Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Posty [ 261 do 325 z 697 ]
- Tamiraa
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2021-01-31
- Posty: 7 472
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Tamiraa napisał/a:rossanka napisał/a:Może być tylko ten, z kim się będę dobrze czuła, będzie mnie fizycznie pociągał i będę go kochała.
Tyle wymagam.
I odpadają żonaci, psychopaci, jacyś agresywni, którzy mogą przyłożyć.
A może jest ktoś taki wśród twoich znajomych czy sąsiadów, tylko go nie dostrzegasz?
Kto tam wie?:)
Pewnie stąd te pomysły, że psychologowie tak tłumaczą, że jak nie będziesz sama dla siebie atrakcyjna, to dla innych tym bardziej. Ale ty to wszystko wiesz, ba, podejrzewam, że wiesz więcej ode mnie po swoich terapiach dlatego dobrze, że się rozglądasz, bo w końcu trafisz na odpowiedniego pana.
Tak jest dwóch, tzn było dwóch, wśród moich znajomych z otoczenia. Jeden chciał się tylko bzyknąć, nie zgodziłam sie. To już przeszłość. Drugiemu-szczerze, to kij wie, o co chodzi. Mam taką zasadę, że jak się człowiek zastanawia, czy druga strona jest zainteresowana to znaczy, że nie jest zainteresowana. Ale chętnie by się bzyknął. Powariowali wszyscy.
Co do seksu, to nie mam nic przeciwko, przecież z tego nie musi być zaraz związek na wieki, ale chciałabym jakiś spotkań, wyjść razem jakiegoś wspólnie spędzonego czasu, a nie tylko seks a potem każdy idzie do siebie, aż do kolejnego razu. To już gorzej niż w agencji towarzyskiej. 
A, bo może im się już nie chce? Idą na łatwiznę. Ani chybi przydałby się jeszcze trzeci dla równowagi:)
262 Odpowiedź przez KoralinaJones 2022-09-15 22:26:50 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-09-15 22:27:42)
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Tu się nic nie zmieniło I nadal chce być w związku.
Nie ma żadnego problemu aby całe życie trwać uparcie we własnych przekonaniach i nawykach nie przynoszących upragnionego szczęścia.
Jednak żaden mężczyzna nie chce być traktowany przez kobietę jak przedmiot jej związku. Może tu leży problem, którego brak zrozumienia istoty jest powodem niepowodzeń. Może ten problem leży w braku otwarcia się na to co ma być podmiotem związku. O ile zaślepiona dusza i spragnione serce mogę tego nie widzieć, to jednak jak bardzo musi być zatwardziały umysł, aby tego w końcu nie dostrzec.
Moim zdaniem tu jest problem. W instrumentalnym traktowaniu bycia w związku.
Przykro mi rossanko, ale chciałam być szczera.
Jak się mam otworzyć jak ktoś nie chce? Nie mogę terriryziwac soba ludzi 
Czym - Twoim zdaniem - ten ostatni mężczyzna nie był zainteresowany w odniesieniu do Ciebie, i czemu to takie ważne, skoro nawet nic o nim nie wiesz?
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
bagienni_k napisał/a:To, że nastawienie ludzi do siebie podlega zmianom, zależnym od ich samych, to taka oczywista oczywistość, że ciężko to jeszcze komuś tłumaczyć...
W jedną stronę tak, tu masz rację.
Może być tak, że para poznawszy się bliżej i będąca początkowo sobą oczarowana, potem on lub ona jest rozczarowana, bo poznali się bliżej i rzeczywistość zderzyła się z wyobrażeniem.
Odwrotnie gdy para ludzi poznaje się, mija czas i nic ,mija czas i nadal nic , to Noe znaczy, że po roku czy dwóch nagle kogoś olśni i stwierdzi, wow nie byłem nią zainteresowany przez 3 lata znajomości, ale nagle jestem.
Bagiennik poczytaj te hostorie długoletnich związków, w których ona latami czeka na oświadczyny ale się nie może doczekać. Nagle mu się nie odmieni i odwrotnie.
Pozniej on póznaje ale inną i szybko sam się oświadcza.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Nie ma żadnego problemu aby całe życie trwać uparcie we własnych przekonaniach i nawykach nie przynoszących upragnionego szczęścia.
Jednak żaden mężczyzna nie chce być traktowany przez kobietę jak przedmiot jej związku. Może tu leży problem, którego brak zrozumienia istoty jest powodem niepowodzeń. Może ten problem leży w braku otwarcia się na to co ma być podmiotem związku. O ile zaślepiona dusza i spragnione serce mogę tego nie widzieć, to jednak jak bardzo musi być zatwardziały umysł, aby tego w końcu nie dostrzec.
Moim zdaniem tu jest problem. W instrumentalnym traktowaniu bycia w związku.
Przykro mi rossanko, ale chciałam być szczera.
Jak się mam otworzyć jak ktoś nie chce? Nie mogę terriryziwac soba ludzi 
Czym - Twoim zdaniem - ten ostatni mężczyzna nie był zainteresowany w odniesieniu do Ciebie, i czemu to takie ważne, skoro nawet nic o nim nie wiesz?
Tak mi się wydaje.
Może sobie chciał tylkonpodwyzszyc ego.
265 Odpowiedź przez KoralinaJones 2022-09-15 22:30:34 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-09-15 22:31:19)
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Jak się mam otworzyć jak ktoś nie chce? Nie mogę terriryziwac soba ludzi 
Czym - Twoim zdaniem - ten ostatni mężczyzna nie był zainteresowany w odniesieniu do Ciebie, i czemu to takie ważne, skoro nawet nic o nim nie wiesz?
Tak mi się wydaje.
Może sobie chciał tylkonpodwyzszyc ego.
Czemu to takie ważne dla Ciebie? Co złego jest we flircie kobiety i mężczyzny podnoszącym ego, jednemu z nich lub obojgu?
I ponawiam pytanie - czym Twoim zdaniem nie był zainteresowany oraz jak się ten brak zainteresowania objawiał?
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Proszę proszę, to dobra wiadomość:)
A bo ja wiem, życie kawalerskie mi się dopiero zaczynało podobać 
Już nie narzekaj. Jakoś nie tryskales tu radością, tym bardziej więc widzę, że idzie ku dobremu.
Oj trochę się szalało by odreagować ale to już dawne dzieje
Czepiasz się 
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Co sprawia, jakie Wasze cechy, a mize wygląd, a może dokonania, doświadczenia, umiejętności, cechy osobowości sprawiają, że jesteście wartościowymi ludźmi?
Kto jest osobą o wyższej wartości a kto o niższej wartości I dlaczego? Jakie to są osoby?
A może nie ma takiego pojęcia jak "wartość wlasna"? I zostało wymyślone na potrzeby psychologii?
Wpływami zewnętrznymi coraz mniej skutecznie maskuję fakt, że wewnątrz uważam siebie coraz większe gówno.
Wartość może wynikać z egoizmu albo altruizmu i są rzeczy, które mogę śmiało u siebie pochwalić oraz potępić.
Niemniej jako człowieka uważam siebie za jednostkę nadającą się do utylizacji.
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Co sprawia, jakie Wasze cechy, a mize wygląd, a może dokonania, doświadczenia, umiejętności, cechy osobowości sprawiają, że jesteście wartościowymi ludźmi?
Kto jest osobą o wyższej wartości a kto o niższej wartości I dlaczego? Jakie to są osoby?
A może nie ma takiego pojęcia jak "wartość wlasna"? I zostało wymyślone na potrzeby psychologii?
Wpływami zewnętrznymi coraz mniej skutecznie maskuję fakt, że wewnątrz uważam siebie coraz większe gówno.
Wartość może wynikać z egoizmu albo altruizmu i są rzeczy, które mogę śmiało u siebie pochwalić oraz potępić.
Niemniej jako człowieka uważam siebie za jednostkę nadającą się do utylizacji.
Ja pierdolę
- jakis_czlowiek
- Przyjaciółka Forum
- J
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-01-12
- Posty: 4 226
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:Ja pierdolę
xD
- Ela210
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zawód: mirror...
- Zarejestrowany: 2016-12-28
- Posty: 22 180
- Wiek: w pełnym rozkwicie :)
Odp: Wasza wartosc
Nikogo nie sterroryzujesz okazując mu zainteresowanie.
Najwyżej się wycofa i wtedy to jest informacja dla Ciebie.
Może gość jest nakręcony na Ciebie, a może kryje się za tymi aluzjami. Kto pyta nie błądzi.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Czym - Twoim zdaniem - ten ostatni mężczyzna nie był zainteresowany w odniesieniu do Ciebie, i czemu to takie ważne, skoro nawet nic o nim nie wiesz?
Tak mi się wydaje.
Może sobie chciał tylkonpodwyzszyc ego.
Czemu to takie ważne dla Ciebie? Co złego jest we flircie kobiety i mężczyzny podnoszącym ego, jednemu z nich lub obojgu?
I ponawiam pytanie - czym Twoim zdaniem nie był zainteresowany oraz jak się ten brak zainteresowania objawiał?
Pp co flirtować z kimś kto się nie podoba?
Brak zainteresowania objawiał się jedynie gadaniem i gadaniem bez konkretnych kroków typu:może umówimy się tu i tu. Już raz przeżyłam takie gadanie i gadanie, które brałam za zainteresowanie a facet chcial sobie jedynie pogadać. Teraz jestem mądrzejsza i już się nie wkręcam. Proszę bardzo Może my sobie poflirtowac, co nie znaczy, że druga strona jest zainteresowana.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:A bo ja wiem, życie kawalerskie mi się dopiero zaczynało podobać 
Już nie narzekaj. Jakoś nie tryskales tu radością, tym bardziej więc widzę, że idzie ku dobremu.
Oj trochę się szalało by odreagować ale to już dawne dzieje
Czepiasz się 
Takiego Cię zapamiętałam, głównie z wpisów, gdy byłeś bardzo rozzalony i nieprzyjemny. Z Tobą jakoś mało pisałam, ale Cię pamiętam z tamtego okresu.
Szczerze myślałam, z e napiszesz mi tu teraz coś niemiłego. Jak widać się myliłam.
273 Odpowiedź przez KoralinaJones 2022-09-15 22:51:18 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-09-15 22:53:25)
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Tak mi się wydaje.
Może sobie chciał tylkonpodwyzszyc ego.
Czemu to takie ważne dla Ciebie? Co złego jest we flircie kobiety i mężczyzny podnoszącym ego, jednemu z nich lub obojgu?
I ponawiam pytanie - czym Twoim zdaniem nie był zainteresowany oraz jak się ten brak zainteresowania objawiał?
Pp co flirtować z kimś kto się nie podoba?
Brak zainteresowania objawiał się jedynie gadaniem i gadaniem bez konkretnych kroków typu:może umówimy się tu i tu. Już raz przeżyłam takie gadanie i gadanie, które brałam za zainteresowanie a facet chcial sobie jedynie pogadać. Teraz jestem mądrzejsza i już się nie wkręcam. Proszę bardzo Może my sobie poflirtowac, co nie znaczy, że druga strona jest zainteresowana.
To może w końcu:
1. odpuść ciśnienie na związek
2. umówi się jeśli chce się umówić a Tobie się podoba
3. pogadaj bez konkretów, dla czystej przyjemności
4. nie bierz tego za wstęp do związku
5. poflirtuj
6. ciesz się chwilą
7. zainteresowanie - na początku znajomości, to jedna wielka niewiadoma
Po prostu przestań traktować faceta jako must have
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Co sprawia, jakie Wasze cechy, a mize wygląd, a może dokonania, doświadczenia, umiejętności, cechy osobowości sprawiają, że jesteście wartościowymi ludźmi?
Kto jest osobą o wyższej wartości a kto o niższej wartości I dlaczego? Jakie to są osoby?
A może nie ma takiego pojęcia jak "wartość wlasna"? I zostało wymyślone na potrzeby psychologii?
Wpływami zewnętrznymi coraz mniej skutecznie maskuję fakt, że wewnątrz uważam siebie coraz większe gówno.
Wartość może wynikać z egoizmu albo altruizmu i są rzeczy, które mogę śmiało u siebie pochwalić oraz potępić.
Niemniej jako człowieka uważam siebie za jednostkę nadającą się do utylizacji.
E no nie pisz tak. Przecież to nieprawda.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Ela210 napisał/a:Nikogo nie sterroryzujesz okazując mu zainteresowanie.
Najwyżej się wycofa i wtedy to jest informacja dla Ciebie.
Może gość jest nakręcony na Ciebie, a może kryje się za tymi aluzjami. Kto pyta nie błądzi.
Co znaczy "kryje się za tymi aluzjami"? Bo nie wiem, o co chodzi 
Tzn chce tylko jednorazowego numerku?
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Czemu to takie ważne dla Ciebie? Co złego jest we flircie kobiety i mężczyzny podnoszącym ego, jednemu z nich lub obojgu?
I ponawiam pytanie - czym Twoim zdaniem nie był zainteresowany oraz jak się ten brak zainteresowania objawiał?
Pp co flirtować z kimś kto się nie podoba?
Brak zainteresowania objawiał się jedynie gadaniem i gadaniem bez konkretnych kroków typu:może umówimy się tu i tu. Już raz przeżyłam takie gadanie i gadanie, które brałam za zainteresowanie a facet chcial sobie jedynie pogadać. Teraz jestem mądrzejsza i już się nie wkręcam. Proszę bardzo Może my sobie poflirtowac, co nie znaczy, że druga strona jest zainteresowana.
To może w końcu:
1. odpuść ciśnienie na związek
2. umówi się jeśli chce się umówić a Tobie się podoba
3. pogadaj bez konkretów, dla czystej przyjemności
4. nie bierz tego za wstęp do związku
5. poflirtuj
6. ciesz się chwilą
7. zainteresowanie - na początku znajomości, to jedna wielka niewiadoma
Po prostu przestań traktować faceta jako must have
Właśnie tak robię. Od tego nic nie chce.
Też lubię soboentylkonz nim pogadać. Choć go nie znam, ale znam długo.
- bagienni_k
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zawód: wolny
- Zarejestrowany: 2019-07-11
- Posty: 19 495
- Wiek: 35
Odp: Wasza wartosc
Punkty 1., 3. i 4. z postu Korailiny znowu wydają się najzupełniej oczywiste..
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Już nie narzekaj. Jakoś nie tryskales tu radością, tym bardziej więc widzę, że idzie ku dobremu.
Oj trochę się szalało by odreagować ale to już dawne dzieje
Czepiasz się 
Takiego Cię zapamiętałam, głównie z wpisów, gdy byłeś bardzo rozzalony i nieprzyjemny. Z Tobą jakoś mało pisałam, ale Cię pamiętam z tamtego okresu.
Szczerze myślałam, z e napiszesz mi tu teraz coś niemiłego. Jak widać się myliłam.
Grunt to zapadać w pamięć i by nazwiska nie poebali
To znak, że się stary robię albo mnie utemperowała 
Jprd też mi wybór 
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Co sprawia, jakie Wasze cechy, a mize wygląd, a może dokonania, doświadczenia, umiejętności, cechy osobowości sprawiają, że jesteście wartościowymi ludźmi?
Kto jest osobą o wyższej wartości a kto o niższej wartości I dlaczego? Jakie to są osoby?
A może nie ma takiego pojęcia jak "wartość wlasna"? I zostało wymyślone na potrzeby psychologii?
Wpływami zewnętrznymi coraz mniej skutecznie maskuję fakt, że wewnątrz uważam siebie coraz większe gówno.
Wartość może wynikać z egoizmu albo altruizmu i są rzeczy, które mogę śmiało u siebie pochwalić oraz potępić.
Niemniej jako człowieka uważam siebie za jednostkę nadającą się do utylizacji.
E no nie pisz tak. Przecież to nieprawda.
Prawda to rzecz mocno subiektywna, a rzadko kiedy bywa obiektywna. Każdy widzi co innego w lustrze. Czy to twarzy, czy może maska?
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Pp co flirtować z kimś kto się nie podoba?
Brak zainteresowania objawiał się jedynie gadaniem i gadaniem bez konkretnych kroków typu:może umówimy się tu i tu. Już raz przeżyłam takie gadanie i gadanie, które brałam za zainteresowanie a facet chcial sobie jedynie pogadać. Teraz jestem mądrzejsza i już się nie wkręcam. Proszę bardzo Może my sobie poflirtowac, co nie znaczy, że druga strona jest zainteresowana.
To może w końcu:
1. odpuść ciśnienie na związek
2. umówi się jeśli chce się umówić a Tobie się podoba
3. pogadaj bez konkretów, dla czystej przyjemności
4. nie bierz tego za wstęp do związku
5. poflirtuj
6. ciesz się chwilą
7. zainteresowanie - na początku znajomości, to jedna wielka niewiadoma
Po prostu przestań traktować faceta jako must have
Właśnie tak robię. Od tego nic nie chce.
Też lubię soboentylkonz nim pogadać. Choć go nie znam, ale znam długo.
Tak? Umówiłaś się z nim?
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Wpływami zewnętrznymi coraz mniej skutecznie maskuję fakt, że wewnątrz uważam siebie coraz większe gówno.
Wartość może wynikać z egoizmu albo altruizmu i są rzeczy, które mogę śmiało u siebie pochwalić oraz potępić.
Niemniej jako człowieka uważam siebie za jednostkę nadającą się do utylizacji.
E no nie pisz tak. Przecież to nieprawda.
Prawda to rzecz mocno subiektywna, a rzadko kiedy bywa obiektywna. Każdy widzi co innego w lustrze. Czy to twarzy, czy może maska?
Coś się stalo?
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Oj trochę się szalało by odreagować ale to już dawne dzieje
Czepiasz się 
Takiego Cię zapamiętałam, głównie z wpisów, gdy byłeś bardzo rozzalony i nieprzyjemny. Z Tobą jakoś mało pisałam, ale Cię pamiętam z tamtego okresu.
Szczerze myślałam, z e napiszesz mi tu teraz coś niemiłego. Jak widać się myliłam.
Grunt to zapadać w pamięć i by nazwiska nie poebali
To znak, że się stary robię albo mnie utemperowała 
Jprd też mi wybór 
A może i jedno i drugie? 
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:To może w końcu:
1. odpuść ciśnienie na związek
2. umówi się jeśli chce się umówić a Tobie się podoba
3. pogadaj bez konkretów, dla czystej przyjemności
4. nie bierz tego za wstęp do związku
5. poflirtuj
6. ciesz się chwilą
7. zainteresowanie - na początku znajomości, to jedna wielka niewiadoma
Po prostu przestań traktować faceta jako must have
Właśnie tak robię. Od tego nic nie chce.
Też lubię soboentylkonz nim pogadać. Choć go nie znam, ale znam długo.
Tak? Umówiłaś się z nim?
Nie przecież mówię, że niezainteresowany. Przecież nie będę wtedy go zapraszać.
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Takiego Cię zapamiętałam, głównie z wpisów, gdy byłeś bardzo rozzalony i nieprzyjemny. Z Tobą jakoś mało pisałam, ale Cię pamiętam z tamtego okresu.
Szczerze myślałam, z e napiszesz mi tu teraz coś niemiłego. Jak widać się myliłam.
Grunt to zapadać w pamięć i by nazwiska nie poebali
To znak, że się stary robię albo mnie utemperowała 
Jprd też mi wybór 
A może i jedno i drugie? 
Sama jesteś stara 
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:E no nie pisz tak. Przecież to nieprawda.
Prawda to rzecz mocno subiektywna, a rzadko kiedy bywa obiektywna. Każdy widzi co innego w lustrze. Czy to twarzy, czy może maska?
Coś się stalo?
Po prostu napisałem, co myślę od dawna. Tylko tyle.
Stan się pogłębia z miesiąca na miesiąc.
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Właśnie tak robię. Od tego nic nie chce.
Też lubię soboentylkonz nim pogadać. Choć go nie znam, ale znam długo.
Tak? Umówiłaś się z nim?
Nie przecież mówię, że niezainteresowany. Przecież nie będę wtedy go zapraszać.
rossanko, wyduś w końcu z siebie coś więcej niż tylko hasło "niezainteresowany". Czyli czego nie chciał? Czego nie zrobił?
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Prawda to rzecz mocno subiektywna, a rzadko kiedy bywa obiektywna. Każdy widzi co innego w lustrze. Czy to twarzy, czy może maska?
Coś się stalo?
Po prostu napisałem, co myślę od dawna. Tylko tyle.
Stan się pogłębia z miesiąca na miesiąc.
Dawno nie pisałeś takich bzdur.
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Coś się stalo?
Po prostu napisałem, co myślę od dawna. Tylko tyle.
Stan się pogłębia z miesiąca na miesiąc.
Dawno nie pisałeś takich bzdur.
Bowiem trzymałem je dla siebie.
Jakoś przestało mi zależeć, żeby to trzymać w sobie.
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Po prostu napisałem, co myślę od dawna. Tylko tyle.
Stan się pogłębia z miesiąca na miesiąc.
Dawno nie pisałeś takich bzdur.
Bowiem trzymałem je dla siebie.
Jakoś przestało mi zależeć, żeby to trzymać w sobie.
To niedobrze. Bo lubię Cię trochę a to wyklucza utylizację
To po prostu niemożliwe kiedy dostępujesz tego zaszczytu 
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Grunt to zapadać w pamięć i by nazwiska nie poebali
To znak, że się stary robię albo mnie utemperowała 
Jprd też mi wybór 
A może i jedno i drugie? 
Sama jesteś stara 
Ty też:P
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Prawda to rzecz mocno subiektywna, a rzadko kiedy bywa obiektywna. Każdy widzi co innego w lustrze. Czy to twarzy, czy może maska?
Coś się stalo?
Po prostu napisałem, co myślę od dawna. Tylko tyle.
Stan się pogłębia z miesiąca na miesiąc.
Ale coś się stało oprócz tego? Jakiś wyzwalacz?
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:A może i jedno i drugie? 
Sama jesteś stara 
Ty też:P
A gdzie tam, ja na gwarancji rozruchowej jeszcze jestem 
293 Odpowiedź przez rossanka 2022-09-15 23:41:32 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-09-15 23:47:09)
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Tak? Umówiłaś się z nim?
Nie przecież mówię, że niezainteresowany. Przecież nie będę wtedy go zapraszać.
rossanko, wyduś w końcu z siebie coś więcej niż tylko hasło "niezainteresowany". Czyli czego nie chciał? Czego nie zrobił?
Chodzi, gada,czasem nie chce gadać bo gdzieś leci, leci z łapami ciągle, mówi komplementy, żartuje o seksie, robi aluzje i nic się dalej nie dzieje. Wnioskuję, że to taki gadacz tylko 
Jestem miła, też żartuje, flirtuje, odwzajemniam dotyk (tak ja
). On mnie nie obrzydza a to sięrzadkok zdarza. Ja też pierwsza zaczepiam czy zagaduje, o cis zapytam itd. No i nic się nie dzieje.
Tyle dobrego, że o tamtym pierwszym już mniej myślę.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Sama jesteś stara 
Ty też:P
A gdzie tam, ja na gwarancji rozruchowej jeszcze jestem 
Ja gwarancję wyrzuciłam. W zasadzie gwarancja to tylko kłopot.

To już długo jesteś zajęty?
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Nie przecież mówię, że niezainteresowany. Przecież nie będę wtedy go zapraszać.
rossanko, wyduś w końcu z siebie coś więcej niż tylko hasło "niezainteresowany". Czyli czego nie chciał? Czego nie zrobił?
Chodzi, gada,czasem nie chce gadać bo gdzieś leci, leci z łapami ciągle, mówi komplementy, żartuje o seksie, robi aluzje i nic się dalej nie dzieje. Wnioskuję, że to taki gadacz tylko 
Jestem mika, też żartuje, flirtuje, odwzajemniam dotyk (tak ja
). On mnie nie obrzydza a to się zadków zdarza. Ja też pierwsza zaczepiam czy zagaduje, o cis zapytam itd. No i nic się nie dzieje.
Tyle dobrego, że o tamtym pierwszym już mniej myślę.
Pogubiłem się, a co ma się dziać?
Mieszkanie razem, rodzinka.pl? Dzieci, teściowie itd? 
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Ty też:P
A gdzie tam, ja na gwarancji rozruchowej jeszcze jestem 
Ja gwarancję wyrzuciłam. W zasadzie gwarancja to tylko kłopot.

To już długo jesteś zajęty?
Jakieś 3 lata
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:KoralinaJones napisał/a:
rossanko, wyduś w końcu z siebie coś więcej niż tylko hasło "niezainteresowany". Czyli czego nie chciał? Czego nie zrobił?
Chodzi, gada,czasem nie chce gadać bo gdzieś leci, leci z łapami ciągle, mówi komplementy, żartuje o seksie, robi aluzje i nic się dalej nie dzieje. Wnioskuję, że to taki gadacz tylko 
Jestem mika, też żartuje, flirtuje, odwzajemniam dotyk (tak ja
). On mnie nie obrzydza a to się zadków zdarza. Ja też pierwsza zaczepiam czy zagaduje, o cis zapytam itd. No i nic się nie dzieje.
Tyle dobrego, że o tamtym pierwszym już mniej myślę.
Pogubiłem się, a co ma się dziać?
Mieszkanie razem, rodzinka.pl? Dzieci, teściowie itd? 
Bez przesady, aż tak daleko nie wybiegam.
Spotkałabym się tak na spokojnie, a nie gdzieś w przelocie. A skoro nie proponuję, wnioskuje, że nie chce.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:A gdzie tam, ja na gwarancji rozruchowej jeszcze jestem 
Ja gwarancję wyrzuciłam. W zasadzie gwarancja to tylko kłopot.

To już długo jesteś zajęty?
Jakieś 3 lata
3 lata? Niemożliwe. Tak długo?
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Chodzi, gada,czasem nie chce gadać bo gdzieś leci, leci z łapami ciągle, mówi komplementy, żartuje o seksie, robi aluzje i nic się dalej nie dzieje. Wnioskuję, że to taki gadacz tylko 
Jestem mika, też żartuje, flirtuje, odwzajemniam dotyk (tak ja
). On mnie nie obrzydza a to się zadków zdarza. Ja też pierwsza zaczepiam czy zagaduje, o cis zapytam itd. No i nic się nie dzieje.
Tyle dobrego, że o tamtym pierwszym już mniej myślę.
Pogubiłem się, a co ma się dziać?
Mieszkanie razem, rodzinka.pl? Dzieci, teściowie itd? 
Bez przesady, aż tak daleko nie wybiegam.
Spotkałabym się tak na spokojnie, a nie gdzieś w przelocie. A skoro nie proponuję, wnioskuje, że nie chce.
Może chce tylko pomysły mu się skończyły? Ani to nie ma na co iść do kina, ani pogoda nie dopisuje... może wyjście do restauracji albo ugotować coś razem? 
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Pogubiłem się, a co ma się dziać?
Mieszkanie razem, rodzinka.pl? Dzieci, teściowie itd? 
Bez przesady, aż tak daleko nie wybiegam.
Spotkałabym się tak na spokojnie, a nie gdzieś w przelocie. A skoro nie proponuję, wnioskuje, że nie chce.
Może chce tylko pomysły mu się skończyły? Ani to nie ma na co iść do kina, ani pogoda nie dopisuje... może wyjście do restauracji albo ugotować coś razem? 
Coś mi się nie wydaje.
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Coś się stalo?
Po prostu napisałem, co myślę od dawna. Tylko tyle.
Stan się pogłębia z miesiąca na miesiąc.
Ale coś się stało oprócz tego? Jakiś wyzwalacz?
Raczej od ostatnich dwóch lat takowych wyzwalaczy nie brakowało.
- jakis_czlowiek
- Przyjaciółka Forum
- J
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-01-12
- Posty: 4 226
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:Bowiem trzymałem je dla siebie.
Jakoś przestało mi zależeć, żeby to trzymać w sobie.
To w sumie możesz oficjalnie dołączyć do forumowego klubu. Ja, Ty, Rumun, Tom, Gman, itd. xD
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
jakis_czlowiek napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Bowiem trzymałem je dla siebie.
Jakoś przestało mi zależeć, żeby to trzymać w sobie.
To w sumie możesz oficjalnie dołączyć do forumowego klubu. Ja, Ty, Rumun, Tom, Gman, itd. xD
Wy poza Tomem i Rumunem (jeszcze) nadajecie się do kopania uranu gołymi rękami.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Po prostu napisałem, co myślę od dawna. Tylko tyle.
Stan się pogłębia z miesiąca na miesiąc.
Ale coś się stało oprócz tego? Jakiś wyzwalacz?
Raczej od ostatnich dwóch lat takowych wyzwalaczy nie brakowało.
Czyli kumulacja, to niedobrze. Wtedy się za dużo zbiera aż się ulewa. Przynajmniej ja tak mam, więc może u Ciebie tez jest podobnie.
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Ja gwarancję wyrzuciłam. W zasadzie gwarancja to tylko kłopot.

To już długo jesteś zajęty?
Jakieś 3 lata
3 lata? Niemożliwe. Tak długo?
Też się dziwie, że jeszcze nie ma mnie dość 
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Bez przesady, aż tak daleko nie wybiegam.
Spotkałabym się tak na spokojnie, a nie gdzieś w przelocie. A skoro nie proponuję, wnioskuje, że nie chce.
Może chce tylko pomysły mu się skończyły? Ani to nie ma na co iść do kina, ani pogoda nie dopisuje... może wyjście do restauracji albo ugotować coś razem? 
Coś mi się nie wydaje.
To wyjdź z inicjatywą, co Ci szkodzi? Zaproponuj mu, że coś ugotujesz i zjecie kolację razem, jak odmówi to niech spierdziela bo zaczniesz mi gotować

- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Ale coś się stało oprócz tego? Jakiś wyzwalacz?
Raczej od ostatnich dwóch lat takowych wyzwalaczy nie brakowało.
Czyli kumulacja, to niedobrze. Wtedy się za dużo zbiera aż się ulewa. Przynajmniej ja tak mam, więc może u Ciebie tez jest podobnie.
Po prostu wlazłem wiek, gdzie wyrąbane mam, czy zostanę uznany za szaleńca. I tak ostatnie pół roku siada mi solidnie na zdrowiu z brakiem snu i omamami włącznie.
A dziadostwo będzie narastać i tak.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Jakieś 3 lata
3 lata? Niemożliwe. Tak długo?
Też się dziwie, że jeszcze nie ma mnie dość 
Ależ ten czas leci.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Może chce tylko pomysły mu się skończyły? Ani to nie ma na co iść do kina, ani pogoda nie dopisuje... może wyjście do restauracji albo ugotować coś razem? 
Coś mi się nie wydaje.
To wyjdź z inicjatywą, co Ci szkodzi? Zaproponuj mu, że coś ugotujesz i zjecie kolację razem, jak odmówi to niech spierdziela bo zaczniesz mi gotować

Już to przerabiałam.
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:3 lata? Niemożliwe. Tak długo?
Też się dziwie, że jeszcze nie ma mnie dość 
Ależ ten czas leci.
Do młodości nie idzie 
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Raczej od ostatnich dwóch lat takowych wyzwalaczy nie brakowało.
Czyli kumulacja, to niedobrze. Wtedy się za dużo zbiera aż się ulewa. Przynajmniej ja tak mam, więc może u Ciebie tez jest podobnie.
Po prostu wlazłem wiek, gdzie wyrąbane mam, czy zostanę uznany za szaleńca. I tak ostatnie pół roku siada mi solidnie na zdrowiu z brakiem snu i omamami włącznie.
A dziadostwo będzie narastać i tak.
Masz ile 30 lat dopiero?
Cierpisz na chroniczną bezsenność, dobrze rozumiem? Coś z depresją?
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Też się dziwie, że jeszcze nie ma mnie dość 
Ależ ten czas leci.
Do młodości nie idzie 
Coś Ty taki wesoły? Jakby zupełnie ktoś z inną energią niż kiedyś. Ta kobieta ma na Ciebie dobry wpływ.
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Czyli kumulacja, to niedobrze. Wtedy się za dużo zbiera aż się ulewa. Przynajmniej ja tak mam, więc może u Ciebie tez jest podobnie.
Po prostu wlazłem wiek, gdzie wyrąbane mam, czy zostanę uznany za szaleńca. I tak ostatnie pół roku siada mi solidnie na zdrowiu z brakiem snu i omamami włącznie.
A dziadostwo będzie narastać i tak.
Masz ile 30 lat dopiero?
Cierpisz na chroniczną bezsenność, dobrze rozumiem? Coś z depresją?
dodaj nerwicę i chyba jakieś cholerstwo, bo od sierpnia regularnie mam jakieś omamy słuchowe i wzrokowe.
Do tego stały stres, pogorszenie sytuacji finansowej i ogólnie nastroje, że rzygam życiem całym.
- Harvey
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2016-02-22
- Posty: 4 045
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Ależ ten czas leci.
Do młodości nie idzie 
Coś Ty taki wesoły? Jakby zupełnie ktoś z inną energią niż kiedyś. Ta kobieta ma na Ciebie dobry wpływ.
Nie, poczytaj sobie o wampirach energetycznych, chwilę mi zajęło by dojść do siebie 
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Po prostu wlazłem wiek, gdzie wyrąbane mam, czy zostanę uznany za szaleńca. I tak ostatnie pół roku siada mi solidnie na zdrowiu z brakiem snu i omamami włącznie.
A dziadostwo będzie narastać i tak.
Masz ile 30 lat dopiero?
Cierpisz na chroniczną bezsenność, dobrze rozumiem? Coś z depresją?
dodaj nerwicę i chyba jakieś cholerstwo, bo od sierpnia regularnie mam jakieś omamy słuchowe i wzrokowe.
Do tego stały stres, pogorszenie sytuacji finansowej i ogólnie nastroje, że rzygam życiem całym.
Nerwice to mam, to sobie wyobrażam.
Jak to omamy? Jakie to omamy? Z bezsennosci?
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:Do młodości nie idzie 
Coś Ty taki wesoły? Jakby zupełnie ktoś z inną energią niż kiedyś. Ta kobieta ma na Ciebie dobry wpływ.
Nie, poczytaj sobie o wampirach energetycznych, chwilę mi zajęło by dojść do siebie 
Wiem kim jest wampir energetyczny. Po prostu inaczej pamiętam Twoje wpisy z forum.
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Masz ile 30 lat dopiero?
Cierpisz na chroniczną bezsenność, dobrze rozumiem? Coś z depresją?
dodaj nerwicę i chyba jakieś cholerstwo, bo od sierpnia regularnie mam jakieś omamy słuchowe i wzrokowe.
Do tego stały stres, pogorszenie sytuacji finansowej i ogólnie nastroje, że rzygam życiem całym.
Nerwice to mam, to sobie wyobrażam.
Jak to omamy? Jakie to omamy? Z bezsennosci?
Pewnie też. Halucynacje, czasami głosy.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:rossanka napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:dodaj nerwicę i chyba jakieś cholerstwo, bo od sierpnia regularnie mam jakieś omamy słuchowe i wzrokowe.
Do tego stały stres, pogorszenie sytuacji finansowej i ogólnie nastroje, że rzygam życiem całym.
Nerwice to mam, to sobie wyobrażam.
Jak to omamy? Jakie to omamy? Z bezsennosci?
Pewnie też. Halucynacje, czasami głosy.
Byłeś u lekarza?
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
Żeby to mnie stać było teraz...
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:Żeby to mnie stać było teraz...
Nie teraz, czy wcześniej byłeś? Przecież to się nagle nie robi.
- Lucyfer666
- Net-facet

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2015-10-23
- Posty: 7 871
- Wiek: NYAN
Odp: Wasza wartosc
Długo rosło. Niech konsumuje.
Byłem wcześniej. Poza stratą pieniędzy i czasu nic więcej nie zyskałem.
322 Odpowiedź przez Tamiraa 2022-09-16 08:31:58 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2022-09-16 09:15:24)
- Tamiraa
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2021-01-31
- Posty: 7 472
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:Długo rosło. Niech konsumuje.
Byłem wcześniej. Poza stratą pieniędzy i czasu nic więcej nie zyskałem.
Pewnie za czasów pandemii?
Nikt cię nie wygania do lekarza? Możesz zawsze iść doi innego.
- KoralinaJones
- Przyjaciółka Forum
- K
- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2022-04-02
- Posty: 11 863
Odp: Wasza wartosc
rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:rossanka napisał/a:Coś mi się nie wydaje.
To wyjdź z inicjatywą, co Ci szkodzi? Zaproponuj mu, że coś ugotujesz i zjecie kolację razem, jak odmówi to niech spierdziela bo zaczniesz mi gotować

Już to przerabiałam.
Ale nie w takiej formie
Taka propozycja/deklaracja/sugestia, to nie to samo, co wprost propozycja/zaproszenia na kawę.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
Lucyfer666 napisał/a:Długo rosło. Niech konsumuje.
Byłem wcześniej. Poza stratą pieniędzy i czasu nic więcej nie zyskałem.
A dokładnie co lekarz powiedział? Możesz cis więcej napisać?
Te zaburzenia psychiczne są strasznie męczące,wiem coś o tym. Jak się jeszcze w życiu skumulują nieszczęścia to już całkiem psychika siada. Wiem, bo mój największy spadek w berwicy zaliczyłam właśnie po takich wydarzeniach, wtedy też miałam najdłuższe leczenie i terapię.
- rossanka
- Przyjaciółka Forum

- Nieaktywny
- Zarejestrowany: 2013-07-29
- Posty: 19 750
- Wiek: 46
Odp: Wasza wartosc
KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Harvey napisał/a:To wyjdź z inicjatywą, co Ci szkodzi? Zaproponuj mu, że coś ugotujesz i zjecie kolację razem, jak odmówi to niech spierdziela bo zaczniesz mi gotować

Już to przerabiałam.
Ale nie w takiej formie
Taka propozycja/deklaracja/sugestia, to nie to samo, co wprost propozycja/zaproszenia na kawę.
Tzn? Jak to miałoby wyglądać?
Posty [ 261 do 325 z 697 ]
Warto przeczytać w tym dziale
Twoja odpowiedź
Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.
DołączZaloguj się
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026