Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Strony 1 2 3 3,479 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 132,166 ]

Temat: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witam wszystkie przyszłe mamusie:) Chciałabym aby ten wątek  łączył nasze wątpliwości, niepokoje i dolegliwości związane z ciążą:) Jest to dla wielu z nas nowa , jakże wspaniała sytuacja, ale także wiele z nas martwi sie czy przebiega ona prawidłowo :)

No więc Przyszłe Mamusie do dzieła :)

Troche o mnie :) Jestem w ok 7 tyg ciąży :) Wszystko przebiegało wspaniale, jednak w 6 tyg dostałam plamień.. Poszłam do lekarza, przepisał mi tabletki podtrzymujące.. kazał leżeć w łóżku do kolejej wizyty.. Czy miałyście podobne plamienia? Kiedy one minęły? Bardzo mnie to nie pokoi bo martwie sie o moją małą kruszynkę.. Kiedy plamienia mogą być niepokojące?

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witaj iziaaaak,poznałysmy sie na watku nadzieja na dziecko i a teraz jestesmy przyszłymi mamusiami;)mnie akurat jeszcze ciezko cokolwiek pisac bo dopiero w srode moge isc umówic sie na wizyte,wiec dam znac co i jak,narazie zrobilam testy i wiem ze idzie 5tydz,trzymam za nas kciuki by wszystko przebieagło idealnie,masz moze jakies objawy?bo ja póki co nie mam zadnych.....pozdrawiam

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10

3

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witaj :)

Ja nim zrobiłam test to miałam takie 30 sek pobolewania w dole brzucha, tak np dwa razy w ciągu dnia, tez i w nocy:) Mnie tak nigdy nie pobolewało więc sie zorientowałam że coś jest nie tak :)
No a potem doszła taka wrażliwość piersi :) Poza tym żadnych innych objawów :)

No oprócz tych plamień .. tak jak pisałam.. Ale mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze:)

Jaki test robiłaś ze wyszło Ci w którym tyg jestes?

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

4

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Co do pobolewan podbrzucha oj to tez mialam,dlatego myslałam ze miesiaczka sie zbliża,no i piersi mam wrazliwe ale rosnąć nie chca;))a test taki elektroniczny pokazuje tyg od zapłodnienia......pokazal 2-3tydz a ciaze liczy sie od dnia ostatniej mc a mialam ja 7kwietnia....jakie badania juz robilas?

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10

5

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Narazie lekarz nie kazał mi żadnych badań robić, tylko leżeć.. wszystkiego sie dowiem 20 maja dopiero, dlatego chciałabym wiedzieć który to tydz już teraż :)

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!
Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witajcie, ja również należę tak jak i Wy do tych szczęśliwców którym biję drugie maleńkie serduszko. Iziaaak :) miło mi cię słyszeć po raz kolejny w nowym wątku tym razem. Widzę, że praktycznie każda z nas jest na początkowym wczesnym etapie ciąży ja mam
8 tydz + 3 dni w czwartek byłam na 2 wizycie u gina i już widziałam swojego maluszka kochanego niesamowite to uczucie :) Co do tych krwawień nie potrafię nic powiedzieć, ale wydaję mi się że każde takie plamienie napewno nie jest czymś dobrym. Więc bardzo dobrze, że jesteś pod kontrolą lekarza i nie zamartwiaj się Iziaaaaak stosuj się do jego poleceń a napewno będzie wszystko bardzo dobrze głowa do góry :)

7

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ja ide na kontrol za 10 dni i mam nadzieje lekarz pokaże mi moją kruszynke :) Już sie doczekac nie moge:) Fajnie ze coraz więcej "świeżych " mamuś tu przybywa :)

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!
Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

będziemy się wzajemnie wspierać, i dzielić przeżyciami ;)

9

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witam dziewczynki,mnie dopiero czeka wizyta u lekarza i juz sie nie moge doczekac,zastanawiam sie dlaczego w wiekszosci kobiet w ciazy juz na poczatku ciazy rosna piersi a moje mnie tylko bola i nic.....a nie ukrywam nie naleza do duzych wiec cieszylam sie z tej zmiany;)))))

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10

10

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Sisi a w którym tyg mniej wiecej jestes? :) pozdrawiam przyszłe mamusie :*

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

11

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

5tydz sie zaczał...............

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10
Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

sisi99 nie zamartwiaj się moja droga, ja mam dokładnie to samo co ty jestem w 8,5 tygodniu ciąży (w sobotę zacznie się 9 ) i z piersiami mam identycznie jak ty opisujesz. Zawsze miałam he że tak powiem pestki z czym z czasem się pogodziłam, teraz ciąża i nadal bez zmian, owszem pobolewają i to bez przerwy zwłaszcza przy dotyku ale żeby rosły co ty ani rusz... ja nie wiem czym ja to dziecko wykarmię jak tak dalej będzie :D

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

tak czytam to wychodzi na to, że wszystkie zimą będziemy mieć pociechy :)

14

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hehe a no :) mój mąż już chce węgiel na opał kupić :D

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!
Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

a no pewnie dobrze myśli im wcześniej tym taniej, a maluszek musi mieć cieplutko ;)

16

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Zwyczajnie-Sylwia no to mi ulżyło....ufff;))mam nadzieje jednak ze dopiero zaczna nam sie powiększac!;)a co do rozwiazania to fakt na zime nam wyjdzie wszystkim,,,,brrrrr

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10

17

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Chciałybyście już w pierwszym trymestrze mieć brzuchy jak przed porodem i mleko w piersiach?

Spokojnie, niecierpliwie kobietki ;)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hehe a_normalna nie no w I trymestrze brzuch jak przed porodem to w życiu, ale biust to mógłby się powiększyć o jeden rozmiar więcej przynajmniej dzięki ciąży paradowałabym z obfitym biustem heh ;)

19

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Biustowi też trzeba dać czas żeby urósł ;)

Nie chcę was dołować, ale moja siostra miała podczas ciąży tak, że pod koniec właśnie powiększył się jej biust i strasznie się z tego powodu cieszyła. Ledwie odstawiła małego - wszystko wróciło do stanu przed, jeśli nie nawet ciut mniejszego.

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

o kurde jeszcze mniejszy po ciąży ?!! Co druga ma innaczej, ja to się bardzo boję, że w czasie ciąży nie będzie rósł mi jedynie brzuch a wszystko tyłek, uda itd... i będę taki o wiele większy gigant

21

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Sylwia, ile kobiet tyle przypadków ;) Jedna niewiele tyje. Inna zyskuje prawie 30 kilo. Jedna ma rozstępy, a inna nie.... nie da się generalizować. Jeszcze co do mojej siostry, to w kilka godzin po porodzie zapadł jej się brzuch. Następnego dnia kompletnie nie było po niej widać, że dopiero co urodziła dziecko. Ja raczej tyle szczęścia mieć nie będę w przyszłości :P

Najważniejsze by maluszek był zdrowy i poród przebiegł bez komplikacji. A wszelkie zbędne kilogramy można po kilku miesiącach zrzucić :)

22

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Fajnie ze mamy zbliżone tyg ciąży i możemy sie dzielić spostrzeżeniami;)))kazda z nas pewnie bedzie przechodziła ciąże inaczej jak juz wspomniała koleżanka wyżej i to jest fajne,ze bedziemy mogły o tym rozmawiac;))

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10

23

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

A mnie sie troche powiększył biust :D tyle żę ja nie narzekałam :/ mój mąż aż sie napatrzeć nie może :)

Co do tycia .. to też sie boje, że pojdzie mi tam gdzie nie trzeba .. dlatego trzeba jeść z głową i zdrowo :)

A własnie zmieniłyscie diete na jakąś "specjalną"? :)

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

24

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ja mam następującą wątpliwość. Otóż planujemy z mężem dzidziusia. Jest jednak pewien problem który nie daje mi spokoju a mianowicie choruje na zapalenie tarczycy hashimoto. Czy powinnam mieć dzieci w takim przypadku?

25

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

iziaaaaak ja poki co diety nie zmieniłam,bo nie moge sie jakos przyzwyczaic do tego ze naprawde jestem w ciazy,,a i tak narazie nie mam apetytu zbytniego....ogolnie dziwi mnie to ile to mozna w ciazy a i le nie,naczytałam sie tych wszystkich porad dla kobiet w ciazy i zwariowac mozna!jakie balsamy bedziecie uzywac?ja to nawet nie wiem czy moge uzywac zelu do mycia tego co do tej pory!póki co smaruje sie oliwka dla dzieci,wiem ze za wczesnie by myslec o rostepach ale lepiej zacząc za wczasu!.....a macie przepisane jakis witaminki juz?

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10
Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

iziaaakkk ja po części zmieniłam dietę, odpuściłam sobie póki co smażoną żywność, teraz praktycznie jem dużo owoców, płatki z mlekiem, jogurty, różnego rodzaju zupy i ewentualnie gotowane mięso. Właściwie zmienić musiałam ponieważ na pierwszej wizycie lekarz już zaznaczył mi, że mam problem z jelitami i jeśli nie chcę w dalszym stadium ciąży przechodzić bolesnej kolki jelitowej to musze radykalnie zmienić diete. Właściwie myślę sobie częściej spożywane owoce są wskazane, może nie będę też przybierać na wadze aż tak bardzo. Ale tak jak powiedziałaś każda kobieta ciąże przechodzi na swój sposób. Ja z reguły zawsze należałam do osób że tak powiem grubej kości dlatego aż boję się jak mocno przybiorę na wadze. Dodatkową zmorą jest to, że we wrześniu mam ślub i oczywiście istotna sprawa to wygląd.

27

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Nom ja też staram sie jesc dużo owoców - ale pamiętajcie , że banany są kaloryczne!! także lepiej je zamienić na np winogron :)  Ja narazie nie robiłam zadnych badań, witamin tez nie mam żadnych, choć lekarz powiedział ze moge zapytać w aptece i sobie kupić. Ale słuchajcie po co faszerowac sie tabletkami jak zbliża sie sezon i mozna jesc swieże witaminki?

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

28

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

ketrin.. Jeśli chodzi o Ciąże i twoją dolegliwość to bardzo poważna sprawa. Najważniejsze żebyś znalazła najlepszego endokrynologa i ginekologa, którzy będą wspolnie o Ciebie dbać i znają się na rzeczy. Mam przyjaciółkę z tą chrobą, jest wiele problemów z zajsciem w ciąże, utrzymanie jej.. ale nie martw sie, jesli wyzej podani lekarze beda Cie mieć na oku, wszystko bedzie dobrze :)

Czyli zanim zajdziesz w ciąże (im wcześniej tym lepiej w tej chorobie) , poszukaj najpierw odpowiednich lekarzy, oni Ci dokładnie powiedzą co i jak :*

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

29 Ostatnio edytowany przez sisi99 (2010-05-12 11:55:08)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ja akurat mieszkam w Hiszpani wiec tu owoce mam przez caly rok;))))ale co z tego jak nie mam na nic ochoty,ciekawe kiedy zaczną sie zachcianki;))wsumie tak stwierdzam,ze raczej zawsze dbam o to co jem wiec raczej nie bede musiała drastycznie zmieniac diety....hm....ciekawe jak bedziemy wyglądac za 3mc...za 5mc...kiedy nam zaczną rosnąć brzuszki;)))))Zwyczajnie-Sylwia a z tego co czytalam na innym poscie ty tez jestes za granica tak?jaka opieke lekarska masz?wszystko w porzadku?

Patryś ur.12.01.2011 3630kg,57cm godz.1.05                                                                                                                   
Natalia ur.22.08.2012 3390kg,55cm godz 2.10
Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Iziaaaaak oj to prawda z tymi bananami kaloryczne są i to bardzo, ja znowu mam o tyle radykalną zmianę diety, że muszę odpuścić sobie właśnie winogrona (ponieważ ponoć są ciężkostrawne) jak najmniej jabłek, z warzyw zero kalafiorów, papryk, kapusty, ogórków ogólnie jednym słowem niczego ciężkostrawnego ale heh gdybym ja to przestrzegała akurat wszystko uwielbiam i nie da rady ot tak odstawić wszystkiego ;) póki co problemów z jelitami jeszcze nie mam troszkę mniej odwiedzam toaletę ale to jeszcze nie jest problem z którym nie da się żyć :) Co do witaminek to ja wciąż jem kwas foliowy i żelazo w witaminkach. Ale jak najbardziej zgodzę się z tobą Iziaaaak po co jeść tabletki jak można zastąpić to naturalnymi suplementami ;!


Sisi99 - tak ja przebywam w Szwecji, i byłam tutaj dwa razy na prywatnej wizycie u ginekologa z Polski, za pierwszym razem poszłam jedynie potwierdzić ciąże a za drugim razem byłam do kontroli. Ale akuratnie na żadne badania mnie nie kieruję ponieważ za miesiąc wracam na dobre do Polski dlatego też powiedział mi że nie ma sensu tutaj przepłacać jak mogę zrobić to w Polsce. Ja prawdopodobnie też już tutaj do lekarza nie pójdę, jeśli tylko będzie wszystko w porządku to już dotrwam do wyjazdu. A tutaj paro minutowa wizyta pochłania niesamowitą kasę także nie jest to zbyt opłacalny interes jak dla mnie. Też zastanawiam się bardzo jaki wygląd przybiorę właśnie tak 5 mc ??!!

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

ketrin z tego co mi wiadomo twoja choroba spowodowana jest niedoczynnością tarczycy czy tak ?? Faktycznie przy tej chorobie jest problem z zajściem w ciąże ponieważ, niedoczynność tarczycy może powodować różnego rodzaju zaburzenia w organizmie ale nigdy nie wolno tracić nadzieii i poddawać się :) w zasadzie gdy już zajdziesz w ciąże to wszystko przebiega prawidłowo tak jak iziaaaak powiedziała będąc pod stałą kontrolą endokrynologa i ginekologa na pewno szczęśliwie dotrwasz od początku do końca :)
Zapewne jesteś wciąż na tabletkach hamujących przebieg tej choroby ?

32

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ketrin, moja siostra ma niedoczynność i co ciekawe dowiedziała się o tym dopiro jak zaszła w ciąże. Owszem, miała przez 2 lata problem żeby zajść, ale badań żadnych nie chciała robić. Dopiero przy ciąży musiała zrobić serię rutynowych badań i wyszło co mogło spowodować takie opóźnienie.

Nie ma rzeczy niemożliwych :)

33

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Zgadza się, hashimoto wiąże się z niedoczynnnością tarczycy. Słyszałam właśnie, że mogę mieć problem z zajściem w ciąże i utrzymaniem i stąd moja obawa.  A_normalna, a czy Twoja siostra stosuje jakieś leki?Gdzie się leczy?

34

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Owszem, stosuje leki ale nie mam pojęcia jakie. Leczy się w Nowym Sączu ale żadnych szczegółów nie znam. Wiem, że leki przyjmowała w sumie od początku ciąży tylko niewielkie dawki.

35

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

plamienia..wiem cos o tym niestety-pierwsza ciaza to byl koszmar-cieszylam sie jak glupia, wierzylam ze mimo tych palmien, lezenia w domu, w szpitalu jakos to bedzie-niestety..tak musialo byc:(
a teraz..jak zrobilam test-to zaczelam ryczec-nie mogac uwierzyc, ze sa dwie kreski(jedna byla slaba), wiec pytalam bratowej, zeby mi potwierdzila..a ona-no pewnie glupia pipo, ze w ciazy jestes!-uwierzyc nie moglam, tymbardziej ze wczesniej mialam zaawansowana nadzerke i wciaz nachodzily mnie zle mysli po pierwszej ciazy, a kolejne proby starania sie-nie wychodzily..
plemienia mnie nie ominely i tym razem..musialam lezec-choc od razu mozna bylo zauwazyc, ze ciaza przebiega inaczej niz pierwsza-spokojnie.Nadal mam obawy-one zawsze zostana tam w srodku, ale musze myslec ze bedzie ok-jest juz 23 tydzien, bedzie corcia, kopie jak szalona-nawet wczoraj kopnela swojego ojca:)))wiec mysle, ze jest juz blizej niz dalej..zle juz nie moze byc!!

samaosobie

36

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Czarna trzeba mysleć pozytywnie :) mi plamienia narazie ustały.. ale tez miałam obawy i złe mysli.. naszczescie narazie jest dobrze:) Ale CI fajnie to już 23 tydz!! gdzie mi do 23 tyg :D ja dopiero 7-8 tydz :P

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

37

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

No właśnie bo teraz sobie pomyślałam że gdyby to jednak było hashimoto to wiąże się to z braniem  lekarstw a wiadomo w ciąży każdy lek to ryzyko:/

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości
ketrin napisał/a:

No właśnie bo teraz sobie pomyślałam że gdyby to jednak było hashimoto to wiąże się to z braniem  lekarstw a wiadomo w ciąży każdy lek to ryzyko:/

Pod warunkiem, że będziesz pod stałą kontrolą lekarza i to on będzie dobierał odpowiednią dawkę leku, to napewno ciąża będzie przebiegać prawidłowo

Posty [ 1 do 38 z 132,166 ]

Strony 1 2 3 3,479 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018