netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Brak chęci na ponowny związek ?

2 431 odpowiedzi72 938 wyświetleńzałożony przez Kaszpir007, 04.04.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak chęci na ponowny związek ?

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 846 do 910 z 2 432 ]

846

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Nowe_otwarcie napisał/a:
Noble napisał/a:
Farmer napisał/a:

Facet ma 4 dzieci, każde z inną smile
I nie skreśliłabyś?

[.

a może troche zależy od pozycji społecznej, zajmowanego stanowiska i majątku? wink mój były mąz ma obecnie pięcioro dzieci z trzema kobietami, pół roku temu urodziła mu sie córka ze związku z kobietą o 15 lat młodszą. Brzuchaty, siwy, ale prezes wielkiej firmy, z własnym wielkim domem, z trenowania ćwiczy podnoszenia szklanki z herbatą, prowadzi osiadły tryb życia, choć inteligencji mu odmówic nie mozna.

Jakież to TUTEJSZE (albo raczej jakież to charakterystyczne dla tutejszych "kobiet")  big_smile

W innym wątku ta sama Noble będzie się zapierać, że tzw. hipergamia nie istnieje. smile

847 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2025-04-30 08:53:34)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

PunBB bbcode test

big_smile

PunBB bbcode test

big_smile

848 Ostatnio edytowany przez minnie.89 (2025-04-30 09:00:54)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Oczywiście że istnieje mało która kobieta zdecyduje się na związek z kimś kto ma dużo niższy status społeczny, im jest starsza tym bardziej będzie chciała żeby on był zbliżony ale z pewności nie dużo niższy

Edit: czy na prawdę myślicie że babka która jest ogarnięta zarabia powyżej 15k Netto będzie szczęśliwa z kimś kto jedzie na minimalnej? Odwrotnie to jeszcze jak Cie mogę jak pisała Ela będzie prowadziła dom ale tu no proszę co on będzie robił w tym układzie?

849 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-30 09:16:51)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Legat napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
Noble napisał/a:

a może troche zależy od pozycji społecznej, zajmowanego stanowiska i majątku? wink mój były mąz ma obecnie pięcioro dzieci z trzema kobietami, pół roku temu urodziła mu sie córka ze związku z kobietą o 15 lat młodszą. Brzuchaty, siwy, ale prezes wielkiej firmy, z własnym wielkim domem, z trenowania ćwiczy podnoszenia szklanki z herbatą, prowadzi osiadły tryb życia, choć inteligencji mu odmówic nie mozna.

Jakież to TUTEJSZE (albo raczej jakież to charakterystyczne dla tutejszych "kobiet")  big_smile

W innym wątku ta sama Noble będzie się zapierać, że tzw. hipergamia nie istnieje. smile

istnieje, ale nie w tym sensie jak to Panowie przedstawiają.
chodzi o osobowość mężczyzny. Nie wiedząc nawet kim jest mężczyzna, może być on w dzinsach i podkoszulce, wyczuwasz tego, który ma taką aurę. U mnie sprawdzone smile Nie ma to bezpośredniego zwiążku ani z pieniędzmi ani z wyglądem w sensie wzrostu, rysów twarzy- bo z postawą ciała i sposobem wyrażania się już też

i nie jest prawdą że wystarczy wyglad, Panowie ze statusem mają większe wymagania.
czy Janachowska albo Pazura to żony które leżą i pachną, bo są młode i piękne?


EDIT: Kaszpir, redpillowcy zaprowadzą Cię na manowce smile

850

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Ela, Noble pisze bardzo jasno. smile

851

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Legat napisał/a:

Ela, Noble pisze bardzo jasno. smile

To że 25laka będzie zainteoswana panem 40+ bo jest bogaty to nie odkryłeś Ameryki, zawsze jakiś procent kobiet będzie tym zaintersowanych.

Sytuacja o której można rozmawiać, to kiedy są w wieku 30+ 40+ czy jest możliwość zbudowania normalnego związku kiedy jest znaczna różnica wynagrodzeń wg nie nie ma szans, ewentualnie jedyne znane mi przypadki to kiedy ona lat 30 z nim lat 48 bo on jest bardzo zamożny przy czy jest tam miłość nie wiem, mam nadzieję, że jest chociaż szacunek.

852

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Minnie, polecam Ci vloga Izy Janachowskiej smile

853

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

Minnie, polecam Ci vloga Izy Janachowskiej smile

No ta miłość to taka typowa, ale jaśń życzę im samych słonecznych dni, a nawet sobie ostatnio u niej sandałki kupiłam tongue

854 Ostatnio edytowany przez Noble (2025-04-30 11:21:55)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Ja nigdy nie twierdziłam, że hipergamia nie istnieje, jest to przecież zjawisko opisane przez socjologów. Natomiast istnieje i wśród kobiet, i wśród mężczyzn - czego Kaszpir jest wybitnym przykładem; wszak wybranka nie dość, że ma jemu odpowiadać statusem majątkowym, ma ją być stać na podróże, to jeszcze musi pracować zawodowo na stanowisku równorzędnym stanowisku jego byłej żony, absolutnie nie przykładowo w biedronce na kasie. Mnie to nie dziwi absolutnie.
edit: z drugiej strony sam status i majątek nie musi byc jedynym czynnikiem wyboru, musi partner mieć "to coś", co sprawi, że nawet jak straci firmę, pracę, majątek, zdrowie, nadal będzie tym wyjątkowym.

855 Ostatnio edytowany przez minnie.89 (2025-04-30 11:46:19)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Noble napisał/a:

Ja nigdy nie twierdziłam, że hipergamia nie istnieje, jest to przecież zjawisko opisane przez socjologów. Natomiast istnieje i wśród kobiet, i wśród mężczyzn - czego Kaszpir jest wybitnym przykładem; wszak wybranka nie dość, że ma jemu odpowiadać statusem majątkowym, ma ją być stać na podróże, to jeszcze musi pracować zawodowo na stanowisku równorzędnym stanowisku jego byłej żony, absolutnie nie przykładowo w biedronce na kasie. Mnie to nie dziwi absolutnie.
edit: z drugiej strony sam status i majątek nie musi byc jedynym czynnikiem wyboru, musi partner mieć "to coś", co sprawi, że nawet jak straci firmę, pracę, majątek, zdrowie, nadal będzie tym wyjątkowym.

Noble, tylko z tego, co przedstawił autor to nie jest jakiś wybitny stan majątkowy.

Wyjątkowo zgodzę się z autorem, iż jeśli on zarabia powiedzmy 8 netto to wymaganie zarobków na poziomie co najmniej 6 netto (czyli średniej krajowej, tak średnia krajowa to ok 6 tys netto) wydaje się być zrozumiałe, bo po pierwsze 8 tys to nie jest kwota pozwalająca na nie wiadomo co w tym utrzymywanie potencjalnej partnerki i całej watahy jak również nie zamierza on zakładać nowej rodziny.

Natomiast w pełni się zgadzam, iż nigdy nie jest to jedyny czynnik, i pewnie nie najważniejszy!

856

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

dokładnie, Minnie. Ja miałam kiedyś propozycję związku od pana starszego 20 lat, wtedy byłam po 30-tce. Nie skorzystałam, mimo że Pan jest właścicielem kilku hoteli i wypomniał mi, że jakbym z nim sypiala, to bym miala dom wyremontowany i w ogóle lekkie życie. Gdyby mi pan odpowiadał intelektualnie, to wtedy te hotele byłyby miłym dodatkiem, a tak to - zwykły cep.
Teraz mam taką sytuację, że sama mam większy majątek od mojego partnera i mieszkam w lepszym miejscu niż on, on sam jest gruby i siwy, ale właśnie ma to coś, co mnie w nim fascynuje - a jestem sapioseksualna (a propos, jak to kiedyś napisałam na sympatii, to większość panów mnie wyśmiewała).. Ja noszę rozmiar S, praktykuję jogę i podobają mu sie moje cycki, jestem całkowicie niezależna.

857

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Noble napisał/a:

dokładnie, Minnie. Ja miałam kiedyś propozycję związku od pana starszego 20 lat, wtedy byłam po 30-tce. Nie skorzystałam, mimo że Pan jest właścicielem kilku hoteli i wypomniał mi, że jakbym z nim sypiala, to bym miala dom wyremontowany i w ogóle lekkie życie. Gdyby mi pan odpowiadał intelektualnie, to wtedy te hotele byłyby miłym dodatkiem, a tak to - zwykły cep.
Teraz mam taką sytuację, że sama mam większy majątek od mojego partnera i mieszkam w lepszym miejscu niż on, on sam jest gruby i siwy, ale właśnie ma to coś, co mnie w nim fascynuje - a jestem sapioseksualna (a propos, jak to kiedyś napisałam na sympatii, to większość panów mnie wyśmiewała).. Ja noszę rozmiar S, praktykuję jogę i podobają mu sie moje cycki, jestem całkowicie niezależna.

Za duza roznica wieku, chociaz znam takich,ktorzy nawet na 10,20 lat młodszych wygladaja plus mają bardziej charakter na luzie,a nie jak stare trepy wiecznie naburmuszone-wtedy to by jeszcze przeszlo , ale nie przejdzie, bo nie chcem związku big_smile

858 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-04-30 14:16:14)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Otóż to.
Też napisałam na Sympatii  że intelekt partnera ma dla mnie duże znaczenie i za to zostałam zaatakowana przez niektórych z wróżbą że będę siedzieć na portalu latami, bo jeszcze parę bulwersujących wymagań było, na pewno to nie był posiadany majątek.
W sumie to nic na pierwszym spotkaniu nie wskazywało na tego typu zalety mojego partnera, znałam jego zawód a właściwie jedno z jego zajęć wykonywanych, które nie wskazywało na zamożność:)
W miarę odkrywania człowieka okazało się ze wybrałam partnera takiego ,że Legat krzyknąłby hipergamia ! smile
Wiec  chodzi o osobowość,  która mnie zafascynowała i tyle.Wygląd oczywiście też,  bo podobać się sobie trzeba.

859

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

Otóż to.
Też napisałam na Sympatii  że intelekt partnera ma dla mnie duże znaczenie i za to zostałam zaatakowana przez niektórych z wróżbą że będę siedzieć na portalu latami, bo jeszcze parę bulwersujących wymagań było, na pewno to nie był posiadany majątek.
W sumie to nic na pierwszym spotkaniu nie wskazywało na tego typu zalety mojego partnera, znałam jego zawód a właściwie jedno z jego zajęć wykonywanych, które nie wskazywało na zamożność:)
W miarę odkrywania człowieka okazało się ze wybrałam partnera takiego ,że Legat krzyknąłby hipergamia ! smile
Wiec  chodzi o osobowość,  która mnie zafascynowała i tyle.Wygląd oczywiście też,  bo podobać się sobie trzeba.

Niestety wielu Panów ma wysokie mniemanie o własnej zajebistości smile
To, że są kobiety dla których $$$ jest najważniejsza to nie oznacza, że wszystkie, z wiekiem nowa torebka, samochód ma coraz mniejsze znaczenie, bardziej liczy się to co to jest za człowiek i czy da się z nim żyć.

860

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Jeśli dojrzała, zaradna i ambitna osoba osiąga sukces swoją własną pracą, jak najbardziej powinna mieć wymagania dostosowane do siebie..
Gorzej, kiedy sama nie zaszła za wysoko i niezbyt dużo oferuje a wymaga wiele. Dużo gorzej zaś, jeśli sama praktycznie nie doszła jeszcze do niczego( okres szkolno-studencki) oczekuje jednak, że wszystkie dobra i wspaniałości dostanie gotowe na talerzu..
Jest na to pewne określenie, ale nie lubię rzucać za bardzo wulgaryzmami..

861

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
bagienni_k napisał/a:

Jeśli dojrzała, zaradna i ambitna osoba osiąga sukces swoją własną pracą, jak najbardziej powinna mieć wymagania dostosowane do siebie..
Gorzej, kiedy sama nie zaszła za wysoko i niezbyt dużo oferuje a wymaga wiele. Dużo gorzej zaś, jeśli sama praktycznie nie doszła jeszcze do niczego( okres szkolno-studencki) oczekuje jednak, że wszystkie dobra i wspaniałości dostanie gotowe na talerzu..
Jest na to pewne określenie, ale nie lubię rzucać za bardzo wulgaryzmami..

Owszem jest na to pewne określenie, jednak w tym wątku rozmawiamy o osobach 30+ a nawet 40+,. wiec ciężko tu mówić o okresie szkolno-studenckim.
Jak świat stary młodość i pieniądze się przyciągają, więc chyba to troche cofanie kijem Wisły.
To tak jakbym ja starała się konkurować w 24latką, wiadomo, że jest młodsza, wiadomo, że ma lepsze perspektywy, wiadomo, że ma czystą kartę, więc po co. Starcie z góry skazane na porażkę.
Przy czym jeśli jest popyt to jest i podaż, zatem cieżko winić tylko jedną stronę.

862

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Niech sobie tą młodość zatem sama te pieniądze załatwi, zamiast sięgać po cudze wygody, twierdząc jeszcze, że się jej należy..

863

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
bagienni_k napisał/a:

Niech sobie tą młodość zatem sama te pieniądze załatwi, zamiast sięgać po cudze wygody, twierdząc jeszcze, że się jej należy..

Mlodosc można osiągnąć odpowiednia dietą. Nie trzeba drogich zabiegów

864

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
bagienni_k napisał/a:

Niech sobie tą młodość zatem sama te pieniądze załatwi, zamiast sięgać po cudze wygody, twierdząc jeszcze, że się jej należy..

Ty na tym sie przejechałeś w wieku lat 30 paru ktoś inny w wieku 40 paru a jeszcze inny później.
Niestety młode dziewczyny przyjmują roszczeniową postawę ale jest coś w nich że jednak przyciągają

865

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Ewolucja ma różne oblicza. Jedni z wiekiem zyskują, drudzy tracą, a trzeci w ogóle zatrzymują się w rozwoju.

866

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Alessandro napisał/a:

Ewolucja ma różne oblicza. Jedni z wiekiem zyskują, drudzy tracą, a trzeci w ogóle zatrzymują się w rozwoju.

Mnie tam to nie obchodzi już za bardzo i tak idę do zakonu, a młoda i piękna będę w Niebie na wieki wieków

867

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Ewolucja ma różne oblicza. Jedni z wiekiem zyskują, drudzy tracą, a trzeci w ogóle zatrzymują się w rozwoju.

Mnie tam to nie obchodzi już za bardzo i tak idę do zakonu, a młoda i piękna będę w Niebie na wieki wieków

Julka czasem robisz się jak smerf maruda ☺️ zacznij szukać pozytywów ☺️

868

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Ewolucja ma różne oblicza. Jedni z wiekiem zyskują, drudzy tracą, a trzeci w ogóle zatrzymują się w rozwoju.

Mnie tam to nie obchodzi już za bardzo i tak idę do zakonu, a młoda i piękna będę w Niebie na wieki wieków

Julka czasem robisz się jak smerf maruda ☺️ zacznij szukać pozytywów ☺️

Ja nie marudze  big_smile wrecz przeciwnie cieszę się bardzo ,że pojde do Nieba

869

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Julka masz dopiero 34 lata zacznij myśleć o pięknym życiu na ziemi bo jeszcze sporo przed Tobą

870

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

Julka masz dopiero 34 lata zacznij myśleć o pięknym życiu na ziemi bo jeszcze sporo przed Tobą

To prawda o tym też myślę big_smile

871

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Niech sobie tą młodość zatem sama te pieniądze załatwi, zamiast sięgać po cudze wygody, twierdząc jeszcze, że się jej należy..

Ty na tym sie przejechałeś w wieku lat 30 paru ktoś inny w wieku 40 paru a jeszcze inny później.
Niestety młode dziewczyny przyjmują roszczeniową postawę ale jest coś w nich że jednak przyciągają

Właśnie ta roszczeniowa postawa sprawia, że czuję do takich osób wstręt, fizyczne obrzydzenie. Pomimo całego zestawu "zalet" jakie im by ktoś wyliczył, na czele z urodą, u mnie taka osoba jest skreślona raz na zawsze, jeśli chce w życiu tylko i wyłącznie brać, oferując co najwyżej swoje towarzystwo, dobry humor i świetny seks. Jak długo tak się da wytrzymać? Związkiem raczej bym nie nazwał takiego układu..

872

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
bagienni_k napisał/a:
minnie.89 napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Niech sobie tą młodość zatem sama te pieniądze załatwi, zamiast sięgać po cudze wygody, twierdząc jeszcze, że się jej należy..

Ty na tym sie przejechałeś w wieku lat 30 paru ktoś inny w wieku 40 paru a jeszcze inny później.
Niestety młode dziewczyny przyjmują roszczeniową postawę ale jest coś w nich że jednak przyciągają

Właśnie ta roszczeniowa postawa sprawia, że czuję do takich osób wstręt, fizyczne obrzydzenie. Pomimo całego zestawu "zalet" jakie im by ktoś wyliczył, na czele z urodą, u mnie taka osoba jest skreślona raz na zawsze, jeśli chce w życiu tylko i wyłącznie brać, oferując co najwyżej swoje towarzystwo, dobry humor i świetny seks. Jak długo tak się da wytrzymać? Związkiem raczej bym nie nazwał takiego układu..

A co np byś chciała od związku od drugiej strony?

873

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Julka, czyżbyś myślała o związku? Wiesz, niebo może zaczekać. Ważne jest tu i teraz.

874

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Alessandro napisał/a:

Julka, czyżbyś myślała o związku? Wiesz, niebo może zaczekać. Ważne jest tu i teraz.

Nie chce związku, bo facet by mnie doprowadzal do grzeszenia i bym nie mogła iść do Nieba,bo ja nie mam swietej cierpliwość do facetów

875 Ostatnio edytowany przez SamotnaWilczyca (2025-04-30 16:52:56)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
bagienni_k napisał/a:

[...] oferując co najwyżej swoje towarzystwo, dobry humor i świetny seks. Jak długo tak się da wytrzymać? Związkiem raczej bym nie nazwał takiego układu..

A co więcej powinna Ci dać młoda kobieta w trakcie rozwoju, poza tym? I po co miałaby wybierać Ciebie, zamiast np. rówieśnika?

Na moje, i tak "dała" za dużo. wink Bo domyślam się, co kryje się za słowami "świetny seks".

876 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2025-04-30 17:15:32)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

[...] oferując co najwyżej swoje towarzystwo, dobry humor i świetny seks. Jak długo tak się da wytrzymać? Związkiem raczej bym nie nazwał takiego układu..

A co więcej powinna Ci dać młoda kobieta w trakcie rozwoju, poza tym? I po co miałaby wybierać Ciebie, zamiast np. rówieśnika?

Na moje, i tak "dała" za dużo. wink Bo domyślam się, co kryje się za słowami "świetny seks".

Nie interesuje mnie to, co może mi dać.
Nie zwracam uwagi na osoby znacząco młodsze ode mnie, jak np. młódki poniżej 25 roku życia. Ktoś taki jest z zupełnie innego świata, z którym się nie dogadam w żaden sposób.
Zaś ten świetny seks może sobie taka młódka oferować komu chce, ale sam grzecznie za niego podziękuję, nie przepadam za małolatami.
Nie ma to jak dojrzałość:) Poza seksem, jeszcze wtedy istnieją przynajmniej jakieś płaszczyzny porozumienia między ludźmi. Niech sobie zatem wybiera swojego rówieśnika, będę jej kibicował. Dwoje ludzi w podobnym wieku ma ze sobą o wiele więcej wspólnego.

To tak a propos wymagań czy preferencji względem płci przeciwnej, które każdy z nas posiada.

877 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-04-30 17:17:21)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

Na moje, i tak "dała" za dużo. wink Bo domyślam się, co kryje się za słowami "świetny seks".

Uuu. Zimno sie zrobilo....

Dobry seks to chyba taki fajny dla obu stron? smile

878

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

Na moje, i tak "dała" za dużo. wink Bo domyślam się, co kryje się za słowami "świetny seks".

Uuu. Zimno sie zrobilo....

Dobry seks to chyba taki fajny dla obu stron? smile

Świetny, z perspektywy mężczyzny, to co innego, niż świetny z perspektywy kobiety. Gdyby było inaczej, to czy tak wiele kobiet w długoletnich związkach/małżeństwach "bolałaby głowa"? wink

Zaznaczam od razu, że nie dotyczy to wszystkich, ale jednak... męska perspektywa jest męska. Istniało takie powiedzenie - "Idealna kobieta powinna być kucharką w kuchni, damą w salonie i k**wą w sypialni". Coś w tym stylu. A jak wiadomo, k**wa nie skupia się na swoich potrzebach, tylko dostosowuje do potrzeb/preferencji/upodobań mężczyzny.

879

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

Na moje, i tak "dała" za dużo. wink Bo domyślam się, co kryje się za słowami "świetny seks".

Uuu. Zimno sie zrobilo....

Dobry seks to chyba taki fajny dla obu stron? smile

Świetny, z perspektywy mężczyzny, to co innego, niż świetny z perspektywy kobiety. Gdyby było inaczej, to czy tak wiele kobiet w długoletnich związkach/małżeństwach "bolałaby głowa"? wink

Zaznaczam od razu, że nie dotyczy to wszystkich, ale jednak... męska perspektywa jest męska. Istniało takie powiedzenie - "Idealna kobieta powinna być kucharką w kuchni, damą w salonie i k**wą w sypialni". Coś w tym stylu. A jak wiadomo, k**wa nie skupia się na swoich potrzebach, tylko dostosowuje do potrzeb/preferencji/upodobań mężczyzny.

To właśnie takie głupie powiedzenie mógł wymyslec tylko facet big_smile jak dobrze,że mnie ono nigdy nie będzie dotyczyc

880

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

Na moje, i tak "dała" za dużo. wink Bo domyślam się, co kryje się za słowami "świetny seks".

Uuu. Zimno sie zrobilo....

Dobry seks to chyba taki fajny dla obu stron? smile

Świetny, z perspektywy mężczyzny, to co innego, niż świetny z perspektywy kobiety. Gdyby było inaczej, to czy tak wiele kobiet w długoletnich związkach/małżeństwach "bolałaby głowa"? wink

Zaznaczam od razu, że nie dotyczy to wszystkich, ale jednak... męska perspektywa jest męska. Istniało takie powiedzenie - "Idealna kobieta powinna być kucharką w kuchni, damą w salonie i k**wą w sypialni". Coś w tym stylu. A jak wiadomo, k**wa nie skupia się na swoich potrzebach, tylko dostosowuje do potrzeb/preferencji/upodobań mężczyzny.

Czyli dla faceta dobry seks to z k...wa. No ok

881

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Uuu. Zimno sie zrobilo....

Dobry seks to chyba taki fajny dla obu stron? smile

Świetny, z perspektywy mężczyzny, to co innego, niż świetny z perspektywy kobiety. Gdyby było inaczej, to czy tak wiele kobiet w długoletnich związkach/małżeństwach "bolałaby głowa"? wink

Zaznaczam od razu, że nie dotyczy to wszystkich, ale jednak... męska perspektywa jest męska. Istniało takie powiedzenie - "Idealna kobieta powinna być kucharką w kuchni, damą w salonie i k**wą w sypialni". Coś w tym stylu. A jak wiadomo, k**wa nie skupia się na swoich potrzebach, tylko dostosowuje do potrzeb/preferencji/upodobań mężczyzny.

Czyli dla faceta dobry seks to z k...wa. No ok

Nie udawaj, że nie zrozumiałeś. wink

882

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

Świetny, z perspektywy mężczyzny, to co innego, niż świetny z perspektywy kobiety. Gdyby było inaczej, to czy tak wiele kobiet w długoletnich związkach/małżeństwach "bolałaby głowa"? wink

Zaznaczam od razu, że nie dotyczy to wszystkich, ale jednak... męska perspektywa jest męska. Istniało takie powiedzenie - "Idealna kobieta powinna być kucharką w kuchni, damą w salonie i k**wą w sypialni". Coś w tym stylu. A jak wiadomo, k**wa nie skupia się na swoich potrzebach, tylko dostosowuje do potrzeb/preferencji/upodobań mężczyzny.

Czyli dla faceta dobry seks to z k...wa. No ok

Nie udawaj, że nie zrozumiałeś. wink

Oni czyli faceci właśnie dużo razy udają,że nie wiedzą o co chodzi  big_smile

883 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-04-30 18:45:26)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

Świetny, z perspektywy mężczyzny, to co innego, niż świetny z perspektywy kobiety. Gdyby było inaczej, to czy tak wiele kobiet w długoletnich związkach/małżeństwach "bolałaby głowa"? wink

Zaznaczam od razu, że nie dotyczy to wszystkich, ale jednak... męska perspektywa jest męska. Istniało takie powiedzenie - "Idealna kobieta powinna być kucharką w kuchni, damą w salonie i k**wą w sypialni". Coś w tym stylu. A jak wiadomo, k**wa nie skupia się na swoich potrzebach, tylko dostosowuje do potrzeb/preferencji/upodobań mężczyzny.

Czyli dla faceta dobry seks to z k...wa. No ok

Nie udawaj, że nie zrozumiałeś. wink

No dobrze napisze jak rozumiem.

Kobiety jak k...wa w lozku z tego przyslowia nie odbieram dosłownie tak jak Ty. Pewnie wiekszosc facetow rozumie to tak jak ja. To kobieta z ktora seks jest entuzjastyczny, zywy, nie otoczony wstydem, zakazami, nakazami, otwarta na eksperymenty, z ktora seks to dobra glosna zabawa. Gdzie nie musisz sie zastanawiac czy odbiera cie jak psychola. Babka dlanktorej seks to nie jest poswiecanie sie dla tego samca.
Przeciwienstwem jest babka ktora wiecznie boli glowa, kloda bez entuzjazmu, ktora uwaza ze tego nie wypada, co by powiedzieli, pasywna, nie potrafiaca nic zainicjowac, wycofana.
I tak - takie babki lubimy w lozku. Ale nie w dosłownym znaczeniu tego slowa. To dla nas dobry seks

884

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:

No dobrze napisze jak rozumiem.

Kobiety jak k...wa w lozku z tego przyslowia nie odbieram dosłownie tak jak Ty. Pewnie wiekszosc facetow rozumie to tak jak ja. To kobieta z ktora seks jest entuzjastyczny, zywy, nie otoczony wstydem, zakazami, nakazami, otwarta na eksperymenty, z ktora seks to dobra glosna zabawa.

Czyli ogólnie to ma dla Ciebie pozytywny wydźwięk. A jakby była otwarta na eksperymenty związane ze stymulacją Twojej prostaty przez odbyt? Byłbyś skłonny przełamać swój wstyd? Lub gdyby miałaby jakiś dziwny, niekonwencjonalny fetysz? Czy to mają być tylko eksperymenty zgodne z oczekiwaniami mężczyzny? W takim przypadku satysfakcja jest jenak po jednej stronie, bo kobieta musi się dostosować. 

Bert44 napisał/a:

Gdzie nie musisz sie zastanawiac czy odbiera cie jak psychola.

Dobry seks, to tylko agresywny, podczas którego mężczyzna mógłby zostać odebrany jako psychol? 

Bert44 napisał/a:

Babka dlanktorej seks to nie jest poswiecanie sie dla tego samca.
Przeciwienstwem jest babka ktora wiecznie boli glowa, kloda bez entuzjazmu, ktora uwaza ze tego nie wypada, co by powiedzieli, pasywna, nie potrafiaca nic zainicjowac, wycofana.
I tak - takie babki lubimy w lozku. Ale nie w dosłownym znaczeniu tego slowa. To dla nas dobry seks

I tak bez powodu ją boli głowa? Może rodzaj seksu preferowany przez mężczyznę nie przynosi jej satysfakcji? Przecież gdyby było jej dobrze i miałaby orgazmy, to by to lubiła - oczywiste. Często kobiety początkowo są "demonami seksu", a po czasie się wypalają, bo to dla nich jak kolejna praca, obowiązek. Na początkowej chemii trochę to pojedzie, później nie ma już żadnej motywacji (jeśli potrzeby kobiety nie są zaspokajane), a wielu kobietom nie chce się zmuszać.

885 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2025-04-30 19:34:16)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Warto dodać, że seks z kobietą w pełni świadoma samej siebie i swoich potrzeb, doświadczona i otwartą, to czysta przyjemność:) A takich kobiet więcej, im są nieco bardziej dojrzałe a przy tym rozsądne i szanujące druga stronę.

Edit:

Samotna może nie warto w każdej wypowiedzi płci przeciwnej doszukiwać się złych intencji skierowanej we własną?
Bierzesz w ogóle pod uwagę kiedykolwiek, że w jakiejkolwiek kwestii problem może leżeć po stronie kobiety? Ja rozumiem, że różnie bywa a seks jest tego dobrym przykładem, gdzie nie zawsze się obie strony potrafią od razu "dogadać", bo jedna okazuje się egoistą /egoistką. Z każdego Twojego postu bije jakiś taki chłód do płci męskiej, co skutkuje przerzucaniem piłeczki z rozmówcami..
Nieprzyjemne się to robi..

886

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
bagienni_k napisał/a:

Warto dodać, że seks z kobietą w pełni świadoma samej siebie i swoich potrzeb, doświadczona i otwartą, to czysta przyjemność:) A takich kobiet więcej, im są nieco bardziej dojrzałe a przy tym rozsądne i szanującevdruga stronę.

Większa świadomość kobiety (swoich potrzeb), może wiązać się z mniejszą uległością, w przeciwieństwie do niedoświadczonej. I co wtedy? Chyba że większą świadomość samej siebie mylisz z wytresowaniem przez poprzedniego partnera/ów.

887

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

Zgodzę się tu z mężczyznami że nie wydaje mi się jakoby seks z tym obowiązku był satysfakcjonujący.
Inna sprawa to tak że jak taki młody człowiek spotka na swojej drodze kobiety które nie powiedzą że nie jest ok to w wieku 30 lat on ma za soba powiedzmy z 50 kobiet i co ja jedna powie że nie tak to przecież uzna ją za dziwną gdyby te pierwsze 5 nie udawało to może skuma a co innego kiedy każda było słabo ale olewam nie mówię więcej się z nim nie spotkam i efekt taki że chłop lat 40 dowiaduje się że żony nie zaspakaja. Szkoda tylko że wcześniej tego nie powiedziała.
Co do otwartości to też jest różnie jak sama siebie nie akceptuje nie jest przekonana że mu się podoba to sorry ale nic z tego nie będzie i błędne koło.
Na szczęście coraz otwarciej mówimy o potrzebach w tym seksualnych

888

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

O uległości nawet nie wspomniałem, bo chyba wiadomo, że to nie jedyna opcja..

Chodziło o zwyczajne poznanie samej siebie, na drodze długoletniego doświadczenia nie zaś czerpaniu rad z sieci, kolorowych pisemek czy wątpliwej opinii koleżanek ( w końcu każda osoba jest inna, prawda?)

889

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No dobrze napisze jak rozumiem.

Kobiety jak k...wa w lozku z tego przyslowia nie odbieram dosłownie tak jak Ty. Pewnie wiekszosc facetow rozumie to tak jak ja. To kobieta z ktora seks jest entuzjastyczny, zywy, nie otoczony wstydem, zakazami, nakazami, otwarta na eksperymenty, z ktora seks to dobra glosna zabawa.

Czyli ogólnie to ma dla Ciebie pozytywny wydźwięk. A jakby była otwarta na eksperymenty związane ze stymulacją Twojej prostaty przez odbyt? Byłbyś skłonny przełamać swój wstyd? Lub gdyby miałaby jakiś dziwny, niekonwencjonalny fetysz? Czy to mają być tylko eksperymenty zgodne z oczekiwaniami mężczyzny? W takim przypadku satysfakcja jest jenak po jednej stronie, bo kobieta musi się dostosować. 

No jasne ze tego probowalem. Tak samo jak wielu innych rzeczy. Z zona ustalilismy kiedys ze ekspertymentujemy i albo bedzie fajnie albo nie (poza rzeczami ktore wyraznie przekraczaja granice kazdej strony). Nawet jak jest lekka obawa co bedzie. Napisalem "kobieta otwarta na eksperymenty". To nie oznacza że bede oczekiwał analu od dziewczyny ktora tego nie lubi. Dla mnie jest wazne zeby obie strony sie dobrze bawily. Dlaczego haslo eksperymenty odbierasz jako wymaganie ze ktos się poświęci? Tu chodzo raczej o naturalna ciekawosc do poznawania roznych rzeczy. Ale nic na sile.

890

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Warto dodać, że seks z kobietą w pełni świadoma samej siebie i swoich potrzeb, doświadczona i otwartą, to czysta przyjemność:) A takich kobiet więcej, im są nieco bardziej dojrzałe a przy tym rozsądne i szanującevdruga stronę.

Większa świadomość kobiety (swoich potrzeb), może wiązać się z mniejszą uległością, w przeciwieństwie do niedoświadczonej. I co wtedy? Chyba że większą świadomość samej siebie mylisz z wytresowaniem przez poprzedniego partnera/ów.

Tresuje to się pieski i malpy w cyrku, a nie ludzi do seksow

891

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

Dobry seks, to tylko agresywny, podczas którego mężczyzna mógłby zostać odebrany jako psychol? 

Nie - dobry seks wg przyslowia z postow powyzej to żwawy (nie wiem dlaczego piszesz agresywny)?

A seks waniliowy z zona tonczysta przyjemnosc. Najgorsza jest monotonia. Troche tego teoche tamtego - my tak lubimy

892

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

Dobry seks, to tylko agresywny, podczas którego mężczyzna mógłby zostać odebrany jako psychol? 

Nie - dobry seks wg przyslowia z postow powyzej to żwawy (nie wiem dlaczego piszesz agresywny)?

A seks waniliowy z zona tonczysta przyjemnosc. Najgorsza jest monotonia. Troche tego teoche tamtego - my tak lubimy

Co to jest seks waniliowy? Że pachnie wanilia  ?

893

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

I tak bez powodu ją boli głowa? Może rodzaj seksu preferowany przez mężczyznę nie przynosi jej satysfakcji? Przecież gdyby było jej dobrze i miałaby orgazmy, to by to lubiła - oczywiste. .

To w  ogole nie jest oczywiste. Powodow unikania seksu moze byc 1000. Rowniez tak jak piszesz slaby w lozku facet albo egoista. Ale mozliwosci jest mnostwo. Bolu glowy nie musisz automatycznie wrzucac w kategie "wina faceta".

894

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Warto dodać, że seks z kobietą w pełni świadoma samej siebie i swoich potrzeb, doświadczona i otwartą, to czysta przyjemność:) A takich kobiet więcej, im są nieco bardziej dojrzałe a przy tym rozsądne i szanującevdruga stronę.

Większa świadomość kobiety (swoich potrzeb), może wiązać się z mniejszą uległością, w przeciwieństwie do niedoświadczonej. I co wtedy? Chyba że większą świadomość samej siebie mylisz z wytresowaniem przez poprzedniego partnera/ów.

A wiesz jak niektore doswiadczone kreci uległość w lozku? Nie w zyciu - w lozku

895

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Warto dodać, że seks z kobietą w pełni świadoma samej siebie i swoich potrzeb, doświadczona i otwartą, to czysta przyjemność:) A takich kobiet więcej, im są nieco bardziej dojrzałe a przy tym rozsądne i szanującevdruga stronę.

Większa świadomość kobiety (swoich potrzeb), może wiązać się z mniejszą uległością, w przeciwieństwie do niedoświadczonej. I co wtedy? Chyba że większą świadomość samej siebie mylisz z wytresowaniem przez poprzedniego partnera/ów.

A wiesz jak niektore doswiadczone kreci uległość w lozku? Nie w zyciu - w lozku

To też prawda

896

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
bagienni_k napisał/a:

Edit:

Samotna może nie warto w każdej wypowiedzi płci przeciwnej doszukiwać się złych intencji skierowanej we własną?
Bierzesz w ogóle pod uwagę kiedykolwiek, że w jakiejkolwiek kwestii problem może leżeć po stronie kobiety? Ja rozumiem, że różnie bywa a seks jest tego dobrym przykładem, gdzie nie zawsze się obie strony potrafią od razu "dogadać", bo jedna okazuje się egoistą /egoistką. Z każdego Twojego postu bije jakiś taki chłód do płci męskiej, co skutkuje przerzucaniem piłeczki z rozmówcami..
Nieprzyjemne się to robi..

Chłód? big_smile A to dobre.
Biorę pod uwagę, ale jako przedstawicielka płci żeńskiej, podnoszę głównie kwestie związane z jej problemami. Bywa, tu na forum, że moje wypowiedzi dotyczą też problemów mężczyzn, więc nie wiem dlaczego przypisujecie mi stronniczość i za każdym razem czujecie się urażeni. Były tu tematy zdradzającej mężatki, uwikłanej w romans z żonatym. Czy jej przyklaskiwałam? Zdecydowanie nie. Rzuca się Wam w oczy tylko to, co nie jest zgodne z tym, co chcielibyście przeczytać. Takie odnoszę wrażenie.

minnie.89 napisał/a:

Zgodzę się tu z mężczyznami że nie wydaje mi się jakoby seks z tym obowiązku był satysfakcjonujący.

Kiedy wszystko się zgadza, to dlaczego nie? Gdyby "z obowiązku" im przeszkadzało, to nie byliby skłonni płacić za seks. Nie pasuje im tylko wtedy, kiedy niechęć po stronie kobiety jest zauważalna, kiedy ona się nie stara.

minnie.89 napisał/a:

Inna sprawa to tak że jak taki młody człowiek spotka na swojej drodze kobiety które nie powiedzą że nie jest ok

A jeszcze gorzej, jak doświadczeni mężczyźni tresują niedoświadczone młódki. wink

minnie.89 napisał/a:

to w wieku 30 lat on ma za soba powiedzmy z 50 kobiet i co ja jedna powie że nie tak to przecież uzna ją za dziwną gdyby te pierwsze 5 nie udawało to może skuma a co innego kiedy każda było słabo ale olewam nie mówię więcej się z nim nie spotkam i efekt taki że chłop lat 40 dowiaduje się że żony nie zaspakaja. Szkoda tylko że wcześniej tego nie powiedziała.

Zgadza się, ale z drugiej strony on nawet tego nie zauważył? Też trochę dziwne.

minnie.89 napisał/a:

Co do otwartości to też jest różnie jak sama siebie nie akceptuje nie jest przekonana że mu się podoba to sorry ale nic z tego nie będzie i błędne koło.

Fakt. Kompleksy to jeszcze inny temat.

minnie.89 napisał/a:

Na szczęście coraz otwarciej mówimy o potrzebach w tym seksualnych

Rozumiem, że należysz do takich kobiet i super, bardzo to popieram. Niestety mam znajome, które są w związkach, a używają zabawek poza seksem z partnerem, bo właśnie występuje ten brak zaspokajania ich potrzeb. I to nie tak, że to wynika z potrzeby dodatkowego rozładowania ze względu na różnice dotyczące libido - tak dla sprostowania. Niby doświadczone, a jednak... Mam nadzieję, że podejście kobiet zmieni się na szerszą skalę.

bagienni_k napisał/a:

O uległości nawet nie wspomniałem, bo chyba wiadomo, że to nie jedyna opcja..

Dokładnie. O to chodzi. Nie istnieje tylko jeden właściwy schemat seksu, który jest popularyzowany przez mężczyzn, odbiegając już od samej uległości.

bagienni_k napisał/a:

Chodziło o zwyczajne poznanie samej siebie, na drodze długoletniego doświadczenia nie zaś czerpaniu rad z sieci, kolorowych pisemek czy wątpliwej opinii koleżanek ( w końcu każda osoba jest inna, prawda?)

A kto buduje własne preferencje na podstawie informacji z sieci, kolorowych pisemek, czy opinii koleżanek? Nie ma czegoś takiego.

Bert44 napisał/a:

No jasne ze tego probowalem. Tak samo jak wielu innych rzeczy. Z zona ustalilismy kiedys ze ekspertymentujemy i albo bedzie fajnie albo nie (poza rzeczami ktore wyraznie przekraczaja granice kazdej strony). Nawet jak jest lekka obawa co bedzie. Napisalem "kobieta otwarta na eksperymenty". To nie oznacza że bede oczekiwał analu od dziewczyny ktora tego nie lubi. Dla mnie jest wazne zeby obie strony sie dobrze bawily. Dlaczego haslo eksperymenty odbierasz jako wymaganie ze ktos się poświęci? Tu chodzo raczej o naturalna ciekawosc do poznawania roznych rzeczy. Ale nic na sile.

Twoja postawa jest rzadkością. Szanuję. wink

Julia life in UK napisał/a:

Tresuje to się pieski i malpy w cyrku, a nie ludzi do seksow

Zgadza się, tak powinno być.

Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

Dobry seks, to tylko agresywny, podczas którego mężczyzna mógłby zostać odebrany jako psychol? 

Nie - dobry seks wg przyslowia z postow powyzej to żwawy (nie wiem dlaczego piszesz agresywny)?

Określenie "psychol", przywołało takie skojarzenie.

Bert44 napisał/a:

A seks waniliowy z zona tonczysta przyjemnosc. Najgorsza jest monotonia. Troche tego teoche tamtego - my tak lubimy

Ok, luzik. Ja nazywam to spontanicznością. wink

Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

I tak bez powodu ją boli głowa? Może rodzaj seksu preferowany przez mężczyznę nie przynosi jej satysfakcji? Przecież gdyby było jej dobrze i miałaby orgazmy, to by to lubiła - oczywiste. .

To w  ogole nie jest oczywiste. Powodow unikania seksu moze byc 1000. Rowniez tak jak piszesz slaby w lozku facet albo egoista. Ale mozliwosci jest mnostwo. Bolu glowy nie musisz automatycznie wrzucac w kategie "wina faceta".

Jeszcze problemy zdrowotne, wahania hormonalne, stres i niechęć (spowodowana wyglądem partnera, czy nieciekawą atmosferą w relacji) przychodzą mi do głowy. Jednak tutaj miałam na myśli sytuację, w której te problemy nie występują, a kobieta nie chce.

Bert44 napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Warto dodać, że seks z kobietą w pełni świadoma samej siebie i swoich potrzeb, doświadczona i otwartą, to czysta przyjemność:) A takich kobiet więcej, im są nieco bardziej dojrzałe a przy tym rozsądne i szanującevdruga stronę.

Większa świadomość kobiety (swoich potrzeb), może wiązać się z mniejszą uległością, w przeciwieństwie do niedoświadczonej. I co wtedy? Chyba że większą świadomość samej siebie mylisz z wytresowaniem przez poprzedniego partnera/ów.

A wiesz jak niektore doswiadczone kreci uległość w lozku? Nie w zyciu - w lozku

Wiem, ale uległość od pewnego poziomu, kiedy kobietę kręci "zeszmacenie", uważam to za przejaw posiadania przez nią zaburzeń. Jak się głębiej poszuka, to wychodzi np. kiepski kontakt z ojcem itd.

897

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

Otóż to.
Też napisałam na Sympatii  że intelekt partnera ma dla mnie duże znaczenie i za to zostałam zaatakowana przez niektórych z wróżbą że będę siedzieć na portalu latami, bo jeszcze parę bulwersujących wymagań było, na pewno to nie był posiadany majątek.
W sumie to nic na pierwszym spotkaniu nie wskazywało na tego typu zalety mojego partnera, znałam jego zawód a właściwie jedno z jego zajęć wykonywanych, które nie wskazywało na zamożność:)
W miarę odkrywania człowieka okazało się ze wybrałam partnera takiego ,że Legat krzyknąłby hipergamia ! smile
Wiec  chodzi o osobowość,  która mnie zafascynowała i tyle. Wygląd oczywiście też,  bo podobać się sobie trzeba.

Oczywiście Elu. Bo z rozmowy i opisywanych sytuacji wcaaaale nie wynikało że facet by ich nie przeżył i nie odwiedził różnych miejsc dzięki odpowiedniej kasie (znane przysłowie: jak się nie ma miedzi, to się...), wcale nie bywał w miejscach i nie spotykał ludzi, w których bywanie i spotykanie umożliwiły pieniądze znacznie przewyższające ŚK. Całkowicie Ci wierzymy, masz rację cool

I teksty że gość ze statusem ma wymagania... oczywiście nigdy nie słyszałaś znanej prawdy że "za (takie) wymagania to trzeba mieć czym zapłacić".
Elu, nie opowiadaj bajek, bo tak jak wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, tak tu wszystkie drogi prowadzą do kasy (i tu już mniej ważne czy posiadanej czy widać po gości że potrafi robić grubą kasę). Większość kobiet ma tu bardzo wyczulone zmysły.

@Noble: no świetna ta historia z 20 lat starszym facetem, nawet nie musiałaś dodawać tego zakończenia o "miłym dodatku". Natura ludzka (w tym kobieca) jest znana i bardzo alergicznie reaguje na wypunktowanie danej osobie jej hipokryzji. Że użyję mało eleganckiego przykładu: jeśli kobieta zarzeka się że nigdy nie zgodzi się na seks analny, a w uniesieniu miłosnym jednak na to pójdzie, to gwarancją braku pwtórki jest... wypomnienie jej tego. Ona ma udawać że nie złąmała swoich zasad, on - że tego nie dostrzegł. Tak samo tutaj: gdyby facet nie akcentował nachalnie że zyskasz finansowo (i że traktuje Cię jak towar do kupienia), to byś na to przystała. On udaje, że nie daje Ci grubej kasy za seks, Ty udajesz że nie robisz tego dla kasy. Klasyka

898

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Ela210 napisał/a:

EDIT: Kaszpir, redpillowcy zaprowadzą Cię na manowce smile

to już zaczyna podchodzić pod black pill

899

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

Oczywiście że istnieje mało która kobieta zdecyduje się na związek z kimś kto ma dużo niższy status społeczny, im jest starsza tym bardziej będzie chciała żeby on był zbliżony ale z pewności nie dużo niższy

Edit: czy na prawdę myślicie że babka która jest ogarnięta zarabia powyżej 15k Netto będzie szczęśliwa z kimś kto jedzie na minimalnej? Odwrotnie to jeszcze jak Cie mogę jak pisała Ela będzie prowadziła dom ale tu no proszę co on będzie robił w tym układzie?


Ale dlaczego nie?
Chyba, że jest materialistyczną harpią. (A tego żadna nie chce przyznać).

900 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-05-01 10:25:26)

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?

A to bardzi ciekawe NO, bo sprawdziłam sobie właśnie i nie rozmawialiśmy o podróżach czy tym gdzie bywaliśmy WOGOLE  big_smile
To nie jest wcale ciekawy temat do rozmów na 1 spotkaniu czy 1 rozmowie telefonicznej, wiesz co, rzadko tem temat poruszali mężczyźni na randkach, owszem  w wielu przypadkach wiedziałam o statusie, bo po prostu Google podpowiedziało, albo wynikło z innych elementów rozmowy.
Raz tylko była to podróż,  częściej inne rzeczy.
Tutaj były to akurat rozmowy o sztuce, o życiu historii, o byłych związkach.
Nawet to że On jest Niemcem stało się dla mnie jasne później, bo od urodzenia obywatelem polskim również:), więc akcent  go nie zdradzał, a imię..cóż po historiach rodzinnych powojennych: polskie big_smile
Więc nie masz racji. Jestem tutaj całkowicie "czysta" w intencjach smile
W sumie to dla mnie profile na Sympatii gdzie Pan opiera się o drogie auto czy jest gdzieś na tle palm nie były interesujące.
Po prostu widocznie mam w kosmos wywalone wymagania, taka "starababa" w głowie jej się poprzewracało  smile

901

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Farmer napisał/a:
Ela210 napisał/a:

EDIT: Kaszpir, redpillowcy zaprowadzą Cię na manowce smile

to już zaczyna podchodzić pod black pill

Nawet nie wiem co to ten redpill czy black pill big_smile

Ale szczerze mówiąc patrząc na moje długie doświadczenie część z tego może być prawdą big_smile

902

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Kaszpir007 napisał/a:
Farmer napisał/a:
Ela210 napisał/a:

EDIT: Kaszpir, redpillowcy zaprowadzą Cię na manowce smile

to już zaczyna podchodzić pod black pill

Nawet nie wiem co to ten redpill czy black pill big_smile

Ale szczerze mówiąc patrząc na moje długie doświadczenie część z tego może być prawdą big_smile

To tacy goście zgorzkniali, co tworzą swoje teorie w oparciu o nieudane związki z 15 lat młodszymi blacharami smile, czyli dziewczynami których szczytem wymagań wobec faceta jest by był bogaty i nie straszył wyglądem:)
Nie, to nie jest większość współczesnych młodych kobiet,  to margines.
Ale z jakiś względów taka charakterystyczna z wyglądu Pani jest symbolem statusu w pewnym gronie mężczyzn.
Obejrzenie takich materiałów na YT było dla mnie szokiem,

903

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Noble napisał/a:

Teraz mam taką sytuację, że sama mam większy majątek od mojego partnera i mieszkam w lepszym miejscu niż on, on sam jest gruby i siwy, ale właśnie ma to coś, co mnie w nim fascynuje - a jestem sapioseksualna (a propos, jak to kiedyś napisałam na sympatii, to większość panów mnie wyśmiewała).. Ja noszę rozmiar S, praktykuję jogę i podobają mu sie moje cycki, jestem całkowicie niezależna.

Luźne relacje, takie jak FWB, oferują niezależność i brak zobowiązań, co czyni je atrakcyjnymi dla osób po 40. roku życia. Partnerzy prowadzą osobne życia, spotykając się głównie dla przyjemności, co pozwala uniknąć presji związanej z tradycyjnym związkiem. Takie układy można zakończyć w dowolnym momencie bez konsekwencji.

Jednak ja szukam normalnego, tradycyjnego związku, opartego na wspólnym życiu, zaangażowaniu i dzieleniu codzienności. Wierzę, że taki związek buduje głębsze połączenie emocjonalne oraz wsparcie, które są dla mnie niezwykle ważne. Tradycyjny układ wymaga więcej wysiłku, ale daje trwałe i satysfakcjonujące relacje.

Zmieniające się podejście do relacji może wynikać zarówno z indywidualnych doświadczeń, jak i współczesnego stylu życia, ale dla mnie kluczowe pozostaje stworzenie związku zgodnego z moimi wartościami.

904

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Farmer napisał/a:
minnie.89 napisał/a:

Oczywiście że istnieje mało która kobieta zdecyduje się na związek z kimś kto ma dużo niższy status społeczny, im jest starsza tym bardziej będzie chciała żeby on był zbliżony ale z pewności nie dużo niższy

Edit: czy na prawdę myślicie że babka która jest ogarnięta zarabia powyżej 15k Netto będzie szczęśliwa z kimś kto jedzie na minimalnej? Odwrotnie to jeszcze jak Cie mogę jak pisała Ela będzie prowadziła dom ale tu no proszę co on będzie robił w tym układzie?


Ale dlaczego nie?
Chyba, że jest materialistyczną harpią. (A tego żadna nie chce przyznać).

Nie jest to kwestia materializmu ale poziomu i możliwości. Jeśli babka zarabia i powiedzmy jest adwokatem a on pracuje w castoramie na magazynie to zupełnie inna bajka. Odwrotnie to jeszcze ona może prowadzić dom rodzic dzieci jak jest młoda ale no w drugą stronę się nie da.
Powszechnie się mówi że wzrost wynagrodzeń u kobiet spowodował samotność mężczyzn i kobiet bo one nie chcą kogoś na niższym poziomie i o ile ta różnica nie jest znaczna to da się to dźwignąć ale kiedy jest przepaść to jest ciężko.

Podróże myślę że są najlepszym przykładem jeśli mówi że był na wakacjach w Kołobrzegu to oznacza nie że jest biedny bo Kołobrzeg jest w cenie Turcji ale że jego horyzonty są takie a nie inne. Jeśli nigdy nie był poza Europą z wyłączeniem Turcji i Egiptu czyli najtańszych opcji biur podróży to jak na tacy masz podane gdzie jest. Nie musi przyjechać Bentleyem żeby pewne rzeczy dostrzec.
Sport też będzie dobrym przykładem bo jednak kosztuje koszty gry w tenisa nie są niskie a i bieganie na wyższym poziomie czytaj maratony w różnych krajach to też nie jest najtańsze

905

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
SamotnaWilczyca napisał/a:

jako przedstawicielka płci żeńskiej, podnoszę głównie kwestie związane z jej problemami.

Kłopot właśnie w tym, że ostatnio jesteś jadną z bardziej wyrazistych użytkowniczek, które często kierują się prawami kobiet, co powoduje, że wtedy odlatujesz z rzeczywistosci.
Ja jako przedstawiciel płci męskiej, nie podnoszę kwestii związanych z jej problemami, własnie z tego względu.
Warto zejsc z drogi tej misji.

906

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Legat napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

jako przedstawicielka płci żeńskiej, podnoszę głównie kwestie związane z jej problemami.

Kłopot właśnie w tym, że ostatnio jesteś jadną z bardziej wyrazistych użytkowniczek, które często kierują się prawami kobiet, co powoduje, że wtedy odlatujesz z rzeczywistosci.
Ja jako przedstawiciel płci męskiej, nie podnoszę kwestii związanych z jej problemami, własnie z tego względu.
Warto zejsc z drogi tej misji.

Prawa kobiet są( i powinny być) takie same co prawa mężczyzn.  Natomiast obowiązki już mogą i powinny być inne np kobiety mają obowiązek iść na emeryturę 5 lat wcześniej

907

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
minnie.89 napisał/a:

ona może prowadzić dom rodzic dzieci

Przy obecnym poziomie rodzenia dzieci przez kobiety, argument przesadznie używany.
Kiedys kobiety rodziły po kilkoro dzieci, nie było pralek automatycznych, zmywarek, robotów do wszystkiego. Wtedy to by miało sens. Teraz wyolbrzymianie, żeby miec cień argumentu.
A tak mi sie jeszcze przypomniało. Kiedyś ojciec dziecka narażał się na śmiesznośc i drwiny, gdy widziano go z wózkiem z dzieckiem. smile

908

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Legat napisał/a:
minnie.89 napisał/a:

ona może prowadzić dom rodzic dzieci

Przy obecnym poziomie rodzenia dzieci przez kobiety, argument przesadznie używany.
Kiedys kobiety rodziły po kilkoro dzieci, nie było pralek automatycznych, zmywarek, robotów do wszystkiego. Wtedy to by miało sens. Teraz wyolbrzymianie, żeby miec cień argumentu.
A tak mi sie jeszcze przypomniało. Kiedyś ojciec dziecka narażał się na śmiesznośc i drwiny, gdy widziano go z wózkiem z dzieckiem. smile

A po co sobie dowalać obowiązków i mieć dużo dzieci? Później NIC się w życiu nie robi tylko się minimum 10 lat spędza na zmienianiu pampersów i lataniu za dziećmi już nie wspomnę, że przy gromadce dzieciaków trzeba mieć oczy do okola glowy, żeby nie doszło do tragedii dlatego kobiety mają obecnie jedno max dwoje dzieci

909

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Julia life in UK napisał/a:
Legat napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

jako przedstawicielka płci żeńskiej, podnoszę głównie kwestie związane z jej problemami.

Kłopot właśnie w tym, że ostatnio jesteś jadną z bardziej wyrazistych użytkowniczek, które często kierują się prawami kobiet, co powoduje, że wtedy odlatujesz z rzeczywistosci.
Ja jako przedstawiciel płci męskiej, nie podnoszę kwestii związanych z jej problemami, własnie z tego względu.
Warto zejsc z drogi tej misji.

Prawa kobiet są( i powinny być) takie same co prawa mężczyzn.  Natomiast obowiązki już mogą i powinny być inne np kobiety mają obowiązek iść na emeryturę 5 lat wcześniej

Volume up smile

910

Odp: Brak chęci na ponowny związek ?
Legat napisał/a:
SamotnaWilczyca napisał/a:

jako przedstawicielka płci żeńskiej, podnoszę głównie kwestie związane z jej problemami.

Kłopot właśnie w tym, że ostatnio jesteś jadną z bardziej wyrazistych użytkowniczek, które często kierują się prawami kobiet, co powoduje, że wtedy odlatujesz z rzeczywistosci.
Ja jako przedstawiciel płci męskiej, nie podnoszę kwestii związanych z jej problemami, własnie z tego względu.
Warto zejsc z drogi tej misji.

To nie żadne prawa, to po prostu inna perspektywa. Nie koloryzuję rzeczywistości.
A Ty, Legat, akurat często brzmisz jak mizogin kierujący się redpillowską ideologią.

Posty [ 846 do 910 z 2 432 ]

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak chęci na ponowny związek ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026