to i ja coś dorzucę niezdrowego ![]()
też mnie nachodzi na pizzę
jakoś smaka mam. ale na tym się pewnie zakończy
marzenia nic nie kosztują ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Strony Poprzednia 1 … 95 96 97 98 99 … 204 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
to i ja coś dorzucę niezdrowego ![]()
też mnie nachodzi na pizzę
jakoś smaka mam. ale na tym się pewnie zakończy
marzenia nic nie kosztują ![]()
Podobne tematy
Ja już od wczoraj si pizzą zajadam...mniam ![]()
...a jutro lub pojutrze będą placki ziemniaczane ![]()
a ja jutro na obiad będę robić z bratową pierogi
:D:D:D
mniam!
ale Wy dziewczyny niedobre, wstydźcie się, lubicie denerwować człowieka
. Nie jest łatwo na diecie, a Wy jeszcze dodajecie ognia do pieca
. Ja tu chyba na razie nie mogę się logować , hehe ![]()
Pozdrawiam, dobrej nocy
. Trzymajcie się cieplutko
.
hehe a ja właśnie po pizzy ![]()
a ja wczoraj bylam na obiedzie w KFC
Monia, nie boj zaby, kazda z nas zapewne kiedys sie odchudzla i miala takie monenty, zeby pwoiedziec dosc, wiec i Ty to przetrwasz:) Ty juz schudniesz, bedziesz fajniutka, a ja dopiero wtedy zaczne kolejna zreszta przygode z dieta, bo jak skonczymy remont na gorze, to ide znow na diete Dukana
No jak sie cieplo zrobi, to i ja swojego bede molestowala na dworze no chyba, ze mu libido jeszcze bardziej spadnie, ale czy moze byc jeszcze gorzej??
bo poki co, to szkoda ze sie nie umiem zadowalac sama, tak to bym walila to czy jemu sie chce czy nie, ale w takim wypadku to dupa
Bylismy wczoraj popatrzec sie za rowerem dla mnie, bo M. chce mi kupic jako spozniony prezent na walentynki i od razu na dzien kobiet
nawet fajne byly, ale ceny tez zajebiste :] najtanszy to 549zł i mi sie podobal, ale on powiedzial, ze takiego mi kupowac nie bedzie, bo sie rozklekocze po pierwszym upadku lub na pierwszym zakrecie
no fakt, odkad zaczelam tutaj jezdzic na rowerze to juz tyle upadkow mialam, ze szok
na allegro sie popatrze dzis.
I ide zanosic dzis dalej CV, bo widzialam ogloszenia w galerii, moze w koncu cos ruszy ![]()
A i konczy sie remont na dole!!!! Jezu jak ja sie ciesze
jedziemy w srode chyba po kafelki do naszej lazienki i zaczynami robic gore ![]()
Jesteście na jakiejś konkretnej diecie?
Ja jutro ide do (podobno) bardzo dobrego endokrynologa prywatnie i wiąże z tą wizytą wielkie nadzieje, może w końcu poradzi coś na to moje tycie... ;/
Poza tym, to mam strasznie mało czasu - dowalili nam w tym semestrze całe dnie zajęć, pracuję ile się da, bo potrzebuję kasy na gwałt i zapisałam się na kolejny kurs... o tak w skrocie ![]()
heh zapracowana jesteś
a co jest z Twoją wagą jesli moge zapytać? dużo chcesz zrzucić? czy to jest odchudzania bardziej ze względów zdrowotnych czy wizualno-estetycznych? ![]()
Jesteście na jakiejś konkretnej diecie?
Ja jutro ide do (podobno) bardzo dobrego endokrynologa prywatnie i wiąże z tą wizytą wielkie nadzieje, może w końcu poradzi coś na to moje tycie... ;/
Poza tym, to mam strasznie mało czasu - dowalili nam w tym semestrze całe dnie zajęć, pracuję ile się da, bo potrzebuję kasy na gwałt i zapisałam się na kolejny kurs... o tak w skrocie
Nie, ale jem tak jak polecane przy moim schorzeniu: nie jem białego pieczywa, tylko ciemne, jem stanowczo mniej (choć organizm niestety chciałby znów te niezdrowe rzeczy, nie przyzwyczaiłam się, ciężko jest, wiadomo) i staram się wybierać rzeczy o najmniejszym indeksie glikemicznym (mam tak polecane, bo miałam za dużą insulinę) , choć wiadomo, tu też nie jest łatwo, no ale dzięki temu jem dużo warzyw typu sałata, pomidor itp. A jak węglowodany to te dobre , np na kolację kanapkę z chlebem ciemnym i do tego lekka sałatka.. albo do obiadu trochę brązowego ryżu.. dziś mam kapuśniak, ale dietetyczny.. do tego potem mięsko chude i brokuły.Biorę inspirację z jadłospisu 1200 kalorii, ale kalorii tak sztywno się nie trzymam, ale 1300-1400 kalorii raczej nie przekraczam.. a grunt, że jem dietetycznie. No tak mniej więcej. Kurczę, ale ze mnie śpioch, spałam prawie do 13
A zaraz standardowo szukam pracy, a potem idę po chleb dla mnie, mama mnie wysyła i dobrze - po purpenminkiel. No i staram się ćwiczyć nawet w domu, jutro chyba pójdę na rower, a wczoraj byłam na łyżwach. No, ale ja mam do zrzucenia co najmniej 20 kg, więc to nie jest hop siup trzeba być cierpliwą, a i już czuję się jakiś kilogram lżej (i na wadze też kg mniej, tfu tfu) , oby tak dalej.
Pozdrawiam.
Monia, no to super! wazne, ze efekty juz jakies widac:) kurde, ja to od razu przejde ja diete, jak sknczy sie remont:) facet sie drze i gada, ze on dla siebie gotowac tylko nie bedzie, bo sie nie oplaca i to bez sensu. Trudno, niech sie w koncu zdecyduje, czy chce zebym byla chudsza i przeszla na diete czy mam byc dalej taka jaka jestem i zrec tyle samo.... Fakt faktem, ja mam prawidlowa wage, ale moje ciuchy tego nie rozumieja tzn spodnie
i niestety przytylo mi sie 2-3kg ale to jest widocznie na szczuplejszej osobi i czuje to i widac zreszta dlatego muszse sie wziac za siebie. Poki co dieteowac nie mam jak, ale niedlugo bede miala rower, i zapisze sie moze na jakis fitness, silownie czy cus ![]()
I kupilam sobie dzis dwie bluzeczki na lato w H&M za 20zł jedna
przecena byla, ładne sa, mam podobne., ale takich kolorow akurat nie
jedna z krotkim rekawikiem taka biala w granatowe paski cieniutkie, a druga jasny fiolet na ramiaczkach ![]()
Ja od dzisiaj mocne postanowienie:"nie jem słodyczy". Może mi sie uda przez parę dni chociaż to juz bedzie duuuzo.
Mika żeby nie było-alkohol pije!!!! ![]()
a czemu nikt nie zrobil postanowienia: codziennie biegam, cwicze, chodze na fitness? ![]()
miałam chwilkę 'postanowienie na bieganie' wytrzymałam jakieś 2 tygodnie
i to na malutkich dystansach ![]()
no... ale...
to nie dla mnie. muszę sobie odłożyć jakimś cudem kasę i kupić rower. rower lubię ![]()
A ja, jak juz bede miala rower, to bedemiala postanowienie, ze codziennie bede jezdzic
i wiem, ze tego dotrzymam ,bo akurat lubie jezdzic na rowerku ![]()
Dzwonila do mnie wczorak kobieta w sprawie pracy i bylam dzis na rozmowie:) chodzi o prace dorywcza, kelnerowanie
w piatek mam szkolenie, ale niestety platne, ale to nic, przynajmniej jakis certyfikat bede miala, potem 25h platnych praktyk w hotelach no i potem już normalna praca głownie w hotelach, na weselach, na euro
stawka nie jest zbyt duza, ale wiadomo agencja za wiele Ci nie zaproponuje, ale wszystkie napiwki sa dla mnie, a juz koncerty, wesela stawka jest o wiele wieksza niz normalnie teraz za praktyki dostane. Chcociaz koszt kursu zwroci mi sie z tych praktyk hehe i jest to praca dorywcza, chce to ide, nie chce to nie ide, z tygodniowym wyprzedzeniem bede dostawala propozycje pracy i sie zobaczy. A zlozylam tez dzis cv w galerii i odprzyszlego tyg maja dzownic, wiec oby i do mnie zadzownili
moze w koncu wszystko zacznie sie jakos ukladac...
I jedziemy dzisiaj z moim do mnie, a jutro z samego rana po kafelki, alez jestem szczesliwa z tego powodu
bo juz od dawna mysle o tych kafelkach i tak jak sie umawialismy z M. ja wybieram do lazienki, a on do kuchni ![]()
Secret me nie mialam kiedy sie przedstawic, jestem Ewka, a ty?
Waze za duzo, jakies 10 kg chcialabym zrzucic. Wlasciwie odchudzam sie od zawsze, ale od kad mam problemy z niedoczynnoscia tarczycy, to zamiast chudnac tyje...
Zaraz ide do lekarza.
A ja mam postanowienie, ze od dzisiaj biegam co 3 dni i palę fajki co 2 dni
W celach zdrowotnych... zaczelam zauwazac, ze przez moja nadwage pojawiaja sie inne problemy zdrowotne... ![]()
Ewa, a jaki jest Twój przykładowy jadłospis?
Ciekawa jestem, podaj.
To dobrze, że się starasz, na pewno będzie dobrze. Bierzesz leki na tę tarczycę? Pisałaś chyba, że tak. Wiesz, Z tego co słyszałam to nie jest takie hop siup, może np źle dawkę Ci dobrali? Czasem dobierają, a np potem muszą zmienić (zwiększyć lub zmniejszyć dawkę).
Ja dziś załatwiłam na uczelni co miałam załatwić. Gratuluję Moniu, mam nadzieję, że i ja niedługo znajdę pracę, teraz aplikuję.
Ewa, fajki to w ogóle warto byłoby rzucić, ale wiadomo, że jak lubi się, to na pewno ciężko. Choć oczywiście papierosy raczej nie są przeszkodą w odchudzaniu, to ogólnie szkodzą. no niestety.
Pozdrawiam.
Monia, oj obys Ty szybko znalazla prace, bo naprawde to jest masakra
moze poszukaj jako niania do dziecka? zazwyvczaj potrzebuje na caly etat, a ja niestety czwartki mam zajete, co mnie dyskwalifikuje jednak nie trace nadziei, ze jakas robote znajde. Juz 3 miesiac leci, jak siedze bez roboty!!! i mnie szlag trafia naprawde dlatego mam nadzieje, ze uda sie mi w koncu znalezc jakas robote, bo zwariuje inaczej ![]()
My za jakas godzinke jedziemy do mnie i jutro z samego rana po kafelki, wiec nie wiem kiedy sie teraz odezwe
moze jutro uda sie w poludnie looknac tutaj, jak facet nie bedzie mnie sledzil i zagladal przez ramie, bo mowi, ze ostatnio zrobilam sie podejrzana
bo jak tylko wchodzi do pokoju, to ja wylaczam wszystkie strony nagle albo chowam ekran od laptopa
no ale po co mu wiedziec, ze jestem zapisana na jakims forum?
to taka moja slodka tajemnica ![]()
Takze zycze Wam dziewczyny milego dzionka i wieczorku. Buziaki :*
Ok masz rację.
Nie ma problemu, wpadaj jak będziesz miała czas, a teraz miłego wieczoru ![]()
ja właśnie siedzę z moim bratankiem ![]()
i pochwalę się Wam, że dziś po raz 9 zostałam ciocią
kolejny bratanek (nie tego brata, którego dzidzię teraz pilnuję
)
imię jeszcze nieznane ![]()
a czemu nikt nie zrobil postanowienia: codziennie biegam, cwicze, chodze na fitness?
Ja codziennie mam takie postanowienie, ale mi nie wychodzi.Z tego wszystkiego co wypisałaś to u mnie sie tylko sprawdza "codziennie...chodzę..."
![]()
Drugi dzień bez słodyczy...da sie przeżyć ![]()
Mika wybierz ładne kafelki, będzie co oblewać
![]()
Nemezys ja tez palę fajki i ... kiedyś muszę rzucić....
RoBaCeK78 gratulacje
Po raz 9!? Ty to na mikołajki masz klopot
![]()
Truskaweczka ciezko podac moj przykladowy jadlospis... Teraz troche sie zalamalam brakiem efektow, wiec jem wiecej
Wiem, ze to glupie, ale silniejsze... Jednak wczoraj lekarz mnie troche podbudował i od nowa zaczynam walke. Kiedys obliczalam ile srednio kcal zjadam, i bylo to ok 1000... jedyne co sobie moge zarzucic, to za malo posilkow - ale nie mam kiedy jesc, wiec jem np dwa razy dziennie tylko...
Ogólnie lekarz dużo mi powiedział o niedoczynności, ale lekarstw innych nie przepisał... jedynie jakieś dla kobiet w ciązy (WTF?!). Zalecil przyjmowac zelazo i zrobic inne badania, które ewentualnie mogą coś wykazać... Mimo, że nic konkretnego nie zrobił, to poopowiadał mi dużo, a tym samym pocieszył. Przynajmniej raz nie wyszlam załamana
I nabrałam wiary, że mogę schudnac przy niedoczynności. Dał mi do zrozumienia, że on nic nie może na to poradzić - jedynie muszę zwiększyć swoją silna wolę 100 - krotnie i wtedy może będa efekty. A jeśli nie, to taka moja natura... więc nieciekawie.
RoBaCeK78 gratulacje
Po raz 9!? Ty to na mikołajki masz klopot
![]()
![]()
na szczęście u mnie w rodzinie nie ma jakoś tradycji, że każdy każdemu coś kupuje. dzięki Bogu
ewentualnie daję coś tylko mojej chrześnicy
ostatnio dopiero weszły w życie prezenty gwiazdkowe. i jakoś tak to się składa, że co roku, ktoś inny kupuje prezenty dla wszystkich. co rok kto inny, ten, który akurat ma kasy na tyle ![]()
mnie jak narazie omijało, ale jak mi isę uda mieć pieniążki pod koniec roku, to może ten rok przypadnie mi ![]()
edit o, i dziękuję ![]()
Truskaweczka ciezko podac moj przykladowy jadlospis... Teraz troche sie zalamalam brakiem efektow, wiec jem wiecej
Wiem, ze to glupie, ale silniejsze... Jednak wczoraj lekarz mnie troche podbudował i od nowa zaczynam walke. Kiedys obliczalam ile srednio kcal zjadam, i bylo to ok 1000... jedyne co sobie moge zarzucic, to za malo posilkow - ale nie mam kiedy jesc, wiec jem np dwa razy dziennie tylko...
Ogólnie lekarz dużo mi powiedział o niedoczynności, ale lekarstw innych nie przepisał... jedynie jakieś dla kobiet w ciązy (WTF?!). Zalecil przyjmowac zelazo i zrobic inne badania, które ewentualnie mogą coś wykazać... Mimo, że nic konkretnego nie zrobił, to poopowiadał mi dużo, a tym samym pocieszył. Przynajmniej raz nie wyszlam załamana
I nabrałam wiary, że mogę schudnac przy niedoczynności. Dał mi do zrozumienia, że on nic nie może na to poradzić - jedynie muszę zwiększyć swoją silna wolę 100 - krotnie i wtedy może będa efekty. A jeśli nie, to taka moja natura... więc nieciekawie.
co Ty gadasz? 1000 kalorii to dla Ciebie dużo? Jej, ja bez diety jadłam chyba 3 tys. serio, teraz 1200-1300 , a i tak ledwo daję radę
. Ale wiesz, ja to łasuch byłam zawsze.
Podaj przykładowo , co np jesz na obiad. Nie chodzi o cały dzień, co jesz. Tylko jeden przykładowy posiłek podaj.
Regularność jedzenia jest ważna, 5 posiłków warto , a jak nie ma jak, to chociaż trzy.
Jeżeli masz niedoczynność i nie masz leków na to to kiepsko. Bo jeżeli kobieta ma niedoczynność i nie ma leków, to schudnąć łatwo nie będzie . Leki to pomoc dla organizmu, wspomaganie. No chyba, że Twoje wyniki nie są takie złe i jest to lekka niedoczynność, to może wtedy lekarze nie przepisują leków, nie wiem.
Ja dziś np pulpeta miałam, ogórka, brązowego ryżu, ale to malutko i zupę ogórkową. Wszystko dietetycznie rzecz jasna.
Anna, odpisałam Ci w Twoim temacie o filmach online, przeczytaj ![]()
Pozdrawiam, zaraz zacznę jakieś ćwiczenia. Choć mi się jak zwykle nie chce ![]()
a to tak można 1000 kcal?? jejku ja bym nie dała rady, cały czas bym myśłała o jedzeniu.. poza tym czy to bezpieczne? lekarz podał Ci taką wartość kalorii?
RoBaCeK78 to tyle dobrze, że z tymi prezentami sie 'dogadaliście',bo inaczej to może być niewyróbka! Sama wiem jak to jest-mam troje chrześniaków
Mikołajki daja mi sporo po kieszeni.Na całe szczescie jest tak że w zasadzie ja z moim bratem jesteśmy chrzesnymi na zasadzie:ja jestem u starszego a on u młodszego.Robię tylko jeden prezent, bo musiałabym dać też coś temu młodszemu ![]()
W tym roku czeka mnie Komunia ![]()
Z tymi kaloriami dziewczyny to trochę przesada.Jeden pączek ma więcej niż 1000(wiem że paczków sie nie je utrzymując dietę).To tak tylko dla porównania.
to ja też z reguły tylko chrześnicy. a dwójce jej rodzeństwa najwyżej jakieś małe słodycze czy coś, żeby im nie było przykro, że nie dostali nic.
ale mam taki plus, że u siostry, u której mam chrześnicę, dzieci nie są nauczone, że dużo dostają i cieszą się naprawdę ze wszystkiego ![]()
dla porównania inna siostra swoje dzieci nauczyła na masę prezentów i tamte wybrzydzają i się wręcz dopominają zabawek i innych rzeczy. dzięki Bogu nie mam powodów, żeby im cokolwiek kupować ![]()
Jak nie mozna jesc 1000kcal, jak mozna?
ja jestem dobrym porzykladem na to i odziwo jeszcze zyje i chodze po tym zje*** swiecie
przez ponad 3 miechy jadlam TYLKO jedno jablko dziennie, wiec nawet 100kcal nie przekraczalam
ale zem wtedy schudla no no, az mi sie zachcialo wrocic do tej cud diety i nawet efektu jojo nie bylo, ba nawet przez dlugi czas potem przytyc nie moglam, a zarlam jak swinia - doslownie
No ale, ja na dietke przejde, jak juz wyremontujemy mieszkanie:)
Anna, mozemy oblewac, kupilismy kafelki, łaaaadne
takie bezowo-brazowe, ciemniejszy braz, ale nie az taki podchodzacy pod czern
i wlasnie wrocilismy do domku, a jutro rodzice prawdopodonie nam je przywioza ale to juz zalezy od pogody. Tak wiec uciekam szperac na allegro akcesoria lazienkowe, a facet szukac lodowki, bo juz od ponad miesiaca szukamy, szukamy i nie mozemy sie zdecydowac na zadna, bo wszystkie sa takie same ![]()
I od razu zycze wszystkiego najlepszego z okazji jutrzejszego dnia
kobietki to bedzie nasz dzien
ja juz po 5 rano jade do opola na studia takze slodko
ale mam nadzieje, ze jak wroce, to zastanae jakas niespodzianke przygotowana przez mojego chloptasia
a jak nie to niech sie wypcha ![]()
ja się dziwię, że Ty przeżyłaś o tym jabłku...
a cycki Ci nie zmalały? to może i ja spróbuję ![]()
a za życzenia dziękuje i Tobie też wszystkiego co najlepsze ![]()
Monia, pewnie, że można, ale po prostu dla mnie to malutko. Ja bym nie dała rady. I nie chcę nawet takiej diety, wolę trochę więcej, lecz rozsądniej, wiecie o co chodzi
. Ale ja to łakomczuch, więc dlatego to nie byłoby dla mnie. Choć wiem, że jak jadłam bez ograniczeń przed dietą, z 3 tysiące kalorii (na oko ) to też niedobrze
no, ale każdy może wybrać dietę dla siebie, mnie takie diety cud nie itneresują, źle bym się po tym czuła. Ale ogólnie Monia, pomyśl sama, po co Ci było przez 3 miechy o samym jabłku? Skoro można jeść więcej i też pięknie schudnąć. Chodzi o to, że mogłaś sobie zaszkodzić, aż dziwne, że dałaś radę tyle czasu o samym jabłku, to bardzo mała ilość kalorii itp.,
Ja jutro w stolicy widzę się z facetem
Pochodzimy sobie, będzie romantic jak sądze
Miał wpaść do mnie, ale ostatnio kiepsko się czuje, może jeszcze po tym przeziębieniu.
Także wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet
.
ja będę mega szczęśliwa jak mój zadzwoni
takie przyziemne marzenie z okazji tego dnia ![]()
w piątek ma dzwonić, bo mu kazałam
w końcu dzień mężczyzny ![]()
i w poniedziałek też mu będę kazała dzwonić. ma urodziny ![]()
sama bym zadzwoniła, ale jego to mniej kosztuje, poza tym gdybym ja telefonowała, to i jego by to kosztowało. a tak to tylko jego
ja będę mega szczęśliwa jak mój zadzwoni
takie przyziemne marzenie z okazji tego dnia
w piątek ma dzwonić, bo mu kazałamw końcu dzień mężczyzny
i w poniedziałek też mu będę kazała dzwonić. ma urodziny
sama bym zadzwoniła, ale jego to mniej kosztuje, poza tym gdybym ja telefonowała, to i jego by to kosztowało. a tak to tylko jego
Ja myślę, że zadzwoni, tym bardziej, że to nasz dzień !
A jakby mój wyjechał, to bym chciała, by dzwonił codziennie
Mój był raz w delegacji z 2 tygodnie, gadaliśmy codziennie, ale czasem krótko, bo zmęczony. Ale się stęskniłam, tutaj czasem też jest tak, że dlugo się nie widzimy, ale jednak to była dla mnie smutna perspektywa, że ukochany tyle kilometrów ode mnie.
też bym chciała żeby dzwonił codziennie. ale wtedy mielibyśmy mniej czasu. a tak jak dzwoni to gadamy jakąś godzinkę. czasem więcej. różnie. możemy wtedy poruszyć więcej tematów. i zagłębić się w nie bardziej.
zwłaszcza, że my mamy cały czas o czym dyskutować ![]()
a czy jutro zadzwoni....? okaże się ![]()
dobranoc
też bym chciała żeby dzwonił codziennie. ale wtedy mielibyśmy mniej czasu. a tak jak dzwoni to gadamy jakąś godzinkę. czasem więcej. różnie. możemy wtedy poruszyć więcej tematów. i zagłębić się w nie bardziej.
zwłaszcza, że my mamy cały czas o czym dyskutowaća czy jutro zadzwoni....? okaże się
dobranoc
No chyba, że tak. Taka długa rozmowa jest naprawdę fajna, wtedy można wiele rzeczy obgadać. I chyba niedługo Twój wraca? Na pewno się cieszysz ![]()
Dobranoc ![]()
zwłaszcza, że my mamy cały czas o czym dyskutować
a czy jutro zadzwoni....? okaże się
dobranoc
Ja sądzę, że to ty nawijasz a nie wy!!!
![]()
U mnie tak bynajmniej jest...
Jak czasem mój się rozgada to ja sie wyłączam i tak niewiem co on tam papla-nie przyzwyczajona ![]()
Miałam kiedyś taką sytuację, że mój mąż sie rozgadał więc ja po chwili przestałam go słuchać.On skończył, ja w smiech, a on sie patrzy na mnie i mówi :"czemu ty się śmiejesz on się zabił".Masakra....
Anno, czasem jest tak, że to ja trajkoczę, ale on też nieraz ma cokolwiek do powiedzenia
on jest taki trochę filozof i lubi dyskusje. a ja lubię dyskusje z nim. bywa, że to ja nadaję jak katarynka, ale on też nieraz też tak robi ![]()
więc szale są w miarę wyrównane ![]()
Monia wraca za +/-24 dni
i tak, cholernie się cieszę ![]()
RoBaCeK78 odliczasz dni
Napewno bardzo za sobą tęsknicie ![]()
odliczam, odliczam ![]()
a tęsknię masakrycznie ![]()
zadzwonił do mnie z życzeniami ![]()
pamiętał ![]()
powiedział, że musiał zadzwonić, mimo iż jutro też ma dzwonić, bo mu kazałam
dlatego dziś krótka rozmowa, jedynie 20 minut... ale jutro pewnie nadrobimy
zależy na ile mu kasy na koncie wystarczy ![]()
To super, że zadzwonił
.
Ja z moim byliśmy dzisiaj w kinie na "Żelaznej damie". Nawet mi się podobał ten film. Dostałam śliczną białą różę
.
Jutro, sobota i niedziela szkoła.. aby trzymać się diety wezmę do szkoły, kanapkę, sałatkę z warzywami i najpewniej kurczakiem,pewnie jeszcze jabłko albo jogurt naturalny, takie rozwiązanie chyba będzie najlepsze
.
Mam nadzieję, że dziś jako kobiety zostałyście docenione
. No i że dzionek minął przyjemnie dla każdej
. Mój z pewnością udany
.
Pozdrawiam
.
ja się czuję doceniona ![]()
zwłaszcza, że sam czuł potrzebę zadzwonienia ![]()
prosty człowiek jestem, łatwo sprawić uśmiech na mojej mordce ![]()
Ja bardzo miło spedziłam dzień.
Dostałam od męża bukiecik róż. ![]()
RoBaCeK78 cięszę się że twój facet zadzwonił ![]()
ja też się ciesze
i dziś znów zadzwoni
:D:D:D:D
Super.Zbieraj tematy do rozmów ![]()
E tanm, wczoraj niczym nie zostalam zaszczyona
no ale moj sie postaral troche, bo nic caly dzien nie pisal, zadnych zyczen itp, a bylam na uczelni i wrocilam wieczorkiem. Wchodze do pokoju, a tam trzy roze, wino, swiecie i kieliszki hehe z racji tego, ze dzis mialam to szkolenie kelnerskie, ktore swoja droga bylo porazka (!!!!!!!) to ja uczylam sie otwierac wino no i otworzylam i tak wypilam jedna lampke i sie nawalilam krotko mowiac
a potem byl juz seks
ha! normalnie postep, bo kochalismy sie i przedwczoraj jak bylismy po kafelki u mnie (dzis je moi rodzice przywiezli, ladne
) i wczoraj takze nie moge narzekac hehe mam ochote jeszcze dzis sie na niego rzucic i tak chyba zrobie, ale nie wiem czy mi wyjdzie
we wtorek wyniki dzisiejszego testu no i od srody praktyki, ale nie wiem czy sie zostane potem, bo napraede noszenie 4 talerzy jednoczesnie jest bardzo trudne
no ale na praktyki bede musiala isc, bo za kurs juz zaplacialam i praktyki sa platne, ale nie wie czt to jest dobry pomysl ![]()
Jola, odliczaj dni, odliczaj
kalendarz se namaluj
no ale to juz miesiac niecaly, a swieta juz tuz zapasem
przynajmniej troche sie soba nacieszycie, dobre i to ![]()
Eh, zje**** dzien mam dzisiaj, chodze przthnebiona smutna, wszystko juz mnie powoli przerasta, problemy z praca, studiami, i jeszcze praca mgr, musze ja oddac zaraz a prawie nic nie mam
dobra ide stad, pozalumac pod koldra.
Milego wieczorku.
Mika poradzisz sobie napewno. Ostatnio był u mnie przedstawieciel handlowy w pracy, któremu zrobiłam kawke.Kawałek musieliśmy z tym przejść, a więc on miał całe ręce mokre i buty, bo próbował mnie dogonić. Ja bez żadnych strat
Jak to się mówi :"to tylko facet" ![]()
Bardzo ekonomicznie pijesz ![]()
Eh, byloby milo jakbym sobie poradzila
od jutra bede musiala siedziec ciagle przy tej pracy i ja pisac, mam troche do nadrobienia, a facet tez ma dzis zly dzien i idziemy chyba wieczorkiem sie krotko mowiac nawalic. Potrzebuje chyba tego, bo naprawde ostatnio jestem tak tym wszystkkm przygnebiona, ze juz rodzice zaczynaja mi gadac:/ facet tez ma powoli dosyc i tego remontu i braku pracy i z tej oto okazji idziemy sie nawalic dzis - oboje i chu** z tym, jak wrocimy do domu. Wali mnie to juz.
Boze, niech to sie juz wszystko konczy ![]()
w takim razie nie zostaje nic innego jak życzyć dobrze zakrapianej imprezki ![]()
Udanego nawalania się ![]()
Alkohol robi cuda i napewno się wyluzujecie, atmosfera się oczyści i na jakiś czas będzie spokój ![]()
To moze ja dzisiaj browarka sobie strzelę ![]()
Wprawdzie jutro idę do pracy, ale co tam ![]()
Zaszły pewne nieporozumienia odnośnie moich 1000 kcal i niedoczynnosci. Mam na to tabletki i biore regularnie wedlug zaleceń. Lekarz powiedzial mi, ze jesli sila woli nie schudne (a przy niedoczynnosci bedzie to trudne), to widocznie taka moja natura zeby byc gruba. To jedna sprawa, a druga, to ogólnie jem może z 1700-1800 kcal, szczerze - nie mam pojęcia. Natomiast gdy jestem na diecie, to jem 1000-1300, ale i tak nie chudne, wiec zeby miec efekty musze zejsc do minimum. Czyli najmniej jak sie da... ostatnio mi to w ogole nie wychodzi.
Ale wlasnie mam nocne przemyślenia, chce mi sie plakać i jesli nie zrobie coś ze swoim wygladem, to nigdy nie bede szczesliwa. Wiem, ze to bedzie trudne, ale z calych sil od jutra sie odchudzam.
Ewa, a np jakibys dolaczyla do tego silownie, fitness czy cus w tym stylu? dietka jakas itp Wiadomo, ze Ty masz problemy z tarczyca, wiec schudnac bedzie Ci gorzej, ale zawsze mozna probowac.
Sama postanowilam cos zrobic ze swoim wygladem i ide sie zapisac niedlugo na silownie, wykupie karnet miesieczny, zaczne jezdzic na rowerzem uprawiac jakis sport, ogolnie wprowadze wiecej ruchu, a za diete wezme sie dopiero za jakies 3 miesiace, ale juz z samej silowni moze beda jakies efekty ![]()
A co do wczorajszego wieczorku, to poszlismy z facetem do sklepu. nakupowalismy browarkow i w domu sie upilismy
dzis poprawilam troche pracy, jutro M. pomoze mi reszte zrobic i bede miec z glowy. I poki co pomagam sie jezcze przeprowadzac "sasiadom" na dol, i od pon moze M. zacznie robic góre
humor mam troszke lepszy,. ale i tak mnie wszystko dobija:(
u mnie dziś pogoda była super to i nastrój w porządku. a że nie cierpię samotnych weekendów to na pocieszenie pomalowałam sobie paznokcie na kolorowo
każdy inny
zielony-żółty-pomarańczowy-różowy-fiolet
i druga ręka to samo ![]()
piękne są ![]()
Piekna pogoda dzisiaj normalnie
bylam z facetem w galerii bo musialam kupic sobie specjalnie biala koszule na te praktyki ,ehh:/ i robilismy porzadek z "sasiadami" i podzielilismy sie sztuccami, szklankami, talerzami itp wiec na poczatek mieszkania bedziemy juz mieli cos
i od wtorku zaczynamy robic nasza gore, ahhh jestem przeszczesliwa, ze w koncu to sie zaczelo
Chlopak poszedl tynkowac (tak, w niedziele :] bo czas go goni :] ) i potem posiedzimy sobie czy tam polezymy i moze cos ogladniemy ![]()
Milej niedzieli :*
Hej ! Wróciłam właśnie z zajęć. Ale zmęczona jestem, heh. Sporo aplikowałam ostatnio, pewnie ktoś się w końcu odezwie, jak coś pewnego będzie, to się pochwalę Wam
.
Ale pogoda piękna, od razu pomyślałam, że to aż grzech na uczelni siedzieć w taką pogodę, jak można by spacerować, latać, hasać, "opalać się", zbierać kwiaty na łące
hehe
Taka pogoda od razu lepiej człowieka nastraja do życia.
Monia, jak cudownie, że masz taki dobry humor, dawno chyba w takim nie byłaś
. Facet Twój na Dzień Kobiet postarał się
. I niech tak trzyma i nosi Ciebie na rękach
.
Miłego dnia, pozdrawiam
.
Ja dzisiaj w pracy
Dzisiaj w pracy dzień porządków, wie było sporo latania...
Hej! Moje zmęczenie uczelnią i to że bardzo mało spałam w weekend objawiło się tym, że tak po prostu usnęłam około 22, a wstałam ok 11. Mój organizm chciał to odespać. Wstałam wcześniej tylko na śniadanie, by zjeść. A wieczorem, gdy jeszcze nie spałam, ok 20, miałam kryzys, bo byłam taka głodna i wszystkiego mi się odechciało, bałam się, że stracę motywację, nie najem się, ale w końcu zjadłam serka wiejskiego lekkiego, kanapkę i pomidorka.. i było w porządku i motywacja nie spadła .
Zaraz biorę się za ćwiczenia. No, a potem aplikować o pracę, ale może uda się już w jednym miejscu , zobaczymy![na razie nic więcej nie piszę, bo nie chcę zapeszać]
Pozdrawiam.
Monia, ale jak juz cos bedziesz wiedziala, to daj znac co z praca
ja cholera dalej czekam i dupa bedzie z tej pracy. Jestem juz na skraju zalamania jesli chodzi o ta prace naprawde
niby w srode mam praktyki przez 3 dni jako kelnerka i potem normalna praca, ale to bardziej dorywcza i najgorsze jest to, ze nie wiem czy bede w stanie sprostac temu zadaniu ;( nie umiem nosic tak talerzy
tzn umiem, ale boje sie, ze talerze mi spadna albo jeden talerz wejdzie do drugiego i wszystko sie spapra, a to sa hotele 5 * wiec nie moge sobie pozwolic na taka klape!!! masakra naprawde, nie wiem jak dam rade w ogole na tych praktykach, jak od razu rzuca mnie na gleboka wode....
Monia, ojj skad ja to znam z ta motywacja:/ ja w sumie codziennie klade sie glodna, bo jem ok 19-20 i potem 22-23 ja juz glodna jestem albo sie po prostu nie najem kolacja
no ale klade sie spac glodna, bo przeciez nie bede zarla o tej godzinie, choc i niekiedy sie zdarzalo, ale to cos slodkiego :]
u mnie dziś pogoda była piękna, ale tylko do pewnego czasu... teraz znowu szaro buro i ponuro ![]()
ale mnie pociesza fakt, że dziś może znów usłyszę Mojego
:)
urodzinki ma ![]()
Zadzwonili do mnie z CCC i jutro ide na dzien probny tzn na kilka godzin i sie zobaczy czy mnie przyjma, czy mi sie spodoa no i czy ja sie spodobam. Czytalam teraz w necie opinie o CCC i sa przerazajae wrecz.... pisza, ze sie nie oplaca, ze harowa za marne grosze, tylko ze ja potrzebuje pieniedzy juz teraz, wiec jesli uda sie i mnie przyjma to biore bez dwoch zdan!! chocbym sie miala zajechac tam, bo czytalam, ze myje sie tam okna., sprzata, sciera kurze itp no ale trudno... praca na pol etatu wiec dostaje jakies 650zł na reke. Marne bo marne, ale dobre i to!! Boze, zeby sie udalo i tak z tym kelnerstwem, to bym cos dorobila przynajmniej jakis tysiac w miesiacu/ Trzymajcie jutro kciuki!
o której godzinie masz tą rozmowę?
będziemy trzymać ![]()
powodzenia
O 14
i od razu bede miala dzien probny jakies 3-4h. A rano ide po wyniki tego egzaminu piatkowe z kelnerstwa i az sie boje co wyszlo, a moze i co nie wyszlo
i od srody te praktyki. Masakra, przerasta mnie to wszystko, bo rzucilam sie w taki wir i cholera nie wiem czy sobie poradze ![]()
poradzisz sobie, czemu miałabyś nie poradzić ![]()
przynajmniej tak sobie wmawiaj
:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
Tak Monia, dam znać. Wiesz co, faktycznie noszenie kilku talerzy naraz nie jest sprawą łatwą. Co więcej, ja też tego nie umiem. Z 2 talerze wezmę, ale nie więcej. A są ludzie, którzy biorą tyle tego, że szok. Ale pewnie to kwestia wprawy, pewnie po jakichś ćwiczeniach każdy z nas w miarę tego by się wyuczył. Ale nie martw się, kochana, na szkoleniu zobaczysz jak to będzie. Pewnie to dla Ciebie niemały stres, ale jednak wierzę, że nie będzie źle i załapiesz co trzeba
.
Będę trzymać kciuki
.
Co do tego CCC, to te buty, tak? Wiesz co, niekoniecznie wszędzie może tak być. Chyba, że czytałaś o tym konkretnym CCC. Bo wiadomo, że np w jednym CCC będzie taki kierownik i taka harówa, w innym mogą być większe luzy. Moja siostra kiedyś pracowała w sklepie, ale odzieżowym(ale jej zazdroszczę, bo zdolna bestia, ja niestety mniej) i ona miała tam harówę, ale dawała radę- podziwiam!! Też musiała bardzo wiele rzeczy robić tam, trzeba przyznać. Ale miała tan na jakieś swoje wydatki
. Myślę, że Ty też dasz radę.
No ja też jadałam po nocy jak wiesz, ale to jak nie byłam na diecie
. Teraz wqiesz ja jem po 20, przed 21 i koniec. A czemu nie np o 19? Z tym to podobno mit. Jeżeli chodzę spać o godzinie np 24, to jak zjem kolację o tej porze, to nic się nie stanie i chudnięcie podobno i tak będzie efektowne, bo ważne, że jest kilka godzin przed snem. A śniadanie jem gdzieś o 9, a potem czasem jeszcze śpię
.
Mika teraz wszędzie bardzo duzo wymagają za małe pensje...
Ja jutro wpadnę na dużej...
Dokładnie z tym jedzeniem po 18 to mit. Ja np nigdy nie chodze spać wcześniej jak po połnocy, więc jak zjem ostatni posiłek o 21, to jest jak najbardziej ok. Wręcz śmieszy mnie jak ktoś mówi, że nie je po 18, bo to znaczy, że kompletnie nie zna się na odchudzaniu tylko chce się popisać rozpoczęciem diety.
Ja dołączyłam ruch. Narazie stopniowo
Ale naprawdę to tak poprawia samopoczucie!
A wiecie co? Byłam prywatnie u endokrynologa i przepisał mi jakieś dobre tabletki uzupełniające żelazo, i czuję się lepiej... dajecie wiare?
Przez brak żelaza + niedoczynność byłam tak całkowicie wyprana z energii... Tak więc teraz (odpukać!) moją jedyną zmorą niedoczynności jest właśnie trudność ze schudnięciem. Ale dam radę ![]()
Ewa, no to w koncu trafilas na jakiegos normalnego lekarza, ktory przepisal Ci cos co Ci pomaga!!
Monia, wlasnie czytalam, ze ostatni posilek powinien byc tak z 4h przed snem, wiec jedzenie o 18, to rzeczywiscie mit
wazne, zeby bylo to zdrowe jedzenie, mniej kaloryczne.
A co do tego CCC, to tak wszedzie jest doslownie, czytalam o wszystkich CCC ktore bylo, m,in wlasnie tam gdzie ja mialabym pracowac. Zostajesz sie po godzinach by sprzatnac sklep, umyc podlogi, a nikt Ci za to nie zaplaci. Nie dostajesz zadnej premii sprzedazowej, bo potracaja to jak i równiez z wyplaty z powodu kradziezy i pracownicy (oczywiscie nie kierownictwo!) musza pokryc tego koszty!!! malo tego, czytalam, ze kradzieze sa z tego powodu, bo bramki nie dzialaja przy wejsciu do sklepu :]
i trzymajcie kciuki.bo zaraz lece ![]()
Ja miałam dzisiaj awaryjną sytuację...Dzisiaj mam wolne więc chciałam sobie trochę pospać, ale przypomniałam sobie, że nie zostawiłam koleżance kluczy w pracy.Zerwałam sie rani i zadzwoniłam po małżonka żeby mnie podrzucił, ale on był w trakcie naprawiania auta.Na szczęście dla mnie poskładał części do 'kupy' i podwiózł mnie do pracy...
Śmiał sie ze mnie strasznie.Mało tego ostatnio on o czymś zapomniał i wkurzona powiedziałam, że on musi sobie wszystko zapisywać.Miał ubaw po pachy, bo to samo powidział do mnie...i stwierdził że przyjechał po mnie, bo nie chciał ominac takiej okazji na 'zemstę'....
![]()
Strony Poprzednia 1 … 95 96 97 98 99 … 204 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026