netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

132 169 odpowiedzi3 871 044 wyświetleniazałożony przez iziaaaaak, 10.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Strony Poprzednia 1 … 2 025 2 026 2 027 2 028 2 029 … 2 034 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 691 do 131 755 z 132 170 ]

131 691

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Krecik jedynaczke z Jadzi chcesz zrobić no wiesz co tongue jak możesz tongue mając w domu taką ekipę braci big_smile lol ... nie no żartuję Wasz wybór :* smile

u nas też biało yikes ciekawe jak ja jutro do przedszkola dojadę hmm

Mika jestem big_smile

Cameron no ciężki temat , ale M wydaje się mądrym facetem i na pewno się dogadacie smile trzymam kciuki za Was oboje i wasze dokształcanie smile

131 692 Ostatnio edytowany przez ilo27 (2015-04-02 21:39:09)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Byłam bardzo zdziwiona tym kolorem;) a czuje się dobrze, byłam już na genetycznym- połówkowym i na 100% dziewczynka:)  myśle tylko nad imieniem... Mam wadę wymowy więc chciałabym bez " R " myśle nad Leną i Mają może jakieś pomysły?
Czytam was na bieżąco ale jakoś tak nie wiem co pisać;)

131 693

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej smile

Camcia, pewnie jest tak jak Iza pisze, ze Marian po prostu wystraszył sie jak to bedzie wygladalo jak wrócisz do szkoły. Przecież to ze on bedzie robił maturę a Ty pójdziesz na studia nawzajem sie nie wyklucza i on to na pewno zrozumie. Ale wierze ze Ci przykro bo wróciłas pewnie do domu pozytywnie podbudowana itd a tu taki zonk w domu... Ja za Ciebie trzymam kciuki i wiem ze na pewno sobie poradzisz i Ty tez to wiesz, także jedziesz do przodu i tyle, nie myśl nawet przez chwile ze moze nie warto czy cos podobnego.

Kap, kochana to Ty powinnas widzieć mnie jak rodziłam Amelię big_smile jak dostałam ZZO to leżałam sobie jakieś 2-3 godz oglądając "what not to wear" na TLC i wrzucalam posty na fejsie lol lol także nie bój żaby, nie przegapisz mojego rozpakunku big_smile

Kreciku, No i super, jesli tak czujesz ze nie chcesz wiecej dzieci to ok, to bardzo indywidualna sprawa i nie ma co rozkminiac czy to dobrze czy nie smile a z tym drugim dniem swiat to mi sie z Bozym Narodzeniem posralo i myślałam ze po Wielkanocy tez wolne 2 dni sa lol

I wreszcie wolne!!!!! big_smile big_smile big_smile

131 694

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witam przedświątecznie smile

Kurcze, że też dzisiaj musiałam przyjść do pracy ... Ale max do 11, odbiorę pocztę i zawijam się do domu smile

Ilo, Lenka, Maja śliczne imiona, tylko zauważyłam, że w przedszkolu u mojej córy aż roi si,e od Mai i Lenek smile Ale nim Ty urodzisz, to może akurat ta moda przejdzie wink Tak czy siak imiona te podobaja mi się smile

Miss, leniuchuj na całego smile I torbę dopakuj, bo pewnie jeszcze tego nie zrobiłaś tongue wink

Kicia, ja to się przeraziłam jak wyjrzałam rano za okno ... Chyba z 10 cm napadało hmm Ojca wygoniłam rano do machania łopatą przed garażem ...

Muszę na zakupy zaraz jakieś iść, bo mi się przypomniało, że mój drugi chrześniak - ten od cyganki ma dziś urodziny. Dam mu rowerek po Izuni i dokupię może jakieś słodycze, autko...

131 695

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Tak, tak chcę dziewczynkę;) Bo ja pomyślę o swojej 'młodości" to mi się słabo robi:P

131 696

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej

Ilo dokładnie tak jak pisze Mika , Lenek i Majek jest bardzo dużo chyba jakas moda ... ale owszem imiona sa piękne mi tez się podobaja big_smile

ok zaraz biorę się za wypieki tongue , Stas w przedszkolu ale wczesniej go dzis odbieram ok 12 smile

131 697

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Martainn no nie gadaj wink Taki był z Ciebie łobuziak ?? wink

Kicia, ja także planuję odebrać dziś Izę o 12 i resztę do pichcenia i krojenia sałatek smile
Co pieczesz dobrego ??

131 698

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

To chyba od regionu zależy, bo ja żadnej Majki małej ani Leny nie znam:) Same Marysie, Zosie i Zuzie:)
Mika łobuziak to bardzo łagodne słowo na to jaki byłem;)

131 699

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Jak dziewczyny i chłopaki przygotowania? smile U mnie jakoś powoli i bez pośpiechu smile Pomalowaliśmy pisanki, Hubert wykazał się wyobraźnią, bo malował wszystko co mu na myśl przyszło big_smile Wyszło super big_smile


Mika jakie sałatki robicie? smile

Martainn ja mam Milenę smile Niby powszechne, ale w naszym kręgu nie miał nikt Mileny, Leny. Jakie imiona obstawiacie?

131 700

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Mileny znam dwie;) Ale obie już po 30;) Z małych też nie znam:) Za to ze 4 Marysie, Zosie i z 5 Zuzi:D
Ja piekę tylko chleb bo idę na sępa;)

131 701

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Mika u mnie już spokój big_smile sernik się piecze , makowce zrobione wczoraj , i bez pieczenia TOFFI na ciastkach smile plus 2 sałatki , jakiś bigos i oczywiście pieczone mięsko swojej roboty big_smile

u mnie dzis pogoda na wariata big_smile z rana był śnieg , później wyszło słoneczko , później grad i zaraz śnieg z deszczem i teraz znowu piekne słoneczko tongue ciekawie ...

131 702

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej Dziewczyny, hej Tatuśku Martainn smile

Hahah Miss lol No ja tv nie oglądałam, ale ze starym jeszcze kawę wypiliśmy, on się ogolił i wykąpał....Tak przeciągaliśmy że już nie dałam rady sama się ubrać. Urodziłam na izbie przyjęć, z 5 minut po wejściu do szpitala tongue Doktorka mówiła że jeszcze chwila i w samochodzie bym Małą wypakowała lol Potem cały szpital przychodził oglądać Pierworódkę z Izby Przyjęć.

Z tymi imionami to ciężko cokolwiek utrafić oryginalnego. Na chłopca miałam Leon i całe szczęście że jest samiczka bo teraz tylko wszędzie słyszę Leonki i Leosie....Małej nie utrafiliśmy z imieniem, została w papierach Matylda ale wołamy Halinka lol

Caameron nie znam Waszej sytuacji i ciężko mi skomentować ale wiem jedno.....samce są tak beznadziejnie mało empatyczni że ręce opadają. I choćby jakiś był cudem chodzącym to wykazanie odrobiny entuzjazmu do pomysłów żony przychodzi z trudem.
Tak czy siak Ty sobie spokojniutko do swojego celu dąż, liczy się Twój entuzjazm i Twoja wola smile

Iziaaaaak jak sobie radzisz z 2 dzieciami? Ile ma już Twoja Milenka? Jak kiedyś Was podczytywałam to jeszcze w ciąży z nią chodziłaś smile

No właśnie, tak mnie Mika natchnęła....u Was są Wielkanocne prezenty? Zajec przynosi?

131 703

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Martainn, no pomyślał by ktoś, że taki niesforny byłeś za młodu smile Na zdjęciu wyglądasz na grzeczniutkiego wink
Hehehe nie ma to jak na sępa iść wink

Do nas zawsze się zwala rodzinka, więc więcej przygotowań mamy ...

Iziak robimy tradycyjną jarzynową i z selerem konserwowym, ananasem i szynką. Jeszcze chrzanik, nadziewkę ... i w sumie nie wiem co jeszcze smile Mazurek upieczony, serniczek z brzoskwiniami też. A pachnie w całej kuchni, że aż ślinka leci wink A tu pościć trzeba smile

Kicia ten toffi brzmi pysznie smile i pewnie szybko się go robi, skoro bez pieczenia jest smile

K.a.p. u mnie nie ma tradycji obdarowywania się w Święta Wielkanocne. Ale zawsze jak przyjeżdżają ciotki i wujki to zawsze coś dla dzieciaków przywożą smile

Dzwoniła do mnie dziś siostra tatusia, że ma dla Izy parę ubranek od babci z Ameryki. Podrzuciła mi - fajne smile Sukienisie słodkie, i sweterek, bluzeczki, spodnie ... plecak, maskotki. Iza zachwycona i już musiałam Ją wystroić w nie smile

Gdybym już nie miała czasu zaglądnąć, to od razu składam serdeczne życzenia :* Radosnych, pogodnych Świąt Wielkiej Nocy, pełnych łaski od Zmartwychwstałego Pana, pokoju, rodzinnej atmosfery, smacznego jajka no i mokrego ( ale nie od śniegu smile ) dyngusa smile smile smile

131 704

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Mika tak dosyć szybko robi się TOFII to jest takie bardziej ciastko smile i baaaaardzo słodkie tongue

ja już po nabożeństwie , tatuś zjechał i został ze Stasiem , w drodze powrotnej zastał mnie śnieg hmm ...drażni mnie ta pogoda ...
ja na zajączka tylko soczki pokupowałam chłopakom i starczy smile

131 705

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Mika a widzisz;) Pozory często mylą;) Gdyby nie moja żona to pewno bym już dawno kwiatki od spodu wąchał;) Ale to dawno i nieprawda;)
A słuchajcie. Mam jeszcze pytanie. W jakim miejscu mniej więcej czuć pierwsze ruchy dziecka?:)
No i zdrowych i wesołych świąt oczywiście;)

131 706

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Martain wszystko zależy jak się dziecko ułoży , ale jak zacznie się ruszać to nie da się nie poczuć a z czasem jak się dobrze przyjżysz to nawet można zobaczyc jak sie brzuszek rusza big_smile big_smile , u mnie najczęściej był to wieczór wtedy szalał najbardziej big_smile

Wesołych , spokojnych i rodzinnych Świat Wielkiej Nocy , kolorowych pisanek , mokrego Dyngusa , radosnych i szczęśliwych dzieciaków i czasu spedzonego w super rodzinnym gronie smile łask Bożych i słonecznych chwil Życzę dla Was wszystkich i Waszych rodzin :* big_smile

131 707

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witajcie przedświątecznie smile

Pewnie już wszystko macie przygotowane na jutro, w domach pięknie pachnie, rodziny się zjeżdżają smile
U nas już też praktycznie wszystko gotowe do Wielkanocnego śniadania smile Właśnie poprasowałam nam ciuchy na całe Święta, umyłam podłogę, A. poukładał dzieci i właśnie jedzie na myjnie wypucować naszego złomka smile


Pogoda chyba taka sama jak u większości z Was, słońce, deszcz, śnieg, grad, wiatr- dosłownie wszystko. Ale nie ma co narzekać, w końcu nie mamy na to wpływu wink

K.a.p. śliczna ta Twoja córcia smile Ile ona już ma? smile Rzadko jestem na forum więc zupełnie wypadło mi z głowy smile
Jak sobie radzę z dzieciakami? Radzę smile Po prostu wink Jak każda mama  wink Hubert jest naprawdę przekochanym dzieckiem, dużo rozumie, dużo mi pomaga, jest w wielu rzeczach samodzielny, więc naprawdę nie jest źle wink Milenka też nie jest jakimś problemowym dzieckiem, tak więc dajemy radę smile Owszem są czasem gorsze momenty, które wymagają po prostu organizacji lub wzmożonej czujności, ale zaraz mi to dzieciaki rekompensują wink Najważniejsze dla mnie, że naprawdę się lubią/kochają, są za sobą, potrafią się razem bawić.. mam nadzieje, że to się nie zmieni wink
Milena ma już skończone 8miesięcy, szczerze- nie wiem kiedy ten czas tak przeminął smile Ja mam wrażenie, że jest z nami od zawsze smile

Co do "zajączka"- nie obchodzimy wink U nas Święta Wielkanocne kojarzone są ze "święconką", ze śmiercią Pana Jezuska na Krzyżu i z jego radosnym Zmartwychwstaniem smile Hubert coraz fajniej rozumie "temat" jak na jego wiek smile Przy całowaniu krzyża w wielki Pt. był bardzo podekscytowany, przejęty, wcześniej zawsze oglądamy razem bajkę, która przedstawia całą drogę krzyżową, śmierć na krzyżu i oczekiwanie zmartwychwstania.  Tak więc dla nas nie mają znaczenia jakieś "zajączki" wink Jest masa innych okazji do obdarowywania prezentami smile

Martain ja pamiętam, że zawsze wieczorem dzieciaki w brzuchu najwięcej wojowały smile Gdzie? To zależy od ułożenia dziecka i zaawansowania ciąży smile Na początku są to z reguły rejony jelit wink


Kochane raz jeszcze Zdrowych i Tradycyjnych Świąt! Spokoju i Pokoju wink Radosnego przeżywania!

131 708

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witajcie Kochan Moi :*

Iziaaak a ja nie znam żadnej małej Milenki tylko Twoją smile wiecie dla mnie w sumie to nie ma znaczenia czy w przedszkolu czy szkole jest 15 Zuzi czy Juleczek smile każdy nazywa dziecko jak Mu się podoba smile u nas chyba właśnie Julek jest najwięcej smile Jadzia jest jedna i za to nawet intendentka Ją zna big_smile a w przedszkolu jest 150 dzieci hahaha Leona nie znam żadnego ale za to u nas są Jasie, Antosie i Franki smile mój kuzyn ma Antosia i Franka smile osobiście uwielbiam te imiona smile JA ZNAM W MOiM WIEKU CHYBA Z 15 Kasiek a i tak uwielbiam swoje imię smile

Miss a Wasz synek jak będzie miał na imię? zapomniałam tongue to już masz Wolne na dobre?

Martain dziewczyny też potrafią być dobre big_smile jakby Ci się syn urodził byłbyś tak samo szczęśliwy smile wszystko zależy jak wychowasz smile

K.a.p Matylda bardzo piękne imię smile ale Halinka też big_smile hhahahah udani jesteście big_smile kawkę sobie popijali a dziecko się na świat pchało big_smile w moich stronach w zeszłym roku mąż odebrał poród w aucie w drodze do szpitala big_smile

u nas nie daje się nic na zajączka wink to znaczy zawsze babcia z dziadkiem dawali nam po 100 zł big_smile i dziadek w tym roku też dał wszystkim wnuczętom wink ale jak zawsze dla dzieci ma się coś drobnego ale to jak przy każdej okazji spotkania smile

jak święta u Was? U nas średnio ale pisałam już na facebook. Jadzia miała taką jelitówkę, że ja byłam przerażona sad nie to dziecko sad nawet mówić nie miała sił. Najedliśmy się strachu ale odbiliśmy sobie wczoraj za to smile a JAdziunia dziś już super smile jesteśmy u rodziców i właśnie szykujemy się na spacerek do babci na cmentarz smile WIOSNA SIĘ OBUDZIŁA big_smile

131 709

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej!

Kreciku cieszę się, że Jadzia wróćiła do zdrówka smile
U nas Święta takie sobie.. to znaczy pogoda nie nastrajała.. wczoraj przeleżałam w łóżku, b0o znowu jestem przeziębiona.

U nas tak jak u Iziaaaka.. na zajączka nic się nie daje.. jakoś tak bardziej skupiamy się na duchowym przeżyciu tych Świąt. I dla mnie te były wyjątkowe smile

131 710

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hej smile

Kreciku, ciesze sie ze z mala juz lepiej. Nie ma chyba nic gorszego jak widzi sie wlasne dziecko tak oslabione sad do kiedy masz wolne??
a maly bedzie mial na imie Anthony Matthew smile u nas to nie jest mega  popularne imie ale tak jak piszesz, to nie ma znaczenia smile
a wolne mam od 20ego wink w piatek 17ego ide ostatni dzien do pracy wink

u nas robimy zajaczki, ale to w sumie drobiazgi, w tym roku dla dzieciakow porobilam takie male paczki: koszyczek z 4 jajkami Kinder, zajaczek Kinder i takie duze slomki do picia ozdobione kroliczkami i kurczaczkami, ale to tak jak Kasia pisze, takie rzeczy kupujemy dzieciom czesto przy okazji wiekszych spotkan rodzinnych a nie tylko na swieta i wcale nie uwazam ze przez to uwage od swiat sie odwraca, bo to nie sa prezenty na skale Bozego Narodzenia wink

Minia, widzialam Twoje "zimowe" zdjecie i cholera u nas bylo tak samo w sobote lol poszlismy na 17 na obiad do dalszej rodziny M, nawet cieplo bylo, wychodzilismy od nich jakos kolo 21, otwieram drzwi a tu bialo wszedzie i dalej snieg pada! :lo: czulam sie jak w programie "Mamy Cie!" bo myslalam ze to jakis joke wink na szczescie juz nie ma po sniegu sladu, jest w okolicach 8-10 stopni i zapowiadaja opady ale deszczu co kilka dni wink

131 711

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej smile


U nas Święta na tyle wyjątkowe, że ja i dzieciaki mieliśmy A. tylko i wyłącznie do swojej dyspozycji, tylko dla siebie smile A. w Wielką Sobotę pojechał powyłączać wszystkie maszyny (!) tak więc od 10.00 w sobotę do dziś rana był tylko dla nas big_smile zero telefonów, zero wyjazdów do pracy.. cały czas byliśmy razem, non stop zajmował się dziećmi, cudny był ten czas smile smile

Kreciku a Jadzia dziś poszła do przedszkola? Współczuje tych przeżyć jelitówkowych sad



No my a my teraz ruszamy dalej z tą całą papierologią dot.budowy. Właśnie umówiłam nas do notariusza (właśnie zbieram dokumenty potrzebne do wszczęcia postępowania), załatwiłam termin u geodety smile

131 712

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej

u nas święta bardzo rodzinne smile , najpierw trochę u moich rodziców , rano w sobotę na święceniu byłam ze Stasiem , w południe troche posiedzielismy z moim bratem , w niedziele śniadanko po południu pojechalismy do tesciów było wesoło big_smile , w poniedziałek od rana Stas zrobił pobudke pistoletem z wodą lol po południu wrócilismy do mnie i przyjechał drugi brat z rodzinka a z racji że miał ur to posiedzielismy do wieczora , i powrót do rzeczywistosci tongue

131 713

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Superr ze tak rodzinnie spędziłyście święta smile mimo pogody smile       

Miniu zdrwowka smile

Miss myj malej ciągle rączki ile sie da moze sie nie zarazi.  Jadzia nie zawsze sie zarażała mimo ze ktos w rodzinie miał. piekne imiona wybraliscie. kocham imie Maciej i chcialam miec syna Maciej A los dał mi mmęża Antek tez piekne smile to juz niebawem wolne smile chyba ze zacznies rodzic w pracy to bedzie wczesniej hihihi

Iziaaak nie Jadzia nie byla w przedszkolu . dzis mielismy wolne i jeszcze bylismy mu rodziców.  Jadzia do konca tyg. bedzie w domku bo ma dietke i jest osłabiona. posiedzi z babcia i dziadkiem i moze ciocie poprosimy o pomoc. zawsze po jelitowce przetrymujemy Ja w domku zeby nie zlapala innej infekcji. Milo czytac ze A. spedzi? z Wami ca?e swieta smile trzymam kciuki za pomyslne zalatwiania formalnosci odnosnie domu smile   


my juz w domku smile Jadzia szvzesliwa bo jednak tesknila za swoim domkiem smile a w dodatku dosta?a cole to juz w ogole. szczesliwa smile

Pisze z telefonu sorki za pisownie wink

131 714

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej smile

Jak miło się czyta, że Święta tak rodzinnie przeleciały smile

Krecik dobrze, że Jadzia wróciła do zdrowia :* Moja w sumie tylko wczoraj miała epizod biegunkowy, ale też przetrzymam Ją w domku.
Ja natomiast od poniedziałku zaprzyjaźniłam się z kibelkiem ... Męczy mnie okropnie, jadę na wodzie, ryżu i sucharkach ...

Miss u nas też podrygi zimy niestety ... Wczoraj rano za oknem było biało, w ciągu dnia trochę stopniało, ale dziś to samo ... Oglądałam pogodę i pod koniec tyg ma być 17 st smile oby sie im sprawdziło smile

Iziak no to trzymam kciuki za szybkie załatwienie formalności związanych z budową domu smile I cieszę się, że mieliście przez całe Święta A. tylko dla siebie smile

Minia jak w pracy ? Przeziębienie przechodzi ?

Martainn ja to pamiętam, że moja dawała swoiste kopniaczki jak pojadłam słodkiego smile I to dawała po całym brzuchu smile

Kicia, moja miała naszykowany pistolet do lania wodą, ale z racji tego, że złapała katarek to nie polewaliśmy sie smile

U nas święta spokojne, rodzinne ... W niedziele zjechali wujkowie, ciotki ... I kuzyn Izy, którego uwielbia smile To nic, że roznieśli cały pokój wink

131 715

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej

Mika u mnie Staś miała mega frajde z tego że mógł polewac wszystkich wodą , ale jak tylko ktos chciał jego polac to uciekał i chował się gdzie tylko mógł lol
jeszcze jak zjechał brat z rodzinka to cała akcja z woda zaczęła się od nowa tongue

u nas też dzis zimno i ciapa brrr hmm

131 716

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej smile


U nas też na zewnątrz dość nie przyjemnie i zimno.. pada śnieg na zmianę z deszczem hmm Aż się nie chce wierzyć, że końcem tyg zapowiadają takie ocieplenie yikes


U nas dzieciaki też miały frajdę z polewania wodą, gorzej dla mnie, bo ktoś musiał potem te wszystkie kałuże sprzątać tongue No ale tradycji stało się zadość wink

Miss Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin! I jak Amelia po nocy? Zdrowa?

Mika wracaj szybko do pełnej sprawności wink A jak wogóle sprawa z siostrzenicą i tymi skradzionymi pieniędzmi? Na Święta byli jej rodzice czy nie?

Kreciku a pewnie, że lepiej niech Jadzia dojdzie do siebie smile Mała tak lubi colę? hihi mój Hubert dopiero na te Święta odważył się napić 2 łyki coli, do tej pory nie chciał, bo twierdził, że "piece w język" big_smile


Lecę ogarnąć póki moja mamincóra śpi smile

131 717

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Oj no właśnie !!!

Miss wszystkiego najlepszego smile smile smile Zdrówka, szczęścia, pomyślności no i oczywiście lekkiego porodu :*

Kicia, moja też planowała jak to wszystkich będzie polewała, no ale na planach się skończyło przez to przeziębienie i grypę żołądkową ...

Iziak, u mnie wygląda słoneczko, nieśmiało, ale miejmy nadzieję, że do końca tygodnia się rozkręci i w końcu będę mogła wynieść zimowe klamoty smile

Co do siostrzenicy to dziś idziemy do cioci ( ciotka wczoraj wróciła z Krk od swojej córki ) i już mnie brzuch boli na samą myśl ... Jeszcze wczoraj mi podniosła ciśnienie, bo miałam błyszczyk położony w kuchni nad opiekaczem, rano chciałam się nim pomalowac i patrzę, że go nie ma. No to poszłam do niej i pytam czy nie zabrała mi go czasem, powiedziała, że nie, ale coś zaczęła miętolić w kieszeni szlafroka ... Błyszczyk oczywiście hmm Kurde, jak zwalczyć te jej " lepkie " ręce ... Czekamy z mamą na tą asystent rodziny i do tego psychologa koniecznie.
A jeśli chodzi o rodziców, to przyjechał tylko ojciec. W Wielką Sobotę i to dosłownie na 15 min. Przywiózł dzieciom puzzle ( które odrazu wylądowały w szafce ), chwilę pogadał i tyle go widzieli. Obiecał, że przyjedzie we wtorek ze swoim synkiem ( z tą nową żonką go ma ) ale na obietnicy się skończyło ... W sumie to może i dobrze, bo podejrzewam, że dzieciaczki mogłyby byc zazdrosne o swojego nowego " braciszka " ...

131 718

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Miss jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego smile

u nas też słoneczko nieśmiało próbuje sie przebić , a ja wróciłam do treningów po świętach smile trzeba zrzucić te zbędne cm świąteczne big_smile big_smile

131 719

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witajcie Kochane Moje smile

Miss zdrówka Ci życzę smile spełnienia marzeń i szczęśliwego rozwiązania smile

U nas wszyscy zapomnieli o laniu wodą tongue dzieci brata chore także się w święta nawet nie widzieliśmy sad

Iziaaak JAdzia miała kiedyś to samo jak Jej dałam coli to wypluła lol ale w zeszłym roku moja chrześnica pod moją nieobecność nalała Jadzi w kubeczek i mała zasmakowała smile my nie pijemy coli więc JAdzia ma mało okazji do tego żeby kosztować wink ale kiedy mamy gości lub jesteśmy w  gościach i cola się pojawia to robimy Jej tzw. dzień coli i może wtedy trochę wypić w kubeczku smile teraz przy jelitówce dostaje taką wygazowaną wink

Ja w pracy jestem ale chce już do domku . Prania mam 2 do zrobienia i ogarnąć trzeba po przyjeździe wink u nas też średnia pogoda ale faktycznie niebawem ma się zrobić lato yikes

131 720

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hej smile

dzieki kochane smile ja urodziny w pracy a potem mam wizyte cotygodniowa u gina i ma mi dzis wymaz robic wiec same przyjemnosci big_smile big_smile tongue tongue

Iza, mala poki co zdrowa, noc spokojna, wiec moze rzeczywiscie ja ominal ten wirus. Ja juz tez dobrze sie czuje, moja tesciowa, tesc i szwagierka tez wiec kazdemu po jednym dniu przeszlo.

Amelia tez nie lubi coli, tzn ona nie lubi wszystkiego co gazowane wink kiedys przez przypadek na urodzinach siostrzenca M napila sie troche Fanty, myslala chyba ze to sok pomaranczowy i wyplula wszystko na stol lol nie lubi wlasnie tego piekacego jezyka od babelkow i od tamtej pory zawsze sie pyta czy moze sie czegos napic jak widzi cos na stole a jak jej mowie ze pewnie, to ona jeszcze sie dopytuje czy to na pewno bez babelkow jest wink takze poki tak ma to sie ciesze, bo pewnie niedlugo sie jej odmieni wink

Mika, no kurde ledwo co tyle kasy zakosila i juz Ci blyszczyk podwedzila? hmm drobiazg czy nie, sam fakt sie liczy... ona albo sobie sprawy nie zdaje co to jest kradziez albo w ogole kregoslupa moralnego nie ma i po prostu bierze sobie co popadnie jak sie tylko okazja nawinie hmm i do tego klamie bezczelnie prosto w oczy ze nie wziela hmm mam nadzieje ze Wam ten asystent rodziny pomoze, bo jak tak dalej pojdzie to ona w jakims poprawczaku skonczy jak tak dalej bedzie pogrywac...
Wierze ze sie denerwujesz przed spotkaniem z ciocia, ale pamietaj, ze to nie Ty ukradlas, staracie sie jak mozecie z mama zeby te dzieci wychowac ale wyszlo jak wyszlo, to jej ma byc wstyd i to ona sie ma tlumaczyc a nie Ty.

Kreciku, ja pranie robilam w piatek chyba i do dzisiaj 3 kosze stoja do skladania i kolejne 2 sa gotowe juz do prania lol zawsze tak mam jak nie poskladam od razu po praniu ze potem caly tydzien lezy az do nastepnego prania wink ale moze dzis szybko poskladam jak wroce do domu wink

131 721 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-04-08 15:10:59)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Dzień dobry;)
Wszystkiego dobrego po świętach.
U mnie jak zwykle, jak nie urok to sraczka.
Ja byłem w szpitalu od wczoraj, dziś miałem badania. Są zmiany na żołądku, ale chyba łagodne i do zaleczenia. Wyniki będą za 2-3 tygodnie. Ale badanie mi kolega robił więc powiedział wprost, że na razie nie ma czym się przejmować. Pobrali wycinek. Dobrze, że mnie nie sprawdzał z tyłu:P Hahah
A żeby nie było za wesoło to wczoraj wieczorem zalało mi łazienkę. Dziś byli hydraulicy i trzeba kuć, bo jest źle założona instalacja i trzeba od nowa syfon założyć itp. Szczęście w nieszczęściu, że teraz a nie jak już dzidzia będzie.
Miss wszystkiego dobre z okazji osiemnastki.

131 722

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Miss daj znać jak u lekarza było smile noi nie składaj w dniu swojego święta prania smile JAdzia nie wypije nic gazowanego tylko tę nieszczęsną cole wink a tak to zawsze pyta "Mama czy to nie jest gazowane?" w ogóle to Jadżinks pije głównie wodę smile każdy sok typu np. Kubuś jest przez nią upijany po 5 łyczków i koniec i zaraz woła wodę tongue

Mika trzymam kciuki żebyście rozwiązali tę sprawę z siostrzenicą . Bardzo trudna sytuacja sad może Ona jest chora i potrzebuje terapii u psychologa? sad

131 723

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej !
Normalnie ni mam czasu przysiąść na forum, bo siedzę zagrzebana w papierach hmm ALbo szykuję lekcje na zaś, albo pomoce. A dziś oceniałam sprawdzian. Chciałam się nie pomylić i spędziłam nad nimi półtorej godziny smile
Powiem Wam, ż czuję satysfakcję z tego co robię. Gdy kładę się spać czy budze się rano to czuje ogromny stres i niepokój czy sobie poradzę. Ale jak wchodzę do szkoły to mijają wszystkie wątpliwości i stres smile
Dzieci są świetne smile Jednak mają strasznie dużo materiału i ciężko jest się wyrobić w tych godzinach. Robię co w mojej mocy a że lubię mieć wszystko dopięte na ostatni guzik to siedzę nad wszystkim do wieczora.
Jutro będziemy siać zioła i takie tam tongue

Mika.. nie wiem co by podziałało na tą siostrzenicę. Nie wiem jak musicie do niej podejść. Ale sami sobie nie poradzicie. Tu potrzebny jest jakiś specjalista sad

Miss wszytskiego najpiękniejszego! Szybkiego i mało bolesnego porodu smile
Dobrze, że Amelii nic nie jest!
A jak Ty się czujesz? Jakieś symptomy zbliżającego się porodu?

Kreciku ja Ci chętnie pranie poskładam jak rozpiszesz za mnie lkcje na jutro tongue
Jak Jadziunia? Brzuszek już nie dokucza?

Kicia weź mnie kopnij do treningów. Raz, że mi się nie chce, dwa pogoda fatalna a trzy czasu brak! Chcę wrócić do biegów ale to jak pogoda się wyrobi.

Martainn cieszę się, że diagnoza jest dobra! Na pewno Wam ulżyło!
Zalanej łazienki i kucia współczuję!
Jak się żonka czuje?

Lecę, bo się nie wygrzebię.

131 724

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Aaa Mika.. przeziębienie mnie jeszcze trzyma.. a najgorsze jst to, że zaczynam głos tracić tongue A wiadomo czym się pracuje w szkole!

131 725

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Minia a czego uczysz bo chyba nie doczytałem, ale ja dziś strasznie słabo czający jestem;/ Moja żona uczy angielskiego w szkole średniej i na uczelni.
Żona ok, chociaż dziś trochę się wystraszyliśmy, bo słabo się czuła i ciśnienie było dość wysokie, ale to ze stresów, bo się tego za dużo nałożyło. Już ok jest.

131 726 Ostatnio edytowany przez minia23 (2015-04-08 16:08:20)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Martainn ja jestem obecnie na zastępstwie w pierwszej klasie podstawowej big_smile
A z wykształcenia jestem nauczycielką edukacji wczesnoszkolnej i języka ang w klasach o-3.
Ktoś sobie pomysli, że co to uczyć w klasach początkowych smile Heheh

Dobrze, że ciśnieni żony wróciło do normy!
A któy to już tydzień?

131 727 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-04-08 16:19:47)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ja wiem, bo po licencjacie jestem nauczycielem historii i miałem praktyki od podstawówki, przed gimbazę po OHP:D
Leci 19. Za tydzień w czwartek mamy połówkowe i powinniśmy się dowiedzieć płci:D

131 728

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Minia wierz mi sama musiałam sobie dać kopa żeby wziąśc sie po tych wolnych i świetach za siebie tongue big_smile a z biegami tez czekam na cieplejsze dni tongue

131 729

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Miniu o nie zadnych lekcji i papierrow hahaha wole to pranie.

Martain ja pracuje wOhp smile oby zonie juz to cisnienie nie skakało. dobrze ze badania wyszły Ci w miare ok smile


Domek smile pranie sie miesza a ja pojadłam świątecznych flaczkow. Jadziulec steskniona .

131 730

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

A właśnie przy okazji powrotów z pracy.
Piszecie, że dzieci stęksnione.
Domiś jakoś nie odczuwa mojego braku w  domu sad Nie pyta o mnie jak mnie nie ma. Jak wrócę to się przytuli i wraca do swoich zajęć.
W ogóle.. strasznie się rozregulował. Bo moja mama i bratowa stosują inne zasady niż ja i czuję, że tracę nad nim kontrolę. To jedyny minus tej pracy hmm

131 731

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Miniu JAdzia tęskni ale nie żeby jakoś bardzo big_smile mówi "Mamusiu bardzo za Tobą tęskniłam" i chodzi za mną przez jakiś czas ale zaraz juz jest normalnie wink a ile razy poszłam po Nią do żłobka a Ona wyjśc nie chciała big_smile tak juz dzieci mają smile

131 732

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Krecik a jak Ci się pracuje w OHP? Ja tam przez rok jeden dzień w tygodniu  byłem, bo robiłem studia zawodowe. Straszyli mnie, że to najgorsza patologia, a gorzej mi się w gimbazie pracowało.

131 733

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Martain ja pracuje w działce rynku pracy nie wychowania ale mam czasem zajęcia z naszymi dziećmi ohpowskimi wink pracuje mi się z nimi dobrze i lubię te nasze dzieci smile wiadomo są ewenementy, z którymi się ciężko pracuje ale w większości to dobre, potrzebujące uwagi dzieci smile

131 734

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej smile

Moja Iza to podobnie jak Jadzia, colę tylko od święta pije, ale żeby Jej jakos bardzo smakowała to nie powiem smile Napije się parę łyczków, beknie i więcej nie  chce wink

Miss i jak u gina ? Pochwal się co dostałaś na urodzinki smile
Cieszę się, że Amelka zdrowa smile Mi też już przeszło smile Z rana jeszcze mnie pobolewał żołądek, ale nie tak jak wczoraj czy 2 dni temu.

Martainn, kurcze ... Oby te zmiany na żołądku były do wyleczenia ... A Ty odczuwasz jakiś dyskomfort ? Boli Cię żołądek ?
Czyli w poniedziałek będziecie wiedzieć czy dziewuszka czy chłopczyk smile
Oby ciśnienie żonce sie wyregulowało, to pewnie przez ten stres - zalana łazienka, Twoje badania ... Ja przez ostatnie 2 m-ce ciąży byłam na dopegyt - ie - lek na nadciśnienie, bo miałam dość wysokie ciśnienie.

Minia, z Ciebie to nauczycielka z powołaniem smile I fajnie by było jakby Cię chcieli zostawić już na stałe smile Bo widzę, że taka praca Ci bardzo odpowiada smile
Ale, że co ? Że mama i bratowa pozwalają na więcej Dominisiowi niż Ty ??

Kicia, ja też wróciłam do ćwiczeń smile Wczoraj godzinkę w domu potrenowałam, a dziś pogoda się wyklarowała to pójdę pobiegać smile
Jak Stasiowy guz ?

Dzwoniłam wczoraj do cioci, że mam do niej sprawę i czy mogę przyjść, to powiedziała, że ma pilny projekt do zrobienia i dziś popołudniu mi kazała podejść. A ja w nocy spać nie mogłam, już chciałabym mieć ta sprawę za sobą ...

Iza po świątecznej labie pomaszerowała dziś do przedszkola smile I nawet sama chciała iść smile a bałam się, że się na maksa rozleniwi po tylu wolnych dniach smile ale widocznie stęskniła się za dzieciaczkami smile

131 735

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Mika odczuwam, ale jak nie biorę leków. Wtedy mnie boli ciągle. Jak biorę to w zasadzie nie odczuwam żołądka wcale. No z trawieniem idealnie nie jest, ale już o niebo lepiej niż było wcześniej. Teraz czekam na wyniki wycinków i wtedy ewentualnie nowe leki.
Z tydzień w czwartek mamy te badania, to będę chyba już wiedział, bo to będzie 20 tydzień leciał.
Pewnie przez stres. Bo dziś jest ok, a hydraulicy od rana już walczą.

131 736

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

W końcu świeci nam słoneczko smile smile



Martainn trzymam kciuki by te zmiany na żołądku nie były niczym niepokojącym.. Kurde zawsze coś. Podziwiam Cię za spokój i cierpliwości. A jak żona zapatruje się na Twój stan zdrowia? Czekamy na wieści donośnie płci smile

Mój Hubert też nie lubi wszystkiego co gazowane, raz w nocy chciało mu się pić i A. dał mu wody gazowanej zamiast zwykłej yikes Mody strasznie się wtedy wystraszył i zraził do gazowanych rzeczy i też jak Amelia Miss ciągle pyta przed napiciem się "czy to picie nie piece?" big_smile

Miss jak po wizycie? Po urodzinach? smile

Minia martwisz się, że Dominik jeszcze nie tęskni za Tobą? big_smile On przecież duży chłopak jest wink Myślę, że jeszcze nie odczuwa Twojego braku, bo szybko wracasz do domu, a poza tym skoro ma babcie i ciocię koło siebie to na pewno się nie nudzi wink Cieszę się, że tak cię pochłonęła ta praca big_smile A mówią coś może o zostawieniu cię na dłużej czy nie?

Mika to ciocia się nie zorientowała, że brakuje 500zł? yikes Czy wie o co chodzi?


Mój A. się rozchorował hmm Tzn ratuje się czym się da, bo przecież w pracy zabraknąć go nie może tongue Łosiek!

131 737

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej

Mika no ja też godz ćwiczeń wczoraj i dziś zaraz zrobię powtórkę , zaczęłam sobie wyzwanie boczki - precz z oponką big_smile tongue
u mnie niby słoneczko ale powietrze jest jeszcze zimne więc biegi na razie sobię daruję tongue
a Stas dużo lepiej , guz zszedł został siniak i lekko zdarta skórka , Panie w przedszkolu były lekko przerazone jak go zobaczyły tongue
u mnie Stas tez za napojami gazowanymi nie jest , okazjonalnie jak widzi że ktoś pije ale to i tak jest juz wygazowana

Martain oby leki pomogły i kolejne wyniki były ok , powodzenia na USG smile

Minia zgadzam sie z dziewczynami widać że spełniasz sie w tej pracy , aż sie miło Cie czyta taka szczęśliwą smile a z Dominikiem spokojnie da sobie radę , domyslam sie że drażni Cie to że dziadki na wiecej pozwalają ale na szczęście niedługo idzie do szkoły więc do południa będzie z dziećmi a po południu juz z Tobą więc wszystko sie poukłada , trzymam kciuki żeby zostawili Cie na stałe smile , zawsze to dodatkowa kasa i budowa szybciej ruszy smile

131 738

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Dzięki dziewczyki;) Iziaaak żonie za dużo nie mówię, żeby jej nie denerwować. Mnie teraz bardziej dobija, że znów mnie bezsenność dopadła i nawet leki nasenne nie pomagają, a nie chcę się faszerować. Liczę, że w weekend się wyśpię.

131 739

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hej smile

Mika, daj znac jak juz bedziesz po wizycie u cioci. wyobrazam sobie jak sie stresujesz, bo to w koncu nic przyjemnego...

Minia, mam nadzieje, ze przedluza Ci to zastepstwo albo zaproponuja cos na stale smile a co do stesknieia, to tak jak dziewczyny pisza, nie pracujesz po 8 godz 5 dni w tyg i Dominik jest u siebie w domu z reszta rodziny wiec pewnie dlatego tak ie odczuwa ze Cie te pare godzin nie ma, poza tym jak nie pracowalas to tez czesto jezdzilas, a to po lekarzach, a to kogos podwiezc wiec on przyzwyczail sie pewnie ze czasem Cie po prostu nie ma w ciagu dnia. Lepiej chyba jak jest tak niz jakby mial wyc od momentu jak zamkniesz za soba drzwi i stac zaplakany pol dnia z nosem przyklejonym do szyby wink

Martainn, mam nadzieje ze te zmiany to nic powaznego. A zonka ma jakies preferencje jesli chodzi o plec? albo jakies przeczucia? smile

Iza, zdrowka dla A. Moj tez dzis wstal chory i ledwo mowi tak zachrypl, cos tam przebakiwal ze moze w domu dzis zostanie ale znajac jego to pojdzie do pracy i bedzie marudzil caly dzien lol

Ja po wizycie u gina ok, w srode mam usg, ostatnie jakie mialam to bylo to polowkowe yikes tu sie robi max 4 usg na ciaze, chyba ze sa jakies komplikacje itd. Dopiero za tydz sie okaze czy maly jest glowka  w dol ulozony, lekarz mowi ze wydaje mu sie ze jest glowka do dolu, ale to tyle co mu sie uda wyczuc po brzuchu, na 100% bedzie wiadomo po usg, no i oczywiscie zaczelam sie martwic troche ze moze jest posladkowo ulozony czy cos, a ja strasznie nie chce miec cesarki... hmm

a po urodzinach ok, nic specjalnego nie robilam bo urodziny bede wyprawiac w sobote wink M. mi kupil po drodze tort-niespodzianke wink a dostac nic jeszcze nie dostalam lol

131 740

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Żonka nie ma preferencji, ale już się przyzwyczaiła do mojego gadania o Marcelince no i też jest gotowa raczej na dziewczynkę. Ale za tydzień się okaże":D

131 741 Ostatnio edytowany przez minia23 (2015-04-09 14:31:07)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej!
Tak cudnie słoneczko dziś świeci, byliśmy z młodym na rowerku, na wrotkach, zbieraliśmy kwiatki, sprawdziliśmy czy wszystkie maliny i truskawki nam się przyjęły wink Jak mi brakowało takiej pogody smile

Co do pracy. Niestety nic nie mówią do kiedy mi to zastępstwo przedłużą, czy w ogóle przedłużą yikes Umowę mam do niedzieli. DYrektora nie ma, bo ma dziś pogrzeb swojego taty i nie mam kogo spytać. Powiem Wam tak, ż nawet z chęcią przygotowuję te lekcje, wracam rano do dzieci. Dziś pomyślałam sobie, że może to faktyczni praca dla mnie smile Cieszę się, że mogę chociaż spróbować co i jak.
Co do Dominika. No babcia próbuje go wychowywać po swojemu. Spędza w szkole te kilka godzin do południa ale to wystarcza,żeby młody się rozregulował.  I ciężko mi nad nim zapanować.
Tęsknić nie tęskni. Ale Miss ma rację..ja wczśniej też dużo z domu wybywałam, więcej mnie nie było niż było i on po prostu się przyzwyczaił. Ale widzę, że jak wracam to on chciałby mnie na wyłączność. Mam być z nim i tylko z nim. Z Arkiem nawet lpiej żebym nie rozmawiała.

U nas z gazowanych rzeczy to tylko woda z biedronki polaris lekko gazowana. Od Święta coca cola.


Martainn i jak tam sprawa z hudrauliką? Fachowcy sobie poradzili?

Mika trzymam kciuki za spotkanie z ciocią smile

Iziaaak co dolega Twojemu A.?

Miss to trzymam kciuki, żeby mały był główką w dół.

Miałam dziś iść pobiegać. Ale uznałam, że poczekam na @, bo jakby tam się coś kluło to niech spokojni się zagnieżdża tongue
Idę sprawdzać zadanie domowe i szykować lekcję na jutro smile

Jutro jadę z młodym na to kontrolne usg brzuszka. I od razu po tym do innego lekarza. Zobaczymy co mi powie.

131 742

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

A hydraulika zrobiona. Wanna zamontowana, ale jeszcze wykończenie jutro zostało i w sobotę resztki. Ale hydraulicy podburzają, znaczy żonę podburzali żeby wspólnotę zaatakować, bo pion jest źle zrobiony i stąd mnie zalało. To, że u nas było źle to swoją drogą.

131 743

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

coś daopadło tych Naszych facetów bo mój też coś wczoraj narzekał i chodzi zakatarzony hmm

131 744

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Minia to fakt pogoda super , my tez bylismy na spacerku i na placu zabaw smile
oby jutro udało Ci się z kims pogadać odnosnie pracy , trzymam kciuki żeby Cie przyjęli smile

131 745

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witam, mam takie małe pytanie, czy podczas ciąży można uprawiać normalnie sex?

131 746

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Lenka spokojnie oczywiście że tak big_smile pod warunkiem że ciąża nie jest zagrożona i lekarz nie ma zastrzeżeń tongue i w sumie do czasu jak tylko dobrze się czujesz tongue , powodzenia

131 747

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Dzięki za odpowiedź, przynajmniej tyle dobrego big_smile A w którym miesiącu lekarz mógłby mieć zastrzeżenia?

131 748

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Lenka u mnie lekarz nie miał w żadnym zastrzeżeń  ale sama osobiście w ostatnim miesiacu to po prostu sie bałam tongue

131 749

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

To mnie pocieszyłaś, bo nie mam zamiaru rezygnować z sexu przez to nieszczęście, dzięki wink

131 750

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Nieszczęście ???? Ciąża i nowe życie to dla Ciebie nieszczęście ???  .....

131 751

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Zdecydowanie

131 752

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Lenka zaczynam miec nadzieje ze jestes zwyklym trolem tu na forum.. Masz 17 lat, jestes w 1 klasie liceum i w ciazy, dzieckiem nie masz zamiaru sie zajmować,  masz 29 letniego faceta, a ty jedyne czym sie martwisz to to, czy możesz uprawiać seks ? Naprawde ?

131 753

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Tak, jestem młoda i chce korzystać z życia, czy to na prawdę takie dziwne? Nie chce mieć dzieci i ich nie lubię, więc nie mam zamiaru się nim zajmować. Jeżeli to wszystko waszym zdaniem czyni ze mnie trolla, to spoko, poszukam informacji gdzie indziej.

131 754

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Korzystać z życia trzeba umieć i przyjmować konsekwencje swoich zachowań. Na tym polega dorosłość. Pamiętaj, że każde postępowanie rodzi konsekwencje. I postaw się w roli takiego dziecka i zadaj sobie pytanie, czy chciałbyś mieć taką matkę?

131 755

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hej smile

Minia, daj znać jak po usg brzuszka :* ale chyba Dominiś nie narzekał ostatnio na brzusio, nie ?
Fajnie by bylo gdyby Ci tą umowę przedłużyli, bo to praca dla Ciebie smile


Miss, ta Twoja ciąża to jakoś bardzo szybko mi przeleciała. Serio, wydaje mi się, że jesteś max w 6 m-cu, a Ty w tym m-cu będziesz rodzić yikes big_smile Rany smile smile
Spokojnie, Maluszek pewnie już główką w dół jest ustawiony smile
O to milusia niespodzianka ze strony męża smile Torcik na osłodę smile

Martainn cieszę się, że hydraulicy uporali się ze wszystkim smile
Ciekawe czy Marcelinka okaże się Marcelkiem wink

Iziak, ciocia się nie zorientowała, że brakuje jej pieniędzy. Wczoraj do mnie zadzwoniła, czy to pilna sprawa i czy możemy się spotkać jutro ( tzn dziś ), bo wypadł jej pilny wyjazd. Kurde, ja zwariuję ... Już bym to chciała miec za sobą ... Nie chciałam jej gadać przez tel o co chodzi, bo chcę żeby siostrzenica się sama wytłumaczyła co zrobiła. Ehh ... i znów kolejny dzień będę o tym rozmyslać hmm
Jak A. ? Wydobrzał ?

Lenka widać, że jesteś bardzo nieodpowiedzialną osobą ... i współczuję Twojemu nienarodzonemu dziecku ... Skoro mówisz o Nim, że to " nieszczęście " ... Ale może jeszcze w trakcie ciąży obudzi się w Tobie instynkt rodzicielski, czego Tobie i nienarodzonemu dzieciątku życzę.

W końcu cudnie na polku smile Można biegać, spacerować, jeść obiad na balkonie ... wiosno trwaj big_smile

Posty [ 131 691 do 131 755 z 132 170 ]

Strony Poprzednia 1 … 2 025 2 026 2 027 2 028 2 029 … 2 034 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026