Ło to kawałek drogi
szkoda, że bliżej nie mieszkasz
musze się z Anną spotkac w przyszłym tygodniu, bo akurat bede miala wolne, choc nie wiem ile ![]()
4 616 2011-08-31 18:38:13
Podobne tematy
4 617 2011-08-31 18:43:30
Ale zawsze mozna zorganizowac jakies wspolne spotkanie w jakims wiekszym miescie, np Krakow ![]()
Ja zastanawiam sie, czy nie zlozyc papierow do Krakowa na zaoczny kierunek
troche drogi mam, ale co dwa tygodnie moze nie wyniosloby mnie az tak drogo ![]()
4 618 2011-08-31 18:50:46
Mika,a jakos go zabawiasz?Takie dziecko juz mozna czyms zajac,bo sie wykonczysz dziewczyno.Jakis sposob musi byc.Nie mam wlasnych dzieci,ale mam mnostwo siostrzencow(10) i zajmowalam sie nimi juz odkad mialam 11 lat,nie pamietam ,zeby ktores bylo az tak rozdarte,ale ile musialam sie nieraz nawyglupiac ,zeby ich czyms zajac,takie male dzieci interesuja sie wszystkim juz.No ale kazde dziecko jest inne.Musisz je dobrze poznac,zeby wiedziec jak z nim postepowac.
4 619 2011-08-31 18:53:08
Ja Monice nic nie doradze, bo najdluzej co wytrzymalam z dzieckiem sam na sam to pol godziny ![]()
4 620 2011-08-31 18:54:15
soledad, oj uwierz, ze probowalam wszystkiego!
zabawaki nie, dwor nie, hustanie nie, nic kompletnie na niego nie dziala tylko ciagle chce byc na rekach ;( ja juz sie wykanczam, bo ilez mozna. Mowie, nigdy nie mialam takich problemow z dziecmi braci, a ten bobas to ja nie wiem .... wygłupiam sie, smieje, probuje go zabawic, ale na nic to wszystko, bo ciagle tylko ryczy
nie mam sil do niego i trace juz cierpliwosc:/
4 621 2011-08-31 18:55:32
Ewa, no mozna by takie spotkanie zorganizowac:( fajnie by bylo tak wlasnie w wiekszym miescie, w polowie drogi zeby kazdy mial mniej wiecej tyle samo km:) kilka osob moze jechac tynm samym pociagiem, bo moze po drodze bedzie:)
4 622 2011-08-31 18:58:00 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-31 19:00:44)
Cześć
Jutro spotykam się z chłopakiem
.
Ok Ewa, już otwieram
. Później napiszę na gg
.
a na spotkanie ja zawsze chętna, więc jak coś piszcie , ustalajmy , może się uda
.
Spotkanie w jakimś duży mieście np Kraków to byłby chyba dobry pomysł.
4 623 2011-08-31 18:58:04
Do butelki z mlekiem wlej mu pare kropelek piwka ,to moze bedzie spokojniejszy hehe,piwko zawsze mnie usypia,moze podziala na niego ![]()
4 624 2011-08-31 18:59:09
No pewnie ![]()
Wiecie co... ja sie chyba nie zapakuje w dwie walizki i bede musiala wyslac dodatkowa paczke ![]()
4 625 2011-08-31 19:01:48
O Monia, to świetnie, jak jutro widzisz się z chłopakiem
dawno się nie widzieliscie, wiec na pewno się cieszysz:)
Soledad, hehe wiesz wlalabym mu, ale nie bede ryzykowac
może z czasem przestanie tak plakac, licze na cud ![]()
Ewa, no tak nakupilas ciuchow, kosmetykow pewnie, to teraz ciezko sie zmiescic
wez te najpotrzeiejsze rzeczy, a reszte wyslij pocztą, co sie bedzisz upychac i gniesc w dwóch walizkach ![]()
4 626 2011-08-31 19:08:54
Dwie walizki wezme napewno, a jesli wszystkiego nie zmieszcze, to wysle dodatkowa paczke, tylko ze nie chce mi sie ponad miesiaca czekac na reszte rzeczy
a dzisiaj jeszcze jade na ostateczne zakupy z mojej listy niezbednych rzeczy do kupienia!
Piwo moze na niego podzialac usypiajaco, ale np na mnie dziala odwrotnie, to zeby nie bylo tak, ze dziecko zacznie wariowac, smiac sie, wyglupiac itd
wtedy to bys dopiero miala jazde....
4 627 2011-08-31 19:13:08 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-08-31 19:21:45)
Ewa, juz wolalabym, że swirowało niz plakalo hehe ale nie bede az tak wredna nianka i nie dam mu tego piwka, niech pije mleko ![]()
Oo to az tyle sie czeka? myslalam, ze z gora 3 tyg:) wiesz poupychaj najwiecej, jak sie da, a reszte to zapakuj i wyslij pocztą. Niektore rzeczy nie beda Ci az tak potrzebne, wez najlepsze ciiuchy, a te ktore przywiozlas tu ze soba zostaw na przesylke:) ja bym tak zrobila przynajmniej, bo pewnie latasz teraz w nowych ciuszkach
Jak ja dawno sobie nic nie kupilam
ojj, przepraszam bluzke 3/4 ostatnio, ale to za malo
musze pod koniec wrzesnia udac sie na zakupy jakies jesienne, jak tylko bedzie przyplyw gotowko od dzieciaczka hehe
Boże, jakiego zytego szefa ma moj facet, to sie w pale nie miesci
koles dawal mu jmiesiac temu wyplate, i od razu za urlop mu wyplacil, bo bral. Akurat dzisiaj mial kolejna wyplate i ten cały wrzod na zdrowym ciele jeszcze raz zaplacil mu za ten urlop
a M. oczywiscie nic się nie odzywał, bo po co
i szef powiedzial, że musial zwolnic tamtego kucharza, bo moj facet przez niego stal sie chamski i arogancki i zaczal miec wyje*** na wszystko
straszne, jakby on tam pracowal od miesiaca, on zawsze taki był. Szkoda tylko, że beda musieli nawalac od pazdziernika znow niewiadomo ile:/
4 628 2011-08-31 19:34:37
Na paczke czeka sie 3-4 tygodnie, ale zanim by mi moja siostra wyslala (bo ja juz nie zdaze) to tez troche trzeba doliczyc
no i objetosciowo to jeszcze problem nie jest, ale gorzej wagowo - dwie walizki po max 23 kg moge zabrac ![]()
Monika, to taki szef to skarb ![]()
4 629 2011-08-31 19:42:35
No moja kolezanka, jak wracala z Kanady tez musiala wyslac pczta kilka rzeczy, bo jej sie wszystko nie pomiescilo
a niestety waga robi swoje i nie wszytko da sie upchac, zabrac:/ to tak jak mowie, wez te najpotrzebniejsze rzeczy, a miesiac szybko zleci
Niby skarb, ale pierwszy raz mu sie tak zdarzylo i oby sie nie upomnial o zwrot, bo moze cos mu odwalic hehe i tak jest mu winien kasy za nadgodziny i tak i ich nie dostal, wiec chociaz dwa razu urlop mu policzyl
musze od niego wyskrobac jakiego grosza, bo w tym miesiaciu zaszalal z wyplata hehe
4 630 2011-08-31 19:49:02 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2011-08-31 19:49:23)
No to mu sie udalo, ale sprawiedliwosc przewaznie dogania nas wtedy kiedy nie chcemy, wiec moze nie ma co sie cieszyc jeszcze...
chcialam wlasnie odmrozic sobie 2 kromki chleba... cos zle nacisnelam w mikrofali i obecnie wietrze dom z okropnego smrodu, fuuuj... w zyciu nie wiedzialam, ze spalony chleb tak smierdzi ;/
4 631 2011-08-31 19:54:21
Ewa, no tak czy siak, jak bedzie kazal mu zwrocic ta kase, to musi mu i tak za nadgodziny doplacic, wiec na jednoi prawie wyjdzie ![]()
Hehe kucharki z Ciebie nie bedzie, tak jak i ze mnie
śmierdzi, śmierdzi, bo też kiedys tak zrobilam
i mleko spalone wali jak nie wiem ![]()
4 632 2011-08-31 20:51:09
No jasne, że się cieszę, że spotkam się z facetem, tęskniłam
.
Pozdrawiam wszystkich
.
4 633 2011-08-31 21:15:38
Monia, nie dziwie się:) ale jakbyscie mieszkali razem, to pewnie mialabys go dosyc po jakims czasie, bo tak kolorowo to nie jest, jak ja myslalam hehe ale zycze milego spotkania ![]()
Brat mojego faceta ma dziś urodziny i z tej oto okazji będziemy dziś pić. Nie wiem, jak ja jutro rano wstane o 5, no ale poswięce się juz i pojde na browary ![]()
I napisałam już 15 stron pracy magisterkiej. Łał, idę jak burza, strach się bać
porażka ^^
4 634 2011-08-31 21:37:34
Monika no to udanej imprezy!! ![]()
Ja rozmawialam 2 godziny z kolezanka z Polski - mialysmy do wyjasnienia bardzo wazna sprawe, troche sie poklocilysmy, ale juz pozniej sie gadalo super... ![]()
4 635 2011-08-31 21:41:20
O widzisz, to Ci czas przynajmniej trochę zlecial
a sprawy najlepiej wyjaśnić do końca, by nie bylo nieporozumien. I kto to mówi hehe
A dziękuje
jestem zmeczona jak nie wiem, bo jeszcze ta pracę pisalam, ale mam nadzieje, ze posiedzimy tam góra godzine i idziemy spac, bo nie mam zamiaru prosic się faceta o to, żebysmy juz konczyli. On madry wstaje sobie ok 10, a ja musze o 5 ![]()
4 636 2011-08-31 22:34:11
Wpadłam żeby się przywitać i życzyć miłej nocki. Dobranoc
4 637 2011-08-31 22:55:56 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-31 23:00:43)
Nie wiem, czasem pewnie miałabym dość.
Mam nadzieję jednak , że nie tak bardzo, bo szanuje mnie i zazwyczaj umiem przewidywać Jego reakcje
.
Miłego pijania urodzin faceta Monia. Sorry - opijania urodzin brata faceta, źle odczytałam
.
dobranoc Ania.
4 638 2011-09-01 06:21:43
Dobranoc dziewczyny
I milego czwartku ![]()
4 639 2011-09-01 11:03:37
Właściwie to dzień dobry Wam
Daję tylko znak życia i znikam ![]()
4 640 2011-09-01 15:36:21
2 dni temu pochwalilam "moje dziecko" bo przeszla sama siebie. Marudzenie, placze, zlosliwosci. Mialam dosyc wczorajszego dnia... a dzisiaj byl RAJ
idealnie
Jak tam Monika? Kac? ![]()
Truskaweczka milego dnia z facetem ![]()
4 641 2011-09-01 15:37:15
Lukasz co z toba?! Zostalbys na dluzej! ![]()
dzien dobry, dzien dobry... przede mna pracowity dzien pelen wrazen...
Kurcze, mam straszny dylemat, nie moge przestac o tym myslec. Chodzi o szukanie mieszkania od pazdziernika - wstepnie umowilam sie z dwoma kolezankami, ale okazalo sie, ze jedna absolutnie nie chce mieszkac z ta druga. Chyba bede musiala wybierac i wiem, ze ta, ktora odrzuce bedzie miala do mnie uraz...
Chce zostac z moja najlepsza kolezanka, ale chce tez miec kogos innego znajomego na mieszkaniu. W tamtym roku marzylam o tym, zeby ktos byl... kiedy przyjezdzal do niej chlopak i ja musialam chodzic nocowac do kogos innego, bo nie wytrzymalam ich zachowania... wtedy idealnym wyjsciem byloby druga kolezanka w drugim pokoju. Kurde, tak to jest jak sie komus cos niepotrzebnie obieca, wtedy kto najgorzej na tym wychodzi? Oczywiscie, ze ja... bo jeszcze wyjdzie tak, ze to ja zostane na lodzie
ale mam dylemat...
Ok, jade na zakupy, pozniej musze ugoscic taka pania ze starej pracy, popakowac sie, pozniej na sklepy z siostra, bo im sie mega impreza w weekend szykuje... mnostwo drobnych spraw do zalatwienia dzisiaj...
4 642 2011-09-01 18:51:18
Kamila, nie chwal małej za wczasu
ja tez chwalilam jeden dzien, bo byl wrecz idealny, a potem to już dzien z dupy
dziś tez byl marudny, ale na szczescie moglam z nim dluzej na dworze pobyc, bo raczkował sobie
Kaca nie mam, wypilam jedno piwko i sie ululalam
mielismy powazna rozmowa z bratem faceta i jego narzeczona odnośnie sytuacji, jaka zaistnieje po remoncie. Oczywiscie beda dwa odrębne mieszkania tylko problem w tym, że jest BABKA, która bedzie zyla X czasu i nie wiadomo z kim bedzie - czy z nimi czy z nami, a ja z Justyna chcemy mieszkac same bez niej. Nie wiem, poklocilismy się bo my z J. mamy takie samo zdanie, a faceci inne. No trudno, pozyjemy, zobaczymy.
Ewa, w takim razie lepiej wybrac mieszkanie samemu, bez zadnej z kolezanek. Rzeczywiscie ktoras z nich moze poczuc się urażona, miec pretensje, wiec lepiej nie ryzykowac. A skoro one sie nie lubia, to mieszkanie w 3 odpada. I nie zgadzaj się już na zadne nocowania u innych tylko dlatego, że bedzie przyjezdzal ciagle chłopak jakiejś dziewczyny. Rozumiem przyjechac raz, dwa, ale jesli non stop to rob, to juz przesada, Niech ona jezdzi do niego, albo wynajma soie cos razem, przenocuja w hotelu czy gdzieś, bo to bez sensu, zebys Ty za kazdym razem musiala sie wynosic.
W ogole od niedzieli nie mamy cieplej wody przez to kombinowanie z rurami
i nie bedziemy jej mieli przez najbliższe minimum 2 tygodnie, katasrofa! wieczorami zagrzewamy sobie wode w czajnikach i tak sie kapiemy, bo jak inaczej:/ dzis bede myla glowe, a raczej J. bedzie mi ja myla, bo mam te kudly takie duze, ze sama nie dam rady dokladnie splukac wszystiego woda z garnuszka ![]()
4 643 2011-09-01 19:04:31
Słuchajcie, to wcale ni jest głupi pomysl z ta intergracja np w Krakowie:) Monia, Ty jechałabys przez wrocław czy jak> fajnie by bylo, jakby chociaz dwie osoby jechaly jednym pociagiem, co by nie bylo za nudno w trakcie podrozy
ja Krakowa w ogole nie znam, bylam tylko raz na wycieczce i pewnie nie umialabym nawet na peronie się odnależć
a tak to rażniej
i oczywiscie wieksza ekipe trezeba zgrac, a jak nie to, to mozna i w 3 czy tam 4:) fajnie by bylo jakby toczka się zgodzila albo Anna, to bysmy razem pojechaly ![]()
4 644 2011-09-01 19:14:14 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-09-01 19:15:56)
Hej, wróciłam ze spotkania, był u mnie w domu facet, a potem pospacerowaliśmy. Fajnie
.
No jakby wypaliło, to mogę jechać przez Wrocław
.
Ewa, to może na razie , mieszkaj jeszcze z rodzicami, to żadnej koleżanki nie urazisz, nie będzie dylematu
. Nie wiem.
4 645 2011-09-01 19:17:50 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-09-01 19:18:59)
Monia, krotko się widzieliscie:) myslalam, że do samego wieczorka się zostanie, ale lepsze to niż nic:) normalnie podziwiam Cię kobieto, że tak wytrzymujesz hehe ja na sama mysl, ze mialabym sie z moim spotkac tylko na pare godz, zgrzytam zebami
ale tez bym sie cieszyla:)
Mój ma niezle afery ostatnio w pracy i dzis jest mega wkurwiony. Powiedzial, że pieprzy ta prace i pojdzie robic chocby do pizzeri, woli zarabiac mniej ale miec swiety spokoj. I ma rację, po co sie meczyc, ten szef to jest tak zryty, że szok. Penwie przyjdzie z roboty i wyzyje się na mnie.... tak jak ostatnio. No ale rozumiem go, bo jak ja jestem wkurzona, to tez narzekam, jęcze i wyladowuje emocje na nim:/ bo komu mamy o tym gadac, jak nie sobie? wygada sie, przytule go, ulży mu i bedzie ok
chyba ![]()
Monia, super by bylo, dolaczylabym do Ciebie w pocoagu i dalej bysmy razem pognaly
fajnie by blo jakby Kamila sie zgodzila jeszcze, bo ona tez niedaleko Wrocka mieszka, a Anna to już w ogole z Wro ![]()
4 646 2011-09-01 19:24:27
Parę godzin to też sporo
.
No byłoby idealnie , to prawda
.
4 647 2011-09-01 19:35:08
I to najważniejsze:) zawsze te pare godzin, to już coś tym bardziej, że pogoda jest ładna to można pospacerować, pochodzić, nie trzeba siedziec w domu i się kisic:)
Mój ma sobote i niedziele wolną. W sobote od rana bierzemy sie za remont, a w niedziele chce mnie wziąć do Sobótki. Może pojedziemy, nie wiem, wazne, ze dzien spedzimy razem, bo tak bardzo mi tego ostatnio brakuje, ciagle sie mijamy, nie mamy dla siebie czasu, kazdy wkurzony i jedyne o czym potrafimy gadac, to remont i jego praca:(
4 648 2011-09-01 19:53:40
Do Sobótki ? Taka miejscowość tak ?
No to fajnie, oby się udało
.
4 649 2011-09-01 20:44:14
Ja dziewczyny odpadam jezeli chodzi o spotkanie. Zarabiam grosze, za szkole musze jeszcze zaplacic 700 zl
dojazdy, jakies zakupy ... u mnie tragedia wiec nawet nie mam co planowac. Ale sam pomysl jest fajny ![]()
4 650 2011-09-01 20:50:31
No tak, ale z Moniką macie chyba jak spotkać się
.
4 651 2011-09-01 21:00:10
Toczka, szkoda:( u mnie tez bez fajerwerków, ale chce poznac ekipe z forum, wiec może i bym się skusila na takie spotkanie:) ale liczę na to, że jednak Kamila zobacyzmy sie w niedługim czasie, do wro masz bliżej
a w przyszlym tyg zobacze się z Anną:) a własnie, jak Ci mieszka Aniu na nowym mieszkanku?
Napisalam dalszą część pracy mgr, posklejałam to w całość i mam już prawie 2,5 rozdziału hehe
4 652 2011-09-01 21:05:50
my z Monika umawiamy sie i umowic nie mozemy. Mamy jeszcze miesiac wakacji mam nadzieje, ze sie uda ![]()
4 653 2011-09-01 21:10:29 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-09-01 21:37:14)
Zawsze można jeszcze po wrzesniu np w któryś weekend jesienią
no ale faktycznie zgadac się coś nie możemy, tak jak i z innymi ![]()
No nic, uciekam słuchać narzekania faceta, jednak ma coś po mnie ![]()
Miłej nocki wszystkim życzę ![]()
4 654 2011-09-01 21:54:51
Cześc laseczki...
Świetny pomysł z tym spotkaniem...na kiedy jest planowane. Przyznam się szczerze że w najbliższym czasie to ja będę miała problem się gdzieś wyrwać...Dorabiam sobie jeszcze w innym miejscu(w zasadzie byłam dopiero raz-a w przyszłym tygodniu mam być drugi).
Mika mieszkanko jest super....z tym że wcześniej wynajmowane było przez 4 facetów-studentów. Na pierwszy rzut oka wydawało sie czyste ;( ! Pierwszy raz spotałam się z tym żeby przy myciu okien od wewnętrznej strony mieszkania płyneła czarna woda!!!Tragedia!!!W kuchni syf-kafelki się lepią, łazienka zasyfiona itd...Miałam duuużo roboty i nadal jest wiele rzeczy do zrobienia!!!
4 655 2011-09-01 22:38:26
Miłej nocki i słuchania narzekań faceta hihi
.
Buziaki :* .
4 656 2011-09-01 23:55:55
Monika masz racje co do kolezanek, najlepiej byloby zamieszkac z kims zupelnie innym, ale nie mam z kim! Jedynie one we dwie zostaly...
Truskaweczka z rodzicami mieszkam, ale chodzi mi o wynajecie mieszkania w moim miescie studenckim ![]()
integracja - jesli tylko termin by mi spasowal, to ja bylabym chetna
Ale gdzie, Krakow? ![]()
Ja juz prawie spakowana, lista zakupow zamknieta, juz sie zrobil nastroj wyjazdowy... a mi sie wcale nie chce wyjezdzac.
I wiecie co... opryszczke mi na wardze wywalilo na sam koniec
![]()
4 657 2011-09-02 08:18:37 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-09-02 08:20:58)
Anna, to jak sami faceci tam mieszkanie, to ja się domyślam, jaki tam jest porządek
wspolczuje Ci, ale okna musisz wyszorowac do końca, bo potem zostaja takie plamy, które nie chca zejść po jakimś czasie:) no i najważniejsze, że macie teraz większe mieszkanko, więcej swobody i za dobrą cene, jak sama wspominałaś:)
Monia, oj dawno mi się tak chłopczyna nie wygadał, jak wczoraj
na początku nie chciał nic mówić, był wkurzony. Nie chciałam go naciskac, sam by mi powiedział, jakby chciał. No ale wytrzymał 10 minut i zmiękł, gadał chyba z godzine i to TYLKO on
ja już słuchalam go z zamknietymi oczami i tylko co glosniej coś powiedzial, to ja oczy jak 5zł
ale widział, że juz spiaca jestem to dał mi spokoj, ale potem ja jemu nie dałam i tak "siedzielismy" gdzies do 3 ![]()
Jesli chodzi o spotkanie, to mysle, ze weekend bylby dobrym pomysłem. Może byc i Kraków. Juz mamy grupke osób, która zgodzilaby się na taki wypad. Może jeszcze Łukasz by się dołączył, bo Karola to pewnie nie, bo na drugim koncu Polski mieszka:/
Ewa, ja to swinstwo na ustach kiedys co chwile mialam. Od siebie mogę polecil taki plyn na opryszczkę Sanol, Sonol (jakoś tak), bo zazwyczaj te Hascoviry, to zmiękczaja opryszczkę, a ten plyn wlasnie sprawia,ze robi sie od razu strup, wiec szybciej sie goi. Plastry Compeed niestety sa do dupy, mozna je na noc jedynie stosowac, bo przynajmniej nie zauwazylam jakiejkolwiek poprawy przez ich stosowanie, a i dokladnie i tak nie zakryją całej opryszczki i widać ten plaster. I tabletki hascovir tez są dobre ![]()
4 658 2011-09-02 17:12:38
Hej,widze,ze wiekszosc dziewczyn z okolic Wroclawia
To tak jak i ja,szkoda,ze jestem tak daleko teraz.Dopiero w grudniu sie wybieram do Polski.
Mika,ciesze sie, ze juz jest dobrze miedzy Wami
a jak podopieczny sie sprawuje?
4 659 2011-09-02 17:13:58
Ewka, ja jestem z Wami cały czas
Może nie fizycznie, ale metafizycznie na pewno
W każdym razie czuwam, wiem co u kogo się dzieje, czasem wpadam z interwencją ![]()
4 660 2011-09-02 17:24:07
soledad, no szkoda, bo spotkanie mogloby odbyc sie większa grupka:)
Wiesz u nas to tak jak w prawie kazdym zwiazku - raz klotnie, raz ok
A maluch dał mi dzic popalic, bylam z nim tylko 4h, ale mam dość już. Ileż można tak wytrzymać
a w poniedzialej bede z nim 15h
tylko, że choroba mnie lapie, gardlo boli, glowa, chyba mam goraczke, wiec moze zachoruje do poniedzialku hehe
4 661 2011-09-02 18:56:17 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-09-02 18:57:05)
Hej
.
Na niedzielę zaprosiłam do siebie kumpelę, rodziców znów nie będzie tydzień, bo jadą do babci na wieś, ale dam radę ! W niedzielę na pewno będzie super, bo ja i Ona dawno się nie widziałyśmy
.
No Monika, to w poniedziałek na pewno będzie ciężej skoro 15 h, ale i wypłata większa
.
4 662 2011-09-02 19:01:16
Monia, jak ja Ci zazdroszcze, tydzien bez rodziców
tydzien spokoj i robienia co sie chce
ja bym od razu chłopaka brala do siebie na noc hehe niech wezmie jesli moze dzien urlopu, żeby mogl spac u Ciebie:) ale fajnie, że zaprosilas kumpele, pogadacie, spedzicie czas, może ona bedzie spala u Ciebie?:)
My od jutra samego rana lecimy z remontem, jeszcze z miesiac i piwnica skonczona:) a na niedziele mamy plany wypadowe w miasto lub pozamiasto tylko, ze jak sie rozchoruje to bedzie kicha:/
No wyplata w pon bedzie, to dorobie troche, ale i tak rozleci sie szybko:/
4 663 2011-09-02 19:16:39
No nie wiem, chyba nie będzie Ona mieć czasu, bo chyba ma praktyki, ale fakt, kiedyś na pewno Jej zaproponuję jak będzie okazja
.
Kochana, obyś się nie rozchorowała :* .
4 664 2011-09-02 19:25:24
Monia, chyba, że tak
ale faceta moźżesz poprosić o to by przyjechał i zostal się na noc, trzea korzystac:) powiedz, ,że się boisz ciemnosci i spac sama w domu heh
No mam nadzieje, że się nie rozchoruje. Nie bylam chora 3 miesiace, i jak na mnie to dłuugo, wiec czas najwyższy hehe
4 665 2011-09-02 19:28:39
Nie wiem, poproszę, ale tym razem chyba nie uda się.
Buziaki, będę potem :*.
4 666 2011-09-02 19:57:48
Szkoda, bo moglibyście miło spędzić czas i to sami. Ostatnio nie mieliście okazji, byli rodzice, a teraz akurat byloby jak znalazł ![]()
Ja napisalam az 3 zdania pracy mgr i na dziś kończę, nie mam sił
jestem tak zmeczona, że chyba szybko padne, a chlopak oczywiście juz mi pisal, ze bedzie pil piwko z bratem. On chce skorzystac z okazji, ze nie ma dziewczyny, bo pojechala do domu. Cóz, znow zostane sama:(
4 667 2011-09-03 07:23:24
Lukasz wiem wiem, ze jestes z nami i jako redaktor dzialu zdrowia masz wiecej roboty i mniej czasu dla nas, rozumiem ![]()
Wiecie co... opryszczka wyglada fatalnie, mnie nawala kregoslup bo bede miec okres, i nie chce mi sie wracac do Polski. Czuje podekscytowanie, ale to juz nie to samo co miesiac temu. Cholernie tesknie i strasznie sie ciesze, ze zobacze te znajome twarze i miejsca, ze wkoncu wszyscy beda mowic po polsku, wszystko bedzie znajome, a ja bede mogla robic co chce i na co mam ochote. Ale z drugiej strony bedzie mi brakowac tego latwego amerykanskiego zycia.
No i co mnie jeszcze gryzie: boje sie reakcji innych na moj wyglad. Ale kurcze ilez mozna zwracac uwage na innych?
Ciesze sie, ze wracam do domu, ze zobacze sie ze wszystkimi. Spedzilam swietne wakacje, mimo iz na poczatku zapowiadalo sie inaczej. Zdobylam nowe doswiadczenie, podszkolilam jezyk, zarobilam kasy, odpoczelam od wszystkiego i duzo rzeczy sobie dokladnie przemyslalam. A teraz powrot do normalnosci... ale juz z innym nastawieniem na swiat i zycie ![]()
Sorki, musialam to napisac zeby sobie to poukladac w glowie ![]()
4 668 2011-09-03 10:04:49
Ewa, daj spokoj z tym wyglądem! swietnie wygladasz:) i tak jak pisalam wcześniej, znajomi, rodzinma beda się cieszyc, ze wrocilas, a nie obgadywac Cię i prawic Ci morały, jak to Ty nie wyglądasz:) no widzisz, a tak chcialas uciekac do Polski zaraz
i zawsze tak jest, ze na poczatku czlowiek czuje sie obco, nieswojo a czasem przyzwyczaja się i jest ok. Tak też było u Ciebie, i teraz nie chcesz wracac do Polski, bo wystarczylo troche zaszumienia w glowie i gotowe
ale tu też Ci bedzie dobrze, a najwiekszym plusem (oprocz oczywiscie pieniedzy) jest to,że podszkoilas jezyk ![]()
Ja spadam zaraz chłopakowi pomoc w remoncie:/ juz mi sie rzygać tym chce!! i ogarnelam cała góre, ufff.
4 669 2011-09-03 15:27:51
Monika, remontami sie chce rzygac, ale za to jaki efekt bedzie pozniej! ![]()
Dziekuje za mile slowa
to ja sie zbieram i jade na lotnisko...:)
4 670 2011-09-03 16:31:59
Oj chce się rzygać, a efekty zanim zobacze, to minie duuuzo czasu hehe tylko żebysmy to jeszcze byli razem do konca remontu, to byloby super:]
Leć, leć
a wyglądem i zmianą naprawdę sie nie przejmuj. Na organizm największy wplyw i tak ma moim zdaniem zmiana klimatu niż samo odzywianie:) tak jak pisalam, moja przyjaciolka przytyla ok 10kg, nie miala miesiączki przez cały tam pobyt (jakies 10 miesięcy), a jadła tak jak tutaj w Polsce takze widzisz:)
No ja się juz chyba napracowalam. Pomoglam mu to co moglam, reszte niech robi sam. Mam nadzieje, ze szybciej skonczy, a nie bedzie nawal do 21:/
A jutro wybywamy na caly dzien tylko nie wiem gdzie:)
4 671 2011-09-03 18:13:22
Cześć.
To jak pisałam kumpela będzie jutro u mnie, we wtorek mój ukochany zaprosił mnie na basen, a za tydzień, w sobotę mam ślub koleżanki i będę, niestety bez Niego, bo nie może.
Całuski :*.
4 672 2011-09-03 21:23:30
Monia, to od razu zycze milego dnia jutro ![]()
O na basen? ja bym w zyciu nie poszla
wstydze sie i bym nawet nie umiala zalozyc stroju kapielowego
ale dobrze, ze sa osoby, ktore sie nie wstydza i maja to gdzies:)
Szkoda, ze bez niego idziesz na wesele, bo byście odpoczeli, wybawili sie:(
A my z moim siedzimy, on przy swoim lapku, ja przy swoim, ale chyba zaraz wezme sie za niego hehe a jutro rano wybywamy w długa:)
Milej nocki i dobranoc:*
4 673 2011-09-03 21:33:04 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-09-03 21:34:25)
A mi się pomyliło, rodzice jadą tylko na jeden dzień
.
No to prawda, ale ja idę tylko na ślub, więc nic strasznego
.
Oooo, to jutro jedziecie na tę wycieczkę, tak?
No jasne, że mam to gdzieś, mam brzuszek i to spory, ale na basenie pokazać się mogę, nie wstydzę się.
4 674 2011-09-03 21:36:07
Monia, dobry i jeden dzien heh
E jak tylko na slub, to ok, bo myslalam, ze na cala zabawe:)
Tak, gdzies jedziemy, ale nie wiem gdzie i nie wiem czym, albo rowerem albo tramwajem o ile sie nie poklocilmy dzisiaj lub jutro rano
u nas wszystko mozliwe heh
4 675 2011-09-03 21:39:03
Monia, dobry i jeden dzien heh
E jak tylko na slub, to ok, bo myslalam, ze na cala zabawe:)
Tak, gdzies jedziemy, ale nie wiem gdzie i nie wiem czym, albo rowerem albo tramwajem o ile sie nie poklocilmy dzisiaj lub jutro ranou nas wszystko mozliwe heh
A jecie już razem? ![]()
No mam nadzieję, że będzie ok, a zdrowa już jesteś?
4 676 2011-09-03 21:56:07
Ta, na razie jemy razem, zobaczymy jak długo ![]()
Troche gardlo mnie boli, ale tak to jest ok:)
Fajnie, że idziecie na basen, milo spedzicie czas, posmiejecie sie, bo pewnie bedzie śmiesznie ![]()
4 677 2011-09-03 22:05:34
No fajnie, teraz sporo gadałam z Nim przez telefon i bardzo miło się gadało
.
Jeżeli chodzi o wyjście na basen, to ogólnie lubię, dawno nie była, a najfajniejszy relaks, to tak siedzieć sobie w jacuzzi albo zjeżdzać na zjeżdzalniach, bardzo fajne są
. Pływać oczywiście też, ale tu po kawałku często muszę odpocząć
.
Ale najgorsze jest to, że po basenie jestem taka głodna, że najchętniej bym zjadła z 5 hamburgerów
.
4 678 2011-09-04 06:40:59
dzień dobry kafejkowicze:)
4 679 2011-09-04 10:43:52
Dzień dobry wszystkim wątkowiczom ![]()
Spożyłem smaczne śniadanie w postaci jajecznicy z cebulką, poszwendałem się po sieci, a teraz czas zabrać się za porządki...do których zabieram się z półtora roku z górką ![]()
4 680 2011-09-04 14:59:51 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-09-04 15:00:20)
Witam.
Koleżanka wpadnie jednak ok godziny 17, więc jestem na chwilę
.
Wyżerka kupiona, czyli duża paka czipsów paprykowych, sok
. My tak lubimy
.
Śniadanko zjedzone, ale niedługo będę podgrzewać sobie na obiad tym razem ryż i kotleciki
.
Anachoreta, pyszne śniadanko
.
Pozdrawiam, pewnie zawitam już jutro do netkobietek
.