No cóż, jeśli czytasz te jej niedorzeczne wypociny i na dodatek odpowiadasz na nie, to widocznie odpowiada Ci dalszy kontakt z nią.
W przeciwnym razie, dawno już wcisnąłbyś przycisk zablokuj lub dodaj do czarnej listy i nie musiałbyś tracić czasu na roztrząsanie rzeczy, które przecież ... zupełnie Cię nie interesują.
67 2020-08-04 12:20:33 Ostatnio edytowany przez bullet (2020-08-04 12:49:44)
.... Odpowiedziałem ze doceniam to ze że mną poszła do łóżka i jeżeli on będzie ją kochał to jemu nie będzie robiło to różnicy.... Napisałem jej zeby się nie martwila bo jezeli będzie ja kochal to nie robi to różnicy. ...
Kompletna obojętność z mojej strony. Nie sądziłem ze tak szybko przestanie mnie ruszać.
ROTFL
rozwaliłeś mnie, to jest obojętność ?
Twoje reakcje upewniają ją, ze ma Ciebie na smyczy, że ją śledzisz, obserwujesz i zrobisz z siebie błazna kiedy ona zechce, na każde nawet najgłupsze pytanie odpowiesz. Czy nie masz wrażenia, że ona Cię wkręca i ma z tego ubaw ? Pewnie matce to pokazuje te wiadomości, jak Cię urobiła i śmieją się obie.
Szczerze to zbieraj resztki godności z podłogi, przyjmij wreszcie zasadę, że:
- nie odpisujesz na pytania
- nie reagujesz na posty na portalach
- nic nie udowadniaj,
- nie pokazuj, że jesteś szczęśliwy
- zaczynasz traktować te osobą, rzeczywiście jakby po Tobie spływało
OBOJĘTNOŚĆ to największy oręż ale obojętność prawdziwa, udawana jest widoczna.
to potrwa kilka tygodni ale ciśnienie zejdzie o ile będziesz konsekwentny. Zauważyłeś, że jeśli nic nie robisz, nie piszesz Pani Cię zaczepia ? Potrzebuje nie Ciebie ale tego by Cię mieć na smyczy.
Dopóki sam nie zaczniesz się szanować nie oczekuj, że ona będzie
68 2020-08-04 12:29:02 Ostatnio edytowany przez liliki9090 (2020-08-04 12:54:32)
Dziś się do mnie odezwala. Napisała ze żałuję że poszła ze mną do łóżka bo ten teraz nie bedzie jej pierwszym. Napisała ze bardzo ją to gryzie bo chciała mieć jednego partnera w życiu. Zapytała czy mezczyznom robi to różnice ze nie są pierwszymi. Odpowiedziałem ze doceniam to ze że mną poszła do łóżka i jeżeli on będzie ją kochał to jemu nie będzie robiło to różnicy ale skąd wie ilu będzie miała.
Odpowiedziała ze wie ilu będzie miała bo to teraz między nimi to "magia" i ona wie... oni się znaja 2 miesiące. Napisałem jej zeby się nie martwila bo jezeli będzie ja kochal to nie robi to różnicy.Kompletna obojętność z mojej strony. Nie sądziłem ze tak szybko przestanie mnie ruszać.
Po co ona to napisała? Ona jest odklejona ale zawsze mi to mówiła ze jej pierwszy partner ma być ostatni.
O jeny gdzie znajde takiego kochanego, dobrego męzczyznę, który bedzie się mną opiekował po rozstaniu i przytuli do serca, tłumaczac zasady świata...bo trafiam na samych dupków
Mój pierwszy mężczyzna mnie zablokował bo miał dość dramatów ze mną, a ja nadal go w głębi serca kocham. Faceta który napisał do mnie dłuugi miłosny list, jaka to jestem najwspanialsza na świecie i żałuje że ze mną nie może być, prawie nie pamiętam....Taka kobieca natura
liliki9090
Tylko błagam, nie kobieca natura. To, że jesteś zaburzona i zwracasz uwagę na tych drani, a olewasz kochających to Twój problem, a nie wszytskich kobiet.
Nie pytaj gdzie są, tylko czemu ich nie widzisz i olewasz ani Cię nie kręcą...
70 2020-08-04 14:20:15 Ostatnio edytowany przez bullet (2020-08-04 15:01:00)
przepraszam za OT ale tu jest coś nieteges
... trafiam na samych dupków
vs.
...Mój pierwszy mężczyzna mnie zablokował bo miał dość dramatów ze mną, a ja nadal go w głębi serca kocham...
więc chyba nie na samych dupków.
Miałem taką sytuację, poznałem fajną kobietę i na randce usłyszałem coś czego wtedy nie zrozumiałem, a pasujetu jak ulał. Do lilki ale i do autora wątku.
brzmiało to mniej więcej tak:
"imponuje mi, że się o mnie starasz bo generalnie faceci na których mi zależy się o mnie nie starają. Ja muszę za nimi latać"
to przewrotne, bo dopóki mi aż tak nie zależało, było wszystko w porządku, czułem mocne zainteresowanie. Gdy okazałem coś więcej natychmiast moje akcje spadły, dokładnie wiem, w którym momencie popełniłem ten błąd ...
Powinno brzmieć "imponują mi faceci, którzy się o mnie nie starają, nie szanuję tych, którzy o mnie zabiegają"
nie wnikam w mechanizm bo nie rozkminiam ale pasuje jak ulał ... a może to byłaś Ty ![]()
Laska jest mega dziecinna. Napisała mi to bo chciała wzbudzić zazdrość. Odpowiedziałem, żeby nie miała racji, że po rozstaniu się na nią wyjebie. Dziś na ten przykład zapytała się na blogu czy ma dołączyć liścik do prezentu dla jej "ukochanego chłopaka". Napisała jego treść. Mi raz zrobiła taki liścik i nigdzie nie pytała się o to czy jego dołączyć, ani nie ma znaczenia dla niej co pomyślą w tej kwestii inni. Po prostu chce żebym był zazdrosny, ale dla mnie to gówniarskie zachowanie. Pewnie liczy, że dziś się jakoś za to odgryzę, ale nie umieszczę tam już nic innego. Im mniej o mnie wie tym lepiej. Serio, zasługuję na kogoś o wiele lepszego a z nią moja wartość siebie spadła do zera. Znajome mi mówią, że nie rozumieją dlaczego w ogóle z nią byłem skoro nawet ich koleżanki chciały ze mną być.