Monia, no z tym harmonogramem to jest jazda
co z tego, ze on jest ulozy sprawiedliwe, jak w praktyce wyglada to niesprawiedliwie, bo ja i tak CODZIENNIE sprzatam, a jak moge nie sprzatac to musze bo jest moja kolej i choc podloga jest CZYSTA to musze ja umyc, bo zaraz ta pinda przyleci i bedzie jape darla:/ paranoja z tm jest wiem, i tak codziennie to ja myje ich naczynia, bo ona jest niby w pracy, ale jej facet jest w domu, wiec niech sam sobie myje, ale moj zaraz gada, zeby juz sie nie klocic, to wez umyj bo jak ja nie umyje, to babka bedzie musiala myc, a mi jej troche szkoda, choc jest jaka jest to jednak to starsza osoba:/ w ogole to jest dziecinne i zalosne! jakby nie mogla przyjsc i powiedziec na spokojnie, sluchaj jest taka i taka sprawa i OK nie byloby problemu, a nie bawiv sie w wysylanie sms, i robienie harmonogramu ktory wisi [rzy drzwiach wejsciowych, no normalne to jest??
malo tego SPRAWDZA mnie na kazdym kroku!! ostatnio umylam caly ten kibel, ale braciszek ich durny calego to pobrudzil, gownem i innymi sprawami, i ona do mnie z morda, dlaczego kibla nie posprzatalam
a ja do niej, ze sprzatalam, a ona "no chyba u sasiada" i wyszla trzaskajac drzwiami! zal!
A jesli chodzi o faceta to fakt faktem wczoraj nie wypilil ani jednego piwa i tlumaczyl sie tym, ze to jego brat chcial skrzynke piwa, bo znajomi mieli przyjsc do nich (no i rzeczywiscie przeyszli wieczorem), a brat kasy nie mial przy sobie wiec pozyczyl od mojego.... no ale pewnie nie wypil piwa dlatego, ze wiedzial, ze jestem wkurzona, ale dobrze, ze troche go rusza moje zachowanie
ciesze sie, ze nie awarnutuje sie po piwie i nie upija sie, bo glowe ma mocna, jest normalny, taki jakby nie pil, ale wiecie samo to ze ma piwo w rece juz na mnie jakos dziala, bo ojca takiego alkoholika mialam:/ poki co naprawde nie mam sil sie juz klocic i wkurzam sie bo wkurzam, zwlaszcza teraz przed okresem ale kocham go i poczekam do konca remontu i zobacze, czy cos sie zmieni i wtedy bede myslala nas ewentualnym rozstraniem
mam nadzieje jenak, ze zmieni sie to po remoncie, bo jesli nie, to wtedy naprawde koniec i bede pewnie zalowala tego, ze z nim bylam ![]()