Cześć 
Iziak, to Twój A. podobnie jak facet mojej siostry ... wiecznie zagoniony, zalatany, rozgadany ... Ale tak chyba mają mechanicy samochodowi ... <przytul> :*
Znalazłaś zdjęcie prześwietlenia?? Dobrze, że pójdziesz do lekarza, poproś o skierowanie na zabiegi rehabilitacyjne, rozmasują Cię, podleczą bioprądami i innymi i będzie Ci lepiej :*
Miss , a Amelce jak sie podobaja zajęcia z tej gimnastyki artystycznej? Jest nimi zainteresowana??
Ty masz przynajmniej normalne szefostwo w pracy, bo jak poprosisz żebyś się mogła wcześniej urwać to nie robią Ci problemu. U mnie tego nie było ... nikt się nie przejmował, że za parę dni rodzę, swoją robotę musiałam zrobić i siedzieć do oporu...
O
To mamy podobnie na zakupach
Iza identycznie pyta
" A to , siamto " ... 
Caameron
haha
Krystianek jest cudowny

U nas w przedszkolu jest zakaz przynoszenia swojego jedzenia i picia. I w sumie słusznie. Dzieci mają stałe posiłki i głodne na pewno nie będą chodziły.
Minia, a Ty co taka zalatana ??
Jak Dominiś? Kaszelek ustąpil??
Z dietą w sumie ok ( pomijając sobotę
) , ale w niedziele się już pilnowałam
No i biegam
Co mnie bardzo cieszy
Tylko, wczoraj patrzę, a ta cysta na ścięgnie jakby znów się powiększyła ... Chyba jednak przejdę się z nią do chirurga ...
No i mamę muszę zarejestrować ( oczywiście nic jej wcześniej nie mówiąc ) do pulmonologa ... Bo znów kaszle bardzo brzydko
Wczoraj wróciłam z pracy, to siedziała na balkonie, paliła papierosa i łzy w oczach miała. Pytam się jej co się stało, to mówi, że już nie ma sił do ojca ... Ostatnio troszkę jakby się uspokoił, ale to tylko chwilowe było. Mama już nie ma życia przy nim
I sama mi wczoraj powiedziała, że dla niej wybawieniem byłaby śmierć, bo by nie musiała tego wszystkiego znosić.
Ma nagranie na dyktafonie i zastanawiam się co zrobić ... Czy dać komuś do odsłuchania tych obleśnych tekstów ojca ... np. księdzu
Wstyd jak skurczybyk, ale już nie mam do niego słów ...
Izunia po dniu z tata mega szczęśliwa
Opowiadała mi chyba przez pół godziny co robili. I podpytywałam Ją o tą koleżankę taty, czy ją lubi ... To powiedziała, że nie. Pytałam czy razem pływały, to odp.że jak zjeżdżała na zjeżdżalni to Ją łapała. i że jak wyszła z basenu to ją ubierała i wycierała i włoski suszyła ... Kurcze, wiem że może jestem głupia, ale trochę mnie to zakuło
Że w sumie obca baba dotyka moje dziecko ... Jeszcze tatuś mi na fb wysłał zdjęcia z ich wypadu i ... ehh sama nie wiem jak to nazwać ... Czy to zazdrość czy co ... Pokażę Wam te foty na fb grupie i powiecie jakbyście Wy się czuły widząc wasze dziecko z partnerką tatusia ...
Dziś leniuszek nie chciał iść do przedszkola ... Było z rana trochę płaczu, ale dobrze, że sobie przypomniałam, że ma dzis teatrzyk, to wytarła łezki i pognała do przedszkola 