Miałam 3 - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Miałam 3

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 66 z 66 ]

56

Odp: Miałam 3

Bo ja wiem. Nic specjalnie kontrowersyjnego tak naprawdę nie napisał.
Owszem może czasami ton wypowiedzi był mocniejszy.

We all make choices. But in the end, our choices make us.
Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Miałam 3
lady_lipton napisał/a:

Gdyby ta decyzja należała do mnie, ten użytkownik dawno by dostał bana. Jego wypowiedzi charakteryzował pogarda względem kobiet. Wynikało to z frustracji, bo Burzowemu z kobietami nie wychodziło. Należało je zatem obwinić i poniżyć.

No sfrustrowany to on był, ale nie przypominam sobie aby poniżał kobiety czy okazywał im pogardę. Może go z kimś pomyliłaś?

58 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2019-08-25 14:03:00)

Odp: Miałam 3
Snake napisał/a:

A jakie to były te chore teorie, bo nie rzuciło mi się w oczy?

No, sorry może chore to za dużo powiedziane, ale trudno było mi znaleźć inne określenie. Miałam wrażenie, że Burzowy ma jakieś swoje założenia i tworzy teorie na podstawie swoich wyobrażeń. Czasami czułam żywy sprzeciw, ale ze względu na to, o czym już napisałam, nie odzywałam się.
Te twierdzenia, że kobiety nie są nigdy same, że każda kogoś tam miała czy choćby to nie wiem skąd wytrzaśnięte, że kobiety zawsze podają liczbę trzech partnerów. Skąd on to brał?
Ale ban, choć mnie mocno nie zaskoczył, wydaje mi się zbyt surowym potraktowaniem. Chamem, trollem ani agresorem Burzowy nigdy nie był. To już mnie się częściej zdarzało coś wrednego komuś palnąć.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

59

Odp: Miałam 3
Mystery_ napisał/a:

Może go z kimś pomyliłaś?

Było tego trochę. Nie wprost. I nie tylko ja to zauważyłam - vide post wyżej o szowiniźmie i chorych teoriach. Dla mnie osobiście w większości posty Burzowego były odpychające.

Ale nie o autorze ten kuriozalny temat.

60

Odp: Miałam 3
Peter4x napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Ostry nie był, tylko teorie głosił chore. Ale przyznać trzeba, że bez chamstwa i agresji.Wolałam, znając własną porywczość, nie wchodzić z nim w dyskusje.

Może "ostry" nie było odpowiednim słowem. Bardziej pasowałoby "odważny".

Nie nazwałabym odwagą głoszenia szowinistycznych teorii bez pokrycia, mieszania ich w każdy wątek, podciągania pod nie każdej napotkanej, nawet na forum, osoby.
Myślenie Burzowego o kobietach JEST chore, pogardliwe, jednostronne, obraźliwe.
Wszystkie się puszczają, wszystkie kłamią, (szczególnie w sprawie ilości partnerów), żadna nie wytrzyma sama dłużej niż 5 minut, wszystkie są zboczone, wszystkie lecą na kasę i status faceta, każda atrakcyjna kobieta jest czyjąś utrzymanką i żadna nie zarabia sama na życie, itp, itd. Do tego ciągłe prowokacje i gierki, insynuowanie różnych rzeczy na temat osobistego życia użytkowniczek, plus traktowanie forum jak prywatnego folwarku, gdzie to on ustala zasady i ma prawo rozstawiać innych po kątach.
Zgadzam się z tym, że trafiają się znacznie bardziej agresywni i chamscy użytkownicy, ale to nie znaczy, że z Burzowym wszystko w porządku. Nie trzeba używać słów jawnie obelżywych, żeby obrażać. Jeśli nawet trollował, to powinien już dawno  się tym znudzić. To, że tak się nie działo, też jest pewną informacją.
Ale co do bana. Pracował na niego, również "wrzutkami" z prywatnej korespondencji. Jednak okoliczności, w których tego bana dostał, wskazują raczej na urażenie moderacji. Trudno tego nie widzieć. Było dużo 'lepszych okazji' do zdyscyplinowania użytkownika Burzowego. O usunięciu kogoś z forum nie powinny decydować emocje, tylko jasne reguły, takie same dla wszystkich, a panoszy się tu parę osób, które bana powinny dostać na wejściu.
Koniec offtopu z mojej strony smile

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

61

Odp: Miałam 3

Burzowy, Burzowym, ale fakt faktem też się spotkałam  w praktyce z teorią "Miałam 3". Wydaje mi się, że kobiety często mówią miałam 3, ewentualnie- jesteś trzeci bo:
1= wielka miłość, kochałam go, on kochał mnie, tzn tak myślałam, a on świnia mnie zostawił
ewentualnie:
1= byłam młoda naiwna, myślałam, ze mu sie podobam, że coś z tego będzie, a on mnie uwiódł, wykorzystał i porzucił

Podczas pierwszej opcji- Pan nr 2, jest pocieszycielem po pierwszej wielkiej miłośći, a podczas drugiej opcji- jest wielką miłością (jak nr 1 w pierwszej opcji)

no i magiczna 3-  w pierwszym przypadku zazwyczaj kobiety twierdzą, że obecny facet, któremu to mówią jest tym trzecim, a w drugim przypadku, nr 3 jest pocieszycielem po panu nr 2, czyli wielkiej miłości. Czyli tzw nic nie znaczącym klinem.  Po prostu tak to ładnie wygląda, kobieta jest wtedy ofiarą, romantyczką i lekko szalona, ze sobie może klina znaleźć na pocieszenie, ale tylko raz, bo ogólnie to przecież porządna jest.


Co śmieszniejsze, ja na serio miałam trzech, ale zupełnie inaczej bym ich nazwała.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

62

Odp: Miałam 3
Nirvanka87 napisał/a:

Burzowy, Burzowym, ale fakt faktem też się spotkałam  w praktyce z teorią "Miałam 3". Wydaje mi się, że kobiety często mówią miałam 3, ewentualnie- jesteś trzeci bo:
1= wielka miłość, kochałam go, on kochał mnie, tzn tak myślałam, a on świnia mnie zostawił
ewentualnie:
1= byłam młoda naiwna, myślałam, ze mu sie podobam, że coś z tego będzie, a on mnie uwiódł, wykorzystał i porzucił

Podczas pierwszej opcji- Pan nr 2, jest pocieszycielem po pierwszej wielkiej miłośći, a podczas drugiej opcji- jest wielką miłością (jak nr 1 w pierwszej opcji)

no i magiczna 3-  w pierwszym przypadku zazwyczaj kobiety twierdzą, że obecny facet, któremu to mówią jest tym trzecim, a w drugim przypadku, nr 3 jest pocieszycielem po panu nr 2, czyli wielkiej miłości. Czyli tzw nic nie znaczącym klinem.  Po prostu tak to ładnie wygląda, kobieta jest wtedy ofiarą, romantyczką i lekko szalona, ze sobie może klina znaleźć na pocieszenie, ale tylko raz, bo ogólnie to przecież porządna jest.


Co śmieszniejsze, ja na serio miałam trzech, ale zupełnie inaczej bym ich nazwała.

Skomplikowane ; )

Chciałabym, swoją drogą, spotkać kobietę, która przeprowadza dokładne śledztwo, ile też on wcześniej miał i czy aby nie kłamie, jak mówi, że 3. Nie spotkałam smile

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

63

Odp: Miałam 3
niepodobna napisał/a:

Chciałabym, swoją drogą, spotkać kobietę, która przeprowadza dokładne śledztwo, ile też on wcześniej miał i czy aby nie kłamie, jak mówi, że 3. Nie spotkałam smile

Nie spotkałaś bo za to odpowiada testosteron wink

64

Odp: Miałam 3
Peter4x napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Ostry nie był, tylko teorie głosił chore. Ale przyznać trzeba, że bez chamstwa i agresji.Wolałam, znając własną porywczość, nie wchodzić z nim w dyskusje.

Może "ostry" nie było odpowiednim słowem. Bardziej pasowałoby "odważny".

No bardzo odwazny. Wojownik klawiaturowy.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

65

Odp: Miałam 3
Winter.Kween napisał/a:
Peter4x napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Ostry nie był, tylko teorie głosił chore. Ale przyznać trzeba, że bez chamstwa i agresji.Wolałam, znając własną porywczość, nie wchodzić z nim w dyskusje.

Może "ostry" nie było odpowiednim słowem. Bardziej pasowałoby "odważny".

No bardzo odwazny. Wojownik klawiaturowy.

No dobrze niech będzie "odważny w ostrości swoich twierdzeń". wink

66

Odp: Miałam 3

kobiety mówią że miały 3 partnerów a mężczyźni mówią że mają 18 cm -:)

Posty [ 56 do 66 z 66 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Miałam 3

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018