A sorry, ale tu nikt po Tobie bardzo nie jechał. W normalnym życiu są gorsze sytuacje.
A Psycholog i Karolina?
Sorry, ale to co Karolina odjebała teraz, to spokojnie mógłbym ją pozwać. Ludzie z takich powodów popełniają samobójstwa.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Wzrost 170 cm vs Portal randkowy
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
A sorry, ale tu nikt po Tobie bardzo nie jechał. W normalnym życiu są gorsze sytuacje.
A Psycholog i Karolina?
Sorry, ale to co Karolina odjebała teraz, to spokojnie mógłbym ją pozwać. Ludzie z takich powodów popełniają samobójstwa.
Podobne tematy
jakis_czlowiek napisał/a:KoralinaJones napisał/a:To idź tam gdzie tego kołka nie ma. No w czym problem?
Ty masz jakieś problemy z głową, skoro podszywanie się pode mnie jest dla Ciebie ok i nie widzisz nic w tym złego.
Nie pod Ciebie ale pod problem. I każdy pisze Ci to samo. Czego Ty nie przyjmujesz do wiadomości.
Koralino pomysł genialny i śmiały, trudno będzie to przebić ![]()
piąteczka
Koralino pomysł genialny i śmiały, trudno będzie to przebić
piąteczka
Czy Cię kurwa pojebało?
Jeszcze bronisz tą pindę za takie coś?
Lady Loka napisał/a:A sorry, ale tu nikt po Tobie bardzo nie jechał. W normalnym życiu są gorsze sytuacje.
A Psycholog i Karolina?
Sorry, ale to co Karolina odjebała teraz, to spokojnie mógłbym ją pozwać. Ludzie z takich powodów popełniają samobójstwa.
Tak, pozwij mnie za tekst który umieściłeś anonimowo na forum netkobiety.
Pozwij mnie za wszystkie posty które do Ciebie napisałam a potem za to że nazwałeś mnie ścierą ![]()
Wszystkich którzy tu do Ciebie pisali do Twoich dwóch nicków - pozwij.
paslawek napisał/a:Koralino pomysł genialny i śmiały, trudno będzie to przebić
piąteczkaCzy Cię kurwa pojebało?
Jeszcze bronisz tą pindę za takie coś?
Ale za co, że założyła (jak zrozumiałam) profil w Twoim imieniu (nie podając jednak danych personalnych), a i tak otrzymałeś woadomości podobne do tych z forum?
Lady Loka napisał/a:I kolejny raz poproszę, żebyś zacytował zanim rzucisz takim oskarżeniem. Tak, zaczęłam cisnąć, ale w momencie, kiedy Twoja agrecha osiągnęła takie punkty, że praktycznie zdania nie umiałeś napisać bez wtrąceń wiadomej treści.
I dobrze wiesz, że nie o nadwagę tu chodzi, bo przykładów było więcej.
A to, że traktujesz te kobiety jak kandydatki na rozmowie o pracę to pisałam Ci kilkukrotnie.
Bo nie każdy musi chcieć rozmawiać i spotykać się z wszystkimi ludźmi.
No nie musi. Ale niech potem nie płacze, że go nikt nie chce. Mówiłam Ci kilka razy, idź na spotkanie i traktuj to jako ćwiczenie umiejętności rozmawiania z innymi ludźmi. To nie. Lepiej dalej wydawać tysiące na konta premium na portalach randkowych i płakać, że to nic nie daje.
Jak się nie będziesz spotykał z ludźmi, to guzik Ci to wszystko da. Dopiero na żywo można ocenić czy Ci ktoś pasuje czy nie pasuje jako całość. Dlatego dostałeś lento, gdzie chodzi o coś więcej niż zdjęcia, co też napisałam Ci już przynajmniej kilka razy.
Wiele razy widziałam tu na forum stwierdzenia, że kluczem do faktycznego znalezienia sobie kogoś jest jak najwięcej spotkań. To serio tak ciężko pojąć? Korona Ci z głowy spadnie jak godzinę pogadasz z dziewczyną, która dla Ciebie nie jest atrakcyjna? Przecież do łóżka Cię siłą nie zaciągnie, żebyś się wykazał.
Tłumaczymy Ci, że postępując tak jak postępujesz to po prostu nie znajdziesz nikogo. Dostałeś konkretne przykłady i konkretne propozycje. Powiedzieliśmy Ci wprost, co naszym zdaniem jest do zmiany.
A Ty zamiast podziękować i zmienić ALBO podziękować i olać, to zacząłeś rzucać kurwami.
I serio myślisz, że tu ktokolwiek jeszcze Ci pomoże? Będziesz siedział z Rakasta i będzjecie wzajemnie opowiadać sobie jakimi to nieudacznikami jesteście? Proszę bardzo.
Tylko załóżcie sobie osobne forum, bo tu są Netkobiety. NetKOBIETY. My tu nie chcemy dzieciaków piwniczaków, którzy na każdym kroku nas będą obrażać.
Jakiś, teraz tak na serio zapytam, może warto byloby jednak się zdiagnozować psychiatrycznie? Całkowicie poważnie mówię, bo tu na forum dosyć wyraźnie widać, że właśnie śmigasz między manią a depresją, zresztą sam mi pisałeś, że masz takie gorsze fazy. To można ogarnąć lekami i wtedy jesteś mniej więcej po środku, a nie tak, że jak wiatr zawieje to agresja, a jak nie to płacz.
Sami to nakręcacie u mnie. Takimi akcjami jak odpierdala Karolina.
Ale może to i dobry pomysł. Bo już serio zaczynam myśleć o tym, żeby się wziąć i zabić. Mam dość tego jebanego swojego życia. Może w sumie to zrobię. Byście się na pewno ucieszyli.
Ale za co, że założyła (jak zrozumiałam) profil w Twoim imieniu (nie podając jednak danych personalnych), a i tak otrzymałeś woadomości podobne do tych z forum?
I Ty serio nie widzisz nic złego w tym???
Napisała ten temat a potem wykorzystała, żeby jeszcze mocniej po mnie jechać. Świetnie, kurna świetnie. Nic złego przecież w tym nie ma.
My tu nie chcemy dzieciaków piwniczaków, którzy na każdym kroku nas będą obrażać.
No jasne. Bo ja tu nie jestem obrażany wcale, nie? Od tygodnia trwa nieprzerwany atak na mnie. Co chwilę wymyślane są coraz ciekawsze sposoby, żeby mi dowalać.
Lady Loka napisał/a:A sorry, ale tu nikt po Tobie bardzo nie jechał. W normalnym życiu są gorsze sytuacje.
A Psycholog i Karolina?
Sorry, ale to co Karolina odjebała teraz, to spokojnie mógłbym ją pozwać. Ludzie z takich powodów popełniają samobójstwa.
Ja po jednym dniu czytania Psychologa wiedziałsm, że można go spokojnie ignorować.
A Koralina, serio?
bo wrzuciła Twój tekst na inne forum, żeby Ci udowodnić, że nie masz racji? No pozwij ją, chcę zobaczyć minę policjantów przyjmujących zgłoszenie.
Koralina za to może Cię pozwać o publiczne znieważenie i uwierz, ona ma większe szanse na wyciągniecie z tego kasy.
Nie wtrącaj się tam, gdzie nie wiesz, o co chodzi. To niegrzeczne.
Wiem, o co chodzi, bo śledzę jego wątki i widzę, że ciągle się go o wszystko czepiacie. Może nie każda z was, ale KJ na pewno.
Roxann napisał/a:Ale za co, że założyła (jak zrozumiałam) profil w Twoim imieniu (nie podając jednak danych personalnych), a i tak otrzymałeś woadomości podobne do tych z forum?
I Ty serio nie widzisz nic złego w tym???
Napisała ten temat a potem wykorzystała, żeby jeszcze mocniej po mnie jechać. Świetnie, kurna świetnie. Nic złego przecież w tym nie ma.
Wskazałam Ci tylko że dostałeś takie same rady jak tutaj. Wszędzie każdy napisze Ci to samo. Nie ma się o co złościć. A do zdarzenie z @lody przyznałeś się sam, co zostało ocenione negatywnie. I tyle w temacie. Chciałeś konfrontacji problemu w internecie to go dostałeś.
A ze się zabijesz, to nie strasz ani nie kłam.
Roxann napisał/a:Ale za co, że założyła (jak zrozumiałam) profil w Twoim imieniu (nie podając jednak danych personalnych), a i tak otrzymałeś woadomości podobne do tych z forum?
I Ty serio nie widzisz nic złego w tym???
Napisała ten temat a potem wykorzystała, żeby jeszcze mocniej po mnie jechać. Świetnie, kurna świetnie. Nic złego przecież w tym nie ma.
Nie śledziłam tamtego tematu więc nie wiem, ale jak widać Twoje wypowiedzi budzą takie, a nie inne emocje. Sympatii nie wzbudzasz. Możesz się złościć na Karolinę ale ona chciała dobrze. Sam się zaorałeś.
No nie musi. Ale niech potem nie płacze, że go nikt nie chce. Mówiłam Ci kilka razy, idź na spotkanie i traktuj to jako ćwiczenie umiejętności rozmawiania z innymi ludźmi. To nie. Lepiej dalej wydawać tysiące na konta premium na portalach randkowych i płakać, że to nic nie daje.
Jak się nie będziesz spotykał z ludźmi, to guzik Ci to wszystko da. Dopiero na żywo można ocenić czy Ci ktoś pasuje czy nie pasuje jako całość. Dlatego dostałeś lento, gdzie chodzi o coś więcej niż zdjęcia, co też napisałam Ci już przynajmniej kilka razy.
Wiele razy widziałam tu na forum stwierdzenia, że kluczem do faktycznego znalezienia sobie kogoś jest jak najwięcej spotkań. To serio tak ciężko pojąć? Korona Ci z głowy spadnie jak godzinę pogadasz z dziewczyną, która dla Ciebie nie jest atrakcyjna? Przecież do łóżka Cię siłą nie zaciągnie, żebyś się wykazał.
No to ja się bardzo chętnie spotkam, ale nie mam z kim, bo nie dostaję odpowiedzi i nawet dziewczyny z nadwagą nie wykazują zainteresowania.
Będziesz siedział z Rakasta i będzjecie wzajemnie opowiadać sobie jakimi to nieudacznikami jesteście? Proszę bardzo.
Nie jestem nieudacznikiem, z wyjątkiem relacji międzyludzkich wszystko układa się świetnie.
paslawek napisał/a:Koralino pomysł genialny i śmiały, trudno będzie to przebić
piąteczkaCzy Cię kurwa pojebało?
Jeszcze bronisz tą pindę za takie coś?
miarkuj się młody
zastanawiam się dlaczego ja na to nie wpadłem,
należało Ci się ,
a sieci to jesteś bardziej anonimowy niż anonimowi alkoholicy
więc nie histeryzuj
zrozumienie tego eksperymentu jak na razie jest poza Twoim zasięgiem
ponieważ jesteś totalnie skoncentrowany na koniuszku swego nosa
Rakasta, napisałam Ci wielokrotnie gdzie leży Twój problem, ale osiągasz ten sam poziom zaślepienia j uporu co Jakiś.
osiągasz ten sam poziom zaślepienia j uporu co Jakiś.
Ta, bo w Waszym mniemaniu ja jestem ten zły, a Wy jesteście święci i wszystko co robicie jest super. I wszystko co robicie przeciwko mnie, to potraficie usprawiedliwić.
I naprawdę zachęcam żeby to skonfrontować z innym audytorium. Try us.
Roxann napisał/a:KoralinaJones, jakis_czlowiek o co chodzi? O to, że jakis_czlowiek ma konto na jakimś innym portalu?
Generalnie wątek Jakiegoś jest rozbity chyba po 4 tematach. I chodzi o to, że wielokrotnie próbowano mu tu pomóc, a skończyło się na tym, że jak miał gorszy dzień to wszystkich wyzywał.
Mania na zmianę z depresją.Jak ma doła to przychodzi z płaczem, że nikt go nie chce, jak ma manię to rzuca kurwami, że kobiety są złe i mają wymagania, po czym okazało się, że właściwie to największe wymagania ma on sam, a rozmowy prowadzi jakby odklikiwał punkty w CV idealnej kandydatki.
Roxann To tak mniej więcej w skrócie
Lepiej się nie zagłębiaj w wątek Kolegi, bo naprawdę zacznie Ci się wszystko mieszać a synapsy się przegrzeją..Nie warto...
Coś jest rzeczy chyba z tym lawirowaniem pomiędzy skrajną depresją a furią.. Ciężko przemawiać do kogoś, kto oczekuje nagle, nie wiadomo skąd, rewelacyjnych rezultatów czy gotowych rozwiązań. Tak, jakby poprawa czy wręcz nabycie umiejętności społecznych lub/i nawiązywania oraz podtrzymywania kontaktów z kobietami przychodziła od razu, bez żadnych wzlotów ani tym bardziej upadków i porażek. Bo Kolega oczekuje wyłącznie zwycięstw, samych blasków i kogoś, kto go chyba za rączkę poprowadzi. Daje sobie prawo do wymagań, ale nie możę pojąć, żę kobeta ma także prawo wymagać, choćby nie wiadomo jakie to były wymagania. Poza tym ten bulwers, oburzenie i ciągłe narzekanie np na otrzymywane wiadomości czy ich rodzaj, wbudza już tutaj chyba jedynie uczucie politowania.
Serio, nigdy nie myślałem, że to powiem, ale kobieta, choćby z najbardziej wymyślnymi wymaganiami, wydaje się o wiele bardziej rozsądna niż kolejny chłop, który poza narzekaniem nie robi w życiu nic.
Lady Loka napisał/a:osiągasz ten sam poziom zaślepienia j uporu co Jakiś.
Ta, bo w Waszym mniemaniu ja jestem ten zły, a Wy jesteście święci i wszystko co robicie jest super. I wszystko co robicie przeciwko mnie, to potraficie usprawiedliwić.
Ochłoń chłopie, to tylko forum.
Lady Loka napisał/a:osiągasz ten sam poziom zaślepienia j uporu co Jakiś.
Ta, bo w Waszym mniemaniu ja jestem ten zły, a Wy jesteście święci i wszystko co robicie jest super. I wszystko co robicie przeciwko mnie, to potraficie usprawiedliwić.
Tak, jesteś centrum mojego życia i całe noce obmyślam, jak by tu Ci dokopać.
Nie bądź śmieszny.
Dostałeś tu tyle rad co chyba nikt.
Edit.
Obstawiam dwubiegunówkę albo bordera, ale poważnie uważam, że psychiatra może pomóc.
Ochłoń chłopie, to tylko forum.
Może dla Was. Ja inaczej do tego podchodzę.
Traktujecie mnie tu jak zwykłego śmiecia. Jechanie po mnie, wymyślanie powodów, żeby jechać dalej po mnie, itp. Uważacie, że jest całkowicie usprawiedliwione i nie ma nic w tym złego. Bylebyście mieli pożywkę.
Nigdy nie mówiłem, że ja się zachowuję ok. Bo też przesadzam. Ale ja się chociaż do tego parę razy przyznałem. I nigdy nie robiłem takich chamskich zagrań jak Karolina. Ale ofc dla Was to jest całkowicie ok.
Tak, jesteś centrum mojego życia i całe noce obmyślam, jak by tu Ci dokopać.
Nie bądź śmieszny.
Dostałeś tu tyle rad co chyba nikt.
I do części się się zastosowałem. Ale nie da się też do wszystkich.
Roxann napisał/a:Ochłoń chłopie, to tylko forum.
Może dla Was. Ja inaczej do tego podchodzę.
Traktujecie mnie tu jak zwykłego śmiecia. Jechanie po mnie, wymyślanie powodów, żeby jechać dalej po mnie, itp. Uważacie, że jest całkowicie usprawiedliwione i nie ma nic w tym złego. Bylebyście mieli pożywkę.
Nigdy nie mówiłem, że ja się zachowuję ok. Bo też przesadzam. Ale ja się chociaż do tego parę razy przyznałem. I nigdy nie robiłem takich chamskich zagrań jak Karolina. Ale ofc dla Was to jest całkowicie ok.
Lady Loka napisał/a:Tak, jesteś centrum mojego życia i całe noce obmyślam, jak by tu Ci dokopać.
Nie bądź śmieszny.
Dostałeś tu tyle rad co chyba nikt.
I do części się się zastosowałem. Ale nie da się też do wszystkich.
Dalej zrozum, że to tylko forum internetowe. Serio. Przejmowanie się nim nie ma sensu. Możesz jakieś rady wziać pod uwagę ale nie musisz. Nikt tu Cię nie zna osobiście. Tylko przez pryzmat tego co o sobie pisałeś.
Wyluzuj.
Na szantażu emocjonalnym nie zbuduje się żadnej znajomości. Ani przyjaźni ani miłości.
Lady Loka napisał/a:osiągasz ten sam poziom zaślepienia j uporu co Jakiś.
Ta, bo w Waszym mniemaniu ja jestem ten zły, a Wy jesteście święci i wszystko co robicie jest super. I wszystko co robicie przeciwko mnie, to potraficie usprawiedliwić.
Chłopie.
Idź na dupy, spuść z krzyża, bo nadmiar testosteronu ci mózg zalewa.
Jojczysz tu już od jakiegoś czasu i zamiast zacząć coś robić ze swoim życiem, to tylko narzekasz.
Nic się nie zmieni, póki ty się nie zmienisz.
Chłopie.
Idź na dupy, spuść z krzyża, bo nadmiar testosteronu ci mózg zalewa.Jojczysz tu już od jakiegoś czasu i zamiast zacząć coś robić ze swoim życiem, to tylko narzekasz.
Nic się nie zmieni, póki ty się nie zmienisz.
Sam se idź na prostytutki mądralo.
Na szantażu emocjonalnym nie zbuduje się żadnej znajomości. Ani przyjaźni ani miłości.
Na początku seks jest niezły.
Jakiś, a czemu nie używasz dalej swojego starego nicka?:)
Jakiś, a czemu nie używasz dalej swojego starego nicka?:)
A co mam wrócić do niego?
KoralinaJones napisał/a:Na szantażu emocjonalnym nie zbuduje się żadnej znajomości. Ani przyjaźni ani miłości.
Na początku seks jest niezły.
W jakim sposób łączysz szantaż emocjonalny z seksem?
Lady Loka napisał/a:Jakiś, a czemu nie używasz dalej swojego starego nicka?:)
A co mam wrócić do niego?
A myślałeś, że nowy nick wszystko zmieni?
Tamten dalej idealnie określa Twoje podejście.
Plus akurat używając go zwykle miałeś wyśrodkkwane fazy, więc może zadziała ![]()
Ale serio i bez złośliwości, skonsultuj się z psychiatrą.
Tamten dalej idealnie określa Twoje podejście.
Plus akurat używając go zwykle miałeś wyśrodkkwane fazy, więc może zadziałaAle serio i bez złośliwości, skonsultuj się z psychiatrą.
Sprawdzam terminy...
Ale Loka, zauważ jedno:
1) Moje podejście jeszcze tydzień temu było chyba ok, nie? Mogłabyś mi zarzucić, że się źle do Ciebie odnoszę? Chyba szło ze mną normalnie pisać, nie?
2) To zmieniło wtedy, gdy zaczęto tu po mnie cisnąć tydzień temu i wyśmiewać moje podejście. Po prostu ja tak reaguję pod mocną presją. Jak próbuję coś wyjaśnić, a i tak jest to pomijane lub odwraca się to tak, żeby wyszło to na korzyść paru osób z tego forum.
3) Dodatkowo się wkurzam jak Wy mi zarzucacie, że się chamsko odnoszę, ale Wy nie widzicie tego samego w zachowaniu np. Karoliny, czy Psychologa. Bo oni mogą.
4) Nagromadzenie agresji pojawia się, gdy Wy mi coś zarzucacie, ja się zaczynam bronić, Wy dalej mnie atakujecie i nawet nie odnosicie się do tego, co ja napisałem. Ja dalej się bronię... Itd.
Lady Loka napisał/a:Tamten dalej idealnie określa Twoje podejście.
Plus akurat używając go zwykle miałeś wyśrodkkwane fazy, więc może zadziałaAle serio i bez złośliwości, skonsultuj się z psychiatrą.
Sprawdzam terminy...
Ale Loka, zauważ jedno:
1) Moje podejście jeszcze tydzień temu było chyba ok, nie? Mogłabyś mi zarzucić, że się źle do Ciebie odnoszę? Chyba szło ze mną normalnie pisać, nie?
2) To zmieniło wtedy, gdy zaczęto tu po mnie cisnąć tydzień temu i wyśmiewać moje podejście. Po prostu ja tak reaguję pod mocną presją. Jak próbuję coś wyjaśnić, a i tak jest to pomijane lub odwraca się to tak, żeby wyszło to na korzyść paru osób z tego forum.
3) Dodatkowo się wkurzam jak Wy mi zarzucacie, że się chamsko odnoszę, ale Wy nie widzicie tego samego w zachowaniu np. Karoliny, czy Psychologa. Bo oni mogą.
4) Nagromadzenie agresji pojawia się, gdy Wy mi coś zarzucacie, ja się zaczynam bronić, Wy dalej mnie atakujecie i nawet nie odnosicie się do tego, co ja napisałem. Ja dalej się bronię... Itd.
1. Ja od początku mówiłam, że w Twoich rozmowach jest coś nie halo, tylko to był tak wczesny etap, że ciężko było stwierdzić, co.
2 i 3 i 4. No to się naucz reagować inaczej, bo wiele presji jeszcze w życiu będziesz miał. I stresu i ciężkich sytuacji. To, co masz teraz to pikuś. Poza tym to znowu zahacza o to, że nie masz znajomych. Jakbyś miał (tak wiem, że piłka i planszówki, ale o czym innym mówię), to byś wiedział, jak na niektóre rzeczy reagować inaczej niż agresją. Tak jak napisałam, ja po 1 poście widziałam, że Psychologa trzeba zlewać albo z nim cisnąć bekę. Jak się jest wśród ludzi, to wyłapuje się to mega szybko. I tak samo teraz widzę, że dyskusje choćby z Behemotem czy z Farmerem są bez sensu. Be w wersji Bundy czasami jest zabawny, ale też nie warto go traktować na poważnie. Takich rzeczy uczy obycie, którego Ty nie masz. Nie masz, bo nie wychodzisz do ludzi. Na tekst, żebyś wychodził mówisz, że nie, bo z nieatrakcyjną na kawę nie pójdziesz i kółeczko się zamyka. Nikt nie lubi wulgarnych ludzi. Ja nie lubię. Wkurza mnie to. W nikogo kurwami nie rzucam i nie życzę sobie, żeby ktoś nimi rzucał w moim kierunku.
Rakasta, napisałam Ci wielokrotnie gdzie leży Twój problem, ale osiągasz ten sam poziom zaślepienia j uporu co Jakiś.
Niby gdzie? Cokolwiek bym nie robił, i tak żadna nie odpisuje. Każda próba kończy się tak samo.
Lady Loka napisał/a:Rakasta, napisałam Ci wielokrotnie gdzie leży Twój problem, ale osiągasz ten sam poziom zaślepienia i uporu co Jakiś.
Niby gdzie? Cokolwiek bym nie robił, i tak żadna nie odpisuje. Każda próba kończy się tak samo.
Borze... pisałam, nawet mi odpisywałeś na posty. Pomyśl trochę, to serio nie boli.
Przestań być Męczybułą. Wiesz, że podejście do życia można wyczuć z samego zdjęcia, które wstawiasz na portale?
Farmer napisał/a:Chłopie.
Idź na dupy, spuść z krzyża, bo nadmiar testosteronu ci mózg zalewa.Jojczysz tu już od jakiegoś czasu i zamiast zacząć coś robić ze swoim życiem, to tylko narzekasz.
Nic się nie zmieni, póki ty się nie zmienisz.Sam se idź na prostytutki mądralo.
I namówiłeś ![]()
Straszna męczybuła z Ciebie.
W jakim sposób łączysz szantaż emocjonalny z seksem?
Kobiety bardzo łatwo zmanipulować
Wywołać poczucie winy, bo nie było seksu jest bardzo prosto.
Wiesz, że podejście do życia można wyczuć z samego zdjęcia, które wstawiasz na portale?
Oczywiście, że tak jest.
Dlatego tyle kobiet wstawia sztampowe z gór, z molo w Sopocie, albo z jakąś palmą.
KoralinaJones napisał/a:W jakim sposób łączysz szantaż emocjonalny z seksem?
Kobiety bardzo łatwo zmanipulować
Wywołać poczucie winy, bo nie było seksu jest bardzo prosto.
No powiem Ci, że tego jeszcze nie przerabiałam, najwyraźniej nie spotkałam się w życiu ze wszystkim, co możliwe ze strony mężczyzny ![]()
Borze... pisałam, nawet mi odpisywałeś na posty. Pomyśl trochę, to serio nie boli.
Czyli już się do tego odniosłem.
Przestań być Męczybułą. Wiesz, że podejście do życia można wyczuć z samego zdjęcia, które wstawiasz na portale?
Nie jestem. W realu w ogóle nie poruszam takich zagadnień, a i na portalach nie piszę niczego odbiegającego od normy. Skoro za granicą byłem w stanie poznawać ludzi, mam też znajomych poznanych przez grupki, tylko mieszkających daleko, no to chyba jednak nie w tym tkwi problem.
Farmer napisał/a:KoralinaJones napisał/a:W jakim sposób łączysz szantaż emocjonalny z seksem?
Kobiety bardzo łatwo zmanipulować
Wywołać poczucie winy, bo nie było seksu jest bardzo prosto.No powiem Ci, że tego jeszcze nie przerabiałam, najwyraźniej nie spotkałam się w życiu ze wszystkim, co możliwe ze strony mężczyzny
To funkcjonuje tak do 27 roku życia ![]()
KoralinaJones napisał/a:Farmer napisał/a:Kobiety bardzo łatwo zmanipulować
Wywołać poczucie winy, bo nie było seksu jest bardzo prosto.No powiem Ci, że tego jeszcze nie przerabiałam, najwyraźniej nie spotkałam się w życiu ze wszystkim, co możliwe ze strony mężczyzny
To funkcjonuje tak do 27 roku życia
To jeszcze wszystko przede mną ![]()
Theodore Robert Bundy napisał/a:rinho91 napisał/a:+1 Dotyk Duszy. Ted - czas na redefinicję samego siebie
kolejny pierdolony prawiczkowaty ministrant, który liczy na wirtualne uznanie zakompleksionych pasztetów, bo w życiu realnym jesteś zerem społecznym, założę sie że w biedronce towar wykładasz niedojebie społeczny, ryj bym ci roztrzaskał
Czekałem na tę odpowiedź. Przypominasz mi Rosję - trzeba do Ciebie mówić z pozycji siły. Proponuję możliwość "roztrzaskania mi ryja na żywo", co Ty na to? Umówmy się w jakimś klubie sportowym, w Twojej okolicy. Tak, żeby nie było później roszczeń o cokolwiek. Tylko mam jedną prośbę - będę mógł to nagrać i wrzucić na to forum, ku satysfakcji wielu użytkowników. Co Ty na to?
Pozdrawiam
AHahahha śmieciu nie ma problemu, chce natomiast żebyś przed walka podpisał mi dokument że: "świadomie narażasz się na uszczerbek na zdrowiu bądź nawet śmierć i odmawiasz jakichkolwiek korzyści majątkowych z tego tytułu" Co do Rosji omotany pisozjebie to jak na razie oni podyktowali warunki Europie a nie Europa im za dużo pisoTV na tej pseudo wojnie wzbogaciły się Stany Zjednoczone nikt inny. Daj znać jaki termin ci odpowiada i pożegnaj sie z bliskimi
o ile ich masz, może z bagienim wyskoczysz na kawę
Do tygodnia sie odezwę jakie miejsce mi odpowiada.
170 to nie jest niski facet.
Żeby wstąpić do ss trzeba było mieć od 168cm..a to była bardzo dobrze opłacana i "szanowana"robota.
Możecie wygooglać ile mierzyli Benito Mussolini, Hitler, Piłsudski czy inni znani z tego okresu.
Teraz macie Żełeńskiego czy tfu. Putinka czy Miedwiedewa.
Innych przykładów nie chce mi się przytaczać.Jeśli ktoś ocenia kogoś po wyglądzie czy portfelu to nie jest wart tego żeby mu nogę podać.
A po czym zjebie oceniasz człowieka gdy go pierwszy raz widzisz ? masz jakiś 6 zmysł? największą bajką zakompleksionych dzieci, jest to że wygląd się nie liczy co jest największą bzdurą w dziejach ludzkości, przykłady które podałeś są totalnie debilne, ze względu na to że Hitler w tamtych czasach ze wzrostem 170 był był uznawany za co najmniej średni, dziś jest to niski, tym bardziej że facet o wzroście 170 cm musi celować w partnerki około 160 po czym założą szpilki i są prawie tego samego wzrostu co partner, na dodatek kobieta o wzroście 160 bez problemu będzie celować w facetów o wzroście 180 185
Dla przykładu sąsiad ma około 27 lat i dwie siostry, on jest mega niski ma około 160 cm, jego siostry też podobnie jedna starsza wyszła za mąż za gościa co ma około 185cm, druga też jest tego wzrostu i ma partnera wyższego od siebie, natomiast on, no cóż zero brania cały czas alone
a wy dalej pocieszajcie się na wzajem o charakterku, wygląd zawsze będzie NO 1
rinho91 napisał/a:Theodore Robert Bundy napisał/a:kolejny pierdolony prawiczkowaty ministrant, który liczy na wirtualne uznanie zakompleksionych pasztetów, bo w życiu realnym jesteś zerem społecznym, założę sie że w biedronce towar wykładasz niedojebie społeczny, ryj bym ci roztrzaskał
Czekałem na tę odpowiedź. Przypominasz mi Rosję - trzeba do Ciebie mówić z pozycji siły. Proponuję możliwość "roztrzaskania mi ryja na żywo", co Ty na to? Umówmy się w jakimś klubie sportowym, w Twojej okolicy. Tak, żeby nie było później roszczeń o cokolwiek. Tylko mam jedną prośbę - będę mógł to nagrać i wrzucić na to forum, ku satysfakcji wielu użytkowników. Co Ty na to?
Hahaha
Coś w tym jednak musi być. Widzisz @rinho, nie jesteś pierwszy, który ma ochotę na "ustawkę" z kolegą, który dawno temu, pospisywał się @Burzowy...
to już nie jestem tym BE ? gubicie się
A po czym zjebie oceniasz człowieka gdy go pierwszy raz widzisz ? masz jakiś 6 zmysł? największą bajką zakompleksionych dzieci, jest to że wygląd się nie liczy co jest największą bzdurą w dziejach ludzkości, przykłady które podałeś są totalnie debilne, ze względu na to że Hitler w tamtych czasach ze wzrostem 170 był był uznawany za co najmniej średni, dziś jest to niski, tym bardziej że facet o wzroście 170 cm musi celować w partnerki około 160 po czym założą szpilki i są prawie tego samego wzrostu co partner, na dodatek kobieta o wzroście 160 bez problemu będzie celować w facetów o wzroście 180 185
![]()
t 1
Pod warunkiem, że taki meżczyzna 0 180 czy 185 cm wzrostu będzie chciał taką kobietę. Bo może uznać, ze za niska dla niego i on preferuje takie o zbliśonym do swojego wzroscie, 185 mężczyzna i 180cm kobieta. 180 cm mężczyzna i 175 cm kobieta i tak dalej.
KoralinaJones napisał/a:rinho91 napisał/a:Czekałem na tę odpowiedź. Przypominasz mi Rosję - trzeba do Ciebie mówić z pozycji siły. Proponuję możliwość "roztrzaskania mi ryja na żywo", co Ty na to? Umówmy się w jakimś klubie sportowym, w Twojej okolicy. Tak, żeby nie było później roszczeń o cokolwiek. Tylko mam jedną prośbę - będę mógł to nagrać i wrzucić na to forum, ku satysfakcji wielu użytkowników. Co Ty na to?
Hahaha
Coś w tym jednak musi być. Widzisz @rinho, nie jesteś pierwszy, który ma ochotę na "ustawkę" z kolegą, który dawno temu, pospisywał się @Burzowy...
to już nie jestem tym BE ? gubicie się
Oho
Zmiana taktyki. Będę udawał, że mnie tu nie ma, to nie domyślą się, że to ja ![]()
Theodore Robert Bundy napisał/a:A po czym zjebie oceniasz człowieka gdy go pierwszy raz widzisz ? masz jakiś 6 zmysł? największą bajką zakompleksionych dzieci, jest to że wygląd się nie liczy co jest największą bzdurą w dziejach ludzkości, przykłady które podałeś są totalnie debilne, ze względu na to że Hitler w tamtych czasach ze wzrostem 170 był był uznawany za co najmniej średni, dziś jest to niski, tym bardziej że facet o wzroście 170 cm musi celować w partnerki około 160 po czym założą szpilki i są prawie tego samego wzrostu co partner, na dodatek kobieta o wzroście 160 bez problemu będzie celować w facetów o wzroście 180 185
![]()
t 1Pod warunkiem, że taki meżczyzna 0 180 czy 185 cm wzrostu będzie chciał taką kobietę. Bo może uznać, ze za niska dla niego i on preferuje takie o zbliśonym do swojego wzroscie, 185 mężczyzna i 180cm kobieta. 180 cm mężczyzna i 175 cm kobieta i tak dalej.
jak widać myślenie boli 180cm facet vs 175 kobieta + szpilki = może być od niego wyższa, znajdź mi portal randkowy, gdzie facet w opisie ma napisane 'wzrost minimum 180 czy 170" natomiast u kobiet takie coś to normalka nawet jeśli same mają 165 ![]()
rossanka napisał/a:Theodore Robert Bundy napisał/a:A po czym zjebie oceniasz człowieka gdy go pierwszy raz widzisz ? masz jakiś 6 zmysł? największą bajką zakompleksionych dzieci, jest to że wygląd się nie liczy co jest największą bzdurą w dziejach ludzkości, przykłady które podałeś są totalnie debilne, ze względu na to że Hitler w tamtych czasach ze wzrostem 170 był był uznawany za co najmniej średni, dziś jest to niski, tym bardziej że facet o wzroście 170 cm musi celować w partnerki około 160 po czym założą szpilki i są prawie tego samego wzrostu co partner, na dodatek kobieta o wzroście 160 bez problemu będzie celować w facetów o wzroście 180 185
![]()
t 1Pod warunkiem, że taki meżczyzna 0 180 czy 185 cm wzrostu będzie chciał taką kobietę. Bo może uznać, ze za niska dla niego i on preferuje takie o zbliśonym do swojego wzroscie, 185 mężczyzna i 180cm kobieta. 180 cm mężczyzna i 175 cm kobieta i tak dalej.
jak widać myślenie boli 180cm facet vs 175 kobieta + szpilki = może być od niego wyższa, znajdź mi portal randkowy, gdzie facet w opisie ma napisane 'wzrost minimum 180 czy 170" natomiast u kobiet takie coś to normalka nawet jeśli same mają 165
A to za trudno pomyśleć, że te szpilki to ona założy na impreze, Sylwestra czy inne wydarzenie, a na codzień będzie chodziła na płaskim albo na niewielkim obcasie w ciągu dnia. Ile razy te szpilki założy? Co dzinnie na 12 godzin?
Poza tym założy szpilki i będzie od niego wyższa i co to za problem dla niego, bo nie rozumiem?
Theodore Robert Bundy napisał/a:rossanka napisał/a:Pod warunkiem, że taki meżczyzna 0 180 czy 185 cm wzrostu będzie chciał taką kobietę. Bo może uznać, ze za niska dla niego i on preferuje takie o zbliśonym do swojego wzroscie, 185 mężczyzna i 180cm kobieta. 180 cm mężczyzna i 175 cm kobieta i tak dalej.
jak widać myślenie boli 180cm facet vs 175 kobieta + szpilki = może być od niego wyższa, znajdź mi portal randkowy, gdzie facet w opisie ma napisane 'wzrost minimum 180 czy 170" natomiast u kobiet takie coś to normalka nawet jeśli same mają 165
A to za trudno pomyśleć, że te szpilki to ona założy na impreze, Sylwestra czy inne wydarzenie, a na codzień będzie chodziła na płaskim albo na niewielkim obcasie w ciągu dnia. Ile razy te szpilki założy? Co dzinnie na 12 godzin?
Poza tym założy szpilki i będzie od niego wyższa i co to za problem dla niego, bo nie rozumiem?
niektóre kobiety lubią częściej wkładać szpilki, i wygląda to totalnie niesmacznie gdy kobieta jest wyższa od partnera i nie ma to szans
przykładowa polska para ![]()

Nawet w dzień dobry TVN była dyskusja o niskich facetach poruszono wzrost Toma Cruisa i Paulina Krupińska zapytała kobiety w studiu czy niski facet może być przystojny i 80% odpowiedziały że nie bardzo
więc to mówi samo za siebie, jak niski facet jest postrzegany na rynku matrymonialnym
rossanka napisał/a:Theodore Robert Bundy napisał/a:jak widać myślenie boli 180cm facet vs 175 kobieta + szpilki = może być od niego wyższa, znajdź mi portal randkowy, gdzie facet w opisie ma napisane 'wzrost minimum 180 czy 170" natomiast u kobiet takie coś to normalka nawet jeśli same mają 165
A to za trudno pomyśleć, że te szpilki to ona założy na impreze, Sylwestra czy inne wydarzenie, a na codzień będzie chodziła na płaskim albo na niewielkim obcasie w ciągu dnia. Ile razy te szpilki założy? Co dzinnie na 12 godzin?
Poza tym założy szpilki i będzie od niego wyższa i co to za problem dla niego, bo nie rozumiem?niektóre kobiety lubią częściej wkładać szpilki, i wygląda to totalnie niesmacznie gdy kobieta jest wyższa od partnera i nie ma to szans
przykładowa polska paraNawet w dzień dobry TVN była dyskusja o niskich facetach poruszono wzrost Toma Cruisa i Paulina Krupińska zapytała kobiety w studiu czy niski facet może być przystojny i 80% odpowiedziały że nie bardzo
więc to mówi samo za siebie, jak niski facet jest postrzegany na rynku matrymonialnym
Tylko, że niski mężczyzna nie chce wyższej od siebie kobiety.
Kto to w ogóle jest, ta para? I czy on jest aż taki wysoki, czy ona taka niska? ![]()
Kto to w ogóle jest, ta para? I czy on jest aż taki wysoki, czy ona taka niska?
To przecież ta woklallistak z bluecafe?
152 cm wzrostu właśnie sprawdziłam.
Kto to w ogóle jest, ta para? I czy on jest aż taki wysoki, czy ona taka niska?
Tatiana Okupnik i Michał Micielski Okupnik jest niska ma 152 on 194 ![]()
KoralinaJones napisał/a:Kto to w ogóle jest, ta para? I czy on jest aż taki wysoki, czy ona taka niska?
Tatiana Okupnik i Michał Micielski Okupnik jest niska ma 152 on 194
To nie mógł sobie wziać wyższej? Zgodnie z prawami forum, z 192 cm wzrostu mógł przebierać w kobietach. A wybrał bardzo niziutką.
Theodore Robert Bundy napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Kto to w ogóle jest, ta para? I czy on jest aż taki wysoki, czy ona taka niska?
Tatiana Okupnik i Michał Micielski Okupnik jest niska ma 152 on 194
To nie mógł sobie wziać wyższej? Zgodnie z prawami forum, z 192 cm wzrostu mógł przebierać w kobietach. A wybrał bardzo niziutką.
rossanka napisał/a:Theodore Robert Bundy napisał/a:A po czym zjebie oceniasz człowieka gdy go pierwszy raz widzisz ? masz jakiś 6 zmysł? największą bajką zakompleksionych dzieci, jest to że wygląd się nie liczy co jest największą bzdurą w dziejach ludzkości, przykłady które podałeś są totalnie debilne, ze względu na to że Hitler w tamtych czasach ze wzrostem 170 był był uznawany za co najmniej średni, dziś jest to niski, tym bardziej że facet o wzroście 170 cm musi celować w partnerki około 160 po czym założą szpilki i są prawie tego samego wzrostu co partner, na dodatek kobieta o wzroście 160 bez problemu będzie celować w facetów o wzroście 180 185
![]()
t 1Pod warunkiem, że taki meżczyzna 0 180 czy 185 cm wzrostu będzie chciał taką kobietę. Bo może uznać, ze za niska dla niego i on preferuje takie o zbliśonym do swojego wzroscie, 185 mężczyzna i 180cm kobieta. 180 cm mężczyzna i 175 cm kobieta i tak dalej.
jak widać myślenie boli 180cm facet vs 175 kobieta + szpilki = może być od niego wyższa, znajdź mi portal randkowy, gdzie facet w opisie ma napisane 'wzrost minimum 180 czy 170" natomiast u kobiet takie coś to normalka nawet jeśli same mają 165
a ona nie mogła sobie wziąć niższego ? zgodnie z waszymi bzdurami powinna mieć faceta 170 ? widzicie same się okłamujecie, i jak widać przebiera w kobietach zgodnie z naszymi tezami facet 190 + może mieć kobietę od 150 do 190
facet o wzroście 170 nawet tej 150 mieć nie może hahahahahaha
rossanka napisał/a:Theodore Robert Bundy napisał/a:Tatiana Okupnik i Michał Micielski Okupnik jest niska ma 152 on 194
To nie mógł sobie wziać wyższej? Zgodnie z prawami forum, z 192 cm wzrostu mógł przebierać w kobietach. A wybrał bardzo niziutką.
Theodore Robert Bundy napisał/a:rossanka napisał/a:Pod warunkiem, że taki meżczyzna 0 180 czy 185 cm wzrostu będzie chciał taką kobietę. Bo może uznać, ze za niska dla niego i on preferuje takie o zbliśonym do swojego wzroscie, 185 mężczyzna i 180cm kobieta. 180 cm mężczyzna i 175 cm kobieta i tak dalej.
jak widać myślenie boli 180cm facet vs 175 kobieta + szpilki = może być od niego wyższa, znajdź mi portal randkowy, gdzie facet w opisie ma napisane 'wzrost minimum 180 czy 170" natomiast u kobiet takie coś to normalka nawet jeśli same mają 165
a ona nie mogła sobie wziąć niższego ? zgodnie z waszymi bzdurami powinna mieć faceta 170 ? widzicie same się okłamujecie
Przy jej 152 cm wzrostu to pozostał jej chyba uczeń 3 klasy podstawowej, bo już 4 i 5 klasiści potrafią miec ponad 150 cm ![]()
a ona nie mogła sobie wziąć niższego ? zgodnie z waszymi bzdurami powinna mieć faceta 170 ? widzicie same się okłamujecie, i jak widać przebiera w kobietach zgodnie z naszymi tezami facet 190 + może mieć kobietę od 150 do 190
facet o wzroście 170 nawet tej 150 mieć nie może hahahahahaha
Jeden może drugi nie może.
Obecnie mam na oku jednego własnie z około 170 cm wzrostu, co przeczy teorii forum. ![]()
Theodore Robert Bundy napisał/a:rossanka napisał/a:To nie mógł sobie wziać wyższej? Zgodnie z prawami forum, z 192 cm wzrostu mógł przebierać w kobietach. A wybrał bardzo niziutką.
Theodore Robert Bundy napisał/a:jak widać myślenie boli 180cm facet vs 175 kobieta + szpilki = może być od niego wyższa, znajdź mi portal randkowy, gdzie facet w opisie ma napisane 'wzrost minimum 180 czy 170" natomiast u kobiet takie coś to normalka nawet jeśli same mają 165
a ona nie mogła sobie wziąć niższego ? zgodnie z waszymi bzdurami powinna mieć faceta 170 ? widzicie same się okłamujecie
Przy jej 152 cm wzrostu to pozostał jej chyba uczeń 3 klasy podstawowej, bo już 4 i 5 klasiści potrafią miec ponad 150 cm
chodzi mi niższego od tego gościa, prawda jest taka że macie galaretę na takich wysokich jak ja po za tym wczoraj wydymałem 2 suczki 9/10 a wy jak tam dalej same ?
rossanka napisał/a:Theodore Robert Bundy napisał/a:a ona nie mogła sobie wziąć niższego ? zgodnie z waszymi bzdurami powinna mieć faceta 170 ? widzicie same się okłamujecie
Przy jej 152 cm wzrostu to pozostał jej chyba uczeń 3 klasy podstawowej, bo już 4 i 5 klasiści potrafią miec ponad 150 cm
chodzi mi niższego od tego gościa, prawda jest taka że macie galaretę na takich wysokich jak ja po za tym wczoraj wydymałem 2 suczki 9/10 a wy jak tam dalej same ?
Erotoman - fantasta ;D
Theodore Robert Bundy napisał/a:rossanka napisał/a:A to za trudno pomyśleć, że te szpilki to ona założy na impreze, Sylwestra czy inne wydarzenie, a na codzień będzie chodziła na płaskim albo na niewielkim obcasie w ciągu dnia. Ile razy te szpilki założy? Co dzinnie na 12 godzin?
Poza tym założy szpilki i będzie od niego wyższa i co to za problem dla niego, bo nie rozumiem?niektóre kobiety lubią częściej wkładać szpilki, i wygląda to totalnie niesmacznie gdy kobieta jest wyższa od partnera i nie ma to szans
przykładowa polska paraNawet w dzień dobry TVN była dyskusja o niskich facetach poruszono wzrost Toma Cruisa i Paulina Krupińska zapytała kobiety w studiu czy niski facet może być przystojny i 80% odpowiedziały że nie bardzo
więc to mówi samo za siebie, jak niski facet jest postrzegany na rynku matrymonialnym
Tylko, że niski mężczyzna nie chce wyższej od siebie kobiety.
tak samo jak wysoka i niska kobieta, nie chce niskiego mężczyzny
rossanka napisał/a:Theodore Robert Bundy napisał/a:niektóre kobiety lubią częściej wkładać szpilki, i wygląda to totalnie niesmacznie gdy kobieta jest wyższa od partnera i nie ma to szans
przykładowa polska paraNawet w dzień dobry TVN była dyskusja o niskich facetach poruszono wzrost Toma Cruisa i Paulina Krupińska zapytała kobiety w studiu czy niski facet może być przystojny i 80% odpowiedziały że nie bardzo
więc to mówi samo za siebie, jak niski facet jest postrzegany na rynku matrymonialnym
Tylko, że niski mężczyzna nie chce wyższej od siebie kobiety.
tak samo jak wysoka i niska kobieta, nie chce niskiego mężczyzny
Wysoki nie chce wyższej od siebie i niski nie chce wyższej od siebie.
Tylko, że niski mężczyzna nie chce wyższej od siebie kobiety.
Co?
Fakt, nieraz niewygodnie w pewnych pozycjach, ale dlaczego wzrost kobiety miałby przeszkadzać?
rossanka napisał/a:Tylko, że niski mężczyzna nie chce wyższej od siebie kobiety.
Co?
Fakt, nieraz niewygodnie w pewnych pozycjach, ale dlaczego wzrost kobiety miałby przeszkadzać?
Może chce ją podnieść i co wtedy ![]()
Ale coś w tym jest. Gdy bywałam jszcze na tych portalach, to bardzo często były pytania o mój wzrost.Myślałam wtedy "może fcet niewysoki to chce mieć niską partnerkę". A tu okazywało się,, ze mieli po 180c wzrostu.
Jak pisałam, ze 164 cm, to zawsze miałam odpowiedz, że to wzrost odpowiedni.
O wagę nie śmieli pytać, tylko pytali dyplomatycznie, czy normalna sylwetka.
Jaka to jest normalna sylwetka?
Jaka to jest normalna sylwetka?
Normalna xD Nez nadwagi. Chyba. Tak myślę. Przynajmniej tak dla mnie to wygląda.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Wzrost 170 cm vs Portal randkowy
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026