Podoba mi się Twoje podejście
jedyny w swoim rodzaju
miło mi to słyszeć 
Zakopane dla mnie jest fajne, jeśli chce się pojechać tak tylko typowo na zwykły weekend, czy jakiś lekko dłuższy. Okres świąteczny lub jakiś Sylwester, czy Nowy Rok.
Pewnie, bardzo dobrze! Nie ma co Pchły zostawiać samej, jakbym miał dziecko, to też pewnie wszędzie ze mną by jeździło, bo dlaczego niby miałoby spędzać czas bez rodziców.
Jak to lubiłaś zawsze wszystko sama? Przecież masz siostrę, czyli na pewno dużo czasu spędzałyście razem
chyba, że mowa już tylko i wyłącznie o dorosłym życiu 
Relacje mamy super, czasu mało. Mama ma zawsze dużo na głowie, to jest człowiek, który chciałby być wszędzie naraz, wszystkiego pilnować i w ogóle... nie ma co gadać nawet, czy tłumaczyć 
Do wakacji na pewno mnie tu nie będzie, więc nie dam Ci znać, czy się udało skoczyć, czy nie, ale jest to jakiś plan na wakacje 2023
a Ty pamiętaj o Turcji, namów w końcu męża
Mówiłem! To było oczywiste, że jak wyśpisz się w dzień, to w nocy nie możesz spać, Rita...
Akurat mam to gdzieś, że jestem tu spalony
na pewno nigdy tu nie wrócę, bo nie mam po co. Takie forumowe pisanie, to nie jest coś, czego szukam. Ty mnie tu zatrzymałaś na dłużej, ale czuję, że nasz czas też powoli dobiega końca. Najbardziej szkoda mi w tym Ciebie, bo bierzesz leki, wróciłaś do "żywych", a nadal Ci wmawiają nieprawdę i robią z Ciebie wariatkę, to podłe. Powiedz w jakim dziale i jaki temat, chętnie sprawdzę, co tam wypisują o Tobie, a raczej o nas, bo wiadomo, że ja to Ty, Ty to ja
Mam nadzieję, że się w ogóle tym nie przejmujesz i że nie wpływa to na Ciebie źle. Najważniejsze, że Ty wiesz jak jest, jo?
Tego Twojego "jo" to w dobrych momentach w ogóle używam? Bo mam wrażenie, że czasem chyba nie 
EDIT
Wszedłem w Twój nick i znalazłem ten temat. Jak już kiedyś Ci pisałem, to śledziłem jeszcze do niedawna (nie wiem dlaczego to robiłem) temat jakiegoś chłopaka, czy raczej mężczyzny. Wiesz co da się tu najczęściej zauważyć? Że większość wypowiadających się tu niby mężczyzn, to jacyś maksymalni frustraci, którzy nienawidzą kobiet i mają ch***** życie prywatne, te realne, a tu się wytekszczają i obrażają dziewczyny.
Podobało mi się jak użytkownik o nicku Psycholog na niby (czy jakoś tak) ich tam punktował, jeden z niewielu tu, który nie jest jakimś frustratem, czy "przegrywem życiowym"