netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci

77 odpowiedzi3 475 wyświetleńzałożony przez JuliaUK33, 14.08.2023

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 78 z 78 ]

66

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

No popatrz, a ja jednak wolę mieć partnera, a nie kolejne dziecko, za ktore trzeba decydować.

Ja tez wole miec partnera, tylko gorzej jak ten partner
A-decyduje za ciebie
B-nie zgadza sie z twoimi decyzjami
Bo decydowac kazdy glupi potrafi, przekonac druga strone do decyzji bez awantur to dopiero sztuka

Ale jednak Ty chcesz decydować za niego big_smile hipokryzja wyszła.

I to jest właśnie sztuka w związku, żeby decyzje podejmowac razem.

No wlasnie jak razem, skoro w wielu sytuacjach maz nie zgadza sie z decyzjami zony? To co on ma sie zmuszac? Albo na odwrot zona ma sie zmuszac do decyzji meza? Dlatego najlepiej jak ja bede rzadzila w zwiazku, bo ja akurat nie lubie siebie zmuszac do decyzji, ktore mnie sie nie podobaja

67

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ja tez wole miec partnera, tylko gorzej jak ten partner
A-decyduje za ciebie
B-nie zgadza sie z twoimi decyzjami
Bo decydowac kazdy glupi potrafi, przekonac druga strone do decyzji bez awantur to dopiero sztuka

Ale jednak Ty chcesz decydować za niego big_smile hipokryzja wyszła.

I to jest właśnie sztuka w związku, żeby decyzje podejmowac razem.

No wlasnie jak razem, skoro w wielu sytuacjach maz nie zgadza sie z decyzjami zony? To co on ma sie zmuszac? Albo na odwrot zona ma sie zmuszac do decyzji meza? Dlatego najlepiej jak ja bede rzadzila w zwiazku, bo ja akurat nie lubie siebie zmuszac do decyzji, ktore mnie sie nie podobaja

No ja tam nie wiem, u mnie się nie zdarza, zebym zmuszała siebie do czegoś, czego nie chcę, albo żebym zmuszała do czegoś męża. Więc zupełnie nie wiem, o co Ci chodzi.
Decyzje podejmuje się razem.

68

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ale jednak Ty chcesz decydować za niego big_smile hipokryzja wyszła.

I to jest właśnie sztuka w związku, żeby decyzje podejmowac razem.

No wlasnie jak razem, skoro w wielu sytuacjach maz nie zgadza sie z decyzjami zony? To co on ma sie zmuszac? Albo na odwrot zona ma sie zmuszac do decyzji meza? Dlatego najlepiej jak ja bede rzadzila w zwiazku, bo ja akurat nie lubie siebie zmuszac do decyzji, ktore mnie sie nie podobaja

No ja tam nie wiem, u mnie się nie zdarza, zebym zmuszała siebie do czegoś, czego nie chcę, albo żebym zmuszała do czegoś męża. Więc zupełnie nie wiem, o co Ci chodzi.
Decyzje podejmuje się razem.

To wiem,ze razem sie podejmuje decyzje,ale wlasnie jak jest jakas decyzja np ty chcesz jechac na wakacje do Hiszpani, a twoj maz chce leciec do Egiptu, a ty nie znosic Egiptu,a twoj maz nie lubi Hiszpani to jaka decyzje podejmujecie
A. Jedziecie tylko do Hiszpani czyli tylko ty jestes zadowolona
B. Lecicie tylko do Egiptu, czyli tylko twoj maz jest zadowolony
C. Nie jedziecie wcale czyli oboje jestescie niezadowoleni
D. Jedziecie do dwoch krajow, czyli na zmiane jestescie zadowoleni i niezadowoleni co rowniez moze skutkowac awanturami
Czyli sama widzisz jakiej opcji bys nie wybrala to ktores bedzie w czarnej d*** dlatego ja wierze w to,zebym ja podejmowala decyzje w waznych sprawach I NIE chodzi tu matkowanie, bo ja nie bede napewno nikogo nianczyc ani wyreczac... decyzje wspolnie mozna podejmowac jak sie oboje zgadzaja w tym samym temacie np oboje sie zgadzaja, zeby miec dwoje dzieci wtedy rozumiem,ale jak jedno chce miec dwoje, a drugie tylko jedno to prosze napisac jak podjac te decyzje, by byla demokratyczna? A wlasnie i dlatego uwazam, ze to ja powinnam rzadzic w zwiazku

69

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
JuliaUK33 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

No wlasnie jak razem, skoro w wielu sytuacjach maz nie zgadza sie z decyzjami zony? To co on ma sie zmuszac? Albo na odwrot zona ma sie zmuszac do decyzji meza? Dlatego najlepiej jak ja bede rzadzila w zwiazku, bo ja akurat nie lubie siebie zmuszac do decyzji, ktore mnie sie nie podobaja

No ja tam nie wiem, u mnie się nie zdarza, zebym zmuszała siebie do czegoś, czego nie chcę, albo żebym zmuszała do czegoś męża. Więc zupełnie nie wiem, o co Ci chodzi.
Decyzje podejmuje się razem.

To wiem,ze razem sie podejmuje decyzje,ale wlasnie jak jest jakas decyzja np ty chcesz jechac na wakacje do Hiszpani, a twoj maz chce leciec do Egiptu, a ty nie znosic Egiptu,a twoj maz nie lubi Hiszpani to jaka decyzje podejmujecie
A. Jedziecie tylko do Hiszpani czyli tylko ty jestes zadowolona
B. Lecicie tylko do Egiptu, czyli tylko twoj maz jest zadowolony
C. Nie jedziecie wcale czyli oboje jestescie niezadowoleni
D. Jedziecie do dwoch krajow, czyli na zmiane jestescie zadowoleni i niezadowoleni co rowniez moze skutkowac awanturami
Czyli sama widzisz jakiej opcji bys nie wybrala to ktores bedzie w czarnej d*** dlatego ja wierze w to,zebym ja podejmowala decyzje w waznych sprawach I NIE chodzi tu matkowanie, bo ja nie bede napewno nikogo nianczyc ani wyreczac... decyzje wspolnie mozna podejmowac jak sie oboje zgadzaja w tym samym temacie np oboje sie zgadzaja, zeby miec dwoje dzieci wtedy rozumiem,ale jak jedno chce miec dwoje, a drugie tylko jedno to prosze napisac jak podjac te decyzje, by byla demokratyczna? A wlasnie i dlatego uwazam, ze to ja powinnam rzadzic w zwiazku

Jedziemy w oba miejsca i obydwoje jestesmy zadowoleni, albo jedziemy w miejsce, ktore chcemy oboje, żeby spędzić czas razem, po czym każde ma dodatkowo urlop osobno w kraju, do ktorego chce jechać. Nie widzę problemu.

Są rzeczy w związku, które omawia się na samym początku po to, żwby nie tracić potem czasu. Posoadanie dzieci jest taką rzeczą. Nie da sie miec pól dziecka, więc jak ja chcę jedno, a partner 3 i zadne z nas nie wyraża woli kompromisu, to najlepiej się od razu rozstać i nie zajmować sobie czasu.

70 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2023-08-21 11:49:44)

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci

Julka, mam coś dla Ciebie w temacie wątku.
Jak zmienił się model opieki nad dzieckiem. To akurat o amerykańskich ojcach, ale w Europie jest podobnie:
https://www.pewresearch.org/short-reads … day-facts/

Ponieważ my z mężem oczekujemy naszego pierwszego dziecka, to ostatnio rozmawiamy z naszymi dzieciatymi znajomymi na temat opieki nad dzieckiem i wiesz, co mnie urzekło w młodych ojcach, że oni autentycznie współczują samotnym matkom, bo sami odczuwają, jaki to ogrom pracy. No ale przecież kiedyś kobiety były jak samotne matki, bo same ogarniały dzieci.

71

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci

co tydzien? to jeszcze kupa czasu..

72

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
MagdaLena1111 napisał/a:

Julka, mam coś dla Ciebie w temacie wątku.
Jak zmienił się model opieki nad dzieckiem. To akurat o amerykańskich ojcach, ale w Europie jest podobnie:
https://www.pewresearch.org/short-reads … day-facts/

Ponieważ my z mężem oczekujemy naszego pierwszego dziecka, to ostatnio rozmawiamy z naszymi dzieciatymi znajomymi na temat opieki nad dzieckiem i wiesz, co mnie urzekło w młodych ojcach, że oni autentycznie współczują samotnym matkom, bo sami odczuwają, jaki to ogrom pracy. No ale przecież kiedyś kobiety były jak samotne matki, bo same ogarniały dzieci.

To tez prawda

73

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
JuliaUK33 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Julka, mam coś dla Ciebie w temacie wątku.
Jak zmienił się model opieki nad dzieckiem. To akurat o amerykańskich ojcach, ale w Europie jest podobnie:
https://www.pewresearch.org/short-reads … day-facts/

Ponieważ my z mężem oczekujemy naszego pierwszego dziecka, to ostatnio rozmawiamy z naszymi dzieciatymi znajomymi na temat opieki nad dzieckiem i wiesz, co mnie urzekło w młodych ojcach, że oni autentycznie współczują samotnym matkom, bo sami odczuwają, jaki to ogrom pracy. No ale przecież kiedyś kobiety były jak samotne matki, bo same ogarniały dzieci.

To tez prawda

Nie wszystkie, nie wszystkie.

74

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
Wielokropek napisał/a:

To od kobiety zależy to, jakiego mężczyznę wybierze sobie na męża/partnera/towarzysza życia.
I tyle na ten temat.

Dokładnie.
Idiotyczne są takie uogólnienia na "cały ród" damski albo męski.

75

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci

[/quote=JuliaUK33]Pomijam wyjatki, zeby zaraz nie bylo moj maz robi tyle co ja itp,ale tak ogolnie nie zauwazyliscie, ze jedynym obowiazkiem faceta to jest praca, a pozniej czas wolny i lezenie do gory brzuchem?

No u mnie tak nie ma - jest podział obowiązków, przy czym niektóre obowiązki są wspólne, w sensie że się zmieniamy.

76

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
JanPaweI2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Pomijam wyjatki, zeby zaraz nie bylo moj maz robi tyle co ja itp,ale tak ogolnie nie zauwazyliscie, ze jedynym obowiazkiem faceta to jest praca, a pozniej czas wolny i lezenie do gory brzuchem? A kobieta nie dosc,ze zajmuje sie dziecmi, domem to jeszcze czesto jest zmuszona isc do pracy,bo budzet nie pozwala na jedna pensje, a po pracy ma jeszcze obowiazki? Dlaczego tyle facetow nie potrafi ruszyc mozgiem, ze dzieci i dom sa wspolne i po pracy oboje maja obowiazki przy dzieciach i pracach domowych? Ja sobie teraz mysle,ze kiedys pracowalam full time jako kelnerka,do mieszkania wracalam padnieta po tylu godzinach zapieprzania, szczerze nie wyobrazam sobie, zeby jeszcze po calym dniu pracy,gdzie padam na pysk ze zmeczenia obslugiwac jasnie ksiecia, zajac sie dziecmi i sprzatac mieszkanie. Podziwiam kobiety, ktore tak funcjonuja,bo ja bym sie wykonczyla na wszystkie mozliwe sposoby

No ty na pewno pasożycie, czytałem  że twój sponsor też kopnął cię w srake i musisz teraz z zasiłku żyć

Nie to ja go kopnelam w dooope,a moj ex nie byl moim sponsorem

77

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
JanPaweI2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
JanPaweI2 napisał/a:

No ty na pewno pasożycie, czytałem  że twój sponsor też kopnął cię w srake i musisz teraz z zasiłku żyć

Nie to ja go kopnelam w dooope,a moj ex nie byl moim sponsorem

z tego co pisałaś na kafe to był i twoje koleżanki z macierzynskiego potwierdziły, on cie kopnął bo se znazazł nową kobiete, pewnie dużo ładniejszą i normalniejszą od ciebie

Co ty bredzisz? Tutaj pisalam"ze moj ex wzial potajemnie slub z inna I jak sie dowiedzialam to z nim zerwalam ja ,a nie on ze mna, bo nie zgadzam sie na poligamie" ... moze zazywaj mniej grzybkow halucynkow, a tak wogole to sam pewnie nigdzie NIE pracujesz, bo co robisz na forum o tej porze? Podobnie jak cala reszta ? Co wszyscy macie przerwe w pracy o tej samej godzinie?

78

Odp: Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci
JanPaweI2 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
JanPaweI2 napisał/a:

z tego co pisałaś na kafe to był i twoje koleżanki z macierzynskiego potwierdziły, on cie kopnął bo se znazazł nową kobiete, pewnie dużo ładniejszą i normalniejszą od ciebie

Co ty bredzisz? Tutaj pisalam"ze moj ex wzial potajemnie slub z inna I jak sie dowiedzialam to z nim zerwalam ja ,a nie on ze mna, bo nie zgadzam sie na poligamie" ... moze zazywaj mniej grzybkow halucynkow, a tak wogole to sam pewnie nigdzie NIE pracujesz, bo co robisz na forum o tej porze? Podobnie jak cala reszta ? Co wszyscy macie przerwe w pracy o tej samej godzinie?

TO NIEŻLE CIE WYRUCHAŁ, ALE ON MUSIAŁ MIEĆ CIEBIE DOŚĆ ŻE TAKIE COŚ ODJEBAŁ HAHAHA
JA PRACUJE NA  NOCNE ZMIANY, TUTAJ TYLKO TY NIE PRACUJESZ PASOŻYCIE STARY, SZUKAJ LEPIEJ NOWEGO SPONSORA XD

Tak pracujesz na nocne zmiany i zamiast zmeczony spac w dzien to tu bedziesz siedzial nawet zmyslac nie potrafisz.

Posty [ 66 do 78 z 78 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego kobiety zapierdzierdzielaja 3 razy wiecej niz faceci

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026