netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

13 240 odpowiedzi977 098 wyświetleńzałożony przez sadman, 02.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 204 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 356 do 4 420 z 13 241 ]

4 356

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Mały wzrost też jest fajny ! No i piszę szczerze, żadna to wada smile . Taka kruszynka, którą można się zaopiekować, piękna i drobniutka, słodziutka smile. A poza tym... 162 cm wzrostu, to jest raczej bardziej średni wzrost, do liliputków Kochana Ci brakuje :* . Określenie "Misiu" też niezbyt mi się podoba.
Jednak mam nadzieję Monia, że kompleksy już chociaż mniejsze niż kiedyś, bo jak Ci mówiłam już wiele razy : nie masz do nich powodów i wszystko jest na swoim miejscu wink.

Anna, ok, z niecierpliwością czekam na fotkę <radocha>.

4 357

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Monia, może i nie powinnam mieć kompleksów, ale wiesz jakie są niektóre baby, zwłaszcza te uparta (czyt. ja big_smile ). Fakt, mam mniej, bo nie mam czasu o nich myśleć, ale czasami coś sobie ubzduram i potem jest tak jak jest i myślę o sobie, jak o najgorszym stworzeniu tego świata big_smile

O właśnie, Ania wrzuć fotke kiecki. Orsay ma ładne sukienki, ale jak na razie mnie nie stać tongue czekam do końca września na dwie wypłaty heh
Mój chyba dziś później wróci z roboty, bo nie wyrabiają z zamówieniami sad jutro będzie identycznie.... zresztą od tygodnia jest to samo :]

4 358

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

<Marzenko, współczuję pracowitego tygodnia, zrelaksuj się teraz Kochana smile >

własnie to robie,stworzyłam fotoblog,na razie mam mały limit wrzutu zjec:/ ale wkrotce nadrobie:)

http://marzenka2.flog.pl/

4 359

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

marzenka, ładna jestes, naprawdę:) masz taki miły wyraz twarzy, że az przez dłuższa chwile zaciełam się przy Twoim zdj lol

Może stworzmy taką obnazalnie ze swoimi fotkami, bysmy mogli się poznac? tongue juz kiedys ten pomysł zaproponowałam, ale na tym się skończyło big_smile
Choc my z truskaweczką już się widziałyśmy smile

4 360 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-19 21:47:18)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

No dobrze Moniu, że kompleksy są mniejsze, oby tak dalej ! :*
Każdy czasem ma gorszy dzień i to normalne, grunt, żeby takie myślenie nie zdominowało naszego życia, bo wtedy krucho i tylko się męczymy.
Monika, to Ci współczuję. Jednakże teraz znam to z autopsji, bo jak wiecie facet miał dziś u mnie spać, a jednak jutro, bo teraz mają "gorący okres" i tyle pracy, że robi dziś cały dzień hmm . Normalnie się wkurzyłam jak to usłyszałam, bo kto by się nie wkurzył - wyzysk i tyle. Dlatego podjął słuszną decyzję, że teraz będzie powoli uczył się na prawko ,a potem szukał innej, nowej , normalniejszej pracy, a z prawkiem, to będzie mu tylko łatwiej. A ja na Jego miejscu zrobiłabym to samo, sorry, ale nie dałabym się tak wyzyskiwać, to nie dla mnie.
Także łączę się w bólu <cry> .

Marzenka, bardzo fajne, ładna z Ciebie kobieta, super fotki i widzę, że jesteś z Sulejówka. Moja znajoma kiedyś tam mieszkała i raz czy dwa byłam tam z moim facetem na takiej wycieczce tongue.

Monika btw masz te moje fotki na kompie ? Bo ja żeby wysłać , to muszę mieć i jak odeślesz, to mogę wysyłać. No bo te same zdjęcia są u mamie na aparacie, a mama teraz jest nad morzem smile.

4 361 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-19 21:44:58)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

No dobrze Moniu, że kompleksy są mniejsze, oby tak dalej ! :*
Każdy czasem ma gorszy dzień i to normalne, grunt, żeby takie myślenie nie zdominowało naszego życia, bo wtedy krucho i tylko się męczymy.
Monika, to Ci współczuję. Jednakże teraz znam to z autopsji, bo jak wiecie facet miał dziś u mnie spać, a jednak jutro, bo teraz mają "gorący okres" i tyle pracy, że robi dziś cały dzień hmm . Normalnie się wkurzyłam jak to usłyszałam, bo kto by się nie wkurzył - wyzysk i tyle. Dlatego podjął słuszną decyzję, że teraz będzie powoli uczył się na prawko ,a potem szukał innej, nowej , normalniejszej pracy, a z prawkiem, to będzie mu tylko łatwiej. A ja na Jego miejscu zrobiłabym to samo, sorry, ale nie dałabym się tak wyzyskiwać, to nie dla mnie.
Także łączę się w bólu <cry> .

Marzenka, bardzo fajne, ładna z Ciebie kobieta, super fotki i widzę, że jesteś z Sulejówka. Moja znajoma kiedyś tam mieszkała i raz czy dwa byłam tam z moim facetem na takiej wycieczce tongue.


Ojejciu niechcący podwójnie, wybaczcie big_smile big_smile.

4 362

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Mika09 napisał/a:

marzenka, ładna jestes, naprawdę:) masz taki miły wyraz twarzy, że az przez dłuższa chwile zaciełam się przy Twoim zdj lol

Może stworzmy taką obnazalnie ze swoimi fotkami, bysmy mogli się poznac? tongue juz kiedys ten pomysł zaproponowałam, ale na tym się skończyło big_smile
Choc my z truskaweczką już się widziałyśmy smile

o kurka:) dziekuje,to miło,jutro dodam wiecej zdjec ,nie tylko moich,mam duzo zdjec widoczków:)

mozemy stworzyc ,tzn. stwórz bo ja nie wiem jak i gdzie:)a ja sie przyłacze:)

4 363

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
truskaweczka19 napisał/a:

No dobrze Moniu, że kompleksy są mniejsze, oby tak dalej ! :*
Każdy czasem ma gorszy dzień i to normalne, grunt, żeby takie myślenie nie zdominowało naszego życia, bo wtedy krucho i tylko się męczymy.
Monika, to Ci współczuję. Jednakże teraz znam to z autopsji, bo jak wiecie facet miał dziś u mnie spać, a jednak jutro, bo teraz mają "gorący okres" i tyle pracy, że robi dziś cały dzień hmm . Normalnie się wkurzyłam jak to usłyszałam, bo kto by się nie wkurzył - wyzysk i tyle. Dlatego podjął słuszną decyzję, że teraz będzie powoli uczył się na prawko ,a potem szukał innej, nowej , normalniejszej pracy, a z prawkiem, to będzie mu tylko łatwiej. A ja na Jego miejscu zrobiłabym to samo, sorry, ale nie dałabym się tak wyzyskiwać, to nie dla mnie.
Także łączę się w bólu <cry> .

Marzenka, bardzo fajne, ładna z Ciebie kobieta, super fotki i widzę, że jesteś z Sulejówka. Moja znajoma kiedyś tam mieszkała i raz czy dwa byłam tam z moim facetem na takiej wycieczce tongue.

dokladnie to Sulejówek-Milłosna:)mieszkam tu dopiero pół roku:) a tam ładna,przecietna:)

4 364

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Nie bądź skromna big_smile .

No właśnie tam byłam wink. Nawet fajnie, dużo przestrzeni do spacerowania smile.

4 365

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Monia, no właśnie ja myślalam, że Ty się nie wkurzyłaś o to, że Twój man dziś nie przyjedzie big_smile ja to bym tak się wkurzyła, że ło tongue no kocham go i chce go mieć jak najczesciej, ale sama wiesz jaka jest sytuacja u mnie, to i mnie rozumiesz, a ja Ciebie:) to jest właśnie nagorsze, jak człowiek pracuje bo musi zarabiac te pieniądze, a przy tym musi robic to co inni kaza, bo inaczrj straci prace i potem to sie odbija na osobach trzecich - w tym przypadku na nas sad tez mnie takie cos wkurza, i moj facet nieraz tak mial, jak Twój teraz, że nie mógł przyjechac i choc wiem, ze to nie jego wina, bo w koncu musi isc do pracy, to krzyczałam, wkurzalam sie. Dziecko ze mnie i tyle tongue ale potem przepraszalam, jak ochłonęłam :] dlatego az mi ulzylo, jak napisalas, że się wkurzyłas heheh

marzenka, naprawde robisz wrazenie takiej fajnej, równej babeczki:)a zdj możemy tutaj nawet wrzucac i tak gsdamy tu o wszystkim i o niczym hehe

4 366

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Mika09 napisał/a:

Monia, no właśnie ja myślalam, że Ty się nie wkurzyłaś o to, że Twój man dziś nie przyjedzie big_smile ja to bym tak się wkurzyła, że ło tongue no kocham go i chce go mieć jak najczesciej, ale sama wiesz jaka jest sytuacja u mnie, to i mnie rozumiesz, a ja Ciebie:) to jest właśnie nagorsze, jak człowiek pracuje bo musi zarabiac te pieniądze, a przy tym musi robic to co inni kaza, bo inaczrj straci prace i potem to sie odbija na osobach trzecich - w tym przypadku na nas sad tez mnie takie cos wkurza, i moj facet nieraz tak mial, jak Twój teraz, że nie mógł przyjechac i choc wiem, ze to nie jego wina, bo w koncu musi isc do pracy, to krzyczałam, wkurzalam sie. Dziecko ze mnie i tyle tongue ale potem przepraszalam, jak ochłonęłam :] dlatego az mi ulzylo, jak napisalas, że się wkurzyłas heheh

marzenka, naprawde robisz wrazenie takiej fajnej, równej babeczki:)a zdj możemy tutaj nawet wrzucac i tak gsdamy tu o wszystkim i o niczym hehe

hehehe ale jak ja nie wiem jak tu wrzucic zdjecie:)poza awatarem

4 367 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-19 21:58:00)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Znaczy nie wkurzyłam się na Niego, bo to nie Jego wina i jutro wpadnie, lecz na to, że tak Go wyzyskują i człowiek na nic nie ma czasu. I jeszcze lipnie płacą. No pewnie, ja też się czasem wkurzam, nie jestem ze stali tongue. No, ale zawsze to mija, bo pociesza perspektywa, że spędzę z Nim dużo czasu !! smile

4 368

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
truskaweczka19 napisał/a:

Znaczy nie wkurzyłam się na Niego, bo to nie Jego wina i jutro wpadnie, lecz na to, że tak Go wyzyskują i człowiek na nic nie ma czasu. I jeszcze lipnie płacą. No pewnie, ja też się czasem wkurzam, nie jestem ze stali tongue. No, ale zawsze to mija, bo pociesza perspektywa, że spędzę z Nim dużo czasu !! smile

ja mam to szczescie ze mieszkam z moim facetem:) a pamietam jak widywalismy sie raz na tydzien,makabra...:)

4 369

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
marzenka1976 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Znaczy nie wkurzyłam się na Niego, bo to nie Jego wina i jutro wpadnie, lecz na to, że tak Go wyzyskują i człowiek na nic nie ma czasu. I jeszcze lipnie płacą. No pewnie, ja też się czasem wkurzam, nie jestem ze stali tongue. No, ale zawsze to mija, bo pociesza perspektywa, że spędzę z Nim dużo czasu !! smile

ja mam to szczescie ze mieszkam z moim facetem:) a pamietam jak widywalismy sie raz na tydzien,makabra...:)

No na pewno się tęskniło, więc nie dziwisz się mojej radości smile.

4 370

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
truskaweczka19 napisał/a:
marzenka1976 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Znaczy nie wkurzyłam się na Niego, bo to nie Jego wina i jutro wpadnie, lecz na to, że tak Go wyzyskują i człowiek na nic nie ma czasu. I jeszcze lipnie płacą. No pewnie, ja też się czasem wkurzam, nie jestem ze stali tongue. No, ale zawsze to mija, bo pociesza perspektywa, że spędzę z Nim dużo czasu !! smile

ja mam to szczescie ze mieszkam z moim facetem:) a pamietam jak widywalismy sie raz na tydzien,makabra...:)

No na pewno się tęskniło, więc nie dziwisz się mojej radości smile.

wcale sie nie dziwie a do tego jestem pieszczoch i przytulas okropny wiec teskniłam ogromnie,na szczescie dzielilo nas tylko 30 km:)ja ide polezec bo juz padam,dobrej nocki i do jutra:)

4 371

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

marzenka,ja mieszkam ze swoim facetem i od dłuuuuższego czasu widzę go przed 9-10 rano i ok 23 big_smile także narzekam na to, bo mi to nie pasuje, ale taka robota i ten remont brrr sad
Monia, ja tez nie wkurzam się na niego, ale na cala tą sytuację, bo jak tak można hmm ale on to odbiera tak, że na niego sie wsciekam, a powodow przeciez nie mam!! no i niekiedy za jego łatwość, uległość, bo ktoś powie "idz za mnie do pracy, bo popilem i nie jestem w stanie" i co on robi? idzie ^^ ale jak ja o coś poprosze, to musze czekac niekiedy nieskonoczość tongue
ale pracodawcy mają Monia właśnie to do siebie, że tak traktuja ludzi:/ im wolno, oni sa cacy, a nie patrza sie na to, źże inni tez mama swoje rodziny, znajomych i chca troche odpoczac!!

4 372 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-19 22:19:52)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

No oczywiście ja też Marzenko , przytulanki, całuski, Jego bliskość smile .
Miłej nocy , samych miłych snów ! smile

Monika, rozumiem Cię. Mój facet chyba zrozumiał mnie i właśnie sam powiedział, że będzie szukał tej innej roboty i jest to krok naprzód, ale czasem chyba też tak jak mówisz jest za miękki , tak mi się wydaję i oczywiście, że to denerwuje. Raz mu napisałam : "Nie bądź dupa, nie daj się wykorzystywać" i on już niemal obrażony tongue . Dlatego jak gdzieś pisałam wkurzające u Niego jest to, że czasem niepotrzebnie się obraża big_smile. Tymczasem ja chcę dla Niego jak najlepiej i chcę Go tylko motywować, nic więcej .

A pracodawcy to prawda, bardzo często, gęsto wykorzystują pracowników, to jest praktycznie wszędzie spotykane, a w naszym kraju, to już w ogóle. Często oferta pracy jest taka zachęcająca, a okazuje się bublem. No może najlepiej mają Ci co mają znajomości i fory tongue. Ale zwykły, szary człowiek nie ma łatwo. Najgorzej z tego co wiem jest w niektórych tych firmach, nawet tych sławnych, że niby elastyczny grafik , a z tego co wiem haczyk jest często tu, że w weekendy bardzo często trzeba pracować, no i nie tylko , np w Boże Narodzenie czy Sylwestra też, bo wiadomo w takich sklepach wtedy też są tłumy. No i to jest najgorsze, masz świadomość, że inni pewnie świętują przy stołach, a Ty w pracy.
A taka moja znajoma ze studiów pracowała w call center, a tam to w ogóle porażka z tego co mówiła i zrezygnowała. Też praca w dni świąteczne, no i dodatkowo bardzo męcząca, wielkie wymagania wobec pracowników.

4 373

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Monia, o to to big_smile też swojemu to mowie, bo bez przesady, My mamy plany od X czasu na ten dzien, bo wiemy, ze bedzie mial wolny, a on mi 2h przed wyjsciem do roboty mowi, ze jednak musi isc do pracy. Nosz kurr... i najlepsze jest to, ze wie, ze bede sie wsciekac i dlatego nie mowi mi tego dzien przed tylko w tym samym dniu, bo szybciej mi przejdzie lol taa oczywiście, a ja chodze wsciekla jak osa big_smile ale wkurzajace to jest wlasnie oi tu się zgodze z Tobą. Kurde maja limit pracy, to niech robia do tej i do tej i KONIEC, wychodze, nie ma mnie, na dzis koniec, a nie ....:/ niech szuka innej roboty, robi prawko i bedzie inaczej smile mojego do innej roboty nie przekonam, a prawko robi już tongue

Ok uciekam, bo juz wraca z pracy:) to milej nocki dziewczyny, do jutra. buziaki :*

4 374

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

OK, no właśnie to widzisz smile. Też na pewno wolałabyś, żeby się postawił , żeby zaczął coś robić, żeby to się zmieniło, no ja właśnie tak samo. Widzisz, nasi faceci czasem są zbyt miękcy i takie efekty big_smile. To może my jesteśmy te twardsze hehe? tongue No bywa tongue.
No jak Ci mówi tego samego dnia, to naprawdę przegięcie, u nas rzadko się tak zdarzyło, lecz też wkurza mnie to niemiłosiernie, człowiek się nastawia cieszy, a tu klops.
OK , miłej nocy smile

4 375

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Oswiadczam, iz oficjalnie zakonczylam podboj amerykanskiej taniej sily roboczej i rozpoczelam blogie lenistwo tongue

Truskaweczka czeresnie byly dobre, ale nie maja tego smaku czeresni prosto z drzewa wink
Lukasza na tyle ile rozumiem angielski, to bylo napisane, ze to czeresnie he he big_smile
Monika zlecialo niesamowicie... a kasy odlozylam wiecej niz planowalam, i podejrzewam, ze nawet nie wydam tyle ile zaplanowalam sobie na wydanie smile Wiec jestem zadowolona, poszlo lepiej niz planowalam.
Marzenka wygladasz mlodziej niz na 35 lat smile

Ja jutro wybieram sie na zakupy, jestem nastawiona bardzo zakupowo, wiec mam nadzieje, ze nakupie troche rzeczy smile Pozdrawiam i zycze udanego weekendu smile

4 376

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Nemezys napisał/a:

Oswiadczam, iz oficjalnie zakonczylam podboj amerykanskiej taniej sily roboczej i rozpoczelam blogie lenistwo tongue

Truskaweczka czeresnie byly dobre, ale nie maja tego smaku czeresni prosto z drzewa wink
Lukasza na tyle ile rozumiem angielski, to bylo napisane, ze to czeresnie he he big_smile
Monika zlecialo niesamowicie... a kasy odlozylam wiecej niz planowalam, i podejrzewam, ze nawet nie wydam tyle ile zaplanowalam sobie na wydanie smile Wiec jestem zadowolona, poszlo lepiej niz planowalam.

Marzenka wygladasz mlodziej niz na 35 lat smile

Ja jutro wybieram sie na zakupy, jestem nastawiona bardzo zakupowo, wiec mam nadzieje, ze nakupie troche rzeczy smile Pozdrawiam i zycze udanego weekendu smile

witam,dziekuje za komplement staram sie dbac o siebie,pomimo iz mam 3 dzieci/ich zdjecia mam na nk/ to los i tak mnie obdarzył jako tako wzgledna figura:)

4 377

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Cześć Wam smile

Ha, tęsknota za nauką ma to do siebie, że mija tongue A jak nie to młotek i łuuup lol

Ewka, tylko nie wydaj wszystkiego wink

Miłego dzionka smile

4 378 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-08-20 13:11:28)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Monia, no właśnie, człowiek sie nastawi, cieszy sie jak głupi, a tu nagle dowiaduje się, że nic z tego nie bedzie:/ i jak tu sie nie wkurzac? no moj wie, ze jestem nerwusek i o takich rzeczach informuje mnie zazwyczaj w tym samym dniu, bo on zabierze tylek i pojdzie do roboty, a ja się jestem sama ze soba wkurrr na maxa tongue ojj ja twarda to taka nie jesten, ale wiesz nie dałabym sie tak, bo bez przesady!! kazdy moze miec jakies plany, i ma limit w pracy, pracuje do tej i do tej, a niekiedy wychodzi tak, że musi zostac sie dluzej za co i tak ma placone normalnie, a nie jako nadgodziny, albo i za darmo siedzi po pracy big_smile

Ewa, to super, że nie stracilas tyle kasy. Tutaj bedziesz miala wieksze pole do popisu hehe choć tam chyba tansze są ciuchy, tak mowila przyjaciolka przynajmniej. Przynajmniej coś już kasy odłozylas i masz na jakiś tam start życiowy big_smile tylko nie przepij i nie przebaluj tego wszystkiego, bo zostaniesz jak ja, bez grosza tongue

Dziś musze ogarnąć nasz pokoj, poprasowac trochę, napisać pare zdan pracy mgr ( big_smile ) i lenic się do samego wieczora big_smile
Wiecie co, ja nie wiem co my ostatnio z moim M. mamy. Wyobrażcie sobie, że poraz kolejny zasnelismy przy włączonym świetle, grającej muzyce i dodatkowo ja spałam w okularach lol padliśmy po 23, a przebudzilam sie o 4 w nocy, bo coś mnie w oczy razilo, a to było światlo lol szybko wyłączyłam wszystko, zdjelam okulary i poszlam dalej spac, a moj nawet się nie przebudzil, spał jak zabity.

4 379

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Cześć smile

Może pomożecie mi w pewnej sprawie smile

Nie radzę sobie z moim ojcem, a raczej on sobie nie radzi z rolą w jakiej się znalazł, oczekuje ode mnie że całe życie będę robić to co on chce. Ja uważam, że rolą ojca 22 letniej dziewczyny jest pomoc finansowa i wpieranie jej. Natomiast mój ojciec jak ma mi dać 30 zł to jęczy przez tydzień, kiedy mówię mu że dziwne, ale twoi bracia czy szwagrowie nie mają z tym problemów a Ty wielki.
Mój szanowny ojciec uważa, że jego rolą jest podejmowanie za mnie decyzji. Wybrał mi liceum, ja nie miałam się prawa odezwać, potem wybrał mi studia, bo uznał, że te będą dobre. W podstawówce wybierał mi koleżanki i uważał, że tak jest dobrze, za kryterium przybrał średnią ocen w danym roku szkolnym.
Ostatnio sobie z nim nie radzę, on cały czas uważa, że to, iż zapłaci mi za wynajem pokoju w Krakowie i da 200 zł miesięcznie to jest kosmicznie dużo, bo inni rodzice nie dają nawet tyle, dobrze ja rozumiem, że nie dają nawet tyle, ale też nie oczekują od swoich dzieci niczego, mój ojciec uważa natomiast, że on powinien decydować o wszystkim a utrzymać powinnam się sama. Nie jest tak, że go nie stać, tyle że on woli przeznaczyć pieniądze, na swoich rodziców czy swoje rodzeństwo. To nie jest śmieszne tylko prawdziwe, mój ojciec woli im sponsorować imprezy niż mi dać  20 zł.
Wiem, mogę liczyć jeszcze na mamę i nie narzekam, ale dlaczego on chce podjąć każdą decyzję za mnie?

4 380

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

cherry, tutaj sprawa jest skomplikowana moim zdaniem, bo on ma chyba taki charakter i tego już się nie zmieni. Uważa, że to ze placi Ci za wynajem pokoju, to i tak dużo, a dalej powinnas utrzymywac sie sama np z pracy. Może tym daje Ci do zrozumienia, że chce abyś gdzies sie zatrudnila? wiadomo studia nie zawsze pozwalają na to, bo studiujac taki kierunek jak Ty cięzko byłoby to pogodzić. Zresztą sam ojciec wybrał Ci taką szkole, wiec niech nie ma do Ciebie pretesnj! pomijam fakt sponsorowania rodziny, bo to już nie nadaje sie na zaden komentarz. Ja rozumiem ,że można pomóc znajomym, rodzinie, ale najważniejsza w tym momencie powinna byc córka, żona i to o Was powinien najbardziej dbac i zapewniac Wam byt!! a co na to mama? moze z nia pogadaj, a ona niech zalatwi sprawę z ojcem? bo Twoje gadanie chyba nic tutaj nie da, bo daej tak bedzie uwazal, ze Tobie kasa nie jest potrzebna, bo przeciez wszystko masz - jedzenie masz, ciuchy masz, masz gdzie spac, mieszkac, a rodzice sa tacy, że mysla, ze to wystarczy. Jednak jestesmy w takim wieku, ze mamy juz swoje potrzeby.

4 381

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Moja mama nie pracuje w Polsce, żeby zapewnić nam byt. hmm
Teraz moi dziadkowie mają 50 rocznicę ślubu, za tą całą imprezę zapłaci mój ojciec, a ma 5 rodzeństwa, bo oni ciężko nie mają. Oni jeżdżą na wczasy na Chorwację ale nie stać ich żeby za siebie! zapłacić, mój ojciec zapłacił już znaczną część w tej restauracji kupił prezent do razem z siostrą za ponad 2 tys. i jeszcze koszty tej imprezy. Reszta jego rodzeństwa nie dała ani grosza, bo inaczej na wycieczki by nie mieli. Czy to jest normalne. Dobra jeśli jest takie coś to możemy iść my i dziadkowie na obiad do restauracji a reszta no nie chcecie płacić to spać, a nie że ktoś ma Wam fundować, oni nie są biedni, na prawdę chodzą ubrani w bardzo dobrych sklepach, wycieczki i na wszystko ich stać.
Brat ojca nie da ani grosza jutro jadą na 2 tyg. do Chorwacji, ale przyjść przyjadą bo dobre jedzenie za darmo.

Co do mamy, ona nie ma prawa się odezwać bo taki jest mój ojciec, on uważa, że musi o wszystkim decydować. Tata nie mówi że powinnam iść do pracy, ale że nowe buty czy książki nie są mi potrzebne, natomiast powinnam być mu dozgonnie podporządkowana sad

On nadaje się do psychologa, ale mogę zapomnieć, że tam pójdzie sad

4 382

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

O kurde, to ma 5 rodzeństwa i on za wszystko płaci? bez przesady, daje się wykorzystywać. Skoro to ma być rodzinna impreza, to wszyscy się składają, przecież tu chodzi o rodziców, by im niespodziankę zrobić, by wiedzieli, że WSZYSTKIE dzieci o nich pamiętają. Dobrze, że chociaż jedna siostra złożyła sięz nim na prezent, ale dla mnie i tak to jest chore.
Skoro Twoja mama nie ma nic do gadania, Ty tez, to nie widzi mi się to:/ Twój ojciec ma takich charaker i jego nie zmienicie. Dobrze, ze chociaz mama Ci pomaga.
Tak, nie każe Ci iśc do pracy, ale na buty, ksiązki tez Ci nie da. No pewnie, w kazda porę roku bedziesz chodzic w sandałach albo kozakach. Przeciez on dobrze wie, że to są rzeczy potrzebne i niezbędne. Każdy chce dobrze wyglądac, nie wymaga Bóg wie jakich luksowow, a kasy nie wydajesz na pierodly typu alkohol, papierosy, ale na najważniejsze, potrzebne rzeczy! Musisz z nim pogadac, jesli zadne argumenty do niego nie docieraja, to nie wiem:/ wspolczuje.

4 383

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Moje kuzynki dostają po 200 zł na tydzień, na takie wydatki nie ubrania, ale takie ich wydatki, mój ojciec tego nie może zrozumieć, ja nie chcę aż tak dużo, ale wg niego ja a 200 zł powinna przeżyć cały miesiąc kupić sobie jedzenie, zeszyt wszystko.
Kiedy wczoraj mu powiedziałam, że ja idę do lekarza, to usłyszałam a po g*** bo musisz iść folię kupić ozdoby na salę wszystko trzeba zrobić. Moje kuzynki są na wczasach i nie mają na to czasu, ja mu mówię że muszę coś napisać, że to ważne, a on ma to w nosie, dla niego ważna jest tylko jego rodzinka.

Monika, to nie ma być niespodzianka, bo dziadkowie wiedzą  o wszystkim, tylko kosztuje to po 100 zł od os. nas z domu idzie 3 a np od wujka 5 od ciotki 6 ale za wszystko zapłaci mój tata, a później jak ja coś chcę to nie ma. Nawet nie chodzi o pieniądze, ale jak ja prosiłam zawieź mnie gdzieś to nie, to mówię to daj mi samochód pojadę sobie sama, to usłyszałam idź na nogach, natomiast babcia chciała jechać do Kalwarii Zebrzydowskiej to od razu pojechał ponad 100km, a mnie jest mu 10 ciężko. To bardzo boli kiedy ja jestem jego córką i jestem na liście za jego mamą ojcem rodzeństwem i innymi. Jak ja chciałam żeby mi biurko zawiózł to nie jedz sobie pociągiem z biurkiem, ale ciotka przyjechała to na lotnisko po nią pojechał mimo że pociąg jedzie na lotnisko i bez problemu pod dom by zajechała, ale nie jego siostra się nie może męczyć hmm

4 384

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Cherry wspolczuje Ci ze musisz sie "uzerac" z charakterem ojca. Moze postaw mu sie? powiedz wkoncu czego oczekujesz i jak bardzo potrzebujesz jednak jego pomocy... jestes juz duza dziewczynka, a rola taty jako osoby ktora decyduje o Twoim zyciu skonczyla sie... ja wlasnie wybieram sie z moim mezczyzna na dni Jablowa. To taka wioska, w ktorej mieszka jego ojciec. Monika podoba mi sie pomysl z wymiana zdjec. smile

4 385 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-08-20 15:23:01)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

cherry, w takim razie Twój ojciec jest nie fair wobec Ciebie. Jakim prawem daje Twoim kuzynkom tyle kasy, a Tobie nie chce dac nawet glupich 30zł? albo zawieżć Cię 10km:/ to jest chore, i chyba pozostaje Ci jedynie pogadac z nim powaznie, podnieść trochę ton głosu i powiedziec, że nie wiesz, jak on może taki być. Powiedziałabym, że widze, ze bardziej zależy mu na swoich bratankach, siostrzeńcach niż na własnej córce, która nie oczekuje i nie chce tak wiele! albo Ty z nim pogadasz albo obie z mamą jakos spróbujcie, jak bedzie okazja, albo Twoja mama niech to załatwi. Niech powie, że ona nie rozumie go, jak tak może itp może trzeba mu na amibcję wjechać, bo innego wyjscia nie widze. Sam z siebie się nie zmieni, bo skoro to trwa już tyle czasu, to wątpie czy tak z dnia na dzien stanie się kochanym tatusiem.
Nie chodziło mi o niespodziankę taką, że dziadkowie nic nie wiedzą tylko o to, żeby wiedzieli, że WSZYSCY się na to złozyli. Co to ma być, że Twój tata sponosoruje, a inni nie? rozumiem, gdyby nie mieli zbytnio pieniędzy, ale skoro wakacjują się za granicą, to coś nie halo.

Toczka, możemy wymienić się zdj przez maila, bo nie wiem czy ktoś się jeszcze zdecyduje tutaj na taki krok hehe i przy okazji życzę miłej zabawy toczka:) bawcie się dobrze tylko nie popijcie za dużo hehe i idzcie na wesole miasteczko big_smile ja tam mam slabośc do tego typu atrakcji, jak dziecko tongue  nawet ostatnie swoje pieniadze musze wydac na chociaz jedną karuzele lol

4 386 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-20 16:23:09)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Hej.

Cherry, tak jak dziewczyny współczuję Ci bardzo. Obawiam się, że to taki typ człowieka i nie zmieni się hmm . To jest naprawdę nie w porządku jak On postępuje. A o tym, że wybierał Ci koleżanki, szkołę, to już nie wspomnę... Poważna rozmowa to jedno, a drugie, to nie bądź już taka potulna jak pewnie byłaś, pokaż, że nie ma już nad Tobą kontroli, może wtedy cokolwiek do niego dotrze.

Monika, to musieliście być bardzo zmęczeni, ciekawe czym big_smile. <żart>
Ja ogarniam trochę , w międzyczasie też jem, wpadłam więc na chwilę, mój facet na nockę będzie ok 19 <jupi> .
Życzę Wam miłego dnia i na forum będę albo w niedzielę wieczorem albo w poniedziałek, jeśli nie będę mieć siły. Nie tęsknijcie za bardzo tongue .
Całuski :* .

4 387

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

U mojego ojca nie występuje coś takiego jak rozmowa. Ostatnio usłyszałam, że może mi nie dać ani grosza to zobaczymy kto się będzie śmiał. Z nim nie ma co nawet rozmawiać, on nie wie co to rozmowa.
W tej chwili ja już odliczam dni do skończenia studiów zawsze mogę liczyć na mamę i wynoszę się na drugi koniec Polski, nie mam zamiaru mieć z nim żadnego kontaktu. Dla niego jest ważniejsza jego siostra niż ja. Pisałam tu na początku roku akademickiego jak mieszkałam z kuzynką córką jego siostry ona miała niezależny pokój ja przechodni bo ona mogłaby się krępować, ja oczywiście nie mam prawa do prywatności, odgórne zarządzenie mojego ojca. Zużycie wody i prądu miała kosmiczne bo cały dzień siedziała w łazience, jak można się w tak koszmarnej wannie leżeć! przez 2h! 3 razy dziennie prostować włosy, później przy wyrównaniu rachunków tata nie powiedział siostrze że trzeba dopłacić tylko sam dopłacił, a jak mu powiedziałam daj mi na spódnicę to mi powiedział że zapłacił za moją wodę lol
Musiałam za nią sprzątać bo ona przyprowadzała codziennie kolegów i nawet naczyń za sobą nie umyli, co usłyszałam od ojca: "no trudno nic Ci się nie stanie jak posprzątasz"
Czasem myślę, że w dużej mierze to przez niego mam problemy z facetami sad

4 388

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Cherry, wygląda na to, że Twój tata jest typem ?wojskowego?, który wszystko musi mieć pod kontrolą. Jedyne co możesz zrobić, póki co, to rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać, jak zasugerowała Monika, najlepiej w towarzystwie mamy. A jeśli do niego nie dotrze teraz, cóż, dotrze, kiedy po studiach wyjedziesz daleko i kontakt osłabnie. Jeśli chodzi o imprezę, on jest najstarszy z rodzeństwa, że zachowuje się jak sponsor? Wszystko rozumiem, ale bez przesady? To Ty i Twoja mama powinnyście być najważniejsze.

4 389

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
luqi napisał/a:

. A jeśli do niego nie dotrze teraz, cóż, dotrze, kiedy po studiach wyjedziesz daleko i kontakt osłabnie..

I ja mam taką nadzieję!! ale wtedy może byc za pozno, bo to jak on traktuje swoją córkę, to jest dla mnie chore. A z tą wodą, to mnie niezle rozsmieszyłaś cherry big_smile ale chyba rzeczywiście Łukasz ma rację, że masz ojca typowego "wojskowego". On myśli, że jest najważniejszy, jego zdanie powinno się liczyć najabrdziej, ba tylko jego zdanie! chce sobie wszystkich podporządkowac tzn najbliższą rodzinę - Ciebie i pewnie mamę w pewnym stopniu, bo jak widać dla rodziny swojego rodzeństwa jest chyba bóstwem, że ich tak wszystkich sponsoruje. Śmiechu warte, naprawdę. A Tobie z całego serca wspolczuje. Moj ojciec byl alkoholikiem, ale nigdy nie mialam z nim takiego problemu i do tej pory nie mam. Dostaję od nich pieniądze, i to nawet dość czesto i choc nie chcę, to sami mi wciskają.
On musi chyba zrozumieć to, że TY i Twoja MAMA jestesćie dla niego najważniejsze. Może opamięta się, kiedy wyjedziesz na drugi koniec Polski i nie bedziesz mialaz nim zadnego kontaktu, a jesli nie, to z niego zaden ojciec. Niestety taka prawda.

Truskaweczka, tylko Ty mi tam nie szalej za bardzo hehe ojj i już wiem czym Ty bedziesz zmeczona, jak jutro nie wpadniesz wieczorkiem lol My akurat zasnelismy, że zmeczenia calodniowego, bo akurat do zadnych zblizen ostatnio  nie dochodzi, jesli to mialas na mysli tongue

Ogarnęłam pokoj, umyłam się, pomalowalam paznokcie, spakowałam nas i czekam na mego lubego, ktory bedzie dopiero za 3h sad chciałam jeszcze wyprasowac ciuchy, ale okazalo się, że żelazko się zepsulo ^^

4 390

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Tia, ale zrobiłam awanturę. Jednak nie śpi dziś u mnie, bo kazali mu jutro iść do pracy !!
Powiedział, że chętnie, by się odwołał od tego, ale jest to praca "terminowa" i nic by to nie dało, wywaliliby Go, a On teraz nie ma alternatywy innej pracy.
Wkurzyłam się na maksa, nawet krzyczałam , ale teraz , po ochłónięciu emocji chyba trochę Go rozumiem, bo może faktycznie nie miał wyjścia. Grunt, że jest zdeterminowany i będzie szukał innej pracy.
A jutro u mnie zanocuje, wprawdzie będą rodzice, lecz powiedzieli, że nie szkodzi i rozumieją sytuację.

4 391

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

No co Ty Monika?:/ o ja, ja to bym wrzeszczała jak opetana tym bardziej, ze to druga nocka z rzedu, jak odwoluje!! no ludzie, w niedziele tez pracuje? ale bezsens:/ przykro mi naprawde, bo sie cieszyłas jak dziecko pewnie, a tu nie wypalilo sad cóz, tez bym sie wkurzylo i az mi sie udzielilo, bo sie zdenrowawalam hehe myslalam, ze spedzicie fajnie ten czas, jeszcze mieliscie byc sami. Kurde, szkoda no:/ ale wazne, ze jutro przyjedzie i mam nadzieje, ze nic mu już nie wypali!! teraz widzisz, jak ja sie czuje, jak moj odwoluje spotkania, albo plany, bo musi isc do tej głupiej pracy:/ ale niech suzka innej roboty, bo faktycznie,jakby nie poszedl to sami mogliby go zwolnic, wiec lepiej nie ryzykowac. I nawet w niedziele nie dadza człowiekowi odpoczac sad

4 392 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-20 20:59:55)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

No jasne, że wrzeszczałam !! Mam nadzieję, że coś dotarło.
więc jak widzisz z jednej strony nie Jego wina, a z drugiej nie powinien tak dwa razy pod rząd odwoływać. Może zmiękkłam jak wydzwaniał i starał się wybłagać, by jutro mieć wolne ? Możliwe, teraz już musi się wykazać i już mnie nie zawieść.
Monika tu to jedziemy na tym samym wózku, nasi faceci umieją wkurzyć, oj umieją.
Słuchaj, od razu jak pisałaś, że Twój facet tak ma, to Ci współczułam, bo mam dużo empatii i potrafiłam sobie wyobrazić jak ja bym się poczuła na Twoim miejscu.
A teraz Twój chyba wraca niedługo z pracy, tak ?
No i jak Ci pisałam dodatkową frustrację rodzi fakt, że mój facet w piątek robił cały dzien, dzis długo i jutro znów, gdy zazwyczaj weekendy ma wolne, a teraz tak im odbiło...
A On powiedział, że rzuciłby już w cholerę tę pracę, gdyby już miał inną na oku i chcieliby Go przyjąć i tu mogę zrozumieć albo rzuciłby ją już, gdyby nie to, że pomaga rodzicom spłacać kredyt na dom. Wiesz, ja wszystko rozumiem, ale żeby dlatego męczyć się w takiej pracy, to już nie bardzo rozumiem. A kiedyś ta praca była dobra, nie mieli chorych wymagań, a teraz chyba jest inny kierownik, "gorący okres w pracy i wiesz. Tu nawet nie zdziałaby nic Jego ciotka, która też pracuje w tej firmie...
No i jakby nie było wkurzyłam się , bo na dobrą sprawę 2 tygodnie ponad Go nie widziałam, no prawie 3 .. przez tą delegację i wiesz skoro była delegacja , zapierniczali  na niej od świtu do nocy, to teraz tym bardziej powinien mieć luźniej trochę, a nie tak jak teraz. Bo tak to życia nie ma...
No i co jeszcze wkurza w takiej sytuacji ? Chyba to, że jak ja sobie coś zaplanuje, to nie lubię zmiany zdania. Tzn wszystko robię, sprzątam, pucuje, a tu nagle BACH wieść, że nie śpi u mnie i to jeszcze tego samego dnia. No zabolało..

4 393 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-08-20 21:03:24)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Monia, no jedziemy na tym samym wozku, jedziemy!! ale oby u Twojego to byl ostatni raz, bo u mojego takie weekendowy wypady do pracy beda teraz przez X czasu hehe znow bede go widziala codziennie o 9 i ok 23 big_smile wiesz, ja juz sie przyzwyczilam, jak od prawie dwoch miesięcy go tak widze, to na mnie juz to nawet wrazenia nie robi tylko najabardziej wkurzajace jest to, ze planujemy jakiś wypad bo WIEMY, ze ma miec wolne, by nacieszyc sie soba, a tu dupa, wyjdzie, zemusi isc do roboty:/ ojj wtedy to jestem wsciekla jak osa i focham sie na niego choc nie mam prawa, bo to nie jego wina!! wkurzalam sie podobnie jak TY na cała sytuację, ale facet odbiera to tak, jakbym to do niego miala pretensje o to. No ale jak my mamy reagowac? co powiedziec "no ok, trudno, idz do pracy, kiedy indziej odbijemy" taa, ja tak nie umiem big_smile nerwusek jestem, Ty i tak jestes lepsza bo ja to bym caly dom na nogach postawila i chodzila nadeta przez caly dzien hehehe ale tak jak pisalam - mam nadzieje, ze nie wypali nic i jednak jutro przyjedzie, bo to juz by byla przesada! i ja w sumie tez miekne jak Ty, kiedy widze, ze sie stara, a nic nie da sie z tym zrobic, wtedy mysle i wiem, ze glupio sie zachowalam wrzeszczac tak, no ale taka juz jstem.
No własnie i to jest chore, ze tyle zapiernicza od rana do nocy, po to by sie dowiedziec, ze weekend te spedza w pracy hmm moj pracuje non stop od tamtej soboty albo piatku czyli ponad tydzien, dzien w dzien od 10 - 22-23!! i ja tez mam tego dosc, ale co zrobic., On mowi, ze tez splaca kredyt i innej roboty miec nie bedzie, moze po remoncie zacznie szukac innej roboty, a tu sie przemeczy ponad rok. Chcociaz Twoj cos mysli, ze chce zmienic tylko wiadomo, meczy sie, bo jednak kasa jest potrzebna:/ a gdyby mial jakas na oku, i wiedzialby, ze go przyjma, to by rzucil to i poszedl, a to to co:/ i to juz trzeba zrozumiec sad

Tak, on wroci ok 22 20 ale juz pisal, ze jest zmeczony i pojdzie pewnie od razu spac:( i co ja mam? nic, tylko tyle, ze widze go jak zasypia nic poza tym sad

4 394

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

szkoda mi Was kobietki,moj pracuje od 7 do 17 czasem tez w soboty,od czasu do czasu jedzie do rodziców na mazury na weekend ale czesto jade z nim,a u Was to makabra:(

4 395

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

No właśnie, Ty się nie martw, bo ja przez godzinę prawie cały czas na Niego wrzeszczałam i miał dość. Ja też przecież nie raz pisałam na Forum , że potrafię się zdenerwować big_smile. I wiadomo, na pewno nie tak, żebym krzyczała z byle czego, ale tu moim zdaniem takie nerwy to normalna sprawa, choć facet pewnie nierozumnie myśli "Co Ona tak się drze"??
Dlatego widzisz ja Ciebie doskonale rozumiem smile.
Cieszę się, że jestem rozumiana.
No właśnie właśnie, najgorzej, gdy się razem coś ustala i przez pracę to nie wypala, oj najgorzej.
To najbardziej boli, bo tak na co dzień coś tam sobie wymyślisz, a jak miałaś ustalony wieczór fajny z facetem, to podwójnie boli.
A jeszcze mówisz,ze teraz seks u Was nie istneije, to tym bardziej współczuję.

4 396 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-08-20 21:13:00)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

marzenka, niestety takie sa uroki zwiazkow jak widac nie tylko na odleglosc, ale i osob ktore mieszkaja razem smile jakby mi dzis powiedzial, ze jutro musi isc do roboy, to bym roznosiola chyba caly dom w powietrze, doslownie big_smile bo NIE pamietam, kiedy ostatbio spedzilismy chociaz PÓŁ dnia razem, ba pare godzin, glupie 3-4h. On przychodzi z roboty, pogadamy 30minut po czym on zasypia sad i ciagle slysze tylko praca, remont, praca, remont, nosz kurrr... ilez mozna? choc i tak juz splywa to po mnie jak po kaczce, bo sie do tego przyzwyczilam, ale tak jak pisala Monia - najgorsze jest to, jak cos zaplanujesz, a tu dupa wychodzi, bo trzeba isc do pracy.


No boli, boli, tak jak mowisz:/ ale co zrobic? Wam to wpsolczuje, bo wiesz, mogliscie miec okazje byc SAMI, a tak to przy rodzicach bedziecie, ale lepsze to niz nic, co nie?:)
Uff ulżylo mi, że tez wrzeszczalas hehe bo myslalam, ze tylko ja taka rabnieta jestem, bo moj to ma serdecznie dosc juz po 30 sec rozmowy hehe no ale to normalne przeciez, bo jak sie cos planuje i niewypala, to kazdy sie wkurza.
Kochana, seks? ja sie ostatnio z nim calowalam tydzien temu lol i to tylko dlatego, ze mielismy klotnie i sie godzilismy lol codziennie raz dziennie dostaje tylko jednego buziaka zwyklego na powitanie, jak przychodzi z pracy oO

4 397

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Mika09 napisał/a:

marzenka, niestety takie sa uroki zwiazkow jak widac nie tylko na odleglosc, ale i osob ktore mieszkaja razem smile jakby mi dzis powiedzial, ze jutro musi isc do roboy, to bym roznosiola chyba caly dom w powietrze, doslownie big_smile bo NIE pamietam, kiedy ostatbio spedzilismy chociaz PÓŁ dnia razem, ba pare godzin, glupie 3-4h. On przychodzi z roboty, pogadamy 30minut po czym on zasypia sad i ciagle slysze tylko praca, remont, praca, remont, nosz kurrr... ilez mozna? choc i tak juz splywa to po mnie jak po kaczce, bo sie do tego przyzwyczilam, ale tak jak pisala Monia - najgorsze jest to, jak cos zaplanujesz, a tu dupa wychodzi, bo trzeba isc do pracy.

ja nienawidze jak nie bardzo mamy kase i tylko on jedzie na weekend na mazury,niecierpie jak go nie ma,rozumiem was doskonale,cieżko sie tak zyje,nie wyobrażam sobie jakby miał wyjechac do pracy za granice

4 398 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-20 21:19:46)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Monika, no właśnie a to tym bardziej boli, bo zawsze jak się zaczynasz mieszkać z facetem, to już są plany : " Będę z Nim spędzać więcej czasu" . No wiadomo, że nie całe dnie, ale że chociaż dziennie razem z 3 - 4 godzinki , a tu jest kiepsko, bo się mijacie, pogadacie chwilę, spać, to trochę też oddala od siebie i jest frustrujące sad . Na Twoim miejscu też bym się wkurzała, bo pewnie miałabym nadzieję, że trochę się wyprostuje jak zamieszkamy razem, a tu lipa. Chyba najlepiej tak za bardzo się nie nastawiać na coś, bo potem to tak bardzo boli - pytanie tylko jak ? big_smile Bo ja zawsze jak coś sobie planuję , to się nastawiam, robię plany big_smile.
I sama wiesz jak jest.

No tak, lepiej przy rodzicach niż w ogóle. Ale tak , też wkurzyło mnie to, że mogliśmy być sami, a to tak przy nich i taka zmarnowana okazja. A więc sama doskonale rozumiesz smile .
Jak ktoś ma normalne godziny pracy, pracuje zawsze po 8 godzin przykładowo, to ma normalnie zajefajnie, potem załóżmy jeszcze dużo czasu dla swojej dziewczyny. A jakby tak pracował zawsze od 6 do 14, to już w ogóle raj :rolleyes" . No i jeszcze lepiej jak tak się mieszka razem i kończy pracę wcześnie, pozazdrościć takim ludziom, bo naprawdę mają fajnie.

4 399 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-08-20 21:18:58)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

ehh, chyba kazda z nas Marzenka tego nie cierpi:/ i kazda chciałaby miec faceta przy sobie codziennie. Tez nie wyobrazam sobie tegoi, ze moglby gdzies wyjechac na dluzej .... ja nie umialam wytrzymac 2tyg bez niego, a co dopiero kilku miesiecy. Zaryczalabym sie na smierc. No niektorym moze to sie wydawac smieszne i dziwne, ale jestem taka delikatna, wrazliwa, a przy tym zakochana, ze inaczej nie potrafilabym smile
I widzicie, mimo iz oni odstawiaja nam niekiedy takie szopki, wypadaja sytuacje takiem jak dzis u Truskaweczki, toi tak kochamy swoim wariatow tongue


Monia, wiem, wiem smile najelpeiej byloby miec wszystko gdzies, przyjedzie to przyjedzie, nie to znajde sobie inna robote, ale ciężko tak. Przeciez ja sie ciesze jak glupia, jak wiem, ze go zobacze i wybija godz 22 20 a ja siedze z nosem w oknie i go wypatruje, a jak widze go nadjezdzajacego, to banan na twarzy big_smile
U Ciebie pewnie tez tak jest big_smile no ja myslalam, ze jak zamieszkamy razem, to bedzie lepiej - coz, mylilam sie tongue ale jakbym nie mieszla teraz z nim, to bym sie w ogole z nim ni widziala hmm

4 400 Ostatnio edytowany przez Anechoreta (2011-08-20 21:21:18)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Zauważyłem, że większość problemów rodzi się z tego, że partner dużo pracuje, co jak rozumiem oznacza też, że sporo zarabia.

Proszę zatem o waszą opinię takiej sytuacji - partner zarabia znacznie mniej niż dotychczas, ale pracuje tylko od 8 do 16, bez weekendów i cały pozostały czas minus swoje sprawy/kolegów ma zarezerwowane dla was ??

4 401

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Mika09 napisał/a:

ehh, chyba kazda z nas Marzenka tego nie cierpi:/ i kazda chciałaby miec faceta przy sobie codziennie. Tez nie wyobrazam sobie tegoi, ze moglby gdzies wyjechac na dluzej .... ja nie umialam wytrzymac 2tyg bez niego, a co dopiero kilku miesiecy. Zaryczalabym sie na smierc. No niektorym moze to sie wydawac smieszne i dziwne, ale jestem taka delikatna, wrazliwa, a przy tym zakochana, ze inaczej nie potrafilabym smile
I widzicie, mimo iz oni odstawiaja nam niekiedy takie szopki, wypadaja sytuacje takiem jak dzis u Truskaweczki, toi tak kochamy swoim wariatow tongue


Monia, wiem, wiem smile najelpeiej byloby miec wszystko gdzies, przyjedzie to przyjedzie, nie to znajde sobie inna robote, ale ciężko tak. Przeciez ja sie ciesze jak glupia, jak wiem, ze go zobacze i wybija godz 22 20 a ja siedze z nosem w oknie i go wypatruje, a jak widze go nadjezdzajacego, to banan na twarzy big_smile
U Ciebie pewnie tez tak jest big_smile no ja myslalam, ze jak zamieszkamy razem, to bedzie lepiej - coz, mylilam sie tongue ale jakbym nie mieszla teraz z nim, to bym sie w ogole z nim ni widziala hmm

Miko wcale nie glupie,ja tez jestem wrazliwa,jestem strasznym przytulasem i pieszczochem wiec Cie doskonale rozumiem

4 402 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-20 21:23:28)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Anachoreta chciałabym tak !! Mi nie chodzi o pieniądze, bo mój face i tak zarabia mało. Ja chcę, by w końcu znalazł coś normalniejszego i miał normalne godziny pracy, bo tak nie dam rady na dłuższą metę. Myśle, że większość kobiet tak uważa.
Bo jakby było tak dalej i tak mój facet długo tak nie pojedzie i prędzej umrze na zawał. (odpukać)

4 403 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-08-20 21:26:42)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Nie powiedzialabym, ze moj duzo zarabia big_smile tzn zarabia, ale tyle co on rob, to powinien miec jeszcze z tysiaka więcej ;]

Anechoreta, ,mnie by to nie przeszkadzalo. Mi kasa nie jest do szczesia potrebna., Co ja z facetem jestem bo dobrze zarabia? nie, bo go kocham. Najważniesze, by miec co włożyć do garnka i spędzac czas z rodziną. Dla mnie własnie to jest najważniejsze. A to, że mniej zarabia to nie jest problemem, nie wywoływałabym z tego powodu na pewno klotni, w koncu to nie partnera wina. No chyba, ze to czyste lenistwo, bo nie chce mu sie szukac nawet innej roboty, zadnych staran w tym kierunku.


Monia,tez mówilam mojemu, że dłuzej tak nie pociagne jesli się coś nie zmieni! a najgorzej bedzie, jak bede musiala za miesic sie wyprowadzac, bo plan zajec bedzie zryty, wtedy juz w ogole nie bedziemy sie widywac ;( bo on bedzie non stopo w pracy, a jak bedzie mial wolne,to bedzie od rana do wieczora siedzial przy remoncie i nawet do mnie nie pzyjedzie, a ja jak tu przyjade, to bede siedziala caly dzien sama sad

4 404

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Anechoreta napisał/a:

Zauważyłem, że większość problemów rodzi się z tego, że partner dużo pracuje, co jak rozumiem oznacza też, że sporo zarabia.

Proszę zatem o waszą opinię takiej sytuacji - partner zarabia znacznie mniej niż dotychczas, ale pracuje tylko od 8 do 16, bez weekendów i cały pozostały czas minus swoje sprawy/kolegów ma zarezerwowane dla was ??

witaj
wiesz,tak by było fajnie od strony uczuciowej,natomiast finansowej pewnie juz nie tak różowo,tu potrzebny jest kompromis ale nie dziw sie ze dziewczyny sie wsciekaja,pomysl jakbyś sie czuł gdyby Twoja kobieta co chwila zmieniala plany bo praca.

4 405

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

I co Monika Twój chłopak powiedział jak mu to powiedziałaś?
Mam nadzieję, że chociaż coś zrozumiał i kombinuje cokolwiek, by to zmienić?

4 406

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Monia, a coś Ty. On mowi, że nic z tym nie może zrobić, pracowac musi, bo ma kredyt, a jak zmieni prace, to bedzie mniej zarabiac. Cóz, poklocilismy sie troche, ale powiedzial, ze bedzie szukal innej pracy i bedzie mial teraz wiecej dla mnie czasu. Yhy, chyba tyle co przyjdzie z pracy, da buziaka i pojdzie spac lol wiesz, ja go rozumiem, ale cholewcia on chyba mnie nie bardzo ... on mowi, ze ja nie rozumiem tego, ze on ma prace i remont i ZAWSZE wszystko sprowada do tych dwoch rzeczy:/ a jak sie pytam "co z nami? co ze mną? " to mowi "wytrzymaj rok, obiecuje, że po remoncie wszystko sie zmieni". Ta, wytrzymaj rok, no fajne mi pocieszenie hmm a za rok co? zachce mu sie moze za granice do roboty jechac, bo nic mnie juz zjego strony nie zdziwi. Nie dojdziemy do porozumienia w tej kwestii, bo na 1 miejscu stawia prace, remont, potem mnie, choc mowi inaczej, ze ja jestem najwazniejsza :] ciekawe z ktorej strony ^^

4 407 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-20 21:46:50)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

hmm no to chyba brat bliźniak mojego
ito jest bardzo wkurzające
dlatego jestem na Niego taka zła i powiedziałam, że ma szukać nowej pracy, bo ja tak nie moge
a widzisz tym bardziej jest normalne, że umiemy na nich się wydrzeć, bo każdy ma granice, mój też przesadził i miałam prawo poczuć się zraniona i wiesz jak do człowieka nie trafiają normalne argumenty, to aż człówiek chce się wydrzeć, nie wytrzymuje z tych nerwów.

4 408

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

dokładnie, tez tak mowilam sad ale to na nic, bo jego szukanie pracy wyglada nastepujaco: wejdzie na strone gumtree.pl, i oferty pracy przelatuje doslownie w sekunde, po czym mowi, ze dla niego nic nie ma big_smile to co ja mam sie odzywac? popatrze sie jak na wariata i obrazona obracam sie tylkiem i ide spac. Nie zaczynam juz zadnej rozmowy na ten temat, bo wszystkie koncza sie klotnia, pewnie tak samo jak u Ciebie. Takze rozumiemy sie bez słow big_smile

Ok, ja uciekam juz, bo ten już wraca. Pewnie zaraz i tak pojdzie spac, no trudno :] mnie sie nie chce spac, to wypije sobie reszte martini ze spritem i sie sama ululam lol
Truskaweczka, jutro mnie nie bedzie, to od razu zycze Ci udanego spotkania z chłoptasiem smile tylko nie pokloccie sie juz hehe ewentualnie pozwalam Wam sie pogodzic hehe zrobcie to i za mnie, bo ja sobie moge pomarzyc tongue
Buziole i trzymaj sie Kochana :*
I wszystkim zycze udanej niedzieli i slodkich snow smile

4 409 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-20 21:50:43)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Nom, ja mam nadzieję, że się ułoży, bo inaczej naprawdę nie wiem czy widzę dalszy związek, choć ogólnie wcześniej między nami było OK. Po prostu ja nie dam się tak traktować, jak jesteśmy w związku , to jesteśmy i powinien wykazać więcej zrozumienia. Dlatego Ci mówiłam, że czasem mam wrażenia, że ja mam więcej zdecydowania niż On i tu już można oszaleć.
a to, że Ty np masz poczekać rok aż się zmieni, to dla mnie kpina, co to ma być. hmm
A wkurzamy się na pewno, bo my swoich facetów byśmy tak nie potraktowały.
Miłej nocy smile.

4 410

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Każdy facet jest taki sam...

4 411

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

pozegnam sie juz bo sie nachodziłam dzis,dobrej nocki wszystkim:)

4 412

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

dobrej nocki smile.

4 413

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Dobranoc

4 414

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

witam chlodnym porankiem:)z goraca kawką:)

4 415

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
AnnAnnA napisał/a:

Każdy facet jest taki sam...

hehe w taki sam sposob mozna okreslic kobiete "kazda kobieta jest taka sama":)

4 416 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-21 16:57:11)

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Hej big_smile. Jak pusto dzisiaj w kafejce.
Dzisiaj chłopak na szczęście nic nie odwalił, będzie około 18, od razu po nieszczęsnej, niedzielnej pracy. Wiadomo, złość trochę minęła i mam nadzieję, że się ułoży i nie będzie już takich numerów, bo nikt by tak ciągle nie dał rady smile .
Niedługo też wrócą moi rodzice znad morza, ciekawe co mi tam przywieźli z tej Ustki big_smile. Szkoda, że ja w tym roku nigdzie nie wyjechałam, no ale przeżyję :].
Ogarniam pokój, bo to istny sajgon znowu, znowu trochę musiałam zmyć naczynka, bo wczoraj było spaghetii, więc wiadomo garów co nie miara.
Pozdrawiam Was i Wszystkim z osobna życzę miłego dnia. Buziaki :* .

4 417

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Witam smile Wczorajszy dzien byl mega intensywny... wydalam 400 $, nie moglam sie z samochodu zabrac z tyloma reklamowkami he he... Spelnil sie moj "american dream" wink Smieja sie ze mnie, ze tyle zakupow, co narobilam przez miesiac, to przez cale zycie mi sie nie udalo...
No ale: pieniadze do Polski odlozone, najwazniejsze zakupy zrobione, a jeszcze troche mi zostalo smile
Wczoraj odwiedzilismy znajomych, caly dzien bylismy poza domem - jestem bardzo zadowolona z soboty smile Przepraszam, ale nie nadazam z waszymi postami! Jak minal weekend?

4 418

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

witam,ja wczoraj duzo spacerowałam i oddawałam sie mojej pasji











witaj
ja wczoraj duzo spacerowalam i oddawałam sie mojej pasji czyli pstrykaniu fotek:lol:a dzis miałam gosci wiec weekend udany:)


























;

4 419

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

cos mi sie rozlazl post hehe

4 420

Odp: Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Arkooo napisał/a:
AnnAnnA napisał/a:

Każdy facet jest taki sam...

hehe w taki sam sposob mozna okreslic kobiete "kazda kobieta jest taka sama":)

lol

Posty [ 4 356 do 4 420 z 13 241 ]

Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 204 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026