netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kto powinien płacić w związku

947 odpowiedzi28 493 wyświetleniazałożony przez carlitos9, 01.11.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kto powinien płacić w związku

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 948 ]

131 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-11-02 21:37:19)

Odp: Kto powinien płacić w związku
Mrs.Happiness napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Przemyślałem to. Moja nieomylna intuicja podpowiada daj sobie spokoj Autorze

Z kolei moja podpowiada mi, że temat jest fejkowy. Dobrze znam ten styl wypowiedzi.

No wiem smile

Ale pogadać można

132

Odp: Kto powinien płacić w związku

Ktoś wspomniał o wieku rodziców mojej partnerki.
Otóż może to będzie zaskoczenie.
Ojciec ma 75 lat a matka 65 są znacznie starsi niż moi rodzice.
W ogóle jej brat ma niecałe 40 .
Rodzice już zajmują się sobą i głównie przebywają za granicą.
Ja to widzę tak że ona i jej brat nie do końca zostali przygotowani do samodzielności.
On jest po rozwodzie. Żona zabrała dziecko i on nawet go nie widuje. Nie znam szczegółów oprócz tego że uciekła od niego. Jest Ukrainką i mieszka teraz gdzieś za granicą.
Dla mnie oni byli zbyt długo pod wpływem rodziców i prowadzeni całe życie dlatego mają teraz trudności.
Tak jak chociażby ona z tymi zakupami i szafą ciuchów za które można kupić dobry samochód oraz kolekcją butów jakiej nigdy w życiu nie widziałem.

133

Odp: Kto powinien płacić w związku
Mrs.Happiness napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Przemyślałem to. Moja nieomylna intuicja podpowiada daj sobie spokoj Autorze

Z kolei moja podpowiada mi, że temat jest fejkowy. Dobrze znam ten styl wypowiedzi.

A tyle się opisałam tutaj  big_smile
On czy ona?

134

Odp: Kto powinien płacić w związku
carlitos9 napisał/a:

Ktoś wspomniał o wieku rodziców mojej partnerki.
Otóż może to będzie zaskoczenie.
Ojciec ma 75 lat a matka 65 są znacznie starsi niż moi rodzice.
W ogóle jej brat ma niecałe 40 .
Rodzice już zajmują się sobą i głównie przebywają za granicą.
Ja to widzę tak że ona i jej brat nie do końca zostali przygotowani do samodzielności.
On jest po rozwodzie. Żona zabrała dziecko i on nawet go nie widuje. Nie znam szczegółów oprócz tego że uciekła od niego. Jest Ukrainką i mieszka teraz gdzieś za granicą.
Dla mnie oni byli zbyt długo pod wpływem rodziców i prowadzeni całe życie dlatego mają teraz trudności.
Tak jak chociażby ona z tymi zakupami i szafą ciuchów za które można kupić dobry samochód oraz kolekcją butów jakiej nigdy w życiu nie widziałem.

No to co w niej fajnego? Wyduszisz dwa zdania?

135

Odp: Kto powinien płacić w związku

Rozrabiako, nie widzę sprzeczności? Raczej mi ta opisana dziewczyna pasuje do znanego modelu kobiety. Starej daty, ale pasuje jak ulał. W pewnym sensie może to i sprzeczne, ale ludzie są pełni sprzeczności.
Potrzebujesz zobaczyć skąpiradło - zobaczysz. Spierać się nie będę. Ostatecznie teoretyzujemy sobie w być może fejkowym wątku w niedzielny wieczór. smile

Na coś dobrego o partnerce chyba się nie doczekamy.

Jakoś nijak nie umiem w opisanej dziewczynie dostrzec akurat życiowo nieporadnej...

136

Odp: Kto powinien płacić w związku
carlitos9 napisał/a:

Ktoś wspomniał o wieku rodziców mojej partnerki.
Otóż może to będzie zaskoczenie.
Ojciec ma 75 lat a matka 65 są znacznie starsi niż moi rodzice.
W ogóle jej brat ma niecałe 40 .
Rodzice już zajmują się sobą i głównie przebywają za granicą.
Ja to widzę tak że ona i jej brat nie do końca zostali przygotowani do samodzielności.
On jest po rozwodzie. Żona zabrała dziecko i on nawet go nie widuje. Nie znam szczegółów oprócz tego że uciekła od niego. Jest Ukrainką i mieszka teraz gdzieś za granicą.
Dla mnie oni byli zbyt długo pod wpływem rodziców i prowadzeni całe życie dlatego mają teraz trudności.
Tak jak chociażby ona z tymi zakupami i szafą ciuchów za które można kupić dobry samochód oraz kolekcją butów jakiej nigdy w życiu nie widziałem.

Dobrze się bawisz, Kwiatuszku, czy jaki inny chwaście?

137 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2025-11-02 22:05:08)

Odp: Kto powinien płacić w związku

Teraz to już prawie każdy temat będzie uznawany za fejkowy.. Akurat tutaj warto posłuchać też innych, co mają do powiedzenia smile

Jeśli się dziewczyna ostro "przejechała" na poprzednim facecie, bo coś przed nią zataił - można to zrozumieć, nikt nie przepada za ukrywaniem istotnych informacji.

Być może bezpośrednio stąd wzięła się jej ta ostrożność w podchodzeniu do finansów. Natomiast nie ulega wątpliwości, że dziewczyna ma specyficzną wizję, jak powinna wyglądać relacja damsko-męska na tym(przynajmniej) etapie. Niezależnie od wysokości zarobków i obecnego stanu posiadania, wcześniej musiała wynieść skądś przekonanie, że to faceta rolą jest zapewnianie kobiecie atrakcji oraz płacenie za owe atrakcje. Zaczyna się od posiłku czy kina, a jak się dalej będzie rozwijać to można się domyślać...Ona z pewnością może sobie wszystko zapewnić, ale uważa, że to nie jest w jej gestii, ale właśnie Autora.
Najwidoczniej też nie ogarnia, że w związku powinna istnieć pewna równowaga, oparta na WZAJEMNOŚCI, gdzie ona również wychodzi z inicjatywą, niekoniecznie wyłącznie finansową.. Ma wdrukowane w głowie, że jeśli facetowi zależy będzie płacił i starał się aż wyjdzie sam z siebie. Autor najwyraźniej nie ma zamiaru służyć jako za każdym razem, jako czasoumilacz, organizator eventów i bankomat w jednym.
Autorze, czy ona się czymkolwiek wyróżnia, co Cię do niej przyciągnęło?

138

Odp: Kto powinien płacić w związku
Tamiraa napisał/a:

A tyle się opisałam tutaj  big_smile
On czy ona?

Zwykle zakłada tematy jako mężczyzna, ale cholera wie.

139

Odp: Kto powinien płacić w związku
bagienni_k napisał/a:

Teraz to już prawie każdy temat będzie uznawany za fejkowy..

Nigdy nie komentuję w ten sposób, jeśli nie jestem pewna smile

140

Odp: Kto powinien płacić w związku

Przecież to oczywiste że jest atrakcyjna i to główny powód. Wpadliśmy sobie w oko.
Dobrze nam się rozmawiało, mieliśmy wspólne tematy i zainteresowania.
Dodatkowo ona jak i ja lubimy swoją pracę.
Ważna kwestia to fakt że jesteśmy rodzinni. Uważam jednak że ona tutaj aż za bardzo.
Mieliśmy wspólne zbieżne cele i wizje przyszłości.

141 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-11-02 22:11:16)

Odp: Kto powinien płacić w związku
carlitos9 napisał/a:

Przecież to oczywiste że jest atrakcyjna i to główny powód. Wpadliśmy sobie w oko.
Dobrze nam się rozmawiało, mieliśmy wspólne tematy i zainteresowania.
Dodatkowo ona jak i ja lubimy swoją pracę.
Ważna kwestia to fakt że jesteśmy rodzinni. Uważam jednak że ona tutaj aż za bardzo.
Mieliśmy wspólne zbieżne cele i wizje przyszłości.

Te dwa zdania mogłem sam napisać bez Twojej twórczości. Prace oceniam na 2+

PS. Piszesz czesciowo w czasie przeszłym

142

Odp: Kto powinien płacić w związku

Taka cudowna, ale jednak da się zauważyć tą wyraźną rysę na szkle.. Cóż, to już Twoja decyzja, co z tym będzie dalej.
W przypadkach, kiedy spotyka się kogoś, kto miał w życiu do tej pory niemal wszystko podane na tacy( i dzięki temu się urządził), warto zachować ostrożność. Osoba, która przywykła do wysokich standardów, nieczęsto tak łatwo obniża poprzeczkę, nawet w nieznacznym stopniu.

Swoją drogą, szacun Autorze, jeśli Ty na jakieś dłuższe wyjście z domu nie zabierasz portfela.. Ja mogę się ruszyć bez telefonu, ale bez portfela nigdy smile

143

Odp: Kto powinien płacić w związku
Mrs.Happiness napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Przemyślałem to. Moja nieomylna intuicja podpowiada daj sobie spokoj Autorze

Z kolei moja podpowiada mi, że temat jest fejkowy. Dobrze znam ten styl wypowiedzi.

Dokładnie. To chyba już z 6 konto jakie zauważyłam. Styl ma taki, że od razu widać. Nawet szyk zdań. Wymyśla ciagle jakieś problemy, choć ten o skąpstwie dziewczyny już był wczesniej, ale chyba zapomniał;)

144

Odp: Kto powinien płacić w związku
Muqin napisał/a:

Jakoś nijak nie umiem w opisanej dziewczynie dostrzec akurat życiowo nieporadnej...

A, to na pewno. Poradzić to sobie raczej poradzi.
Z punktu widzenia mężczyzny, czy nawet bez względu na płeć, takich egoistów lepiej unikać.

145

Odp: Kto powinien płacić w związku
bagienni_k napisał/a:

Być może bezpośrednio stąd wzięła się jej ta ostrożność w podchodzeniu do finansów. Natomiast nie ulega wątpliwości, że dziewczyna ma specyficzną wizję, jak powinna wyglądać relacja damsko-męska na tym(przynajmniej) etapie. Niezależnie od wysokości zarobków i obecnego stanu posiadania, wcześniej musiała wynieść skądś przekonanie, że to faceta rolą jest zapewnianie kobiecie atrakcji oraz płacenie za owe atrakcje. Zaczyna się od posiłku czy kina, a jak się dalej będzie rozwijać to można się domyślać...Ona z pewnością może sobie wszystko zapewnić, ale uważa, że to nie jest w jej gestii, ale właśnie Autora.
Najwidoczniej też nie ogarnia, że w związku powinna istnieć pewna równowaga, oparta na WZAJEMNOŚCI, gdzie ona również wychodzi z inicjatywą, niekoniecznie wyłącznie finansową.. Ma wdrukowane w głowie, że jeśli facetowi zależy będzie płacił i starał się aż wyjdzie sam z siebie. Autor najwyraźniej nie ma zamiaru służyć jako za każdym razem, jako czasoumilacz, organizator eventów i bankomat w jednym.

No to wypisz wymaluj stary wzorzec relacji, nic dodawać nie trzeba. Niefunkcjonalny w dzisiejszej dobie, ale nadal dycha. Skoro rodzice 65+ mogli wdrukować.  Można sobie zadać pytanie, jakim cudem ona się taka uchowała? Zdecydowanie niedzisiejsza? Tu mi się przypomina nasza Minnie, z tym przekonaniem, ze samotna matka to gorszy podgatunek kobiety poddawany powszechnemu ostracyzmowi - też się jakimś cudem uchowała, mimo studiów i pracy.

Rozrabiaka, życiową nieporadność omawianej dziewczyny to Autor sugerował, on ją tak widzi. Ją i jej brata też.

W fejkowym wątku też sobie można pogadać, czemu nie ?

Bert - zdecydowanie, co najwyżej 2+ za te dobre strony dziewczyny...ja bym dała najwyżej 2. smile

146 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2025-11-02 22:47:19)

Odp: Kto powinien płacić w związku
Solaris napisał/a:

Dokładnie. To chyba już z 6 konto jakie zauważyłam. Styl ma taki, że od razu widać. Nawet szyk zdań. Wymyśla ciagle jakieś problemy, choć ten o skąpstwie dziewczyny już był wczesniej, ale chyba zapomniał;)

Podobnie miał kiedyś z tematami o dziewczynach, dla których na pierwszym miejscu jest pies smile
Generalnie marny pisarzyna: leniwy, nudny i powtarzalny.

147

Odp: Kto powinien płacić w związku
Mrs.Happiness napisał/a:
Solaris napisał/a:

Dokładnie. To chyba już z 6 konto jakie zauważyłam. Styl ma taki, że od razu widać. Nawet szyk zdań. Wymyśla ciagle jakieś problemy, choć ten o skąpstwie dziewczyny już był wczesniej, ale chyba zapomniał;)

Podobnie miał kiedyś z tematami o dziewczynach, dla których na pierwszym miejscu jest pies smile
Generalnie marny pisarzyna: leniwy, nudny i powtarzalny.

W ogole każdy wątek to jakis problem po stronie dziewczyny. A to czasu nie ma dla niego, a to nie pożąda go jak by chciał, a to płacić nie chce a to... wink

148 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2025-11-02 22:55:49)

Odp: Kto powinien płacić w związku

Stary wzorzec zakłada zatem, że facet powinien się niemal umęczać czy poświęcać, bo w nagrodę czeka na niego upragnione towarzystwo, czar i zainteresowanie ze strony kobiety. Ok, istnieją fani takich układów( za każdym razem używam słowa "układ", gdyż ono dużo bardziej tutaj pasuje), niech sobie w to idą, jak w dym, jeśli daje im to niesłabnące poczucie bycia kimś ważnym, męskim i potrzebnym.
Nie widzę problemu w tym, jeśli kobieta oczekuje faceta równie zaradnego czy dobrze sytuowanego, co ona sama. Ciężko jednak pojąć, kiedy to ona wymaga, mimo swojego położenia, niemal 100 % inicjatywy i poświęcenia( w tym finansowego). Niejeden może poczuć się niezręcznie w tego typu relacji.


Fejkowe konto/temat?
A mało teraz takich? Choćby to była i ta sama osoba, to podrzuca ciekawe tematy smile

149 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-11-02 22:59:37)

Odp: Kto powinien płacić w związku
bagienni_k napisał/a:

Fejkowe konto/temat?
A mało teraz takich? Choćby to była i ta sama osoba, to podrzuca ciekawe tematy smile

Ciekawe? Nuda jak diabli wink
Takich tematow to tu jest dużo.
Mam wrazenie, ze tu siedzi 10 osob na krzyz a reszta to multikonta. Odechciewa sie pisac.
Przesadziłam. 5 osób;)

150 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-11-02 23:09:00)

Odp: Kto powinien płacić w związku
bagienni_k napisał/a:

Stary wzorzec zakłada zatem, że facet powinien się niemal umęczać czy poświęcać, bo w nagrodę czeka na niego upragnione towarzystwo, czar i zainteresowanie ze strony kobiety.

Stary wzorzec zakładał że kobieta wnosiła do małżeństwa posag, więc jak chciałes się wkręcić w bogatą rodzinę musiałeś pokazać, że cię stać żeby na niego zapracować, albo sam być z majętnej rodziny. Więc nie, nagroda nie był czar, ale dobre i wygodne życie częściowo z kasy żony. Jak miałeś farta to wkręciłeś sie do kogoś na gospodarstwo, albo w rodzinę rzemieślników i byłes ustawiony.
Nie, mężczyźni nie byli niewolnikami czaru kobiet, wbrew redpillowi, raczej kobieta była portalem do majątku ojca i rodzina miała dużo do powiedzenia w kwestii męża.
Po okresie zdobywania kobiety, jak mąż zdecydował to mogła cały dzień kopać kartofle w polu, a prace kuchenne były wielkim wyróżnieniem wink Więc zasadniczo tutaj kobieta była przekazywana i potem już jako parobek na gospodarstwie czy w warsztacie. Mężczyzna zresztą też.
W sumie nic dziwnego, że zaręczyny to wtedy było coś, bo to był chyba jedna z niewielu okazji gdzie można było zaszaleć jako osoba dorosła i dać się ponieść na melanżu, a potem kołchoz rolniczo-rzemiślniczy do zgonu big_smile

151

Odp: Kto powinien płacić w związku
Solaris napisał/a:

W ogole każdy wątek to jakis problem po stronie dziewczyny. A to czasu nie ma dla niego, a to nie pożąda go jak by chciał, a to płacić nie chce a to... wink

To ktoś, kto się mocno nudzi i nie ma własnego życia. Było tu takie konto na początku roku, co się chwaliło swoim "dorobkiem" na forum.
Zamiast szukać pomocy specjalisty, izoluje się w domu, wymyślając kolejne spektakle dla jakże licznej widowni.
Czyli, jak słusznie zauważyłaś w kolejnym poście, dosłownie paru niedobitków.

152

Odp: Kto powinien płacić w związku

Fejk czy nie…

Dziewczyna może być do tego przyzwyczajona albo tak wychowana i nawet przez chwilę nie pomyśleć, żeby sama coś postawić czy zapłacić za siebie. Kiedyś też o tym nie myślałam, bo wychowano mnie w przekonaniu, że to facet powinien. A faceci tylko mnie w tym utwierdzali.

Do tego dziewczyna ponoć atrakcyjna — a atrakcyjne kobiety często są przyzwyczajone, że to facet płaci.

No i ile Ty masz lat, że trzeba tłumaczyć, czym jest rozmowa o oczekiwaniach…

Zresztą od początku piszesz tak, że da się wyczuć, ze to już postanowione — to przeszłość. Albo po prostu wymysł. Obstawiam to drugie.

153

Odp: Kto powinien płacić w związku
Muqin napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Być może bezpośrednio stąd wzięła się jej ta ostrożność w podchodzeniu do finansów. Natomiast nie ulega wątpliwości, że dziewczyna ma specyficzną wizję, jak powinna wyglądać relacja damsko-męska na tym(przynajmniej) etapie. Niezależnie od wysokości zarobków i obecnego stanu posiadania, wcześniej musiała wynieść skądś przekonanie, że to faceta rolą jest zapewnianie kobiecie atrakcji oraz płacenie za owe atrakcje. Zaczyna się od posiłku czy kina, a jak się dalej będzie rozwijać to można się domyślać...Ona z pewnością może sobie wszystko zapewnić, ale uważa, że to nie jest w jej gestii, ale właśnie Autora.
Najwidoczniej też nie ogarnia, że w związku powinna istnieć pewna równowaga, oparta na WZAJEMNOŚCI, gdzie ona również wychodzi z inicjatywą, niekoniecznie wyłącznie finansową.. Ma wdrukowane w głowie, że jeśli facetowi zależy będzie płacił i starał się aż wyjdzie sam z siebie. Autor najwyraźniej nie ma zamiaru służyć jako za każdym razem, jako czasoumilacz, organizator eventów i bankomat w jednym.

No to wypisz wymaluj stary wzorzec relacji, nic dodawać nie trzeba. Niefunkcjonalny w dzisiejszej dobie, ale nadal dycha. Skoro rodzice 65+ mogli wdrukować.  Można sobie zadać pytanie, jakim cudem ona się taka uchowała? Zdecydowanie niedzisiejsza? Tu mi się przypomina nasza Minnie, z tym przekonaniem, ze samotna matka to gorszy podgatunek kobiety poddawany powszechnemu ostracyzmowi - też się jakimś cudem uchowała, mimo studiów i pracy.

Rozrabiaka, życiową nieporadność omawianej dziewczyny to Autor sugerował, on ją tak widzi. Ją i jej brata też.

W fejkowym wątku też sobie można pogadać, czemu nie ?

Bert - zdecydowanie, co najwyżej 2+ za te dobre strony dziewczyny...ja bym dała najwyżej 2. smile

Bo Ty kosa jesteś

154

Odp: Kto powinien płacić w związku
Mrs.Happiness napisał/a:
Solaris napisał/a:

W ogole każdy wątek to jakis problem po stronie dziewczyny. A to czasu nie ma dla niego, a to nie pożąda go jak by chciał, a to płacić nie chce a to... wink

To ktoś, kto się mocno nudzi i nie ma własnego życia. Było tu takie konto na początku roku, co się chwaliło swoim "dorobkiem" na forum.
Zamiast szukać pomocy specjalisty, izoluje się w domu, wymyślając kolejne spektakle dla jakże licznej widowni.
Czyli, jak słusznie zauważyłaś w kolejnym poście, dosłownie paru niedobitków.

Moża zamiast w admina dyrekcja inwestuje w ruch na stronie i fanfiki ?

155

Odp: Kto powinien płacić w związku
Solaris napisał/a:
Mrs.Happiness napisał/a:
Solaris napisał/a:

Dokładnie. To chyba już z 6 konto jakie zauważyłam. Styl ma taki, że od razu widać. Nawet szyk zdań. Wymyśla ciagle jakieś problemy, choć ten o skąpstwie dziewczyny już był wczesniej, ale chyba zapomniał;)

Podobnie miał kiedyś z tematami o dziewczynach, dla których na pierwszym miejscu jest pies smile
Generalnie marny pisarzyna: leniwy, nudny i powtarzalny.

W ogole każdy wątek to jakis problem po stronie dziewczyny. A to czasu nie ma dla niego, a to nie pożąda go jak by chciał, a to płacić nie chce a to... wink

Wąska specjalizacja

156

Odp: Kto powinien płacić w związku

Mężczyzna. Koniec, kropka.

157

Odp: Kto powinien płacić w związku
KoralinaJones napisał/a:

Mężczyzna. Koniec, kropka.

I juz?

158

Odp: Kto powinien płacić w związku
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mężczyzna. Koniec, kropka.

I juz?

I już. Po prostu.

159

Odp: Kto powinien płacić w związku
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mężczyzna. Koniec, kropka.

I juz?

I już. Po prostu.

No pewnie ze facet. Znudzony. Skomplikowany

160 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2025-11-02 23:33:41)

Odp: Kto powinien płacić w związku
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Moża zamiast w admina dyrekcja inwestuje w ruch na stronie i fanfiki ?

Chyba bardziej opłacałoby się im zaangażować w to sztuczną inteligencję, niż człowieka, który nie zna podstawowych zasad pisowni smile
Zwłaszcza, że jedna osoba z zarządu ma już doświadczenie we wdrażaniu AI tongue

161

Odp: Kto powinien płacić w związku
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

I juz?

I już. Po prostu.

No pewnie ze facet. Znudzony. Skomplikowany

Ale co ma piernik do wiatraka?

162

Odp: Kto powinien płacić w związku

Pamiętam że jednego dnia był wpis o problemach w związku, a następnego dnia prawie identyczny w jakimś plotkarskim portalu. Argumenty z forum nawet zbliżone. Odniosłam wrażenie , że ktoś robi burze mozgow przed wpisem na portalu.

No nie wiem. Zasadniczo to każdy poza mną może być AI. Tylko co do siebie mam pewność, bo tylko siebie widziałam IRL tongue

163

Odp: Kto powinien płacić w związku
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

I już. Po prostu.

No pewnie ze facet. Znudzony. Skomplikowany

Ale co ma piernik do wiatraka?

Nic

164

Odp: Kto powinien płacić w związku
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No pewnie ze facet. Znudzony. Skomplikowany

Ale co ma piernik do wiatraka?

Nic

A więc co ma wspólnego znudzony, skomplikowany facet z płaceniem w związku?

165

Odp: Kto powinien płacić w związku
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

No nie wiem. Zasadniczo to każdy poza mną może być AI. Tylko co do siebie mam pewność, bo tylko siebie widziałam IRL tongue

Moim zdaniem większość osób tutaj jest prawdziwa, tylko niektórzy mają multikonta i zmyślają na temat swojego życia.
Na szczęście da się jeszcze w miarę łatwo wyłapać treści tworzone przez sztuczną inteligencję, choć to pewnie kwestia czasu.

166

Odp: Kto powinien płacić w związku
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No pewnie ze facet. Znudzony. Skomplikowany

Ale co ma piernik do wiatraka?

Nic


Nieprawda! Wiatrak miele ziarno na mąkę, z której się piecze pierniki! big_smile

167

Odp: Kto powinien płacić w związku
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ale co ma piernik do wiatraka?

Nic

A więc co ma wspólnego znudzony, skomplikowany facet z płaceniem w związku?

Tu akurat korelacji nie ma.

Musiałbym wiedzieć na co odpowiadałaś w poście 156 smile. Wiesz.....komunikacja

168

Odp: Kto powinien płacić w związku
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

I już. Po prostu.

No pewnie ze facet. Znudzony. Skomplikowany

Ale co ma piernik do wiatraka?

Wiatrak może się spierniczyć a piernik zwiatraczyć nie wink

169

Odp: Kto powinien płacić w związku
Bert44 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Nic

A więc co ma wspólnego znudzony, skomplikowany facet z płaceniem w związku?

Tu akurat korelacji nie ma.

Musiałbym wiedzieć na co odpowiadałaś w poście 156 smile. Wiesz.....komunikacja

W poście 156 odpowiedziałam na pytanie "tytułowe".

170

Odp: Kto powinien płacić w związku
Solaris napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No pewnie ze facet. Znudzony. Skomplikowany

Ale co ma piernik do wiatraka?

Wiatrak może się spierniczyć a piernik zwiatraczyć nie wink

Tak tak. Słoń moze zasłonić wiewiórke ale wiewiórka nie moze zawiewiórczyć słonia

171

Odp: Kto powinien płacić w związku
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ale co ma piernik do wiatraka?

Wiatrak może się spierniczyć a piernik zwiatraczyć nie wink

Tak tak. Słoń moze zasłonić wiewiórke ale wiewiórka nie moze zawiewiórczyć słonia

...Zawiewiórczyć big_smile

172 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2025-11-03 00:53:17)

Odp: Kto powinien płacić w związku

Grunt to poczucie humoru, niezależnie na jakim poziomie się znajduje.. big_smile

173 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2025-11-03 00:26:59)

Odp: Kto powinien płacić w związku

Kontynuacja historii oczami sztucznej inteligencji.

Po kolejnej sytuacji, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że coś jest nie tak, postanowiłem porozmawiać z nią szczerze. Nie chciałem robić awantury, nie chciałem wyliczać wydatków, ale potrzebowałem zrozumienia. Spotkaliśmy się w niedzielne popołudnie, w jej mieszkaniu. Usiadłem i powiedziałem spokojnie:

— Słuchaj, muszę Ci coś powiedzieć. Od jakiegoś czasu czuję się nieswojo. Nie chodzi o pieniądze, nie chodzi o to, że coś mi brakuje. Chodzi o gesty, o równowagę, o to, że mam wrażenie, że wszystko jest jednostronne. Że ja daję, a Ty bierzesz. I że nie widzę chęci, żeby to się zmieniło.

Zamilkła. Patrzyła na mnie przez chwilę, jakby nie rozumiała, o co mi chodzi. A potem powiedziała:

— Ale przecież nigdy nie mówiłeś, że coś Ci przeszkadza. Myślałam, że lubisz to robić. Że to dla Ciebie naturalne.

— Lubię — odpowiedziałem. — Ale tylko wtedy, kiedy widzę, że druga strona też się stara. Że to nie jest oczywiste, że ktoś za mnie zapłaci, że ktoś mnie zabierze, że ktoś wszystko zorganizuje. Że to nie jest wygodne, tylko doceniane.

Zrobiło się cicho. W końcu powiedziała, że nigdy nie patrzyła na to w ten sposób. Że w jej domu to rodzice zawsze wszystko załatwiali, że brat też nie był nigdy uczony samodzielności. Że może faktycznie nieświadomie przenosi to na relacje.

Nie wiem, czy to była szczera refleksja, czy próba obrony. Ale wtedy zrozumiałem, że nawet jeśli ją lubię, nawet jeśli jest atrakcyjna, inteligentna i ma wiele zalet — to nasze podejście do życia jest zbyt różne. Że ja szukam partnerki, a nie pasażerki. Że chcę budować coś wspólnie, a nie być jedynym, który niesie ciężar.

Kilka dni później napisałem do niej wiadomość. Nie była emocjonalna, nie była oskarżycielska. Po prostu napisałem, że potrzebuję przestrzeni, że muszę przemyśleć, czego naprawdę szukam i czy ta relacja ma szansę być zdrowa i partnerska.

Nie odpowiedziała od razu. Po dwóch dniach napisała, że rozumie. Że może faktycznie musi się nad sobą zastanowić. Że nie chce mnie stracić, ale nie wie, czy potrafi się zmienić.

I może właśnie to było najuczciwsze, co mogła wtedy powiedzieć.

Carlitos, nie dziękuj big_smile big_smile

174

Odp: Kto powinien płacić w związku

Jednak sztuczna inteligencja nadal jest przeraźliwie sztuczna.

175 Ostatnio edytowany przez assassin (2025-11-03 01:18:29)

Odp: Kto powinien płacić w związku

a.. fake.. lol

176 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-11-03 01:41:27)

Odp: Kto powinien płacić w związku

3 strony wątku o tym że po prostu gość wziął sobie kobietę ze zbyt wysokiej ligi jak na siebie.
ma dobrą pracę- ale nie tak dobrą jak ona
mieszka z rodzicami, ona ma 2 mieszkania- swoje
w knajpie nie ma odwagi odpowiedzieć na pytanie, czy jest głodny
w powrocie do domu po rozpoczęciu się seansu doszukuje się ukrytych motywów.
po prostu nie ma tej kobiecie czym zaimponować i pęka.
dla jasności- mógłby być golcem, ale musiałby nadrabiać charakterem- ale tego tu absolutnie nie ma.
bez przyszłości związek, zobacz Carlito o ile większy miałbyć wybór w swojej lidze i nie męcz się

177

Odp: Kto powinien płacić w związku
Ela210 napisał/a:

3 strony wątku o tym że po prostu gość wziął sobie kobietę ze zbyt wysokiej ligi jak na siebie.
ma dobrą pracę- ale nie tak dobrą jak ona
mieszka z rodzicami, ona ma 2 mieszkania- swoje
w knajpie nie ma odwagi odpowiedzieć na pytanie, czy jest głodny
w powrocie do domu po rozpoczęciu się seansu doszukuje się ukrytych motywów.
po prostu nie ma tej kobiecie czym zaimponować i pęka.
dla jasności- mógłby być golcem, ale musiałby nadrabiać charakterem- ale tego tu absolutnie nie ma.
bez przyszłości związek, zobacz Carlito o ile większy miałbyć wybór w swojej lidze i nie męcz się

Elka, litości! Tekst godny Smutnej, ale dotąd mi się wydawało, że Ciebie stać na coś więcej...

178

Odp: Kto powinien płacić w związku
Ela210 napisał/a:

3 strony wątku o tym że po prostu gość wziął sobie kobietę ze zbyt wysokiej ligi jak na siebie.
ma dobrą pracę- ale nie tak dobrą jak ona
mieszka z rodzicami, ona ma 2 mieszkania- swoje
w knajpie nie ma odwagi odpowiedzieć na pytanie, czy jest głodny
w powrocie do domu po rozpoczęciu się seansu doszukuje się ukrytych motywów.
po prostu nie ma tej kobiecie czym zaimponować i pęka.
dla jasności- mógłby być golcem, ale musiałby nadrabiać charakterem- ale tego tu absolutnie nie ma.
bez przyszłości związek, zobacz Carlito o ile większy miałbyć wybór w swojej lidze i nie męcz się

Ciekawie móc obserwować czyjeś systemy wartości.

179

Odp: Kto powinien płacić w związku
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Ela210 napisał/a:

3 strony wątku o tym że po prostu gość wziął sobie kobietę ze zbyt wysokiej ligi jak na siebie.
ma dobrą pracę- ale nie tak dobrą jak ona
mieszka z rodzicami, ona ma 2 mieszkania- swoje
w knajpie nie ma odwagi odpowiedzieć na pytanie, czy jest głodny
w powrocie do domu po rozpoczęciu się seansu doszukuje się ukrytych motywów.
po prostu nie ma tej kobiecie czym zaimponować i pęka.
dla jasności- mógłby być golcem, ale musiałby nadrabiać charakterem- ale tego tu absolutnie nie ma.
bez przyszłości związek, zobacz Carlito o ile większy miałbyć wybór w swojej lidze i nie męcz się

Ciekawie móc obserwować czyjeś systemy wartości.

Dokładnie som bardzo ciekawe

180 Ostatnio edytowany przez carlitos9 (2025-11-03 08:00:20)

Odp: Kto powinien płacić w związku

Być może macie wszyscy rację.
Może faktycznie nie mam jej czym zaimponować. Tylko w takim razie mam pytanie czym ona imponuje i co sama może zaoferować ?
Co może zaoferować oprócz roszczeniowej postawy i wymagania organizowania jej czasu i atrakcji ?
Inna liga ? Tak zapewne tak. Moja liga to ludzie empatyczni i taktowani którzy nie patrzą jedynie na siebie i swoje korzyści ale myślą też o drugim człowieku.
Ludzie egoistyczni to faktycznie nie jest moja liga. Kieruje się w życiu innymi wartościami.
Naciskanie i wymaganie wręcz żeby coś załatwić tak jak choćby wymawianie tego teatru  kiedy samemu jest się dorosłą kobietą ?
Co stoi na przeszkodzie żeby zorganizowała wyjście do teatru skoro wpadła na taki pomysł ? Może jakaś forma rewanżu za wcześniejsze wyjścia ? Nic takiego nie przychodzi do głowy ?
Mówi że lubi kiedy coś się dzieje, lubi jeść poza domem, jeździć i zwiedzać ale przecież to nic nie stoi na przeszkodzie tylko może warto wziąć udział w dzieleniu kosztów ?
Czy może poszukać sobie sponsora ?
Rozumiem że cały wkład w jej rozumieniu to jest jej obecność tak ? Pytanie tylko jak to nazwać ?
Ja wymagam jedynie partnerstwa a w moim odczuciu partnerstwo tak nie wygląda.
Nie wiem czy mam zamiar uświadamiać 30 letnią dojrzałą kobietę jak wygląda partnerstwo. Jest już ukształtowana i przecież się nie zmieni.
Mi nie chodzi o pieniądze tylko o podejście do partnera.
Albo ktoś wyznaje pewne wartości w życiu albo nie.
Mi postawa roszczeniowa jest w życiu obca.
Tak w pewnym sensie prezent to był symbol. Ja poświęciłem dużo czasu. Szukałem i wybierałem wnikliwie analizując co będzie jej się podobało i trafiłem idealnie widząc jej reakcję.
Ona wiedząc i znając wartość tego co dostała poszła do Media Expert i kupiła coś co było akurat na przecenie o czym zresztą sama wspomniała ale nie to jest istotne bardziej chodzi o to że to rzecz z której ja i tak nie będę korzystał. Nie wysiliła się ani trochę. Poszła zupełnie na łatwiznę.
Tak dla mnie to ma znaczenie.

181

Odp: Kto powinien płacić w związku
Muqin napisał/a:

Jednak sztuczna inteligencja nadal jest przeraźliwie sztuczna.

Muqin, a ci ludzie z  kilkoma nickami  pomimo błędnej pisowni są bardziej autentyczni.
Pod koniec było trochę zabawnie dopóki się nie wydało, że daliśmy się nabrać. Teraz rozumiem dlaczego nie ma moderacji. Z drugiej strony autentycznych tematów prawie nie ma i forum przekształciło się w towarzyskie.
Fanfiki byłyby może fajną alternatywą, no, ale ktoś musiałby się podjąć w ramach wolontariatu chyba?

182

Odp: Kto powinien płacić w związku
carlitos9 napisał/a:

Być może macie wszyscy rację.
Może faktycznie nie mam jej czym zaimponować. Tylko w takim razie mam pytanie czym ona imponuje i co sama może zaoferować ?

Chłopie, o czym tu w ogóle gadać?

Normalna kobieta na pierwszej randce sama by powiedziała: „Płacimy za siebie” – proste i logiczne. Przecież to nie małżeństwo, tylko spotkanie obcych ludzi, więc oczekiwanie, że ktoś będzie za nią płacił, jest po prostu komiczne i żenujące.

Mógłbyś być nawet miliarderem, a to i tak nie ma znaczenia.

Masz tu królewnę, która myśli, że partner to taki rodzic na pełen etat, spełniający jej zachcianki. Nie ma sensu w ogóle tego omawiać, bo to są rzeczy oczywiste dla każdego normalnego człowieka.

A jak dla niej nie są, to tym bardziej szkoda twojego czasu – chyba że marzysz o karierze jako bankomat. Chociaż nie na długo, bo zawsze znajdzie się bankomat z wyższym limitem.

Nie trać życia na księżniczki. Szukaj kobiety, która jest normalna, a nie materialistki...

183

Odp: Kto powinien płacić w związku

Zgodzę się z Elą, tu jest prosty przykład "ale o co Ci chodzi" czyli ludzi którym się wydaje, że ja ma 30 lat mieszka z rodzicami i ma "dobra" prace czyli zarabia średnią krajową i nie ma żadnego polotu nie to nie jest kwestia kasy to jest kwestia tej bezpłciowości. Tego oczekiwania, takiej trochę bezradności, oczekiwania że ktoś przyjdzie i pokaże palcem. Dla większości kobiet to oznacza libido -100.

184

Odp: Kto powinien płacić w związku
minnie.89 napisał/a:

Zgodzę się z Elą, tu jest prosty przykład "ale o co Ci chodzi" czyli ludzi którym się wydaje, że ja ma 30 lat mieszka z rodzicami i ma "dobra" prace czyli zarabia średnią krajową i nie ma żadnego polotu nie to nie jest kwestia kasy to jest kwestia tej bezpłciowości. Tego oczekiwania, takiej trochę bezradności, oczekiwania że ktoś przyjdzie i pokaże palcem. Dla większości kobiet to oznacza libido -100.


Przypominam tym, którym to najwyraźniej umyka- laska jest z tym gościem, spotyka się z nim regularnie od prawie roku i chce to dalej robić.
To tyle jeśli chodzi o 'nie z tej ligi' i tego typu idiotyczne tłumaczenia jej egoizmu.
Nic nie wskazuje na braki w libido,  plus jakieś głupoty o bezpłciowości czy bezradności to czysta fantazja komentujących.

Laska jest w tej relacji i nie okazuje chęci zmiany. To autor się zastanawia co ma zrobić w sytuacji, kiedy jest wykorzystywany, kiedy jest w relacji klasycznym dawcą a laska klasycznym biorcą.

Zacznij się szanować autorze. Zmień siebie, to jedyne na co na pewno możesz mieć wpływ. I jednocześnie o wiele trudniejsze niż wymaganie zmiany od innych.
To też jedyną pewna droga, by uniknąć takich sytuacji w przyszłości.

Laska jest jaka jest, może będzie coś chciała z sobą zrobić a może nie. Jednak Ty też masz sporo do roboty, jeśli tkwisz w czymś takim.

185

Odp: Kto powinien płacić w związku
Solaris napisał/a:

Mam wrazenie, ze tu siedzi 10 osob na krzyz a reszta to multikonta. Odechciewa sie pisac.
Przesadziłam. 5 osób

Ja OD DAWNA obstawiam podobnie, choć mój typ to 4 realne osoby. wink

Tak jak Bert wspomniał powyżej, zawsze można podyskutować, może akurat trafi się na CZŁOWIEKA. I czasem w wątku trollowym też zdarzą się ciekawe obserwacje i uwagi. Już dawno ludzie przesiedli się na nowsze modele komunikacji - Facebook, Instagram, itd. Niektórzy gadają z botami, to też znak naszych czasów.

Forum JEST kompleksowym ciekawym projektem. wink Teraz również dla mnie.

186

Odp: Kto powinien płacić w związku
Caffissimo1 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Mam wrazenie, ze tu siedzi 10 osob na krzyz a reszta to multikonta. Odechciewa sie pisac.
Przesadziłam. 5 osób

Ja OD DAWNA obstawiam podobnie, choć mój typ to 4 realne osoby. wink

Tak jak Bert wspomniał powyżej, zawsze można podyskutować, może akurat trafi się na CZŁOWIEKA. I czasem w wątku trollowym też zdarzą się ciekawe obserwacje i uwagi. Już dawno ludzie przesiedli się na nowsze modele komunikacji - Facebook, Instagram, itd. Niektórzy gadają z botami, to też znak naszych czasów.

Forum JEST kompleksowym ciekawym projektem. wink Teraz również dla mnie.

Ja caly czas z jednego konta tu pisze

187

Odp: Kto powinien płacić w związku
Julia life in UK napisał/a:
carlitos9 napisał/a:

Tak, wiem to mój błąd. Pozwoliłem sobie na to i nie stanowi to dla mnie problemu. Nie żałuję wydanych pieniędzy ale miałem okazję przy tych sytuacjach poznać człowieka.
Uważam że to dorosła kobieta. Ja nie muszę jej prowadzić za rękę i tłumaczyć wszystkiego.

Trzeba rozmawiać ze soba, nikt wrozka nie jest. Ona pewnie myslala,ze skoro caly czas placiles to i teraz problemu tez nie będzie

Ja jestem big_smile

188

Odp: Kto powinien płacić w związku
carlitos9 napisał/a:

Więc jeśli chętnie pojechałaby w jakieś ciekawe miejsce czy do teatru to przecież może to sama zorganizować czyż nie ?
Temat teatru wymyśliła jakiś czas temu i jasno dała do zrozumienia że to nie ona będzie zamawiać bilety więc jeśli chce to daje jej czas się zreflektować .

Uważam że 30 letnia kobieta powinna mieć jakąś świadomość pewnych rzeczy.


Ona ma swiadomosc, ze cie wykorzystuje, ot co.

189

Odp: Kto powinien płacić w związku
Caffissimo1 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Mam wrazenie, ze tu siedzi 10 osob na krzyz a reszta to multikonta. Odechciewa sie pisac.
Przesadziłam. 5 osób

Ja OD DAWNA obstawiam podobnie, choć mój typ to 4 realne osoby. wink

Tak jak Bert wspomniał powyżej, zawsze można podyskutować, może akurat trafi się na CZŁOWIEKA. I czasem w wątku trollowym też zdarzą się ciekawe obserwacje i uwagi. Już dawno ludzie przesiedli się na nowsze modele komunikacji - Facebook, Instagram, itd. Niektórzy gadają z botami, to też znak naszych czasów.

Forum JEST kompleksowym ciekawym projektem. wink Teraz również dla mnie.

Skynet rośnie w siłę, czas Apokalipsy nadchodzi;)

190

Odp: Kto powinien płacić w związku
Solaris napisał/a:
Caffissimo1 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Mam wrazenie, ze tu siedzi 10 osob na krzyz a reszta to multikonta. Odechciewa sie pisac.
Przesadziłam. 5 osób

Ja OD DAWNA obstawiam podobnie, choć mój typ to 4 realne osoby. wink

Tak jak Bert wspomniał powyżej, zawsze można podyskutować, może akurat trafi się na CZŁOWIEKA. I czasem w wątku trollowym też zdarzą się ciekawe obserwacje i uwagi. Już dawno ludzie przesiedli się na nowsze modele komunikacji - Facebook, Instagram, itd. Niektórzy gadają z botami, to też znak naszych czasów.

Forum JEST kompleksowym ciekawym projektem. wink Teraz również dla mnie.

Skynet rośnie w siłę, czas Apokalipsy nadchodzi;)

Tak koniec swiata blisko jest

191

Odp: Kto powinien płacić w związku
Gosiawie napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
carlitos9 napisał/a:

Tak, wiem to mój błąd. Pozwoliłem sobie na to i nie stanowi to dla mnie problemu. Nie żałuję wydanych pieniędzy ale miałem okazję przy tych sytuacjach poznać człowieka.
Uważam że to dorosła kobieta. Ja nie muszę jej prowadzić za rękę i tłumaczyć wszystkiego.

Trzeba rozmawiać ze soba, nikt wrozka nie jest. Ona pewnie myslala,ze skoro caly czas placiles to i teraz problemu tez nie będzie

Ja jestem big_smile

Jejku Gosiawie jak Cie tu dawno nie bylo. Co u Ciebie ? smile

192

Odp: Kto powinien płacić w związku
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
carlitos9 napisał/a:

Absurd

To twoja dzewczyna nie nasza. Sam przecież wszystko wiesz. Jesteś przekonany że to rozkapryszona, skąpa meterialistka. Czego od nas oczekujesz? XD

BTW. super, że to eskalowało tak szybko. Z reguły kilka stron, a tu już na pierwszej autor uświadomił sobie, że to on sam jest tym forumowiczem, który udzieli mu najlepszej rady. Że wie co robić i mimo, że dostał kilka różnych rad naturalnie go ciągnie do wypowiedzi zgodnych z jego przekonaniem wyjściowym. Niereformowalny.

carlitos9 napisał/a:

Absurd
Gdzie tu wrażliwość , troska i serdeczność.
Zwyczajne wyrachowanie .

2 mieszkania przed 30 nie biora się z nikąd. Może na przyszłość szukaj partnerek które kolekcjonują dobre wspomnienia albo naklejki z chipsów, a nie nieruchomości? Może będziecie bardziej kompatybilni.

Oj smutna, daj chlopakowi spokoj. On sie z toba nie zgadza i jak wiekszosc w tym watku, co zauwazylam. Juz powiedzialas swoje, to dziekujemy big_smile

193

Odp: Kto powinien płacić w związku
carlitos9 napisał/a:

Ja tylko podałem przykłady.
Tak to jest że wchodzi się w związek i poznaje drugiego człowieka.
Ja poznawałem przez kilka miesięcy.
Mam wyobrażenie jak wyglądałoby wspólne życie po zamieszkaniu razem.


Ignoruj jej wypowiedzi, sie nie stresuj

194

Odp: Kto powinien płacić w związku
Julia life in UK napisał/a:
Gosiawie napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Trzeba rozmawiać ze soba, nikt wrozka nie jest. Ona pewnie myslala,ze skoro caly czas placiles to i teraz problemu tez nie będzie

Ja jestem big_smile

Jejku Gosiawie jak Cie tu dawno nie bylo. Co u Ciebie ? smile


jest w miare ok, troche stresu, w pracy czasu nie bylo na zagladanie tutaj, no w domu tez nie bardzo, a co u ciebie?

195

Odp: Kto powinien płacić w związku
Muqin napisał/a:

Jednak sztuczna inteligencja nadal jest przeraźliwie sztuczna.

Słyszałam, że mężczyźni zaczęli z niej korzystać podczas konwersacji na portalach randkowych. Niektórzy już nic nie robią, tylko kopiują odpowiedzi sztucznej inteligencji. Ciekawe czasy nastały.

Posty [ 131 do 195 z 948 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kto powinien płacić w związku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026