ja mialem od kolegi ksiedza
pozyczony ich mundurek, ale nie sutanne tylko cos jak garnitur. poszedlem smialo w miasto na calo nocne balety i nie ukrywam zainteresowanie moja osoba bylo zdecydowanie wieksze. ale nie wiem czy wdzianko ksiedza mozna pod mundur podpiac ;p
Podobne tematy
67 2011-07-27 15:46:51 Ostatnio edytowany przez ksiezniczka bez korony (2011-07-27 15:47:40)
ja mialem od kolegi ksiedza
pozyczony ich mundurek, ale nie sutanne tylko cos jak garnitur. poszedlem smialo w miasto na calo nocne balety i nie ukrywam zainteresowanie moja osoba bylo zdecydowanie wieksze. ale nie wiem czy wdzianko ksiedza mozna pod mundur podpiac ;p
...hehehe..mundurek czy uniform-działa na baby tak samo-a te co piszą że nie działa..wierz mi okłamują innych i same siebie;p
Garniturek księdza na nocnych baletach dla bardziej nawalonych też może być nieco podniecający..ksiądz prócz uniformów ma też grzechomierz...
wiedziałeś o tym? miałeś ze sobą taki zacny sprzęt?:P
wszystko bylo
w moim przypadku akurat nie bylo trudno sie dopasowac w role ksiedza, mam urode takiego poludniowca, ciemna morda, do tego jakas tam znajomosc angielskiego to i wiarygodny bylem
ale woeczor srednio udany bo znajomi z ktorymi poszedlem to pijane blazny i mnie wydawali za kazdym razem hehe.
NieInteresujSie napisał/a:ja mialem od kolegi ksiedza
pozyczony ich mundurek, ale nie sutanne tylko cos jak garnitur. poszedlem smialo w miasto na calo nocne balety i nie ukrywam zainteresowanie moja osoba bylo zdecydowanie wieksze. ale nie wiem czy wdzianko ksiedza mozna pod mundur podpiac ;p
...hehehe..mundurek czy uniform-działa na baby tak samo-a te co piszą że nie działa..wierz mi okłamują innych i same siebie;p
Garniturek księdza na nocnych baletach dla bardziej nawalonych też może być nieco podniecający..ksiądz prócz uniformów ma też grzechomierz...
wiedziałeś o tym? miałeś ze sobą taki zacny sprzęt?:P
E tam, nie każda kobieta ma tak samo i nie wolno porównywać.
Tak samo, jak jedna moze pójść do łóżka bez uczucia, a inna już nie potrafi --> np ja.
Różni są ludzie.
wszystko bylo
w moim przypadku akurat nie bylo trudno sie dopasowac w role ksiedza, mam urode takiego poludniowca, ciemna morda, do tego jakas tam znajomosc angielskiego to i wiarygodny bylem
ale woeczor srednio udany bo znajomi z ktorymi poszedlem to pijane blazny i mnie wydawali za kazdym razem hehe.
nawet jak na przebierańca to Ty fajne ciacho jesteś ;ppp hehehe"uroda południowca a i angielski średnio-zaawansowany
prawda jest taka że obstaję przy swojej tezie
facet w mundurze "to jeee to"
...hehehe..mundurek czy uniform-działa na baby tak samo a te co piszą że nie działa..wierz mi okłamują innych i same siebie;p
To jest taki sam stereotyp jak ten, że każdy żołnierz na misji zaliczy jakąś pannę na boku (o co się tak oburzyłaś kilka postów wcześniej). Także nie wrzucaj wszystkie kobiety do jednego worka. Nie dla każdej mundur jest podniecający, na mnie działa wręcz przeciwnie.
księżniczka bez korony napisał/a:...hehehe..mundurek czy uniform-działa na baby tak samo a te co piszą że nie działa..wierz mi okłamują innych i same siebie;p
To jest taki sam stereotyp jak ten, że każdy żołnierz na misji zaliczy jakąś pannę na boku (o co się tak oburzyłaś kilka postów wcześniej). Także nie wrzucaj wszystkie kobiety do jednego worka. Nie dla każdej mundur jest podniecający, na mnie działa wręcz przeciwnie.
lubie Wam ciśnienie podnosić,co mądrzejsza odpuści , a te drugie głos podnoszą....
73 2011-07-30 15:59:34 Ostatnio edytowany przez gabi7 (2011-07-30 16:26:12)
Witam,owszem mundurki są ładne ale nie każdego podniecają.Mawiają "za mundurem panny sznurem",ale pamiętajcie że jest tez powiedzenie"przez żołądek do serca",kucharz też nosi mundurek.
Zuczek napisała o zaliczaniu panienek na misji i wcale sie nie minęła z prawdą.Mój kolega jest żywym przykładem takiej sytuacji.Ale jak napisała nie wszyscy tacy są.
Ksiezniczka się obraziła i swoje napisała ,a potem pewnie zaczęła zadawać sobie pytanie"czy oby napewno mój mąż był mi wierny?"Ja bym sie zastanawiała gdybym w chwili uniesienia usłyszała tekst"nogi na pagony i za ojczyznę".Może dla niego seks to tylko sport i nic poza tym,a tobie się zdaje ,że to "ogień".Z tym podnoszeniem ciśnienia nie do końca masz rację,mądrzejsze odpuszczają a te drugie głos podnoszą.Te drugie znaczy głupsze?,tak to odebrałam.Zadaj sobie pytanie dlaczego nikt ci nie odpisał,zarozumiałe przegrywają.To ,że nosisz mundur nie oznacza ,że pozjadałaś wszystkie rozumy.Pozdrawiam
Nie czuję urazy do ciebie ,ale coś nas łączy -mój facet też nosi mundur i to środowisko nie jest mi obce.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny zauroczone mundurami.
Witam,owszem mundurki są ładne ale nie każdego podniecają.Mawiają "za mundurem panny sznurem",ale pamiętajcie że jest tez powiedzenie"przez żołądek do serca",kucharz też nosi mundurek.
Zuczek napisała o zaliczaniu panienek na misji i wcale sie nie minęła z prawdą.Mój kolega jest żywym przykładem takiej sytuacji.Ale jak napisała nie wszyscy tacy są.
Ksiezniczka się obraziła i swoje napisała ,a potem pewnie zaczęła zadawać sobie pytanie"czy oby napewno mój mąż był mi wierny?"Ja bym sie zastanawiała gdybym w chwili uniesienia usłyszała tekst"nogi na pagony i za ojczyznę".Może dla niego seks to tylko sport i nic poza tym,a tobie się zdaje ,że to "ogień".Z tym podnoszeniem ciśnienia nie do końca masz rację,mądrzejsze odpuszczają a te drugie głos podnoszą.Te drugie znaczy głupsze?,tak to odebrałam.Zadaj sobie pytanie dlaczego nikt ci nie odpisał,zarozumiałe przegrywają.To ,że nosisz mundur nie oznacza ,że pozjadałaś wszystkie rozumy.Pozdrawiam
Nie czuję urazy do ciebie ,ale coś nas łączy -mój facet też nosi mundur i to środowisko nie jest mi obce.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny zauroczone mundurami.
bardzo ambitna psychoanaliza,naprawdę pokazałaś klasę! -gratuluję
lubie Wam ciśnienie podnosić,co mądrzejsza odpuści , a te drugie głos podnoszą....
bardzo ambitna psychoanaliza,naprawdę pokazałaś klasę! -gratuluję
Widzę, że mamy "wyrocznię" na forum. Ja nie zamierzam się Tobie przypodobać. ![]()
Cytujesz wypowiedzi, ale jako komentarz do nich piszesz tylko czy Ci się to spodobało czy nie, wyrażasz swoją aprobatę i oceniasz innych. Nie odpowiadasz argumentami na wypowiedzi, więc kto tu jest mądrzejszy? ![]()
księżniczka bez korony napisał/a:lubie Wam ciśnienie podnosić,co mądrzejsza odpuści , a te drugie głos podnoszą....
bardzo ambitna psychoanaliza,naprawdę pokazałaś klasę! -gratuluję
Widzę, że mamy "wyrocznię" na forum. Ja nie zamierzam się Tobie przypodobać.
Cytujesz wypowiedzi, ale jako komentarz do nich piszesz tylko czy Ci się to spodobało czy nie, wyrażasz swoją aprobatę i oceniasz innych. Nie odpowiadasz argumentami na wypowiedzi, więc kto tu jest mądrzejszy?
to jest właściwy temat "czy marzyłyście kiedykolwiek o seksie z mundurowym?" ..dobrze byłoby wypowiadać się właśnie w tym temacie.:)
czy mamy tu jakiegoś moderatora???
Mamy tu całe grono moderatorek ,zgadzam się z Małgorzatką w 100% , trafiłaś na super forum ,doceń to ,a może to nie jest forum dla ciebie?Odpisałam ,zakwalifikowałam się do tej grugiej kategirii?Nie znosisz krytyki,nieraz należy pochylić głowę.Nie ma ludzi idealnych.
temat :czy marzyłyście kiedykolwiek o seksie z mundurowym?
to na prawdę aż tak trudne?
Owszem, moderatorki są na forum. I czytają regularnie niemal wszystkie tematy. Niestety moja reakcja raczej Cię nie zadowoli, Księżniczko. Forum jest od dyskutowania, wypowiadania swoich opinii, nie od podnoszenia ciśnienia, jak to swoje zamiary określiłaś w jednym z postów. Nie dziw się więc reakcji innych użytkowniczek. Niemniej wszystkich dyskutujących proszę o powrót do właściwego tematu
Więc podsumowując, żeby nie robić off top ![]()
Temat forum "Czy marzyłyście o seksie z mundurowym?"
Ja napisałam, że nie marzyłam.
natomiast Ty:
...hehehe..mundurek czy uniform-działa na baby tak samo a te co piszą że nie działa..wierz mi okłamują innych i same siebie;p
Wracając do tematu - każda ma prawo się wypowiedzieć, czy marzyła czy też nie.
Nie można wszystkie wrzucić do jednego worka i mierzyć swoją miarą.
Swoją drogą poznałam niedawno jednego żołnierza. Był tak męski jak... baletnica
Także nie generalizujmy.
Czy marzyłam o seksie z mundurowym?
Kiedy poznałam swojego partnera nie był mundurowym ,teraz jest.Ale marzyłam o seksie z nim ze zwykłym cywilem ,natomiast mundur nie odegrał znaczącej roli.Ważne było to, kogo ten człowiek sobą reprezentuje.
Czy marzyłam o seksie z mundurowym?
Kiedy poznałam swojego partnera nie był mundurowym ,teraz jest.Ale marzyłam o seksie z nim ze zwykłym cywilem ,natomiast mundur nie odegrał znaczącej roli.Ważne było to, kogo ten człowiek sobą reprezentuje.
Dokładnie.
Ja mojego byłego (policjanta) poznałam jeszcze w LO, gdy nie planował pójścia do policji. Po dwóch latach się odezwał, był już po szkole policyjnej. Nie wyszło, to już inna sprawa. Jednak nie było nigdy seksu typu - on w mundurze, czy różne akcesoria np. kajdanki, pałka. Mnie to nie kręci.
Także patrzę na facetów, nie przez pryzmat munduru, bo to niewiele znaczy jak dla mnie ![]()
z mojego grona, gdzie mam licznych mundurowych, pojawia mi się ogólny zarys mężczyzn wysokich, silnych, męskich i charyzmatycznych.
z tym mi się kojarzy mundur (dobrze trafiłam)
pewnie, że chciałabym mieć takiego partnera, obracam się w tym towarzystwie, aż miło he he
mundurowy to nie tylko bezmyślny ułom z pałą czy karabinem, sama wiem, że ciężko się do policji np dostać.
seks z męskim, wysportowanym i błyskotliwym mężczyzną? jasne ![]()
z mojego grona, gdzie mam licznych mundurowych, pojawia mi się ogólny zarys mężczyzn wysokich, silnych, męskich i charyzmatycznych.
z tym mi się kojarzy mundur (dobrze trafiłam)
pewnie, że chciałabym mieć takiego partnera, obracam się w tym towarzystwie, aż miło he he
mundurowy to nie tylko bezmyślny ułom z pałą czy karabinem, sama wiem, że ciężko się do policji np dostać.
seks z męskim, wysportowanym i błyskotliwym mężczyzną? jasne
przyznaję ci rację. Mój brat jest policjantem a ojciec był żołnierzem a mój facet jest żołnierzem. Ale w końcu nie sypiamy z ich pagonami tylko z normalnymi ludźmi.
Mój facet będzie policjantem i ja też jeśli nam się uda dostać po studiach w Szczytnie, ale zmieni to jakoś podejścia do seksu z nim przecież w domu nie jest na służbie.
A co myślicie o policjantkach jeśli już taki temat?
A mi sie mundurowi nigdy nie podobali, księża sa dla mnie zbyt delikatni i drazni mnie ich styl mówienia
A ja mam męża mundurowego, ale ciężko mi powiedzieć czy seks z mundurowym bardziej podnieca, bo ...od zawsze jestem z mundurowym i...nie mam powodów do marudzenia. Wprawdzie czasami nie ma go kilka miesięcy w domu ale...co tam, później to dopiero są miesiące....:)
Witam miłe Panie.
Zdarza nam sie jako skład kompani reprezantacyjnej/honorowej jezdzić po uroczystościach w kraju i zdarza się ,że kobiety robiły sobie z nami zdjęcia, skubały za tyłki, zagadywały,i bałamuciły na różne sposoby. Na 11 listopada 2011 na placu Piłsudskiego policjantki na służbie aż piszczały za nami... a swoją drogą to wiem ,że nie tylko mnie kręcą kobietki mundurowe tj pielęgniarki, policjantki, etc
.....ale najbardziej już te mundurka pozbawione ![]()
Do zobaczenia na uroczystościach Państwowych, możecie sobie wtedy popatrzeć do woli ![]()
nie podnieca mnie sam mundur, ale to co powinno być pod nim! a mianowicie duuużo mięśni. i do tego łysa albo króciutko ostrzyżona głowa.
Shanty pozazdrościć:) ale masz racje mi też tak się kojarzy facet w mundurze tylko żeby łysy nie był xd
przystojny facet w mundurze jest dla mnie atrakcyjny ale tak samo jak by się ubrał w normalny strój "cywilny";) Dla mnie mundur nie ma znaczenia:D
Ostatnie trzy posty zostały usunięte jako, że nie miały nic wspólnego z tematem.
Jak to sie mowi: "Za mundurem panny sznurem". I cos chyba w tym jest, bo mnie rowniez bardzo pociagaja panowie w mundurach. Szczegolnie wojskowi.