netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kiepski seks, milczenie z jego strony

99 odpowiedzi11 646 wyświetleńzałożony przez giulietta_s, 19.10.2019

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiepski seks, milczenie z jego strony

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 100 z 100 ]

66

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
IsaBella77 napisał/a:

To zależy.
Jeśli kieruje Tobą tylko i wyłącznie szczera, bezinteresowna i koleżeńska sympatia - to owszem, złóż mu życzenia.
Ale jeśli to ma być pretekst z Twojej strony do wymuszenia na nim kontaktu, to daruj sobie.
Bo w sytuacji w której nie uda Ci się ten trick, będziesz miała podwójny niesmak.

Zgadzam się. Choć watpię, żeby autorka miała jakikolwiek niesmak, raczej o wszystko oskarży faceta, że nie podjał jej gry.

67

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Napisałam do niego, bardzo się ucieszył i wcale nie unikał rozmowy. Pozytywnie mnie zaskoczyła jego reakcja, bo większość facetów mnie olewała, gdy się odzywałam.

68

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Boże to jeszcze ludzie maja takie rozkminy czy pisać czy nie? Czy wypada czy nie?Nie szkoda wam czasu na takie zastanawianie się? Życie jest tylko jedno, zacznijcie brac z niego garsciami. a co masz do stracenia piszac pierwsza? Ja tam napierdzielam kiedy mam ochote i nie czekam, ze moze to on powienien sie odezwac..no ludzie..

69

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Odzywać się odzywa. Nawet wychodzi z inicjatywą spotkań. Nie podoba mi się natomiast jego zachowanie. Najpierw dzwonił, aby opowiedzieć o samochodzie, który dziś kupił. To akurat była fajna, normalna rozmowa do momentu, kiedy zapytał, co jutro robię. Powiedziałam, że jadę do innego miasta. Na co on się bardzo zdenerwował i poirytowany zapytał: a po co tam jedziesz? Pierwszy raz się tak wkurzył. Potem za to przeprosił i dalej gadaliśmy.  Potem się pożegnaliśmy. Poszłam spać i nagle mnie zbudził, bo może wpadłabym do niego. Powiedziałam mu, że nie, bo rano jadę. Na co on, żebym mu w takim razie wysłała jakąś seksowną fotkę. Wysłałam mu ubraną, a on, że wolałby inną. Napisałam mu, że nic innego nie dostanie. A on dalej swoje. W końcu przestałam mu odpisywać.

70

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Wygląda trochę tak, jakby to była znajomość "na siłę".

71

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Tak,zaczyna być to znajomość "na siłę", ale wg mnie dlatego,że facet zaczyna mieć dosyć tego,że zabiega o autorkę. Proponuje jej spotkania,a ona odmawia,a sama nie zaproponuje innego terminu, bo przecież to męzczyzna ma zabiegać i prosić się o spotkania, więc zaczyna troszkę "świrować", może zaczyna ją sprawdzać. Może być jeszcze kilka dziwnych akcji i facet da sobie z autorką spokój,bo ona wykazuje raczej bierną postawę wobec niego. Ja takiego zachowania na miejscu tego faceta, bym nie wytrzymała.

72 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-11-09 09:49:34)

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Ta historia powoli wydaje mi się tak absurdalna, że aż nieprawdziwa. Facet swoim zachowaniem zaczyna prezentować postawę wycofującą. Nieco chaotyczne akcje z jego strony wskazują, że ma ewidentnie dość tej relacji. Ileż można inwestować w związek, kiedy druga strona wykazuje kompletną bierność, nic od siebie nie daje i tylko oczekuje, że facet będzie skakał i latał koło niej...?

73

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Moim zdaniem dobrze, że sobie czekam i obserwuję, bo teraz widzę rzeczy, które mi się nie podobają. Nie lubię, jak ktoś mi robi awanturę o to, że  gdzieś jadę, idę etc.  Nie lubię tego typu zaproszeń w środku nocy, bo kojarzy mi się to z pogotowiem seksualnym. A najbardziej wkurza mnie takie wypisywanie o foty.

74

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
giulietta_s napisał/a:

Moim zdaniem dobrze, że sobie czekam i obserwuję, bo teraz widzę rzeczy, które mi się nie podobają. Nie lubię, jak ktoś mi robi awanturę o to, że  gdzieś jadę, idę etc.  Nie lubię tego typu zaproszeń w środku nocy, bo kojarzy mi się to z pogotowiem seksualnym. A najbardziej wkurza mnie takie wypisywanie o foty.

A czy powiedziałaś mu o tym, że Ci się te rzeczy nie podobają?

75 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-11-09 10:35:20)

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Dziewczyno! Tylko zadaj sobie samej pytanie: DLACZEGO on tak się zachowuje? Czy w ogóle nie dopuszczasz do siebie myśli, że Twoja bierność powoduje, że facet się zniechęca? Dlaczego do diaska usilnie trzymasz się tego staroświeckiego przekonania ,że to facet i tylko facet, zawsze i wszędzie ma być stroną aktywną? Czy wg Ciebie związek to tylko działania jednej strony dla czystej satysfakcji drugiej, podaczas gdy pierwsza odczuwać będzie coraz większą frustrację i rozgoryczenie, nie dostajac nic w zamian?

76

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Tego faceta nie wkurzyło to,że gdzieś tam masz w planie jechać,a raczej odebrał to jako kolejny unik z twojej strony,bo gdy poprzednio zaproponował wyjście,to ty również napisałaś coś o innym mieście,a potem oczywiście nie zaproponowałaś spotkania po twoim powrocie. Teraz on znowu chce się spotkać,a ty znowu nie możesz,bo gdzieś jedziesz,więc on zapewne stwierdził,że to już taka twoja wymówka na jego propozycje. Jego nerwy i irracjonalne zachowanie biorą się stąd, że on już nie wie,o co ci chodzi. Co do twojego oburzenia jego prośbą o fotkę,to też jest nieco zabawne,bo uprawiałaś z nim seks,paradowałaś przed nim nago,ale prośba o seksi fotkę cię oburzyła. Mnie by tak oburzyła,gdyby poprosiłbo nią koleś, którego prawie nie znam,a nie ktoś, z kim już coś mnie niby połączyło. Fotki może bym nie wysłała,ale odpisałabym,że wolę,żeby zobaczył mnie na żywo i zaproponowałabym inny termin spotkania. Tak myślę,że to koniec tej znajomości,do czego przyczyniła się twoja obojętność i babcine przekonania,że facet ma skakać wokół kobiety,a ona starczy, że jest,że siedzi i pachnie. Zacznij nad sobą pracować,bo każdą fajną znajomość prędzej czy później będziesz doprowadzać do tego samego punktu,w którym jesteś ponownie teraz.

77

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Właśnie. Co ma sobie facet pomyśleć, kiedy nie dość, że widzi, że Ty absolutnie z niczym nie wychodzisz, to jeszcze szukasz wymówek na jego propozycje. POza brakiem zaangażowania jeszcze wybrzydzasz w tym co Ci ten gość proponuje. To już nie jest związek, tylk ojakiś chory układ.

78

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

To "proszenie" o foty pierwszy raz się zdarzyło?

79 Ostatnio edytowany przez giulietta_s (2019-11-09 19:13:06)

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Cyngli, powiedziałam, że mi się nie podoba. Nie patyczkuję się w takich sytuacjach.

kao_makao, nie jest to pierwszy raz, ale wcześniej nie był tak wulgarny i nieprzyjemny. Wkurzył mnie ton wypowiedzi, sama prośba nie jest jeszcze zła.

Moim zdaniem, jak ktoś jest chamem, to po prostu jest. Nieważne, czy druga strona wychodzi z inicjatywą, czy nie.

PS Ja rozumiałabym, gdyby zamilkł, bo się zniechęcił. Ale chamstwa nie należy usprawiedliwiać. Nic złego mu nie zrobiłam.

80

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

A mi się wydaje, że on jest przekonany, że nic poza seksem nie chcesz, więc się dopasował i też ma Cię gdzieś.

Ty Ty tu zepsułaś dobrze zapowiadającą się znajomosć wczesniejszym wycofaniem i brakiem kontaktu.

81 Ostatnio edytowany przez giulietta_s (2019-11-09 22:43:51)

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
Lady Loka napisał/a:

A mi się wydaje, że on jest przekonany, że nic poza seksem nie chcesz, więc się dopasował i też ma Cię gdzieś.

Ty Ty tu zepsułaś dobrze zapowiadającą się znajomosć wczesniejszym wycofaniem i brakiem kontaktu.

Mnie się wydaje, że to od początku nie miało szans na powodzenie. Po prostu nigdy mu nie zależało na czymkolwiek więcej, co tej nocy dobitnie zademonstrował. Jak komuś zależy, nie zmienia zachowania z dnia na dzień. Moim zdaniem wyszedł z niego cham. Nawet gdyby miała to być luźna znajomość, to wcale nie musi być wobec mnie chamski i wulgarny. Nawet FwB wymaga szacunku.

82

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
giulietta_s napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A mi się wydaje, że on jest przekonany, że nic poza seksem nie chcesz, więc się dopasował i też ma Cię gdzieś.

Ty Ty tu zepsułaś dobrze zapowiadającą się znajomosć wczesniejszym wycofaniem i brakiem kontaktu.

Mnie się wydaje, że to od początku nie miało szans na powodzenie. Po prostu nigdy mu nie zależało na czymkolwiek więcej, co tej nocy dobitnie zademonstrował. Jak komuś zależy, nie zmienia zachowania z dnia na dzień.

Nie wiesz czy mu zależało czy nie, bo sama skutecznie to zbojkotowałaś przez to, że się do niego nie odzywałaś. Żaden facet nie będzie się do Ciebie odzywał ciągle jako pierwszy i proponował Ci spotkań, jeżeli z Twojej strony nie będzie żadnej inicjatywy. Serio, przemyśl to, bo inaczej za jakiś czas kolejny raz wrócisz tutaj z dokładnie takim samym problemem. I znowu my Ci doradzimy, a Ty będziesz miała to gdzieś.

83

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
Lady Loka napisał/a:
giulietta_s napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A mi się wydaje, że on jest przekonany, że nic poza seksem nie chcesz, więc się dopasował i też ma Cię gdzieś.

Ty Ty tu zepsułaś dobrze zapowiadającą się znajomosć wczesniejszym wycofaniem i brakiem kontaktu.

Mnie się wydaje, że to od początku nie miało szans na powodzenie. Po prostu nigdy mu nie zależało na czymkolwiek więcej, co tej nocy dobitnie zademonstrował. Jak komuś zależy, nie zmienia zachowania z dnia na dzień.

Nie wiesz czy mu zależało czy nie, bo sama skutecznie to zbojkotowałaś przez to, że się do niego nie odzywałaś. Żaden facet nie będzie się do Ciebie odzywał ciągle jako pierwszy i proponował Ci spotkań, jeżeli z Twojej strony nie będzie żadnej inicjatywy. Serio, przemyśl to, bo inaczej za jakiś czas kolejny raz wrócisz tutaj z dokładnie takim samym problemem. I znowu my Ci doradzimy, a Ty będziesz miała to gdzieś.

Moim zdaniem jemu od początku chodziło o jedno, miałam takie obawy i dlatego się też w to mocniej nie angażowałam. Wyszłam na tym nie najgorzej, bo dzisiaj pojechałam do przyjaciół, jutro idę z przyjaciółką do teatru. Dobrze jest nie angażować się za wcześnie i nie stawiać faceta ponad wyjścia ze znajomymi,  a za znajomymi, bo to się może łatwo posypać, a bliskie osoby pozostają. Choć zdawałam sobie sprawę, że jemu może chodzić o jedno, to nie przypuszczałam, że wyjdzie z niego cham.

84

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Nagle nie miało szans na powodzenie? Przecież jeszcze niedawno był ciekawym facetem,z którym dobrze się czujesz. On przestał być posłuszny wobec pańci,przestał biegać za pańcią, pokazał nerwy,więc teraz robisz z niego buraka i chama,żeby tylko nie było,że to ty zawaliłaś tę znajomość. Poczytaj sobie swoje wcześniejsze tematy, tak, żebyś sobie przypomniała,że wszystkie twoje relacje kończyły tak samo. Ale widząc twoje odpowiedzi i nastawienie teraz, uważam,że ty będziesz z każdym kolejnym facetem postępować tak samo.

85

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
giulietta_s napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
giulietta_s napisał/a:

Mnie się wydaje, że to od początku nie miało szans na powodzenie. Po prostu nigdy mu nie zależało na czymkolwiek więcej, co tej nocy dobitnie zademonstrował. Jak komuś zależy, nie zmienia zachowania z dnia na dzień.

Nie wiesz czy mu zależało czy nie, bo sama skutecznie to zbojkotowałaś przez to, że się do niego nie odzywałaś. Żaden facet nie będzie się do Ciebie odzywał ciągle jako pierwszy i proponował Ci spotkań, jeżeli z Twojej strony nie będzie żadnej inicjatywy. Serio, przemyśl to, bo inaczej za jakiś czas kolejny raz wrócisz tutaj z dokładnie takim samym problemem. I znowu my Ci doradzimy, a Ty będziesz miała to gdzieś.

Moim zdaniem jemu od początku chodziło o jedno, miałam takie obawy i dlatego się też w to mocniej nie angażowałam. Wyszłam na tym nie najgorzej, bo dzisiaj pojechałam do przyjaciół, jutro idę z przyjaciółką do teatru. Dobrze jest nie angażować się za wcześnie i nie stawiać faceta ponad wyjścia ze znajomymi,  a za znajomymi, bo to się może łatwo posypać, a bliskie osoby pozostają. Choć zdawałam sobie sprawę, że jemu może chodzić o jedno, to nie przypuszczałam, że wyjdzie z niego cham.

Ale tu nie chodzi o to, że miałabyś stawiać go ponad znajomych, dobrze o tym wiesz.
Chodzi o elementarną uprzejmość i odezwanie się skoro ciągle odrzucasz jego propozycje, a nie wychodzisz ze swoją. To, jak Ty się zachowujesz to zwykłe buractwo. Nie masz pojęcia, o co mu chodziło. Z takim podejściem, dla Ciebie każdemu facetowi będzie chodziło tylko o jedno, bo żaden facet nie będzie wykazywał 100% inicjatywy i zapraszał ciągle na spotkania księżniczkę, która sama z siebie nie proponuje nic i nawet sama nie napisze smsa jak facet nie napisze wcześniej.

86

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

No temat z kategorii tych, które bawią przy popcornie, ale w zasadzie są bez większego sensu z racji zabetonowanych poglądów autora. O ile cieszy to, że w zasadzie wszyscy, jednogłośnie uważamy, że inicjatywa powinna być rozłożona równomiernie, to dalsza dyskusja raczej wiele nie zmieni. Autorka ma umysł ukierunkowany na konkretny typ relacji z mężczyznami i raczej szuka tu potwierdzenia jego słuszności niż rad z nim sprzecznych. Każdy ma prawo do postępowania po swojemu.

Jeżeli uważasz, że seks się nie udał i mężczyzna się nie odzywa. Pewnie jest zawstydzony. Ludzie mają różne typy osobowości i nie wszyscy od razu będą umieć z takich rzeczy żartować. Jak ci zależy, napisz, podbuduj go.

Oczekujesz, żeby mężczyzna wychodził zawsze z inicjatywą, ale jak już to robi, olewasz to i odmawiasz, bez zaproponowania czegoś w zamian, po czym czekasz, aż sam znowu wyjdzie z inicjatywą? No za takie akcje w grze zwanej życiem traci się serduszka.

Nie chcę nikogo oceniać, bo to nie moja sprawa, ale ja mimo wszystko wolałbym kogoś dobrze poznać i utrzymywać w miarę regularny, pozytywny kontakt, a niżeli czekać po kilka dni na wiadomość. Jak to ma być coś poważnego, to chyba warto zainwestować czas. Dla mnie to jakieś takie naturalne podejście.

87

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Przyjaciele radzą mi zgodnie, że dobrze zrobiłam, zwracając mu uwagę, że zachowuje się jak cham i mnie się to nie podoba. Teraz nie powinnam nic robić, chyba że sam się ogarnie, przeprosi i zacznie normalnie zachowywać, bo to nie ma sensu. Teraz chamskie gadki, a potem przemoc fizyczna.

88

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Jak dla mnie to sex w tej relacji był za wcześnie.  Dopiero się poznawaliacie a każdy na początku pokazuje siebie z jak najlepszej strony.  Ja nie uznaje czegoś takiego jak 10 randek i się określamy czy jesteśmy już razem czy nie.  Chyba że ktoś ma luźne podejście do związku,  że jakiś to będzie, poznamy się w trakcie.

89

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
giulietta_s napisał/a:

Przyjaciele radzą mi zgodnie, że dobrze zrobiłam, zwracając mu uwagę, że zachowuje się jak cham i mnie się to nie podoba. Teraz nie powinnam nic robić, chyba że sam się ogarnie, przeprosi i zacznie normalnie zachowywać, bo to nie ma sensu. Teraz chamskie gadki, a potem przemoc fizyczna.

Ten pociąg odjechał już dawno temu. Teraz jest za późno na cokolwiek. Za bardzo spaprałaś tę relację. Genezy bycia chamem mimo wszystko doszukiwałbym się w tym, co napisała Nitka997 i tym, że ciężko zapracowałaś na to, by go zniechęcić. Jak to mówią... Widzimy się za kilka miesięcy w nowym temacie.

90

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Powiem szczerze, że już sporo historii tutaj czytałem. Przewinęło się wiele rozmaitych opinii na temat, jak podchodzic do związku i jak ma wyglądać wkład obu stron w budowanie relacji. Ale w tym wypadku, nie miałbym wątpliwośći co robić, na miejscu tego faceta. Od kobiet z podobnymi poglądami trzyma się jak najdalej.

KAŻDY próbuje Ci tutaj pokazać, żę te jego dziwne akcje, jazdy, chaotyczne zachowanie czy nawet chamskie odzywki wynikają z jednego : Twojego roszczeniowego podejścia. Gość wyrażnie nie ma pojęcia co ma zrobić, aby to jakoś wyprostować. Ty tylko wymagasz i wymagasz, oczekujesz ruchów i całkowitego zaangażowania z jego strony. Sam nic nie proponuejsz, nic nie wznosić, wiec co on ma sobie myśleć? Czy nap[rawdę uważasz, że związek to tylko ciężka haróka jednej strony a bierność drugiej? Nawet, kiedy on cokolwiek proponuje, to Ty się na to nie godzisz, zawsze coś Ci nie pasuje, wykręcasz się niewiadomyi wymówkami. Nie dośc że sama nie wychodzisz z inicjatywą, to jeszcze oczekujesz, że on przymknie oko i pogodzi się z Twoją kolejną odmową, proponująć może coś ciekawszego..Masz całkowicie spaczone podejsćie do związków i będziesz traktować każdego faceta tak samo, jeśli nie zmienisz przyzwyczajeń..Tak się po psrotu nie da, to jest zwykła męczarnia

91

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

To w końcu ten facet był od początku fajny, fajny z zastrzeżeniami czy do dupy całkowicie? Bo już sama się pogubiłam co ty o nim myślałaś i myślisz.

92

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Jeśli odróżnia przynajmniej postawowe otwory ciała leżące na przeciwstawnych końcach, to nie najgorzej. Te inne są tak blisko, że różnie to może  być,  a może  miało być;)
W sprawie pękających gumek radzę zwracać się do producenta. Czy za to, że gumki nawet nie pękające nie dają 100 % gwarancji też  odpowiada facet i jest to wyznacznik dobrego seksu?
Poza tym kto się  pierwszy odzywa ten przegrywa tongue

93 Ostatnio edytowany przez giulietta_s (2019-11-10 13:44:26)

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Rozumiem, że wszystkie lecicie jak ćma do światła, gdy facet dzwoni o 2 w nocy, żeby się spotkać. To taka wspaniała propozycja. Co tam, że jesteście w innym mieście, bo przecież nie wiadomo, kiedy zadzwoni i po prostu sobie normalnie planujecie życie. Lecicie do niego z okresem i wyrwane w środku nocy ze snu. W moim przypadku ostatnio tak wyglądają jego telefony. Pójdźmy na miasto do moich znajomych, propozycja z 2 w nocy. Na pewno polecę. On nie ma podstawowej umiejętności - planowania, składania propozycji z wyprzedzeniem. To niech się nie dziwi, że ktoś ma inne plany. Jak mu to ostatnio wypomniałam, to powiedział: no bo on tak już ma, że może zadzwonić dzisiaj lub za pięć lat. Bardzo zachęcające, nie powiem. Podobnie jak propozycje składane, gdy jest pijany.

94

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Giulietta!
Naucz się czytać ze zrozumieniem, przeczytaj nasze posty, a potem skomentuj dopiero co Ty uważasz, bo masz super umiejętność ignorowania tego, co dla Ciebie niewygodne.
Ty mu pokazałaś, że nic poza seksem Cię nie interesuje, a słaby seks skutkował urwaniem kontaktu z Twojej strony. To po co on ma Cię gdzieś zapraszać i się starać?

Tak, Twoi znajomi mają rację, bo gość się zachował chamsko. Ale jego zachowanie jest konsekwencją tego, co Ty robiłaś wcześniej.

95

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony
Lady Loka napisał/a:

Giulietta!
Naucz się czytać ze zrozumieniem, przeczytaj nasze posty, a potem skomentuj dopiero co Ty uważasz, bo masz super umiejętność ignorowania tego, co dla Ciebie niewygodne.
Ty mu pokazałaś, że nic poza seksem Cię nie interesuje, a słaby seks skutkował urwaniem kontaktu z Twojej strony. To po co on ma Cię gdzieś zapraszać i się starać?

Tak, Twoi znajomi mają rację, bo gość się zachował chamsko. Ale jego zachowanie jest konsekwencją tego, co Ty robiłaś wcześniej.

Ja uważam, że czego bym nie zrobiła, on zachowywałby się tak samo. On tak już chyba ma. Okazało się, że mamy wspólną znajomą, ona ostatnio mi powiedziała, że mnie podziwia, bo ona z nim współpracowała i takiego buraka jak on spotkała po raz pierwszy. Wtedy jeszcze zachowywał się okej, ale potem zaczął coraz gorzej i dochodzę do wniosku, że miała rację. W ostatniej rozmowie zaczął się przechwalać, jakim to nie jest człowiekiem sukcesu. Jak bardzo jest w firmie niezastąpiony. Opowiadał też buńczucznie, jak zdobywa rabaty. Wiem, że znajoma nie kłamała.  Teraz, jak popatrzę na jego zachowanie, to widzę w nim dużo egoizmu  i źle pojętej pewności siebie. Powinna mi się włączyć lampka ostrzegawcza, jak jechał po swojej matce.  Ale uznałam, że może ta matka rzeczywiście jest dziwną osobą. Ostatnio rozmawiałam z jego siostrą, ona matkę odbiera zupełnie inaczej.

96

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Ale jeśli to jest prawda( w co śmiem wątpić, bo cały czas odbiegasz od głównego problemu), to wcześniej tego nie widziałaś? Zmienił się ot tak nagle?  Poza tym, czy pewność siebie, to nie jest jedna z najbardziej pożądanych cech u facetów przez kobiety?

97

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

No bo najlepiej oczernić faceta, którego tutaj nie ma i nie może się bronić niż przyznać się, że się zawaliło smile

a tak poza tym Giulietto, wyciągnęłaś jakieś wnioski dla siebie?

98

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Ja to mam swoje lata i staż, a mam kłopot z trafianiem w dziurkę lol Zawsze wydawało mi się, że jest to jakiś komplement dla kobiety, że he, he nie jest jak wiadro i ciężko tą dziurkę znaleźć, taka wąska. Wtedy kumata kobieta bierze sprawy "w swoje ręce" i po sprawie ale można też zrobić facetowi pranie mózgu i napisać posta na forum.

99

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

Wygląda na to, że autorka pominęła pewne rzeczy w pierwszym poście. Gdyby dokładniej opisala ich relację, to inaczej by to wyglądało. Ale skoro od początku było cos nie bardzo z nim, to po co tak czekała na kontakt z jego strony? Bo mnie gdy się ktoś nie spodoba, to nie brakuje mi kontaktu z nim

100

Odp: Kiepski seks, milczenie z jego strony

On na początku był okej wobec mnie, dlatego z dystansem podchodziłam do słów znajomej. To nie jest bliska koleżanka, znamy się przez jej faceta. Poza tym praca to często jedno, czasem wyjdzie jakiś konflikt. Dopiero niedawno, jak rozmawiałam z jego siostrą, poczułam się mocno zaniepokojona, bo ona bardzo chwaliła mamę za to, ile dla nich zrobiła, gdy została samotną matką, a on zawsze ją zjeżdżał, że była strasznym rodzicem. Zdaję sobie sprawę, że matka czasem może być jak z koszmaru, bo mam taką sąsiadkę, która ciągle się drze na swoje córki, aż wzywamy do niej policję. Dlatego na początku mu współczułam. Ale skoro jego siostra widzi to zupełnie inaczej, to bardziej skłonna jestem wierzyć jej, bo ona dla mnie jest w 100% wiarygodna i spójna.

Posty [ 66 do 100 z 100 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiepski seks, milczenie z jego strony

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026