Średnio nam zadają, ale zadają. Robię na ostatnią chwilę, bo mi się nie chcę. Wciągnęłam się w oglądanie jakiś zagranicznych seriali i tak czasem dzień mija, jejciu
.
No to współczuję z tą alergią, skoro jest taka nieprzyjemna, heh. Z tym jedzeniem to najgorzej, niefajnie sobie tyle odmawiać, tym bardziej jak najdzie na coś ochota.
Toczka, a próbowaliście jakoś zrobić coś razem inaczej niż zwykle? Skoro wkradła się rutyna, to warto spróbować zacząć robić razem coś nowego, żeby nie było tak jak zawsze.
5 266 2011-11-15 23:54:48 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-15 23:55:28)
Podobne tematy
5 267 2011-11-16 15:33:19
Widzę że też nie macie żadnych konkretnych planów na andrzejki tak jak ja!
toczka tak to w związkach jest że wkrada się z czasem rutyna...Powiem Ci że u mnie jest bardzo podobnie. Mój mąż jest typowym domatorem i raczej nie należy do "duszy towarzystwa".Staram się spędzać jak najwięcej czasu ze znajomymi. W ten sposów odpoczywam i ładuje akumulatorki....
5 268 2011-11-16 15:34:41
Toczka, nienawidzilwam filozofii ale mialam 4 na koniec
najgorsze sa te teksty filozoficzne, bo ja kompletnie nie rozumialam o co w nich chodzi i nie umialam tego przetłumaczyc na swoj język ![]()
Monia, a co Wam w ogole zadaja? bo nam to tylko cos przeczytac, ale i tak wiadomo, że 99% grupy tego nie czyta tylko z marszu mowia o tym na zajeciach (czyt. przeczytaja w materiałąch to o co pyta wykładowca) i udają wszechwiedzacych ![]()
Bylam dzis wydrukowac ankiete i wywiad. Niedługo bede poprawic 1 rozdzialv i zabiore sie moze za 2 - metodologiczny
tzn zerzne prawie całego z licencjatu, bo tematy tak bardzo sie o siebie nie różnily, ksiazki beda i tak te same, wiec po co się wysilac?
wszysxy tak ode mnie robia ![]()
No i bylam na zakupach, chcaialam sobie cos w koncu kupic, ale i tak wyszlam ze sklepu tylko z chlebem i buraczkami
o galaretki sobie kupilam takie w biedronce, bo pozwolila mi doktorka i jedynie ze slodyczy je moge jesc:/ uwierzcie mi, xze dla mnie to jest MASAKRA!!!!!! tym bardziej, ze CODZIENNIE zarłam czekolady, chipsy lub inne świnstwa i tak z dnia na dzien to odstawic, to ciezko. Prawie tak jak papierosy
ale dzis na kolacje jem kasze z poledwiczka wieprzowa w sobie pieczeniowym
a na obiad jadlam sucha kromke chleba zytniego i troszke buraczkow :] chwała Bogu, że moge jesc cukier w mniejszych ilosciach, bo gdybym i na to miala alergie, to bym chyba sie zabiła, bo po co mi zyc, jak i tak zdechne z glodu? jak nie lubie tego co moge jesc i nie bede na sile w siebie tego wciskała :] zreszta i tak nie usmiecha mi sie zarcie kromki chleba z sama szynka, bez masła, paranoja jakas:/ i tak do konca zycia pewnie ![]()
5 269 2011-11-16 15:38:33
Mika a zeszło Ci to uczulenie???Wiem przez co przechodzisz.Ja też nie tak dawno musiałam przejść na diete z tym że ja długo nie wytrzymałam ![]()
5 270 2011-11-16 16:19:12
Nie zeszło, dalej jest to samo, ale to przez to, że jeszcze lekow nie moge brac, bo czekaja mnie kolejne testy. Dopiero po nich moge wykupic recepty, a masci dostalam na sterydach, bo te plamy sa przeokropne:/
Oj na diecie, to ja bym wytrzymala, bo jadlabym same jogurty i serki wiejskie
a tak to tego co najlepsze nie moge, a np ziemniakow wrecz nienawidze i ich nie rusze, a moge je jesc. Za wieprzowina nie przepadam, ewentualnie te poledwiczki, wole wolowine, ktorej jesc nie moge. Kaszy równiez nienawidze, wole makaron, a oczywiascie kasze zrec moge, makaronu nie, takze to jest paranoja ;( i tak przez cale zycie prawdopodobnie, bio za daleko to zaszlo ;(;(;(
5 271 2011-11-16 16:28:46
oooooo jaaaaaaaaa-pocieszenie jest takie że zdrowo....
5 272 2011-11-16 17:49:23 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-16 17:54:17)
No teraz np piszę recenzję filmu na zajęcia . Różnie nam zadają. Przeczytać coś często też.
Monia, może dostaniesz jakieś leki na to i z czasem będziesz mogła jeść różne produkty. Wierzę w to! ![]()
Dobrze, że masz tak z pracą, że co nieco możesz wziąć z licencjatu. Powiedz mi, trudne pisanie tej pracy czy raczej bez problemu Ci idzie ?
Ja się boję, że pewnie najciężej z bibliografią, sama tego do końca nie umiem i boję się, że będę miała pełno takich błędów w pracy, no ale wiadomo, promotor też jest, więc raczej pomoże.
5 273 2011-11-16 18:37:31
Monia, jesli chodzi o książki, to wystarczy pojsc do biblioteki i tam poszperac:) zalezy też od tematu, bo nie do wszystkich jest pełno kasiązek, lub sa ale stare, a promotorzy sa zazwyczaj uczuleni na ksiązki ponizej 2000roku
Pisanie pracy licencjackiej szlo mi opornie, bo wiadomo, to pierwsza taka powazna praca, nie wiedzialam co, gdzie jak, latalam co chwile do promotora, a ile sie naryczalam:/ o matko, szkoda gadavc, bo mielismy bardzo wymagajaca promoorke i nie dopuszczala do obronych tych co miekli chociaz jeden blad, a ksiazki to chyba wszystkie na pamiec znala, bo mowila "tak? czyzby ten fragment na pewno byl z tej strony? nie powiedzialabym" i do poprawy
takze trzeba uwazac naprawde:) i najwiecej problemow chyba jest z badaniami:/
No ale tera pisze prace mgr, temat mam podobny do lic, wiec zwalam ile wlezie, az wstyd sie przyznac
no ale nic innego nie ma, powtarzac i tak sie bede i tak, do metodologi jest tylko kilka ksiazek, wiec i tak nie pisalabym z innej literatury
tylko nie umiem w ogole hipotez, zmiennych itp nie rozumiem tego, wiec nie wiem jak to napisze :]
O kurde, recenzje masz pisac? i co biora to do sprawdzenia i oceniaja? no ale jak taki kierunek, to wiadomo
mi na szczscie nic, ewwntualnie w grupacg prezentacje lub pojedynczo referaty.
5 274 2011-11-16 19:53:51
Hej!! ;* Steskniłam się za wami! Totalnie nie miałam czasu pisać - spędziłam cudne dwa dni w moich kochanych Bieszczadach, później weekend pracowałam, przez dzień nie miałam internetu, wczoraj bylam na imprezie i właściwie dopiero teraz mam jak wejść na forum ![]()
Przeczytałam mniej wiecej co tu naprodukowałyście... rzeczywiście momentami coraz mniej nas tu jest... Monika twoj facet przeszedl sam siebie z tym nieotwieraniem drzwi. Wiem, że łatwo sie mowi, ale ja bym go w tyłek kopneła... no bez jaj ;/
Plany Andrzejkowe mam takie, że spedze weekend w pracy
I tak nie obchodze adwentu, to i ostatek nie musze miec ![]()
Pozdrawiam was ;* trzymajcie sie cieplutko w ten podly poczatek zimy ;*
5 275 2011-11-16 20:43:54 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-16 20:46:18)
aha, mówisz Monia, że czegoś tam teraz do pracy nie umiesz i przeraża Ciebie to, to idź do promotorki, przecież musi wytłumaczyć, to nasze pierwsze poważne prace, więc skąd mamy wiedzieć jak pisać, czasem potrzebna jest pomoc
. Niby też jest Internet i tam można poszperać, ale mimo wszystko lepiej mieć pomoc.
Tak, będą to oceniać, pisałam na podstawie filmu "Fala", który widziałam z koleżanką na takim pokazie filmów. Film nie jest taki trudny do zrecenzjowania, ale że nie pisałam tak wiele recenzji w życiu, to sporo pomagałam sobie netem, bo tak to pewnie bym miała problem co napisać
.
Ewa, miło,. że napisałaś, też Ciebie pozdrawiam, trzymaj się cieplutko ;P
5 276 2011-11-16 22:27:42
Mnie pisanie pracy troche przeraża
Ale do tego czasu to jeszcze z kilkoma projektami musze sie uporac... a strasznie mi sie nie chce. Dziewczyny z mieszkania zbieraja sie na impreze, a ja nie dość ze nie mam siły, to jeszcze nauka na jutro!
5 277 2011-11-16 23:27:43
ja tez nie mam planow na andrzejki, ale mam w domu andrzeja takze napewno szykuje sie impreza rodzinna, zawsze jest super atmosfera takze mam nadzieje ze w tym roku jakos milo spedzimy ten dzien;) kiedys chodzilam na jakies imprezy, ale teraz mnie to jako0s nie ciagnie, wole wlasnie domowki z gronie znajomych ![]()
mika, straszna ta twoja alergia na wszystko;/ oj i czemu tak jest ze wlansie to co lubisz jesc, to tego nie mozesz, kurcze najczesciej jest tak niestety, a mogloby byc na odwrot na odwrot.. ja mam ta wstretna tarczyce, ale tam niby nie moge jesc tylko brokulow, kalafioru, kalarepy, ale w porownaniu z toba to nic. Ale moze moglabys jesc to wszystko , co niby nie mozesz, ale w mniejszych ilosciach i po prostu rzadziej??
5 278 2011-11-16 23:51:42
Nie chce mi się spać więc sprawdzam czy ktoś siedzi na forum...
5 279 2011-11-17 00:17:37
Mi się spać chce, ale musze sie cos pouczyc... tylko totalnie brak weny ![]()
5 280 2011-11-17 00:41:00
jeju ja w tym roku zrobilam sobie przerwe od nauki, chce w nastepnym pojsc na studia..ale po przerwie bedzie ciezko, wlansie ze wzgledu na ta nauke ;P
5 281 2011-11-17 01:14:24 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-17 01:15:28)
No pewnie i tak
. Ja jeszcze nie śpię. Jutro idę do biblioteki oddać książkę, bo mi się tych książek z biblioteki nazbierało. Ostatnio czytałam tak w ogóle J. Picoult "Dziesiąty krąg" --> wspaniała o miłości, wątek gwałtu też jest, ciekawe wątki psychologiczne, nawiązanie do piekła Dantego, nie mogłam się oderwać !
Miłej nocy
.
5 282 2011-11-17 11:07:34
Ja w chwili obecnej zainwestowałam w krzyżówki...
Dzisiaj znowu dentysta(wrrrrrr)jeszcze trochę ząbków mi zostało!
5 283 2011-11-17 17:02:21
Ooo Truskaweczka ta książka, którą czytasz zainteresowała mnie
Ja obecnie jestem w trakcie dwóch ksiązek - "Lot nad kukułczym gniazdem" i "Carrie" ![]()
Ja w nocy nie mogłam spać, dopiero po 3 zasnełam, dzisiaj jak zombie wyglądam! A tu niedługo jeszcze na angielski trzeba będzie jechać...
5 284 2011-11-17 18:09:07
Ewa chodzisz na kurs angielskiego? ja wlasnie mysle o zapisaniu sie. W ogole to chcialam zapisac sie na migowy, strasznie sie nakrecilam, ale w moim miescie nikt takiego kursu nie prowadzil.
Monika dasz rade z tym jedzeniem, kwestia przyzwyczajenia sie do tego. z kazdym dniem bedzie lepiej
Ja tez musze sie uczyc
i jeszcze ta filozofia. Dobrze masz Monika, ze mozesz sobie pozwalac z pracy licencjackiej. Ja mam zakaz brania tego samego tytulu i podobnego na pracy magisterskiej. Pomimo, ze mialam temat dziecko w wychowaniu przedszkolnym, a teraz jestem na ped. przedszkolnej to i tak nie moge go rozbudowac.
5 285 2011-11-17 18:16:55
Wróciłam od dentystki i się wkurzyłam. Wyobraźcie sobie że babka wyciągełai ze środka zęba wacik który pozostawił tam poprzedni dentysta.Trochę się zdenerwowałam tym bardziej że takie rzeczy nie powinny mieć miejsca-ale ok-przemyślałam sobie i mi przeszło!Jak to określiła dentystka:"takie rzeczy się zdarzają, ale to już przesada".
5 286 2011-11-17 20:36:38
Anna, wacik w zebie? ale jak zaplombowany? bo nie rozumiem troche ![]()
No niestety nie umiem sie przemoc do ziemniakow i innych rzeczy, ktorych nienawidze, a moge jesc. Wolezdychac z glodu niż to jesc :] wiem, dziwna jestem, ale uwierzcie mi, ze to tak jakby Wam ktos kazal za przeproszeniem gówno jesc
ja tego nie cierpie i brzydze sie tym wrecz, wiec nie wezme tego nawet do ust
jade sobie na sucharkach, macy i buraczkach, a schudnac pewnie i tak nie schudne, bo dadza mi leki, przez ktore zapewne przytyje jeszcze:/
Ja tez jutro ide do biblioteki, bo mam juz 2zl grzywny do zapłaty, a to przez to, ze przez neta nie mozna przedluzac ksiazek
Ja wrocilam dopiero z uczelni i juz sie wkurwilam. Szkoda gadac, egoista pieprzony i tyle.
5 287 2011-11-17 21:21:01
Hej. A ja jutro na uczelnię
. Także odezwę, jak pisałam, się pewnie po weekendzie na forum'/.
Ewa, miłej lektury książek
. Ja, jak widzisz uwielbiam czytać! I teraz wypożyczam wiele rzeczy.
Monia, może można też u Was przedłużać książki telefonicznie? To by Ci czasem pomogło
.
Ja też miałam dłużej, ale miałam więcej kary niż 2 zł, chyba 9 zł, bo długo je miałam, a nie przedłużyłam.
Anna współczuję
.
A co tam u Łukasza? Pewnie dużo chorych
. Prawda luqi?
Monia, Ty nie myśl szczególnie teraz o chudnięciu. Najważniejsze jest Twoje zdrowie, naprawdę. Wierzę mimo wszystko w to, że jak dostaniesz odpowiednie leki, to stan się poprawi, nie będziesz miała tych wysypek i powoli będziesz mogła wrócić do tego, by normalnie jeść, to co lubisz. Rozumiem , że nie lubisz ziemniaków, masz do tego prawo. To chyba tylko ja wszystko lubię jeść
. No, ale jak byłam mała, to raczej niejadek byłam, jak to się pozmieniało u mnie, hehe
.
Także myśl pozytywnie i mam nadzieję, że na studiach też będzie wszystko ok, bo widzę, że profesor Ciebie zdenerwował <tuli>. Taki czasem los studenta
.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i z góry już życzę miłego weekendu skoro mnie nie będzie. ![]()
5 288 2011-11-17 21:32:47
Już tłumaczę:ok 3 lat temu miałam leczoną szóstkę kanałowo u innego dentysty.Dzisiaj byłam u dentystki która ze zdjęcia wyczytała że zęba należy poprawić bo jest źle wypełniony i coś się tam dzieje.Kiedy go rozwierciła wyciągnęła ze środka gazę ze słowami "a co to"? Masakra!Teraz już się z tego śmieję, ale jak to zobaczyłam to się wściekłam!
5 289 2011-11-17 22:05:33
Anna, no nie dziwie sie, ale zeby az 3 lata? i nie dziwota, ze Cie zab bolal, bo bez przesady. Lekarz i takie rzeczy robi!!
Monia, no ja kiedys bylam niejadkiem tak jak Ty hehe teraz w sumiel ubie jesc, alepech chcial, ze akurat tych rzeczy nie cierpie:/ no o chudnieciu to myse przy okazji, ale najwazniejsze dla mnie jest to, by te plamy zniknely, bo to okropnie wyglada!! ![]()
Wkurwilam sie, i juz w tym domu zyc normalnie nie mozna. Robilismy kolacje, i przylazla jak zwykle babka i cos belkotala pod nosem, ale nie slyszelismy jej, bo zarcie sie robilo i bylo troche glosno. I w koncu M. sie wkurzyl i mowi " co??" a ona cos dalej belkotala i poszla bo sie wkurzyla. No i M. do mnie z pyskiem, jakies pretensje Bog wie o co, a ja do niego spokojnie mowie " o ci Ci chodzi?", a on z morda" o gowno jak nie wiesz o co!!!!!!!" nosz kur***. Powedzialam, ze jak ma tak sie do mnie odzywac, to lepiej zeby wcale do mnie nie mowil!!! i poszlam do pokoju, jesc mi sie odechcialo i mam to w dupie. A on qrwa polazl sobie pic na dol, bo przyszedl jakis kolega i od rana nic tylko chleja!! bo przeciez robota bez alkoholu, to zadna robota!! i oczywiscie oni sa ważniejsi, a mnie ma gdzies. Po prostu mam dosc tego i nie chce juz z nim qrwa byc!!! jak mamnie tak traktowac, to lepiej zebym z nim nie byla, ale co ja moge? nic!! jestem uziemnieniona w tym domu wariatow!!! nie chce miec faceta alkoholika, bo wystarczy, ze ojca juz mialam takiego. Mam juz tego dos ci nic tylko rycze ;(;(;(
5 290 2011-11-17 23:56:51
Oj Monia Monia, po czymś takim, to ja już naprawdę bym się spakowała. Ile razy można powtarzać, że Ciebie to boli? Jak widać nie dociera
. Bardzo nieładnie się do Ciebie odezwał, musisz być roztrzęsiona i w kiepskim stanie psychicznym.
A plamy na serio mam nadzieję, że Ci znikną. No naprawdę nie masz łatwo, tyle problemów
.
Dobra, ja lecę już do mycia, pora na to.
Dobrej nocy wszystkim
.
5 291 2011-11-18 14:55:07
Toczka zapisalam sie na angielski metoda BLS - mam zajecia dwa razy w tygodniu po poltora godziny. STRASZNIE nie chce mi sie chodzic, nie czuje motywacji i jest to dla mnie naprawde katorga - ale zapisalam sie, to juz bede chodzic, przynajmniej ten rok... ;/
A kurs jezyka migowego jest u mnie w szkole, mialam sie zapisac, ale stwierdzilam, ze ja jestem tak totalnie ciemna w jezykach, ze tego to sie juz napewno nie naucze ![]()
Dzisiaj mam za to szkolenie strzeleckie
Trzeba sie szybko ogarniac i isc - po wczorajszej imprezie wstać nie mogłam!
Dentysta... wrr... nienawidze! ;/
5 292 2011-11-18 16:06:33
Tez nienawidze dentysty, ale jak daja znieczulenie (a zawsze je biore, bo bez tego ani rusz
) to nawet mi sie podoba
poki co wszystkie zabki mam zdrowe i za pol roku mam przyjsc do kontroli
Monia, wiesz gdyby to bylo takie proste, to uwierz mi, ze juz bym dawno byla spakowana
ale nie moge, bo tak jak pisalam, zawale nie tylko studia, ale i strace prace. Zreszta rodzice by mnie nie przyjeli do domu, jakby sie o tym wsyszystkim dowiedzieli. Mam bardzo surowych rodzicow niestety i z pogladami znacznie rozniacymi sie od rzeczywistosci, a przede wszystkimi moimi
gadalam wczoraj z jego przyszla bratowa i powiedziala, ze pod zadnym pozorem mam sie stad ie wyprowadszac, bo babka tylko na to czeka i taka jest niestety prawda. Babke jeszcze mam w dupie, ale chłopak? po prostu jego stosunek do mnie jest przerazajacy wrecz, ale trudno, cierp cialo co chcialo ![]()
5 293 2011-11-18 21:39:45
Ewa znajdz ta motywacje bo dzisiaj bez angielskiego to ani rusz. Ja mialam zadzwonic do tej mojej szkoly jezykowej, ale jakos zawsze przypomina mi sie za pozno. Jutro bede w szkole to zobacze na plakacie bo jest zawieszona reklama.
Jak bylam u dentysty, a bylam 2 razy. Raz jak byla kontrola w szkole podstawowej, a drugi raz moze z 3 lata temu to dostalam znieczulenie i sie rozplakalam jak dziecko
Oj Monika Ty to masz z tym swoim facetem. 0 szacunku do Ciebie. Ja bym juz dawno powiedziala dosc. Tak przegina ze jestem w szoku. Co dopiero bedzie za 2,3, 6 lat?
5 294 2011-11-18 21:42:11
Ewa znajdz ta motywacje bo dzisiaj bez angielskiego to ani rusz. Ja mialam zadzwonic do tej mojej szkoly jezykowej, ale jakos zawsze przypomina mi sie za pozno. Jutro bede w szkole to zobacze na plakacie bo jest zawieszona reklama.
Jak bylam u dentysty, a bylam 2 razy. Raz jak byla kontrola w szkole podstawowej, a drugi raz moze z 3 lata temu to dostalam znieczulenie i sie rozplakalam jak dziecko
Oj Monika Ty to masz z tym swoim facetem. 0 szacunku do Ciebie. Ja bym juz dawno powiedziala dosc. Tak przegina ze jestem w szoku. Co dopiero bedzie za 2,3, 6 lat?
5 295 2011-11-18 21:44:01
Ewa znajdz ta motywacje bo dzisiaj bez angielskiego to ani rusz. Ja mialam zadzwonic do tej mojej szkoly jezykowej, ale jakos zawsze przypomina mi sie za pozno. Jutro bede w szkole to zobacze na plakacie bo jest zawieszona reklama.
Jak bylam u dentysty, a bylam 2 razy. Raz jak byla kontrola w szkole podstawowej, a drugi raz moze z 3 lata temu to dostalam znieczulenie i sie rozplakalam jak dziecko
Oj Monika Ty to masz z tym swoim facetem. 0 szacunku do Ciebie. Ja bym juz dawno powiedziala dosc. Tak przegina ze jestem w szoku. Co dopiero bedzie za 2,3, 6 lat?
5 296 2011-11-19 23:24:17
Toczka cos ci sie zawiesiło
Wiem, musze znalezc motywacje... musze sie uczyć, ale strasznie mi to idzie. Naprawde niektorzy ludzie chyba nie maja zdolności językowych... tyle lat się uczę i nic!
5 297 2011-11-20 17:09:04
Ewa, uwierz mi, że nie jestes sama:) ja tez ucze sie ang od gimnazjum czyli 10 lat prawie i gówno umiem za przeproszeniem!! malo tego, chodzilam na roczny kurs ang, ale wiecie przez 3h w tgodniu nic sie czlowiek nie nauczy, a wystarczy pojechac na kilka miesiecy do panstwa, gdzie jezykiem przewodnim jest angielski i juz bedzie sie lepiej umialo jezyk. No ale ja swoj poziom ang oceniam jako ponizej przecietnej (czyt, bliski 0) :]
Masakra, wczoraj bylam w pracy 13h!!! od 6 rano do 19, myslalam, że juz wysiade, do domu przyjechalam ok 21, nawet sie nie mylam tylko od razu poszlam spac! i dzis podobnie, od 6 w pracy i teraz do dfomku wrocilam i jestem zmarnowana, a jutro znow o 6 na uczelnie wstawac
zajebiście ![]()
5 298 2011-11-20 18:07:40
Mika dasz rade! Ja jutro na uczelni 12 godzin siedze
Tymczasem weekend mam leniwy - w sumie, to jeszcze jeden dzień bym tak posiedziała i pierdolca możnaby dostać ![]()
Ja byłam 4 razy po 2-3 miesiące w NY i dalej angielski na poziomie 0
Niektórzy może tak poprostu mają... Ale ja muszę się nauczyć tego języka, bo wiąże sie on z moja przyszłą karierą!
Poważnie - jak nie nauczę się angielskiego, to mogę jedynie pomarzyć o jakiejś lepszej pracy w kierunku jaki robie...
5 299 2011-11-20 18:12:42
Cieżko jest się nauczyć jezyka. Niektórzy szybko przyswajają wiedze, łatwo ucza się języków, a inni nie. Mimo nawet szybko wchodza słówka z ang do glowy, ale i tak niedlugo je pamietam
a gramatyka idzie mi opornie, w ogole nie rozumiem większości zagadnień, czasów itp i uważam, że moj poziom jest podobny do Twojego
choc i tak wudaje mi sie, że Twój jest o wielele lepszy od mojgo
bo ja nawet zdania nie umiem zbudowan normalnego
az zal i wstyd sie przyznawac ![]()
5 300 2011-11-20 19:57:52
Hej dziewczyny.
Mój angielski też przeciętny, zresztą widać pewnie było po naszym forumowym wątku po angielsku
. Zazdroszczę dziewczynom, które z taką łatwością klecą zdania po angielsku, jakby był ich ojczysty. Ja też nie mam takich zdolności do języków, więc niestety. Jakbym miała się z kimś dogadać po angielsku to niestety łamaną angielszczyzną, a żeby np czytać książki czy prasę po angielsku, to już nie ma mowy, tam tyle trudnych słów, na pewno niewiele bym zrozumiała. Ach..
Ja dopiero niedawno wróciłam z uczelni. Ten weekend był pracowity, dużo zajęć, dużo notowania
. No, ale jakoś zleciałó i już niedziela. W piątek widziałam się z chłopakiem po szkole, było super
.
Pozdrawiam
.
5 301 2011-11-20 20:01:44
Monia, tutaj tez w gre w chodzi brak motywacji hehe bo niestety nie zawsze tez są checi
człowiek zawsze wynajdzie ciekawsze rzeczy niż nauka:) no ale nie powiem, jezkow mi sie najlepiej uczy i najabrdziej je lubie
pomimo mojej niewiedzy, kaleczenia to i tak 100 razy bardziej wole uczyc sie ang, niż innych przedmiotow, moze dlatego, że jezyki to podstawa i wypadaloby znac chociaz 1 b. dobrze jezyk. No własnie wypadałoby
ale tak jak mowie, najwiecej by się nauczyło wyjeżdzajac za granice i przebywajac za nia z kilka miesiecy, a najlepiej kilka lat
wtedy juz w taki standard, rytuał się w chodzi i co rusz poznaje się nowe wyrazenia:)
5 302 2011-11-20 20:09:59
To myślisz, że nie dogadałabyś się bardzo po angielsku przez lenistwo i zaniedbanie nauki? Ja może trochę też. Angielski nie jest zły, są gorsze przedmioty, to fakt.
5 303 2011-11-20 20:16:58
O właśnie tak Monia, lenistwo na pierwszy miejscu
bo przeciez jakbym chciała, to moglabym wziac pierwsza lepsza ksiaze od ang, czy chociazby słownik pol-ang i wertowac kartki
na pewno coś by w pamieci utkwilo. No ale przeciez sa wazniejsze sprawy do zrobienia, nawet wybieranie ciuchow na jutrzejszy dzien
ale chyba wezme sie za ten ang, bo i tak bede faceta uczyc podstaw, bo on ni w zab nie umie, bo mial rok czy tam dwa tylko lata ![]()
Eh, podejrzewam u siebie ciąze. Okres mi sie juz troche spoznia, brzuch mnie boli od ponad tyg, jak na okres a @ ani widu ani słychu!! nigdy wczesniej tak nie mialam, bo brzuch przed okresem bolal mnie zawsze dzien przed @ lub w tym samum dniu, a teraz wytrzymac nie idzie!! no i faktycznie mam sie czego obawiac, ale mysle, ze to moze cykl mi sie rozregulowal po tabletkach anty, no ale bez przesady... napisalam M. zeby test mi kupil, ale nie wiem czy jakas apteka dzisiaj jest tam czynna.
5 304 2011-11-20 20:25:45
A no widzisz, niby można uczyć się razem, dodatkowa motywacja
.
Monia, to niech kupi test, a może Ty masz blisko jakąś aptekę całodobową? U nas są takie.
Nie martw się na zapas, być może ból brzucha wynika z czegoś innego albo po prostu w tym cyklu masz inaczej. Panika w końcu nic nie da.
5 305 2011-11-20 20:38:22
Monia, napisalam juz mu, żeby kupil, bo mamy niedaleko od domu taka całodobowa, to niech podjedzie
ale wiesz, jak to facet, juz widze, jak pojedzie i kupi. Przeciez to wstyd i nie wypada, aby facet kupowal test, bo jeszcze kobieta pomysli, że to on jest w ciazy
wiesz niby tak, ale od 8 lat nigdy tak nie mialam
i zastanawia mnie ten bol brzucha, ciemniejszy mocz, mdlosci itp a jednak w tym miesiacu zaszalelismy i to ostro kilka czy tam kilkanascie razy. No ale zobaczymy, juz nie raz bez niczego sie kochalismy i bylo ok.
5 306 2011-11-20 20:46:57
Rozumiem, to chyba nadrabialiście, bo pisałaś, że wcześniej, to tygodniami się nie kochaliście
.
No, ale mimo wszystko życzę, by nie było ciąży.
5 307 2011-11-20 20:51:45
Monia, no to prawda, troche się zaniedbalo, to potem chcialo się nadrobic ![]()
Powiem Ci szczerze, że mi już to obojętne czy będzie ciąża czy nie, przynajmniej dla mnie, bo dla innych to bedzie tragedia i rodzina, zwlaszcza mama (!!!) wyklną mnie jak psa :] mimo iz wiekszosc u mnie powpadala mniej wiecej w moim wieku albo i szybciej, to mamusia uwaza, że ciaza przed 27rokiem życia jest czyms niedopuszczalnym, minimum 27 r.z. ;]
5 308 2011-11-20 21:53:20
tak szybko Monika nie bylo by objawow ciazy typu mdlosci ... zrob test zeby sie upewnic i nie martw sie na zapas. A nastepnym razem badz bardziej ostrozna, tym bardziej ze miedzy Wami jest jak jest
chyba, ze chcesz byc w ciazy to wszystko zmienia
zglaszam sie na Nianie
No pisalam posta i cos sie zacielo
jutro dzwonie do szkoly jezykowej i biore sie w garsc ! trzeba cos robic ![]()
5 309 2011-11-21 11:27:34
Cieszę się że poruszyłyście temat językowy, bo może mnie to bardziej zmotywuje. U mnie też angol leży i muszę się za to zabrać!!!
Mika zrobiłaś test?Co u Ciebie?
Pozdrawiam Wszystkich....
5 310 2011-11-21 15:36:21
Ciesze sie, ze swoim narzekaniem na angielski zmotywowałam was do roboty!
U mnie moze tez troche wina lezy w lenistwie - nienawidze sie uczyc angielskiego, a z racji, ze nie lubie sie zmuszać, to momentami naprawde sobie ten przedmiot olewałam... No i od zawsze bałam się angielskiego (dla mnie w liceum to był jedyny przedmiot - no dobra, zaraz po histori - na który naprawde bałam się chodzić), więc troche sie wagarowało... ale teraz ostro wzielam sie za kurs
Na wakacjach jak pojade do NY, to musze sie przynajmniej troche otworzyć! ![]()
Ciąza?! Dla mnie w tym momencie to byłby koniec świata. Nie przesadzam. Monika, pisz jak się sprawy mają, bo aż ja sie denerwuje!
Ja mam przerwe i dalej smigam na zajęcia - dzisiaj do 20.00, więc pewnie wróce już z głową w poduszce ![]()
5 311 2011-11-21 16:53:39
no, może i ja w końcu się zmotywuję
.
Hehe ![]()
Ewa, miłych zajęć, aby szybko Ci zleciały
.
Monia, będzie dobrze, zobaczysz.
Pozdrawiam
.
5 312 2011-11-21 16:57:01
Tak Nemezys zmotywowałaś i to bardzo
Właśnie siadam do poszukiwania kursów...Mam nadzieję że tym razem na "chęciach" u mnie się nie skończy ;)Do 20.00 to kiepsko-w takim razie "karaluchy pod poduchy".
Mika wskakuj szybko na kompa i pisz czy Ci gratulować ![]()
5 313 2011-11-21 17:51:50 Ostatnio edytowany przez toczka (2011-11-21 17:53:30)
ile u Was kosztuje 1 poziom angielskiego? ja wlasnie dzwonilam do 2 szkol i sklaniam sie ku empikowi. Kurs kosztuje 1700zl. Jutro pojade zeby sie bardziej zorientowac
jutro tez wybieram sie z przyjaciolka na zmierzch
No wlasnie Monika wszyscy czekamy na wiadomosc od Ciebie
ja tak jak Ewa ciaza by mnie zalamala. Na ta chwile nie ma takiej opcji.
5 314 2011-11-21 18:23:06 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-21 18:24:43)
A i powinnam się poduczyć, bo angielski nie mam w szkole taki łatwy, aż coraz mniej reozumiem i ciągle pytam o jakieś słówka ![]()
A dostałam się do tej grupy, bo miałam 59 % na teście, więc niby nie tak źle, ale super też nie jest, bo jak mówiłam jak chodzi o dogadanie się, to nie mogłabym tak jak inni rozmawiać po angielsku i np zaprzyjaźnić się z kimś z Anglii czy czytać angielskich gazet, to już wyższa szkoła jazdy ![]()
Nawet jak na lekcji mam coś powiedzieć to jest długa chwila namysłu
.
przykłady słówek, które miałam na angielskim, a ich nie znałam to np : reckon, presume, hastre, amicable i wiele innych
.
Masakra.
i chyba im jestem starsza, tym gorsza pamieć, kiedyś łatwiej zapamiętywałam słówka i i ch znaczenia, a teraz ciągle zapominam, nawet zdarzyło mi się zapomnieć jak jest "pomóc" po angielsku, a niby takie proste.
5 315 2011-11-21 21:29:07
Wytrwałam poniedzialek ;D
Ja za kurs place ok 1300-1500, nie pamietam jak to caloscia wychodzi bo na raty miesieczne place po 150 zł ![]()
A Miki nie ma....
A mnie troche tak jakoś załamywac zaczeło wszystko... chyba zmeczona jestem poprostu (JA?!?!).
5 316 2011-11-21 23:47:00
ja w tym roku nie poszlam do szkoly i tez planuje pojsc na jakis kurs wlasnie j.angielskiego, mialam isc od wrzesnia ale jakos nie wyszlo, mam nadzieje ze od nowego roku mi sie uda. choc np.moja przyjaciolka kupila sobie super ksiazki do nauki angielskiego i tez duzo jej daly, zwlaszcza ze juz wczesniej w szkole miala tej jezyk. planuje isc na studia w nastepnym roku, a ten czas teraz chcialabym jakos wlansie wykorzystac..mam nadzieje ze sie uda;)
truskaweczka, mi tez sie tak wydaje ze im starsza jestem tym ta nauka jakos gorzej wchodzi..szkoda ze pare lat temu tego lepiej nie wykorzystalam ;P
5 317 2011-11-22 11:34:21
Witajcie,
W gruncie rzeczy, nawet nie pisząc jestem na bieżąco ![]()
Truskaweczka, ludzi rzeczywiście jest duużo, a dodatkowo Ci, którzy przychodzą, mają paskudną naturę. Naprawdę czasami człowiek ma dosyć, kiedy słyszy po raz setny, że drogo i tak dalej
Tym bardziej, że ja wpływu na ceny nie mam.
Karola, i jak tam studiowanie idzie?? ![]()
Monika, jak samopoczucie?
Ewka, powoli do przodu i będzie dobrze ![]()
Wiecie, z tą nauką już tak jest - zresztą widzę to po sobie. W pewnym momencie, może i plany są, ale systemy mobilizacyjne zawodzą, bo praca, bo inne obowiązki i niespecjalnie się chce. Ale obiecałem sobie w końcu ruszyć z angielskim i zacząć od podstaw jeszcze jeden język - bardzo możliwe, że francuski.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę ![]()
5 318 2011-11-22 12:50:39
luqi dokladnie tak jak piszesz, zawsze jest jakas wymowka, to praca, to dom itp.. Ja tez mysle o drugim jezyku, angielski znam, ale nie uzywajac go niestety pamiec zanika:P niemieckiego sie uczylam ale nie pociaga mnie, raczej myslalabym o wloskim albo hiszpanskim;)
Ja pracuje w sklepie i tez mam do czynienia z takimi klientami, to za drogo, to cos nie tak, ludzie potrafia byc upierdliwi jak cholera..a przeciez (co ciagle musze powtarzac) ja cen nie ustalam, ale co im tam..i tak marudza, taka juz ich natura widocznie.
5 319 2011-11-22 13:13:34
Dziewczyny Wy mlode i na pamiec juz narzekacie
ha,a co ja mam powiedziec.Zaluje teraz ,ze nie przykladalam sie wczesniej do nauki jezykow.Chociaz sama nauczylam sie hiszpanskiego,ale najlepiej czlowiek sie nauczy jezyka na miejscu.
Ja tez zaczelam powtarzac sobie niemiecki,w szkole 5 lat sie uczylam,ale to co wkulam na pamiec to zostalo na szczescie,ale ciezko mi idzie ,bo jest trudny jezyk i nie lubie go,ale moze sie kiedys przydac.
Dodatkowo postanowilam teraz nauczyc sie angielskiego,zobaczymy jak mi pojdzie ![]()
5 320 2011-11-22 14:26:24
moze z ta pamiecia nie jest az tak strasznie
ale chodzi o to ze jak sie jezyka czesto nie uzywa to po prostu pewnych slow sie nie pamieta. czasem slysze jakies slowo, wiem ze je znalam, ale nie uzywajac po prostu wylecialo z glowy;/ jezeli jest sie za granica to sila rzeczy zapamietujesz slowa, w pracy pewnie to samo.
5 321 2011-11-22 15:20:51
Przyznaję się że miałam wczoraj posprawdzać kursy,ale tego nie zrobiłam-motywujecie mnie dziewczyny ![]()
luqi wiem o co chodzi-pracuję w handlu i klienci czasami dobijają...i to marudzenie pod nosem!Zaczepki typu:"w tamtym roku było taniej"!-trzeba mieć czasem stalowe nerwy ![]()
Z tą pamiecią tak już jest-w głowie z czasem robi się śmietnik
.Poza tym sądzę że robię się coraz większym tchórzem!
Mika wszystko dobrze?
5 322 2011-11-22 16:37:48
No dokładnie - jak sie jezyka nie uzywa, to sie go zapomina... ja chcialam sie nauczyc jakiegos jezyka ZAMIAST angielskiego, ale stwierdzilam, ze najpierw angielski, potem moge cos wiecej wymyslec...
niemieckiego sie uczylam i byc moze wroce do tego jezyka, bo przynajmniej jest przyjemny i latwy w wymowie, nie to co angielski.
Apropos - dzisiaj znowu wieczorem mam kurs, a znajomi wyciagaja mnie na impreze. Jeszcze chyba nie bylo ani jednego angielskiego zebym zaraz po nim nie gonila na impreze z ksiazka
Juz mi sie znudziło to! Ale pójde, musze isc - bo jak przyjdzie sesja na studiach to wtedy sobie pewnie odpuszcze troche zajec z angielskiego...
A na impreze zaprasza mnie chłopak, który mi sie (tak jakby) podoba, ale czuje, ze zaprasza mnie tylko dlatego, bo wie, ze jak ja nie pojde, to nie pojdzie tez moja kolezanka, ktora tak mi sie wydaje, ze jemu sie podoba. Aaaach ale to po-kre-co-ne!!
5 323 2011-11-22 16:58:39 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-22 17:03:11)
No, ja wiem, że jestem młoda, ale serio z moją pamięcią nie jest tak dobrze jak kiedyś.
Ja bym może i umiała 2 języki, bo w szkole był jeszcze w liceum włoski, lecz powiem Wam, że tak mi opornie wchodził, że ja pamiętam może kilka słówek, a zdania po włosku nie zbuduję, więc można powiedzieć, że mimo nauki jakiegoś czasu włoskiego ni w ząb nie umiem. A gdy zaczynało się angielski w podstawówce to właśnie nie to, że stałam sie od razu super z angielsku, bo jak mówiłam umie m przeciętnie, ale jednak coś umiem, a nie nic
.
A anagielski to też sporo zapomniałam przez wakacje, bo 3 miesiące wakacji na studiach, nic nie powtarzałam i efekty też są.
W szkole wysoki poziom w miare angielskiego, więc jak pisałam wielu rzeczy nie rozumiem, gadamy też dwójkami czy w grupach, ale nigdy nikomu się nie chce, więc niczego nowego się nie uczę
. A jak też mówiłam mam problemy z mówieniem po ang więc przydałoby się poćwiczyć
.
no ale może to też kwestia tego, że angielski mamy ostatni w niedzielę, a więc każdy już zmęczony, masakra, ostatni to powinien być jakiś wykład, a nie angielski, gdzie trzeba robić ćwiczenia
.
Ale wczoraj trochę się zmobilizowałam i zaczęłam robić trochę ćwiczeń z angielskiego, mamy takie do robienia w Internecie, masakra jedno na pcozątku zrobiłam na 20 %, żenada, ale pospisywałam najważniejsze słowa i coś tam na pewno zapamiętam
. Ale niektóre ćwiczenia mi oczywiście lepiej wyszły
Ewa, kto wie, może to Ty jemu się podobasz?
5 324 2011-11-22 17:03:51 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2011-11-22 17:05:12)
U mnie na studiach angielski, to nie angielski... Dzisiaj tlumaczylismy słówka, i jak kolega zinterpretował jakieś słówko jako "ociekający zajebistością" tak każdy w śmiech i później zaczeła sie juz zabawa, a nie angielski
i tak co lekcje... wiec angielski na studiach, to porazka...
wiesz truskaweczka raczej tak nie jest, bo mnie zna jakis czas, a gdy ją poznał to poprostu mu się spodobała... jest madra, fajna, ładna, otwarta, wygadana - mi brakuje tego skladnika ładnosci ;]
5 325 2011-11-22 17:30:24
Jestem, jestem
byłam zalatana wczoraj i nawet nie mialam sil wieczorkiem odpalic kompa, ale juz sie melduje:)
Robilam test i negatywny i od niedzieli chodze jakas zmulona, bo mimo tego wszystkiego mialam jakas nadzieje, że to ciaza :] możecie mnie zbesztac, wysmiac, wyzwac, nie wiem co jeszcze, ale ja kocham dzieci i moglabym miec swojego maluszka juz na dzien dzisiejszy tym bardziej, że studia koncze, a pracy i tak nie znajde po nich
i niby powinnam sie cieszyc, że ciazy nie ma, ale pocieszam sie tym, ze do 3 razy sztuk, 2 razy test negatywny, to moze za 3 razem bedzie hehe głupia jestem ale czuje sie gotowa na macierzynstwo
i naprawde zazdsroszcze dziewczyny, ktore maja juz dzieciaczki ![]()
Ewa, ja za kurs ang placialam za calosc jakos 1600zł wiec troche drozej:/ a w ratach wychodzilo 187zł jakośmiesieczne, wiec tez troche drogo,i w sumie gówno z niego wynioslam :] tyle ile umialam tyle umiem, bo nie da sie przez 3h tyg nauczyc ang, gdzie wczesniej sie go nie mialo kilka lat i wiele rzeczy sie pozapominalo.
A pamieci to ja niestety tez nie wiem, bo duzo rzeczy musze na pamiec ryc, albo zapamietuje to tak jak jest napisane. Musi byc napisane naprawdeprzystepnym jezykiem, takim prostym, że az zal
zebym to zapamietala i zrozumiala ![]()
A jutro lece roznosic dalej CV i na testy, czesci II, w koncu dostane leki i moze te plamy znikną:)
5 326 2011-11-22 17:41:55
Dobrze że jesteś Mika, bo się już martwiłam
. Wiesz z tym dzieciaczkiem poczekajcie. Wiem że bardzo go pragniesz, ale ja uważam że najpierw powinnaś wyjaśnić wszystko ze swoim chłopakiem. Na dzieciaczka zawsze jest czas ![]()
Nemezys z facetami nigdy niewiadomo.Może jest niesmiały,a taka impreza to dobrysposób aby się zbliżyć ![]()
5 327 2011-11-22 22:18:09 Ostatnio edytowany przez luqi (2011-11-22 22:19:19)
W gruncie rzeczy, wydaje mi się, że brakuje Nam w tym wszystkim porządnej mobilizacji - na przykład wyjazdu marzeń - wtedy wszystko wchodziłoby do głowy znacznie prościej i szybciej. Umiejętności rzeczywiście w pewnym stopniu zanikają, jeśli się z nich nie korzysta, z drugiej strony, teraz w necie jest sporo różnorodnych materiałów pozwalających je podtrzymać, czyli wracamy jednak do tematu chęci ![]()
Wiecie, to wszystko wynika z faktu, że ludzie są po prostu rozpuszczeni - umówmy się - promocje, rabaty, karty stałego klienta - to wszystko rozleniwia ludzi i sprawia, że oczekują tego w każdym miejscu, a rzeczywistość jest inna.
Ewka, kolega w takim razie się nie zna ![]()
Monika, normalnie thrillery tworzysz
Zgadzam się z Anną, wyjaśnijcie sobie wszystko zanim pojawi się dziecko, bo szkoda by było, żeby urodziło się w "nieoczyszczonej" atmosferze, bo problemów wtedy będzie dużo więcej.
5 328 2011-11-22 22:20:12 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-22 22:22:39)
Nie no spokojnie Monia, ja podświadomie też chciałabym, żeby było mnie stać i bym była już szczęśliwą mamusią. Także to po prostu taka podświadomość.Ale z drugiej strony pewnie bałabyś się, gdybyś jednak była w ciąży, dlatego na pewno będzie dogodniejszy moment, gdzie będziesz pewna, że masz ok pracę , nikt Ciebie z niej nie wyrzuci itp
. Ale na pewno będziesz dobrą mamusią
. No i tak jak piszę Łukasz i Anna kolejnym problemem byłby Twój facet. Dopóki nie jest między Wami dobrze, to lepiej w ciąży nie być. No niestety.
To dobrze, że dostaniesz leki, myślę, że wtedy plamy znikną i będzie w porządku. Tego Ci życzę kochana
.
Ewa, no wiesz, pewności nie masz. A moim zdaniem jesteś bardzo ładna, a przynajmniej tak oceniam po zdjęciach Twoich, jakie wysłałaś, gdy sobie wszystkie wzajemnie wysyłałyśmy. Także naprawdę, nie masz się czym przejmować.
Pozdrawiam
.
5 329 2011-11-23 13:10:02
Temat dzieci i instynktu rodzicielskiego? Yyyy to ja uciekam na chwile ![]()
P.S - wczorajsza impreza jednak okazała się porażką - przynajmniej poszłam i zobaczyłam, że nie warto sobie nim głowy zawracać, totalnie mi to dało kopa w tyłek. Humor miałam zepsuty, to fakt, i wracałam z buta całe miasto sama bo się wkurzyłam, ale dzisiaj za to czuje sie lepiej
i lece na miasto pozałatwiać kilka spraw...
5 330 2011-11-23 19:11:27
No poki co to o ciazy moge pomarzyc
z chlopakiem tez na razie zyjemy w dobrych stosunkach
ale jak zwykle przyjdzie burza hehe ale dobrze, ze szybko sie godzimy to jest ok
Bylam na testach i znow jestem uczulona nja jakies pierdoly, i w styczniu mam kolejne testy. Na razie mam masci i tabletki ![]()