ulcia ja mam w poniedzialek usg:) weekend na uczelni spedzam ale daj znac co i jak to w niedziele poczytam:)
Podobne tematy
dziewczyny, co do tych badan to na poczatku ciazy bardzo wazne jest badanie na toksoplazmoze.morfologie bedziecie robic praktycznie co 2mc,ok.6mc ciazy badanie na cukier z obiazeniem,a co do grupy krwi jesli macie rh+to meza krew juz nie ma znaczenia bo nie bedzie konfliktu.Juz mam 3 ciaze za soba to cos wiem na ten temat.ciaza jest jednym z najpiekniejszych chwil kobiety.pozdrowionka
A ja mam we czwartek kolejne usg
to bedze juz 12 tydz:) o co powinnam w szczególności zapytać lekarza?
a gorąc tez jakoś nie bardzo wpływa na moje samopoczucie
Ufff ![]()
witam
jestem nowa na tym forum. Staram sie o dziecko, ale mi to nie wychodzi. Moze Wy mnie podtrzymacie na duchu
3 dni temu robilam test, wyszedl pozytywny, ale dostalam okres wczoraj nie wiem czy to normalne. Moze uda mi sie utrzymac ciaze dodam ze juz 3 razy poronilam ostatni raz 3 miesiace temu
Jeśli to 12 tydzień to powinno to byc usg genetyczne. lekarz powinien obliczyc długośc ciemieniowo- siedzeniewa i zrobic pomiary przezierności karkowej, wyróżnić kości nosowe. Sa to markery genetyczne sprawdzające prawdopodobieństwo wystąpienia wad genetycznych. Ponadto lekarz powiniem ocenic przepływ żylny, popatrzec czy serduszko jest prawidłow zbudowane, ocenic zastawkę żylną trójdzielną. Juz wtedy widoczne są niektóre narządy wewnętrzne, powinien ci je pokazać. Powinien ocenić czaszkę, kręgosłup czy nie ma rozszczepu, wyróżnić dwie półkule mózgowę (charakterystyczny motyl), powinien uwidocznić żołądek, pęcherz moczowy, pokazac nóżki i rączki. Napewno powinien policzyś liczbę uderzeń serca na minutę no i dokładnie sprawdzić kosmówkę. To usg jest bardzo ważne!! Właściwie to pytac możesz o wszytko, najwyżej powie ci że jeszcze za wcześnie na coś ale to co napisałam jest obowiązkowe żeby sprawdzić czy z dzieckiem wszystko jest ok. Jeśli chodzi o płeć to jest to jeszcze za wcześnie i przeważnie jakaś przewidywania się nie sprawdzają w tym okresie. Pozdrawiam
201 2010-06-11 12:32:38 Ostatnio edytowany przez shedir (2010-06-11 12:34:02)
W ciązy krwawienie nie jest normalne i każde musi być skonsultowane z lekarzem. mkm254 zrób kolejny test, . Jeśli druga kreseczka jest to jak najszybciej jedz do lekarza albo do szpitala na Izbę Pzyjęć bo potrzebne jest podtrzymanie ciązy farmakologicznie. Jeśli na teście jest juz blada kreseczka albo nie ma wcale to bardzo mi przykro.
. Jeśli nie jesteś pod opieką lekarza to powinnaś jak najszybciej się udac do niego. Najprawdopodobniej masz za mało progesteronu na utrzymanie ciązy i stąd te poronienia. Ale możliwe że przyczyna jest tez inna, choroby, zakażenia itd. Tak czy siak powinnaś udac się do lekarza.
shedir... powiedz mi skąd Ty to wszystko wiesz
? Zawsze wypowiadasz sie bardzo jasno i masz niesamowitą wiedzą:) Strasznie Ci dziekuje
... ale też zaczynam sie martwić, żeby było wszystko w porządku... heh...
shedir przy tamtych poronieniach bylam pod opieka lekarza ostatnie wynikalo z bardzo duzego stresu tak mi powiedzial, wlasnie zrobilam test kolejny i niestety juz kreseczki nie ma. Ale bede sie starac dalej mam juz jednego synka
Wiem, bo kilka miesięcy temu sama to przechodziłam
i uczyłam się tego hehe, a poza tym jestem po biologicznych studiach i uwielbiam wszytko co z takimi tematami związane. Mimo to ksiażki to książki a przez doświadczenie uczyłam się najbardziej. Ja tez się denerwowałam ale wszytko będzie ok. To usg jest niesamowitym przezyciem. W końcu widzi się malutkiego człowieczka na nim, a nie jakiegos stworka. Nie martw się, 3mam kciuki i daj znac jak poszło.
mkm254 teraz tez powinnaś pójśc do lekarza w koncu to poronienie, stres napewno może sie przyczynić do poronienia ale miałaś robione jakies badania? Powinien ci lekarz zlecić hormony no i progesteron bo bardzo często przy małych jego ilościach dochodzi do poronień. Poza tym powinnaś mieć badanie na toksoplazmoze, cytomegalie bo mogłaś się w między czasie zarazić, a te choroby mimo że mogą być bez objawowe doprowadzaja do poronień. Jeżeli lekarz ci nie zalecił badań a wszytko zwalił na stres to zmień lekarza!
mam pytanie, jestem w końcu 17tyg ciąży, byłam dziś na wizycie u lekarza, gin chciał sprawdzić czy słychać już bicie serca dziecka a tu nic... powiedział żeby sie nie martwić, że to może jeszcze za wcześnie, ale i tak się martwię. USG połówkowe mam dopiero 12 lipca i obawiam się, że do dnia badania będę się martwić... jak to było u Was? ruchów dziecka też chyba nie czuję...
Jak dla mnie powinnas iść do lekarza koniecznie i dokładnie sprawdzić czy serduszko bije! Ja bym nie wyszła z gabinetu gdybym w tym tyg (17) nie usłyszała bicia serduszka... Koniecznie idz do lekarza, być może lekarz coś zle przyłozył, założył i nie było słychać, ale lepiej mieć pewność!
mam pytanie, jestem w końcu 17tyg ciąży, byłam dziś na wizycie u lekarza, gin chciał sprawdzić czy słychać już bicie serca dziecka a tu nic... powiedział żeby sie nie martwić, że to może jeszcze za wcześnie, ale i tak się martwię. USG połówkowe mam dopiero 12 lipca i obawiam się, że do dnia badania będę się martwić... jak to było u Was? ruchów dziecka też chyba nie czuję...
Jak to czy już słychać bicie serca? Przecież serce zaczyna bić w 21 dniu od zapłodnenia. JA na twoim miejscu udała bym się do innego lekarza na usg, nie wytrzymała bym tyle. JEśi to twoja pierwsza ciąża to ruchy poczujesz pewnie jeszcze troche póżniej, poza tym na początku będą nie regularne. Regularne zaczynają sę robić po 24 tygodniu.
no właśnie nie wiem czy źle przyłożył czy może sprzęt był niedokładny.. do tej pory byłam zadowolona z lekarza, bo to bardzo doświadczony położnik ale sama już nie wiem. Najbliższy termin na USG jaki udało mi się znaleźć jest na środę i pójdę na pewno bo nie wytrzymam. Lekarz pytał mnie o inne objawy, o bóle brzucha, skurcze itp ale poza tym że jest tak gorąco czuję się dobrze przez całą ciążę, mam dobre wyniki badań i w ogóle... Zmartwiłam się strasznie, ale gdzieś czytałam że rzeczywiście w 17 tyg może jeszcze nie być słychać wyraźnie. No mam stres teraz straszny ale staram się podchodzić do tego spokojnie żeby dzidzi nie denerwować....
Jak to czy już słychać bicie serca? Przecież serce zaczyna bić w 21 dniu od zapłodnenia. JA na twoim miejscu udała bym się do innego lekarza na usg, nie wytrzymała bym tyle. JEśi to twoja pierwsza ciąża to ruchy poczujesz pewnie jeszcze troche póżniej, poza tym na początku będą nie regularne. Regularne zaczynają sę robić po 24 tygodniu.
zgadza się , miałam już robione 2 usg, ostatnie 17 maja i wszystko było ok. dzisiaj lekarz przyłożył mi do brzucha "coś" połączone z jakimś urządzeniem, nie było to usg ani ktg. a dzisiaj dwa razy poczułam "coś" jakby bulgotanie albo pękające bąbelki, tak jakoś inaczej ale nie mam pewności czy to dzidzia czy nie. jak Wy czułyście pierwsze ruchy dziecka?
Ja nie czułam na poczatku zadnego bulgotania. Jak cuż coś poczyułam to byłyto takie malutkie słabiutkie kopniaczki raz na jakiś czas. Teraz to moge powiedzieć że młody kopie i uderza z każdej strony ile ma siły i już nie da się tego z niczym pomylić, a brzuch chodzi na każdą stronę. Ale niektóre dziewczyny czują jakieś bulgotania i tym podobne, wszystko to sprawa indywidualna.
byłam na usg. wszystko jest w porządku. no i jestem w końcu spokojna ![]()
Moja jeszcze nie kopie:) hihi ciekawe kiedy zacznie, pewnie musze poczekac jeszcze troszke:P MissClaudia bardzo sie ciesze ze wszystko dobrze, kamien z serca:) dobrze wiedziec ze wszystko jak nalezy sie rozwija, prawda?
oj tak
ale chyba większość z nas, przyszłych mam, tak ma. szczególnie jeśli to pierwsza ciąża to zawsze są jakieś obawy i niepokoje. staram się sporo czytać i kilka razy to pomogło rozwiać wątpliwości. mam kilka książek i kupuję miesięcznik "m jak mama". a Wy macie jakieś swoje ulubione książki albo gazety?
SHEDIR ja byłam pod opieka dobrego austriackiego specjalisty. Mialam robione wszystkie badania i wyszly ok. Oczywiscie konsultacje u innego tez byly. Ale nie powinnam sie zalamywac i probowac dalej. Motywacje dodatkowa mam moj 8-letni synek chce rodzenstwo
mam nadzieje, ze sie mi w koncu uda utrzymac dzieciaczka pozdrawiam serdecznie
Witam Was dziewczyny ![]()
Mam pytanie.
Dziewczyna jest w 2 miesiacu w ciaży. Pracuję znalazla rok temu przez Urząd Pracy. Dała pracodawcy, wszystkie dane do zatrudnienia. Na dzisiejszy dzien okazuje sie ze nie jest zatrudniona. W razie kontroli, szef jej powiedział ze powie ze dopiero on ja zatrudnia, ze w pracy jest od dwóch dni.
Powiedzcie co ona moze teraz zrobic, by dostać chociaż macierzyński.
o jacie, chamiska z tych szefow czasami sa.. wspolczuje tej pani:/
bardzo nie w porządku postępuje pracodawca, ale cóż przeważnie zdarzają się cwaniaczki co patrzą tylko swojej du.... Może w takiej sytuacji powinna zgłosić sprawę do urzędu pracy, skoro pracodawca szukał pracownic przez UP to zapewne będą tam mieć umieszczoną w archiwum datę jego oferty ? Ja zupełnie nie mam pojęcia czy tym sposobem coś wskóra ale spróbować może bo zbyt wiele opcji do wyboru nie ma. A w tej grze niestety to ona jest pionkiem łatwym do zbicia
Tez myśle, że powinna iść do Urzedu i tam załatwić tą sprawę, przeciez pracodawca ją zwyczajnie oszukał i trzeba go pociągnąć do jakiejś odpowiedzialnosci
A jak wy sie czujecie przyszłe mamusie?:) Ja juz prawie nie zmieszcze sie w ulubioną mini spodniczkę ![]()
hej iziaaaak mówisz, że już ciuszki robią się mniejsze ? Ja już masz brzuszek widoczny, ale rośnie mi jakoś tak od pępka w górę także nadal chodzę w tych samych spodniach co wcześniej, jedynie bluzki są bardzo przylegające na brzuchu
Hejka. Moja wizyta wypadła pomyślnie- maleństwo ma 17 mm i bije mu już serduszko ![]()
Witam Was dziewczyny
Mam pytanie.
Dziewczyna jest w 2 miesiacu w ciaży. Pracuję znalazla rok temu przez Urząd Pracy. Dała pracodawcy, wszystkie dane do zatrudnienia. Na dzisiejszy dzien okazuje sie ze nie jest zatrudniona. W razie kontroli, szef jej powiedział ze powie ze dopiero on ja zatrudnia, ze w pracy jest od dwóch dni.
Powiedzcie co ona moze teraz zrobic, by dostać chociaż macierzyński.
Macierzyński przysługuje jeak jest się zatrudnionym na umomwę o pracę. W takiej sytuacji nie ma macierzyńskiego bo nie jest zatrudniona. Chyba że teraz by ją zatrudnił to jej będzie przysługiwał.
Jej znów dziś mam małe planienia:( przecież non stop zażywam tabletki
za 3 dni ide do lekarza:( ... ale sie martwie
.... jej pewnie ten krwiak mi sie nie wchłoną:( .. oby tylko sie nie powiększył
.... czemu znów mam takie plamienie ![]()
iziaaaak kochana nie czekaj te 3 dni tylko idz jak najszybciej do lekarza, niepokój ci nie przejdzie a będziesz pod kontrolą nie czekaj na nic tylko idz. Ja trzymie kciuki za was oboje :*
iziaaak zasówaj jak najszybciej do lekarza albo na IP. Nie ma co zwlekać, masz krwiaka, plamisz nie zastanawiaj się tylko zmykaj.
dokładnie, najgorsze jest czekanie w niepewności. jak coś się dzieje trzeba od razu działać
bylam u lekarza dzisiaj, dzidzia 11 mm, serduszko pieknie bije:) jeden minus - lekarz znalazl malutkiego krwiaczka:( musze uwazac na siebie, ta luteinke 4 tabletki brac na dzien. Szczescie ze nie musze leżec, nastepna wizytę mam na za miesiac... Jak myslicie dziewczyny to cos strasznego ten krwiaczek?
Kamila mi kazał z tym leżeć, odpoczywać przez większą część dnia, nie wiem czy lekarz wytłumaczył Ci sprawe ale trzea naprawde uważać. Ten krwiak to po prostu odwarstwienie macicy od jaja płodowego. Trzeba odpoczywać zeby sie to nie powiekszyło bo jak sie jajo płodowe odwarstwi to, odklei to.. poronienie... ale lepiej nie mysleć o najgorszym.. A masz może plamenia? Bo ja miałam własnie z tego powodu. Oczywiście tabletki mam i za 2 dni ide na kontrol. Niestety znow troszke zaplamiłam i sie denerwuje czy to sie nie powieksza, bo przyznam ze nie leżałam non stop
I zero seksu kochana (szczytowanie to skurcze macicy, moga powodować odwarstwianie jaja) ..
Kobietki a jak jest u was z nastrojem? Macie wahania nastrojów? ... a może czujecie się przygnębione? rozdrażnione? a może radosne jak nigdy?
Ja stałam sie bardzo refleksyjna i nie ukrywam, że przygnębienie dość czesto mnie dopada.. Jest to nieco męczące tymbardziej dlatego, że wcześniej- przed ciążą- nie miałam z tym problemu .
ja w I trymestrze miałam niesamowite huśtawki nastrojów. nie wiem jak mąż ze mną wytrzymywał, bo sama wiedziałam, że zachowuję się okropnie. zawsze wtedy powtarzał, że to nie jestem ja tylko moje hormony
teraz w II trymestrze jest już dużo lepiej, jestem dużo spokojniejsza i pogodna. Więcej myślę o dziecku we mnie i nawet jak jestem rozdrażniona to staram się nie podnosić głosu, żeby dzidzia nie słyszała ![]()
JA w pierwszym i do połowy drugiego trymestru praktycznie nie istniłam bo cały czas leżałam w łóżku albo szpitalu nie mająć siły wstać przez całodzienne i całonocne wymioty. Potem do końca drugiego trymestry bywało różnie raz świetny humor raz dołek. Teraz w trzecim trymestrze prawie cały czas mam dobry humor i nastrój, tylko zmęczenie zaczyna mi czasami dokuczać.
ja w pierwszym trymestrze także miałam huśtawki nastrojów czasem byłam nie do zniesienia, ale mój partner jest przyzwyczajony bo sama niestety wiem że charakter zawsze mam zbyt ostry ![]()
Witam. Ja w sumie już przy końcówce, bo zostały mi tylko dwa dni do terminu hehe
u mnie w I trymestrze było wszystko ok, bardzo dobrze wręcz
wymiotów, nudności zero
zmian nastroju też nie miałam... brzuszek mi wyskoczył dopiero z początkiem 6miesiąca. A w siódmym miesiącu już zaczął mi strasznie kregosłup dokuczać
i tak coraz bardziej... potem zaczeły sie problemy ze spaniem.. nie mogłam w ogóle spać
dopiero o 3, 4 nad ranem mnie sen i zmęczenie łapało a tak to siedziałam dniami i nocami,.. zastanawiam sie teraz żeby przypadkiem mały mi nie cierpiał na bezsenność. Żeby nie dał mi popalić heh. No a teraz to doszły mi już opuchnięcia
stopy mi się zrobiły jak serdelki, nogi całe opuchnięte... ale dobrze, że to już koniec
a i właśnie przez te ostatnie dni jakoś dopda mnie złe samopoczucie, nie ze względu że to już tuż tuż tylko mam takie zmiany nastroju ;/ ciągle mnie coś denerwuje, płakać mi się chce... jakoś energi mi brakuje... chyba to na tyle.. jak któraś ma pytania to z chęcią odpowiem, doradzę... pozdrawiam i trzymam kciuki za was.. będzie dobrze ![]()
Kamila mi kazał z tym leżeć, odpoczywać przez większą część dnia, nie wiem czy lekarz wytłumaczył Ci sprawe ale trzea naprawde uważać. (...)A masz może plamenia? ..
Nie mam żadnych plamien, w ogole nie mam zadnych objawow oprocz tego 5 mm krwiaczka...
Bede uwazac na siebie, lepiej dmuchac na zimne, a ty kochana daj znac co i jak... ja mam za miesiac kontrole dopiero:(
Hej dziewczyny
no to ja sie tez dolacze do was
Ja jestem w 10 tyg i 5 dniu ciazy
Dzis bylam u gina, wszytsko ok maly/mala ma 3.75 cm
Ruchy moge poczuc juz w 17 ( to moja 2 ciaza ).. A o przytycie to sie boje najbardziej, w 1 ciezy przytylam 23 kg, ale mieszkalismy u tesciowej i jedzonko smakowalo :d oj mniam mniam
Teraz musze sie ograniczac, oczywiscie jesc zeby nie czuc glodu, a nie tak zeby miec uczucie przesycenia
W 1 ciazy mialam plamienia, ale to tylko ( brakuje mi tego slowa
) no ze, jestem w ciazy
i dlatego sie kaplam ze cos nie tak ![]()
A teraz bolace piersi
w 1 ciazy urosly mi o 3 rozmiary i kiedy skonczylam karmic mialam tylko jeden rozmiar mniej, wiec i tak 2 rozmiary do przodu jestem
nudnosci
mialam dzis dostac recepte na nie, ale zrobilo sie zamieszanie no i lekarz zapomnial
Ale dam rade ![]()
O MATKO TO JEST COS NA NUDNOSCI I JA O TYM NIE WIEM?!
Kamila89 ja podobno słyszałam że migdały są dobre na wymioty w trakcie ciąży
spróbuj może akurat zadziała ![]()
O może ale jak je jeść? Przed spodziewanymi nudnosciami, w trakcie, po czy bez różnicy?
Na nudności niestety nic nie ma poza domowymi sposobami (chrupanie migdałów, tylko dobrze trzeba gryźć, świerzym imbirem, ciasteczkami cynamonowymi, przegryzką zaraz po wstaniu z łóżka itd) ale jeżeli byś bardzo dużo wymiotowała i groziło ci odwodnienie i niedożywienie tak jak ja miałam, to lekarz może przepisać Torecan. Jest to środek przeciwwymiotny, który hamuje odruch wymiotny i troszke mdłości ale niestety nie jest zbyt bezpieczny dla maluszka w tym okresie. JA go brałam przez 10 tygodni bo nie miałam wyjścia, gdyby nie to że moje wymioty zagrażały już potem życiu naszego synka to bym go nie brała. Ale jeśli nie wymiotujesz to musisz się przemęczyć.
słyszałam że są jakieś opaski działające na zasadzie akupresury, moja koleżanka używa i bardzo sobie chwali, tylko nie wiem gdzie kupiła bo ja nie mogłam znaleźć w aptece. Lekarz zalecił mi przyjmowanie witamin Prenatal Complex, tam są jakieś składniki łagodzące nudności, z imbiru chyba czy coś
Możliwe że działa bo jakoś strasznie mi nudności nie dokuczały, wymiotowałam tylko dwa razy w I trymestrze.
No i unikanie rzeczy smażonych, tłustych ![]()
Dziewczyny a Wy zażywacie jakieś witaminy? Dodatkowo, takie dla kobiet w ciąży?
Mnie przepisała witaminy juz na pierwszej wizycie,Natalben...
JA w I trymestrze brałam tylko folik dopóki nie przeszły mi nudności i wymioty. Zaraz potem zaczełam brać Prenatal i Mumomega i tak do końca ciązy. Czasami biore też asparginian i żelazo.
Ja też biorę Prenatal i Mumomega, swoją drogą ten drugi nie jest tani bo opakowanie na miesiąc kosztuje ponad 50 zl i w dodatku muszę je zamawiać wcześniej w aptece bo nie trzymają na stanie. Ale to chyba jedyny preparat DHA z kwasami Omega 3 i 6, bo nie widziałam nigdzie nic o takim składzie, lekarz mówi, że warto bo to świetny preparat więc biorę.
A ja przed chwilą wróciłam d gina, widziałam mojego małego szkraba, 12 tc i 5 cm
Badał kość nosową i przezierność karkową, wszystko jest ok
A i krwiak mi sie nieco wchłoną, z 1cm zrobił sie na 0,5cm, ale powiedział mi,że jeszcze moge mieć takie plamienia. I nie uwierzycie, dał mi dwa opakowania Duphastonu za darmoche
pewnie gdzieś dostał:P no ale najważniejsze ze wszystko narazie dobrze
:)
iziaaak ciesze się że usg wyszło dobrze, to jest najważniejsze, no i że krwiak zmalał. Mam nadzieję że wchłonie się całkowicie. My dzisiaj z Bartusiem zostaliśmy sami bo mąż wyjechał na zawody i wróci dopiero póżno w nocy w sobotę i zastanawiam się co będziemy robili. Chyba porządki i segregacje ubranek dla szkrba. Pozdrawiam
iziaaaaak ale Ci zazdroszcze,ja mam dopiero usg 28czerwca,ciesze sie ale boje mimo wszystko czy wszystko w porzadku...Twoje malenstwo juz ma 5cm,ale ten czas szybko leci i szybciutko rosną dzieciaczki!super!
Nom duża róznica od poprzedniego badania
aŻ trudno uwierzyc w taki mały cud
... Do tego mąż maluje kuchnie, aby troche odswiezyć sciany
kolory wybrałam bardzo wiosenne i od razu sie nastrój mi poprawia
Shedir ja zawsze jak nie mam co robić, to tysiąc razy robie porzadki w szafkach
szkoda ze jeszcze nie moge sobie posegregować zadnych ciuszek, ale jakoś wole być ostrożna i jeszcze długo nic nie kupie
Pozdrawiam Was w ten upalny dzisiaj dzień ![]()
JA też nie kupowałam nic w I i II trymestrze, a teraz chyba mam syndrom wicia gniazda hehe.
Fakt że między pierwszym usg a następnym genetycznym dzieciaczek dużo przybiera. A na kolejnym już będzie miał kilkanaście cm i ważył ok 600g. Cieżko w to wszytko uwieżyć że z takich kilku mm zrobiło się takie małe cudo. Nasz synek ma już dobrze pomad 1kg i z jakieś 30 kilka cm. Co zresztą daje mi odczuć przez kopanie, kręcenie się, przeciąganie itd, a brzuch skacze mi na każdą stronę ![]()
Nie moge sie doczekac ruchów dziecka
:) to musi byc niesamowite uczucie ![]()
To fakt i aż trudno to do czegoś porównać
Mój mąż zawsze mówi jakie to jest niesamowite jak siedzimy wieczorem i przykłada ucho bo brzucha i rozmawia z synkiem. W końcu czujesz w sobie to inne życie, choć czasami potrafi być bolesne albo dokuczliwe jak np kopie w pęcherz albo wciska coś między żebra
. Już niedługo też poczujesz
najbardziej zaskakujące są pierwsze ruchy.
Ja to jakas spozniona jestem z odpisywaniem ![]()
ja do 3 miesiacy biore kwas foliowy, a od 3 Feminatal kosztuje ok. 40 zl i starcza na 3 miesiace ( chyba) jak sie nie myle jest tam 90 tabletek. JEszcze ich nie kupilam, ale w 1 ciazy je bralam, i musze powiedziec ze sa dobre
. Tylko ze sa dwa rodzaje czy nawet wiecej tego Feminatal, a tamten byl w takim rozowo -bialym z fioletowym opakowaniu, i w rogu byla kobieta ktora siedzi i trzyma sie za brzuszek
Jakos tak
Wiec polecam ![]()
Ja sie ciesze ze syn mi nie wkladal nic miedzy zebra
niby bardzo boli ![]()
iziaaaaak jezeli jestes szczupla osoba mozna juz w 17 tyg poczuc malucha
Nie umiem sie juz doczekac ![]()
A wlasnie dziewczynki? jak samopoczucie? Na nudnosci pomaga jeszcze picie rumianku ![]()
252 2010-06-18 15:26:53 Ostatnio edytowany przez shedir (2010-06-18 15:27:46)
U nas wszystko ok. Poza nocną sesją z wymiotowaniem ale to wszystko przez tą cholerną zgagę
i częstymi bólmami pleców ale to normalne na tym etapie ciąży. A dzisiaj mam mega lenia i nic mi się nie chce. Psychicznie od dawna mam świetny humor i samopoczucie. Młody się wlaśnie obudził i wali w brzuch z całej siły, aż cały skacze łącznie za mną hehhe
iziaaak - mów co z Tobą??
Martwimy się o Ciebie - pisz co się dzieje.
czy któraś z Was dziewczyny robiła USG 4D? mnie kusi trochę, znajoma była i mówiła że bez porównania, wszystko bardzo ładnie widać i że warto. a co Wy o tym sądzicie?
Ulcia poczytaj wcześniejsze posty
pisałam wczoraj o mojej wizycie u lekarza
jest narazie wszystko ok a krwiak sie wchłania
Widzielismy nasze 5cm-owe szczescie na usg
jestem spokojna i dziś mam swietny nastrój, juz dawno tak dobrze sie nie czułam
jutro jade na wesele do znajomych, troszke sie oderwe od codzinnego siedzenia w domku
choc teraz mam zajecie bo sobie maluje kuchnie
pozdrawiam Was :*
MissClaudia my mieliśmy 4D ale szczerze mówiąc nie byliśmy nim jakoś specjalnie zachwycenia. Ono raz wychodzi fajnie a raz dziwnie. Niektóre ujęcia są świetne a czasami mały wyglądał jak obcy
. Moja siostra przy synku miałą robione i zdjęcia były świetne, nawet uchwycili jak mały się uśmiecha, a przy córze już było takie sobie i nic specjalnego nie pokazao. Szczerze mówiąc wole 3D.
MissClaudia slyczalam ze w PL trzeba za nie placic, ja mialam robione w DE
I tak jak pisze shedir, raz ladnie wychodza a raz jak Ufo
:D tylko ze tutaj za to nie trzeba placic, a i jest w 4d do nagrania film kilkunasto minutoway
Tylko ze 90 ? to kosztuje.. troszke chyba zal mi
Wole kupic cos ladnego do pokoju ![]()
shedir ktory ty jestes miesiac ze daje ci tak popalic? mozliwe ze wczesniej pisalas, ale nie czytalam wszytskich postow ![]()
Dziewczyny wiem że normalnie trzeba płacić i pewnie bym się wtedy nie zdecydowała, ale mam możliwość wykonania tego badania wraz z nagraniem nieodpłatnie i głównie to przemawia za tym, że chyba się skuszę. Zastanawiałam się po prostu czy warto, ale skoro mówicie, że czasem wychodzą ładne ujęcia to może warto, tak na pamiątkę coś mieć.
MissClaudia, to ja bym sie w ogole nie zastanawiala, skoro masz mozliwosc za darmo ? Bedziesz miala pamiatke na cale zycie !
MissClaudia jak nie musisz płacić to rób i nie zastanawiaj się. My płaciliśmy bo byliśmy ciekawi, nie żałuje ale spodziewałam się czegoś fajniejszego. Możliwe że za bardzo się nastawiliśmy na to.
Shiseido my już w poniedziałek zaczynamy30 tydzień.