Chyba masz kryzysik...niedawno przechodziłam podobny i wszystko doprowadzało mnie do wscieklosci...
Takie wieczorki też są dobre...mozna się przez to odstresować.
Musimy sie spotkac to sie sobie wyzalimy i bedzie nam lepiej...
6 436 2012-03-20 22:58:42
Podobne tematy
6 437 2012-03-20 23:02:06
Tez tak mysle
jak nie 29, to kiedy indziej, ale czas najwyzszy spotkac sie i to na dluzej, bo wiosna jutro zawita
ide do roboty, to moze wagary sobie zrobie??
No taki kryzysik mnie dopadl ostatnio, moze tez dlatego, ze przed @ jestem i mam tak jak Ty, ze sie wsciekam wtedy nawrt z byle powodu
ehh te hormony, a faceci tego nie rozumieja!! bałwany! a raczej marzanny
![]()
6 438 2012-03-20 23:06:15
co za zołzy - ja przyszlam, a one uciekly
no wiecie wy co
wroccie, bo zaraz drugi raz sie poplacze ![]()
6 439 2012-03-20 23:07:51
Monia, co dokładnie się stało? Czemu płakałaś? Może hormony, a może coś nad czym trzeba się zastanowić, może doradzimy, wesprzemy? ![]()
6 440 2012-03-20 23:12:59
O Monia wrocila, przestraszyla sie, ze znow sie poplacze ![]()
Chyba juz o tym pisalam tutaj. Chodzi o to, ze moj facet nie chce sie kochac przez to nie czuje sie juz w ogole atrakcyjna, czuje, ze go nie podniecam i nie pociagam, zero komplementow itp. A jak mu wspomne o tym, ze jest mi smutno, ze kiedys bylo inaczej,to mowi ze albo sie zmieni, ale oczywiscie nic nie robi w tym kierunku albo gada, ze przesadzam i sie czepiam i ze jestem egoistka bo mysle tylko o sobie i swoich potrzebach
czuje, ze go w ogole nie podcniecam ani nic:( dzis powiedzial, ze to moja wina, bo jestem chora
a to ciekawe, bo o infekcji dowiedzial sie dopiero wczoraj, wczesniej mu nie powiedzialam! nie wiem co myslec, przesalam mu sie podobac? jego nawet dotknac nie moge, bo zaraz slysze, ze nie teraz, ze pozniej., ze zmeczony itp ehh przykro mi ![]()
6 441 2012-03-20 23:21:44
Nie wiem, według mnie jesteś bardzo ładną dziewczyną i nie powinnaś przejmować się tak, by czuć się nieatrakcyjną. Albo faktycznie nie widzi problemu albo po prostu z jego strony coś się wypaliło, piszę tak, bo taka sytuacja trwa długo i to naprawdę przykre, że tak wiele razy zranił Ciebie i źle potraktował. Dlatego piszę co myślę. Nie płacz proszę, uwierz w siebie, niezależnie od tego czy będzie mówił Ci komplementy czy nie. Sama wiesz, że bez jego zaangażowania nic nie zdziałasz, więc tu nie wiń się. Mówisz do niego, lecz jakby nie słuchał. A to nie Ty jesteś niewyżyta, to po prostu Twój facet nie rozumie Twoich potrzeb.
6 442 2012-03-20 23:27:59
Ja to rozumiem, ze moze byc zmeczony, nie miec ochoty. Ok, kazdy ma gorszy dzien, ja tez nie zawsze mam ochote troche sie pobawic w lozku. No ale to juz trwa dluzszy czas i jedyny seks, jaki on inicjuje to tzw okazjonalny czyli na urodziny, na dzien kobiet i mam wrazenie, ze to tylko dlatego, zebym nic nie gadala, zeby nic nie bylo. Kiedy powiedzialam mu, ze juz 1.5 tyg sie nie kochalismy i teraz nie bedziemy kolejne 2, bo tu biore globulki, potem @, a potem nadzerka, to powiedzial "tylko tyle?" i nie to, zeby zartem tylko powaznie... Nie wiem, moze rzeczywiscie jego uczucie sie wypalilo
niby jest OK miedzy nami, jakos rozmawiamy, jak mamy czas to spedzamy go razem, ale czego mi tu brakuje., Tego uczucia, tej namietnosci i czulosci, co byla kiedys. Nawet sie nie calujemy i to wszystko wyszlo tak z dnia na dzien, nie to zeby ciagnelo sie X czasu i nagle bum, celibat tylko po prostu z dnia na dzien. I nie wiem dlaczego, bo zawsze jest nam obojgu dobrze i czort wie, co go ugryzlo ![]()
6 443 2012-03-20 23:30:35
Wiem, wierzę, że było Wam dobrze. Naprawdę takie rzeczy czasem dzieją się z dnia na dzień. Jeżeli chcesz coś jeszcze zrobić, to nawet nie wiem co, wiele już zrobiłaś w tym kierunku. Może jedynie bardziej zająć się sobą i nawet już nie starać się o seks i zobaczyć co dalej..
6 444 2012-03-20 23:33:41
Ja juz odpuscilam i nie inicjuje zadnego seksu, bo nie widze sensu. Za kazdym razem konczy sie tak samo. Nawet go nie dotykam, bo chyba uczulony jest na moj dotyk. Ja naprawde nie wiem co mam robic i najgorrsze jest to, ze tak naprawde jestem tutaj zupelnie sama. Wszystko zostawilam dla niego i rodzine i przyjaciol i wyjechalam.... z perspektywy czasu troche zaluje, bo jeszcze bedzie tak, ze obudze sie w reka w nocniku i bedzie juz za pozno.
6 445 2012-03-20 23:34:07 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2012-03-20 23:35:18)
Ja też płacze... Boże, dziewczyny co jest ze mną nie tak, że mam tendencję do krzywdzenia chłopaków? Jestem z nim miesiąc i już się we mnie wszystko wypaliło, czuję że nie zaangażuję się bardziej, że nie zależy mi na nim... A jeszcze pojawił sie następny, który dodatkowo pomieszał mi wszystko w głowie...
Ja nie wiem co sie dzieje ze mną...
A z dobrych rzeczy, to byłam na siłowni dzisiaj, zapisałam się ![]()
Monika naprawde masz problem... nie mam pojęcia co ci doradzić... ![]()
6 446 2012-03-20 23:36:08
Mika juz wróciłam-tylko nie becz ![]()
Ja męzowi zawsze powtarzam, ze potrzebuje bardzo duzo uwagi z jego strony i jakby najbardziej w świecie sie starał to zawsze potrzebuje o krok wiecej...w praktyce to wyglada tak, ze mój sie stara ale czasem o tym zapomina i jest dym
Żeby nie było-nie ograniczam go i daje mu przestrzeń, bo wiem ze tego(tak jak i ja)bardzo potrzebuje.
W pierwszym roku kiedy zamieszkałam z moim facetem było naprawdę kiepsko.Mielismy fale nerwów i kłótni i może tak jest teraz u ciebie.Z sex-em tez było róznie-raczej rzadziej niz często. Musielismy chyba dojrzec do związku ![]()
6 447 2012-03-20 23:44:25
Anna, u nas to chyba on musi dojrzec i to nie tylko do seksu, ale i zwiazku
moze po prostu nie chce juz ze mna byc i zaczyna specjalnie rozwalanie zwiazku od braku seksu? oby bylo tak jak u Ciebie, ze ten kryzys minie, bo zwariuje inaczej
nie to, ze przez to zjeba*** dziecinstwo czuje sie nikim, i mialam nadzieje, ze chociaz w zyciu doroslam bede szczesliwa, to nie wiem czy jest mi to tak naprawde pisane. Chyba mam kryzys wieku sredniego
Ewa, to przybij piatke
słuchaj, jesli nie chcesz z nim byc, czujesz, ze to nie to, to nie brnij w to dalej
wiem, ze chlopak moze sie zalamac, ale pozbiera sie z tego tak samo jak Ty., jesli juz teraz masz watpliwosci, a jestescie miesiac ze sona, to nie wiadomo co bedzie dalej, a im bardziej bedziesz z tym zwlekac tym gorzej i dla Ciebie i dla niego
przemysl na spokojnie wszystko jeszcze raz, ochlon troche i nie podejmuj pochopnie decyzji, zebys pozniej tego nie zalowala. Moze po prostu zauroczylas sie nim i nic wiecej, choc mialas nadzieje, ze go pokochasz lub chcialas Wam dac szanse, ale niestety nie wyszlo ![]()
Dibra, ja uciekam, bo znow sie poryczalam, Nie wiem co sie ze mna ostatnio dzieje, ale mam nadzieje, z to minie ;(dobranoc i dziekuje:*
6 448 2012-03-20 23:47:36
Musi minąć!! Dobranoc :*
Zrobię jak mówisz... przemyślę... ale to takie trudne.
6 449 2012-03-20 23:47:38
Dobranoc ![]()
6 450 2012-03-20 23:56:02 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-03-21 00:01:36)
Ja juz odpuscilam i nie inicjuje zadnego seksu, bo nie widze sensu. Za kazdym razem konczy sie tak samo. Nawet go nie dotykam, bo chyba uczulony jest na moj dotyk. Ja naprawde nie wiem co mam robic i najgorrsze jest to, ze tak naprawde jestem tutaj zupelnie sama. Wszystko zostawilam dla niego i rodzine i przyjaciol i wyjechalam.... z perspektywy czasu troche zaluje, bo jeszcze bedzie tak, ze obudze sie w reka w nocniku i bedzie juz za pozno.
Rozumiem. Choć nie do końca zostawiłaś, zawsze możesz wrócić, a potem z bliskimi masz kontakt, prawda?
Dlatego nie przejmuj się, na pewno nie jesteś sama :*
Nemezys, nie wiem dlaczego tak jest. Przeanalizuj jakoś swoją relację. Może po prostu to nie to. I nie przejmuj się, każdy ma prawo się pomylić, najważniejsze, że chcesz być fair, nie zdradzasz go. Jeżeli będziesz pewna, że nie chcesz tego związku, to zakończ go i nie wiń się. Czasem coś wydaje się takie na dłużej, ale takie nie jest . Jasnowidzem nie jesteś. Może po prostu tylko Ci się podobał, ale nie szukasz tego w facecie. No i właśnie, zastanów się jakiego mężczyzny szukasz, czego oczekujesz
. Wierzę, że uporządkujesz to wszystko. Nie płacz, będzie wszystko dobrze, to ludzkie błądzić.
Monia, na pewno nie jest Ci pisane nieszczęście. Może nieświadomie powielasz jakieś schematy z dzieciństwa, ale to da się przerwać. Przede wszystkim nie płacz i zastanów się na spokojnie co możesz zrobić. Daj sobie czas, zdystansuj się. Zasługujesz na szczęście i o tym pamiętaj. Jesteś mądra, na pewno w końcu wszystko Ci się ułoży. Jak byście mieli dotrzeć się z facetem, to też dobrze. Ale pamiętaj, do tanga trzeba dwojga, nic za Was dwoje nie załatwisz.
Idę do mycia. Trzymajcie się
.
6 451 2012-03-20 23:59:18
No napewno nie jest łatwo...masz jeszcze Nas!A my zawsze chetnie pomożemy ![]()
6 452 2012-03-21 10:38:31
Dzieki dziewczyny :*
Wczoraj poryczalam sie jak bobr normalnie, ale ulzylo mi troche, bo wszystko tak dusilam w sobie, ze w koncu nie wytrzymalam. Musze sobie to wszystko przemyslec, ochlonac tak jak Ewa i po prostu cos zadecydowac. Widzicie przez to durnowate dziecinstwo nie potrafie teraz zaakceptowac siebie, moze gdybym myslala inaczej o sobie, to nie popadalabym w takie kryzysy i miala to gdzies, alw tak niestety nie jest. Monia, niby moglabym wrocic, ale nie chce tutaj tez zostawiac pracy itp ale jak cos to nie bede miala wyboru., Z nim nawet nie ma o czym gadac, bo wiecie jak to sie konczy., On tego nie rozumie, ze taka jestem, nie potrafi zrozumiec tego, ze mialam takie dziecinstwo i to sie odbija na mnie tylko wiecznie slysze "a przesadzasz", "przestan wydziwiac" itp takze oparcie mam zajebister w nim...
Eh, a dzis do roboty, tak mi sie nie chce, ze szok
a jeszcze o 4 rano musze wstac i jechac na studia:/
6 453 2012-03-21 11:55:08
A ja zauważyłam u siebie, że moja samoocena gwałtownie wzrosła. Mam czasami wrażenie, że obróciła się o 180 stopni nawet. Już się tak nie przejmuję opinią innych, nie martwię się na zapas i nie uważam się za najbrzydszą i najgrubszą. I od chwili, gdy zaczęłam tak myśleć, to nagle się tych chłopaków wokół mnie tylu zakręciło, że teraz ryczę po nocach, bo co chwilę wydaje mi się, że któregoś ranie. Nie robię tego specjalnie!
Póki co wyspałam się i ze świeżym umysłem mogę to wszystko przemyśleć. Ale właśnie czego ja szukam? Może ja naprawdę nie jestem stworzona do stałych związków? I przerażają mnie takie...
Truskaweczka fajnie to napisałaś, dziękuję ;*
Monika tak jak pisały dziewczyny - masz też nas, wiadomo, że to nie to samo, ale pamiętaj, że ten związek albo przejdzie kryzys i będzie o niebo lepiej, albo się rozpadnie. Bo tak jak jest, to przecież być nie może. Jeśli się rozpadnie, to będzie ciężko, ale wszystko jest do przeżycia przecież... A jeśli kryzysik się skończy, to będzie chyba tylko lepiej... [tak mi się wydaje, bo eksperetem to jak wiecie nie jestem
]
6 454 2012-03-21 12:10:20
Ewa, jak Ty to zrobilas, ze ta samoocena wzrosla??
tez bym tak chciala dlatego daj jakas rade hehe ja wiem, ze u mnie byloby podobnie, ze tez jakbym zaczela lepiej o sobie muslec, to byloby inaczej, moze moj tez by to dostrzegl tylko ja jak mam to zrobic jak mam taki bagaz doswiadczen?
probowalam, aleto sie tak nie da.
Oby ten kryzys minal, bo naprawde nie chce sie z nim rozstawac, bo bardzo go kocham i jednak to ze remontujemy tutaj dom, trzyma mnie... juz jakas stabilizacje mam, od czegos zaczelam. On ponoc tez tego chce, nie wiem tylko co sie stalo, ze po ptostu nie ma ochoty na igraszki, gdzie kiedys mogl codziennie... i to mnie martwi. No ale moze gdybym podniosla swoja samoocene, on by to zauwazyl, to moze tez by bylo inaczej? nie wiem ![]()
6 455 2012-03-21 17:51:11
ja też MUSZĘ sobie samoocenę poprawić...
Mój to mi każe codziennie patrzeć w lustro i powtarzać, że jestem śliczna i w ogóle ![]()
kiesko mi to idzie, ale cóż. pomału, małymi kroczkami...
Mika ten Twój fagas to już przegina
rozumiem, że jest Ci ciężko, każdemu by było...
6 456 2012-03-21 21:45:13
Witajcie
.
A ja jestem z siebie dumna, bo dziś ćwiczyłam prawię godzinę
. A wcześniej nie dawałam tyle rady. Także spoko. Kupiłam też sobie otręby owsiane, bo teraz jem na śniadanie kanapkę i jakieś warzywo, ale coś chciałabym zmienić i można np muesli z otrębami owsianymi zrobić. Zdrowo i pomaga przy odchudzaniu
.
Jutro widzę się z moim facetem, będziemy na mieście po jego pracy. Potem chyba skoczę do biblioteki, bo muszę coś zrobić na uczelnię, a już w ten weekend zjazd mam niestety, więc trzeba.
Ewa, to dobrze, że Twoja samoocena wzrosła
.
Robaczek, Ty jesteś Jola, tak? Może lepiej jak będę pisała po imieniu
.
Trzymajcie się ciepło
.
6 457 2012-03-21 23:45:37
pisz mi po imieniu, pisz ![]()
Jola to ja
a Ty jakie masz imię, bo albo przeoczyłam, albo nie wiem ![]()
...tak mi przyszło do głowy czy aby nie Monika, tak jak Mika?
6 458 2012-03-21 23:52:26
Dzisiaj ja jakas jestem nie w sosie, ale tak bez powodu.
6 459 2012-03-21 23:56:10
a ja jestem po %% i mi się chce ![]()
6 460 2012-03-22 00:02:48
Jeszcze trochę...wytrzymaj! ![]()
a co to za okazja?
6 461 2012-03-22 00:05:48
żadna ![]()
byłam na siatce, potem trafiłam o garażu, gdzie pili ![]()
mój brat mechanikuje i było tam zbiorowisko jego znajomych i trafiłam na wódkę, a jej nie potrafię odmówić ![]()
a że byłam wyczerpana po siatce to i szybko w głowę poszło ![]()
6 462 2012-03-22 00:06:21
pisz mi po imieniu, pisz
Jola to ja![]()
a Ty jakie masz imię, bo albo przeoczyłam, albo nie wiem
...tak mi przyszło do głowy czy aby nie Monika, tak jak Mika?
Tak jestem Monika ![]()
6 463 2012-03-22 00:08:04
...i w nogi ![]()
Ja jeszcze w tym roku nie grałam w siatkę, a już nie mogę się doczekać.Teraz w sobotę jak bedzie ładna pooda to napewno pogram ![]()
6 464 2012-03-22 00:10:00
Tak jestem Monika
ja to mam łeb ![]()
Anno siedzę obecnie, więc nie czuję
ale fakt, wcześniej się plątały ![]()
6 465 2012-03-22 00:13:03
niegrzeczne nogi ....
Grasz tak dla siebie czy bardziej profesjonalnie?
6 466 2012-03-22 00:13:51
dla siebie ![]()
lubię siatkówkę ![]()
6 467 2012-03-22 00:23:28
To tak jak ja ![]()
Kiedyś sporo trenowałam ręczną, ale to było dawno...teraz to kondycja zbyt słaba ![]()
6 468 2012-03-22 00:24:58
to ja też mam słabiuteńka kondycję...
ale chyba zacznę co tydzień na ta siatkę chodzić ![]()
tylko jak znów pójdę do pracy to wtedy co 2 tygodnie...
6 469 2012-03-22 00:30:33
No właśnie...u mnie też ciężko z czasem.
U mnie to raczej wyjdzie tak, że siatka będzie raz w miesiącu
6 470 2012-03-22 00:32:08
to u mnie przynajmniej sąsiad ma prowizoryczne boisko do siatki i tam chodzimy d=grać jak tylko jest ciepło ![]()
ale teraz idę chyba spać ![]()
dobranoc
6 471 2012-03-22 19:00:38
wiecie co? zemdlalam dzisiaj rano
wstalam o 4, bo musialam jechac na uczelnie i mylam sobie zeby i nagle slabo mi sie zrobilo. ale nie tak jak zawsze przy zemdleniu tylko tak inaczej, jakbym byla conajmniej nacpana i nawalona od tygodnia
wiec nie przejelam sie tym zbytnio, ale jak juz mialam zamiar isc na gore, to tak mi sie dziwnie zakrecilo w glowie, ze szok, musialam usiasc bo juz bym padla. Chwala Bogu facet zszedl na dol do kibla i zobaczyl mnie taka blada siedzaca na tym krzesle i mowie mu, ze zaraz zemdleje, i mial zamiar wziac mnie pod pache, ale nie zdarzyl bo juz polecialam... nawet nie wiem kiedy. Pamietam tylko tyle, ze snily mi sie motory i kombajny
to byla doslownie sekunda, a facet zeby mnie ocucic lał mnie doslownie po twarzy, jakbym gebe miala z cegly jakiejs
poryczal sie, bo nigdy nie znalazl sie w takiej sytuacji, wiec nie wiedzial co kompletnie robic. No ale jakos mnie dobudzil ale tak sobie polezalam jeszcze na tych kafelkach z 5 minut i dopiero potem wstalam i nie pojechalam do opola na pierwsze zajecia bo i tak pociag mi spieprzyl
za to pojechalam na kolejne nic nie spiac w ogole po tym zdarzeniu
ale mowie wam niesamowite uczucie, dawno nie zemdlalam, wiec znow poczulam ten zajebisty odlot ![]()
Tak na serio, to lece jutro do lekarza, bo ogolnie zle sie czuje od dluzszego czasu, musze isc na jakies badania, wiec pojde po skierowanie.
A i facet znalazl prace, tzn kumple do niego zadzowni,, ze potrzebuja kucharza i dzis poszedl 1 dzien ![]()
a co tam u Was moi mili?? ![]()
6 472 2012-03-22 20:40:07
Mika, Kochana, widzisz. facet się popłakał, więc zależy mu na Tobie... niekontrolowany odruch, a jakże szczery ![]()
ja jeszcze nigdy nie zemdlałam
a podobno to takie fajne uczucie tak odpłynąć ![]()
u mnie...? nic ciekawego
byłam dziś ojcu za kierowcę do urzędu pracy do podpisu :d bidulek tak się wczoraj schlał, że dziś wstał dalej pijany
i sam by nie podołał trasie bagatela ok.14-15 km w jedną stronę
ale to nic, ja lubię jeździć jego autkiem ![]()
6 473 2012-03-22 20:41:37
Hej.
Nic, byłam z facetem na mieście, poszliśmy do Maka, ale oczywiście on jadł, ja nie, bo dieta. Był głodny i wiedział, że mam pokusy, no ale cóż, jak jest się głodnym, to coś trzeba zjeść.
Teraz muszę trochę się pouczyć i odrobić angielski - jak zwykle wszystko na ostatnią chwilę robię ![]()
Teraz będę mieć zjazd, więc odezwę się pewnie w niedzielę tutaj.
Monia, pisałaś w erotycznej, że chętnie okres oddasz, ja podziękuję, bo u mnie akurat końcówka okresu i nie chcę go znowu w tym momencie
. Także może inna przyjmie
.
Z tym zemdleniem to nie ma żartów, uważaj na siebie, choć rozumiem, że o takiej porze można być nieprzytomnym, uważaj na siebie kochana.
Buziaki :*
6 474 2012-03-22 20:59:02
jak on mógł Ci to zrobić? wcinać fast fooda a Ty siedzisz i patrzysz... pokusa musiała być ![]()
6 475 2012-03-22 21:38:36
Tak , była i to ogromna, ale starałam się nie patrzeć itp. A on wziął coś czego nie jadłam, żebym niby nawet nie wiedziała jak to smakuje
Chciał mnie na coś tam skusić, ale powiedziałam, że nie mogę. Głodny był bardzo, to ustapiłam
.
Trzymajcie się :*
6 476 2012-03-22 21:42:29
wyrozumiała jesteś ![]()
prawie jak ja
![]()
6 477 2012-03-22 23:15:33
No to zrobił ci numer...ja bym raczej nie wytrzymała
twardzielka z Ciebie ![]()
Mika no to moze ty w ciąży jesteś?Jak ci tak natrzaskał po mordzie to pewnie za wszystkie czasy
![]()
6 478 2012-03-22 23:50:24
ale Mika ma @...
6 479 2012-03-23 22:18:43
Jola, nie mam miesiaczki
wczoraj mialam tylko troszke plamienia, wiec stwierdzilam, ze sie @ zacznie, ale sie nie zaczela i jak dla mnie moze sie nie zaczac w ogole
choc i tak jutro pewnie dostane albo w niedziele i dupa bedzie z lekarza i dzidzi ![]()
Monia, powiem Ci, ze Cie podziwiam
moze kazdy jest inny, ale ja bym sie wkurzyla gdyby facet mi takiego cos odwalil, ze tak to nazwe tym bardziej, ze wiedzialby, ze MUSZE schudnac i to nie sa moje widzimisie tylko naprawfe powazna sprawa, no chyba ze on sobie z tego sprawy nie zdaje
sorki, ale dla mnie takie zachowanie nie ejst na miejscie. Ok, rozumiem glodny, ale ja bym juz wolala kupic sobie bulke jakas zwykla slodka albo pojsc do baru mlecznego niz isc do Maka i jesc takie cos przy facecie, gdzie wiedzialabym, ze on lubi takie rzeczy, a nie moze jesc
ale ok, nie czepiam sie, bo moze Ty taka nie jestes
ja jestem taka mala wredotka hehe
Bylam dzis w robocie na te 4h, ale oczywisci tak jak myslalam, na kasie to mnie bardzo nie nauczyli. Stalam moze 5 minut przy jednej dziewczynie n atym koniec a w niedziele rzuca mnie na gleboka wode:/ wiecie co? pracuje tam tydz i wykancza mnie to psychicznie... glownie atmosfera i stosunek albo do osob nowych albo tylko do mnie :] chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo i poganianie, warczenie na mnie przy innych osobach, klientach, gadanie, ze zle robie i to z pyskiem wrecz.,.. no kur** to jest normalne? i gdyby nie to, ze potrzebuje kasy, to moze i bym to olala ;(
6 480 2012-03-23 23:17:05
T o daj znać czy przyjdzie @ , bo ja już snuje plany jak będę cię trzymać za rękę i pocieszać po badaniu ![]()
Tak to jest że nowy musi przejśc 'chrzest' wytrzymałosci i trwa to do momentu aż nie pojawi się nowy nowy ![]()
Bądź twarda...a będzie dobrze ![]()
6 481 2012-03-24 10:25:40
Anna, poki co mam jakies malusienkie plamienie od 3 dni, brzuch mnie nie boli, wiec nie wiem o co chodzi
wkurze sie, jak dostane jutro czy w pon bo wtedy znowi nici z lekarza ;( a pewnie tak bedzie i sie zalamie, to moze chociaz 5 kwietnia sie skonczy ![]()
No niestety musze przetrwac ![]()
6 482 2012-03-24 21:38:06 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-03-24 21:40:16)
Nie wiem, Monia, może masz rację ![]()
A co najlepsze coś z kartą sim się mojemu chłopakowi stało i teraz piszemy tylko na gg
miał iść do wujka na 50-te urodziny, ale nie miał ochoty, sam powiedział, że nie chce mu się, a mama wujkowi powie, że jest chory ![]()
Ja teraz zaczynam kolację. Nie napiszę raczej więcej bo p otylu godzinach zajęć brak mi weny
. Monia, napsiz co w tej pracy.. nie daj im się, jest dużo chamów, ale wierzę, że dasz sobie z nimi radę ! I bardzo współczuję atmosfery w pracy.
Pozdro ![]()
6 483 2012-03-24 23:36:16
a do mnie mój dzwonił ![]()
jak mi przysłodził, to aż strach ![]()
do tej pory mi głupio ![]()
6 484 2012-03-25 19:39:58
Robacek a co on ci powiedział?jak przysłodził?
6 485 2012-03-25 22:26:59
z Niego ogólnie jest taki troche filozof. mówił mi, że nadmiar seksu może się znudzić, tak samo jak przytłaczająca osobowość, ale jest pewien, że ja mu się nie znudzę pod żadnym z tych względów. że jestem śliczna, kochana, że chce już TYLKO I WYŁĄCZNIE mnie na zawsze.
i ogólnie same słodkości ![]()
ale to miłe takie ![]()
tak samo lubię jak mówi do mnie Kocica
albo Kicia ![]()
albo jak spontanicznie w rozmowie przerwie mi mój wywód, przeprosi i powie "Kocham Cię"... ja wtedy odpływam ![]()
ale to jest takie fantastyczne, że nie potrafię wtedy nic powiedzieć i mam banana na twarzy ![]()
fantastyczny jest, nie? ![]()
PS. nie próbujcie zaprzeczać ![]()
6 486 2012-03-26 10:04:55
Jola, mowil tak jak moj do czasu ...
zobaczysz kobieto po roku zwiazku zostaniesz bez seksu, bez zadnych komplementow i pozostawiona sama sobie
no chyba, ze Twoj nie okaze sie dupkiem i nadmiar seksu nie znudzi mu sie jak mojemu. W ogole, jak sie kur** moze seks znudzic??
to jest w ogole mozliwe??
ok rozumiem nie miec ochoty przez dzien, dwa, ale zeby tyle czasu i twierdzic, ze nie ma sie juz potrzeby
nie wiem z kim ja jestem, ale zawsze trafialam na debilow, wiec moze i tym razem mam to samo szczescie co zawsze :] Jolcia, te slodziaki, o ktorych teraz Ci gada facet, to raczej z tesknoty i tego ze to sa poczatki, ale po pewnym czasie zapomnisz co to slowo "kochanie"
![]()
Ale zem sie wczoraj zmeczyla w tej robocie, masakra, caly dzien a dzis popoludniowka
to jeszcze na koniec dnia dobil mnie ten "moj" i powiedzial, ze lazienki robic nie bedziemy, bo nie ma gdzie mebli z pokoju wlozyc
kur** sa dwie komorki na dworze, a on gada, ze nie ma gdzie ich dac i trzymaja je dla tego durnowatego swojego braciszka, ktory ani palcem nie kwinal i ani groszem sie nie dolozyl do tego remontu
przez to oczywiscie remont sie opozni o jakies 2 miechy a poki co robota stoi od polowy miesiaca takze slodko ![]()
A i dostalam ten durnowaty okres, wiec Anna w czwartek pojdziemy do gina tylko mam nadzieje, ze skonczy mi sie do tego czasu @ ![]()
6 487 2012-03-26 16:57:50
Mika wypluj to! ![]()
ja się domyślam, że to będzie dlatego, że to początki. ale jednak wolałabym żeby nie ![]()
ex mój nawet na początku okropnie skąpił tych miłych słówek. dlatego mnie Ł zaskoczył, że w każdym smsie zwracał się do mnie per Kotek. spytałam go dlaczego tak jest skoro wcześniej jakoś tak nie miałam. to mi powiedział, że to jest NORMALNE. jeśli się kogoś darzy uczuciem to się mu słodzi
ot, wytłumaczenie ![]()
6 488 2012-03-26 19:24:15
Witajcie
.
Jolu, to świetnie, że jest tak dobrze między Wami. Te początki są takie wspaniałe
. I życzę Ci, by dalej było jeszcze lepiej
. Mi też facet słodzi, ale też nie zawsze
. Nie do końca jest wylewnym typem, może dlatego, jak już powie to coś słodkiego, to czasem nawet i łzy mam w oczach (ale ja w sumie łatwo się wzruszam). No, ale generalnie okazuje mi to wszystko czynami, a to na pewno jest najważniejsze
. Za to były słodził mi strasznie dużo, ale mimo tego związek okazał się niewypałem. No, ale wtedy miałam 15 lat
. Niemniej Jolu, nie piję tu do Ciebie, Wasz związek może być bardzo udany, wszystko zależy od ludzi. A na udany związek raczej recepty nie ma. Jest masa związków, bo i masa ludzi. Ważne, by razem było nam dobrze i byśmy wiedzieli, że właśnie chcemy być ze sobą. No i trzeba uczucie pielęgnować, bo inaczej uschnie.
Ja byłam na uczelni i nawet w niedzielę miałam teraz długo, bo do 16:30. Ale ja byłam zmęczona, masakra. Dlatego dziś spałam do południa. Teraz może być tak, że kilka dni nie będę pisać w kafejce, bo mam zamiar jeszcze intensywniej szukać pracy, a by to było efektowne, to jednak lepiej trochę od neta się odciąć, by nie tracić na niego czasu no i dużo nauki mam teraz. Lepiej wziąć się za to jak najszybciej. Dziś trochę angielski zrobiłam.
Ja też nie rozumiem Twojego faceta i nie wiem jak można tak przestać chcieć seksu z ukochaną. Kurczę..
Oby Wam się to polepszyło.
Trzymajcie się :*
6 489 2012-03-27 12:28:41
Monia, ja tez w niedziele przyszlam padnieta z roboty, ze szok
od 10 do 22:30, paranoja
i wczoraj bylam do 21:30, nie wiem czy mnie zostawia w tej robocie, nawet umowy jeszcze nie mam, ale inne dziewcxyny mowily, ze tez pozno dostaly. Zreszta ten kierownik i niektore dziolchy sa dziwne, non stop sie czepiaja mnie!! wczoraj jedna wziela sobie urlop na zadanie i bylam przez pol dnia sama z kierownikiem, gdzie jak wiecie ja jestem jescze troche nieobeznana, a kierownik mial do zalatwienia wazniejsze sprawy i zostawil mnie sama na kasie
gdzie nigdy nie kasowalam.... musialam ogarnac to wszystko w pol godziny jakies, bo potem juz dziewczyny poszly do domu
za duzo tego dla mnie bylo, i reklamacje i zwroty i stany butow, wszystko inaczej sie robi na komputerze, i nie potrafilam tego zapamietac wszystkiego!!! i na sam koniec kierownik gadal, ze ciagle chodze zestresowana i w sobote ide dopiero do pracy i chce widziec u mnie RADYKALNA zmiane!!! no kur** zal! po pierwsze ja nie chodze zestresowana tylko na kasie jak mnie zostaiwli troche tych reklamcji i zwrotow sie balam i mowie mu, ze ja TAK MAM i to nie jest zadne stresowanie tylko zawsze sie tak zachowuje i to jest normalne u mnie, a ten mi dalej gada
cos czuje, ze wyje*** mnie z tej roboty juz w ta sobote.
Mialam dzis do domku jechac, ale zostalam sie bo facet mnie prosil o pomoc przy remoncie, a i tak mam duuuuzo prasowania i posprzatania cala piwnice, i musze siebie ogarnac czyli wyregulowac brwi i wiele innych kosmetycznych rzeczy
talze w czwartek wieczorkiem po ginekologu pojade albo w piatek rano, zalezy czy z Anna sie upijemy ![]()
Monia, dzis sprobuje poraz kolejny wykorzystac mojego, moze dzisiaj bedzie mial ochote
bo przez ostatnie dwa dni troszke klocilismy sie i zero odzywania do siebie a on jak zwykle obracal sie dupa i mial wszystko gszies, a wczoraj nawet na moj placz nie reagowal, jak przyszlam z tej zjeba*** roboty zalamana tym jaki maja do mnie stosunek...
6 490 2012-03-27 19:27:50
witajcie ![]()
mnie też szefuńcio zostawił pod ścianą... muszę na gwałt szukać pracy...
Monia, to jak Ty masz w niedzielę zajęcia do 16.30 to ja Ci cholernie zazdroszczę ![]()
ja najwcześniej kończę po 17...
6 491 2012-03-28 08:21:51
Cześć dziewczynki...
Muszę sie pochwalic, że od 4 dninie palę
Za wcześnie aby powiedzieć że rzuciłam, ale juz jest coś.
Poza tym w pracy dostałam awans, ale jeszcze się nie chwale, bo go nie podpisałam ![]()
Robacek a co on ciebie tak z dnia na dzień zwolnił?
6 492 2012-03-28 10:53:03
Anna, to co bedziemy opijac awansik?? to i lepsza kasa bedzsie??
fajnie, zazdroszcze Ci!!
bo ja to moge w swojej pracy awansowac jedynie na kierownika sprzatania
choc czuje w kosciach, ze sobota bedzie moim ostatnim dniem w tej robocie :]
I jak idziemy jutro do tego lekarza i na pogaduchy?? ![]()
A z tym paleniem, to obys do niego nie powrocila, bo zobacz ti tak jakby kolejny awans, bo patrz ile kasy zaoszczedzisz ![]()
Poszlabym sobie dzisiaj na rowerek jakis, ale to moze w przyslzym tygodniu
dzis ide z kumpela pogadac, bo moj to w pracy jest i bede zmulac:/
A wczoraj niestety nie udalo mi sie wykorzystyac mojego, dzisiaj rano tez nie... ciagle bierze reke, odpycha albo gada jakies swoje teksty takze ja juz odpuszczam i musze chyba zainwestowac w wibratora, czas najwyzszy ![]()
6 493 2012-03-28 11:21:58
Jola to cudowne, jak twój facet się do ciebie zwraca!! to jest takie budujące i dodające wiary w siebie...
Na święta się zobaczycie dopiero, czy już przyjechał do Polski?
Anna gratuluje awansiku, opij go dobrze, bo podobno jak się coś porządnie opije, to sprowadza to na nas kolejne sukcesy
Poza tym podziwiam z tym paleniem... u mnie zaczęły się schody - jak paliłam 3 fajki dziennie, to ok, a jak chciałam zejść do 2 to już problem.
Monika ty mdlejesz i cieszysz się z odlotów, no niesamowita jesteś
Idź do lekarza porób wszystkie badania, chyba że jest inny powód i dobrze wiesz jaki - odchudzasz się? Żebyś się nie wpakowała w to co kiedyś!
Monia truskaweczka ile udało ci się już schudnąć? I ja tez chyba gdyby mój jadł tak przy mnie, to nie miałabym mu za złe, no bo bez przesady ![]()
Przepraszam dziewczyny, że ja tak wpadne - napisze coś zbiorczo i zmykam
Ale mam tyle na głowie - ten semestr jest nawalony zajęciami, jeszcze na dodatkowe chodzę, wiosna jest - nie mam mnie właściwie w ogóle w domu, a jak jestem to nie sama, bo ostatnio to nie było dnia żeby mnie ktoś na kawę nie odwiedził (albo na wino, piwo, wódkę
). Ale zbliżają się święta a w raz z nimi nadmiar wolnego czasu, z którym nie wiem co zrobię ![]()
6 494 2012-03-28 11:28:27
Ewa, nie odchudzam sie jeszcze, bo czekam na swoja kuchnie
no ide porobic w piatek te badania chyba, bo skierowanie mam tylko jak zwykle mama wziela na to na co nie trzeba, choc tysiac razy przez tel jej mowilam, ze chce na cholesterol i glukoze, bo wtedy mialam za duzo/za malo, ale nie ona wziela na durnowate OB, ktore ZAWSZE mam w porzadku
zal ![]()
Ewa, Ty w ogole, jak Ci sie uklada z tym swoim? jestescie dalej razem? juz sobie przemyslalas i bardziej sie przkeonalas do tego wszystkiegio? czy dalej rozmyslasz?
Fakt, wiosna juz chyba zawita do nas pelna para i oby tak zostalo, bo lubie taka pogode, choc mogloby byc jeszcze ciut cieplej
na rower mnie cos bierze, ale tez nie mam kiedy task, chyba ze pozniej pojde, ale wiatr jeszcze taki nieprzyjemny ![]()
A tak w ogole, to chyba musze sobie kupic wibratora, serio mowie, bo juz nie wyrabiam, a chyba nic innego mi nie pozostalo
wie ktoras jak sie tym obsluguje??
tylko prosze sie ze mnie nie smiac, bo to powazna rzecz, kiedy facet nawet nie chce czuc dotyku swojej kobiety
hmm a na calowanie co jest dobre? czym moglabym to zastapic??
bo do przytulania juz misia sobie SAMA kupilam ![]()
6 495 2012-03-28 12:01:59
To wcale nie jest smieszne z tym wibratorem, ale ja ci niestety nie pomogę... Kurcze, aż tak źle z tym miedzy wami?
A ja... (tutaj klekam na podlodze i prosze o niewybuchanie smiechem, oraz o wyrozumialosc
) nie byłam w stanie przekonać się do tamtego chłopaka, on się już wkręcił, już zaangażował, a ja dalej nic... Ale wiecie co zupełnie nie pasowaliśmy do siebie charakterami. Ja troche szalona, ochota na głupie rzeczy, a on taki spokojny... Szczerze, to żeby za głupią reke mnie wział, to musiałam jakies prowokacje urządzać, a ja sama wstydziłam się go pierwsza pocałować. Głupie, nie? Zupełnie nie byłam sobą przy nim... No i w sobotę porozmawiałam z nim, wyjaśniłam mu to wszystko szczerze i zerwałam z nim. Równe 2 miesiące razem.
Ale nie ukrywam, że do mojego zerwania przyczynił się kolega... kolega ze studiów, z którym przez półtora roku byliśmy właściwie na "cześć" tylko (inna ekipa, inne grupy itd). Zakręcił mi w głowie, ale to dłuższa historia (znaczy nie wiem czy dłuższa, bo po tygodniu jesteśmy już razem
). Kurcze, ale wam namieszałam
No ale podsumowując: chodzę z tym kolegą z roku, i pierwszy raz w życiu czuję coś takiego. Tęsknię, gdy go nie widzę parę godzin, śni mi się, marzę o tym, żeby co chwilę z nim być... Czuję takie fizyczne uciśniecia w klatce piersiowej, gdy pomyślę, że mam go nie widzieć parę dni... (ujmujac to romantycznie, to poprostu serce mało co mi nie pierdo*lnie jak o nim mysle
).
Tylko że u mnie zawsze kończy się takie coś wypaleniem... rekord to 3 miesiące, ale przeważnie i tak wszystko kończyło się na etapie kręcenia. Ciekawe jak będzie teraz...
6 496 2012-03-28 12:14:13
Ewa, w sprawach seksu jest u mnie TRAGICZNIE
no a i klotnie sie zdarzaja itp, ale to jaqk wszedzie ![]()
O Ewa, to patrz i sie nic nie pochwalilas?? wredotko Ty
wiesz na sile nie ma co ciagnac, wiec i dobrze ze zerwalas teraz z nim niz pozniej biorac pod uwage, ze on pewnie tez by w koncu cos zauwazyl, bo na dluzsza mete udawac nie mozna tak. Ja tez bylam w takim zwiazku, ze NIC do niczego nie czulam, choc na poczatku wydawalo mi sie inaczej, wytrzymalam pol roku, i to bylo moje najgorsze pol roku w jakimkolwiek zwiazku, bo potem to mnie wyzywal itp, ale to juz inna bajka
dlatego dobrze, ze zerwalas, a chlopak na pewno sobie poradzi i pozbiera sie.
A o tym nowym koledze z roku to nie wspominalas nam? no chyba, ze cos przeoczylam!!
ale widzisz, trafilas na swego? trafilas! i wazne, ze poki co (odpukac) nie czujesz czegos takiego, ze znowu wydaje Ci sie, ze to nie to, ze nie pokochasz go i nic do niego nie poczujesz:) teraz jest inaczejz tego co widze i oby tak zostalo i zdawaj nam na biezaco relacje
i trzymam kciuki!! a i napisz cos o tym chlopaku, ile ma lat itp ![]()
6 497 2012-03-28 12:39:05
Nie pochwaliłam sie, bo nie było kiedy, po tygodniu krecenia jestesmy ze soba oficjalnie, chociaz moznaby uznac, ze od pierwszego dnia
On mowil, ze poczul cos do mnie wczesniej, jak jeszcze mijalismy sie na zajęciach... ale ja tez cos czułam, bo wyciagnelam go na piwo, i możnaby powiedzieć, że od tego pierwszego piwa jesteśmy razem he he... wiec wlasciwie działałam na dwa fronty, ale on o tym wiedział i robił wszystko żebym zakończyła tamten związek.
Cóż wiecej moge powiedzieć - chodzimy razem na rok, jestesmy razem w kazdej grupie wiec widzimy sie praktycznie cały czas
Ale na uczelni staramy sie dystansowac (chociaz co z tego, ze nawet jak siedzimy osobno to jak glupki co chwile sie odwracamy w swoja strone i piszemy smsy
). Jest 3 lata starszy (poszedł później na studia). I poki co mam taka faze zauroczenia jak nigdy w życiu ![]()
6 498 2012-03-28 13:04:10
Mika dostałam dzisiaj telefon, że jutro mam iśc do pracy(nalot szefowstwa
)
Jeśli na mnie poczekasz to tak do 18 powinnam sie wyrwać...najgorsze jest to że niewiem o której oni beda i nie moge sie umówic na konkretna godzinę.
Za reke potrzymam cie innym razem ![]()
Chyba że możesz w piatek?Mam cały dzień wolny ![]()
Jeśli chcesz wibrator to mogę ci oddać swój (nie uzywany
) Dostałam w prezencie na panieńskim ![]()
Nemezys to super! Nadajecie na tych smych falach, a to jest bardzo ważne...tak więc powodzenia ![]()
6 499 2012-03-28 15:49:32 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-03-28 15:50:48)
4 kg na razie i wierzę, że dalej będzie też dobrze szło
.
Pozdrawiam wszystkich, lecę szukać pracy
Na uczelnię już trochę odrobiłam.
Na wibratorach kompletnie się nie znam, ale pewnie będzie tam jakaś instrukcja, w razie czego dasz radę.
Pozdrawiam.
6 500 2012-03-28 17:14:13
Ewa, czyli dzialalasz prawie jak ja po weselu na ktorym poznalam obecnego faceta, a bylam jeszcze z tamtym (tfu tfu )
itez zanim z tamtym zerwalam to krecilam z obecnym przez tydzien, bo nie chcialam zrywac przez telefon, wiec jak tylko wrocilam do domu to prosto z mostu mu powiedzialam
zreszta on sie domyslal, bo tak jak mnie traktowal, to nie bylo trudne do przewidzenia
o patrz, to idealnie masz kobieto, jak jestescie ze soba tyle czasu
ale potem to tez sie nudzi i chce sie rozerwac, ale poczatki zawsze sa piekne hehe a daleko mieszkacie od siebie?
zycze Wam duzo milosci golabeczki :*
Anna, kurde a juz mialam nadzieje, ze mnie potrzymasz jutro za raczke buuu
hmm piatek odpada bo do domu jade, ale to pojade rano najwyzej, a jutro mozemy sie zobaczyc na dluzej, bo facet i tak bedzie w pracy do 22, wiec co ja bede siedziala sama jak ta oferma?
umowimy sie tak, ze ja pojade do gina i jak bede wychodzila ( nie wiem nwet ile mi tam zajdzie
)to napisze Ci sms, i najwyzej podjade do Ciebie do pracy, bo przeciez i tak mieszkam blisko
a zawalna jest kawalek drogi wiec zanim dotre do Ciebie to godzina moze minac (ahh tak komunikacja miejska
), i sie zgadamy wtedy co i jak i porywam Cie na piwko jakies
co Ty na to?
Monia, a poszukiwania cos daja w ogole?? ![]()
Ja pojde chyba dzisiaj z kolezanka na jakies postkanko, bo moj tez w pracy siedzi ![]()