Samotny, akurat co do postu, to normalne dziewczyny własnie z Toba piszą
ale Ty pewnie uwazasz inaczej, wiec moze w innej netkafejce poszukasz takich informacji skoro tu Ci nie odpowiada?
przewertuj sobie temat od poczatku, to bedziesz wiedział gdzie znajduja sie normalne dziewczyny 
Ewa, chcielibyśmy ślub koscielny, ale własnie ze względów finansowych chyba sobie go odpuścimy. Mój dalej twierdzi, ze chce koscielny, ale niestety na białą suknie nie bedzie mnie stac z welonem, a po koscielnym raczej wypadaloby zrobić weselisko niż poczestunek dla najbliższych i tez jakby to wygladało gdyby tylko z 10 osób np przyszlo do kościoła na ślub
powiedziałam mu, ze cywilny możemy wziac teraz, a koscileny nie ucieknie i za kilka/kilkanascie lat np zrobić wesele. Niby rodzice wspomogliby nas finansowo, ale to i tak za mało i nie byłoby nas stac, bo na matke M. nie ma co liczyc, bo ta wisi nam jeszcze 4 tys... Chociaz moi rodzice, jak sie dowiedza co planujemy, to by nas chyba zabili, bo dla nich cywilny to żaden ślub itp w miejscowosci z której pochodze biora w knajpie ok 110-120zł na osobe z poprawinami, wiec nie jest zle, bo tu w tej cenie to ja mam sam obiad plus deser
wiec jesliby bysmy cos robili, to raczej nie we wrocku, a w tym zapiździewie 