nbm a która nie potrafi...
![]()
![]()
...i w dodatku zawsze wygrywamy
W takim razie u mnie pod tym względem powinno być... ciekawie, jak byśmy dwie zaczęły sobie na nerwach grać ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Strony Poprzednia 1 … 155 156 157 158 159 … 204 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
nbm a która nie potrafi...
![]()
![]()
...i w dodatku zawsze wygrywamy
W takim razie u mnie pod tym względem powinno być... ciekawie, jak byśmy dwie zaczęły sobie na nerwach grać ![]()
Podobne tematy
Peonia1 napisał/a:nbm a która nie potrafi...
![]()
![]()
...i w dodatku zawsze wygrywamy
W takim razie u mnie pod tym względem powinno być... ciekawie, jak byśmy dwie zaczęły sobie na nerwach grać
Hehe, no pewnie
A często wypada Wam okres w tym samym terminie?
Wtedy może być ciekawie ![]()
To było pytanie retoryczne, bo nie od dziś wiadomo, że kobiety są w tym niedościgłymi mistrzyniami ![]()
Ja tam na nerwach nie gram
Przynajmniej staram się jak mogę... zamiast wybuchać, to przeważnie łapie doła, co w sumie jest równie irytujące jak sama kłótnia...
a statki to moja ulubiona gra na wykładach ![]()
Heeeeej co tu tak cicho się zrobiło?? Ja od wtorku w łóżku się leczę, ale jutro trzeba wyjść na światło dzienne i zacząć żyć
koniec chorobowego.
Witam można ?
Normalnie nie normalna :> nadam się ? ![]()
NetKaska, witamy
napisz coś więcej o sobie, skąd jesteś, co robisz itp itd
to takie nasze standardowe pytanie ![]()
Ewa, to się troche podkurowałas pewnie, niestety takie czasy nadeszły, że nawet na chorobowym trzeba iśc do roboty ![]()
U mnie nudnawo, jutro kolejna próba szukania pracy ![]()
Witam można ?
Normalnie nie normalna :> nadam się ?
Jasne, taki normalny nikt do końca nie jest ![]()
No więc tak ... Kasia jestem
Mama cudownej 4 letniej Ani
Mężatka od kilku miesięcy
a pochodzę z góry mapy
czyli pomorskie morze i te sprawy
to tak w skrócie reszta pewnie w praniu wyjdzie ![]()
Heeeeej co tu tak cicho się zrobiło?? Ja od wtorku w łóżku się leczę, ale jutro trzeba wyjść na światło dzienne i zacząć żyć
koniec chorobowego.
Ja byłam na uczelni. Lepiej się czujesz Ewa? ![]()
Witaj NetKaska
Każdy ma czasem swoje "odchyły"
Fajnie Ci jak mieszkasz nad morzem, blisko domu masz morze?
Cześć Kasia
Ja Ewa jestem.
U mnie z tym chorobowym, to trochę przenośnia, bo nie pracuję - ale wracam jutro do mojego mieszkania (koniec wczasów u mamy
), na zajęcia itd - znowu życie przyśpieszy. Bo w domu to ten czas tak powoli, błogo sobie leci...
Już jestem prawie zdrowa, jeszcze w tym tygodniu będę się oszczędzać oczywiście na miarę możliwości. Ale grypa mnie dopadła fest, to trzeba przyznać!
Ok, skoro od wtorku to w sumie 6 dni byłaś w domu i dobrze, bo trzeba się wyleczyć do końca
Pamiętam, kiedyś miałam grypę, jako 15 latka wtenczas i głupio, wyszłam na dwór, niby nie na długo, ale to była zima. Ja chyba na antybiotyku, bo to była żołądkowa, nie wiem czy był konieczny, ale chyba miałam. Potem tydzień poszłam do szkoły i znów mnie mocno wzięła grypa. Od tej pory przez ten czas już nie wychodziłam, bo już wiedziałam, że to nie służy przy grypie i ogólnie.
Teraz dużo ludzi chyba choruję, rok temu wydawała mi się, że mniej z mojego otoczenia oczywiście, bo nie wiem jak gdzie indziej. Prawie codziennie widzę np na facebooku, że ktoś chory i o tym pisze, moja przyjaciółka chora już któryś raz.
U mnie też dużo znajomych choruje - taki czas, co zrobić. Czasami zima oszczędzi, a czasami rozłoży na łopatki...
ja mam nadzieję, że już się doleczyłam i za parę dni będę zdrowa jak ryba, przyjdzie wiosna i w ogóle!
wrócił mi pozytywny nastrój w dodatku ![]()
A to nie była ptasia grypa? ![]()
U mnie też dużo znajomych choruje - taki czas, co zrobić. Czasami zima oszczędzi, a czasami rozłoży na łopatki...
ja mam nadzieję, że już się doleczyłam i za parę dni będę zdrowa jak ryba, przyjdzie wiosna i w ogóle!
wrócił mi pozytywny nastrój w dodatku
To dobrze
A ja znów widziałam, że na facebooku jedna dziewczyna zaczyna pisać, że ją "rozkłada" teraz, na wiosnę. Także, nie każdemu to służy, wiadomo. Jednak cieszę się, że jest coraz cieplej. Dziś było trochę słoneczka, choć wiatr też, to rękawiczki też miałam, bo jednak przez ten wiatr chwilami było mi chłodno. Cieszę się, że masz pozytywny nastrój
Ja w sumie też dobry
A chłopak w piątek zanocuje u mnie, trochę wyszło, że się nie widzieliśmy, bo oboje raz czuliśmy się lepiej, raz średnio i tak wyszło i spędzimy więcej czasu
Dlatego bardzo fajnie.
Jednak jak jest mało słońca, to i ja mam mniej energii itp, teraz jest lepiej. Także słoneczko wychodź ![]()
No ptasia to to chyba nie była
mam taką nadzieję przynajmniej ![]()
Cześć Kasia, Karolina jestem ![]()
Mnie też jakieś przeziębienie dorwało, teraz to ta pogoda jest zdradliwa, bo słonko świeci, to ludzi myślą, że ciepło, a tu chwila moment i choroba/przeziębienie gotowe.
Spadam na uczelnie, miłego dnia życzę!
Ja też wracam do starego porządku, trzeba było wyjść spod kołdry i wychylić nos za drzwi ![]()
Ja póki co nie choruje
odkąd wycieli mi migdały mam spokój i to już 2 lata gdzie wczesniej miesiąc w miesiąc miałam anginę
tylko raz w tamtym roku miałam przeziębienie ale to dzieciak mnie zaraził.
O, to wtedy często chorowałaś Monia. Właśnie słyszałam, że w takich przypadkach wycinają migdałki. Teraz angina Cię nie złapie ![]()
A co więcej u Ciebie?
Niestety tak chorowałam ale teraz mam nadzieje, że mnie to ominie
a u mnie bez większych zmian, nadal poszukuje pracy lecz bez efektów
a u Ciebie jak tam?
No ja podobnie z pracą, ciężko znaleźć, a tak to nic ciekawego. Tak jak pisałam w piątek mój wpadnie na noc, dziś może wyskoczę z koleżanką na miasto połazić.
Oj ciężko, ciężko ale trzeba mieć nadzieje, że się w końcu coś znajdzie. O to będzie gorąca noc piątkowa skoro Twój wpada
wykorzystaj go, bo rzadko zostaje u Ciebie na noc hehe my chyba do moich rodziców pojedziemy jak M. dostanie jutro prace (módlcie się o to razem ze mna
) i będzie miał jakiś dzien/dwa wolnego ![]()
Ja jutro z Anią się chyba spotykam ![]()
Ok, to prawda
Wykorzystam to na pewno ![]()
Będę się modlić o to/ trzymać kciuki, by Twój facet dostał tę pracę.. no i by warunki były atrakcyjne ![]()
Jak starania o dziecko? Pisałaś na forum o erotyce, że ostatnio było u Was gorąco, super Monia
Miłego spotkania jutro z Anią
Ja jutro jeszcze z moim się spotkam, a potem właśnie w piątek nocowanie.
Oj módl się, módl i za mnie od razu
bo jutro ja idę na rozmowę a mój jednak w środę ma ten dzień próbny. A starania trwają, ale tak jak pisalam na razie na spokojnie, bez szału i nakręcania się, będzie co ma być
To w takim razie życzę jeszcze jutrzejszego udanego spotkania ![]()
Przewalone z tą pracą, naprawdę...
Monika trzymam kciuki! I miłych spotkań wam życzę! ![]()
Ja teraz biorę się za pisanie licencjatu... dwa tygodnie sobie daję na II rozdział ![]()
Dzięki! Będę modlić się więc za Was oboje.
Co do licencjatu też muszę pisać, wiem co mam poprawiać, to plus. Dlatego lada dzień zabiorę się za to. Zawsze lepiej mieć więcej z głowy
Ewa, powodzenia w pisaniu
Ania, a co u Ciebie? Odezwij się
Jola też mogłaby coś naskrobać ![]()
Wiecie, miło jednak jak w kafejce jesteśmy wszystkie.
Wiecie, miło jednak jak w kafejce jesteśmy wszystkie.
![]()
No przepraszam, że nie wspomniałam o Tobie. Chodziło mi oczywiście, że wszyscy, Ty też nbm. Wtedy jest naprawdę fajna atmosfera, jest z kim popisać ![]()
Jola, to już nas zostawiła chyba
ostatnio cisza tutaj jest, nie to co kiedyś, jak było co nadrabiać
A dziołszki bronicie się w czewrcu, tak? dacie radę, ja też sie strasznie stresowałam ale jakoś poszło i wbrew pozorom magisterka to był pikuś jeśli chodzi o pisanie pracy bo mieliśmy lajtowego promotora. Na lic mieliśmy babkę strasznie wymagające, Jezusicku ile ja łez przez nia wylałam, nabiegalam się jak głupia, siedziałam po nocach a i tak bylo źle :] no ale dzięki temu z magisterką nie miałam żadnego problemu, bo już wiedziałam co i jak ![]()
Witam was wiosennie
cudna zmiana pogody ![]()
Co u mnie?hmmm
Sprzedaliśmy wczoraj samochód i jesteśmy w trakcie poszukiwań.Po sprzedazy też pozyczylismy od teściowej samochód aby w miarę mozliwości sprawnie sie poruszać do pracy i w sprawie zakupu auta.Jak wybierzemy jakas furę to wam dodam focie.
Poza tym w pracy cały czas źle.Natłok obowiazków i wymagania takie jakbym/śmy zarabiali kokosy, więc przeważnie dzień pracy kończy sie i dopiero łapie oddech.
W weekend nie wytrzymałam i wyszłam z domu, bo w sobotę posiedziłam z moim, ale w niedzielę to juz nie miałam ochoty sie kisić
On został a ja spedziłam cały dzień poza domem ![]()
A co u was dziewczynki?
U mnie wszystko w porządku jakoś lubię wtorki, bo o 11 już konczę zajęcia
Podobają mi się bardzo ćwiczenia z podstaw języka migowego. Już dużo umiem: cały alfabet, liczby też
I pojedyncze zdania. Bo w migowym nie ma tak jak u nas, że układamy z liter alfabetu zdania czy słowa, tylko tam jest osobno alfabet i osobno też się uczy różnych wyrażeń bądź całych słów i czasem tylko dodaje się pojedyncze litery z alfabetu.
Ja też Monia trzymam kciuki za Wasze starania ![]()
Karola język migowy masz jakoś w ramach zajęć, dodatkowe bezpłatne, kurs płatny?? U mnie w szkole jest bezpłatny kurs, ale jakoś nigdy mnie nie zainteresował, nie wiem w sumie dlaczego. Fajnie, że robisz coś dodatkowego ![]()
Ania poszukujecie czegoś z salonu, czy używkę? Mogliście poczekać ze sprzedażą, aż znajdziecie nowe autko ![]()
Truskawka dobrze powiedziałaś, z tym, że jak są wszyscy to tak fajnie się w kafejce robi, ale i tak właściwie codziennie jak się wejdzie to jest kogoś nowy post, więc fajnie fajnie ![]()
A pogoda... naprawdę cudnie! Wtorek może nie jest moim ulubionym dniem jeśli chodzi o uczelnię, ale dzisiaj jestem dumna z siebie, to tak jakoś funkcjonuję dobrze bez obijania się he he ![]()
No pogoda coraz ładniejsza
To dodaje energii, słoneczko sprawia, że endorfiny działają czy jakoś tak
Choć nie powiem nagła zmiana, ale u nas tak jest z pogodą ![]()
Tak fajnie, naprawdę, kiedyś nawet jak miałam komputer, miałam 15 lat nie wiedziałam o forach. Potem jakoś tak znalazłam, weszłam, zainteresowałam się. Można ciekawie wymienić poglądy. Fajnie, że tu piszecie, szkoda, że tak daleko mieszkamy.
Ja właśnie rozpocząłem sezon grillowy - pogoda w sam raz na takie okoliczności ![]()
Tak, na grilla świetna pogoda, tzn będzie pewnie jeszcze lepsza, ale fani grilla na pewno zadowoleni ![]()
Ja nie mam takiego ogrodu, by zrobić.
Komu tam ogród potrzebny do szczęścia. Kawałek placu za akademikiem też jest ok. Nie wspomnę o wielkim grillowaniu na Wittigowie ![]()
No w sumie racja, czasem za wolno myślę ![]()
nbm, oj taka pogoda ma byc tylko do jutra
wiec się nie nacieszysz tym grillowaniem długo
my mamy ogród ale i tak grilla na balkonie robimy. Dopiero w tym roku będzie remont ogrodu więc może na przyszłe lato będzie można na dworze coś kombinowac ![]()
To mnie zaskoczyliście z tym grilem!
W marcu grilować!
No ale dobrze dobrze, trzeba rozruszać wiosnę
ja już się nie mogę doczekać pierwszego w sezonie ogniska ze znajomymi ![]()
nie wiem jak u Ciebie Ewa, ale u mnie ludzie chodza dziś w krótkich rękawach
wiec na grilla pogoda w sam raz, powiedzialabym, ze nawet za ciepło ![]()
Witam ja jestem samotną mamą.
Ewa, w ramach zajęć, ćwiczenia mamy z migowego
Sezon grillowy chyba czas i u mnie rozpocząć. Dziś po prostu było mi gorąco, jak jechalam w autobusie! Aż chce się żyć przy takiej pogodzie ![]()
Pozdrawiam ![]()
Może nie jestem za tym, by chodzić ubranym już letnio, ale pogoda fajna
Wkurza mnie, że tak krótko będzie podobno. Ok, jakby jeszcze temperatura obniżyła się o 2-3, góra 5 stopni, to ok, ale podobno ma być minus 5
Od razu kiepsko się czuje, gdy są takie zmiany temperatury, ciśnienie się zmienia itp. Jestem meteopatką czy jakoś tak, przechlapane, bo u nas pogody są jakie są i to wszystko wpływa na to jak się czuję.
WolnyAnioł, napisz coś więcej o sobie, witam serdecznie ![]()
Nie lubię takiej pogody, bo nie wiem jak się ubrać. Najchętniej założyłbym krótki rękawek (a jak, gorący chłopak jestem!
), ale ludzie pomyśleliby, że ze mnie niezły dziwak. Po drugie, wieje chłodny wiatr, który znacznie obniża temperaturę odczuwalną. Choroba mi nie straszna - nie pamiętam kiedy ostatni raz miałem grypę/przeziębienie/leżałem w łóżku ![]()
WolnyAnioł, witamy, napisz coś własnie więcej o sobie ![]()
Monia, no ponoc od jutra ma byc juz znowu snieg i niskie tempe a potem znów nagle ocieplenie
niby ta zima nie była taka ostra, ale nie lubię jej i już nie moge doczekac sie wiosny a lata to już przede wszystkim
ehh moze na swieta bedzie juz prawdziwa wiosna i bez zadnych ochłodzien ![]()
Ja normalnie miałam kurtkę, cienką czapkę, potem bez czapki. Jeszcze kozaki, bo też nie ma sensu np na 1 dzień zmieniać koniecznie. Było mi w sam raz.
No to Monia chyba też nie lubisz takich nagłych zmian pogody i temperatury? No właśnie, ja chcę wiosnę! Kurczę, zauważyłam, że wiele kobiet jakieś zmiany czy w wyglądzie itp robi właśnie na wiosnę
No i te słońce nastraja pozytywnie
Teraz u nas coraz ciężej spotkać zimę, by była jak zima, lato by było jak lato. Strasznie mnie to denerwuje. Jak byłam mała, to pamiętam chodziłam w lato na podwórku i prawie ciągle było cieplutko lub gorąco, mogłoby tak znowu być, a nie jeden dzień ładnie, a następnego deszcz i zimno. A nie zapomnę śniegu z deszczem w maju.
No na święta by się przydała piękna wiosna.
Tez wlasnie nie lubie takiej zmiany pogody i temperatury. No ja dzis tez bylam w kozakach bo tak jak mówisz na jeden dzien nie bede wyciągać półbutów, ktorych w sumie i tak nie mam
a w pogodzie zapowiadaja od jutra znów zmiany temperatury wiec sie nie bede bawić w wyciąganie i wkladanie butów, jedynie kurtkę wiosenna wyciągnęlam i była w sam raz.
Ojj jak byłam mniejsza to i zimę lubilam, bo wiadomo, bałwan, jakiś kuliś, śnieg, a teraz to już nie te czasy, czlowiek dojrzał ![]()
Hej wam wybaczcie że tak wpadłam i od razu zniknęłam na 2 dni
ale słonko takie cudowne było że aż się w domu siedzieć nie chciało miałam urlop od kompa normalnie
truskaweczka19 - nie no aż tak blisko nie
te 50km muszę dojechać
Nemezys - miło mi
Co do chorób to ten rok chyba rekordy bije
ja odpukać już ponad miesiąc zdrowa jak ryba !
London69 - cześć Karolina zawsze podobało mi się to imię więc powinnam spamiętać
o mamy faceta
witam nbm
Peonia1 - nas czeka zakup auta ... tyle że zdecydować się nie możemy
a przydało by się bo teraz pieszo wszędzie maszerujemy
Selene1 - wow krótki rękaw to chyba lekka przesada
gdzie ty mieszkasz w Chorwacji ?
WolnyAnioł - ![]()
Tez wlasnie nie lubie takiej zmiany pogody i temperatury. No ja dzis tez bylam w kozakach bo tak jak mówisz na jeden dzien nie bede wyciągać półbutów, ktorych w sumie i tak nie mam
a w pogodzie zapowiadaja od jutra znów zmiany temperatury wiec sie nie bede bawić w wyciąganie i wkladanie butów, jedynie kurtkę wiosenna wyciągnęlam i była w sam raz.
Ojj jak byłam mniejsza to i zimę lubilam, bo wiadomo, bałwan, jakiś kuliś, śnieg, a teraz to już nie te czasy, czlowiek dojrzał
Ja ze śniegu byłabym zadowolona, ale tak bardziej w okolicach świąt Bożego Narodzenia, by był taki świąteczny klimat. Teraz marzec, wolałabym już pogodę bez śniegu
No właśnie, też tak myślę, że ten rok bije rekordy pod względem chorób. Ja kurtkę założyłam jeszcze zimową, ale nie było źle ![]()
Wolny Anioł witamy na forum ![]()
Monika u mnie pogoda w miarę, ale ja dzisiaj chodziłam ubrana jak w zimie, tylko rękawiczki odrzuciłam już
zresztą ja jestem po chorobie, to nie chcę przesadzać.
Ale już marzec - więc jakby nie było, to zmierzamy ostro ku wiośnie! ![]()
To dobrze. Po chorobie to dobrze się ubrałaś, bo musisz o siebie dbać, na pewno jesteś osłabiona.
Oj osłabiony organizm, bo wczoraj dwa piwa mi już w czub dały! ![]()
Hehe, no tak, to tym bardziej
No, ale na nerki podobno jest dobre ;P Czasem można wypić ![]()
NetKaśka, mieszkam we wrocławiu
no u nas było wczoraj cieplutko, przedwczoraj zresztą też i normalnie w krótkich rekawkach chodzili ludzie lub chociaż w cieniutkich bluzach
ale dzisiaj ta pogodę szlag trafil, pochmurno i zbiera się na deszcz
Ewa, wytnij migdały to nie bedziesz chorowała
u mnie to mineło jak ręką odjął i mam świety spokój, choc pewnie jak mnie trafi to ino raz
z gardłem mam spokoj, ale z kolei jelita dały o sobie znac, coś za coś, dobrze byc nie może przecież ![]()
Aaa i M. dostał tą pracę!!! oboje się cieszymy, bo odkujemy się troszke finansowo, jeszcze zeby, ja znalazła jakąs i będzie gitara
i jutro jedziemy do moich rodziców.
Super, że znalazł pracę!
Na umowę normalną?
A z migdałkami nie mam problemów, więc nie widzę powodu ich wycinania
![]()
Ewa, przez 3 miesiące próbnego zlecenie, a potem umowa o pracę. Ale tyle ile zarobi tyle ma na umowie, a nie jak do tej pory wszedzie na umowie najnizsza krajowa a reszta w łapę :] tak znalazł robotę, że miał iść dopiero w niedziele do niej, a dzis zadzownili, że ma przyjśc i takim oto sposobem do 14 siedział w jednej robocie , a o 15 pojechał do tej co teraz znalazł i pewnie bedzie w domu koło 23
będzie zmeczony jak nic jak wróci, a tu jutro na 7 do kolejnej roboty
To chwała za to, że migdałki masz zdrowe ![]()
U nas też nieładna pogoda dzisiaj
Oglądam wczoraj z mamą "Życie Pi" (2012), super film, polecam.
No tak, jeśli ktoś rzadko choruje na anginę, to nie wytną migdałków. Tylko właśnie jak ktoś ma ciągle anginę.
Mi też by nie wycięli, bo na razie miałam anginę w liceum np 2 razy, jeden, a potem za rok, a to często nie jest, choć i tak się zdenerwowałam, że znów angina.
Monia pogratuluj facetowi
Będzie chodził teraz do dwóch prac? Jak tak to faktycznie cały dzień go nie będzie. Niech trzyma się tej dobrej pracy ![]()
Monia, mój organizm to się już tak do antybiotyków przyzwyczaił, że potem zanim poszłam do lekarza to leczylam się najpierw na własną reke czyt. antybiotykiem z poprzedniej choroby i w sumie zawsze przechodziło. Wyczytałam ostatnio w przychodni, że nie wolno w trakcie grypy leczyć się (może być mylona z anginą, bo objawy podobne w sumie) antybiotykami, bo one nie działają na wirusy i na pewno nie pomogą. Wcześniej o tym nie wiedzialam, bo mi zawsze przepisywano antybiotyk i jak bolało mnie gardło już mocniej to przyznam się szczerze, że siegalam tylko po antybiotyk od razu i jakoś pomagało więc nie wiem co ten tekst w przychodni mial oznaczać
no ale teraz są tego efekty, że jak jestem chora to tylko antybiotyk, bo organizm się tak przyzwyczaił, że innych leków nie przyjmuje.
Jejku, jak ja dawno żadnego filmu nie oglądałam ![]()
Monia, jutro idzie ostatni raz do tej roboty, co chodził teraz. Chciał już zrezygnować wcześniej, ale nie wypłaciliby mu wypłaty wiec musi pojsc jeszcze jutro
no i od niedzieli zaczyna chodzić tylko do tej nowej ![]()
Ja chyba kiedyś dostałam antybiotyk na grypę i brałam. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że na grypę się nie bierze.
To fajnie, świetnie, że dostał tę pracę. Jak mówisz, warunki są lepsze? ![]()
No ja tez o tym nie wiedziałam, dopiero w przychodni byl taki plakat i bylo tam coś napisane w stylu "nie daj sobie wcisnąć antybiotku przy grypie,bo one nie pomagają na wirusy". Chodziło w każdym razie o to, że lekarze często przepisują antybiotyk, choc moga spróbować z innymi lekami
Warunki lepsze, bo umowa będzie normalna o pracę po okresie próbnym i tyle ile zarobi, to ma na umowie i stawka godzinowa przede wszystkim większa, a potem w sezonie będzie jeszcze większa.
Świetnie, cieszę się razem z Wami
Bardzo dobrze mieć taką umowę i niełatwo teraz taką znaleźć, także super.
Lekarze bardzo często przepisują antybiotyki, często chyba nie patrzą jaka to infekcja. To zabawne, ale często było tak, że byłam u lekarza i pytałam co mi jest, a on nawet dokładnie nie umiał sprecyzować czy np angina czy grypa
Chyba częściej to ja wiedziałam, że np mam anginę.
Monia, no takie przypadki lekarzy też się zdarzają
ale przy anginie jest bardzo zaczerwienione gardło no i nalot na migdałkach. Oj, nie zapomnę tego bólu, coś okropnego, ani mowić, ani połykać, nic kompletnie i chrypa jakbym miała jakąs mutacje
ale własnie po grypie najczesciej powikłaniem jest angina, bo ludzie bagatelizuja i mówia "a przejdzie mi" i potem tak jest, sama niekiedy bylam tego przykładem ![]()
No kobietki wszystkiego najlepszego z okazji naszego świeta
moj chyba zapomniał o tym, ale jak wróci z pracy to mu się przypomni zapewne
a jeszcze dziś jedziemy do moich rodziców.
Wszystkiego dobrego i dużo słońca zycze wam kobitki ![]()
Ewa samochód mamy pozyczony więc to nie kłopot.Wiekszym problemem byłby zakup auta przed sprzedazą, bo skąd kasę na to bysmy wzieli ![]()
Pogoda sie zepsuła i mój entuzjazm troche opadł
no nic
dzisiaj idę z dziewczynami na ploteczki więc mnie napewno rozbawia ![]()
Dziewczyny w dniu kobiet życzę wam zadowolenia z każdego dnia!! ![]()
Ja anginy chyba nigdy nie miałam, nawet nie wiem jakie są objawy
A antybiotyk miałam raz, więcej nie chcę ![]()
Strony Poprzednia 1 … 155 156 157 158 159 … 204 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Normalne dziewczyny - gdzie Was szukać? - NETKAFEJKA
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026