Oooo jak kolega wpada z czekoladą w walentynki....
![]()
10 011 2013-02-15 11:41:44
Podobne tematy
10 012 2013-02-15 13:05:35
chyba coś się szukuje u Karoli, big love ![]()
A co to są za czekoladki mon cheri? pierwsze słysze ![]()
10 013 2013-02-15 13:10:43 Ostatnio edytowany przez katiusza88 (2013-02-15 13:11:56)
Katiusza, a dziewczyny, które nie są wierzące i nie chodzą często do biblioteki nie są już normalne? Trochę mnie to rozbawiło...
Moje "walentynkowanie" zaczeło sie na gg
już bym chciała żeby poniedziałek był, bo czeka mnie 3 dni pracy po 13 godzin, już się odzwyczaiłam...
Absolutnie nie
są, poprostu miałąm na myśli, że w tamtych środowiskach przebywają często dziewczyny ułożone itd. co oczywiście nie znaczy , że w innych nie.
10 014 2013-02-15 21:21:03
Mon cheri to bombonierka z czekoladkami z czekolady z czereśnią w likierze. Mocne, ale dobre ![]()
10 015 2013-02-15 22:01:06
London ja też miałam zamiar ograniczyć słodycze, ale mój M przyniósł wczoraj bombonierkę i nie wytrzymałam ![]()
10 016 2013-02-15 22:24:58
a ja moge byc i szara myszka buszujaca miedzy polkami i rownie dobrze moge sie wytapetowac ubrac 12 cm czerwone szpile i isc na dicho poszalec na parkiecie. czasem te szare myszy to z pozoru takie a tapeciary tuszuja swoje prawdziwe ja i emocje skrywane gdzies gleboko na dnie wlasnej duszy,bo szczerze kazdy ma wartosc tylko nie wszyscy znaja swoja wartosc.
10 017 2013-02-15 22:53:06
London ja też miałam zamiar ograniczyć słodycze, ale mój M przyniósł wczoraj bombonierkę i nie wytrzymałam
Ja wczoraj też sobie nie szczędziłam, oprócz "zwykłych" posiłków z 10 ciastek zjadłam, sporo czekolady. Trochę czekolady jeszcze dziś zostało, ale rodzice zjedli. Kokosowa była.
A dziś z koleżanką byłam w kawiarni na kawie i tortilii z warzywami ![]()
10 018 2013-02-15 23:10:30
trukaweczko, a ty nadal na diecie?czy już po?
10 019 2013-02-15 23:19:43 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-15 23:24:57)
W sumie tak, ale bardziej z przyzwyczajenia, ale czasem mam dni, że nic się nie kontroluje i jem ile chcę, co chcę. W ostatnich dniach to szczególnie, bo osłabiona się czułam i myślę, że potrzebowałam dodatkowych kalorii. Waga mi skoczyła do 68 kg z 65 kg, ale to niewiele i jest ok, wiem, że będzie dobrze, nadal się czuję dobrze w swoim ciele.
No, ale wiadomo, że jem więcej niż na początkach diety, jadłam powiedźmy 1500 kalorii około, teraz pewnie około 2 tysięcy, więc więcej, ale nadal zdrowo, bo raczej chude rzeczy itp, ale więcej, a w dniu rozpusty chyba z 3 tys kalorii ![]()
No, ale i tak dobrze, że nawet jak jem więcej, to i tak staram się zdrowo, bo jak pamiętasz mam zbyt wysoki poziom insuliny i pewne rzeczy jednak muszę ograniczać, jeść rzadziej. No więc jem ile potrzebuję, ale głównie pewne produkty, a a niektórych unikam. W marcu będę miała znowu badanie obciążenia glukozą, żeby sprawdzić poziom insuliny.
A i mam taką wagę nową, ona waży też poziom tłuszczu w organizmie, wyszło mi 22 %, co z tego co spojrzałam jest dobrym, a nawet bardzo dobrym wynikiem, to oznacza, że tak jak nie mam nadwagi z zewnątrz, to wewnątrz też nie, a to jest ważne dla zdrowia. Dlatego bardzo się cieszę ![]()
10 020 2013-02-15 23:24:00
Czasem ten dzień rozpusty najzwyczajniej poprawia humor :)Też jest potrzebny
Jeśli czujesz się dobrze tzn, że cel został osiągniety ![]()
10 021 2013-02-15 23:26:56 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-15 23:29:59)
Tak, to prawda
Jest potrzebny, a jak widać co innego jeść tak czasem, a co innego na co dzień jak ja kiedyś. Jeden dzień takiego jedzenia raz na jakiś czas wiadomo, że nie pogorszy zdrowia, nawet jak się zje bardzo dużo łakoci. A bombonierki bardzo lubię dostawać
A coś mnie na tego kokosa naszło, chociaż wcześniej nie byłam aż taką fanką, by wszystko z kokosem, a teraz czekolada z kokosem, kawa z syropem kokosowym
A mimo że mieszkam w niedużym mieście (ok 50 tys ludzi), to ta kawiarnia to przytulne miejsce, i dla dzieci, i dla dorosłych, dużo książek, gazet, miła obsługa. Wiesz, jak widzę te sieciówki np w Warszawie to dla mnie są gorsze, bo tam drożej, kawa często nie powala smakiem, a tłumy. Wolę takie miejsce jak u mnie w mieście, mam stempelki, 10 napój będzie gratis
Niby nic takiego, ale fajne miejsce.
Na podwieczorek nadal jem owoce, ale one też uzależniają
np mandarynki, swego czasu np jadłam 3, teraz czasem nawet 5-6 naraz na ten podwieczorek i często przestać ![]()
10 022 2013-02-15 23:29:23 Ostatnio edytowany przez nbm (2013-02-15 23:31:18)
Moja waga, gdybym nie pilnował się z jedzeniem, szybko dążyłaby do +nieskończoności
Teraz jest przyzwoicie (znacznie więcej niż waży truskawka
) biorąc pod uwagę wzrost, wagę i budowę ![]()
10 023 2013-02-15 23:31:25 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-15 23:32:58)
No, u mnie też jest przyzwoicie, dlatego nie przejmuję się, że 68 kg, a nie 65kg, będę pilnować i nie będzie więcej. Byłam otyła i różnica jest duża, wtedy miałam chociażby drobne kłopoty z ciśnieniem np 130 na ileś, 140 na ileś, teraz mam góra 130 na coś, ale rzadko, pewnie jak się zdenerwuję, a zazwyczaj 120 na ileś, 110 na ileś, więc dobre. Ja biorę też Glucophage na tę insulinę i one też sprawiają, że kilogramy łatwiej mi leciały, nawet jak bardzo mało ćwiczyłam, a więcej czasu przy komputerze, a wiecie, że tak było. Zmiana nawyków żywieniowych wiele dała.
10 024 2013-02-15 23:35:32
Ja to mam cisnienie jak nastolatka i oby tak zostało ![]()
U mnie też starania o kontrolowanie wagi, ale niestety nie zawsze jest tak dobrze jakbym chciała ![]()
10 025 2013-02-15 23:39:12
Peonia, przecież +3kg to dobowe wahania, więc się nie martw ![]()
10 026 2013-02-15 23:40:39
Nie 3 nie 3...tylko +2 kg (już w tej chwili)
...a tak swoją drogą to nie bądź złośliwy ![]()
10 027 2013-02-15 23:41:07
Rozumiem. Teraz też mam w normie, byłam zaskoczona jak mierzyłam i wyszło np 110 na ileś. Na pewno dzięki temu, że moja waga teraz jest w normie, a jak byłam otyła, to wiadomo, wtedy wiele osób ma problemy z ciśnieniem. Także pod tym kątem chociażby dobrze, że schudłam, bo to istotna sprawa.
A dużo widziałyście rzeczy na Walentynki? No bo ja może nie byłam nawet długo w stolicy czy tam u siebie w mieście, ale często wystarczyło wyjść na chwilę i zakochana para, a teraz jakoś nie, jakby Walentynek nie było. Ozdób, nawet w moim mieście tych walentynkowych też mam wrażenie, że jakoś mało w porównaniu do kiedyś.
10 028 2013-02-15 23:43:16 Ostatnio edytowany przez nbm (2013-02-15 23:46:10)
Nie 3 nie 3...tylko +2 kg (już w tej chwili)
...a tak swoją drogą to nie bądź złośliwy
Nigdy, przenigdy złośliwy nie byłem i nie jestem. Co najwyżej uszczypliwy ![]()
Edycja: był taki żarcik: Co to jest czerwone i przyspiesza do setki w 2 sekundy?
10 029 2013-02-15 23:45:28
Ja też nie zauwałyłam zakochanych...choć też specjalnie się nie rozglądałam ![]()
To jeśli już musisz podszczypywać to chociaż z przyjemnościa dla obojga ![]()
10 030 2013-02-15 23:47:17
Hmmm, np. w pośladki? ![]()
10 031 2013-02-15 23:48:14 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-15 23:49:32)
Nie 3 nie 3...tylko +2 kg (już w tej chwili)
...a tak swoją drogą to nie bądź złośliwy
Chodzi Ci o to, że waga Ci się waha +/-2 kilo?
Rozumiem Ania.
10 032 2013-02-15 23:50:50
nbm a myslisz że kobiecie się to spodoba?
truskaweczk tak można powiedzieć.Swoją odpowiednią wagę dopasowałam sobie sama pod względem tego jak wyglądam i jak się czuję....no i w tej chwili mam + 2 kg
10 033 2013-02-15 23:55:24
nbm a myslisz że kobiecie się to spodoba?
Jesli gustuje w czymś takim to pewnie tak ![]()
10 034 2013-02-15 23:56:47
nbm no dobra nie było pytania ![]()
10 035 2013-02-15 23:58:25
A Tobie spodobałoby się takie coś? ![]()
10 036 2013-02-16 01:36:43
Nbm co to jest to czerwone? ![]()
10 037 2013-02-16 09:54:41
a ja nie wiem ile waże, bo nie mamy tu wagi
ale kupimy w najbliższym czasie. W świeta się wazyłam wieczorem, to mialam 52kg, ale to byłam nażarta jak świnia, wiec kolo 51-52kg pewnie ważę
brzucha nie mam, ale uda to moja zmora
chcialabym wrócic do czasów kiedy to wazylam 45kg ![]()
Ja na walentynki w sumie bylam tylko w galerii przez chwile, i to co się tam działo, to az przeszlo moja wyobraźnie. Gdzie nie spojrzalam to liżące się pary i to tak perfidnie, Fuj, i jeszcze w autobusie/tramwaju to już w ogole. Rozumiem przytulić się na chwile czy dać buziaka, ale zeby tak przy dziesiątkach/setkach ludzi miziać się i wkladac jezyk do gardla? zero szacunku i kultury jak dla mnie wobec osób trzecich.
10 038 2013-02-16 10:19:40
Nbm co to jest to czerwone?
Waga łazienkowa ![]()
Selene1: też mam duże uda (w obwodzie jakoś 60 cm), ale jest to proporcjonalne do sylwetki ![]()
10 039 2013-02-16 10:26:50
no u mnie też jest propocjonalne to sylwestki, bo mam szerokie biodra i z cienkimi udami wygladałabym komicznie
no ale chcialabym, zeby troche sie zmniejszyly dlatego smaruje sie balsamem antycellulitowym
w sumie to nie mam takich grubych ud, bo stykaja się tylko na górze troszke, ale mimo wszystko chcalabym miec mniejsze, bo spodni nie moge dobrac - w pasie za duze, a w udach dobre, czasami przyciasnawe, a nienawidze dopasowanych spodni ![]()
10 040 2013-02-16 10:27:40
nbm, bo ty masz mięśnie ![]()
"A Tobie spodobałoby się takie coś? "
nie
10 041 2013-02-16 10:39:41
No nic, trza się ogarnac i brac się za sprzataie i gotowanie ![]()
10 042 2013-02-16 10:40:38
no u mnie też jest propocjonalne to sylwestki, bo mam szerokie biodra i z cienkimi udami wygladałabym komicznie
no ale chcialabym, zeby troche sie zmniejszyly dlatego smaruje sie balsamem antycellulitowym
w sumie to nie mam takich grubych ud, bo stykaja się tylko na górze troszke, ale mimo wszystko chcalabym miec mniejsze, bo spodni nie moge dobrac - w pasie za duze, a w udach dobre, czasami przyciasnawe, a nienawidze dopasowanych spodni
Mam podobny problem z niektórymi spodniami
A te balsamy pomagają czy to taki chłyt małketingowy? ![]()
nbm, bo ty masz mięśnie
A dziewczyny to mają tony cellulitu? ![]()
10 043 2013-02-16 10:47:34
Dziewczyny to (przeważnie) nie maja tak umięsnionych nóg....bez przekomarzania mi tu ![]()
10 044 2013-02-16 11:59:01
Chłopak może ważyć i 100 kg i będzie przy tym wyglądał przystojnie jeśli o siebie zadba, a dziewczyna przy stówce, to już nawet jakby była niewiadomo jaka, to zawsze będzie gruba...
10 045 2013-02-16 13:07:57
Ewa, już przy 60kg ba nawet niekiedy 50kg uwazaja babe za gruba
nabm, raczej ściema z tym balsamem, bo nie zauwazylam zadnego efektu, no oprocz nawilżenie nog ![]()
10 046 2013-02-16 13:54:02
Ewa, już przy 60kg ba nawet niekiedy 50kg uwazaja babe za gruba
![]()
nabm, raczej ściema z tym balsamem, bo nie zauwazylam zadnego efektu, no oprocz nawilżenie nog
Moim ideałem kobiecej figury jest niejaka Anja Rubik ![]()
Ściema, a jednak stosujecie ![]()
10 047 2013-02-16 14:00:38
nbm naprawdę Anja?Ona jest trochę koścista ![]()
10 048 2013-02-16 14:08:55
No nie, specjalnie dodałem
na końcu.
10 049 2013-02-16 15:47:24
E, gadacie, fajna jest ![]()
10 050 2013-02-16 15:51:40
oo taka figurę mogłabym mieć jak ona
ale nigdy takiej nie zdobede hehe
nbm, stosuje, bo kupilam już dawno temu, a nie chce wywalac, to zużyje do konca
przynajmniej nogi mam nawilżone i gladziutkie jak pupcia niemowlaka, a to czy zadziała czy nie to się okaże
stosuje dopiero od kilkanstu dni, wiec efektów moze jeszcze nie widac ![]()
10 051 2013-02-16 15:57:22 Ostatnio edytowany przez nbm (2013-02-16 15:59:05)
Czarna21:Mówisz, że z łóżka byś nie wygoniła? ![]()
Selene, może Twój przyszły niedoszły mąż szybciej zauważy różnicę ![]()
10 052 2013-02-16 16:04:43
oo taka figurę mogłabym mieć jak ona
ale nigdy takiej nie zdobede hehe
Mam koleżankę o takiej figurze
Czarna21:Mówisz, że z łóżka byś nie wygoniła?
No jak bym była sama to pewnie nie ![]()
10 053 2013-02-16 16:17:02
No jak dla mnie to za bardzo koścista...bardziej już Joanna Krupa mi odpowiada(jesli chodzi o figurę). ![]()
10 054 2013-02-16 19:26:33 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-16 19:30:29)
nbm naprawdę Anja?Ona jest trochę koścista
Hehe, mnie też się nie podoba. Lubię szczupłe sylwetki, ale szczupła sylwetka to jest dla mnie coś jak moja (dlatego do takiej dążyłam), parę kg mniej jeszcze też, ewentualnie czasem z 10 kg mniej też (ale to zależy od konkretnej osoby), ale taka jak Anji to dla mnie chuda już i nie w moim guście, dlatego do takiej sylwetki to nie dążyłam i nie chciałabym. Już lepsze są moim zdaniem modelki Victoria Secret, nie takie wychudzone
No, ale kwestia gustu, dla kogoś może nie być chuda, a bardzo ładna.
Ja dziś nie pojechałam na uczelnię, bo przeziębiłam się, wolałam zostać w domu. Potem nadrobię, nic złego się z tego tytułu nie stanie, choć sporo zajęć mnie ominie, trzeba przyznać.
10 055 2013-02-17 01:25:58
Każdy chłopak woli kościstą dziewczynę
Ale MĘŻCZYZNA patrzy już na osobowość ![]()
10 056 2013-02-17 09:49:09
Nemezys, ale cię wzieło na przemyślenia
moim zdaniem tak jest, ale najlepiej jak faceci się wypowiedzą ![]()
10 057 2013-02-17 11:44:57
A co tu się wypowiadać ![]()
10 058 2013-02-17 11:46:29
nbm, moj przyszły niedoszły uważa, że mam super figure i niczego mie nie trzeba, ale ja jako kobieta swoje wiem ![]()
10 059 2013-02-17 12:35:44
W takim razie moją wypowiedź uważam za jak najbardziej trafioną ![]()
10 060 2013-02-17 13:28:39
Monika ty to zawsze będziesz niezadowolona! ![]()
10 061 2013-02-17 13:48:45 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-02-17 13:50:25)
Ja nie wiem czy jakieś big love z tej walentynkowej czekoladki będzie...
za długo znam tego chłopaka i chyba nie mogłabym z nim być, bardziej traktuje go jako przyjaciela ![]()
Powiem wam, że jedyna dieta jaką stosuje, to od czasu do czasu 3dniowa dieta oczyszczająca. Tak to jem to na co mam ochotę, ale za to ćwiczę codziennie. Lubię jak ciało jest lekko umięśnione. Waże 60-62kg przy wzroście 172 więc nie jest najgorzej.
Wczoraj miałam bardzo miły dzień, ponieważ kobieta, u której pilnuje dzieci powiedziała mi, że jestem jedyną nianią, na której widok dzieci nie reagują płaczem i jedyną której bezproblemowo idzie ich sadzanie na nocnik i kładzenie spać. Nie wiem czemu, ale zawsze mam jakiś taki pozytywny wpływ na dzieci ![]()
Jak Wam weekend mija?
10 062 2013-02-17 13:56:27
London to jest jak najbardziej prawidłowa waga ![]()
10 063 2013-02-17 14:59:00 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-17 15:02:24)
Monia, jaki przyszły niedoszły?
Jak facet mówi, że masz fajną figurę to raczej tak uważa, po co miałby kłamać w tej kwestii? A co innego jak Ty na nią patrzysz. No, ale popatrz, wiele z nas nawet powiedziało Ci, że super wyglądasz, uśmiechnij się i sama pomyśl- nie ma powodu do smutku, wyglądasz naprawdę fajnie i powinnaś się cieszyć z komplementów itp
A ten głos, który podpowiada Ci inaczej starać się ignorować, zresztą każda z nas tak powinna, bo on odbiera radość z życia. Każda z nas ma w sobie coś fajnego.
London, dobrze ważysz, jesteś bardzo szczupła, a dużo ćwiczysz, to mięśnie na pewno masz. Ja czuję się lepiej, już mniej przeziębiona. Jak pisałam w drugiej kafejce znajoma pytała czemu nie jestem na uczelni, to napisałam jej.
10 064 2013-02-17 18:58:25
Ja wiem, że jak ktoś mowi, że dobrze wygladam itp to ja to doceniam i ciesze sie, ze tak uwaza. A to, że ja o sobie mówie inaczej to już inna bajka ![]()
Nam auto utknęlo na parkingu galerii. Moj byl na rozmowie w sprawie pracy tam i dupa, auto nie chciało odpalić
wczoraj byl mechanik ale powiedzial, ze trzeba kupic pompe paliwa, jutro mielimy po nią jechac, ale jak widac nie zdarzyliśmy
i teraz do X czasu auto bedzie tam stało, a jutro musimy w koncu kupic ta pompe o ile bedzie na stanie
mam dość.
10 065 2013-02-17 19:03:41
Mika to nieźle macie z tym autem.My kiedyś mieliśmy takie co psuło się non stop. Podczas podróży odpadł nam nawet tłumik i dalszą część jazdy spędziliśmy z dodatkowymi wrażeniami(odgłosami).
Miło to wspominam ![]()
10 066 2013-02-17 19:07:46
Ania, no niestety. Niby idą pierdółki jakies, ale mam już powoli tego dosyć. Mam nadzieje, że chodzi o ta pompe paliwa i w koncu jak sie to zrobi to bedzie spokoj! nie to, ze trzeba zaplacic bedzie za parking, bo przeciez do jutra min bedzie tam auto stało, to jeszcze za pompe i robociznę.
10 067 2013-02-17 19:11:51
Mika ja czasem też się wściekam, ale zawsze sobie tłumaczę, że chociaż ciepło w tyłek i na głowę nie pada.Już w tej chwili byłoby mi ciężko zrezygnować z auta.
Trzymam kciuki aby wszystko poszło dobrze ![]()
10 068 2013-02-17 19:15:22
Mi też cięzko byłoby, ale nie wiem czy nie bedziemy mieli wyjscią
jutro idziemy kupic ta pompe i modle się, zeby byla w sklepie, bo mechanik od razu by to zrobił. Jak sobie pomysle ile kasy zabulimy za parking, to aż mnie kurwica bierze ![]()
10 069 2013-02-17 20:30:29 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-17 20:37:08)
No to oby jak najszybciej Wam naprawił. A ile lat ma to auto? Na pewno pisałaś, ale nie pamiętam. Czasem tak jest, że stan wydaje się bardzo dobry, a okazuje się inaczej. No, ale mam nadzieję, że pompa rozwiąże ten kłopot
Fakt faktem, wygoda jest na pewno, zwłaszcza, gdy chce się jechać w miejsce, gdzie gorzej z komunikacją i wtedy nie marzniesz na przystanku. A nie pisałam, ale mój facet był na tym odwołaniu od egzaminu, co Wam pisałam. Pewnie nie uznają, to w końcu WORD
ale może przeniesie się do innego WORD-u, ich zdaniem miał tylko jeden błąd, to czy tak czy tak, na pewno w końcu się uda
Może przepisze się do innego WORD-u, bo podobno tam lepiej.
10 070 2013-02-17 21:10:59
O tak z tymi autami to też są wydatki... Ale wiadomo jak to kupione auto, zazwyczaj na początku jest najwięcej wydatków. Będzie dobrze ![]()
10 071 2013-02-18 13:06:43
Monia, troche lat ma, ale i tak mechanik mowi, ze sie dobrze trzyma jak na swoj wiek hehe na szczescie już jest naprawione i stoi pod domem a nie na parkingu w galerii.
W sumie to móglby sprobowac Twoj facet zdac prawko w innym wordzie, ale nie liczyłabym na to, ze to odwołanie uznaja, bo wiadomo jak to z tym jest ![]()
10 072 2013-02-18 13:28:39
Odwołania raczej napewno nie uznają i będzie miał w tym wordzie przerąbane. Nie ma się co odwoływać, takie nasze realia, że czasami trzeba parę razy zdawać, aż się uda. Nie on jedyny ![]()
10 073 2013-02-18 13:34:11
Mój kolega kiedyś odwołał się jak oblał za 3 razem, odwołanie przyjęli aczkolwiek zdał dopiero za 7... Pewnie taka zemsta za to, że się odwołał ![]()
10 074 2013-02-18 13:45:47
Ja tez bym raczej daroała sobie, bo potem by się uwzieli na mnie, rózne sa przypadki
moj kolega np musial w katowicach zdawac prawko, bo pobił egzaminatora za to, ze nie zdał, a nie zrobil niby ani jednego błedu. Kamerka wykazała, ze rzeczywiscie nie było ani jednego bledu, a egzamintor po prostu mial zły dzien i uwalil go. Mimo to i tak potem nie zdał chyba z 5 razy i dal sobie siana z opolem i poszedł do katowic, tam zdał za 1 razem.
10 075 2013-02-18 16:50:51
Odwołania raczej napewno nie uznają i będzie miał w tym wordzie przerąbane. Nie ma się co odwoływać, takie nasze realia, że czasami trzeba parę razy zdawać, aż się uda. Nie on jedyny
Wiem o tym, czy będzie miał przerąbane, to nie wiem, ja i tak jestem zdania, że warto walczyć o swoje. Z tego co wiem, to jego instruktorka też miała na tego samego instruktora złożyć odwołanie, ale chyba nie złożyła. Ludzie się pewnie boją, a moim zdaniem to błąd.