trochę Wasz związek, dajcie sobie odpocząć, ale i też zatęsknić za sobą. I to nie takie "do piątku" czy jakiegokolwiek innego terminu, a w ogóle. Nie mówię, że macie zrywać całkowicie znajomość, ale raczej nauczcie się być sami - bo żeby być z drugim człowiekiem trzeba poukładać samego siebie.
A kiedy nadejdzie czas (może już za kilka dni, tydzień, miesiąc, pół roku?) i będziecie gotowi, spróbujcie znów.

193

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

wiem, ja teorie tez rozumie, ale same rozumiecie.... gdy serce dochodzi do glosu , to tka ja i mysle ze wy zachowujecie sie iracjonalnie

194

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

Powiedziałabym że nie irracjonalnie, a nawet wariacko smile

Ale z drugiej strony - miłość to nie tylko wariackie zauroczenie, to też (a może przede wszystkim?) decyzje, które trzeba podejmować. Momenty, kiedy trzeba ostudzić emocje i zastanowić się, co dalej.

Właśnie - co dalej? Jak to widzisz? Jak chcesz żeby potoczyły się sprawy?
Musisz odpowiedzieć sobie na te pytania.



Ps. taka mała prośba - mógłbyś postarać się nie gubić literek podczas pisania? dla Ciebie to tylko troszkę więcej zachodu, a dla mnie niesamowite ułatwienie w czytaniu. moje oczy będą Ci wdzięczne smile

195

Odp: czy Ona chce ze mna byc?

przepraszam , jestem po dwuch nie przespanych nocach , sama zrozum:\
co chciałbym??zebysmy byli razem, zeby bylo normalnie, zebym czul w niej oparacie , i zeby ona czula je we mnie , zebysmy znow byli szczesliwi
A jesli ona tego juz nie ebdzie chciala, to chcialbym poprostu zapomniec

Posty [ 131 do 195 z 231 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy Ona chce ze mna byc?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026