netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

132 169 odpowiedzi3 871 041 wyświetleńzałożony przez iziaaaaak, 10.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 2 034 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 651 do 715 z 132 170 ]

651 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-07-21 15:03:38)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości
shedir napisał/a:

JA też chodze prywatnie do lekarza bo uważam że im się bardziej chce i jestem pod lepszą opieką, lepszy sprzęt itd bo płace więc się starają. Ale jeśli chodzi o poród to nie uważam żeby konieczne było rodzenie w prywatnej klinice i płacenie za to ogromnych sum. W większoszci płaci się za cc na życzenie,  firaneczki w pokojach, darmową kablówkę i catering.W prywatnej kinice można trafić na patałacha i w państwowych szpitalach też więc ryzyko pod tym względem wcale nie jest mniejsze. A powiedzmy sobie też szczerze, że tak czy tak, jak są duże komplikacje z matką czy dzieckiem to w 99% i tak przewożą do pastwowego szpitala, a tego czy komplikacje wystąpią czy nie nie da się przewidzieć.

bella ty będziesz rodziła w prywatnej klinice, czy tylko chodzisz tam do lekarza?

ja chodze tam do lejarza oraz bede tam rodzic, lekarz do ktorego chodze jest ordynatorem oddzialu polozniczego w tej klinice , wiec jestem spokojna bo on bedzie przy moim porodzie smile

a co do panstwowych szpitali czy prywatnych to jestem zdania ze każdy wybiera to co mu pasuje, ja wybralam prywatna kilinkie bo wiem ze tam mam lepsza opiekę ...

652

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

zgadzam się, różne kobiety zwracają uwagę na inne rzeczy jeśli chodzi o wybór szpitala, także moim zdaniem dobrze jest poznać kilka opcji, zobaczyć różne miejsca, popytać kogo się da i znaleźć w tym wszystkim coś dla siebie smile

653

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

widze missClaudia ze mamy podobne mysli wink i dziekie ze poparlas to co napisalm wink

654

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

No właśnie, shedir ja myśle podobnie jak ty. Chodze prywatnie do lekarza, ale jesli chodzi o poród, to pewnie zostane przy państwowym szpitalu. Wogole jakie to beznadziejne i bez senu, żeby kurcze płacić za godną opieke, ktora każdy czlowiek powinien mieć bez wzgledu na okoliczności. Poza tym pieniążki sie szybko szybko rozchodzą, maluszek ma duzo potrzeb na początku, nie wszyscy moga sobie pozwolić na takie wygody. Dla mnie najważniejsze, żeby mąż był przy mnie i maleństwo urodziło sie zdrowe i bez żadnych komplikacji smile

655

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

mnie też to bardzo wkurza, że ciągle jeśli chodzi o opiekę medyczną to pokutuje przekonanie, że aby mieć dobrą opiekę trzeba dobrze zapłacić. ale i tu powoli coś się zmienia, są państwowe szpitale, gdzie pracują doświadczeni i serdeczni ludzie gotowi rodzącej pomóc i nie oczekując dodatkowego wynagrodzenia. dziewczyny, myślmy pozytywnie smile dla każdej z nas poród to będzie nieziemskie przeżycie, mamy swoje wyobrażenia i oczekiwania, ale życie i tak zweryfikuje nasze scenariusze smile ja raz nie mogę się doczekać, a za chwilę cieszę się, że jeszcze trochę nam tej ciąży zostało wink

656

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ja nie krytykuje tych którzy chcą rodzić w prywatnych klinikach bo to nie moja sprawa. Wyrażam tylko swoją opiekę na temat państwowych szpitali, że wcale nie są takie złe i naprawdę jest coraz więcej szpitali gdzie opieka jest mega profesjonalna. Tych szpitali przybywa bo zaczeło się kłaść na to nacisk. Faktem jest że w państwowym szpitau nie zrobią cc na życzenie i bardzo często właśnie z tych powodó kobiety decydują się na kliniki, natomiast napewno nie zawsze. NAtomiast już głupotą jest dla mnie branie kredytów z tego powodu, a wiele osób tak robi. JA chodze prywatnie do lekarza bo jest to zaufany lekarz, który prowadził dwie ciąże mojej siostry, koleżanki leczy i ja do niego też chodze bo mam zaufanie ale pierwszy raz byłam u niego jak jeszcze pracował w przychodni, potem przeszedł do prywatnych klinik i ja poszłam za nim. Ale jak by nadal pracował w przychodni to też bym chodziła albo jak bym miała innego poleconego świetnego lekarza zamiast jego to też bym spróbowała. My jeżdziliśmy po wielu szpitalach żeby je obejrzeć i ten pasował nam najbardziej. Natomiast na początku ciąży leżałam w innym szpitalu i pomimo że nie było w nim remontu, wc jedno na korytarzu też okropne, porodówka dużo lepsza ale sale popoodowe tak samo okropne to opieka, pielęgniarki i lekarze byli super. Interesowali się, chodzili, byli mili. CO szpital to różne opinie i negatywne i pozytywne ale wybrać sobie trzeba to co komu pasuje. Najwyżej będzie się żałowało abo nie.

657

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

shedir big_smile Miałaś urodziny ostatnio?:D:D:D

658

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Miałam 15 lipca smile

659

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

no to spóźnione sto lat  smile

660

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Hehe dzieki smile

661

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

no właśnie coś mi sie tak wydawało shedir big_smile tak więc wszystkiego najlepszego !! i grzecznego synka big_smile

662

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

shedir ja chodze do prywatnej kliniki ale nie braliśmy z narzeczonym kredytu na to... bo gdyby tak bylo ze musialbym zaciagnac kredyt zeby rodszic w prywatnej klinice nigdy bym sie na to nie zdecydowala.

i również zycze wszystkiego najlepszego wink

663

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ja bede rodzic w panstwowym szpitalu, pewnie jakby byla jakas polecona kinika w mojej okolicy bliskiej to bym sie skusila ale nie ma nic w poblizu wiec dalam na luz sobie:) w niektorych przypadkach jednak lepiej zaplacic i miec spokoj, na moj szpital panstwowy w miescie nie narzekaja wiec zaryzykuje i ja:))

664

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

jak tam dziewczyny samopoczucie? smile troszkę się ochłodziło także powinno być lepiej smile

wybieram się do mojej diabetolog z wynikami badań, mam nadzieję, że już na nic mnie nie skieruje, bo obie ręce mam już tak podziurawione, że aż szkoda patrzeć wink na weekend jedziemy do mojej mamy posiedzieć i mąż chce przy okazji wymienić kolor wózka, bo stwierdził, że jest zbyt chłopięcy i jego córeczka nie będzie w takim jeździć wink gdyby tylko wiedział, że jej akurat będzie wszystko jedno smile

665

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

u mnie upal od samego rana niby popoludniu ma byc przelotny deszc i burza ale jakos nie wierze w to hmm
chociaż bardzo bym chala bo juz mnie to doluje ta pogoda hmm a ja jade w sobote ogladac wozki i moze juz przyokazji kupie smile:)

666

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

WItam.
U nas też upał sad a miało być ochłodzenie. Musze isć z psem i na jakieś zakupy. JEstem niewyspana bo nie moge ostatnio w nocy spać, brzuch mnie w nocy pobolewa, w dzień cały czas plecy, generalnie mam już dosyć i chce żeby czas szybciej mijał i chciałabym rodzić już .

667

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

u nas też grzeje jak  nie wiem hmm wczoraj po południu sie fajnie zachmurzyło, pogrzmiało i popadało troszke, więc mysle, że dziś sytuacja sie powtórzy smile

A właśnie natknęłam się w necie na takie Organizery Mamy lub Dzienniki Maluszka big_smile Strasznie mi sie spodobały, ma któraś z was? Albo planuje taki (co prawda zbędny ale fajny) zakup?;>

668

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

widzialam taki organizer dla mamy, do zapisywania godzin karmienia i innych podobnych informacji. zastanawialam się na kupieniem, ale nie wiem czy w praktyce okaże się użyteczny. w sumie warto spróbować smile a na jakiej stronie widziałaś?

669

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

ufff... u mnie nareszcie zachmurzenie i burza sie zbliza big_smile ciekawe jak dlugo tak bedzie oby juz do wieczora smile:) a u was jak samopoczucie? wink

670

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

na stronie Brioko.pl tam są takie rzeczy smile W sumie wyglada to fajnie, też sie zastanawiam czy wogole znajde czas zeby sobie tam różnosci pisac, ale z drugiej strony to taka fajna paiatka, zwłaszcza ten dziennik maluszka gdzie sie pisze wszystkie pomiary, nowe zabki itd smile

671

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

JA organizera nie mam, nie sądze żebym zapisywała tam godziny karmienia itd. MAm zamiar karmić piersią na rządanie smile Ale mamy "pamiętnik dzidziusia" i to jest super sprawa. Zapisuje się tam wszytkie rzeczy od początku ciązy chyba do ukończenia roczku czy dwóch lat. Mój 3 latni siostrzeniec taki ma i uwielbia go oglądać, zresztą ja też. Są tam dane mamy i taty, takie śmieszne rzeczy jak, co chcieli robić jak byli mali, kim chcieli zostać. Jak się mama i tata poznali, co sobie wtedy pomyśleli, jaka była reakcja na pozytywny test ciążowy, jakie imiona planowali. Jest drzewo genealogiczne, opisuje się najbliższą rodzinę, wkleja zdjećia, jest miejsce na pierwsze usg i tak do chyba dwóch lat. Pierwszy raz w domu, pierwszy sen, kąpiel, ząbki, słowa itd.  To jest kapitalna pamiątka dla was i dziecka. JA uzupełnaim na bieżąco, teraz już musimy czakać na poród żeby zacząć uzupełniać nowe rzeczy smile

672

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

czyli własnie takie coś jak Dzienniczek maluszka big_smile ja do dzis mam podobna pamiatkę, choc mama do konca tego nie uzupełniła:P ale fajnie sie oglada cos takiego , shedir a Ty gdzies zamawiałaś czy kupiłaś w sklepie?

kurcze u nas sie nie zanosci nawet na deszcz:/

673

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

JA kupiłam w jakiejś księgarni przy okazji na zakupach. Było kilka wzorów więc po przeglądnięciu wybrałam taki, który ma dużo miejsca do uzupełniania. Ale widziałam też w hipermarketach takie pamiętniki.  Już się nie mogę doczakać kiedy zaczne znowu uzupełniać smile
U nas niestety też się nie zanosi na deszcz sad

674

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

shedir ja tez mam cos takiego i razem z tatusiem uzupelniamy - to tez cudowne przezycie  pisac cos takiego:) zawsze przed ciaza sobie marzylam kiedy bede to robic a teraz juz moge! hihi musze zaczac doceniac ze jestem w ciazy bo troche mdlosci na poczatku mi uprzykrzyly czas ale teraz juz jest duzo lepiej i zaczynam sie cieszyc moim stanem:) a jak u Was z tym bylo? cały czas sie cieszylyscie ciaza czy byly chwile zwatpienia?

675 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-07-23 18:10:25)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Kamila89 ja sie cieszylam bardzo odkąd zobaczyłam dwie kreseczki na teście smile:) byłam w tedy chyba najszczęśliwsza osoba na świecie tongue nigdy nie zalowalam tego i nie mam nawet takiego zamiaru moja kruszynka ma juz 26 tygodni i 4 dni i juz sie nie moge doczekac kiedy bedzie z nami smile a tu jeszce 14 tygodni zostalo. tongue

mdlosci takze mialm do 4 miesiaca ale jakos to znosialm i  okolo 5 miesiaca juz bylo wszystko ok smile i jest az do teraz, no moze od czasu do czasu tylko zgaga mnie neka ale tak ogolnie jest wszystko dobrze ze mną i moja małą Oliwką smile:*

676

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Nasz maluch był planowany i bardzo chciany i jak zobaczylśmy dwie krech na teście to byłam najszczęśliwsza na świecie, mój mąż też. A potem zaczął się jak dla mnie horror. Od 6 praktycznie do 20 tygodnia nie była w stanie funkcjonować. Wymioty i mdłośći całą dobę. Co zjadłam czy wypiłam to lądowało w ubikacji, zero siły i praktycznie nie byłam w stanie funkcjonować jak człowiek. POtem szpital przez odwodnienie i niedożywienie i potem znowu to samo. Leki przeciwwymiotne (które nic nie dawały)  i kroplówki. Szczerze powiem że ciążą się wtedy nie potrafiłam cieszyć, raczej myślałam żeby wyskoczyć z okna ale nigdy nie żałowałam i nie cofnełabym czasu bo od samego początku kocham nad życie mojego urwisa. JAk skończyłam wymiotować i mieć mdłości przez cały dzień i noc to zaczełam się cieszyć  ciążą. I tak jest do teraz z tym że teraz już czuje się zmęczona tym stanen, dolegliwościami i chciałabym urodzić już i przytulić synka. JA akurat nie jestem stworzona do chodzenia w ciąży ale może do rodzenia będę hehe. Okaże się niedługo smile wink

677

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Kobietki moje kochane... moze zle sie wyrazilam:) nasza dzidzia byla rowniez bardzo oczekiwana, a gdy sie okazalo ze w koncu udalo sie nam zajsc w ciaze to bylismy baaardzo baaardzo szczesliwi. Nigdy nie zalowalam tego i kochamy nasze dzieciatko malutkie... Mialam bardziej na mysli, ze kiedy tak bardzo zle sie czulam, wymiotowalam a do tego doszla mocna alergia to nie potrafilam sie cieszyc w kazdym momencie ta ciaza tak jak inne kobietki bez dolegliwosci. Teraz czuje sie lepiej wiec zaczne na prawde i w pelni odczuwac ta radosc z bycia przyszla mamusia:) Na poczatku moje objawy byly malo przyjemne a do tego mialam cala buzie pryszczami wysypana, poczulam sie nieatrakcyjna, zmeczona i nie do konca szczesliwa. Do tego jeszcze zastanawialam sie czy dam sobie rade, czy ja moge byc dobra mamą, czy bede potrafila sie zajac moja kruszynka odpowednio, czy dobrze zmienie pieluszke, czy bede potrafila ja uspokoic itp. I własnie takie wątpliwości mialam na mysli...

Shedir to przeszlas duzo na sam poczatek i chyba mnie troszke rozumiesz... Ciesze sie ze to juz za nami:) co prawda u mnie  az tak drastycznieto to nie wygladalo ale biorac pod uwage ze sesja na studiach u mnie zbiegla sie w czasie moimi mdlosciami to tez idealnie nie bylo:)

Najwazniejsze ze z naszymi dzidziami jest wszystko dobrze:) Pozdrowienia dla forumowych dzidziusiow i ich mam od cioci Kamili:)

678

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Kamila89 miałam podobne objawy do ciebie, pryszcze to było chyba najgorsze z tego wszystkiego hmm ale i tak cieszyłam się z ciąży bo wiedziałam ze to za niedługo minie i będę już normalnie funkcjonować wink mój narzeczony znosił moje humory zmienne oraz to ze na początku byłam mniej atrakcyjna przez te bąble na buzi tongue ale cały czas mi powtarzał ze dla niego zawsze będę atrakcyjna i w ogóle nie zwraca uwagi na to co pojawiło się na moje twarzy big_smile, pocieszał mnie i to mnie tez cieszyło ze mam nadal w nim oparcie smile No ale w końcu wymioty, mdłości i te nieznośne  PRYSZCZE  już mam za soba i teraz ciesze się podwójnie z tego ze za niedługo już moja mała Oliwcia będzie z nami wink:)

a co do tego czy sobie dam rade to owszem myslalam nad tym ale wioejm ze zawsze mogę liczyć na pomoc mojej mamusi smile:)

679

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

JA też miałam kiepską cerę i pryszcze ale przy wszystkich innych objawach to był pikuś smile
Kamila dokłanie rozumiem o czym piszesz, człowiek mimo że szczęśliwy że będzie miał dziecko to jest tak wykończony, że cieszyć się niepotrafi za bardzo, do tego dochodzi strach o dziecko. Świetnie to znam.

680

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Nasz bobas też był długo wyczekiwany, po poł roku starań w koncu sie udało big_smile:D Już sie doczekać nie moge stycznia smiletongue

681

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

iziaaaaak nie martw sie minie nawet nie będziesz wiedziała kiedy wink ale wiem jak to jest wyczekiwać tego upragnionego dnia, bo ja tak samo mam juz sie nie umiem doczekać października smile

682

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ja na poczatku tez sie zle czulam,za tydz zacznie nam sie 5ty mc i tez widze ze pomalu zmeczenie i nudnosci mijaja,nie zapomne jak zobaczylam te dwie kreseczki to bylo cos,ale do tej pory,nawet jak juz zobaczylam malenstwo na usg nie moglam dowierzac ze jestem w ciazy,czasem wogole o tym zapominalam,zastanawialam sie nawet czy cos nie tak jest ze mna,bo tak dlugo czekalam az zajde w ciaze,a jak tak czytam niektore posty na innych forach to chyba nie skacze pod sufit jak inne dziewczyny,mimo iz jest to dla mnie najwieksze szczescie w zyciu i nie moge sie doczekac naszego dzidziusia,jakos spokojnie do tego podchodze,jest to poprostu normalna kolej rzeczy i tyle...ale nie uwazam bym byla gorsza i mniej kochala moje dzieciatko tylko dlatego ze nie okazuje swojej radosci az przesadnej czasem jak inne dziewczyny i oczywiscie nie mowie tu o was,,,

683

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

sisi nie jesteś wcale inna ani dziwna. JA też się bardzo cieszę ale nie rozpowiadałam wszystkim i nie odnosiłam się z tym szczegółnie już bardziej mój mąż wszystkim opowiadał. JA wolałam poczekac, aż będe pewna że wszystko jest ok. A tak naprawdę poczułam że jestem w ciąży dopiero jak urósł mi brzuch i poczułam pierwsze ruchy. Wtedy naprawde człowiek uświadamia sobie że ta istotka w nim  żyje i daje o sobie znać smile

684

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości
shedir napisał/a:

człowiek mimo że szczęśliwy że będzie miał dziecko to jest tak wykończony, że cieszyć się niepotrafi za bardzo, do tego dochodzi strach o dziecko. Świetnie to znam.

shedir masz absolutna racje i swietnie to ujelas:)

dzisiaj moja przyjaciolka urodzila dzidzie, miala ciezki porod i troszke sie wystraszylam ale podobno u kazdej z nas jest inaczej:) a jej kruszynka jest tak sliczna i slodka ze juz nie moge sie doczekac mojej:)

685

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Kamila każdy poród i ciąża jest inna. NAwet u tej samej kobiety. Nie ma się co źle nastawiać. JA jestem do porodu bardzo optymistycznie nastawiona i już się go nie mogę doczekać. Zauważyłam właśnie że brzuch mi troche opadł. Zastanawiam sie czy nie za szybko bo właśnie kończymy 34tydzień. No ale 4 jeszcze musimy donosić.

686

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witam,
przeglądałam Wasze wypowiedzi i postanowiłam dołączyć do Was. Ja jestem w 5 tygodniu. Niestety wczoraj zaczęłam lekko plamić sad (nie tyle co typowo plamie, co oddając mocz i w momencie podcierania sie na papierze mam lekko różwy kolor) Strasznie się wystraszyłam i zaraz zadzwoniłam do "wuja" ginekologa (przyjaciela rodziny), gdyż ja wizyte u swojego ginekologa mam wyznaczona dopiero na srode. Wujo przepisał mi DUPHASTON i zalecił leżeć i wypcozywać. Testy plytkowe wyszły mi bardzo słabe, a badanie Beta-HCG 196,2 mlU/ml. Bardzo boje sie o moje maleństwo.
Pozdrawiam Wszytkich gorąco.

687

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Carezza Duphaston to progesteron i on powinien pomóc ci podtrzymać ciążę. Bete masz ok ale żeby sprawdzić czy dobrze przyrasta powinnaś zrobić badanie w odstępach dwóch dni. Powinien być przyrost o ponad 70%. MAm nadzieję że wszytko będzie dobrze. Czasami plamienia się zdarzają na początku ciąży ale trzeba to mieć na oku. Pozdrawiam

688

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Dzięki shedir! Jutro zrobie powtórne badnie. Wystraszyłam sie czutajac różne wpisy na forach. Wiele kobiet pisało, że można poronic, że to ciaża pozamaciczna. Ale mam nadzieje, że bedzie wszystko ok. Jeszcze raz dzieki za odpowiedz.
Pozdrawiam serdecznie.

689

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Nie ma za co smile . JA nie miałam plamień ale pamiętam jak ciągle bałam się o swojego synka. Wiem że beta powinna wzrosnąc w odpowiednią ilośc w stosunku do czasu, podam ci strone do obliczenia hcg  http://www.babymed.com/hcg-calculator . Nie każde plamienie odrazu znaczy o poronieniu ale ponieważ jest to niebezpieczne musisz się oszczędzać. A ile bierzesz Duphastonu na dobę? Ciąży pozamacicznej bardzo często towarzyszy bardzo duży ból podbrzusza. Musisz iśc na usg żeby ją wykluczyć, to normalka. Piszesz że plamienie nie było mocne więc wszytsko powinno być ok, bierz Duphaston, a wszystko będzie dobrze. Bete warto potórzyć. Nie wiem czy robiłaś inne badania ale może warto też było by zrobić progesteron bo może plamienie występować z powodu jego niskiego poziomu, zbadaj  tarczyce (TSH, fT3 i fT4) poziom tych chormonów jest bardzo ważny bo jak tarczyca szwankuje to często przez to są poronienia. 3mam kciuki.

690

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Cerezza koniecznie nie zapominaj o lekarstawach i duzo odpoczywaj - ciezko lezec i nic nie robic ale sprobuj na troche - to na prawde pomaga:) i daj znac jak z beta:)

691

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

dziewczyny mają racje smile dużo odpoczywaj, NIE DŹWIGAJ !! i jesz te tabletki jak zalecił lekarz. Ja tez jestem po przejsciach, plamieniach, krwiaku, mocnym krwawieniu(szpitalu) i na szczescie wszystko jest ok, ale leże sobie na zwolnieniu i odpoczywam smile pozdrawiam i uciekam do spania smile 


.... słodkich snów przyszłe mamusie smile

692

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

witam dziewczynki długo mnie nie było i tu tyle nowych postów nawet nowa forumowiczka się dołączyła do naszych rozmówek smile super! smile jak tam samopoczucie na dzis??? u mnie ok ale jestem troszke nie wyspana bo mala zaczyna coraz wiecej brykac szczegolnie nocami i normlanie spac sie nie da tongue upal naszczecie ustal teraz tylko 20 stopni i deszczyk pada od czasu do czasu smile

pozdroweczki mamuski wink

693

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hej dziewczyny, u mnie leje dziś od rana i dzięki temu spało mi się wyśmienicie smile

bella nasza mała bryka wieczorem jak leżę w łóżku, mąż ma ubaw bo cały brzuch mi przy tym skacze smile

694

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Mój synek też dzisiaj całą noc się kokosił i spać nie mogłam. On jak już zacznie się wiercić to na całego, do tego jest już duży i czasami cała ja chodze od tych jego wygibasów.

695

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Dziękuję za wsparcie smile shedir widze, że Twoja wiedza jest ogromna smile Dzisiaj ide  powtórzyć badania. A  jeżeli chpdzi o Duphaston to biorę go rano i wieczorem po 1 tabletce. Mi na szczęście przy plamieniach nie występują żadne bóle. W środe będę juz wszystko wiedziała.
Przesyłam pozdrowienia smile

696

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

u mnie od soboty leje, jest zimno, niczym jesień hmm

Właśnie popijam kawkę i rozmyślam sobie o różnych rzeczach.. Troche i smutno bo własnie znajomi pojechali na wakacje, a my ze wzgledu na zagrożenie musielismy zostać w domu.. no i przyjaciólka zawodzi.. wciąż zawodzi.. cały czas..

697

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

iziaaaak taka pogoda sprzyja rozmyślaniom, przykro mi, że masz kiepski nastrój i że czujesz się opuszczona przez bliską Ci osobę. To zawsze brzmi banalnie, ale może wystarczy szczerze pogadać, może widzisz sprawy inaczej niż Twoja przyjaciółka i ona nie zdaje sobie sprawy, że tak to odbierasz. Nie daj się przygnębieniu, bo Twoja dzidzia czuje każdy Twój nastrój. Wiem, że czasem jest ciężko... Trzymaj się kochana.

698

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

dokładnie tak jak mówi MissClaudia. Nie przejmuj się tym i spróbuj szczerze z nia porozmawiać. Może ona myśli dokładnie tak jak Ty? Pomyśl też o naszych zmiennych nastrojach, bo teraz my też mamy częściej humorki :)Ale przyznam Ci się, że i ja rozmyślam coraz bardziej i mam podobny dylemat z koleżanką. A na poprawienie sobie nastroju  - kupiłam sobie świetną tunikę która tuszuje mój coraz większy brzuszek. Pozdrawiam wszystkich.

699

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

shedir ja mam to samo jak mała zacznie brykać i się wiercić to masakra buch cały podskakuje big_smile:D ale ciesze się ze daje o sobie znać przynajmniej wiem ze jest jej wesoło wink;) 

mi się już zaczął 27 tydzień w czwartek jadę do lekarza zobaczymy co mi powie jak tam moja kruszynka wink ile wazy i ile ma już wzrostu big_smile:D
jak byłam na tych badaniach prenatalnych 13 lipca miała 30,1 cm i ważyła 658gram smile

700

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ale wam zazdroszcze ze wasze maluszki juz brykaja:))

701

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Kamila89 nie martw sie Ciebie tez to czeka tongue;)
Ja tak samo  mialm zazdroscilam kolezanka ktorym maluszki juz wiercily sie w brzuszku a teraz juz  sama to czuje smile:) nawet nie wiem kiedy ten czas minol tu niedawno dowiedzilam sie ze jestem w ciazy a tu juz za tydzien 7 miesiac bedzie smile

702

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

no ja mam podobnie, jak byłam w 18-19tc to zastanawiałam się, czy to, co czuję w brzuchu to moja dzidzia czy tylko mi się "przelewa" smile potem przyszły te na początku delikatnie kopnięcia, a teraz mała potrafi już nieźle dać o sobie znać smile

703

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Witam
KAmila też będziesz już niedługo czuła malucha. Ja też zastanawiałam się kiedy, pierwsze coś poczułam w 20 tygodniu, a teraz czasami prosze młodego żeby już się troche uspokoił hehe.
My byliśmy dzisiaj na badaniach krwi, zrobiłam próby wątrobowe i tarczyce i na szczęście wszystko jest ok. Ulżyło mi. Zaczeliśmy już 35 tydzień więc już tylko czekamy i czelamy smile

704

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

shedir to niedlugo rozwiazanie? ale ten czas leci:) Czyli pierwsze ruchy to 18 tc? Jakie to uczucie?

705

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

no tak 18-19tc, czasem wcześniej a czasem później smile to zależy od tego czy jesteś bardzo szczupła (wtedy możesz poczuć wcześniej). ja na początku czułam takie jakby pękanie bańki w brzuchu, czasem jakby łaskotanie, to coś innego niż coś, co mogłaś czuć w brzuchu przed ciążą, ale ja mimo tego do pierwszego porządnego "pacnięcia" ( 19tc) zastanawiałam się, czy to na pewno "to" smile nie martw się, na pewno będziesz wiedziała, tego nie da się przegapić smile

706 Ostatnio edytowany przez shedir (2010-07-27 05:17:03)

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Kamila piewsze ruchy czuje się różnie. Przyjmuje się zasadę że pierworódki powinny je poczuć do 24tygodnia.  Uczucie przeróżne, ja odrazu czułam kopniaczki takie leciutkie, sporadyczne szczególnie jak spokojnie leżałam. Ja poczułąm pierwsze ruchy po 20 tygodniu, a porządnie czuć zaczełam dopiero w 22. Co do czasu to faktycznie leci jak szalony smile dopiero co zobaczyłam dwie krechy na teście hehe ale teraz najgorzej się ciągnie i trzeba jakoś dociągnąć. Kurde nie moge już spać, ostatnio coraz gorzej sypiam.

707

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hej dziewczyny smile kolejny dzień bez upałów smile

shedir ja też mam ostatnio problemy ze spaniem, dzisiaj w nocy złapał mnie taki skurcz w łydce, że boli mnie nawet teraz. Muszę pogadać z lekarzem, może powinnam zwiększyć dawkę magnezu? Poza tym łapię się na tym, że za dużo rozmyślam w nocy.

708

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Dzięki dziewczyny za wsparcie wink Coraz mniej sie przejmuje już moją przyjaciółka, ale wiecie co? Zdałam sobie sprawe, że to jednak przyjaciele zawsze odchodzą, a znajomi, dobrzy znajomi zawsze zostają i są? .. Znalazłam nawet fajny śmieszny cytat big_smile
" WIESZ PROSIACZKU?... CZASEM NAWET PRZYJAŹŃ ZNIKA JAK MIODEK KUBUSIA" big_smile ..

a teraz musze się wam pochwalić:D Otórz wczoraj zasypiając, jak zwykle położyłam sobie reke na brzuszku, zamknęłam oczy.. a tu!! ... KOPNIACZEK big_smile taki malutki, rozkoszny kopniaczek big_smile:D:D hehe a dzis własnie zaczełam 18 tc big_smile także pierwsze poruszenie mojego szkraba mam już za sobą smile:):)

709

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

i ja czekam na ruchy maleństwa. To moja druga ciąża więc ruchy powinnam czuć wcześniej i prawdę mówiąc na to liczę smile Pogoda jest super i czuję się świetnie choć w odróżnieniu od Was nie mam żadnych problemów z zasypianiem, a wręcz przeciwnie śpię w nocy i coraz częściej w dzień. Teraz jestem na etapie imion i mam problem z imieniem męskim. Dla dziewczynki jakoś łatwo poszło i mam 4 do wyboru z czego 2 podobają się całej familii najbliższej. A może będzie 2 dziewczynka i to jakiś znak???????????Zobaczymy..

710

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Ulcia, mnie wszyscy mówili z rodziny i znajomych, że to będzie chłopczyk, a ja od początku czułam, że nic z tego i noszę pod sercem dziewczynkę smile no i potwierdziło się w 22tc, że miałam rację smile a o jakich imionach myślisz? ja też mam już mętlik w głowie i niby się zdecydowaliśmy, ale nadal się waham.

711

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

iziaaaak ja jutro zaczynam 17tydz;)brzuszek tak malutko uwydatnia sie ale tak niziutko w podbrzuszu,nie wiem czy to nie za nisko,a usg mam dopiero za mc,juz sie nie moge doczekac,,,,a co do imion dziewczyny to masakra,mnie to przeraza i póki co staram sie o tym nie myslec,ale kiepsko bedzie,zwłaszcza ze jak mnie sie cos podoba to mojemu męzowi nie i tak z kazdym imieniem...

712

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

hehe a my wybraliśmy ostatnio smile ale też nie było łatwo, bo jak mi sie jakies podobało, to mojemu nie big_smile i na odwrót big_smile Chociaż jesli chodzi o dziewczynke to w sumie nie mieliśmy wiekszego problemu smile

Jesli bedie niunia to bedzie Milenka, a jeśli niuniuś to Hubert smile

713

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Cześć dziewczyny,
pisze,aby sie poradzić. Robiłam kolejne badanie beta i troche mnie martwi maly przyrost. 22.07 miałam 196,2 a 26.07 328,1. Co o tym sądzicie?

714

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

A ile dni po owulacji możesz być?

715

Odp: Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Carezza faktycznie mały przyrost, bo o ok 44%  w ciągu 72 godzin.  Z tego co wiem to w tym czasie powinno przyrosnąć o ok 114%. A który tydzień ciąży, ile dni po owulacji i jakie były normy podane w ladolatorium?

Posty [ 651 do 715 z 132 170 ]

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 2 034 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Netkafejka przyszłych mam - ciąża a wasze niepokoje, dolegliwości

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026