Jak patrzycie na potencjalnego partnera? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 163 ]

39

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Burzowy napisał/a:

big_smile no tak...

@ross, ale nie ma żadnych facetów, co patrzysz na niego i zamiast myśli "ale bym poszła na rodeo" masz takie coś "fajny, ale bym go za policzek wytargala i przytulila"? wink

Hmmm,
Nie. U mnie to idzie w parze.

gg 48623644
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Burzowy napisał/a:

Tak i jedno wcale nie wyklucza drugiego, he, he, he...

Też racja, bo wbrew temu, co nam funduje kino, w którym psychopata to intelektualny geniusz pozbawiony emocji, to w rzeczywistości tylko niewielki procent wykazuje się ponadprzeciętnym intelektem a większość psychopatów to prymitywni ludzie, więc wojsko to dla nich dobre miejsce, bo nie muszą za dużo myśleć.

41

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

No i tu mamy rozwiązany rebus. Kobiety nie lubią myślenia tongue za to wolą działanie!

@ross Czyli szczypiesz byka za policzek, czemu nie. W sumie u mnie każdy przypadek raczej tez potem budzi emocje z tej innej strony, a więc różnica może byc głównie na starcie i ewentualnie w proporcjach. To daje dużą dowolność i większy wybór, niestety głównie w teorii big_smile.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

42 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2019-03-26 13:36:35)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
MagdaLena1111 napisał/a:
Burzowy napisał/a:

Tak i jedno wcale nie wyklucza drugiego, he, he, he...

Też racja, bo wbrew temu, co nam funduje kino, w którym psychopata to intelektualny geniusz pozbawiony emocji, to w rzeczywistości tylko niewielki procent wykazuje się ponadprzeciętnym intelektem a większość psychopatów to prymitywni ludzie, więc wojsko to dla nich dobre miejsce, bo nie muszą za dużo myśleć.

Chyba za mało historii tego ruchu znasz, bo tych psychopatów znalazło się w całym narodzie sporo wink (co to jest parę milionów)

Naprawdę niewiele potrzeba, żeby z każdego człowieka wydobyć to co najgorsze.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

43

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Lucyfer666 napisał/a:

Naprawdę niewiele potrzeba, żeby z każdego człowieka wydobyć to co najgorsze.

Akurat w to wierzę, bo obserwuję na codzień festiwa nienawiści w wykonaniu pewnego politycznego ugrupowania, które karmi nas strachem, złością, chęcią zemsty.

Wbrew temu, co mi zarzucasz znam trochę historię i mechanizmy, które zadziałały w hitlerowskich Niemczech. Fajnie jest to opisane w „Wieku propagandy” ;-)

44

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Burzowy napisał/a:

O co chodzi? Ano jakie uczucia budzi u Was osoba, która jest dla Was potencjalnym materialem na związek. Sam patrząc na jedne kobiety odczuwam dwie różne rzeczy i nie wiem do końca co jest właściwsze. Jedne budzą takie mocno seksualne odczucia. Wiecie, ze mi się podoba, wyobraźnia działa. A inne mają coś takiego, ze budują bardziej takie... ciepłe uczucia. Tu by pomógł, tam się zaopiekowal i przytulil, a całe napięcie raczej by przyszło z czasem. Jak to powinno wyglądać wg Was? I czy kobiety też są w stanie patrzeć na facetów w podobny sposób jak w opisanym przeze mnie drugim przypadku?

Nie wiem czy to już można nazwać ciepłymi uczuciami, ale są mężczyźni, którzy mają w sobie coś takiego, co określam mianem 'ujmujący sposób bycia' i to jest to, co mnie przyciąga. Generalnie nie pociągają mnie przystojni, ale zimni emocjonalnie faceci, za to ładnie zbudowany, o odpowiedniej (dla 'mojego' typu) facjacie 'samiec' wykazujący ludzkie odruchy, na przykład pochylający się nad czyimś nieszczęściem... Nooo... To jest to!

Widziałam kiedyś w sieci kalendarz, w którym umieszczono 12 zdjęć umięśnionych, silnych strażaków pozujących z małymi kotkami - wydaje mi się, że pomysłodawca ujął na nich mniej więcej to, o czym piszę, ale równocześnie jest to dwa w jednym z zakresu, o który pytasz.

Generalnie pociągające ciało bez odpowiedniego IQ nie jest w stanie mnie poruszyć, a wbrew pozorom nie trzeba dużo mówić, by druga strona szybko mogła zorientować się jakie są walory intelektualne rozmówcy - wystarczy choćby sposób przekazywania myśli, budowania zdań. Choć nie powiem, zdarzają się miłe zaskoczenia. Te niemiłe jednak także.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

45 Ostatnio edytowany przez Mystery_ (2019-03-26 14:27:58)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:

No właśnie chodzi o to "poruszyło". Dostrzegam to że ktoś obiektywnie jest przystojny lub w moim typie ale szczerze mówiąc na podstawie samego wyglądu nie potrafię nawet stwierdzić czy bym się z nim przespala tudzież miała na to wgl ochotę. No chyba że sobie w marzeniach dopisze do niego odpowiednia osobowość ale chyba nie o tym mowa big_smile

A jeśli przystojny facet w twoim typie, patrzy na Ciebie z pożądaniem jakbyś była super gorącą laską, to poruszyło by Cię to wink ?

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

46

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Burzowy, bezcelowe jest pytanie o to kobiet.

Kobiety postrzegają potencjalnego partnera jak ojca - szukają cech, które pozwolą im się poczuć równie komfortowo jak przy idealnym tatusiu. Dopiero potem może być ciąg dalszy, czyli pożądanie, pragnienie związku z tym mężczyzną. Panowie nazywają tą wstępną fazę "imponowaniem kobiecie".

Tą chęć zaopiekowania się, o której wspominasz, kobiety odczuwają z kolei tylko do produktu swoich lędźwi - swoich dzieci.

W mężczyznie kobieta wyzwala opiekuńczość, w kobiecie - dziecko.

Natura.

47 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-26 14:56:07)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
uzytkownik444 napisał/a:

Kobiety postrzegają potencjalnego partnera jak ojca - szukają cech, które pozwolą im się poczuć równie komfortowo jak przy idealnym tatusiu. Dopiero potem może być ciąg dalszy, czyli pożądanie, pragnienie związku z tym mężczyzną. Panowie nazywają tą wstępną fazę "imponowaniem kobiecie".

Tą chęć zaopiekowania się, o której wspominasz, kobiety odczuwają z kolei tylko do produktu swoich lędźwi - swoich dzieci.

W mężczyznie kobieta wyzwala opiekuńczość, w kobiecie - dziecko.

Natura.

Mogłabyś być uprzejma i wypowiadać się wyłącznie w swoim imieniu, a nie w moim? Bo ja np. ojca w mężczyźnie nie szukam, ojca już mam. Potencjalnego partnera postrzegam właśnie jako partnera. Kogoś równego sobie, a nie kogoś, kto ma się mną opiekować - albo ja miałabym opiekować się tym kimś.
Nie wspominając już o tym, że odczuwanie pociągu seksualnego do ojca jest dla mnie jakby dziwne. A to jednak jest jeden z ważniejszych fundamentów związku.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

48 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-26 15:04:47)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:

No właśnie chodzi o to "poruszyło". Dostrzegam to że ktoś obiektywnie jest przystojny lub w moim typie ale szczerze mówiąc na podstawie samego wyglądu nie potrafię nawet stwierdzić czy bym się z nim przespala tudzież miała na to wgl ochotę. No chyba że sobie w marzeniach dopisze do niego odpowiednia osobowość ale chyba nie o tym mowa big_smile

A jeśli przystojny facet w twoim typie, patrzy na Ciebie z pożądaniem jakbyś była super gorącą laską, to poruszyło by Cię to wink ?

Zrobiloby mi się miło i polechtaloby to moje ego.
Natomiast dalej nie miałabym ochoty na seks z nim - chyba że, jak mówiłam, bym się rozmarzyła i w swojej wyobraźni podpisywała owemu osobnikowi cechy wewnętrzne, które mnie kręcą - wtedy może i tak aczkolwiek chyba nie o tym mówimy smile
....
Poza tym wypraszam sobie 'jakbyś była super gorąca laska' - ja JESTEM gorąca laska big_smile big_smile
...
Oho, użytkownik444 to widzę kolejny z kategorii tych użytkowników, co przyszli na kobiece forum oswiecac kobiety czego one tak naprawdę chcą i co myślą big_smile

49 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-26 15:07:48)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:

Oho, użytkownik444 to widzę kolejny z kategorii tych użytkowników, co przyszli na kobiece forum oswiecac kobiety czego one tak naprawdę chcą i co myślą big_smile

O ile się nie mylę, to jest kobieta. No chyba że facet, który ma doświadczenie z różnymi rodzajami wibratorów w rozmiarze młota pneumatycznego. Bo tak też może być.

Swoją drogą, o tych wibratorach też uparcie ten ktoś przekonywał, że są dla nas najlepsze, tylko jeszcze o tym nie wiemy big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

50

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:

No właśnie chodzi o to "poruszyło". Dostrzegam to że ktoś obiektywnie jest przystojny lub w moim typie ale szczerze mówiąc na podstawie samego wyglądu nie potrafię nawet stwierdzić czy bym się z nim przespala tudzież miała na to wgl ochotę. No chyba że sobie w marzeniach dopisze do niego odpowiednia osobowość ale chyba nie o tym mowa big_smile

A jeśli przystojny facet w twoim typie, patrzy na Ciebie z pożądaniem jakbyś była super gorącą laską, to poruszyło by Cię to wink ?

Zrobiloby mi się miło i polechtaloby to moje ego.
Natomiast dalej nie miałabym ochoty na seks z nim - chyba że, jak mówiłam, bym się rozmarzyła i w swojej wyobraźni podpisywała owemu osobnikowi cechy wewnętrzne, które mnie kręcą - wtedy może i tak aczkolwiek chyba nie o tym mówimy smile

Czyli jednak lepiej być samcem wink

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

51 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-26 15:08:53)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:
Mystery_ napisał/a:

A jeśli przystojny facet w twoim typie, patrzy na Ciebie z pożądaniem jakbyś była super gorącą laską, to poruszyło by Cię to wink ?

Zrobiloby mi się miło i polechtaloby to moje ego.
Natomiast dalej nie miałabym ochoty na seks z nim - chyba że, jak mówiłam, bym się rozmarzyła i w swojej wyobraźni podpisywała owemu osobnikowi cechy wewnętrzne, które mnie kręcą - wtedy może i tak aczkolwiek chyba nie o tym mówimy smile

Czyli jednak lepiej być samcem wink

Czemu?

santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:

Oho, użytkownik444 to widzę kolejny z kategorii tych użytkowników, co przyszli na kobiece forum oswiecac kobiety czego one tak naprawdę chcą i co myślą big_smile

O ile się nie mylę, to jest kobieta. No chyba że facet, który ma doświadczenie z różnymi rodzajami wibratorów w rozmiarze młota pneumatycznego. Bo tak też może być.

Swoją drogą, o tych wibratorach też uparcie ten ktoś przekonywał, że są dla nas najlepsze, tylko jeszcze o tym nie wiemy big_smile

O proszę, faktycznie nie zauważyłam. No to istotnie coś nowego, użytkowniczki przekonującej wszystkie kobiety czego chcą i co myślą jeszcze nie spotkałam.

52

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:

No właśnie chodzi o to "poruszyło". Dostrzegam to że ktoś obiektywnie jest przystojny lub w moim typie ale szczerze mówiąc na podstawie samego wyglądu nie potrafię nawet stwierdzić czy bym się z nim przespala tudzież miała na to wgl ochotę. No chyba że sobie w marzeniach dopisze do niego odpowiednia osobowość ale chyba nie o tym mowa big_smile

A jeśli przystojny facet w twoim typie, patrzy na Ciebie z pożądaniem jakbyś była super gorącą laską, to poruszyło by Cię to wink ?

Zrobiloby mi się miło i polechtaloby to moje ego.
Natomiast dalej nie miałabym ochoty na seks z nim - chyba że, jak mówiłam, bym się rozmarzyła i w swojej wyobraźni podpisywała owemu osobnikowi cechy wewnętrzne, które mnie kręcą - wtedy może i tak aczkolwiek chyba nie o tym mówimy smile
....
Poza tym wypraszam sobie 'jakbyś była super gorąca laska' - ja JESTEM gorąca laska big_smile big_smile
...
Oho, użytkownik444 to widzę kolejny z kategorii tych użytkowników, co przyszli na kobiece forum oswiecac kobiety czego one tak naprawdę chcą i co myślą big_smile

Po twoim nicku też nie można stwierdzić jakiej jesteś płci. A jakoś rozmówcy zadaja sobie trud, żeby tego dociec.

53 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-26 15:14:37)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

No cóż użytkowniczko jeśli Cię urazilam to przepraszam, moje przeoczenie smile

PS. Uwierz mi nie zawsze zadają sobie trud. Też parę razy zwrócono się do mnie jako do mężczyzny big_smile

54

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
santapietruszka napisał/a:
jjbp napisał/a:

Oho, użytkownik444 to widzę kolejny z kategorii tych użytkowników, co przyszli na kobiece forum oswiecac kobiety czego one tak naprawdę chcą i co myślą big_smile

O ile się nie mylę, to jest kobieta. No chyba że facet, który ma doświadczenie z różnymi rodzajami wibratorów w rozmiarze młota pneumatycznego. Bo tak też może być.

Swoją drogą, o tych wibratorach też uparcie ten ktoś przekonywał, że są dla nas najlepsze, tylko jeszcze o tym nie wiemy big_smile

A znasz li ty tą piosenkę: "jedna baba drugiej babie (coś tam, coś tam) grabie..."?

Najbardziej boli cudze szczęście.

Ach ta "kobieca solidarność"!

55

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:

Zrobiloby mi się miło i polechtaloby to moje ego.
Natomiast dalej nie miałabym ochoty na seks z nim - chyba że, jak mówiłam, bym się rozmarzyła i w swojej wyobraźni podpisywała owemu osobnikowi cechy wewnętrzne, które mnie kręcą - wtedy może i tak aczkolwiek chyba nie o tym mówimy smile

Czyli jednak lepiej być samcem wink

Czemu?

Burzowy wyjaśnił to na poprzedniej stronie:

Burzowy napisał/a:

To jednak niezaprzeczalnie wtedy zaczynają w nas dostrzegać te wszystkie fffspaniałe cechy charakteru wink.

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

56 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2019-03-26 15:21:43)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Mam nadzieję, że poniższe definicje, ździebko zrewidują pogląd o tym jakoby największym marzeniem mężczyzn jest zaopiekowanie się kobietą.


Wikipedia napisał/a:

Opieka - dawanie oparcia, wsparcia, zaspokajanie potrzeb (właściwości ludzkich, będących potrzebą), których jednostka nie umie, nie może lub nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić, żeby zachować równowagę biologiczną i psychiczną, przeżyć, zachować zdrowie, jakość życia, zapewnić prawidłowy rozwój (doprowadzić jednostkę do dojrzałości) i ciągłość gatunku.


Zbigniew Dąbrowski napisał/a:

Opieka – jest opartym na odpowiedzialności kompensacyjnej ciągłym i bezinteresownym zaspakajaniem przez opiekuna opiekuńczych potrzeb podopiecznego.

źródło: Zbigniew Dąbrowski, Pedagogika opiekuńcza jako dyscyplina naukowa, Toruń: UMK 1987.
Zbigniew Dąbrowski, Pedagogika opiekuńcza, w: Pedagogika. Subdyscypliny wiedzy pedagogicznej. tom 3, red. B. Śliwierski, Gdańsk: GWP 2006.


Albin Kelm napisał/a:

Opieka – to działania podejmowane wobec osób ze względu na faktyczne lub potencjalne zagrożenie ich istnienia, przy braku lub ograniczonych możliwościach przezwyciężenia własnymi siłami tych osób.

źródło: Albin Kelm, Węzłowe problemy pedagogiki opiekuńczej, Warszawa: Żak 2000.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

57 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-26 16:42:26)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:
Mystery_ napisał/a:

Czyli jednak lepiej być samcem wink

Czemu?

Burzowy wyjaśnił to na poprzedniej stronie:

Burzowy napisał/a:

To jednak niezaprzeczalnie wtedy zaczynają w nas dostrzegać te wszystkie fffspaniałe cechy charakteru wink.

Podejrzewam żeśmy się nie zrozumieli Mystery.
Jak zobaczę przystojnego faceta i podpisuje sobie w wyobraźni cechy charakteru to nie znaczy że facet będzie je miał big_smile jak go poznam to się wtedy wszystko weryfikuje i uwierz mi chyba raz na tysiąc się zdarza sytuacja ze nowo spotkamy facet ma jedną z cech która sobie w marzenia odpisałam do jego osoby. Tak więc mówimy o dwóch różnych rzeczach smile
Burzowy o ile dobrze go rozumiem mówi o sytuacji gdzie kobieta dostrzega plusy wewnetrzne faceta dopiero jak jej się spodoba fizycznie a ja mówiłam już ze się z tym nie zgadzam i mam inaczej.
Pytałeś kiedy poruszy mnie sama fizycznosc faceta to ja Ci powiedziałam - w marzeniach gdy do pięknego ciała i buzi dopisze sobie piękne wnętrze. W realu, gdy przestanę bujac w obłokach nie zadziała na mnie sama klata i piękny uśmiech bo nie wiem, jaki jej posiadacz jest. Gdy go poznam i okaże się super to owszem, wtedy obudzi się we mnie pożądanie. Natomiast działa to też w drugą stronę - gdy poznam niezbyt urodziwego pana ale okaże się on byc posiadaczem wnętrza które mnie rajcuje to wtedy też zacznę go postrzegać seksualnie.

58

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

@jjbp Jak będziesz rozmarzona, to ciężko Ci będzie zobaczyć rzeczywistość taką jaka jest. A będziesz rozmarzona, gdy facet w twoim typie będzie patrzył na Ciebie jak na super hot 10/10. Ten haj zrobi swoje, a wy wcale takie silne nie jesteście żeby się oprzeć wink

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

59 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-03-26 15:43:09)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Mystery_ napisał/a:

@jjbp Jak będziesz rozmarzona, to ciężko Ci będzie zobaczyć rzeczywistość taką jaka jest. A będziesz rozmarzona, gdy facet w twoim typie będzie patrzył na Ciebie jak na super hot 10/10. Ten haj zrobi swoje, a wy wcale takie silne nie jesteście żeby się oprzeć wink

Zobacz Mystery, jak facet całkiem zgrabnie i w prostych słowach mówi o tym, jaka jest różnica między zakochaniem i pożądaniem w przypadku kobiet i mężczyzn.
Porównaj to, z tym, o czym my tutaj piszemy.

60

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Z odpowiedzi wynika, że w kobietach tu wypowiadających się mężczyzni nie budzą żadnych uczuć/doznań na pierwszy rzut oka.

Dopiero kiedy umiejętnie się zaprezentują (jak w tańcu godowym) samiczka jest skłonna zwrócić uwagę na samca.

Natura.

61 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-26 15:59:41)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Mystery_ napisał/a:

@jjbp Jak będziesz rozmarzona, to ciężko Ci będzie zobaczyć rzeczywistość taką jaka jest. A będziesz rozmarzona, gdy facet w twoim typie będzie patrzył na Ciebie jak na super hot 10/10. Ten haj zrobi swoje, a wy wcale takie silne nie jesteście żeby się oprzeć wink

Spokojnie mystery jak do tej pory z rozróżnieniem marzeń od rzeczywistości nie miałam problemu jeśli chodzi o facetów smile pisałam, że pewnie z raz na tysiąc pokrywa się to co sobie wyobrażę z rzeczywistym charakterem faceta i skądś to wiem.
Zresztą uwierz mi zderzenie jest mocne gdy widzisz mężczyznę wyobrażasz sobie jaki to on wspaniały po czym pan otwiera buzię i zonk, po dziesięciu minutach po Twoim wyobrażeniu zostało tylko wspomnienie tongue
Żeby być na marzycielskim haju tak jak mówisz to nwm chyba z rok bym musiała 10godzin na dobę sobie wbijać do głowy jaki ten pan jest a jaki nie jest żeby później nie zauważyć że moje marzenia sie nijak z rzeczywistością nie pokrywają.
Chociaż może niektóre kobiety tak mają, nie wiem.

62

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
MagdaLena1111 napisał/a:

Zobacz Mystery, jak facet całkiem zgrabnie i w prostych słowach mówi o tym, jaka jest różnica między zakochaniem i pożądaniem w przypadku kobiet i mężczyzn.
Porównaj to, z tym, o czym my tutaj piszemy.

Ciężko mi zmienić swoje poglądy, skoro w realu widzę co innego.

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

63

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Mystery_ napisał/a:

Ciężko mi zmienić swoje poglądy, skoro w realu widzę co innego.

Może więc warto zmienić otoczenie?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

64

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Wielokropek napisał/a:
Mystery_ napisał/a:

Ciężko mi zmienić swoje poglądy, skoro w realu widzę co innego.

Może więc warto zmienić otoczenie?

Akurat otoczenie mam dobre wink Grzeczne dziewczynki, jeśli już to ja próbuje w nich wyzwolić niegrzeczne zachowania wink

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

65 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-26 16:30:39)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Przed chwilą próbowałeś mnie przekonać że w realu widzę (czy tam inne/wszystkie kobiety widzą, nieważne) to co chce. Może tak jest w Twoim przypadku? smile

66

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:

Przed chwilą próbowałeś mnie przekonać że w realu widzę (czy tam inne kobiety widzą, nieważne) to co chce. Może tak jest w Twoim przypadku? smile

Gdyby tak było to nie okazywałyby mi zainteresowania. Poza tym zawsze staram się "być na chodzie" i to też wpływa na odbiór wink

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

67

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

A skąd wiesz dlaczego dokładnie okazują Ci zainteresowanie?
Plus wybacz ale nie mam pojęcia co to znaczy być na chodzie w tym kontekście big_smile

68 Ostatnio edytowany przez Mystery_ (2019-03-26 16:58:49)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:

Plus wybacz ale nie mam pojęcia co to znaczy być na chodzie w tym kontekście big_smile

Odżywiam się zdrowo, ćwiczę, czasami medytuje, w odróżnieniu od innych nie oglądam porno. I to wszystko procentuje lepszą chemią.

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

69 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-03-26 17:02:03)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

To o czym Burzowy napisales to nie opiekunczosc tylko czułość:) Coś bardziej fizycznie nacechowanego.
dlaczego jedne kobiety ją w Tobie budzą a inne nie?
Bo masz zamontowany mały radarek i wiesz co na które działa.:)))

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

70

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Hmm, to co mnie jara i mi sie podoba i tak zazwyczaj nie ma nic wspólnego z tym w kim się zakochuje.
Nawet jeśli jest coś takiego, hm No fajny jakiś facet później i tak się nie zgrywa z emocjami i z tym by poczuć coś więcej. Choćby był że złota a kupa złota wylewa mu się z kieszeni. To nie jest racjonalne i do opisania.
Racjonalnie i z buta mówię, chce takiego co na widok dostaje dreszczy ,mogę porozmawiać i jest ogarnięty.
A zakocham się o tak pewnie w jakimś kimś z kim znajomość kompletnie niczego nie zapowiada. Życie.

71 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-26 17:26:05)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:

Plus wybacz ale nie mam pojęcia co to znaczy być na chodzie w tym kontekście big_smile

Odżywiam się zdrowo, ćwiczę, czasami medytuje, w odróżnieniu od innych nie oglądam porno. I to wszystko procentuje lepszą chemią.

A co ma oglądanie - lub nie - porno do poziomu atrakcyjności fizycznej faceta?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

72

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
santapietruszka napisał/a:
Mystery_ napisał/a:
jjbp napisał/a:

Plus wybacz ale nie mam pojęcia co to znaczy być na chodzie w tym kontekście big_smile

Odżywiam się zdrowo, ćwiczę, czasami medytuje, w odróżnieniu od innych nie oglądam porno. I to wszystko procentuje lepszą chemią.

A co ma oglądanie - lub nie - porno do poziomu atrakcyjności fizycznej faceta?

Pewnie jest taki wyposzczony, że przyciąga laski 10/10 tym "zwierzęcym magnetyzmem" i oparami testosteronu. Chyba jest jakaś taka teoria.

73 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-26 18:07:17)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
Znerx napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
Mystery_ napisał/a:

Odżywiam się zdrowo, ćwiczę, czasami medytuje, w odróżnieniu od innych nie oglądam porno. I to wszystko procentuje lepszą chemią.

A co ma oglądanie - lub nie - porno do poziomu atrakcyjności fizycznej faceta?

Pewnie jest taki wyposzczony, że przyciąga laski 10/10 tym "zwierzęcym magnetyzmem" i oparami testosteronu. Chyba jest jakaś taka teoria.

No ok, ale co to ma do jego wyglądu? Ładniejszy się od tego robi czy jak? Z blondyna staje się brunetem albo na odwrót? Broda mu rośnie?

Jakoś nie jestem przekonana, że wszystkie kobiety hurtem będą się ślinić na widok takiego, co nie ogląda porno, tylko dlatego, że nie ogląda porno...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

74

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Znerx chyba miał na myśli też testosteron a nie wygląd. Ale nie wiem przyznam szczerze że ta teoria jest mi obca

75

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Ja patrzę pożądliwie.
W szczególności w kierunku jego samochodu z segmentu F.
tongue
wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

76 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-26 18:19:20)

Odp: Jak patrzycie na potencjalnego partnera?
jjbp napisał/a:

Znerx chyba miał na myśli też testosteron a nie wygląd. Ale nie wiem przyznam szczerze że ta teoria jest mi obca

Testosteron testosteronem, ok, ale przecież nie po poziomie testosteronu oceniam faceta, czy mi się fizycznie podoba smile Jak mi się nie podoba, to nie zaciągnie mnie do łóżka, choćby mu się ten testosteron uszami wylewał big_smile

... chyba że to kolejna z tych dziwnych teorii "podnieś sobie testosteron, zostań samcem alfa/badboyem i wszystkie laski twoje" big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

Posty [ 39 do 76 z 163 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak patrzycie na potencjalnego partnera?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018