Martin o rajuśku gratuluje zgubionych kg! Szczęściarzu Ty 
hahaha Miss to już takie "babskie imprezy" się zaczęły?
haha wcale się nie dziwie M.
mój A. kiedyś powiedział, że Milena ma dożywotni zakaz noszenia spódnic krótszych jak do kostek i wychodzenia z domu po 18tej
Szafrany wzięłam tylko 2
Paula u nas też pogoda do du**, nie nastraja chyba nikogo optymistycznie
Spokojnie znajdziesz pracę, w której się spełnisz
Cierpliwości
Wiem, że można w domu oc*****, ale pomyśl, że za jakiś czas jak wpadniesz w wir pracy zatęsknisz do takiego "leniuchowania"
Milenka niestety znów kaszle, nie wiem dlaczego i nawet wolę nie myśleć o tym
Poza tym łazi za mną wszędzie i cały czas spina mi się po nogawkach, teraz rozumiem co znaczy dziecko "uczepione maminej spódnicy"
Miniu
Jakie przyprawy najczęściej? No więc tak: ziele angielskie, pieprz (cały, mielony, kolorowy i cayenne), liście laurowe, tymianek, zioła prow., jałowiec, oregano, bazylię, kolendrę, carry, gałkę muszk., majeranek, paprykę słodką, szafran (staram się zawsze mieć pod ręką i najczęściej ich używam).
Ze świeżych ziół mam: rozmaryn, szałwię (po zimie dopiero zaczyna puszczać nowe liście- uwielbiam sos szałwiowy!), mięte, szczypiorek, natkę, koperek (kupuję), bazylię, majeranek (czasem u nas trudno dostać więc mam też sklepowy w torebeczce).
Rzadko natomiast używam paprykę chili, kardamon, kminek (ale mam
) Tak więc chyba to co każda Pani domu
A moimi ulubionymi są: papryka słodka, majeranek, szałwia, rozmaryn, czosnek i mięta
A wogóle to nie myślcie, ze jak tak często kupuje te wszystkie przyprawy
Pierwszy raz mi się tak wszystko pokończyło, toteż pokupowałam po 2 paczuszki i dlatego 100wka poszła

Miniu poprzedni kurs już latem spłaciłam cały, tak więc mam czyste konto. Ile kosztują.. no ten drogi 12tyś (sam kurs), a ten .. mniej droższy (uzupełniający ten na którym byłam)- 5tyś .. wiem kupa kasy.. wręcz obrzydliwie za dużo 