ZłaAniaGroźnaGrysie napisał/a:Powiem tak, Niech Ci forumowicze pomogą zrozumieć te problemy. Z tego nie będzie przyszłości i nie dlatego, że Ty chcesz wszystko sam, bo ja też tak mam i to nie przeszkadza w budowaniu związku, tylko dlatego, że traktujesz dziewczynę jak niewolnika. Swoje życie ma zostawić, swoją pracę ma zostawić i rodzić dzieci. A ten argument o zatrudnieniu i prasowaniu koszul to poniżej pasa Ci powiem. Takie myślenie utwierdza mnie w moich postanowieniach.
Dziewczyno, w którym miejscy ja pisałem, że ma zostawić pracę i rodzić dzieci? Ona lubi swoją pracę i nie sądzę żeby chciała zniej rezygnować, ja zresztą też nie mam wobec niej oczekiwań żeby się zwolniła i siedziała w domu.
A koszulami wiedziałem, że część się zbulwersuje ale tak to wygląda. Naprawdę jej nie prosilem o to i niczego nawet nie sugerowałem. Sam nienawidzę prasować a tego typu usługi są śiesznie tanie, kilka lat temu płaciłem 6 zł za wyprasowanie 1 koszuli, teraz pewnie bliżej 10-12. Więc w skali miesiaca mówimy o wydatku 100-200 zł, każdego na to stać. Sprzątanie mieszkania też drogie nie jest i przeciętną osobę na to stać, ale ze sprzątania nigdy nie korzystałem.
Ja nie cierpie koszul prasowac raz celowo sfajczylam nowa,droga koszula ex to juz wtedy sam prasowal ja nie jestem frajerka by z zelazkiem pol dnia sterczec ksieciu prasowac