Znalazłam gdzieś , że normą dla 7 tyg CRL wynosi od 5-13mm
Ale wiadomo każdy jest indywidualnością i różnie się rozwija, co nie znaczy, że gorzej
Poza tym te normy trudno gdziekolwiek znaleźć ![]()
Podobne tematy
Dziękuje dziewczynki za dobre słowa otuchy,tez mam nadzieje,ze maluszek urosnie sobie,...teraz jak biore progesteron mam wrazenie jakby mój brzuch sie powiekszyl od wczoraj!jest taki ciezki i czuje sie jakos taka pełna....a jeszcze wczoraj rano był wklęsły;)o co chodzi z tymi hormonami?
Sisi99 zdarza się, że po tym hormonie się tyje
moja koleżanka brała go przez całą ciąże i utyła 30 kilo!! w dodatku teraz trudno jej zrzucic te kilosy, a od porodu minęło prawie 2 lata.. no ale mam nadzieje, że nam to sie nie zdarzy
:D
Sisi99 zdarza się, że po tym hormonie się tyje
moja koleżanka brała go przez całą ciąże i utyła 30 kilo!! w dodatku teraz trudno jej zrzucic te kilosy, a od porodu minęło prawie 2 lata.. no ale mam nadzieje, że nam to sie nie zdarzy
:D:D
135 2010-05-25 11:04:48 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-07-14 20:26:52)
Ja czytam i czytam wiele artykulow na ten temat bo wciaz sie w tym wszystkim gubie. Myslalam ze niedoczynnosc i hashimoto to to samo dlategop napisalam na poczatku ze choruje na hashi a mam po prostu niedoczynnosc. Jutro wlasnie ide na te badania anty tpo zeby wylkuczyc rowniez hashi.
sisi ja tez brałam Duphaston do 8 tygodnia ale nie przytyłam po nim. Na początku może być taka reakcja organizmu na większą ilośc progesteronu i nabierasz więcej wody. Ale nie oznacza to wcale że będziesz tyła w oczach. Myśle że organiz przyzwyczai się do stałej dawki hormonu i potem juz nie będziesz miała takich objawów.
sisi a ja pomimo, że nie biorę progesteronu to jednak i tak wg. twojego opisu wydaję mi się, że ma podobne objawy. Od paru dni czuję się taka pełna jak balon, jem tak jak do tej pory wcale nie większe ilości a jednak czuję się bardzo nabrzmiała
Wiecie co.. albo zaczyna mi rosnąć brzuszek albo też czuje sie jakaś dołem nabrzmiała.. Boje sie bo lekarz mi mówił, że mam troche "twardawą" macice.. Ma to jakiś wpływ na moje "dziwne" samopoczucie?
Moze tak ma byc skoro sie wszystkie tak czujemy nabrzmiałe?iziaaaak twarda macica?hm...no ja wlasnie czuje jakby moja sie jakas ciezka robiła,moze po tych hormonach twardnieje i czujemy sie inaczej...
Po hormonach ma mięknąć, zeby była elastyczna i dobrze sie rozrastała, tak mi lekarz powiedział:)
Jestem juz po badaniach na hashi. Czekam na wyniki i drze ze strachu:(
Hm ma byc miekka?to czemu czujemy sie takie nabrzmiale,ciekawe to wszystko...bylam pewna ze to moje uczucie ciezkosci to przez hormony...no coz,za tydz jade do Polski na pare dni i tam pojde do lekarza wiec wkoncu popytam o to co mnie nurtuje,ciekawe co on powie,,a za ciebie ketrin trzymamy kciuki!
Dziewczyny nabrzmiałe czujecie sie od hormonów, one maja wływ nie tylko na macicę ale tez całe ciało i wchłanianie wody. Twardnienie albo stawianie się macicy to uczucie jak bys nagle miała twarda piłkę w brzuchu i szczerze mówiąc można miec wtedy nawet problemy z chodzeniem i nie sądze żebyście o tym pisały. Macica sie u was rozciąga, ciągnie więzadła i stąd takie uczucie i to jest normalne. Nic sie nie denerwujcie ![]()
No właśnie to takie uczucie ciągnięcia
Ja miałam tak wczoraj, ale po nocy-odpoczynku dzis już jest lepiej. Za to zauważyłam, że jeden sutek mam bardziej wrażliwy jak drugi.. dlaczego?...
A kobietki a jak jest z farbowaniem włosów w ciązy?.. Zrobiły mi sie okropne odrosty! Jakby nagle.. może hormony tez maja wpływ? Wogóle okropnie mi sie włosy tłuszczą ostatnio i straciły całkowicie swój blask.. Co myślicie?
naprawdę u każdej to jest innaczej, ja słyszałam, że właśnie niektóre kobiety w czasie ciąży mają przepięknie lśniące i miękkie włosy podobnie z przetłuszczaniem o tym nie ma mowy. A u ciebie Iziakkk widać jednak jest na odwrót. Co do farbowania ja jestem za tak jeśli masz odrosty to dlaczego miałabyś nie zafarbować ?? Fakt są różne przesądy co do tego farbowania ale nie sądze żeby to w czymś szkodziło dziecku, bo przecież farba nie dostaje się do obiegu krwi tylko w strukturę włosa.
Iziaaaak co do wlosow to czytałam ze te hormony ktore jemy odpowiedzialne sa za to ze włosy sie tłuszcza bardziej,skóra tez,a lekarz powiedzial ze farbowac do 3mc nie wolno raczej ale pasemka jak najbardziej mozna bo farba dotyka tylko pasma wlosow nie skóry,dlatego ja za tydz sie wybieram je zrobic;))
Iziaaaaak co do piersi to różnie bywa. Ja tez czasami jedna miałam bardziej wrażliwa niż druga. Potem otoczka jednej ściemniała mi bardziej niz druga, teraz juz sie to wyrównało, a piersi nie bola tylko sa dwa rozmiary większe i ciężkie. Co do farbowania włosów to nie wiem bo nie farbuje ale wydaje mi się ż eterazm można kupić farby bez amoniaku i szkodliwych substancji i nie ma przeciwwskazań.
Dzięki
bede musiała poszykac jakiejś bez amoniku, bo chyba ten zapach jest najbardziej szkodliwy. A stan moich włosów ..jest tragiczny
![]()
ketrin a jak Twoje wyniki? Byłas odebrać? Wszystko dobrze? Trzymamy kciuki, daj znać:)
Jeszcze nie, ale dziekuję za troske i na pewno dam znać co i jak. Teraz siedzę w necie i szukam info o hashi i nadal dopasowuje do siebie objawy. Jak sie człowiek nakreci to jest w stanie sobie wmówic wszystko:/
Kobietki spicie? tak cicho na forum
:P Jak wasze kochane brzuszki?;>
Zazdroszcze wam kobietki, że już możecie cieszyć się maleństwem w brzuszkach:) ja poczekam na wyniki moich badan na hashi i jak bedzie wszystko ok to dopiero zabiore sie do roboty;P
153 2010-05-29 09:59:19 Ostatnio edytowany przez Zwyczajnie-Sylwia (2010-05-29 09:59:48)
ja to od ostatniego tygodnia, wieczorem gdy już leże to czuję taki dyskomfort, mam tak nabrzmiały brzuch jak bym co najmniej nadmuchany balot w nim miała. Takie głupie uczucie
Ja też tak mam
troche to drażniące, ale wynika to z rozciągania macicy i więzadeł. Najbardziej ja to czuje jak chodze, dlatego dobrze jest częściej odpoczywać.. zresztą u mnie to wskazane
Do pók nic nie swędzi, nie piecze, nie ma podejrzanej barwy to wszystko jest ok. W ciązy śluz się zmienia i upławy są częste. Ja w 6 miesiącu zaczełąm mieć większe. Ale na wizycie możesz wspomnieć o tym ginekologowi, nic nie zaszkodzi
Pozdrawiam
Co tam u was netbabeczki?
rosną juz brzuszki? :>
zabrzmi to śmiesznie ale mi rośnie
i mimo że jest to 5 tydzień, to brzuch mam jak w 4 miesiącu
Lekarz wprawdzie mi to wytłumaczył ale głupio mi strasznie bo widać brzusio i wszyscy mi gratulują ![]()
Ulcia a dlaczego masz taki duzy brzuszek? może beda blizniaczki?:D Ja nadal czekam na te swoje wyniki hashi....chyba sie nie doczekam:)
Ulcia a jak Ci to lekarz wytłumaczył?
ja narazie nie mam brzuszka, ale zauważyłam, że brzuch mi troche urósł ale nieco wyżej, na wysokości pępka, wygląga to tak jakbym chodziła najedzona:/ .. Może to przez te hormony tyje?:(
I prawidłowo dziewczyny wszytko jest. Na tym etapie ciężko o brzuszek bo maluszki maja po kilka mm a macica tez jakaś duża nie jest, nawet jeszcze nie wyszła do pępka. A ten powiększony brzuszek to raczej przez gazy, zaparcia i naciagnięcie woda. Wszytko zaczyna się przesówac i podnosić, a hormony ciągna wodę. Mnie brzuszek wyszeł dopiero po 16 tygodniu i to nawet nie duży, jak ktos nie wiedział to pomyślał pewnie że się najadłam. a jak juz wyjdzie to potem szybko leci, praktycznie brzuszek z dnia na dzień jest coraz większy. Teraz juz mam brzusio konkretny i zaczyna mnie strasznie bolec przez to kręgosłup, a mały jak zaczyna kopac to cały brzuch skacze. Wogóle strasznie aktywny ten mój synalek ![]()
A tak od siebie wam dodam żebyście dziewczyny nie czytały za dużo w internecie
bo tylko najecie sie strachu i stresu. Ja wiem że jak to jest pierwsza ciąża to się chce wiedzieć wszytko, sama to przechodziłam niedawno i w sumie współczuje wam troche teraz bo dla mnie pierwszy trymestr był najgorszy. Ciągle się bałam że serduszko przestanie bić, że dziecko będzie miało jakies wady, potem strach przed usg genetycznym itd. Mój mąż to już chciał zwariowac bo sam zaczynał się nakręcac przezemnie. Tak że niedajcie się kochane zwariować i wierzcie że wszytko będzie dobrze a napewno tak będzie. Całuski
shedir podniosłaś mnie na duchu bo ja często nakręcam się czy wszystko oby napewno jest ok, ostatnio gdy już leże czuję jak drętwieje mi prawa noga i zaczynam się właśnie nakręcać czy z dzieciątkiem jest ok czy to jakieś niewłaściwe symptomy. Także twoje ciepłe słowa są napewno bardzo przydatne ![]()
Shedir dokładnie tak mam jak opisałaś..
ale dobrze ze jest doświadczony kto nas może uswiadomić , dzięki ![]()
Niedawno sama to przechodziłam i z tego co wiem to 95% kobiet to przechodzi. To też jest moja pierwsza ciąża, bardzo przez nas chciana, a dzieciątko od początku kochane nawet kiedy wyglądało jeszcze jak obcy;). I pamiętam jak się nakręcałam. Na początku że może puste jajo, zobaczyłam serduszko na usg poryczałam się ze szczęscia, potem wyczekiwałam kolejnego usg żeby zobaczyć tą pikającą kropkę bo naczytałam się że serduszko przestało bić, potem znikneły bolące piersi i oczywiście panika, potem usg genetyczne i strach że będzie chore i tak do pierwszych ruchów
bo wtedy pierwszy raz naprawde czujesz że ta istotka w tobie żyje i daje ci znać. Dlatego dla mnie ten okres był najgorsz i pełen stresu i nie potrafiłam się zabardzo cieszyć tym wszystkim. Teraz gdy już budzą mnie ruchy synka i baraszkuje w brzuszku przez prawie cały dzień i noc jestem spokojna. Chć przyznam, że jak między 20 a 21 tygodniem pierwszy raz poczułam ruchy, właściwie to nie wiedziałam czy to są ruchy czy coś mi się ubzdurało a potem przez dwa dni nic to pojechałam w panice do szpitala i jak zwykle nerwowo na usg szukałam bijącego serduszka. Tak że wszytko to jest mi dobrze znane i wiem że przez to traciłam nerwy, wkurzałam męża i właściwie było niepotrzebe. Na wiele rzeczy nie mamy wpływu, najważniejsze żebyśmy robiły wszystko co możemy zrobić dobrze, a nie zamartwiały się. A zobaczycie czas tak szybko wam minie. Ja pamiętam jak dopiero zobaczyiśmy dwie kreski na teście, a teraz juz zaczynamy szykować się do porodu, ja mam już syndrom "wicia gniazda";) hehe. Pierwszy trymestr jest najgorszy, drugi już spokojniejszy a trzeci się strasznie dłuży i dłuży. Napewno wszytko jest dobrze z waszymi dzieciaczkami i starajcie się cieszyć tymi chwilami ![]()
heh... ![]()
166 2010-06-01 14:53:12 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-07-14 20:24:34)
Shedir ma rację!! Ja dopóki nie zaczęłam czytać o hashi to się tak nie przejmowałam ale jest duzo osób które nie mają pojęcia a udzielają porad i mylnych informacji.
W tym miejscu był spam. Moderatorka Emilia
Oj.. chyba zaczynają sie u mnie zaparcia
... ![]()
168 2010-06-02 18:29:39 Ostatnio edytowany przez shedir (2010-06-02 18:30:11)
To dużo pij, jedz dużo warzyw i owoców i suszone owoce. Często pomaga też sok z kiszonej kaspusty lub spod ogórków kiszonych, no i ruch.
shedir kochana ja tez sie stresuje tym pustym jajeczkiem:( 14 mam USG wiec bede wiecej wiedziec:)
Wszystko napewno jest dobrze a twoj maluszek się dobrze rozwija.
dziewczyny ale czas szybko ponagla, nie tak dawno jak by to było wczoraj dowiedziałam się że jestem w 3 tygodniu ciąży, a dziś już wkraczam w 12 tc i widzę że już troszkę niewielkie wypukłości
Znowu WAS zaniedbałam
Mój brzuszek faktycznie jest spory od nieprawidłowo pracujących jelit, choć coraz częściej widzę że jest poprawa. Też mam problemy z zaparciami ale owoce są nie wskazane dla mnie a jedynie warzywa. spróbuje ten sok z kiszonej kapusty
Jestem teraz strasznym śpiochem ale poza tym czuję się znośnie :)Co do paniki - to ja mam juz córeczkę i wtedy chyba mniej panikowałam niż teraz... Może dlatego że byłam pewnych rzeczy nie świadoma a teraz już tą wiedzę mam. Obecnie pakuję córeczkę bo jedzie z babcia nad morze a ja planuje jak spędzić niedzielę tylko z małżonkiem:) Może znacie ciekawe miejsca na Śląsku, które warto zobaczyć??
Ulcia mi z ciekawych miejsc na śląsku przychodzi do głowy jedynie Zamek Pszczyński wraz z parkiem
Wszystko napewno jest dobrze a twoj maluszek się dobrze rozwija.
dziekuje:) trzymajmy sie razem to bedzie dobrze:))
No tak - w Pszczynie to byłam na pierwszej randce z mężem. Ale może dobrze jest powspominać... Dzięki za pomysł ![]()
A ja dzis odkryłam coś NOWEGO w moim ciele:) jak przykładam reke na brzuch, łono
to czyje, że pod skórą jakby już czuć było macice
jej pewnie dzidzi sie powieksza ![]()
Iziaaak fajnie takie niespodzianki które można dostrzec podczas całej ciąży
a dziewczyny czy wy chodzicie prywatnie do ginekologa, czy też korzystacie z państwowej opieki ??
Ja za 2 tygodnie zjeżdżam na dobre do Pl i zastanawiam się co wybrać
JA chodze prywatniedo lekarza. Przed ciążą byłam kilka razy pastwowo, u różnych lekarzy ale jak dla mnie t porażka. Byłam i u kobiety i u mężczyzny ale żaden mi nie podszedł. Teraz mam świetnego, zaangażowanego lekarza i go nie zmienie nawet po ciąży.
Ja też chodze prywatnie, 120zł bierze, ale jestem z niego bardzo zadowolona, lekarz naprawde świetny. Ja zawsze chodziłam prywatnie wiec nie wiem jacy są "ci z państwówki" ![]()
czyli jednak ja też zostanę przy lekarzu prywatnym
a dziewczyny na jakie badanie miałyście już obowiązkowe skierowanie podczas ciąży. Wiem, że trzeba zrobić badanie grupy krwi prawda ? ale to robię zarówno ja i partner czy jak to wygląda ? Też jest podobno badanie na toksoplazmoze, ale czy wszystkie tego typu badania są robione w początkowym etapie czy jest to jakoś rozłożone w czasie ?
ja tez chodze prywatnie, bierze 80 zł za wizytę:) jak na razie wszystko w porzadku, duzo tlumaczy i to sam z siebie a to niewatpliwie plus przy pierwszej ciazy:) tez macie cos takiego, że na dobra sprawe nie wiecie o co sie pytac?
no właśnie, to ciekawe:) ja też w zasadzie nie wiem o co powinnam pytać, czy zwykłe pytanie "czy wszystko w porzadku" wystarczy? o co kobietki pytacie swoich lekarzy? mam mieć kolejne usg za 9 dni, o co dokładnie pytać?
A odnosnie badań to niestety nie doczytam co tam lekarz zlecił:P wiem ze na pewno Gr Krwi, ale tylko moją, mocz, krew, coś co sie zaczyna na I... nie wiem jakieś przeciwciała czy co nie wiem
ale jutro ide zrobić badania wiec bede wiedzieć co i jak ![]()
Kobietki a zaczynacie stosować juz jakies kremy na rozstepy? jaki jest skuteczny?
Z badań to grupa krwi ale wystrczy tylko matki,potrzebna jest w szpitalu przy porodzie. Na każdą wizytę morologia i mocz, na początku IgG i IgM toksoplazmy i cytomegalii to samo z różczką, potem anty Hbs (wirus zapalenia wątroby), odczyn USR (kiła), badanie poziomu hormonów tarczycy, troche póżniej posiew, cytologia, potem znowu toksoplazma i cytomegalia, glukoza.
Co do kremów na rozstępy i biust to ja zaczełam używać z końcem 3miesiąca. Na razie nie zauważyłam żadnego rozstępu ale to wszystko zależy od jakości skóry. Moja mama i siostra nie miały żadnych rozstępów po ciąży więc może i ja nie będę miała
. Smarować zawsze warto.
Co do lekarzy to ja na przykład zawsze leczyłam się państwowo ale na przykład te badania na hashi wykonalam prywatnie. z terszta nawet nie wiem czy panstwowo mozna je wykonac.
ale tych badan, ja juz część mam zrobioną ale po reszte muszę do innego miasta jechac bo unas nie robią toksoplazmozy itp. ; ja zawsze sie pytam lekarza czy wszystko okay ale dziwnie mi to tak brzmi, powierzchownie:/
bylam tez u lekarza na tzw kase chorych i nie narzekam, tylko te kolejki - to masakra:/
wiecie co, byłam na badaniach wczoraj i nerwów zjadłam co nie miara.. chodze prywatnie do gina wieć i skierowanie na badania jak sie okazało musiałam prywatnie zrobić!... wszedzie gdzie jezdziłam je zrobić mówili mi ze nie moge zrealizować skierowania bo nie maja podpisanej z ... umowy
masakra... wiec pojechałam tam gdzie chodze i wyliczyli mi za badania 110 zł
wycwanili sie Prywaciarze... dlatego chyba przepisze sie na kase chorych..
Jak się chodzi do lekarza prywatnie to badania też się robi prywatnie i płaci za nie z własnej kasy. Wszędzie tak jest.
dziękuje za dokłądną rozpiskę tych badań sporo tego jest, aż mnie to przeraża a koszt też wyjdzie duży co nie miara za każdą wizytę płacić i za każde badanie rany już mnie to przeraża
uroki macierzyństwa - podobno potem jeszcze droższe wszystko:) hihi
ale mamy dziś upał przyszłe mamusie
:D w Rzeszowie 32st.!! Jak sie czujecie?
A ja bym bardzo prosiła o dopowiedz na takie pytanie? jestem po 3 operacjach stawu kolanowego, w tym 2 przeszczepach więzadła pobocznego i krzyżowego, i moje pytanie brzmi czy może to być podstawą do cesarskiego cięcia? Jestem w I trymestrze ciąży ale z tego co się orientuję to stawy kolanowe mogą sie rozciągać w czasie ciąży, ja nie mam pełnego zgięcia w prawej nodze, nie mogę klękać ani nadwyrężać tego kolana więc w czasie naturalnego porodu mogę zapomnieć o piłce chodzeniu lub kucaniu. Prosze o odpowiedź na moje pytanie.
Szczerze powiem ż enie mam pojęcia. Musisz zapytac swojego lekarza który prowadzi ciążę.
oj ja też nie wiem o co chodzi, ale być może taki poród naturalny będzie w twoim wypadku jednak większym problemem. Ja myślę, że lekarz Ci wszystko rozjaśni
Ja niestety tez nie umiem pomoc, ale na pewno wszystko bedzie dobrze:) glowa do gory!
Co tu tak pusto ostatnio? Czyżby brak niepokojów, mdłości i czego tam?? Odezwać się proszę
Ja przy takiej pogodzie nie czuję się najlepiej ale to lepsze niż powodzie. W sobotę mam kolejne usg - zobaczymy co tam zobaczę
Pozdrawiam...