netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?

360 odpowiedzi14 931 wyświetleńzałożony przez VincenttGogh, 22.01.2024

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 361 ]

261

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Ojojoj komus sie ulalo jadu, chyba w czuly punkt trafilysmy xd Watpie, ze w twoim zyciu jest czy bedzie jakas kobieta oprocz twojej matki czy babki. A jesli tak to wspolczuje tej nieszczesniczce, moze kiedys spadna jej klapki z oczu i pojdzie w swiat poszukac sobie porzadnego faceta, niestety wiele jeszcze jest takich po patriarchalnym praniu mozgu, co jeszcze sie nie wyzwolily.

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Nic z tego nie rozumiem to jest koncu to patriarchalne pranie mozgu czy jest ono mityczne?.

No jest,przeciez historycznie wszystko praktycznie bylo kontorlowane przez mezczyzn a kobiety mialy niewielkie prawa. W niektorych czesciach swiata nadal tak jest. Jest tez przeciez np roznica w zarobkach na niekorzysc kobiet, seksizm i mizoginia (moze coraz rzadziej, bo przez pooprawnosc polityczna teraz robia to po kryjomu) ale jednak nadal to jest problem.

262

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Ojojoj komus sie ulalo jadu, chyba w czuly punkt trafilysmy xd Watpie, ze w twoim zyciu jest czy bedzie jakas kobieta oprocz twojej matki czy babki. A jesli tak to wspolczuje tej nieszczesniczce, moze kiedys spadna jej klapki z oczu i pojdzie w swiat poszukac sobie porzadnego faceta, niestety wiele jeszcze jest takich po patriarchalnym praniu mozgu, co jeszcze sie nie wyzwolily.

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Ja bym.chciala byc w zwiazku i wszystkie wieczory bym.z nowym partnerem spedzala fajnie by bylo... nawet slub bym.chciala

263

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Ojojoj komus sie ulalo jadu, chyba w czuly punkt trafilysmy xd Watpie, ze w twoim zyciu jest czy bedzie jakas kobieta oprocz twojej matki czy babki. A jesli tak to wspolczuje tej nieszczesniczce, moze kiedys spadna jej klapki z oczu i pojdzie w swiat poszukac sobie porzadnego faceta, niestety wiele jeszcze jest takich po patriarchalnym praniu mozgu, co jeszcze sie nie wyzwolily.

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Jest rózowy i na baterię? Czy je kocią karmę?:)

264

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Nic z tego nie rozumiem to jest koncu to patriarchalne pranie mozgu czy jest ono mityczne?.

No jest,przeciez historycznie wszystko praktycznie bylo kontorlowane przez mezczyzn a kobiety mialy niewielkie prawa. W niektorych czesciach swiata nadal tak jest. Jest tez przeciez np roznica w zarobkach na niekorzysc kobiet, seksizm i mizoginia (moze coraz rzadziej, bo przez pooprawnosc polityczna teraz robia to po kryjomu) ale jednak nadal to jest problem.

To prawda tak.kiedys bylo. Teraz kobiety maja duzo praw, ale nie wszedzie

265

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Jest rózowy i na baterię? Czy je kocią karmę?:)

Przeciez to nie.jest kot tylko.jej.maz/partner oni nie.jedza kociego jedzenia

266

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Jest rózowy i na baterię? Czy je kocią karmę?:)

Boze ulituj sie, co za biedna riposta lol

267

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Ja bym.chciala byc w zwiazku i wszystkie wieczory bym.z nowym partnerem spedzala fajnie by bylo... nawet slub bym.chciala

Moze jeszcze poznasz jakiegos normalnego, to jest mozliwe ale trudne wink

268

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Jest rózowy i na baterię? Czy je kocią karmę?:)

Boze ulituj sie, co za biedna riposta lol

Raczej trafiona:)

269

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Ja bym.chciala byc w zwiazku i wszystkie wieczory bym.z nowym partnerem spedzala fajnie by bylo... nawet slub bym.chciala

Moze jeszcze poznasz jakiegos normalnego, to jest mozliwe ale trudne wink

Jaki wiem,ze jest duzo normalnych na swiecie, tylko niektorzy sa nienormalni

270 Ostatnio edytowany przez Halina3.1 (2024-01-25 00:45:05)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Jest rózowy i na baterię? Czy je kocią karmę?:)

Boze ulituj sie, co za biedna riposta lol

Raczej trafiona:)

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

271

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Boze ulituj sie, co za biedna riposta lol

Raczej trafiona:)

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Ja lubie koty sa slodkie i kochane, ale zwiazek to bym.chciala tez miec

272

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Boze ulituj sie, co za biedna riposta lol

Raczej trafiona:)

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Z pewnością wierzę;)

273

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Raczej trafiona:)

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Z pewnością wierzę;)

Tutaj kazdy musi na slowo kazdemu wierzyc

274

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Raczej trafiona:)

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Z pewnością wierzę;)

Wierz w co chesz a najlepiej w swoje mrzonki. Czym wiecej taki zacietrzewionych oszolomow tym miejsza szansa, za jakas normalna kobieta na ciebie trafi i ze ja omamisz. Chociaz w historie, ze ty jestes w zwiazku z kims innym niz jakas zmanipulowana nieszczesniczka albo wlasna matka tez nie wierze.

275

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Z pewnością wierzę;)

Wierz w co chesz a najlepiej w swoje mrzonki. Czym wiecej taki zacietrzewionych oszolomow tym miejsza szansa, za jakas normalna kobieta na ciebie trafi i ze ja omamisz. Chociaz w historie, ze ty jestes w zwiazku z kims innym niz jakas zmanipulowana nieszczesniczka albo wlasna matka tez nie wierze.

Moze jest w zwiazku. Ja tez bym chciala byc w zwiazku

276

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Raczej trafiona:)

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Ja lubie koty sa slodkie i kochane, ale zwiazek to bym.chciala tez miec

Sa slodkie ale za duzo z nimi roboty, brudza, zostawiaja siersc, kuwete smierdzaca trzeba myc itp. Zwierzeta to ja lubie ale albo dzikie na wolnosci z daleka ogladac albo na talerzu. Zadnych zwierzat domowych, za duzo podrozuje zeby mi sie chcialo je ogarniac.

A propos, o wilku mowa, zglodnialam i ide robic dobra kolacje mezowi i go docenic, za to jaki jest normalny w porownaniu do tego tutaj okazu z forum.

277

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Ja lubie koty sa slodkie i kochane, ale zwiazek to bym.chciala tez miec

Sa slodkie ale za duzo z nimi roboty, brudza, zostawiaja siersc, kuwete smierdzaca trzeba myc itp. Zwierzeta to ja lubie ale albo dzikie na wolnosci z daleka ogladac albo na talerzu. Zadnych zwierzat domowych, za duzo podrozuje zeby mi sie chcialo je ogarniac.

A propos, o wilku mowa, zglodnialam i ide robic dobra kolacje mezowi i go docenic, za to jaki jest normalny w porownaniu do tego tutaj okazu z forum.

Tak pozno maz kolacje je przecie w Polsce juz polnoc jest... ja lubie kotki bardzo inne zwierzeta tez

278

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Z pewnością wierzę;)

Wierz w co chesz a najlepiej w swoje mrzonki. Czym wiecej taki zacietrzewionych oszolomow tym miejsza szansa, za jakas normalna kobieta na ciebie trafi i ze ja omamisz. Chociaz w historie, ze ty jestes w zwiazku z kims innym niz jakas zmanipulowana nieszczesniczka albo wlasna matka tez nie wierze.

To ty jesteś zacietrzewiona a przy tym chamska i jeśli nie pasuje ci co piszę to obrażasz i dewaluujesz czyniąc jakieś dziwne projekcje na mój temat, mojej partnerki, matki albo innych osób tu piszących. Jestem w stanie rozmawiać z niemal każdym ale twoje wypociny pełne kompleksów i jadu są czymś niespotykanym w normalnym świecie. Więc dostałaś odpowiednią ripostę. Znam wiele atrakcyjnych, wartościowych i pewnych siebie kobiet ale żadna z nich nie postępuje w ten sposób. Z prostego powodu bo zna swoją autentyczną wartość i nie musi nikogo szkalować aby leczyć swoje kompleksy. Tymczasem ty zwykłą wypowiedź, która ci nie pasuje traktujesz jako personalny atak. Zatem wiele mi to mówi o tobie jako osobie.

279

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Salomonka napisał/a:

Mężczyzni lubią potulne kobiety? To tak jak z końmi smile Potulne są do orania, ale najpięknięjsze i najdroższe wygrywają wyścigi.

Mój kolega powiedział mi kiedyś coś podobnego. Nie każdy ma tyle zaparcia w życiu żeby jeździć porsche, niektórym wystarczy stary opel.

280 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2024-01-25 01:47:35)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Mężczyzni lubią potulne kobiety? To tak jak z końmi smile Potulne są do orania, ale najpięknięjsze i najdroższe wygrywają wyścigi.

Mój kolega powiedział mi kiedyś coś podobnego.

Ten kolega jest jeszcze do wzięcia? big_smile tongue

281

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ja lubie koty sa slodkie i kochane, ale zwiazek to bym.chciala tez miec

Sa slodkie ale za duzo z nimi roboty, brudza, zostawiaja siersc, kuwete smierdzaca trzeba myc itp. Zwierzeta to ja lubie ale albo dzikie na wolnosci z daleka ogladac albo na talerzu. Zadnych zwierzat domowych, za duzo podrozuje zeby mi sie chcialo je ogarniac.

A propos, o wilku mowa, zglodnialam i ide robic dobra kolacje mezowi i go docenic, za to jaki jest normalny w porownaniu do tego tutaj okazu z forum.

Tak pozno maz kolacje je przecie w Polsce juz polnoc jest... ja lubie kotki bardzo inne zwierzeta tez

Ja jestem w EST, to u mnie jest teraz 8:46 wieczorem. Kolacja zazwyczaj kolo 6 wieczorem, nie tak pozno.

282

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Z pewnością wierzę;)

Wierz w co chesz a najlepiej w swoje mrzonki. Czym wiecej taki zacietrzewionych oszolomow tym miejsza szansa, za jakas normalna kobieta na ciebie trafi i ze ja omamisz. Chociaz w historie, ze ty jestes w zwiazku z kims innym niz jakas zmanipulowana nieszczesniczka albo wlasna matka tez nie wierze.

To ty jesteś zacietrzewiona a przy tym chamska i jeśli nie pasuje ci co piszę to obrażasz i dewaluujesz czyniąc jakieś dziwne projekcje na mój temat, mojej partnerki, matki albo innych osób tu piszących. Jestem w stanie rozmawiać z niemal każdym ale twoje wypociny pełne kompleksów i jadu są czymś niespotykanym w normalnym świecie. Więc dostałaś odpowiednią ripostę. Znam wiele atrakcyjnych, wartościowych i pewnych siebie kobiet ale żadna z nich nie postępuje w ten sposób. Z prostego powodu bo zna swoją autentyczną wartość i nie musi nikogo szkalować aby leczyć swoje kompleksy. Tymczasem ty zwykłą wypowiedź, która ci nie pasuje traktujesz jako personalny atak. Zatem wiele mi to mówi o tobie jako osobie.

Ojojojjj kolejny biedny mis pokrzywdzony przez niemilom Halinkem co brzydko do niego mowi zamiast siedziec cicho jak grzeczna dziewczynke przystalo. Mi nie chodzilo o to, ze twoje riposty mnie obrazaja, czy ze sie obrazilam, nie pochlebiaj sobie. Chodzilo mi o to, ze ich poziom jest wyjatkowo zalosny xd

283 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2024-01-25 07:16:01)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

I jeszcze raz powtórzę: Facet to taki człowiek, który potrafi zadbać o swoją kobietę i o swoje potomstwo, nie taki który wyzwie kobietę od suk.

Z resztą,  nie chce mi się na ten temat gadać...
Bo znowu mi się zarzuci, że jestem męska bo dałam dziecku jeść gdy jej ojciec skazał ją na głod big_smile

Dokladnie.
Prawdziwy facet to taki co potrafi i porzadny obiad zrobic, i dzieciakowi pieluche zmienic i pranie nastawic jak widzi, ze potrzeba. Slowem ogarniety w podstawowych funkcjach zyciowych.
A nie jakas oferma z wiekim ego za to nieumiejaca nic zaoferowac rodzinie ktora sam stworzyl poza agresja, wymaganiemi z tylka i swoimi smierdzacymi skarpetami do prania.

Taka mnie myśl naszła....że skoro "prawdziwy facet" ma być tak ogarnięty....to na co mu żona/partnerka.
Pociupciać to może zawsze na boku ....w razie potrzeby big_smile
A ile to kłopotów mniej....No, woman, no cry

284

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?

@Halina, co Cię napadło ostatnio? Przez dłuższy czas pisałaś całkiem normalnie i spokojnie, z sensem, po czym jakoś w zasadzie w tym tygodniu tak się wkręciłaś  że zaczęłaś jazdy zbliżające się do niechlubnej czołówki. Ja rozumiem że psycholożka z bożej łaski z Aspergerem (chociaż to może nie do końca Asperger, bo jest kilka cech Aspergera, ale są też i inne; może kumulacja) -  Smutna i kobieta po traumach z dzieciństwa i młodości wylewają tu swoje frustracje i ból dupy na co poniektórych użytkowników, ale weszłaś tu całkiem sensownie, więc nie zapuszczaj tu korzeni utaplana w szambie.

285

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Agnes76 napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

Czasy sie zmienily i kobieta nie musi byc podporzadkowana (ulegla) mezowi, robic to co zechce i zgadzac sie na upokorzenia.
Kazdy jest czlowiekiem i kazdy ma prawo do wolnosci, do slowa czy wyboru.
Maz/zona, ktorzy dorobili sie majatku, przed zawarciem malzenstwa, maja prawo zadac intercyzy. Jesli partnerka/partner ma focha w tym temacie, to nasuwa sie tylko jedno - chce jego/jej kasy!

Majątek jakim dysponują partnerzy przed zawarciem związku małżeńskiego jest ich odrębnym majątkiem i nie podlega podziałowi przy rozwodzie. Do tego  nie  potrzeba intercyzy.




Nowe_otwarcie napisał/a:

Agnes, po pierwsze: post był ad meritum [...]

Jak najbardziej był ad meritum, pełna zgoda. Po prostu chciałam ustalić jakieś ramy, bo różnie z tym bywa na forum. Nie będę tego rozwijać.

Mnie też zatkało, gdy konkretne wyliczenie wkładu kobiety w rodzinę ktoś odczytuje jako wciskanie multietatowości. Ja nic nie wciskam, natomiast faktem jest, że taki jest wkład kobiet w rodzinę, bo chyba nie zaprzeczysz, że te role ona pełni. A co do wyceny, to każdy może się zgodzić na proponowane wynagrodzenie albo uznać je za zbyt niskie i oferty nie przyjąć.
Facet pakuje w nią kasę, zgoda, ale nikt go nie zmusza, nie przystawia mu pistoletu do głowy żeby w nią pakował. Widocznie to mu się kalkuluje, bo nawet rozważa branie ślubu, czyli  jest zadowolony z układu. Gdyby nie był to szybko by ten związek zakończył, czyli "jej się te pieniądze należały" tongue  wink

Dzieci będą wspólne, tylko nic  na temat tych dzieci w intercyzie nie proponuje.  Skoro chce ustalić podział to trzeba tak istotną kwestię uporządkować. Może on będzie wspaniałym ojcem dla którego dzieci będą oczkiem w głowie, a może wręcz przeciwnie. Kochajmy się jak bracia a liczmy się jak żydzi mówi stare przysłowie. Jak ktoś wyskakuje z rozliczeniem to rozliczać do końca.

Na razie, po jej reakcji, to właśnie powinien być zapis pierwotny
Na razie po jego warunkach to ja bym podziękowała i przestała się bawić w relację FWB, bo tak to trzeba nazwać. Dziewczyna ma 31 lat i pora pomyśleć o poważnym związku z poważnym mężczyzną, skoro dla niej ważny jest ślub i założenie rodziny.
A Autor niech szuka kobiety równie dobrze zarabiającej i dogaduje się z nią na równych zasadach.

Toz to o tym temat, facet wiecej zarabia, placi prawie za wszystko, dorobil sie majatku, a dziewczyna robi fochy, bo on chce intercyzy.

Jezeli ona mialaby zapierdal... jak ty (bodajze) to opisalas wyzej, to bylaby dla niego sluzaca, kucharka i kochanka. Na takie "warunki" tez bym sie nie zgodzila. Ale... jesli on swoj majatek (wczesniejszy) chce trzymac dla siebie, to nie jest tu powiedziane, ze nie bedzie dawal jej na zycie.
Najlepiej gdyby mieli wspolne konto i odpowiednio (do mozliwosci/finansow) wplacali na nie, na czynsz, jedzenie itd.

Co do intercyzy to jakies warunki tez powinni ustalic. Tylko mnie dziwi foch!

286

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Agnes76 napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

Czasy sie zmienily i kobieta nie musi byc podporzadkowana (ulegla) mezowi, robic to co zechce i zgadzac sie na upokorzenia.
Kazdy jest czlowiekiem i kazdy ma prawo do wolnosci, do slowa czy wyboru.
Maz/zona, ktorzy dorobili sie majatku, przed zawarciem malzenstwa, maja prawo zadac intercyzy. Jesli partnerka/partner ma focha w tym temacie, to nasuwa sie tylko jedno - chce jego/jej kasy!

Majątek jakim dysponują partnerzy przed zawarciem związku małżeńskiego jest ich odrębnym majątkiem i nie podlega podziałowi przy rozwodzie. Do tego  nie  potrzeba intercyzy.

Jasne, że nie trzeba ale tu chodzi o kwestie co będzie później. Nadal facet wkłada 10 razy więcej, więc dlaczego ma potem dzielić się tym na pół? To zupełnie mu się nie opłaca. A teksty o zaufaniu i miłości, słyszał wcześniej każdy facet przed rozwodem. Ale potem jak przychodzi co do czego na sali sądowej to nagle wszystko pryska jak mydlana bańka.

racja

287

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Salomonka napisał/a:

To zupełnie jak kobiety smile One nie chcą rozlazłych, zafiksowanych, zakompleksionych małych facecików, tylko takich którzy nadają na dlugoterminowych falach i potrafią zapewnić poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza gdy kobieta jest w ciąży, a potem urodzi i musi się niemowlakiem zaopiekować. Tylko takich facetów nie ma niestety, wystarczy ten portal poczytać. Roi się od frustratów, inceli, którzy w łyżce wody utopiliby każdą kobietę, nieważne jaką, ale taką która ich nie chciała. Jakiś czas temu było tu trochę fajnych gości, można było fajnie "pogadać" ale niestety, zostali "zajechani" przez tych zgorzknialców i się ewakuowali smile No może nie wszyscy. Szkoda, ale to jeszcze jeden dowód na to, że kobiety są silniejsze od facetów. Kobiety nawet z kobiecego forum nie dają się wyrugować niezrównoważonym facetom smile No, no...


sa tez faceci, ktorzy pomagaja w obowiazkach i przy dzieciach, zle wybierasz, bo wlasnie taki gogus "z klasa" jest przewaznie macho.

288

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Rywalizacja w kontekście atencji, zaspokoajania potrzeb. Np twoja żona wysyła ci SMS "wróce pozno ugotuj kolacje". I facet który lubi być największym monopolistą emocjonalnym w związku dostanie bólu tyłka. No jak to? Ja po pracy zmęczony, a teraz mam gotować? Z tego co piszesz to nie lubisz rywalizacji o czułość, uwagę. Twoje potrzeby zawsze musza być na pierwszym miejscu i kobieta ma je zaspokajać. Nie może być tak że ona jest po cięższym dniu niż ty i to ty masz za zadanie pocieszać i wspierać ją, a nie ona ciebie akurat tego konkretnego dnia.
Dzieci dorastają. Faza cycka i przytulania kończy się po kilku latach i wtedy macie nastolatka. I nastolatkiem zajmie się lepiej kobieta która ma konkretną prace, znajomosci, a nie kura domowa. Np masz żone prawnika, sam jestes księgowym. I wasz syn chce zostać prawnikiem. No i kto mu lepiej doradzi i zaopiekuje się nim niż mama-prawnik? Myślisz krótkoterminowo. Mądrzy goście z perspektywą wychowania dzieci na super zaradnych dorosłych nie chcą żony, która ma życiową zaradność dziecka. Dwóch super zaradnych dorosłych lepiej zajmie się dzieckiem niż jeden dorosły który musi ogarniać mniej zaradnego małżonka w międzyczasie.

A gdzie ja napisałem to o czym piszesz? A jak syn chce być księgowym albo górnikiem? Albo naukowcem? Kobieta robiąca karierę wcale lepiej nie zaopiekuje się dzieckiem bo nie da mu tyle uwagi, empatii, jest zmęczona i często zdenerwowana bo musi rywalizować. Kobiety źle znoszą długotrwały stres. Czy ja myślę krótkoterminowo? Nie zgadzam się. Jesteśmy w pewien sposób uwarunkowani biologicznie. Facet ma w sobie instynkt rywalizacji. Statystycznie kobiety mają z kolei lepszą empatię i są bardziej czułe. Nie bez powodu o wiele więcej jest kobiet przedszkolanek, opiekunek, pielęgniarek. Kobiety, które idą w karierę często są singielkami a jeśli są w związkach to zwykle z tego wynikają same problemy. My nie szukamy biznesswomen czy kogoś w tym typie bo biologia inaczej nas ukształtowała. Szukamy kobiet, które będą dbały o nas emocjonalnie i o domowe ognisko i rodzinę a w zamian my rywalizujemy na zewnątrz dając profity rodzinie. Poza tym facet siedzący w pieluchach ma być atrakcyjny dla kobiet? Jakoś wzorcem niedoścignionym jest 50 Twarzy Greya i archetyp bohatera tak pożądany przez kobiety a nie facet niańczący dzieci w pieluchach. To wbrew naszemu instynktowi. Więc nie szukamy kobiet, które są nastawione na karierę bo sami potrafimy się tym zająć.

No niewiem zapytaj te matki co 24 na dobe zapierdzielaja przy gromadce dzieci ile im daja milosci i empatii non stop wyzywanie od bachorow, szarpanie tymi dziecmi itd. To wlasnie kobieta robiaca kariere czy nawet majaca zwykla prace ma lepsze podejscie do dzieci, bo wie, ze wczesniej miala czas na inne rzeczy,wiec teraz czas chetnie poswieci dzieciom. Ja wiem po sobie jak mam czas wolny dla siebie to wtedy z checia czas spedzam z corka i mam do niej fajne podejscie znajomi wrecz mowia"ze jestesmy jak kolezanki, a nie matka z corka"i tak mam od lat. A te matki,ktore jak starsze dzieci byly w szkole, one zajmowaly sie mlodszymi w domu to sama widze jak sie dra na te dzieci po szkole jak je odbieraja-dlatego, zeby byc dobra mama i czerpac radosc z macierzynstwa to trzeba w ciagu dnia zajac sie tez czyms innym a nie dziecmi 24 na dobe,bo wtedy wlasnie jest frustracja i zmeczenie

Nie sortuj ani kobiet ani mezczyzn. Ja nie pracowalam na macierzynskim i bylam dobra mama, przy trojce dzieci rok po roku, swietnie dawalam rade. Jak nie ogarnelam wszystkiego (w jeden dzien) to mialam w d... reakcje "mojego tamtejszego macho". On pracowal calymi dniami, wiec w dzien nie pomagal, ale w nocy tez nie.

289

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
KoralinaJones napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Intercyza to w dzisiejszych czasach konieczność, aby po dwudziestu latach małżeństwa, nie dzielić się majątkiem z jakimś podstarzałym bankrutem i jego kochanką które jest przekonana, że złapała kasiastego gościa big_smile tongue.

O to to....by się nie dzielić majątkiem z pijawką, która uważa, że się jej wszystko należy choć pracą się nie skalała i zawsze żerowała na zapracowany jeleniu:)

Zawsze można zostać kurem domowym. Wychowywać dzieci, zmieniać pieluchy, gotować, prać, sprzątać i prasować tongue. Prowadzenie domu jest zrównane przy rozwodzie z pracą zarobkową na rzecz prowadzenia domu big_smile.


Pewnie ze mozna, a ty tak zrobilas?

290

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
zwyczajny gość napisał/a:

O to to....by się nie dzielić majątkiem z pijawką, która uważa, że się jej wszystko należy choć pracą się nie skalała i zawsze żerowała na zapracowany jeleniu:)

Zawsze można zostać kurem domowym. Wychowywać dzieci, zmieniać pieluchy, gotować, prać, sprzątać i prasować tongue. Prowadzenie domu jest zrównane przy rozwodzie z pracą zarobkową na rzecz prowadzenia domu big_smile.

Gdyby to faceci mieli robic za kury domowe dookola domu i dzieci to juz dawno bylaby taka praca uregulowana jako normalna praca i zona musialaby im co miesiac odpalac polowe z wyplaty na ich konto. Ale wiekszosc kobiet to romantyczne naiwniary i pozwalaja robic z siebie frajerki. Zachrzaniaja w domu za free, wszystko ogarniaja a chlop sobie moze rozwijac kariere. A pozniej koles se znajdzie mlodsza i kopnie taka zonke w srake i szukaj wiartu w polu, bo sie nie zabezpieczyla i nic nie ma. Ani kasy ani doswiaczenia zawodowego ani nic nie wie o zyciu, jedynie jak prac i prasowac meskie gacie.

Nie ma bardziej lapczywych na hajs istot niz faceci.


to trzeba bylo zamienic role

291 Ostatnio edytowany przez Gosiawie (2024-01-25 09:43:58)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Ale na to ma właśnie wpływ ta inżynieria. Kobiety stają się bardziej męskie a mężczyźni niewieścieją. Zresztą kolejnym powodem jest właśnie rozpad związków. Jeśli chłopiec zostaje przy matce (a najczęściej tak jest) to skąd ma potem czerpać męskie wzorce jak na co dzień nie widzi ojca. Nie wiem kogo masz na myśli odnosząc się do "prawdziwego mężczyzny". Rozumiem, że to ktoś z forum:)

Spokojnie, jestem kobietą w każdym calu smile Moja córka która nie widziała swojego ojca na oczy, bo się ukrywał nie płacąc alimentów ..także. Całe szczęście że nie czerpała męskich wzorców.


I jeszcze raz powtórzę: Facet to taki człowiek, który potrafi zadbać o swoją kobietę i o swoje potomstwo, nie taki który wyzwie kobietę od suk.

Z resztą,  nie chce mi się na ten temat gadać...

Bo znowu mi się zarzuci, że jestem męska bo dałam dziecku jeść gdy jej ojciec skazał ją na głod big_smile


Dokladnie.
Prawdziwy facet to taki co potrafi i porzadny obiad zrobic, i dzieciakowi pieluche zmienic i pranie nastawic jak widzi, ze potrzeba. Slowem ogarniety w podstawowych funkcjach zyciowych.
A nie jakas oferma z wiekim ego za to nieumiejaca nic zaoferowac rodzinie ktora sam stworzyl poza agresja, wymaganiemi z tylka i swoimi smierdzacymi skarpetami do prania.



a kto tu pisze o wyzywaniu kobiet? big_smile

292

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Dziewczyno przestań bredzić bo z tym feministycznym bełkotem o mitycznym patriarchacie  i wjazdami na babkę i matkę to może jakiegoś niedojdę znajdziesz, który będzie siedział pod pantoflem a nie faceta z krwi i kości. Ale w to wątpię.

Ja juz dawno znalazlam faceta idealnego dla mnie a do pantofla to mu jeszcze dalej niz tobie do prawdziwego mezczyzny. Takze swoje teorie to sobie mozesz wiesz co.

Jest rózowy i na baterię? Czy je kocią karmę?:)

a czy ten idealny facet siedzial z dzieckiem w domu, a ty pracowalas?

293

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Chialbys. Poprawiloby ci to ego jakby sie okazalo, ze jestem brzydka, stara i gruba baba ze stadem kotow i oblepionym wibratorem. Niestety, nie lubie kotow, na baterie to mam tylko pilot od telewizora a jedyne co ujezdzam w lozku to phd mojego meza.

Z pewnością wierzę;)

Wierz w co chesz a najlepiej w swoje mrzonki. Czym wiecej taki zacietrzewionych oszolomow tym miejsza szansa, za jakas normalna kobieta na ciebie trafi i ze ja omamisz. Chociaz w historie, ze ty jestes w zwiazku z kims innym niz jakas zmanipulowana nieszczesniczka albo wlasna matka tez nie wierze.


facet madrze pisze, a wy sie czepiacie big_smile

294 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-01-25 11:39:52)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Gosiawie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

A gdzie ja napisałem to o czym piszesz? A jak syn chce być księgowym albo górnikiem? Albo naukowcem? Kobieta robiąca karierę wcale lepiej nie zaopiekuje się dzieckiem bo nie da mu tyle uwagi, empatii, jest zmęczona i często zdenerwowana bo musi rywalizować. Kobiety źle znoszą długotrwały stres. Czy ja myślę krótkoterminowo? Nie zgadzam się. Jesteśmy w pewien sposób uwarunkowani biologicznie. Facet ma w sobie instynkt rywalizacji. Statystycznie kobiety mają z kolei lepszą empatię i są bardziej czułe. Nie bez powodu o wiele więcej jest kobiet przedszkolanek, opiekunek, pielęgniarek. Kobiety, które idą w karierę często są singielkami a jeśli są w związkach to zwykle z tego wynikają same problemy. My nie szukamy biznesswomen czy kogoś w tym typie bo biologia inaczej nas ukształtowała. Szukamy kobiet, które będą dbały o nas emocjonalnie i o domowe ognisko i rodzinę a w zamian my rywalizujemy na zewnątrz dając profity rodzinie. Poza tym facet siedzący w pieluchach ma być atrakcyjny dla kobiet? Jakoś wzorcem niedoścignionym jest 50 Twarzy Greya i archetyp bohatera tak pożądany przez kobiety a nie facet niańczący dzieci w pieluchach. To wbrew naszemu instynktowi. Więc nie szukamy kobiet, które są nastawione na karierę bo sami potrafimy się tym zająć.

No niewiem zapytaj te matki co 24 na dobe zapierdzielaja przy gromadce dzieci ile im daja milosci i empatii non stop wyzywanie od bachorow, szarpanie tymi dziecmi itd. To wlasnie kobieta robiaca kariere czy nawet majaca zwykla prace ma lepsze podejscie do dzieci, bo wie, ze wczesniej miala czas na inne rzeczy,wiec teraz czas chetnie poswieci dzieciom. Ja wiem po sobie jak mam czas wolny dla siebie to wtedy z checia czas spedzam z corka i mam do niej fajne podejscie znajomi wrecz mowia"ze jestesmy jak kolezanki, a nie matka z corka"i tak mam od lat. A te matki,ktore jak starsze dzieci byly w szkole, one zajmowaly sie mlodszymi w domu to sama widze jak sie dra na te dzieci po szkole jak je odbieraja-dlatego, zeby byc dobra mama i czerpac radosc z macierzynstwa to trzeba w ciagu dnia zajac sie tez czyms innym a nie dziecmi 24 na dobe,bo wtedy wlasnie jest frustracja i zmeczenie

Nie sortuj ani kobiet ani mezczyzn. Ja nie pracowalam na macierzynskim i bylam dobra mama, przy trojce dzieci rok po roku, swietnie dawalam rade. Jak nie ogarnelam wszystkiego (w jeden dzien) to mialam w d... reakcje "mojego tamtejszego macho". On pracowal calymi dniami, wiec w dzien nie pomagal, ale w nocy tez nie.

Serio podziwiam troje dzieci rok po roku,ale wlasnie jak maz wiedzial, ze nie moze Tobie pomagac przy jednym dziecku, bo pracuje to po co zrobil Ci jeszcze dwojke jak to duzo roboty jest ?

295

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:
Gosiawie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

No niewiem zapytaj te matki co 24 na dobe zapierdzielaja przy gromadce dzieci ile im daja milosci i empatii non stop wyzywanie od bachorow, szarpanie tymi dziecmi itd. To wlasnie kobieta robiaca kariere czy nawet majaca zwykla prace ma lepsze podejscie do dzieci, bo wie, ze wczesniej miala czas na inne rzeczy,wiec teraz czas chetnie poswieci dzieciom. Ja wiem po sobie jak mam czas wolny dla siebie to wtedy z checia czas spedzam z corka i mam do niej fajne podejscie znajomi wrecz mowia"ze jestesmy jak kolezanki, a nie matka z corka"i tak mam od lat. A te matki,ktore jak starsze dzieci byly w szkole, one zajmowaly sie mlodszymi w domu to sama widze jak sie dra na te dzieci po szkole jak je odbieraja-dlatego, zeby byc dobra mama i czerpac radosc z macierzynstwa to trzeba w ciagu dnia zajac sie tez czyms innym a nie dziecmi 24 na dobe,bo wtedy wlasnie jest frustracja i zmeczenie

Nie sortuj ani kobiet ani mezczyzn. Ja nie pracowalam na macierzynskim i bylam dobra mama, przy trojce dzieci rok po roku, swietnie dawalam rade. Jak nie ogarnelam wszystkiego (w jeden dzien) to mialam w d... reakcje "mojego tamtejszego macho". On pracowal calymi dniami, wiec w dzien nie pomagal, ale w nocy tez nie.

Serio podziwiam troje dzieci rok po roku,ale wlasnie jak maz wiedzial, ze nie moze Tobie pomagac przy jednym dziecku, bo pracuje to po co zrobil Ci jeszcze dwojke jak to duzo roboty jest ?

Wiesz, ze dzieci robi się w dwójkę?:)

296

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Nowe_otwarcie napisał/a:

@Halina, co Cię napadło ostatnio? Przez dłuższy czas pisałaś całkiem normalnie i spokojnie, z sensem, po czym jakoś w zasadzie w tym tygodniu tak się wkręciłaś  że zaczęłaś jazdy zbliżające się do niechlubnej czołówki. Ja rozumiem że psycholożka z bożej łaski z Aspergerem (chociaż to może nie do końca Asperger, bo jest kilka cech Aspergera, ale są też i inne; może kumulacja) -  Smutna i kobieta po traumach z dzieciństwa i młodości wylewają tu swoje frustracje i ból dupy na co poniektórych użytkowników, ale weszłaś tu całkiem sensownie, więc nie zapuszczaj tu korzeni utaplana w szambie.

Straciła cierpliwość  do niektórych kwestii/użytkowników.

A że ma bardziej męskie podejście, to wygląda to lekko agresywnie.

297

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?

Ciekawy wątek. Mam wrażenie, ze trollowy i że jest to kopiuj-wklejka wątku, który już tutaj był....ale....


Ogólnie rzecz biorąc przy takiej różnicy majątkowej, zwłaszcza jak się prowadzi działalność, to intercyza/rozdzielność majątkowa jest po prostu koniecznością.

Osobną kwestią jest ich obopólne podejście: jej bunt i jego targowanie (bo ślubu nie chce, ale warunkowo się łaskawca zgadza).


Zauważyłem też, że naczelnym argumentem jest 'bo jak podpiszą intercyzę i facet ją kopnie w tyłek jak będzie miała dziecko, to zostanie dziewczyna z niczym'. Otóż drogie panie (bo to wasz naczelny argument) rozdzielność majątkowa nie wpływa na obowiązek alimentacyjny. Intercyza reguluje i wprowadza rozdzielność pomiędzy małżonkami tylko w kwestii majątkowej, ale nie powoduje ustania gospodarczej więzi łączącej małżonków ani nie zwalnia żadnej ze stron do zaspokajania potrzeb rodziny. To, że małżonkowie mają oddzielne samochody, mieszkania czy firmy nie oznacza, że w codziennym życiu rodzinnym każde troszczy się tylko o siebie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy jasno wskazuje, że ten obowiązek spoczywa w równi na mężu i żonie, a wprowadzenie rozdzielności nic w tej kwestii nie zmienia. W intercyzie mogą być zawarte również kwestie rozwodowe, podziału majątku, alimentów, spadkowe itp.

298

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:
Gosiawie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

No niewiem zapytaj te matki co 24 na dobe zapierdzielaja przy gromadce dzieci ile im daja milosci i empatii non stop wyzywanie od bachorow, szarpanie tymi dziecmi itd. To wlasnie kobieta robiaca kariere czy nawet majaca zwykla prace ma lepsze podejscie do dzieci, bo wie, ze wczesniej miala czas na inne rzeczy,wiec teraz czas chetnie poswieci dzieciom. Ja wiem po sobie jak mam czas wolny dla siebie to wtedy z checia czas spedzam z corka i mam do niej fajne podejscie znajomi wrecz mowia"ze jestesmy jak kolezanki, a nie matka z corka"i tak mam od lat. A te matki,ktore jak starsze dzieci byly w szkole, one zajmowaly sie mlodszymi w domu to sama widze jak sie dra na te dzieci po szkole jak je odbieraja-dlatego, zeby byc dobra mama i czerpac radosc z macierzynstwa to trzeba w ciagu dnia zajac sie tez czyms innym a nie dziecmi 24 na dobe,bo wtedy wlasnie jest frustracja i zmeczenie

Nie sortuj ani kobiet ani mezczyzn. Ja nie pracowalam na macierzynskim i bylam dobra mama, przy trojce dzieci rok po roku, swietnie dawalam rade. Jak nie ogarnelam wszystkiego (w jeden dzien) to mialam w d... reakcje "mojego tamtejszego macho". On pracowal calymi dniami, wiec w dzien nie pomagal, ale w nocy tez nie.

Serio podziwiam troje dzieci rok po roku,ale wlasnie jak maz wiedzial, ze nie moze Tobie pomagac przy jednym dziecku, bo pracuje to po co zrobil Ci jeszcze dwojke jak to duzo roboty jest ?

drugie to mi nie zalezalo kiedy sie pojawi, a trzecie to byla niespodzianka smile

299

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
KoralinaJones napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Mężczyzni lubią potulne kobiety? To tak jak z końmi smile Potulne są do orania, ale najpięknięjsze i najdroższe wygrywają wyścigi.

Mój kolega powiedział mi kiedyś coś podobnego.

Ten kolega jest jeszcze do wzięcia? big_smile tongue

Niestety już sprzedał używanego opla i się dorobił porszaka razem z małymi porszaczkami wink

300 Ostatnio edytowany przez Robsonpl (2024-01-25 16:08:12)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Jack Sparrow napisał/a:

Ciekawy wątek. Mam wrażenie, ze trollowy i że jest to kopiuj-wklejka wątku, który już tutaj był....ale....


Ogólnie rzecz biorąc przy takiej różnicy majątkowej, zwłaszcza jak się prowadzi działalność, to intercyza/rozdzielność majątkowa jest po prostu koniecznością.

Osobną kwestią jest ich obopólne podejście: jej bunt i jego targowanie (bo ślubu nie chce, ale warunkowo się łaskawca zgadza).


Zauważyłem też, że naczelnym argumentem jest 'bo jak podpiszą intercyzę i facet ją kopnie w tyłek jak będzie miała dziecko, to zostanie dziewczyna z niczym'. Otóż drogie panie (bo to wasz naczelny argument) rozdzielność majątkowa nie wpływa na obowiązek alimentacyjny. Intercyza reguluje i wprowadza rozdzielność pomiędzy małżonkami tylko w kwestii majątkowej, ale nie powoduje ustania gospodarczej więzi łączącej małżonków ani nie zwalnia żadnej ze stron do zaspokajania potrzeb rodziny. To, że małżonkowie mają oddzielne samochody, mieszkania czy firmy nie oznacza, że w codziennym życiu rodzinnym każde troszczy się tylko o siebie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy jasno wskazuje, że ten obowiązek spoczywa w równi na mężu i żonie, a wprowadzenie rozdzielności nic w tej kwestii nie zmienia. W intercyzie mogą być zawarte również kwestie rozwodowe, podziału majątku, alimentów, spadkowe itp.

Ale tu chodzi o coś innego. Że facet wnosi o wiele więcej, więc pani taki układ się najzwyczajniej opłaca. Stąd ten głos pań. Jestem przekonany, że gdyby temat był analogiczny z odwróceniem płci to rady byłyby zupełnie inne:) Typu "podpisz intercyzę", "rzuć go bo mało zarabia" itp. smile Panie zwykle nie mają żadnego problemu gdy facet zarabia więcej. Problem zaczyna się gdy zarabia mniej:) Z jednej strony ciągłe głosy o równouprawnieniu ale jakoś w tym temacie tego nie widać, gdy dysproporcja w dochodach jest aż 10 krotna. Co więcej facet prowadząc firmę ma dalsze perspektywy na jej rozwój. Moim zdaniem facet ma głowę na karku, że chce się zabezpieczyć przed wykorzystaniem w sytuacji rozstania. Jak są razem to niech jego kobieta korzysta z tych dóbr, które wypracował. Ale w sytuacji rozstania w żadnym razie.

301

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Nowe_otwarcie napisał/a:

@Halina, co Cię napadło ostatnio? Przez dłuższy czas pisałaś całkiem normalnie i spokojnie, z sensem, po czym jakoś w zasadzie w tym tygodniu tak się wkręciłaś  że zaczęłaś jazdy zbliżające się do niechlubnej czołówki. Ja rozumiem że psycholożka z bożej łaski z Aspergerem (chociaż to może nie do końca Asperger, bo jest kilka cech Aspergera, ale są też i inne; może kumulacja) -  Smutna i kobieta po traumach z dzieciństwa i młodości wylewają tu swoje frustracje i ból dupy na co poniektórych użytkowników, ale weszłaś tu całkiem sensownie, więc nie zapuszczaj tu korzeni utaplana w szambie.

Chyba ci sie pomylilo z kims, ja od poczatku od kiedy tu jestem pisze tak samo. Tylko w niektorych watkach jak gadam z normalnymi ludzmi to normalnie do nich gadam a jak z mizoginami pisze, to wywalam kawe na lawe.

Bo juz lepiej by bylo jakby mizogini napisali swoje poglady co do kobiet jasno i wyraznie zamiast owijac w bawelne. A oni to staraja sie tak troche przylukrowac gowno, zeby napisac swoje oblesne poglady ale zeby nie wygladalo to za agresywnie czy zbyt kontrowersyjie, czy zaczepkowo. A pozniej udaja platki sniegu jak ktos sie z nimi nie cacka i nazywa rzeczy po imieniu.

302

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Farmer napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

@Halina, co Cię napadło ostatnio? Przez dłuższy czas pisałaś całkiem normalnie i spokojnie, z sensem, po czym jakoś w zasadzie w tym tygodniu tak się wkręciłaś  że zaczęłaś jazdy zbliżające się do niechlubnej czołówki. Ja rozumiem że psycholożka z bożej łaski z Aspergerem (chociaż to może nie do końca Asperger, bo jest kilka cech Aspergera, ale są też i inne; może kumulacja) -  Smutna i kobieta po traumach z dzieciństwa i młodości wylewają tu swoje frustracje i ból dupy na co poniektórych użytkowników, ale weszłaś tu całkiem sensownie, więc nie zapuszczaj tu korzeni utaplana w szambie.

Straciła cierpliwość  do niektórych kwestii/użytkowników.

A że ma bardziej męskie podejście, to wygląda to lekko agresywnie.

Bez przesady, cierpliwosci mam az nadto.

Co wy z ta meskoscia?

303

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

Ciekawy wątek. Mam wrażenie, ze trollowy i że jest to kopiuj-wklejka wątku, który już tutaj był....ale....


Ogólnie rzecz biorąc przy takiej różnicy majątkowej, zwłaszcza jak się prowadzi działalność, to intercyza/rozdzielność majątkowa jest po prostu koniecznością.

Osobną kwestią jest ich obopólne podejście: jej bunt i jego targowanie (bo ślubu nie chce, ale warunkowo się łaskawca zgadza).


Zauważyłem też, że naczelnym argumentem jest 'bo jak podpiszą intercyzę i facet ją kopnie w tyłek jak będzie miała dziecko, to zostanie dziewczyna z niczym'. Otóż drogie panie (bo to wasz naczelny argument) rozdzielność majątkowa nie wpływa na obowiązek alimentacyjny. Intercyza reguluje i wprowadza rozdzielność pomiędzy małżonkami tylko w kwestii majątkowej, ale nie powoduje ustania gospodarczej więzi łączącej małżonków ani nie zwalnia żadnej ze stron do zaspokajania potrzeb rodziny. To, że małżonkowie mają oddzielne samochody, mieszkania czy firmy nie oznacza, że w codziennym życiu rodzinnym każde troszczy się tylko o siebie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy jasno wskazuje, że ten obowiązek spoczywa w równi na mężu i żonie, a wprowadzenie rozdzielności nic w tej kwestii nie zmienia. W intercyzie mogą być zawarte również kwestie rozwodowe, podziału majątku, alimentów, spadkowe itp.

Ale tu chodzi o coś innego. Że facet wnosi o wiele więcej, więc pani taki układ się najzwyczajniej opłaca. Stąd ten głos pań. Jestem przekonany, że gdyby temat był analogiczny z odwróceniem płci to rady byłyby zupełnie inne:) Typu "podpisz intercyzę", "rzuć go bo mało zarabia" itp. smile Panie zwykle nie mają żadnego problemu gdy facet zarabia więcej. Problem zaczyna się gdy zarabia mniej:) Z jednej strony ciągłe głosy o równouprawnieniu ale jakoś w tym temacie tego nie widać, gdy dysproporcja w dochodach jest aż 10 krotna. Co więcej facet prowadząc firmę ma dalsze perspektywy na jej rozwój. Moim zdaniem facet ma głowę na karku, że chce się zabezpieczyć przed wykorzystaniem w sytuacji rostania. Jak są razem to niech jego kobieta korzysta z tych dóbr, które wypracował. Ale w sytuacji rozstania w żadnym razie.

To jest prawda ja sama czytalam i slyszalam rozne rozmowy "ze jak maz/partner zarabia malo to dawali kobiecie rady, zeby z nim zerwala"

304

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Jack Sparrow napisał/a:

Ciekawy wątek. Mam wrażenie, ze trollowy i że jest to kopiuj-wklejka wątku, który już tutaj był....ale....


Ogólnie rzecz biorąc przy takiej różnicy majątkowej, zwłaszcza jak się prowadzi działalność, to intercyza/rozdzielność majątkowa jest po prostu koniecznością.

Osobną kwestią jest ich obopólne podejście: jej bunt i jego targowanie (bo ślubu nie chce, ale warunkowo się łaskawca zgadza).


Zauważyłem też, że naczelnym argumentem jest 'bo jak podpiszą intercyzę i facet ją kopnie w tyłek jak będzie miała dziecko, to zostanie dziewczyna z niczym'. Otóż drogie panie (bo to wasz naczelny argument) rozdzielność majątkowa nie wpływa na obowiązek alimentacyjny. Intercyza reguluje i wprowadza rozdzielność pomiędzy małżonkami tylko w kwestii majątkowej, ale nie powoduje ustania gospodarczej więzi łączącej małżonków ani nie zwalnia żadnej ze stron do zaspokajania potrzeb rodziny. To, że małżonkowie mają oddzielne samochody, mieszkania czy firmy nie oznacza, że w codziennym życiu rodzinnym każde troszczy się tylko o siebie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy jasno wskazuje, że ten obowiązek spoczywa w równi na mężu i żonie, a wprowadzenie rozdzielności nic w tej kwestii nie zmienia. W intercyzie mogą być zawarte również kwestie rozwodowe, podziału majątku, alimentów, spadkowe itp.

Pewnie, ze watek to clickbait. Zakladam, ze tego samego trolla od watku "gardze kobietami bla bla".

Intercyza to ma byc zabezpieczenie jednej i drugiej strony, kazdy przedsiebiorca to wie. Intercyza nie musi oznaczac, ze ktoras strona odejdzie z niczym, tez kazdy srednio ogarniety nawet czlowiek to wie.
Ale jak sie chce flejmu, to sie pisze takie gownowatki jak to baby sa hipergamiczne i tylko czyhaja na kase, dlatego nie chca intercyzy. A przy tym niewinnie podkresla jakim to sie jest laskawca placacym za wszytko i godzacym sie na slub z panskiej laski xd Normalnie jakym czytala watek o jasnie panu i plebsie lol

305

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
KoralinaJones napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Mężczyzni lubią potulne kobiety? To tak jak z końmi smile Potulne są do orania, ale najpięknięjsze i najdroższe wygrywają wyścigi.

Mój kolega powiedział mi kiedyś coś podobnego.

Ten kolega jest jeszcze do wzięcia? big_smile tongue

Kolega (lub autor tekstu o koniach) zapomniał że ten drugi rodzaj koni znacznie łatwiej może się dorobić kontuzji skutkującej uśpieniem tongue

306

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Mężczyzni lubią potulne kobiety? To tak jak z końmi smile Potulne są do orania, ale najpięknięjsze i najdroższe wygrywają wyścigi.

Mój kolega powiedział mi kiedyś coś podobnego. Nie każdy ma tyle zaparcia w życiu żeby jeździć porsche, niektórym wystarczy stary opel.

Dobre big_smile

307

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Nowe_otwarcie napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Mój kolega powiedział mi kiedyś coś podobnego.

Ten kolega jest jeszcze do wzięcia? big_smile tongue

Kolega (lub autor tekstu o koniach) zapomniał że ten drugi rodzaj koni znacznie łatwiej może się dorobić kontuzji skutkującej uśpieniem tongue

To prawda ja nawet we wiadomosciach angielskich slyszalam, ze kon se umarl na wyscigu albo sie polamal

308

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

Ciekawy wątek. Mam wrażenie, ze trollowy i że jest to kopiuj-wklejka wątku, który już tutaj był....ale....


Ogólnie rzecz biorąc przy takiej różnicy majątkowej, zwłaszcza jak się prowadzi działalność, to intercyza/rozdzielność majątkowa jest po prostu koniecznością.

Osobną kwestią jest ich obopólne podejście: jej bunt i jego targowanie (bo ślubu nie chce, ale warunkowo się łaskawca zgadza).


Zauważyłem też, że naczelnym argumentem jest 'bo jak podpiszą intercyzę i facet ją kopnie w tyłek jak będzie miała dziecko, to zostanie dziewczyna z niczym'. Otóż drogie panie (bo to wasz naczelny argument) rozdzielność majątkowa nie wpływa na obowiązek alimentacyjny. Intercyza reguluje i wprowadza rozdzielność pomiędzy małżonkami tylko w kwestii majątkowej, ale nie powoduje ustania gospodarczej więzi łączącej małżonków ani nie zwalnia żadnej ze stron do zaspokajania potrzeb rodziny. To, że małżonkowie mają oddzielne samochody, mieszkania czy firmy nie oznacza, że w codziennym życiu rodzinnym każde troszczy się tylko o siebie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy jasno wskazuje, że ten obowiązek spoczywa w równi na mężu i żonie, a wprowadzenie rozdzielności nic w tej kwestii nie zmienia. W intercyzie mogą być zawarte również kwestie rozwodowe, podziału majątku, alimentów, spadkowe itp.

Pewnie, ze watek to clickbait. Zakladam, ze tego samego trolla od watku "gardze kobietami bla bla".

Intercyza to ma byc zabezpieczenie jednej i drugiej strony, kazdy przedsiebiorca to wie. Intercyza nie musi oznaczac, ze ktoras strona odejdzie z niczym, tez kazdy srednio ogarniety nawet czlowiek to wie.
Ale jak sie chce flejmu, to sie pisze takie gownowatki jak to baby sa hipergamiczne i tylko czyhaja na kase, dlatego nie chca intercyzy. A przy tym niewinnie podkresla jakim to sie jest laskawca placacym za wszytko i godzacym sie na slub z panskiej laski xd Normalnie jakym czytala watek o jasnie panu i plebsie lol

Jasne, że to musi być clickbait;) Bo przecież panie chcą biedaków i nie patrzą na status majątkowy:) Bo w większości gospodarstw to facet nie zarabia więcej pieniędzy:) Bo to w sytuacji o wiele większych dochodów jak wskazał autor, wcale kobieta nie oburza się na intercyzę i nie prowadzi gierek w stylu "ty mi nie ufasz" albo "mnie nie kochasz":) Gdyby miała czyste intencje to przy takiej dysproporcji w dochodach sama by zaproponowała intercyzę a już na pewno się na nią zgodziła bez wahania. Tym bardziej, że ślub ma spełniać jej potrzeby, bo jak pisał autor wątku jemu nie jest do niczego potrzebny. Tymczasem ona robi fochy i próbuje wywierać wpływ aby zmienił swoją decyzję. Ciekawe dlaczego:)

309

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Farmer napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

@Halina, co Cię napadło ostatnio? Przez dłuższy czas pisałaś całkiem normalnie i spokojnie, z sensem, po czym jakoś w zasadzie w tym tygodniu tak się wkręciłaś  że zaczęłaś jazdy zbliżające się do niechlubnej czołówki. Ja rozumiem że psycholożka z bożej łaski z Aspergerem (chociaż to może nie do końca Asperger, bo jest kilka cech Aspergera, ale są też i inne; może kumulacja) -  Smutna i kobieta po traumach z dzieciństwa i młodości wylewają tu swoje frustracje i ból dupy na co poniektórych użytkowników, ale weszłaś tu całkiem sensownie, więc nie zapuszczaj tu korzeni utaplana w szambie.

Straciła cierpliwość  do niektórych kwestii/użytkowników.

A że ma bardziej męskie podejście, to wygląda to lekko agresywnie.

Bez przesady, cierpliwosci mam az nadto.

Co wy z ta meskoscia?

Jakie WY?  tongue
Aaa, jeszcze w kwestii "patriarchalizmu i feminizmu", to problemu by nie było gdyby w grze był czysty feminizm (bo to co niektóre użytkowniczki prezentują, to ma tyle wspólnego z rdzennym feminizmem, nieskażonym wstawkami skrajnego rewanżyzmu co poglądy Boko Haram, ISIS  i Huti z oświeconym islamem czy nawet z dosłowną interpretacją Koranu) I gdyby części tych "feministek" nie odpowiadały pewne starannie wybrane ( wink ) pozostałości systemu patriarchalnego  wink

310

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?

Ja sobie tak mysle i cos mi nie pasuje,bo czemu duzo kobiet nie chce jak ich partner/maz zarabia mniej od nich, a wiele nawet szuka sobie bogatego, skoro to przeciez kobiety walczyly o rownosc plac-no to chyba powinny sie cieszyc, ze zarabiaja wiecej od mezow, a nie z nimi zrywac i isc do bogatego

311

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
JuliaUK33 napisał/a:

Ja sobie tak mysle i cos mi nie pasuje,bo czemu duzo kobiet nie chce jak ich partner/maz zarabia mniej od nich, a wiele nawet szuka sobie bogatego, skoro to przeciez kobiety walczyly o rownosc plac-no to chyba powinny sie cieszyc, ze zarabiaja wiecej od mezow, a nie z nimi zrywac i isc do bogatego

Bo tutaj wchodzą w grę kwestie biologiczne. Coś co jest zakorzenione od tysięcy lat. I tego nie przeskoczysz logicznie, bo działa to na innym poziomie bardziej pierwotnym.

312 Ostatnio edytowany przez Halina3.1 (2024-01-25 16:36:49)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Nowe_otwarcie napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Farmer napisał/a:

Straciła cierpliwość  do niektórych kwestii/użytkowników.

A że ma bardziej męskie podejście, to wygląda to lekko agresywnie.

Bez przesady, cierpliwosci mam az nadto.

Co wy z ta meskoscia?

Jakie WY?  tongue
Aaa, jeszcze w kwestii "patriarchalizmu i feminizmu", to problemu by nie było gdyby w grze był czysty feminizm (bo to co niektóre użytkowniczki prezentują, to ma tyle wspólnego z rdzennym feminizmem, nieskażonym wstawkami skrajnego rewanżyzmu co poglądy Boko Haram, ISIS  i Huti z oświeconym islamem czy nawet z dosłowną interpretacją Koranu) I gdyby części tych "feministek" nie odpowiadały pewne starannie wybrane ( wink ) pozostałości systemu patriarchalnego  wink

Bo juz mi nie pierwszy raz ktos tak pisze, ze jestem meska. Wczesniej chyba Mariuszek, teraz Farmer. Nie pamietam czy ktos jeszcze.

Aaaa to nie, kochany, ja nie jestem feministka. Do feministki mi tak smao blisko jak do mizoginii.
Ten znienawidzony w obecnych czasach feminizm zaklada zrownanie praw. A wiec rowniez walke o to, ze by np mezczyzni dostawali taki sam urlop wychowawczy czy zeby mieli takie same prawa w sadach rodzinnych, zeby nie byli dyskryminowani jako ten gorszy rodzic, zeby zniesc toxyczne wzorce meskosci, zeby mogli wyrazac emocje bla bla.

Ale ja nie jestem taka szlachetna, w dupie mam walke o prawa mezczyzn.* Dla mnie walka o zrownanie praw z plcia ktora uciskala i gnoila kobiety przez stulecia jest idiotycznym marnotrawstwem energii.
Jesli juz to jestem zwolenniczka matriarchatu.
Feminizm jest skazany na porazke, bo z facetami nigdy sie nie dogadamy a do tego maja za duze ego. Chec wladzy i pogon za cipka za bardzo was zaslepia. Wszystko co faceci zbuduja, to zaraz rozwala przez jakies glupoty.
Kobieta nie jest podatna na to az w takim stopniu jak facet.


*oczywiscie powinniscie te prawa miec, i to jest jaks absurd, ze jeszcze tego nie ma. Ale ja osobiscie nie bede marnowac energii zeby pisac petycje i chodzic na wiece zeby wam te urlopy dali.

313

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ja sobie tak mysle i cos mi nie pasuje,bo czemu duzo kobiet nie chce jak ich partner/maz zarabia mniej od nich, a wiele nawet szuka sobie bogatego, skoro to przeciez kobiety walczyly o rownosc plac-no to chyba powinny sie cieszyc, ze zarabiaja wiecej od mezow, a nie z nimi zrywac i isc do bogatego

Bo tutaj wchodzą w grę kwestie biologiczne. Coś co jest zakorzenione od tysięcy lat. I tego nie przeskoczysz logicznie, bo działa to na innym poziomie bardziej pierwotnym.

Nie ma takiego biologicznego imperatywu. Ten jest taki, że partner ma zapewnić to, czego my nie mamy, a co uważamy za potrzebne do dalszego funkcjonowania. Ten 'tradycyjny model', gdzie babka siedzi w domu, a facet zarabia to mokry sen socjotechników i inżynierów społecznych wszelkiej maści rodem z wieku XIX i pierwszej połowy XXw.

314

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Bez przesady, cierpliwosci mam az nadto.

Co wy z ta meskoscia?

Jakie WY?  tongue
Aaa, jeszcze w kwestii "patriarchalizmu i feminizmu", to problemu by nie było gdyby w grze był czysty feminizm (bo to co niektóre użytkowniczki prezentują, to ma tyle wspólnego z rdzennym feminizmem, nieskażonym wstawkami skrajnego rewanżyzmu co poglądy Boko Haram, ISIS  i Huti z oświeconym islamem czy nawet z dosłowną interpretacją Koranu) I gdyby części tych "feministek" nie odpowiadały pewne starannie wybrane ( wink ) pozostałości systemu patriarchalnego  wink

Bo juz mi nie pierwszy raz ktos tak pisze, ze jestem meska. Wczesniej chyba Mariuszek, teraz Farmer. Nie pamietam czy ktos jeszcze.

Aaaa to nie, kochany, ja nie jestem feministka. Do feministki mi tak smao blisko jak do mizoginii.
Ten znienawidzony w obecnych czasach feminizm zaklada zrownanie praw. A wiec rowniez walke o to, ze by np mezczyzni dostawali taki sam urlop wychowawczy czy zeby mieli takie same prawa w sadach rodzinnych, zeby nie byli dyskryminowani jako ten gorszy rodzic, zeby zniesc toxyczne wzorce meskosci, zeby mogli wyrazac emocje bla bla.

Ale ja nie jestem taka szlachetna, w dupie mam walke o prawa mezczyzn.* Dla mnie walka o zrownanie praw z plcia ktora uciskala i gnoila kobiety przez stulecia jest idiotycznym marnotrawstwem energii.
Jesli juz to jestem zwolenniczka matriarchatu.
Feminizm jest skazany na porazke, bo z facetami nigdy sie nie dogadamy a do tego maja za duze ego. Chec wladzy i pogon za cipka za bardzo was zaslepia. Wszystko co faceci zbuduja, to zaraz rozwala przez jakies glupoty.
Kobieta nie jest podatna na to az w takim stopniu jak facet.


*oczywiscie powinniscie te prawa miec, i to jest jaks absurd, ze jeszcze tego nie ma. Ale ja osobiscie nie bede marnowac energii zeby pisac petycje i chodzic na wiece zeby wam te urlopy dali.

lol Najzabawniejsze jest to że właśnie ładna grupa kobiet określająca się (czy zasłaniającą lat się tym okresleniem) jako feministki ma dziwnie podobne do Twoich poglądy. I jakby tego było mało, to "do koszyczka" dorzucają jeszcze korzystne dla nich wycinki że wspomnianego systemu patriarchalnego. Ale ok, mimo wszystko jesteś od nich uczciwsza, to na plus  big_smile

315

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Nowe_otwarcie napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:

Jakie WY?  tongue
Aaa, jeszcze w kwestii "patriarchalizmu i feminizmu", to problemu by nie było gdyby w grze był czysty feminizm (bo to co niektóre użytkowniczki prezentują, to ma tyle wspólnego z rdzennym feminizmem, nieskażonym wstawkami skrajnego rewanżyzmu co poglądy Boko Haram, ISIS  i Huti z oświeconym islamem czy nawet z dosłowną interpretacją Koranu) I gdyby części tych "feministek" nie odpowiadały pewne starannie wybrane ( wink ) pozostałości systemu patriarchalnego  wink

Bo juz mi nie pierwszy raz ktos tak pisze, ze jestem meska. Wczesniej chyba Mariuszek, teraz Farmer. Nie pamietam czy ktos jeszcze.

Aaaa to nie, kochany, ja nie jestem feministka. Do feministki mi tak smao blisko jak do mizoginii.
Ten znienawidzony w obecnych czasach feminizm zaklada zrownanie praw. A wiec rowniez walke o to, ze by np mezczyzni dostawali taki sam urlop wychowawczy czy zeby mieli takie same prawa w sadach rodzinnych, zeby nie byli dyskryminowani jako ten gorszy rodzic, zeby zniesc toxyczne wzorce meskosci, zeby mogli wyrazac emocje bla bla.

Ale ja nie jestem taka szlachetna, w dupie mam walke o prawa mezczyzn.* Dla mnie walka o zrownanie praw z plcia ktora uciskala i gnoila kobiety przez stulecia jest idiotycznym marnotrawstwem energii.
Jesli juz to jestem zwolenniczka matriarchatu.
Feminizm jest skazany na porazke, bo z facetami nigdy sie nie dogadamy a do tego maja za duze ego. Chec wladzy i pogon za cipka za bardzo was zaslepia. Wszystko co faceci zbuduja, to zaraz rozwala przez jakies glupoty.
Kobieta nie jest podatna na to az w takim stopniu jak facet.


*oczywiscie powinniscie te prawa miec, i to jest jaks absurd, ze jeszcze tego nie ma. Ale ja osobiscie nie bede marnowac energii zeby pisac petycje i chodzic na wiece zeby wam te urlopy dali.

lol Najzabawniejsze jest to że właśnie ładna grupa kobiet określająca się (czy zasłaniającą lat się tym okresleniem) jako feministki ma dziwnie podobne do Twoich poglądy. I jakby tego było mało, to "do koszyczka" dorzucają jeszcze korzystne dla nich wycinki że wspomnianego systemu patriarchalnego. Ale ok, mimo wszystko jesteś od nich uczciwsza, to na plus  big_smile

Wiem, dlatego feminizm ma obecnie zly PR, bo zlecialo sie do niego zbyt duzo osob ktore myla pojecia i chyba nie znaja definicji feminizmu.
Ja nie lukruje, nie jestem feministka. Jestem zwolenniczka matriarchatu.
I to nie znaczy, ze nienawidze facetow czy, ze chcialabym odebrac wam jakies prawa. Absolutnie. Ale sami se o nie walczcie, ja mam lepsze rzeczy do roboty w zyciu.

316

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ja sobie tak mysle i cos mi nie pasuje,bo czemu duzo kobiet nie chce jak ich partner/maz zarabia mniej od nich, a wiele nawet szuka sobie bogatego, skoro to przeciez kobiety walczyly o rownosc plac-no to chyba powinny sie cieszyc, ze zarabiaja wiecej od mezow, a nie z nimi zrywac i isc do bogatego

Bo tutaj wchodzą w grę kwestie biologiczne. Coś co jest zakorzenione od tysięcy lat. I tego nie przeskoczysz logicznie, bo działa to na innym poziomie bardziej pierwotnym.

Jaki to bardziej pierwotny poziom?

317

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Bo juz mi nie pierwszy raz ktos tak pisze, ze jestem meska. Wczesniej chyba Mariuszek, teraz Farmer. Nie pamietam czy ktos jeszcze.

Aaaa to nie, kochany, ja nie jestem feministka. Do feministki mi tak smao blisko jak do mizoginii.
Ten znienawidzony w obecnych czasach feminizm zaklada zrownanie praw. A wiec rowniez walke o to, ze by np mezczyzni dostawali taki sam urlop wychowawczy czy zeby mieli takie same prawa w sadach rodzinnych, zeby nie byli dyskryminowani jako ten gorszy rodzic, zeby zniesc toxyczne wzorce meskosci, zeby mogli wyrazac emocje bla bla.

Ale ja nie jestem taka szlachetna, w dupie mam walke o prawa mezczyzn.* Dla mnie walka o zrownanie praw z plcia ktora uciskala i gnoila kobiety przez stulecia jest idiotycznym marnotrawstwem energii.
Jesli juz to jestem zwolenniczka matriarchatu.
Feminizm jest skazany na porazke, bo z facetami nigdy sie nie dogadamy a do tego maja za duze ego. Chec wladzy i pogon za cipka za bardzo was zaslepia. Wszystko co faceci zbuduja, to zaraz rozwala przez jakies glupoty.
Kobieta nie jest podatna na to az w takim stopniu jak facet.


*oczywiscie powinniscie te prawa miec, i to jest jaks absurd, ze jeszcze tego nie ma. Ale ja osobiscie nie bede marnowac energii zeby pisac petycje i chodzic na wiece zeby wam te urlopy dali.

lol Najzabawniejsze jest to że właśnie ładna grupa kobiet określająca się (czy zasłaniającą lat się tym okresleniem) jako feministki ma dziwnie podobne do Twoich poglądy. I jakby tego było mało, to "do koszyczka" dorzucają jeszcze korzystne dla nich wycinki że wspomnianego systemu patriarchalnego. Ale ok, mimo wszystko jesteś od nich uczciwsza, to na plus  big_smile

Wiem, dlatego feminizm ma obecnie zly PR, bo zlecialo sie do niego zbyt duzo osob ktore myla pojecia i chyba nie znaja definicji feminizmu.
Ja nie lukruje, nie jestem feministka. Jestem zwolenniczka matriarchatu.
I to nie znaczy, ze nienawidze facetow czy, ze chcialabym odebrac wam jakies prawa. Absolutnie. Ale sami se o nie walczcie, ja mam lepsze rzeczy do roboty w zyciu.

Fajnie by bylo jakby kobiety i faceci zyli w zgodzie i milosci.

318

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Robsonpl napisał/a:
Agnes76 napisał/a:
Gosiawie napisał/a:

Czasy sie zmienily i kobieta nie musi byc podporzadkowana (ulegla) mezowi, robic to co zechce i zgadzac sie na upokorzenia.
Kazdy jest czlowiekiem i kazdy ma prawo do wolnosci, do slowa czy wyboru.
Maz/zona, ktorzy dorobili sie majatku, przed zawarciem malzenstwa, maja prawo zadac intercyzy. Jesli partnerka/partner ma focha w tym temacie, to nasuwa sie tylko jedno - chce jego/jej kasy!

Majątek jakim dysponują partnerzy przed zawarciem związku małżeńskiego jest ich odrębnym majątkiem i nie podlega podziałowi przy rozwodzie. Do tego  nie  potrzeba intercyzy.

Jasne, że nie trzeba ale tu chodzi o kwestie co będzie później. Nadal facet wkłada 10 razy więcej, więc dlaczego ma potem dzielić się tym na pół? To zupełnie mu się nie opłaca. A teksty o zaufaniu i miłości, słyszał wcześniej każdy facet przed rozwodem. Ale potem jak przychodzi co do czego na sali sądowej to nagle wszystko pryska jak mydlana bańka.


Przepraszam ale kto w ogóle ustala czyi wkład w pożycie małżeństwie jest większe ? A wkład kobiety się nie liczy i z tego tytułu nic jej się nie należy? Czy ten owy wkład to tylko dobra materialne?

Bo o ile rozumiem kwestie  odrębnego dorobku sprzed zawarcia związku małżeńskiego to nie rozumiem idei  `intercyzy po ślubie. Autor prawdopodobnie w dalszym ciągu będzie się bogacił i rozwijał swoją firmę. A  jego kobieta będzie mu w tym pośrednio pomagała, jeśli planuje dzieci i jeśli więcej niż jedno to jego małżonkę to obciąży nie tylko fizycznie i mentalnie ale wpłynie też  negatywnie na rozwój jej pracy i aktywność zawodowej. W takiej sytuacji jak miałabym zadbać o swoją przyszłość? Ja np nie chciałabym oddawać dziecka do żłobka albo zatrudnić niańki żeby za  mnie zajmowała się i wychowywała moje dzieci. Pytam poważnie - ja się tej kobiecie w ogóle nie dziwie że ma obiekcje co do pomysłu Autora.

319

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Natashaa21 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Majątek jakim dysponują partnerzy przed zawarciem związku małżeńskiego jest ich odrębnym majątkiem i nie podlega podziałowi przy rozwodzie. Do tego  nie  potrzeba intercyzy.

Jasne, że nie trzeba ale tu chodzi o kwestie co będzie później. Nadal facet wkłada 10 razy więcej, więc dlaczego ma potem dzielić się tym na pół? To zupełnie mu się nie opłaca. A teksty o zaufaniu i miłości, słyszał wcześniej każdy facet przed rozwodem. Ale potem jak przychodzi co do czego na sali sądowej to nagle wszystko pryska jak mydlana bańka.


Przepraszam ale kto w ogóle ustala czyi wkład w pożycie małżeństwie jest większe ? A wkład kobiety się nie liczy i z tego tytułu nic jej się nie należy? Czy ten owy wkład to tylko dobra materialne?

Bo o ile rozumiem kwestie  odrębnego dorobku sprzed zawarcia związku małżeńskiego to nie rozumiem idei  `intercyzy po ślubie. Autor prawdopodobnie w dalszym ciągu będzie się bogacił i rozwijał swoją firmę. A  jego kobieta będzie mu w tym pośrednio pomagała, jeśli planuje dzieci i jeśli więcej niż jedno to jego małżonkę to obciąży nie tylko fizycznie i mentalnie ale wpłynie też  negatywnie na rozwój jej pracy i aktywność zawodowej. W takiej sytuacji jak miałabym zadbać o swoją przyszłość? Ja np nie chciałabym oddawać dziecka do żłobka albo zatrudnić niańki żeby za  mnie zajmowała się i wychowywała moje dzieci. Pytam poważnie - ja się tej kobiecie w ogóle nie dziwie że ma obiekcje co do pomysłu Autora.

No w sumie ja tez bym nie chciala malych dzieci do zlobka oddawac

320

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Natashaa21 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Majątek jakim dysponują partnerzy przed zawarciem związku małżeńskiego jest ich odrębnym majątkiem i nie podlega podziałowi przy rozwodzie. Do tego  nie  potrzeba intercyzy.

Jasne, że nie trzeba ale tu chodzi o kwestie co będzie później. Nadal facet wkłada 10 razy więcej, więc dlaczego ma potem dzielić się tym na pół? To zupełnie mu się nie opłaca. A teksty o zaufaniu i miłości, słyszał wcześniej każdy facet przed rozwodem. Ale potem jak przychodzi co do czego na sali sądowej to nagle wszystko pryska jak mydlana bańka.


Przepraszam ale kto w ogóle ustala czyi wkład w pożycie małżeństwie jest większe ? A wkład kobiety się nie liczy i z tego tytułu nic jej się nie należy? Czy ten owy wkład to tylko dobra materialne?

Bo o ile rozumiem kwestie  odrębnego dorobku sprzed zawarcia związku małżeńskiego to nie rozumiem idei  `intercyzy po ślubie. Autor prawdopodobnie w dalszym ciągu będzie się bogacił i rozwijał swoją firmę. A  jego kobieta będzie mu w tym pośrednio pomagała, jeśli planuje dzieci i jeśli więcej niż jedno to jego małżonkę to obciąży nie tylko fizycznie i mentalnie ale wpłynie też  negatywnie na rozwój jej pracy i aktywność zawodowej. W takiej sytuacji jak miałabym zadbać o swoją przyszłość? Ja np nie chciałabym oddawać dziecka do żłobka albo zatrudnić niańki żeby za  mnie zajmowała się i wychowywała moje dzieci. Pytam poważnie - ja się tej kobiecie w ogóle nie dziwie że ma obiekcje co do pomysłu Autora.

Aha, czyli chciałabyś zjeść ciastko i mieć ciastko i niech facet Ci to zasponsoruje?  smile

321

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Bez przesady, cierpliwosci mam az nadto.

Co wy z ta meskoscia?

Jakie WY?  tongue
Aaa, jeszcze w kwestii "patriarchalizmu i feminizmu", to problemu by nie było gdyby w grze był czysty feminizm (bo to co niektóre użytkowniczki prezentują, to ma tyle wspólnego z rdzennym feminizmem, nieskażonym wstawkami skrajnego rewanżyzmu co poglądy Boko Haram, ISIS  i Huti z oświeconym islamem czy nawet z dosłowną interpretacją Koranu) I gdyby części tych "feministek" nie odpowiadały pewne starannie wybrane ( wink ) pozostałości systemu patriarchalnego  wink

Bo juz mi nie pierwszy raz ktos tak pisze, ze jestem meska. Wczesniej chyba Mariuszek, teraz Farmer. Nie pamietam czy ktos jeszcze.

Bo jesteś męska.
Zrób sobie test ma płeć mózgu, czy coś podobnego.

322

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Nowe_otwarcie napisał/a:
Natashaa21 napisał/a:
Robsonpl napisał/a:

Jasne, że nie trzeba ale tu chodzi o kwestie co będzie później. Nadal facet wkłada 10 razy więcej, więc dlaczego ma potem dzielić się tym na pół? To zupełnie mu się nie opłaca. A teksty o zaufaniu i miłości, słyszał wcześniej każdy facet przed rozwodem. Ale potem jak przychodzi co do czego na sali sądowej to nagle wszystko pryska jak mydlana bańka.


Przepraszam ale kto w ogóle ustala czyi wkład w pożycie małżeństwie jest większe ? A wkład kobiety się nie liczy i z tego tytułu nic jej się nie należy? Czy ten owy wkład to tylko dobra materialne?

Bo o ile rozumiem kwestie  odrębnego dorobku sprzed zawarcia związku małżeńskiego to nie rozumiem idei  `intercyzy po ślubie. Autor prawdopodobnie w dalszym ciągu będzie się bogacił i rozwijał swoją firmę. A  jego kobieta będzie mu w tym pośrednio pomagała, jeśli planuje dzieci i jeśli więcej niż jedno to jego małżonkę to obciąży nie tylko fizycznie i mentalnie ale wpłynie też  negatywnie na rozwój jej pracy i aktywność zawodowej. W takiej sytuacji jak miałabym zadbać o swoją przyszłość? Ja np nie chciałabym oddawać dziecka do żłobka albo zatrudnić niańki żeby za  mnie zajmowała się i wychowywała moje dzieci. Pytam poważnie - ja się tej kobiecie w ogóle nie dziwie że ma obiekcje co do pomysłu Autora.

Aha, czyli chciałabyś zjeść ciastko i mieć ciastko i niech facet Ci to zasponsoruje?  smile

Zjesc ciastko i miec ciastko, to w tym przypadku chce facet a nie kobieta. Bo to on chce miec intercyze, dorabiac sie na wlasny rachunek, laskawie placic na dom ale ma zamiar dalej glownie sam zajmowac sie swoja firma. Wiec w razie dzieci, to ona pewnie rzuci prace, jako strona ktora mniej zarabia i bedzie wychowywac. Bo jak sie nie chce zatrudniach sztabu nianiek, to ktos musi sie tym zajac, nie?
Przeciez posiadanie dzieci w malzenstwie to nie jest tylko wymysl kobiety, oboje musza chciec i oboje sie na to pisza. W takim razie czesc obowiazkow przy dzieciach ma facet robic. A nie, ze on sie bedzie bogacil na swoje konto, bo intercyza sie zasloni a ona ma glownie wychowywac dzieci ktore razem sobie zrobili i musi powiecac swoj rozwoj.

323 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2024-01-25 19:03:13)

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Nowe_otwarcie napisał/a:

Kolega (lub autor tekstu o koniach) zapomniał że ten drugi rodzaj koni znacznie łatwiej może się dorobić kontuzji skutkującej uśpieniem tongue

Myślę, że on to wiedział. Nie każdy szuka kobyły do roboty w polu, albo przy garach(czyt. "dobrej kobiety" wg N_O) wink

Bo jesteś męska.
Zrób sobie test ma płeć mózgu, czy coś podobnego.

W zestawieniu z "naszymi" forumowymi panami, to nawet marilyn monroe wypadnie męsko i stanowczo.

Dziewczyno przestań bredzić  o mitycznym patriarchacie  .

wszystkie kultury postjudaistyczne są patriarchalne, bo wywodzą się z tradycji plemion semickich. ale to trzeba rozumieć co znaczy słowo "kultura", "patriarchat" , "mityczny" i jeszcze użyć ich poprawnie w zdaniu. wiem, ze za duzo wymagam.

324

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
Natashaa21 napisał/a:

Przepraszam ale kto w ogóle ustala czyi wkład w pożycie małżeństwie jest większe ? A wkład kobiety się nie liczy i z tego tytułu nic jej się nie należy? Czy ten owy wkład to tylko dobra materialne?

Bo o ile rozumiem kwestie  odrębnego dorobku sprzed zawarcia związku małżeńskiego to nie rozumiem idei  `intercyzy po ślubie. Autor prawdopodobnie w dalszym ciągu będzie się bogacił i rozwijał swoją firmę. A  jego kobieta będzie mu w tym pośrednio pomagała, jeśli planuje dzieci i jeśli więcej niż jedno to jego małżonkę to obciąży nie tylko fizycznie i mentalnie ale wpłynie też  negatywnie na rozwój jej pracy i aktywność zawodowej. W takiej sytuacji jak miałabym zadbać o swoją przyszłość? Ja np nie chciałabym oddawać dziecka do żłobka albo zatrudnić niańki żeby za  mnie zajmowała się i wychowywała moje dzieci. Pytam poważnie - ja się tej kobiecie w ogóle nie dziwie że ma obiekcje co do pomysłu Autora.

Aha, czyli chciałabyś zjeść ciastko i mieć ciastko i niech facet Ci to zasponsoruje?  smile

Zjesc ciastko i miec ciastko, to w tym przypadku chce facet a nie kobieta. Bo to on chce miec intercyze, dorabiac sie na wlasny rachunek, laskawie placic na dom ale ma zamiar dalej glownie sam zajmowac sie swoja firma. Wiec w razie dzieci, to ona pewnie rzuci prace, jako strona ktora mniej zarabia i bedzie wychowywac. Bo jak sie nie chce zatrudniach sztabu nianiek, to ktos musi sie tym zajac, nie?
Przeciez posiadanie dzieci w malzenstwie to nie jest tylko wymysl kobiety, oboje musza chciec i oboje sie na to pisza. W takim razie czesc obowiazkow przy dzieciach ma facet robic. A nie, ze on sie bedzie bogacil na swoje konto, bo intercyza sie zasloni a ona ma glownie wychowywac dzieci ktore razem sobie zrobili i musi powiecac swoj rozwoj.

Ale przeciez moze tylko kilka lat wychowac, a pozniej znow sie rozwijac . Ja lata nie pracowalam, a teraz swoja dzialalnosc zakladam. Przeciez dzieci nie rowna sie cale zycie bez rozwoju

325

Odp: Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?
Halina3.1 napisał/a:
Nowe_otwarcie napisał/a:
Natashaa21 napisał/a:

Przepraszam ale kto w ogóle ustala czyi wkład w pożycie małżeństwie jest większe ? A wkład kobiety się nie liczy i z tego tytułu nic jej się nie należy? Czy ten owy wkład to tylko dobra materialne?

Bo o ile rozumiem kwestie  odrębnego dorobku sprzed zawarcia związku małżeńskiego to nie rozumiem idei  `intercyzy po ślubie. Autor prawdopodobnie w dalszym ciągu będzie się bogacił i rozwijał swoją firmę. A  jego kobieta będzie mu w tym pośrednio pomagała, jeśli planuje dzieci i jeśli więcej niż jedno to jego małżonkę to obciąży nie tylko fizycznie i mentalnie ale wpłynie też  negatywnie na rozwój jej pracy i aktywność zawodowej. W takiej sytuacji jak miałabym zadbać o swoją przyszłość? Ja np nie chciałabym oddawać dziecka do żłobka albo zatrudnić niańki żeby za  mnie zajmowała się i wychowywała moje dzieci. Pytam poważnie - ja się tej kobiecie w ogóle nie dziwie że ma obiekcje co do pomysłu Autora.

Aha, czyli chciałabyś zjeść ciastko i mieć ciastko i niech facet Ci to zasponsoruje?  smile

Zjesc ciastko i miec ciastko, to w tym przypadku chce facet a nie kobieta. Bo to on chce miec intercyze, dorabiac sie na wlasny rachunek, laskawie placic na dom ale ma zamiar dalej glownie sam zajmowac sie swoja firma. Wiec w razie dzieci, to ona pewnie rzuci prace, jako strona ktora mniej zarabia i bedzie wychowywac. Bo jak sie nie chce zatrudniach sztabu nianiek, to ktos musi sie tym zajac, nie?
Przeciez posiadanie dzieci w malzenstwie to nie jest tylko wymysl kobiety, oboje musza chciec i oboje sie na to pisza. W takim razie czesc obowiazkow przy dzieciach ma facet robic. A nie, ze on sie bedzie bogacil na swoje konto, bo intercyza sie zasloni a ona ma glownie wychowywac dzieci ktore razem sobie zrobili i musi powiecac swoj rozwoj.

Halina, jak nie chce żłobka i niańki, to już jej kaprys, którego on nie musi finansować. Rozumiem.ze można się przywalić że facet nie chce dofinansować żłobka czy - jak ma kasę i wolę - niańki, ale on z tego co widac jest skłonny. Jeśli więc babka nie chce z tego skorzystać, to jej wybór, ale niech sama za ten wybór placi; to, że on później wytworzyć więź z dzieckiem, bo będzie musiał zapieprzać na wszystkich, to jakoś mało kogo obchodzi.
Albo się korzysta z dostępnej alternatywy albo się ponosi konsekwencje własnego wyboru.

Posty [ 261 do 325 z 361 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy intercyza to w dzisiejszych czasach kontrowersyjny temat?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026